TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Bitwa morska pod Vella Lavella

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Pacyfik
Data:
6 października 1943
Autor:
Natalia
Bitwa:
Walki na Vella Lavella
Tagi:
Stany Zjednoczone, Japonia, US Navy, William Halsey

W nocy z 6 na 7 października 1943 roku na wodach na północ od wyspy Vella Lavella w środkowej części Wysp Salomona stoczono ostatnią z serii nocnych bitew niszczycieli, które od lata towarzyszyły walkom o grupę Nowej Georgii. Dziewięć japońskich niszczycieli pod dowództwem Matsujiego Ijūina, wysłanych z Rabaulu, osłaniało flotyllę małych jednostek, która miała zabrać z wyspy ostatnich około 600 żołnierzy, osaczonych przez Nowozelandczyków nad zatoką Marquana. Przeciw nim stanęły trzy amerykańskie niszczyciele komandora Franka R. Walkera. W krótkim, gwałtownym starciu Japończycy stracili niszczyciel „Yūgumo”, Amerykanie – niszczyciel „Chevalier”, a dwa pozostałe okręty Walkera zostały ciężko uszkodzone. Najważniejsze rozegrało się jednak z dala od miejsca walki: gdy uwaga Amerykanów skupiała się na rozbitkach, japońskie barki weszły do zatoki Marquana i wywiozły garnizon do Buin na Bougainville’u.

W chronologiach wojny bitwa ta bywa opisywana jako starcie, które „zakończyło drugą fazę operacji Cartwheel”. Sformułowanie wymaga zastrzeżenia. Operacja Cartwheel nie była podzielona na formalnie numerowane fazy, lecz na kilkanaście operacji cząstkowych w Nowej Gwinei i na Wyspach Salomona; o „drugiej fazie” mówią niektóre opracowania, mając na myśli walki o środkowe Wyspy Salomona, rozpoczęte w czerwcu desantem na Nową Georgię. Ten etap rzeczywiście zakończył się w nocy z 6 na 7 października – ale nie dzięki bitwie morskiej, tylko dlatego, że Japończycy wycofali ostatni garnizon, a Nowozelandczycy rano zajęli opuszczone stanowiska. Sama bitwa była dla Japończyków sukcesem taktycznym: przeprowadzili ewakuację, którą miała udaremnić.

Środkowe Salomony we wrześniu 1943 roku

Wiosną 1943 roku alianci zaczęli realizować plan okrążenia głównej japońskiej bazy na południowo-zachodnim Pacyfiku, Rabaulu na Nowej Brytanii, zdobytego przez Japończyków w styczniu 1942 roku. Na Wyspach Salomona prowadził natarcie admirał William Halsey. Kampania na Nowej Georgii, zaczęta 30 czerwca, przeciągnęła się do sierpnia; w nocnych starciach niszczycieli i krążowników obie strony traciły okręty, a w bitwie w zatoce Vella w nocy z 6 na 7 sierpnia amerykańskie niszczyciele zatopiły trzy japońskie bez strat własnych.

Zamiast szturmować silnie obsadzoną Kolombangarę, Halsey kazał ją ominąć. 15 sierpnia amerykańscy żołnierze wylądowali na Vella Lavella, słabo bronionej wyspie leżącej dalej na północny zachód, i zaczęli budować lotnisko w Barakomie. Japończycy założyli na północnym wybrzeżu, w Horaniu, bazę barek, ale nie próbowali odbić wyspy. We wrześniu dowództwo w Rabaulu uznało środkowe Salomony za stracone i postanowiło wycofać z nich wojska. W nocy z 20 na 21 września Japończycy opuścili Arundel, a w trzy noce między 28 września a 4 października ewakuowali z Kolombangary – według amerykańskiej historii oficjalnej Johna Millera – około 9400 ludzi.

Na Vella Lavella pozostało jeszcze około 600 japońskich żołnierzy. Od 18 września naciskała na nich nowozelandzka 14 Brygada z 3 Dywizji Nowozelandzkiej, posuwając się wzdłuż obu wybrzeży i przeskakując barkami od zatoki do zatoki. 6 października po południu Japończycy byli ściśnięci na niewielkim skrawku wybrzeża wokół przylądka Marziana nad zatoką Marquana, na północno-zachodnim krańcu wyspy. Nowozelandczycy zaplanowali na noc przygotowanie artyleryjskie, a na rano szturm.

Dwie flotylle i sześć niszczycieli

Japończycy zorganizowali ewakuację według sprawdzonego schematu. 6 października z Buin na południu Wyspy Bougainville’a wyszło około dwudziestu małych jednostek – ścigaczy okrętów podwodnych, barek i kutrów – pod dowództwem komandora Shigoroku Nakayamy. Miały wejść nocą do zatoki Marquana i zabrać żołnierzy. Osłaniał je zespół Ijūina, który wyszedł z Rabaulu: trzy starsze niszczyciele używane jako transportowce („Fumizuki”, „Matsukaze” i „Yūnagi”) oraz sześć nowoczesnych niszczycieli – „Akigumo”, „Isokaze”, „Kazagumo”, „Yūgumo”, „Shigure” i „Samidare”. Wieczorem Ijūin odesłał transportowce razem z „Shigure” i „Samidare” w stronę zatoki Marquana, sam zaś z czterema niszczycielami krążył na północny zachód od wyspy.

Amerykanie wiedzieli, że Japończycy przyjdą. Kontradmirał Theodore S. Wilkinson, dowódca sił desantowych Halseya, skierował przeciw nim pospiesznie dwie grupy po trzy niszczyciele. Jedna, komandora Harolda O. Larsona – „Ralph Talbot”, „Taylor” i „La Vallette” – została odwołana z eskortowania konwoju dalej na południu i płynęła wzdłuż zachodniego wybrzeża Vella Lavella. Na czas zdążyła tylko druga: „Selfridge”, „Chevalier” i „O’Bannon” Walkera, które nadchodziły od strony zatoki Vella.

Starcie

Około 22.30 Japończycy dostrzegli okręty Walkera. Ijūin przygotował się do walki i ściągnął z powrotem „Shigure” i „Samidare”, a transportowce zawrócił ku wyspom Shortland. Walker miał przeciw sobie sześć niszczycieli wobec swoich trzech, ale nie czekał na Larsona – posiłki były jeszcze kilkanaście minut drogi od miejsca starcia – i zaatakował od razu.

Około godziny 23 obie strony wystrzeliły torpedy i otworzyły ogień. Japoński dowódca popełnił błąd w manewrze: jego okręty, zamiast wykorzystać przewagę liczebną, znalazły się na krótkim dystansie dokładnie na linii ognia amerykańskich dział. Prowadzący „Yūgumo”, nowoczesny niszczyciel swojego typu, rzucił się na Amerykanów i wystrzelił torpedy, ale sam został trafiony wieloma pociskami i stracił sterowność. Jedna z jego torped trafiła „Chevaliera”. Wybuchła przednia komora amunicyjna i okręt stracił dziób. Płynący za nim „O’Bannon” nie zdążył wykonać uniku i wbił się w unieruchomiony okręt; przez pewien czas oba niszczyciele pozostawały sczepione. „Selfridge” walczył samotnie z „Shigure” i „Samidare”, aż o 23.06 sam został trafiony torpedą i unieruchomiony. Kilka minut później, około 23.10, zatonął dobity torpedą „Yūgumo”.

W tej chwili wszystkie trzy amerykańskie okręty były ciężko uszkodzone, a Japończycy mieli pod ręką pięć sprawnych niszczycieli. Ijūin nie wykorzystał jednak przewagi. Japońskie samoloty rozpoznawcze wzięły nadpływające okręty Larsona za krążowniki i dowódca, nie chcąc ryzykować starcia z silniejszym, jak sądził, przeciwnikiem, wycofał swój zespół w stronę Rabaulu. Małe jednostki Nakayamy miały dokończyć ewakuację same.

Rozbitkowie i ewakuacja

Larson przybył około 23.35. Przez chwilę szukał odchodzących Japończyków, po czym zajął się ratowaniem rozbitków. Rannych z „Chevaliera” przeniesiono na inne okręty, a wrak, który nie nadawał się do holowania, około trzeciej nad ranem zatopiono torpedą i bombami głębinowymi z „La Vallette”. „Selfridge” i „O’Bannon” utrzymały się na powierzchni i odeszły do remontu. Amerykanie stracili 67 zabitych – 54 na „Chevalierze” i 13 na „Selfridge’u” – 47 rannych i 36 zaginionych (wszyscy zaginieni pochodzili z „Selfridge’a”). Po stronie japońskiej zginęło 138 ludzi, w większości z „Yūgumo”. Kilkudziesięciu japońskich marynarzy wyłowiły z wody łodzie z „O’Bannona”, a kolejnych – amerykańskie kutry torpedowe; łącznie, według amerykańskich danych, około stu.

Tymczasem, gdy uwaga Amerykanów skupiała się na walce i na rozbitkach, jednostki Nakayamy weszły około 1.10 do zatoki Marquana. W ciągu dwóch godzin zabrały 589 żołnierzy i odpłynęły do Buin. Nowozelandzka artyleria, której przygotowanie przerwało wcześniej pojawienie się japońskich samolotów, nie przeszkodziła ewakuacji. Rano 7 października żołnierze 14 Brygady, ruszając do szturmu, zastali na przylądku Marziana porzucone stanowiska, sprzęt i zapasy. Walki na Vella Lavella dobiegły końca.

Ostatnie japońskie zwycięstwo?

Bilans starcia nie był dla Amerykanów pomyślny. Trzy niszczyciele Walkera zostały wyłączone z walki, jeden z nich zatonął, a cel – przerwanie ewakuacji – nie został osiągnięty. Japończycy stracili jeden okręt, ale wypełnili zadanie. Dlatego historyk Ian Toll określa bitwę morską pod Vella Lavella jako ostatnie zwycięstwo japońskiej marynarki w wojnie na Pacyfiku. Był to jednak sukces taktyczny w kampanii, którą Japonia już przegrała. Walker, atakując przeważającego przeciwnika bez czekania na posiłki, zaryzykował swoje okręty; o tym, że nie stracił więcej niż jednego, przesądziły w dużej mierze ostrożność Ijūina i pomyłka japońskich lotników.

Ewakuacje z Kolombangary i Vella Lavella pokazały, że Japończycy opanowali sztukę wycofywania wojsk nocą pod nosem przeciwnika – tak jak wcześniej z Guadalcanalu. Niemal dziesięć tysięcy żołnierzy, których zabrano ze środkowych Salomonów, miało jeszcze walczyć na Bougainville’u. Zarazem całe lato walk o grupę Nowej Georgii kosztowało japońską marynarkę – według zestawień przytaczanych w literaturze – 17 okrętów wobec 6 alianckich, a także wiele samolotów i doświadczonych lotników, których nie dało się już zastąpić.

Miejsce w wojnie

Noc z 6 na 7 października zamknęła walki o środkowe Wyspy Salomona, trwające od końca czerwca. Alianci mieli teraz lotniska w Mundzie, na Ondondze i w Barakomie na Vella Lavella, położone kilkaset kilometrów bliżej Rabaulu niż Guadalcanal. Z Barakomy myśliwce mogły osłaniać kolejne desanty i towarzyszyć bombowcom atakującym japońskie lotniska na Bougainville’u. W tym samym czasie na Nowej Gwinei Australijczycy, po zdobyciu Lae i Salamauy, walczyli o półwysep Huon. Obie gałęzie operacji Cartwheel zbliżały się do Rabaulu, a od 12 października lotnictwo generała George’a Kenneya zaczęło zmasowane naloty na samą bazę.

Następny krok na Salomonach nastąpił po kilku tygodniach. 27 października Nowozelandczycy wylądowali na wyspach Treasury, a 1 listopada amerykańska piechota morska zeszła na ląd nad zatoką Cesarzowej Augusty na Bougainville’u. Tej samej nocy japońska marynarka próbowała zniszczyć osłaniające desant okręty, ale w bitwie w zatoce Cesarzowej Augusty w nocy z 1 na 2 listopada przegrała, a 25 listopada w bitwie koło przylądka św. Jerzego niszczyciele komandora Arleigha Burke’a zatopiły trzy z pięciu japońskich niszczycieli bez strat własnych. Seria nocnych starć w rejonie Salomonów, w których japońscy niszczycielarze długo mieli przewagę dzięki doskonałym torpedom i wyszkoleniu w walce nocnej, skończyła się ich klęską. Bitwa pod Vella Lavella pozostała ostatnim starciem tej serii, z którego Japończycy wyszli z celem osiągniętym.

Nie zmieniło to biegu kampanii. Środkowe Salomony były stracone, a garnizony, które Japończycy wywieźli z Kolombangary i Vella Lavella, trafiły na Bougainville, gdzie Amerykanie – zgodnie z nową metodą omijania silnych punktów – zamierzali zająć tylko przyczółek z miejscem na lotniska, zostawiając główne siły japońskie na wyspie odcięte od zaopatrzenia. Ta sama metoda miała wkrótce objąć Rabaul.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.