TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie bitwy

1945: Od Wisły do Odry

Bitwa o Poznań

Daty:
24 stycznia – 23 lutego 1945
Front:
Polska
Miejsce:
Poznań i jego przedpole: pierścień XIX-wiecznych fortów, prawobrzeżne dzielnice (Rataje, Śródka, Główna), lewobrzeżne Śródmieście ze Starym Miastem i Dzielnicą Cesarską oraz Cytadela (Fort Winiary); przeprawy przez Wartę pod Czapurami i CzerwonakiemNa mapie bitew →
Strony:
III RzeszaErnst Mattern, Ernst Gonell
Wynik:
Zwycięstwo radzieckie. Po nieudanej próbie zdobycia miasta z marszu (22–24 stycznia) wojska 8 Gwardyjskiej Armii i 69 Armii 1 Frontu Białoruskiego w ciągu miesiąca walk o forty i kwartały miasta zdobyły Twierdzę Poznań. Ostatni punkt oporu, Cytadela, skapitulował rano 23 lutego 1945 roku, a jej dowódca, gen. mjr Ernst Gonell, popełnił samobójstwo. Zniszczeniu uległo ok. 55 procent zabudowy miasta, a w Starym Mieście znacznie więcej.
Autor:
Łukasz
Tagi:
Polska, Armia Czerwona, Wehrmacht, Wasilij Czujkow

Bitwa o Poznań to walki o stolicę Wielkopolski, toczone od końca stycznia do 23 lutego 1945 roku między Armią Czerwoną a niemieckim garnizonem miasta ogłoszonego twierdzą (Festung Posen). Poznań leżał na najkrótszej drodze z Warszawy do Berlina i był jednym z najważniejszych węzłów kolejowych i drogowych na tyłach frontu, który w ciągu kilkunastu dni operacji wiślańsko-odrzańskiej przesunął się znad Wisły ku Odrze. Czołówki 1 Gwardyjskiej Armii Pancernej gen. Michaiła Katukowa stanęły pod miastem 22 stycznia, ale nie zdołały zdobyć go z marszu. Po ich odejściu na zachód twierdzę oblegały i zdobywały dywizje 8 Gwardyjskiej Armii gen. płk. Wasilija Czujkowa, obrońcy Stalingradu, oraz 69 Armii gen. płk. Władimira Kołpakcziego, wchodzące w skład 1 Frontu Białoruskiego marsz. Gieorgija Żukowa.

Garnizonem dowodził początkowo gen. mjr Ernst Mattern, a od przełomu stycznia i lutego – płk, a następnie gen. mjr Ernst Gonell. Liczebność obrońców jest sporna: polscy historycy, którzy w ostatnich latach przebadali dokumenty niemieckie i radzieckie, szacują ją na ok. 15–20 tys. żołnierzy i członków Volkssturmu, odrzucając podawaną dawniej przez Zbigniewa Szumowskiego liczbę 61,5 tys. jako pozbawioną oparcia w źródłach. Walki toczyły się o pierścień fortów, o dzielnice po obu stronach Warty, o Śródmieście i Stare Miasto, a na końcu o Cytadelę – dawny Fort Winiary, który załoga niemiecka poddała rano 23 lutego 1945 roku. Gonell odebrał sobie życie, a Mattern oddał się do niewoli. Miasto, które przez ponad pięć lat okupacji było stolicą wcielonego do Rzeszy Kraju Warty, wyszło z bitwy w ruinie: zniszczeniu lub poważnemu uszkodzeniu uległo – według powojennych obliczeń przytaczanych przez poznańskich historyków – ok. 55 procent zabudowy, a w historycznym centrum znacznie więcej.

Nazwa i daty

W polskiej literaturze walki nazywa się bitwą o Poznań, rzadziej – zwłaszcza w publikacjach PRL – wyzwoleniem Poznania lub bojami o Poznań; w niemieckiej mówi się o obronie Festung Posen, w rosyjskiej o szturmie Poznania. Daty początku bitwy nie da się wyznaczyć jednoznacznie. Pierwsze radzieckie natarcie na wschodnie przedmieścia nastąpiło 22 stycznia, w nocy z 23 na 24 stycznia czołgi Katukowa przeprawiły się przez Wartę na południe i północ od miasta, a 24 stycznia po południu przecięły ostatnie drogi prowadzące z Poznania na północ i zachód; tego samego dnia pod miasto dotarły pierwsze dywizje Czujkowa. Okrążenie domknęło się ostatecznie 25 stycznia. Za początek bitwy można przyjąć 24 stycznia – dzień, w którym miasto zostało w praktyce odcięte, a do walki weszła armia ogólnowojskowa – a za koniec 23 lutego, dzień kapitulacji Cytadeli. Polskie publikacje mówią najczęściej o „miesięcznej” bitwie, licząc od 22 lub 25 stycznia.

Tło

Poznań, kolebka powstania wielkopolskiego z przełomu 1918 i 1919 roku, został zajęty przez Wehrmacht w pierwszych dniach kampanii wrześniowej i jesienią 1939 roku wcielony do Rzeszy jako stolica Kraju Warty (Reichsgau Wartheland). Namiestnik Rzeszy Arthur Greiser prowadził tu politykę bezwzględnej germanizacji: dziesiątki tysięcy Polaków wysiedlono do Generalnego Gubernatorstwa, w ich mieszkaniach osiedlano Niemców z państw bałtyckich i Wołynia, a w Forcie VII urządzono pierwszy na ziemiach polskich niemiecki obóz koncentracyjny, w którym zamordowano tysiące ludzi. Pod koniec okupacji Polacy stanowili nadal większość mieszkańców miasta, choć byli pozbawieni praw i majątku.

Pruskie dziedzictwo sprawiło, że Poznań był jednym z najsilniej ufortyfikowanych miast Europy Środkowej. Wokół miasta stał zbudowany w latach 1876–1896 pierścień Twierdzy Poznań: dziewięć fortów głównych i dziewięć pośrednich, a w centrum – pozostałości XIX-wiecznej twierdzy poligonalnej z Cytadelą na Wzgórzu Winiarskim i mniejszymi dziełami (Grolman, Radziwiłł, Rauch, Prittwitz). Forty, ziemno-ceglane i przestarzałe wobec artylerii XX wieku, służyły w czasie wojny głównie jako magazyny, zakłady produkcyjne i więzienia.

W 1944 roku, gdy front wschodni zbliżał się do granic Rzeszy, Hitler nakazał zamieniać ważne miasta w „twierdze” (Feste Plätze), które w okrążeniu miały wiązać jak największe siły nieprzyjaciela. Szef sztabu generalnego wojsk lądowych gen. Heinz Guderian planował między Wisłą a Odrą kilka pasów obrony; Poznań, leżący pośrodku linii „c”, która biegła od Piły przez Poznań do Głogowa, miał być jej kluczowym węzłem. Według planów miasto otaczać miały trzy pierścienie obrony – zewnętrzny o średnicy ok. 50 km, pośredni o średnicy ok. 24 km i wewnętrzny, oparty na fortach. W rzeczywistości zbudowano niewiele: zewnętrznego pierścienia praktycznie nie zaczęto, pośredni ukończono tylko na odcinkach, a wokół miasta wykopano głównie rów przeciwpancerny i dobudowano kilkanaście schronów między fortami. Pierwszy komendant twierdzy, gen. Heinz Deindl (wyznaczony 25 września 1944 roku), postulował ograniczenie obrony do mniejszego obszaru; OKH odrzuciło jego wnioski i zastąpiło go gen. mjr. Ernstem Matternem.

Przygotowania utrudniało przekonanie niemieckiego dowództwa, że zimą 1944/1945 nie dojdzie na wschodzie do wielkiej ofensywy – rezerwy skierowano do ofensywy w Ardenach i do Alzacji. Brakowało też jednolitego dowodzenia: bataliony forteczne podlegały Armii Zapasowej Heinricha Himmlera, Volkssturm – gauleiterowi Greiserowi, a sztaby XXI Okręgu Wojskowego i okręgu lotniczego nie podlegały komendantowi twierdzy.

Siły stron

Ostateczny skład garnizonu ukształtował się dopiero w ostatnich dniach przed okrążeniem. Alarm dla twierdzy ogłoszono 20 stycznia, a dzień później zaczęła się oficjalna ewakuacja niemieckiej ludności cywilnej. Mattern przejął władzę nad wszystkimi żołnierzami w mieście: do garnizonu wcielono bataliony forteczne i szkolne, słuchaczy szkoły podchorążych, żołnierzy wracających z urlopów, Volkssturm, policję, obsługi artylerii przeciwlotniczej oraz resztki rozbitych nad Wisłą jednostek 9 Armii. Według nowszych badań (m.in. Günthera Baumanna i Michała Krzyżaniaka) załoga liczyła ok. 15 tys., najwyżej 20 tys. ludzi, w tym ok. 450 Węgrów i grupę ochotników z krajów bałtyckich; w szpitalach przebywały ponadto tysiące rannych. Starsze opracowania, poczynając od pracy Zbigniewa Szumowskiego, podawały 61,5 tys. obrońców – liczbę dziś uznawaną za znacznie zawyżoną. Obszar twierdzy podzielono na trzy odcinki: wschodni (prawobrzeżny, płk Ernst Gonell), zachodni (lewobrzeżny, mjr Ewert) i odcinek doliny Warty (mjr Hahn).

Po stronie radzieckiej pod miastem walczyła najpierw 1 Gwardyjska Armia Pancerna – 8 Gwardyjski Korpus Zmechanizowany gen. Iwana Driemowa i 11 Gwardyjski Korpus Pancerny płk. Amazaspa Babadżaniana. Po jej odejściu ciężar oblężenia przejęły cztery dywizje 8 Gwardyjskiej Armii – 27, 74 i 82 Gwardyjska Dywizja Strzelecka 29 Gwardyjskiego Korpusu Strzeleckiego gen. Afanasija Szemienkowa oraz 39 Gwardyjska Dywizja Strzelecka 28 Korpusu – a także 117 i 312 Dywizja Strzelecka 91 Korpusu Strzeleckiego z 69 Armii. Wspierała je silna artyleria, w tym działa ciężkie i moździerze, wielkie znaczenie miały też grupy szturmowe, wyspecjalizowane w walkach ulicznych od czasów Stalingradu. Siły radzieckie znacznie przewyższały garnizon liczebnie, ale uwikłanie ich w walki o miasto osłabiało natarcie nad Odrę.

Próba zdobycia miasta z marszu (22–24 stycznia)

Ofensywa 1 Frontu Białoruskiego, rozpoczęta 14 stycznia z przyczółków nad Wisłą, w kilka dni rozbiła niemiecką 9 Armię; 17 stycznia wojska radzieckie i polskie weszły do Warszawy, a 19 stycznia 8 Gwardyjska Armia zajęła Łódź. Żukow, choć niechętnie używał czołgów do walk w miastach, rozkazał Katukowowi zdobyć nieprzygotowaną twierdzę z marszu do 22 stycznia. Czołówki 1 Gwardyjskiej Armii Pancernej przeszły w ciągu kilku dni ponad 200 km i oderwały się od piechoty o ponad 100 km.

22 stycznia 8 Gwardyjski Korpus Zmechanizowany zajął bez walki Swarzędz i po południu uderzył na wschodnie przedmieścia. Natarcie na Antoninek i Rataje utknęło na linii kolejowej i pod ogniem fortów; jednocześnie 20 Gwardyjska Brygada Zmechanizowana opanowała zakłady Focke-Wulfa w Krzesinach z lotniskiem i – prowadzona przez polskich przewodników – przeprawiła piechotę po lodzie na lewy brzeg Warty pod Czapurami. Ponowiony 23 stycznia frontalny atak załamał się po kilku godzinach. Gen. Driemow uznał, że czołgi same miasta nie zdobędą, a sztab frontu postanowił, że armia pancerna obejdzie Poznań i ruszy dalej na zachód, a twierdzę przejmie 8 Gwardyjska Armia.

W nocy z 23 na 24 stycznia oddziały Katukowa przeprawiły się przez Wartę pod Czapurami i – na północy – pod Czerwonakiem i Różanym Młynem, gdzie grupa ppłk. Wasyla Leńskiego utworzyła przyczółek. Przy budowie przepraw, wzmacnianiu lodu drewnem i mostów pomagali mieszkańcy okolicznych wsi. Rajd kilku samochodów pancernych na lotnisko Ławica zakończył się, według danych radzieckich, zniszczeniem ponad stu samolotów. Do popołudnia 24 stycznia przecięto wszystkie drogi wychodzące z miasta na północ. Tego samego dnia z marszu zaatakowały miasto pierwsze dywizje 29 Gwardyjskiego Korpusu Strzeleckiego; nieprzygotowane natarcie w kolumnach marszowych załamało się z dużymi stratami. O północy z 24 na 25 stycznia Twierdzę Poznań podporządkowano nowo utworzonej Grupie Armii „Wisła”, którą dowodził Himmler.

Przebieg: pierścień fortów i dzielnice (25 stycznia – 5 lutego)

Czujkow i Katukow zgodnie przekonywali Żukowa, że armie pancerne powinny iść na zachód, a okrążone miasto należy zostawić piechocie. Tak też się stało: 1 Gwardyjska Armia Pancerna ruszyła ku Międzyrzeckiemu Rejonowi Umocnionemu i Odrze, a 11 Gwardyjski Korpus Pancerny zajął pozycje na zachodnim przedpolu, pod Junikowem, by zamknąć obrońcom drogę odwrotu. Od 25 stycznia oddziały 8 Gwardyjskiej Armii i 69 Armii systematycznie zaciskały pierścień. Już 26 stycznia 27 i 74 Gwardyjska Dywizja Strzelecka zdobyły szybkim natarciem dwa forty na południu, co pozwoliło wejść do wnętrza pierścienia i atakować pozostałe forty od strony miasta. Kolejne forty padały po ostrzale ciężkiej artylerii i atakach saperów z ładunkami wybuchowymi i miotaczami ognia; niektóre załogi poddawały się po krótkim oporze, inne walczyły do końca. W pierwszych dniach walk Rosjanie zajęli południowe i zachodnie dzielnice lewobrzeżnego Poznania – Dębiec, Wildę, Górczyn, Łazarz, Grunwald i Jeżyce – a obrońcy wycofywali się ku centrum.

Na przełomie stycznia i lutego Matterna zastąpił na stanowisku komendanta płk Ernst Gonell, dotychczasowy dowódca odcinka wschodniego, awansowany wkrótce na generała majora. Źródła podają różne daty zmiany – od 28 stycznia do 7 lutego; Mattern pozostał w twierdzy. Gonell, bezwzględnie wierny rozkazom Hitlera, wprowadził drakońską dyscyplinę: według relacji przytaczanych w literaturze żołnierzy próbujących się poddać rozstrzeliwano. Oczekiwał odsieczy, którą miała przynieść odtworzona 9 Armia, ale niemieckie dowództwo nie miało już sił, by przebić się do miasta oddalonego o ponad 100 km od nowej linii frontu.

Walki w zabudowie miejskiej toczyły grupy szturmowe wspierane działami bezpośredniego ognia i czołgami. Obrońcy bronili się w kamienicach, piwnicach, gmachach urzędów i koszarach, ostrzeliwani w odpowiedzi przez artylerię i lotnictwo radzieckie. 5 lutego oddziały radzieckie wdarły się do lewobrzeżnego Śródmieścia; w pierwszych dniach lutego walczono też o Dzielnicę Cesarską z Zamkiem Cesarskim, w którym podczas okupacji urządzono rezydencję Hitlera. Jednocześnie na prawym brzegu Warty żołnierze 69 Armii walczyli o Rataje, Śródkę, Główną i Ostrów Tumski, gdzie obrońcy wysadzali mosty i bronili się w zabytkowych budynkach.

Przebieg: Śródmieście, Stare Miasto i próba wyłomu (5–17 lutego)

Najcięższe walki uliczne toczyły się w pierwszej połowie lutego w lewobrzeżnym Śródmieściu i na Starym Mieście. Rosjanie posuwali się dom po domu, przebijając przejścia w ścianach i wysadzając bronione budynki; Niemcy podpalali kwartały, które musieli opuścić. Ogień artylerii obu stron i pożary zniszczyły znaczną część zabudowy wokół Starego Rynku – spłonął m.in. renesansowy ratusz, a mocno ucierpiały katedra na Ostrowie Tumskim i kościoły Starego Miasta. Do połowy lutego obrońcy zostali zepchnięci na stoki Wzgórza Winiarskiego, a walki w Śródmieściu i na Starym Mieście wygasły ok. 16 lutego.

Gdy stało się jasne, że odsieczy nie będzie, Gonell zezwolił części oddziałów na przebicie się z okrążenia. W nocy z 15 na 16 lutego kilka grup – według różnych szacunków od ok. tysiąca do ok. dwóch tysięcy żołnierzy – wyszło z miasta na zachód. Większość z nich wyłapano lub rozbito w okolicznych lasach; do własnych linii nad Odrą dotarło, według polskich badaczy, najwyżej kilkuset ludzi. Pozostali obrońcy – w tym tysiące rannych – skupili się w Cytadeli i jej najbliższym otoczeniu.

Szturm Cytadeli (18–23 lutego)

Cytadela, zbudowana przez Prusaków w latach 1828–1842 na wzgórzu górującym nad miastem, była ostatnim punktem oporu (Niemcy nazywali ją Kernwerk). Jej otoczone fosą wały i redity dawały obrońcom dobrą osłonę przed piechotą, a grube mury chroniły przed ostrzałem. Okrążenie Cytadeli zamknięto 17 lutego, a 18 lutego ruszył szturm 29 Gwardyjskiego Korpusu Strzeleckiego: 27 Gwardyjska Dywizja Strzelecka atakowała od północy, 82 od południowego zachodu, a 74 gen. Dmitrija Bakanowa od południowego wschodu. Głęboka fosa i strome wały wymusiły użycie drabin szturmowych, a żołnierzy, którzy się na nie wspinali, raził ogień z redit flankujących fosę. Ich zniszczenie miotaczami ognia i ładunkami wybuchowymi zajęło blisko trzy dni.

Według polskiej literatury Stalin oczekiwał, że Cytadela padnie do 23 lutego, w rocznicę powstania Armii Czerwonej. Wykrwawione dywizje Czujkowa nie miały wystarczającej liczby saperów i piechoty, dlatego w ostatnich dniach szturmu włączono do walki ok. 2 tys. mieszkańców Poznania – tzw. Cytadelowców. 22 lutego po zbudowaniu przeprawy przez fosę na teren Cytadeli wjechały czołgi i działa pancerne. W nocy z 22 na 23 lutego Gonell zezwolił żołnierzom na próbę wyjścia z twierdzy na własną rękę, a sam popełnił samobójstwo. Mattern, który przejął dowództwo nad resztkami garnizonu, rano 23 lutego – według poznańskich źródeł ok. godz. 6.00 – skapitulował. Do niewoli trafiło – w zależności od źródła i sposobu liczenia rannych – od ok. 12 tys. do ponad 20 tys. żołnierzy. Czujkow opisał w pamiętnikach rozmowę z Matternem, który miał mu powiedzieć, że nie jest członkiem NSDAP, nie przelewałby krwi bez potrzeby i że Hitler jest skończony. Sama Cytadela wyszła z walk stosunkowo mało zniszczona; najbardziej ucierpiała redita koszarowa.

Ludność cywilna i Cytadelowcy

Bitwa toczyła się w mieście, w którym pozostało kilkadziesiąt tysięcy Polaków. Mattern obawiał się powstania i 22 stycznia nakazał ewakuację także ludności polskiej, a 23 stycznia dał cywilom ultimatum na opuszczenie miasta; Polacy w większości rozkazy te zignorowali, a miasto było już niemal odcięte. Przed ucieczką z Poznania gestapo zamordowało większość więźniów przetrzymywanych w areszcie przy ul. Młyńskiej i w Domu Żołnierza, siedzibie poznańskiego gestapo, oraz niezdolnych do marszu więźniów obozu w Żabikowie. Przez miesiąc walk mieszkańcy żyli w piwnicach, bez prądu, wody i dostaw żywności, pod ostrzałem obu stron. Według szacunków przytaczanych przez poznańskich historyków i miasto zginęło ok. 600–650 cywilów.

Na wyzwolonych przedmieściach Polacy od pierwszych dni wspierali wojska radzieckie: jako przewodnicy, przy budowie przepraw przez Wartę i przy noszeniu rannych. Najbardziej znanym epizodem jest udział Cytadelowców w szturmie ostatniego punktu oporu. Około 2 tys. poznaniaków zorganizowano w grupy szturmowe i pomocnicze (tzw. saperskie) pod polskim lub radzieckim dowództwem. Byli wśród nich ochotnicy, ale – jak podkreślają nowsze opracowania – wielu zostało przymusowo zmobilizowanych za pośrednictwem komisariatów Milicji Obywatelskiej z udziałem żołnierzy radzieckich, często bez przeszkolenia i odpowiedniego uzbrojenia. W walkach o Cytadelę zginęło – zależnie od źródła – od 84 do ok. 100 Polaków, a ok. 300 zostało rannych. Pochowano ich na cmentarzu na stokach Cytadeli; po 1990 roku na jednej z tablic Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie umieszczono napis „Cytadela Poznańska 21–23 II 1945”.

Straty

Według ustaleń Adama Pleskaczyńskiego, opartych na dokumentach Centralnego Archiwum Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej, w walkach o Poznań zginęło, zaginęło lub zmarło z ran co najmniej 5512 żołnierzy radzieckich; łącznie autor szacuje liczbę zabitych i zmarłych z ran na ok. 6 tys., a rannych – na ok. 16 tys. Rosyjski historyk Aleksiej Isajew podaje 4887 strat bezpowrotnych. Dawniejsze szacunki mówiły nawet o ponad 10 tys. zabitych; na poznańskich cmentarzach radzieckich – na Cytadeli i na Miłostowie – pochowano ok. 10 tys. żołnierzy, ale mniej więcej połowa z nich zmarła w szpitalach z ran odniesionych w innych operacjach albo została przeniesiona z mniejszych cmentarzy. Straty niemieckie szacuje się na ok. 5–6 tys. zabitych (według niektórych opracowań 2–3 tys. zabitych i 7–9 tys. rannych); prawie wszyscy, którzy przeżyli, trafili do niewoli. Na cmentarzu Miłostowo spoczywa ponad 5 tys. poległych żołnierzy niemieckich.

Miasto poniosło ogromne straty materialne. Według powojennych obliczeń zniszczeniu lub poważnemu uszkodzeniu uległo ok. 55 procent zabudowy – ok. 5800 budynków i 360 zakładów przemysłowych – a na Starym Mieście 80–90 procent. Raport sporządzony w 2005 roku na zlecenie prezydenta Poznania oszacował wojenne straty miasta, w przeważającej części z okresu bitwy, na ponad 10 mld zł (w cenach z 2006 roku).

Znaczenie

Twierdza Poznań nie zatrzymała radzieckiego marszu na zachód – armie pancerne obeszły miasto i już pod koniec stycznia stanęły nad Odrą – ale przez miesiąc blokowała najważniejszy węzeł kolejowy i drogowy między Wisłą a Odrą i wiązała kilka dywizji, których zabrakło na froncie nad Odrą. Utrudnienia w zaopatrzeniu były jednym z powodów, choć nie jedynym, dla których radzieckie dowództwo w lutym 1945 roku zatrzymało natarcie na Berlin; ważniejsze okazało się zagrożenie flanki ze strony niemieckich wojsk na Pomorzu. Z niemieckiego punktu widzenia obrona Poznania była typowym przykładem strategii „twierdz”: kilkanaście tysięcy żołnierzy, rannych i cywilów poświęcono, by opóźnić przeciwnika o kilka tygodni. Dla Armii Czerwonej bitwa była kolejną lekcją walk w dużym mieście przed szturmem Berlina; Czujkow, który dowodził potem 8 Gwardyjską Armią także w Berlinie, poświęcił zdobyciu Poznania obszerne fragmenty wspomnień.

Dla Poznania bitwa oznaczała koniec ponad pięcioletniej okupacji niemieckiej, a zarazem jedną z największych katastrof w dziejach miasta. W polskiej pamięci obok wyzwolenia spod władzy Greisera zapisały się też ciężkie straty, zniszczenia, grabieże i nadużycia żołnierzy radzieckich oraz rychło zaprowadzana władza komunistyczna – oceny tych wydarzeń przez dziesięciolecia różniły się w zależności od tego, kto je formułował.

Dalsze losy

Po zakończeniu walk Poznań stał się zapleczem frontu nad Odrą. W lutym i marcu 1945 roku wojska radzieckie i 1 Armia Wojska Polskiego oczyszczały Pomorze, 30 marca padł Kostrzyn nad Odrą, a 16 kwietnia ruszyła operacja berlińska, zakończona kapitulacją Berlina 2 maja. Ernst Mattern trafił do niewoli radzieckiej. Odbudowa Poznania trwała wiele lat; Stary Rynek z ratuszem zrekonstruowano w latach 50. Cytadelę przekształcono w park, na którego stokach urządzono cmentarz żołnierzy radzieckich, cmentarz Cytadelowców i cmentarze wojenne innych narodów, a w dawnych zabudowaniach twierdzy działa dziś Muzeum Armii „Poznań” i Muzeum Uzbrojenia. W rocznicę zakończenia walk, 23 lutego, w Poznaniu odbywają się uroczystości upamiętniające bitwę i jej ofiary.

Miejsca·Poznań

Źródła

  1. dzieje.pl · cytadela padla ostatnia oswobodzenie poznania
  2. regionwielkopolska.pl · poznan january and february 1945
  3. poznan.pl

Na osi czasu

(02)