- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 26 października 1939
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Polska, III Rzesza, Hans Frank, Albert Forster
26 października 1939 roku na zajętych przez Wehrmacht ziemiach polskich skończył się zarząd wojskowy, a zaczęła się okupacja w kształcie, który miał przetrwać do 1945 roku. Tego dnia weszły w życie dwa dekrety Adolfa Hitlera. Pierwszy, podpisany 8 października, wcielał do Rzeszy zachodnie i północne ziemie Rzeczypospolitej: Pomorze, Wielkopolskę z częścią ziemi łódzkiej, polski Górny Śląsk z Zagłębiem Dąbrowskim i zachodnimi skrawkami Małopolski, północne Mazowsze z Ciechanowem i Płockiem oraz Suwalszczyznę. Powstały z nich dwa nowe okręgi Rzeszy, Prusy Zachodnie z Gdańskiem pod władzą Alberta Forstera i Poznań pod władzą Arthura Greisera, a resztę przyłączono do Prus Wschodnich i prowincji śląskiej. Drugi dekret, z 12 października, tworzył z pozostałej części niemieckiej strefy okupacyjnej Generalne Gubernatorstwo dla okupowanych ziem polskich z Hansem Frankiem jako generalnym gubernatorem. Tego samego dnia Frank objął urząd i wydał pierwsze rozporządzenia, wśród nich o przymusie pracy dla Polaków i Żydów.
Niektóre kalendaria podają pod 19 października, że części Polski „formalnie włączono do Niemiec”, a pod 26 października opisują utworzenie nowych okręgów i Generalnego Gubernatorstwa. Żaden akt aneksji nie nosi jednak daty 19 października. Dekret o podziale i administracji ziem wschodnich Hitler podpisał 8 października, z mocą od 1 listopada. Kolejnym dekretem, z 20 października, przyspieszono jego wejście w życie na 26 października, tak by zbiegło się z utworzeniem Generalnego Gubernatorstwa. Obie decyzje zaczęły więc obowiązywać tego samego dnia.
Od zarządu wojskowego do podziału
Gdy we wrześniu Wehrmacht zajmował Polskę, za armiami szli szefowie zarządu cywilnego, podporządkowani dowódcom wojskowym. Forster, gauleiter Gdańska, już w pierwszych dniach przejął zarząd na Pomorzu, a Greiser, dotychczasowy prezydent gdańskiego Senatu, w Poznaniu. Gauleiter Prus Wschodnich Erich Koch objął północne Mazowsze, które w Królewcu nazywano „Prusami Południowo-Wschodnimi”. 25 września dekret Hitlera podzielił zajęte ziemie na okręgi wojskowe, a na początku października, gdy większość dywizji odjeżdżała na zachód, całość przejął Naczelny Dowódca Wschodu gen. Gerd von Rundstedt. Przy nim szefem całej administracji cywilnej był minister Rzeszy bez teki Hans Frank, prawnik i jeden z najstarszych współpracowników Hitlera, a jego zastępcą w okręgu krakowskim Arthur Seyss-Inquart.
Co zrobić z podbitym krajem, długo pozostawało otwarte. Tajny protokół paktu Ribbentrop–Mołotow nie przesądzał, czy ma przetrwać jakieś szczątkowe państwo polskie, i Hitler przez kilka tygodni zostawiał sobie tę możliwość, licząc, że posłuży mu ona w grze z Londynem i Paryżem. Rozstrzygnięcie przyniósł koniec września. Traktat o granicach i przyjaźni z 28 września przesunął granicę z Wisły na Bug i dał Niemcom Lubelszczyznę oraz część Mazowsza, a obaj okupanci zobowiązali się wspólnie tłumić polską „agitację”. 6 października Hitler w Reichstagu zaproponował mocarstwom zachodnim pokój, wspominając o możliwości utworzenia polskiego państewka. W dniu tego przemówienia pod Kockiem skapitulowała ostatnia walcząca grupa operacyjna Wojska Polskiego. Daladier i Chamberlain odrzucili ofertę Hitlera 10 i 12 października, a wtedy los okupowanego kraju był już przesądzony.
Projekty obu dekretów przygotowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Rzeszy Wilhelma Fricka, a nad szczegółami pracował jego sekretarz stanu Wilhelm Stuckart. Granicę nowej Rzeszy wytyczono daleko na wschód od granicy z 1914 roku: przeciętnie o 150–200 kilometrów. Hitler chciał mieć w Rzeszy całe zaplecze przemysłowe zachodniej Polski, a gauleiterzy ościennych okręgów prześcigali się w żądaniach. Wojska do tych decyzji nie dopuszczono. Już 7 października Hitler mianował Heinricha Himmlera komisarzem Rzeszy do spraw umacniania niemczyzny, co dawało szefowi SS władzę nad przesiedleniami ludności na zajętych ziemiach.
Ziemie wcielone
Dekret z 8 października tworzył dwa nowe okręgi Rzeszy (Reichsgaue), na których czele stali namiestnicy Rzeszy, zarazem gauleiterzy NSDAP. Okręg Rzeszy Prusy Zachodnie, od 2 listopada nazwany Gdańsk-Prusy Zachodnie, obejmował polskie Pomorze z Bydgoszczą, Toruniem i Gdynią, dawne Wolne Miasto Gdańsk, wcielone już 1 września, oraz rejencję kwidzyńską Prus Wschodnich. Dzielił się na rejencje gdańską, bydgoską i kwidzyńską, a stolicą był Gdańsk. Okręg Rzeszy Poznań, od stycznia 1940 roku Kraj Warty (Wartheland), składał się z rejencji poznańskiej, inowrocławskiej i kaliskiej. Był jedynym okręgiem utworzonym wyłącznie z ziem zabranych Polsce. 9 listopada przyłączono do niego Łódź z okolicami, początkowo pozostawioną poza granicą Rzeszy. W kwietniu 1940 roku miasto przemianowano na Litzmannstadt.
Pozostałe ziemie dołączono do istniejących prowincji pruskich. Z polskiego Górnego Śląska, Zagłębia Dąbrowskiego, Zaolzia i zachodnich powiatów województwa krakowskiego, z Chrzanowem, Oświęcimiem, Białą i Żywcem, powstała rejencja katowicka w prowincji śląskiej. Północne Mazowsze stało się rejencją ciechanowską Prus Wschodnich, a do Prus Wschodnich przyłączono także Suwalszczyznę i ziemię działdowską. Wcielone ziemie zajmowały według najczęściej podawanych danych około 92 tysięcy kilometrów kwadratowych i liczyły około 10 milionów mieszkańców, w ogromnej większości Polaków. Niemców było wśród nich, według różnych szacunków, kilkaset tysięcy, około 6–7 procent. Na tych ziemiach leżało przed wojną niemal całe polskie górnictwo węglowe i hutnictwo oraz najlepsze rolnictwo kraju.
Wcielenie oznaczało, że na tych terenach obowiązywało prawo Rzeszy, ale nie te same prawa dla wszystkich. Polacy nie otrzymali obywatelstwa niemieckiego. Mieli stać się ludnością bez praw, przeznaczoną do pracy, wysiedlenia albo, w wybranych przypadkach, do zniemczenia. Już w październiku zamknięto polskie szkoły, organizacje i gazety, a język polski zaczęto usuwać z urzędów, napisów i nabożeństw. Polskie majątki przejmowały urzędy powiernicze. Później, od 1940 roku, mieszkańców dzielono według niemieckiej listy narodowościowej na kategorie, od których zależały prawa, przydziały żywności i los całych rodzin.
Generalne Gubernatorstwo
Z reszty niemieckiej strefy powstało Generalne Gubernatorstwo dla okupowanych ziem polskich. Nazwę wybrano celowo: nawiązywała do Generalnego Gubernatorstwa Warszawskiego z czasów pierwszej wojny światowej, a dopisek o „okupowanych ziemiach polskich” zostawiał na razie otwartą sprawę przyszłości tego obszaru. Usunięto go latem 1940 roku, gdy myśl o jakimkolwiek polskim państwie została ostatecznie porzucona. Gubernatorstwo zajmowało około 95–96 tysięcy kilometrów kwadratowych z mniej więcej 12 milionami mieszkańców. Podzielono je na cztery dystrykty: krakowski, warszawski, radomski i lubelski. Stolicą został Kraków, a nie Warszawa, którą okupant chciał sprowadzić do roli prowincjonalnego miasta.
Gubernatorstwo nie było częścią Rzeszy ani państwem. Niemieccy prawnicy nazywali je „krajem przyległym” (Nebenland) Rzeszy. Oddzielały je od niej granica celna, policyjna i walutowa. Generalny gubernator podlegał bezpośrednio Hitlerowi i miał w swoim ręku całą administrację, ale prawo stanowić mogli także Rada Ministrów do spraw Obrony Rzeszy i Hermann Göring jako pełnomocnik do spraw planu czteroletniego. Policja i SS podlegały formalnie Frankowi, a faktycznie Himmlerowi. Jego przedstawicielem był wyższy dowódca SS i policji Friedrich Wilhelm Krüger, który jednocześnie z ramienia Himmlera kierował przesiedleniami. Spór Franka z Himmlerem i jego ludźmi trwał przez całą okupację, ale dotyczył władzy, nie celów. Polskich władz nawet pozornie kolaboracyjnych nie utworzono. Polakom zostawiono tylko gminy, sądy dla drobnych spraw i policję pomocniczą, tzw. granatową.
Frank przyjechał do Krakowa w pierwszych dniach listopada i 7 listopada zamieszkał na Wawelu, w zamku polskich królów. Jego zastępcą był do maja 1940 roku Seyss-Inquart, a urzędem generalnego gubernatora kierował Josef Bühler. W proklamacji ogłoszonej w dniu objęcia władzy Frank zapowiadał Polakom, że będą mogli pracować pod niemiecką opieką, jeśli będą posłuszni, a każdy opór zostanie złamany. Rozporządzenia z 26 października wprowadzały obowiązek pracy dla Polaków i przymus pracy dla Żydów, pod kontrolą SS i policji. 31 października rozporządzenie o zwalczaniu aktów gwałtu wprowadziło karę śmierci za każdy czyn wymierzony w Niemców lub niemieckie władze, a sądzić miały sądy doraźne.
Cel okupacji
Na co ma służyć Gubernatorstwo, Hitler wyłożył 17 października w rozmowie z szefem OKW gen. Wilhelmem Keitlem, którą Keitel zanotował. Administracja nie miała zrobić z Polski wzorowej prowincji ani porządkować kraju na sposób niemiecki. Należało nie dopuścić, by polska inteligencja odrodziła się jako warstwa przywódcza, a poziom życia utrzymywać tak niski, by kraj był źródłem taniej siły roboczej. Hitler mówił o „twardej walce narodowościowej”, która nie pozwala na „żadne więzy prawne”, i dodawał, że wojsko powinno się cieszyć, że może się odsunąć od spraw administracji. Gubernatorstwo miało też służyć jako przedpole wojskowe na wschodzie i jako miejsce, do którego wyrzuci się Polaków i Żydów z ziem wcielonych.
Przekazanie władzy cywilom nastąpiło w pośpiechu i bez porozumienia z wojskiem. Część historyków wiąże je z tym, że już we wrześniu i październiku do Berlina docierały skargi dowódców wojskowych na mordy popełniane przez SS i policję. Najgłośniej protestował później następca Rundstedta na stanowisku Naczelnego Dowódcy Wschodu gen. Johannes Blaskowitz, który objął je właśnie 26 października, a w maju 1940 roku stracił je za swoje memoriały. Wojsko zachowało prawo do obrony granicy z ZSRR i do interwencji w razie zamieszek, ale do polityki wobec ludności nie miało już nic do powiedzenia. Dla Polaków zmiana nie przyniosła ulgi. Zarząd wojskowy, choć tolerował zbrodnie, był przynajmniej formalnie związany konwencją haską. Zarząd cywilny takich ograniczeń nie uznawał, a Niemcy twierdzili, że wojna z Polską się skończyła, bo państwo polskie przestało istnieć.
Okupanci zaczęli od uderzenia w polskie elity. Rozpoczęta we wrześniu operacja „Tannenberg” przeszła na ziemiach wcielonych w Intelligenzaktion, akcję wymordowania nauczycieli, księży, ziemian, urzędników, działaczy i wszystkich, których uznano za przywódców polskości. Najkrwawiej przebiegała w okręgu Forstera, gdzie oprócz policji i SS mordowała miejscowa niemiecka samoobrona (Selbstschutz). Pod koniec października zaczęły się egzekucje w lasach Piaśnicy pod Wejherowem, gdzie do wiosny 1940 roku zginęło według szacunków od 12 do 14 tysięcy ludzi. Ofiary jesieni i zimy 1939/1940 na ziemiach wcielonych liczy się w dziesiątkach tysięcy. W Gubernatorstwie fala terroru ruszyła niewiele później: 6 listopada w Krakowie aresztowano ponad 180 profesorów i pracowników uczelni, wywiezionych do Sachsenhausen.
Miejsce w wojnie
Dekrety z 8 i 12 października przesądziły o tym, jak będzie wyglądała okupacja niemiecka w Polsce przez następne pięć lat. Aneksji nie uznały ani rząd polski na uchodźstwie, ani Wielka Brytania i Francja, a z punktu widzenia prawa międzynarodowego, które zabrania okupantowi zmieniać przynależność państwową zajętego terytorium, była nieważna. Na ziemiach wcielonych zaczęła się wielka akcja wysiedleńcza. Już jesienią z Gdyni wyrzucono większość polskich mieszkańców, a w pierwszej zaplanowanej akcji, od 1 do 17 grudnia 1939 roku, z Kraju Warty wywieziono do Gubernatorstwa blisko 88 tysięcy Polaków i Żydów. W ich domach i gospodarstwach osiedlano Niemców bałtyckich i Niemców z radzieckiej strefy okupacyjnej. Do 1941 roku, według szacunków historyków, z ziem wcielonych wypędzono do Gubernatorstwa kilkaset tysięcy ludzi. Kolejne setki tysięcy wywieziono na roboty do Rzeszy.
Jednocześnie Gubernatorstwo stało się miejscem, do którego Niemcy kierowali Żydów. W październiku Adolf Eichmann wysłał nad San pierwsze transporty z Ostrawy, Wiednia i Katowic w ramach planu Nisko. W kolejnych latach Żydów zamknięto w gettach, a od 1942 roku w ramach akcji Reinhardt wymordowano ich w obozach zagłady w Bełżcu, Sobiborze i Treblince, na terenie Gubernatorstwa. Polacy, pozbawieni szkół średnich i wyższych, prasy, muzeów i większości majątku, mieli być według planów nazistowskich ludem robotników bez inteligencji, a w dalszej przyszłości, po wojnie, zostać usunięci także z Gubernatorstwa. W 1941 roku, po napaści na Związek Radziecki, do Gubernatorstwa włączono piąty dystrykt, Galicję ze Lwowem.
Hans Frank rządził z Wawelu aż do stycznia 1945 roku, gdy uciekł przed Armią Czerwoną. Najwyższy Trybunał Narodowy w Polsce uznał po wojnie rząd Generalnego Gubernatorstwa za organizację przestępczą, a Frank, Forster i Greiser zostali skazani na śmierć i straceni, pierwszy z wyroku trybunału w Norymberdze, dwaj pozostali z wyroków polskich sądów. Granica, którą Hitler wyznaczył w październiku 1939 roku, zniknęła razem z III Rzeszą, ale pamięć o niej, o wysiedleniach i o podziale na „wcielonych” i „gubernatorskich” Polaków przetrwała długo po wojnie.
Miejsca·Kraków
Źródła
W tym samym czasie
(01)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 18 października 1939 · Zbrodnie i represjePlan Nisko18 października 1939 z Morawskiej Ostrawy wyruszył pierwszy transport Żydów do Niska nad Sanem. Akcja Eichmanna była pierwszą wojenną deportacją Żydów z Rzeszy.
- 6 listopada 1939 · PolskaSonderaktion Krakau6 listopada 1939 Niemcy zwabili profesorów krakowskich uczelni na rzekomy wykład w Collegium Novum, aresztowali 183 osoby i wywieźli je do Sachsenhausen.
- 1 września 1939 · PolitykaNiemcy anektują Wolne Miasto Gdańsk1 września 1939 Albert Forster ogłosił przyłączenie Wolnego Miasta Gdańska do Rzeszy, a Reichstag zatwierdził to ustawą. Ruszyły aresztowania Polaków.
- 10 lipca 1939 · DyplomacjaChamberlain o Gdańsku10 lipca 1939 Chamberlain oświadczył w Izbie Gmin, że próba przejęcia Gdańska zagrażająca niepodległości Polski uruchomi brytyjską gwarancję.