TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Kontruderzenie Strachwitza pod Narwą

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
26 marca 1944
Autor:
Łukasz
Bitwa:
Bitwa o Narwę
Tagi:
Estonia, Wehrmacht, Armia Czerwona, ZSRR

26 marca 1944 roku, po nalocie bombowców nurkujących, niemieckie Tygrysy i piechota z Prus Wschodnich uderzyły na radziecki przyczółek pod Krivasoo, na bagnach na południe od Narwy. Natarciem kierował Hyazinth Strachwitz, oficer wojsk pancernych zwany „Pancernym Hrabią”, którego dowództwo Grupy Armii Północ ściągnęło nad Narwę właśnie po to, by odebrać Armii Czerwonej najgroźniejszą pozycję na zachodnim brzegu rzeki. Już pierwszego dnia Niemcy odcięli zachodni kraniec przyczółka, tak zwany „worek zachodni” (Westsack), a do 31 marca zniszczyli go całkowicie. 6 kwietnia ten sam zespół zaatakował „worek wschodni” (Ostsack). Całego przyczółka nie udało się zlikwidować, ale po tych walkach front na przesmyku narwskim zastygł aż do lipca.

Zwykle zapisuje się, że ofensywa Strachwitza zniszczyła część radzieckiego przyczółka. To zgodne ze źródłami; trzeba tylko dodać, że 26 marca był pierwszym dniem kilkudniowych walk, a nie jednorazowym uderzeniem.

Przyczółek pod Krivasoo

Wojska Frontu Leningradzkiego przeszły na zachodni brzeg Narwy po lodzie na początku lutego 1944 roku, zaraz po tym, jak Niemcy cofnęli się za rzekę (zob. Front pod Narwą). Przyczółki na północ od miasta Niemcy i Estończycy zlikwidowali do początku marca. Przyczółek pod Krivasoo, wcięty w podmokły las kilka kilometrów na południe od Narwy, okazał się jednak trwały. Rozciągał się klinem na zachód, w stronę linii kolejowej i szosy Narwa–Tallinn. Gdyby Rosjanom udało się je przeciąć, obrońcy Narwy i Iwangorodu znaleźliby się w kotle.

Z tego przyczółka wychodziły kolejne radzieckie natarcia: lutowe (zob. Ofensywa pod Narwą), marcowe uderzenie 59 Armii z 1–4 marca i wreszcie ofensywa z 18–24 marca, której celem była stacja Auvere na linii kolejowej (zob. Zniszczenie Narwy). Wszystkie zatrzymano, ale kosztem coraz większych strat. Pod koniec marca na przyczółku stały wojska 8 Armii generała Filippa Starikowa i 59 Armii. Wyczerpane tygodniami walk w bagnie przeszły do obrony. Dowódca frontu, generał armii Leonid Goworow, zamierzał je uzupełnić i ponowić natarcie.

Niemcy dzielili przyczółek na dwie części, które nazywali „workami”. Zachodnia, wysunięta najdalej w stronę linii kolejowej, była dla nich najgroźniejsza; trzymały ją oddziały 109 Korpusu Strzeleckiego. Wschodnią, bliższą rzeki, broniły 6 i 117 Korpus Strzelecki 59 Armii. Zaopatrzenie i posiłki docierały do obu części przez rzekę i bagna, po groblach i leśnych duktach, przeważnie nocą.

„Pancerny Hrabia”

Hyazinth Graf Strachwitz von Groß-Zauche und Camminetz (1893–1968) pochodził ze śląskiej rodziny arystokratycznej z Kamienia Śląskiego (Groß Stein). W I wojnie światowej, jako młody oficer kawalerii gwardii, już w 1914 roku dostał się do francuskiej niewoli. Po wojnie należał do Freikorpsów i w 1921 roku, w czasie III powstania śląskiego, dowodził batalionem w walkach z powstańcami w rejonie Góry Świętej Anny; według polskiej literatury regionalnej (Zyta Zarzycka) miał wówczas odpowiadać za zamordowanie wziętych do niewoli powstańców – to zarzut, a nie ustalenie sądowe. Potem gospodarował w rodzinnym majątku i należał do SS, pozostając oficerem rezerwy.

W 1939 roku jako oficer rezerwy brał udział w kampanii wrześniowej, w 1940 roku we Francji, w 1941 roku w operacji „Barbarossa”. Jako dowódca batalionu, a potem pułku czołgów 16 Dywizji Pancernej, dotarł w 1942 roku do Wołgi pod Stalingradem. W 1943 roku dowodził pułkiem pancernym dywizji „Großdeutschland” pod Charkowem i na łuku kurskim, gdzie został ciężko ranny. Był jednym z najczęściej odznaczanych oficerów Wehrmachtu, słynął z brawury i z tego, że prowadził natarcia osobiście, z pierwszej linii.

Po leczeniu skierowano go do Grupy Armii Północ, którą dowodził wówczas feldmarszałek Walter Model. Formalnie był jeszcze pułkownikiem rezerwy; awans na generała majora otrzymał z datą 1 kwietnia 1944 roku, a wkrótce potem został „wyższym dowódcą wojsk pancernych” (Höherer Panzerführer) grupy armii. Pod Narwą podlegał Oddziałowi Armijnemu „Narwa” generała piechoty Johannesa Frießnera.

Uderzenie 26 marca

Do natarcia Strachwitz dostał trzy dywizje piechoty – 11, 170 i 227 – oraz czołgi, przede wszystkim ciężkie Tygrysy 502 Batalionu Czołgów Ciężkich, które tydzień wcześniej zatrzymały radzieckie czołgi pod Auvere. Służył w nim m.in. Otto Carius, później jeden z najskuteczniejszych niemieckich dowódców czołgów. Plan był prosty: uderzyć z dwóch stron u nasady zachodniego klina, odciąć go od reszty przyczółka i zniszczyć w okrążeniu, zanim Rosjanie zdążą przerzucić posiłki przez bagna.

Rankiem 26 marca, po nalocie Ju 87 i krótkim przygotowaniu artyleryjskim, czołgi uderzyły na skrzydła 109 Korpusu Strzeleckiego na południe od linii kolejowej do Tallinna. Za Tygrysami szli grenadierzy z Prus Wschodnich, wdzierając się w umocnienia budowane przez Rosjan od lutego. Według opisów opartych na źródłach niemieckich i estońskich pod wieczór oddziały radzieckie w zachodnim worku były już okrążone, a reszta korpusu wycofała się na wschód.

Następnego dnia Rosjanie kontratakowali, próbując przebić się do okrążonych. Odparł ich ze znacznymi stratami 23 Pułk Grenadierów 11 Dywizji. 28 marca niemieckie grupy czołgów przebiły się w kilku miejscach przez radzieckie linie i rozcięły przyczółek na dwie części. Nad bagnami toczyły się zażarte walki powietrzne; według części opracowań Niemcy stracili w nich ponad 40 bombowców nurkujących, co jest liczbą trudną do zweryfikowania. Do 31 marca zachodni worek przestał istnieć. Straty radzieckie w tych walkach szacuje się na około 6 tysięcy ludzi; dokładnych danych z archiwów radzieckich nie opublikowano, a niemieckie liczby jeńców i zabitych należy traktować ostrożnie.

Dla obrońców Narwy oznaczało to odsunięcie zagrożenia od linii kolejowej i szosy do Tallinna – jedynych dróg zaopatrzenia całego Oddziału Armijnego „Narwa”. W Estonii, gdzie zaledwie kilka tygodni wcześniej radzieckie lotnictwo spaliło Narwę i zbombardowało stolicę (zob. Nalot na Tallin), sukces pod Krivasoo był pierwszym od początku roku znakiem, że front nad Narwą może się utrzymać.

Worek wschodni i wiosenne roztopy

Zachęcony powodzeniem Strachwitz uderzył 6 kwietnia na wschodnią część przyczółka, bronioną przez 6 i 117 Korpus Strzelecki 59 Armii. Zaczął od natarcia pozorującego od zachodu, które przekonało Rosjan, że Niemcy znów chcą odciąć skrzydło. Właściwe uderzenie, poprzedzone silnym ostrzałem i nalotami bombowców nurkujących, poszło wprost na pozycje 59 Armii; 61 Dywizja Piechoty i Tygrysy wbiły się głęboko w radziecką obronę i rozdzieliły oba korpusy. Próbę odcięcia niemieckich czołgów przez świeżo przerzuconą 8 Armię odparto. 7 kwietnia Goworow kazał przejść do obrony, a wykrwawioną 59 Armię – według szacunków straciła w tych dniach kolejne 5–6 tysięcy ludzi – wycofano z przyczółka.

15 kwietnia Strachwitz otrzymał Krzyż Rycerski z Liśćmi Dębu, Mieczami i Brylantami – jako jedenasty w historii tego najwyższego stopnia odznaczenia. Liczył, że zdoła zlikwidować cały przyczółek, ale przyszła wiosna. Roztopy zamieniły torfowiska w grzęzawisko, w którym ciężkie Tygrysy nie mogły się poruszać. Natarcie z 19–24 kwietnia załamało się na obronie 8 Armii, a Niemcy stracili w nim według danych niemieckich ponad 2200 zabitych i wziętych do niewoli. Łączne straty niemieckie pod Narwą w kwietniu wyniosły według tych samych danych przeszło 13 tysięcy ludzi; straty radzieckie estoński historyk Mart Laar szacował na co najmniej 30 tysięcy. Okrojony przyczółek pod Krivasoo przetrwał, a obie strony, wyczerpane, przeszły do obrony.

Miejsce w wojnie

Kontruderzenie Strachwitza zamknęło zimowo-wiosenną fazę walk nad Narwą. Od lutego do kwietnia Front Leningradzki kilkakrotnie próbował przełamać przesmyk między Zatoką Fińską a Pejpusem i za każdym razem był zatrzymywany; walki pod Krivasoo pokazały, że Niemcy, mając czołgi i świeże estońskie oddziały, mogą jeszcze odzyskać inicjatywę na ograniczonym odcinku. Utrzymanie Narwy miało znaczenie wykraczające poza Estonię: osłaniało Zatokę Fińską, a więc drogę radzieckiej floty na Bałtyk, oraz łączność z Finlandią. Finlandia prowadziła właśnie w marcu rozmowy pokojowe z ZSRR (zob. Finlandia odrzuca radzieckie warunki), a w kwietniu uznała radzieckie warunki za nie do przyjęcia; część niemieckich dowódców widziała w tym polityczny skutek obrony Narwy.

Sukces był jednak lokalny. 31 marca Model przejął dowództwo Grupy Armii Północna Ukraina w miejsce odwołanego Ericha von Mansteina, a Grupę Armii Północ objął generał pułkownik Georg Lindemann. Latem, po radzieckiej ofensywie na Przesmyku Karelskim i rozbiciu Grupy Armii Środek w operacji „Bagration”, spod Narwy zabrano wiele dywizji. W nocy na 25 lipca Niemcy opuścili Narwę i Iwangorod i cofnęli się na linię „Tannenberg” na wzgórzach Sinimäed, gdzie do sierpnia odparli kolejne radzieckie natarcia. Dopiero we wrześniu, gdy Finlandia wyszła z wojny, a Armia Czerwona zagroziła odcięciem wojsk w Estonii od południa, Niemcy ewakuowali kraj; Tallin zajęto 22 września 1944 roku.

Strachwitz walczył dalej na północnym odcinku frontu. W sierpniu 1944 roku jego zgrupowanie pancerne przebiło się wzdłuż wybrzeża Zatoki Ryskiej do odciętej Grupy Armii Północ pod Tukums, wspierane ogniem ciężkiego krążownika „Prinz Eugen”. Kilka dni później Strachwitz został ciężko ranny w wypadku samochodowym. W 1945 roku, już jako generał porucznik rezerwy, dowodził na Śląsku improwizowanymi oddziałami przeciwpancernymi, a w maju przebił się do Bawarii, gdzie trafił do amerykańskiej niewoli. Po wojnie był m.in. doradcą rządu Syrii; zmarł w 1968 roku w Bawarii. Walki pod Krivasoo, mimo rozgłosu, jaki dały Strachwitzowi, nie zmieniły przebiegu wojny na północy: zyskały Niemcom kilka miesięcy w Estonii, ale nie mogły zatrzymać nadchodzącej klęski Grupy Armii Północ.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.