Bitwa koło przylądka St. George
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Pacyfik
- Data:
- 25 listopada 1943
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Kampania na Bougainville
- Tagi:
- Stany Zjednoczone, Japonia, US Navy, Arleigh Burke
W nocy z 24 na 25 listopada 1943 roku, na wodach między wyspą Buka a przylądkiem St. George na południowym krańcu Nowej Irlandii, pięć amerykańskich niszczycieli 23 Eskadry Niszczycieli przechwyciło pięć japońskich niszczycieli wracających do Rabaulu. W niespełna dwie godziny Amerykanie zatopili trzy z nich – „Ōnami”, „Makinami” i „Yūgiri” – nie tracąc ani jednego okrętu. Była to ostatnia bitwa okrętów nawodnych w kampanii na Wyspach Salomona i zarazem najczystsze zwycięstwo, jakie amerykańskie niszczyciele odniosły w nocnych starciach na tych wodach. Kronikarskie zestawienia przypisują je „admirałowi” Arleighowi Burke’owi; w listopadzie 1943 roku Burke był jednak komandorem (captain) i jako dowódca eskadry tytułowany był zwyczajowo commodore. Admirałem został dopiero po wojnie.
Bougainville po lądowaniu
Od lądowania amerykańskiej piechoty morskiej nad zatoką Cesarzowej Augusty 1 listopada 1943 roku przyczółek w rejonie przylądka Torokina na Bougainville szybko się rozrastał. Japońska flota, która chciała go zniszczyć, przegrała w nocy z 1 na 2 listopada bitwę w zatoce Cesarzowej Augusty, a ciężkie krążowniki ściągnięte do Rabaulu zostały uszkodzone w nalotach lotniskowców 5 i 11 listopada. Admirał Mineichi Koga wycofał z Rabaulu ciężkie okręty i nie mógł już rzucić przeciw przyczółkowi dużych sił nawodnych.
Japońskie dowództwo w Rabaulu uznało przy tym, że lądowanie w słabo bronionym rejonie Torokiny jest zapewne tylko manewrem pozorującym, a prawdziwym celem Amerykanów są lotniska na Buce, na północnym krańcu Bougainville. Zamiast skoncentrować siły przeciw przyczółkowi, postanowiło więc wzmocnić garnizon Buki. Zadanie powierzono niszczycielom – tym samym, które od jesieni 1942 roku jako „Tokyo Express” dowoziły nocą żołnierzy i zaopatrzenie na wyspy Salomona. Trzy niszczyciele-transportowce, „Amagiri”, „Yūgiri” i „Uzuki” pod komandorem Katsumorim Yamashiro, zabrały 920 żołnierzy armii. Osłaniały je dwa nowoczesne niszczyciele typu Yūgumo, „Ōnami” i „Makinami”, pod komandorem Kiyoto Kagawą, który dowodził całym zespołem. W drodze powrotnej okręty miały zabrać z Buki około 700 ludzi personelu lotnictwa marynarki – alianckie naloty uczyniły tamtejsze lotnisko bezużytecznym.
„Trzydziestojednowęzłowy Burke”
Japoński zespół wypatrzyło lotnictwo rozpoznawcze. Admirał William Halsey, dowodzący na południowym Pacyfiku, skierował przeciw niemu 23 Eskadrę Niszczycieli – pięć nowoczesnych okrętów typu Fletcher, od emblematu nazywanych „Małymi Bobrami” (Little Beavers). Burke dowodził bezpośrednio 45 Dywizjonem („Charles Ausburne”, „Claxton”, „Dyson”), a 46 Dywizjonem („Converse”, „Spence”) – komandor porucznik Bernard Austin. Rozkaz sztabu Halseya, wysłany 24 listopada, zaczynał się od słów: „Trzydziestojednowęzłowy Burke, stań w poprzek linii ewakuacji Buka–Rabaul około 35 mil na zachód od Buki”. Przydomek, nadany z przekąsem, wiąże się zwykle z awarią kotła na „Spence”, która ograniczyła prędkość eskadry do 31 węzłów zamiast ponad 34; inna wersja łączy go z wcześniejszym meldunkiem Burke’a o prędkości marszu. Z żartu przydomek zmienił się szybko w wyraz uznania dla dowódcy, który zawsze parł naprzód. W cieśninę między Buką a Bougainville weszło też dziewięć kutrów torpedowych PT, na wypadek gdyby niszczycielom nie udało się nawiązać kontaktu.
Burke od miesięcy rozwijał taktykę, którą w sierpniu z powodzeniem zastosował w bitwie w zatoce Vella komandor Frederick Moosbrugger: eskadra dzieli się na dwie kolumny; jedna, niewidoczna dla wroga, podchodzi na radarze i odpala torpedy, nie zdradzając się ogniem artylerii, druga osłania ją i otwiera ogień, gdy torpedy dosięgną celu. Jego stała zasada brzmiała, że niszczyciele atakują po nawiązaniu kontaktu bez czekania na rozkaz – wnioski z wcześniejszych nocnych porażek, takich jak ta pod Tassafarongą, mówiły, że wahanie kosztuje okręty.
Starcie
Japończycy wyładowali na Buce żołnierzy i zaopatrzenie, zabrali lotników i ruszyli z powrotem. Tuż po północy 25 listopada kutry PT wykryły na radarze cztery okręty, lecz wzięły je za własne; japońskie niszczyciele ostrzelały je i próbowały staranować PT-318, a torpeda z PT-64 chybiła. Około 1.41 radar „Dysona” wykrył dwa niszczyciele osłony, płynące na zachód w stronę przylądka St. George. Przy słabej widoczności Japończycy nie dostrzegli przeciwnika. Burke poprowadził do ataku torpedowego własny dywizjon; okręty podeszły na około 5000 metrów i około 1.55 wystrzeliły salwę torped, zanim Japończycy zorientowali się, co się dzieje. „Ōnami”, trafiony kilkoma torpedami, eksplodował i zatonął natychmiast z całą załogą i komandorem Kagawą. „Makinami”, trafiony jedną torpedą, stanął bez napędu; dobiły go torpedami i artylerią „Converse” i „Spence”.
Chwilę później radar wykrył w odległości około 12 km trzy przeładowane niszczyciele-transportowce. Uciekały na północ, a dywizjon Burke’a ruszył w pościg; „Converse” i „Spence” zostały przy „Makinami”. Według relacji uczestników Burke w pewnym momencie, kierując się przeczuciem, odbił na krótko z kursu – i za rufami jego okrętów eksplodowały japońskie torpedy, które minęły cel. Około 2.22 Amerykanie otworzyli ogień, a kilka minut później japońskie okręty rozdzieliły się i uciekały w różnych kierunkach. „Uzuki” trafił jeden niewybuch, „Amagiri” uciekł bez szwanku, a Burke skupił całą eskadrę na „Yūgiri”, który po zaciętej walce zatonął około 3.28. Pościg za pozostałymi dwoma okrętami Burke przerwał o 4.04: na niszczycielach kończyło się paliwo i amunicja, a przed świtem trzeba było odejść poza zasięg japońskiego lotnictwa z Rabaulu. O świcie nad eskadrą pojawiły się tylko własne P-38.
Bilans
Japończycy osiągnęli cel samej operacji: 920 żołnierzy dotarło na Bukę, a większość ewakuowanych lotników wróciła do Rabaulu na „Amagiri” i „Uzuki”. Zapłacili jednak trzema niszczycielami, w tym dwoma z najnowszych. Według zestawień powojennych zginęło około 650 japońskich marynarzy i żołnierzy; z wody wyłowiły 279 rozbitków z „Yūgiri” okręt podwodny I-177, a jedenastu – I-181. Po stronie amerykańskiej nie zatonął ani nie został poważnie uszkodzony żaden okręt. Bitwę często określa się słowami wykładowców amerykańskiej uczelni wojennej marynarki (Naval War College) jako „niemal doskonałą akcję” niszczycieli – połączenie przewagi radaru, zaskoczenia i ataku torpedowego wykonanego bez wahania.
Bitwa pokazała, jak bardzo w ciągu roku zmienił się obraz nocnych walk na Salomonach. Jeszcze w 1942 roku japońskie niszczyciele z ich doskonałymi torpedami Typ 93 i świetnie wyszkolonymi załogami wygrywały nocne starcia nawet z krążownikami, a Amerykanie przegrywali je przez wahanie, sztywne szyki i niezrozumienie możliwości radaru. Jeszcze na początku października, w bitwie morskiej pod Vella Lavella, japońskie niszczyciele osłoniły ewakuację garnizonu i zatopiły amerykański niszczyciel „Chevalier”. Pod przylądkiem St. George to Amerykanie widzieli w ciemności, strzelali pierwsi i działali samodzielnie, a Japończycy zostali zaskoczeni.
Miejsce w wojnie
Bitwa koło przylądka St. George zamknęła epokę nocnych bitew niszczycieli na Wyspach Salomona. Japońska marynarka nie próbowała już większych rejsów zaopatrzeniowych w stylu „Tokyo Express” na Bougainville, a garnizony Buki i Bougainville pozostały w praktyce odcięte i zdane na własne siły. Przez następne miesiące amerykańska ofensywa omijała Rabaul: twierdzę osaczono z powietrza i od morza, zajmując na początku 1944 roku okoliczne wyspy, i zostawiono ją, by obumarła na tyłach frontu. Walki na samej Bougainville trwały natomiast do końca wojny.
„Małe Bobry” Burke’a stoczyły do lutego 1944 roku jeszcze szereg akcji – ostrzeliwały wybrzeża, osłaniały konwoje i atakowały japońskie okręty w rejonie Archipelagu Bismarcka. Eskadra otrzymała prezydenckie wyróżnienie jednostki (Presidential Unit Citation), a jej dowódca w marcu 1944 roku został szefem sztabu admirała Marca Mitschera, dowódcy szybkiego zespołu lotniskowców. Z czasem Arleigh Burke stał się jedną z najważniejszych postaci powojennej amerykańskiej floty – w latach 1955–1961 był szefem operacji morskich – a jego imię nosi dziś cały typ amerykańskich niszczycieli rakietowych. Samą bitwę upamiętnia krążownik rakietowy USS „Cape St. George”, w służbie od 1993 roku.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 26 listopada 1943 · Front wschodniWyzwolenie Homla26 listopada 1943 wojska Frontu Białoruskiego Rokossowskiego zajęły zrujnowany Homel, pierwsze miasto obwodowe Białorusi odbite z rąk Niemców.
- 27 listopada 1943 · Front zachodniNaloty na Berlin w listopadzieTrzy wielkie nocne naloty RAF z 22–27 listopada 1943 spustoszyły Berlin. Spłonęły Kościół Pamięci i opera, zginęło kilka tysięcy ludzi.
- 28 listopada 1943 · DyplomacjaKonferencja teherańska28 listopada 1943 w Teheranie spotkali się Stalin, Roosevelt i Churchill. Zapadła decyzja o inwazji na Francję w maju 1944, o Polsce mówiono bez jej rządu.
- 29 listopada 1943 · BałkanyDrugie posiedzenie AVNOJ w Jajcach29 listopada 1943 w bośniackim Jajcach partyzancka rada AVNOJ ogłosiła się najwyższą władzą Jugosławii, powołała rząd Tity i zakazała powrotu królowi.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 2 listopada 1943 · PacyfikBitwa w Zatoce Cesarzowej AugustyW nocy z 1 na 2 listopada 1943 krążowniki admirała Merrilla odparły japoński zespół zmierzający ku przyczółkowi na Bougainville. Japończycy stracili dwa okręty.
- 1 listopada 1943 · PacyfikLądowanie na Bougainville1 listopada 1943 amerykańska 3 Dywizja Piechoty Morskiej wylądowała przy przylądku Torokina na Bougainville. Walki na wyspie trwały do końca wojny.
- 6 sierpnia 1943 · PacyfikBitwa w zatoce VellaW nocy z 6 na 7 sierpnia 1943 sześć amerykańskich niszczycieli zatopiło torpedami trzy z czterech japońskich niszczycieli wiozących wojsko na Kolombangarę.
- 11 listopada 1943 · PacyfikLotniskowce nad Rabaulem5 i 11 listopada 1943 samoloty z amerykańskich lotniskowców uderzyły na Rabaul. Japońska flota opuściła bazę, a grupy lotnicze admirała Kogi poniosły klęskę.