TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie postacie

Niemcy

Arthur Greiser

Prezydent Senatu Wolnego Miasta Gdańska (1934–1939), gauleiter i namiestnik Rzeszy w Kraju Warty (1939–1945)

Arthur Greiser
Urodzony:
22 stycznia 1897, Środa (Prowincja Poznańska, Cesarstwo Niemieckie)
Zmarł:
21 lipca 1946, Poznań
Autor:
Natalia
Tagi:
Arthur Greiser, Gdańsk, Wielkopolska, Zagłada Żydów
Fotografia:
autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons

Arthur Greiser był Niemcem z Wielkopolski, który zbudował karierę na nienawiści do odrodzonej Polski, a potem rządził swoją rodzinną ziemią jako okupant. W latach trzydziestych, jako prezydent Senatu Wolnego Miasta Gdańska, razem z rywalem i przełożonym w partii Albertem Forsterem podporządkował miasto nazistom. Jesienią 1939 roku Adolf Hitler powierzył mu zarząd zachodniej Polski, wcielonej do Rzeszy jako okręg Poznań, później nazwany Krajem Warty. Greiser chciał z niego zrobić „wzorcowy okręg” Rzeszy: kazał wysiedlać Polaków i Żydów, sprowadzał na ich miejsce niemieckich osadników, niszczył Kościół i polską kulturę, a od 1941 roku był jednym z inicjatorów zagłady Żydów w pierwszym niemieckim obozie zagłady. Po wojnie stanął przed polskim sądem jako pierwszy oskarżony Najwyższego Trybunału Narodowego i został publicznie powieszony w Poznaniu.

Dzieciństwo w Wielkopolsce i wojna w powietrzu

Arthur Karl Greiser urodził się 22 stycznia 1897 roku w Środzie, małym mieście Prowincji Poznańskiej w państwie pruskim, jako najmłodsze dziecko komornika sądowego Gustava Greisera i Idy z domu Siegmund. Wkrótce rodzina przeniosła się do Inowrocławia (wówczas Hohensalza), gdzie chodził do królewskiego gimnazjum humanistycznego. Wychowywał się wśród polskiej większości i biegle mówił po polsku, co nie przeszkodziło mu stać się zaciekłym wrogiem Polaków.

W sierpniu 1914 roku, nie zdając matury, zgłosił się na ochotnika do cesarskiej marynarki wojennej. Służył w artylerii nadbrzeżnej, a od 1917 roku w lotnictwie morskim, w ostatnich tygodniach wojny jako pilot myśliwski nad wybrzeżem belgijskim. We wrześniu 1918 roku został zestrzelony i ciężko ranny. Propaganda przedstawiała go później jako „asa lotnictwa”, choć jako pilot myśliwca latał zaledwie kilka tygodni.

Klęska Niemiec i traktat wersalski, który oddał jego rodzinne strony Polsce, były dla niego wstrząsem. Po wybuchu powstania wielkopolskiego wstąpił do ochotniczych oddziałów Grenzschutz Ost, które próbowały utrzymać wschodnie prowincje przy Niemczech.

Gdańsk: od kupca do prezydenta Senatu

Greiser osiadł w Gdańsku, gdzie w 1919 roku ożenił się z Ruth Tripler. Prowadził hurtownię tłuszczów, która w 1928 roku zbankrutowała, potem pływał własnym statkiem wycieczkowym po Zatoce Gdańskiej. Działał w organizacjach nacjonalistycznych, m.in. w gdańskim Stahlhelmie. W 1925 roku na wiecu przeciwko polskim skrzynkom pocztowym w mieście żądał wyrzucenia z Gdańska wszystkich Polaków.

1 grudnia 1929 roku wstąpił do NSDAP i SA, a w 1931 roku przeszedł do SS. Gdańska partia była wtedy słaba i skłócona. W październiku 1930 roku Hermann Göring na krótko powierzył Greiserowi kierowanie nią, ale jeszcze w tym samym miesiącu Hitler przysłał z Frankonii nowego gauleitera, Alberta Forstera. Greiser został jego zastępcą i sekretarzem okręgu partyjnego, a w listopadzie 1930 roku przewodniczącym klubu nazistów w gdańskim Volkstagu. Od tej chwili między obu mężczyznami trwała zażarta rywalizacja, która skończyła się dopiero w 1939 roku.

Po zwycięstwie nazistów w wyborach do Volkstagu 28 maja 1933 roku Greiser został wiceprezydentem Senatu i senatorem spraw wewnętrznych w rządzie Hermanna Rauschninga. Odpowiadał za represje wobec opozycyjnej prasy i partii. Gdy Rauschning, szukający porozumienia z Polską, przegrał spór z Forsterem, 28 listopada 1934 roku Greiser zastąpił go na stanowisku prezydenta Senatu, czyli szefa rządu Wolnego Miasta. W kwietniu 1935 roku, po rozwodzie, ożenił się z pianistką Marią Koerfer; świadkami byli Heinrich Himmler i Forster.

Jako prezydent Senatu Greiser był twarzą Gdańska na zewnątrz. Dopóki Hitler zabiegał o Polskę po deklaracji o niestosowaniu przemocy, odwiedzał Warszawę, spotykał się z Józefem Beckiem i jeździł na polowania z polskimi dygnitarzami. Wewnątrz miasta naziści likwidowali tymczasem opozycję wbrew konstytucji gwarantowanej przez Ligę Narodów. Gdy irlandzki Wysoki Komisarz Ligi Seán Lester bronił gdańskich opozycjonistów, Greiser pojechał 4 lipca 1936 roku do Genewy, by przed Radą Ligi zażądać jego odwołania. Wystąpienie zamieniło się w skandal: Greiser obraził Ligę i pokazał dziennikarzom język. Cel jednak osiągnięto: Lester odszedł, a jego następca, szwajcarski historyk Carl Jakob Burckhardt, był wobec nazistów znacznie ustępliwszy. Z Greiserem łączyła go wkrótce niemal przyjaźń. W 1938 roku Greiser z powodów gospodarczych próbował opóźnić wprowadzenie w Gdańsku ustaw antyżydowskich, ale Żydów i tak wypychano z miasta, a po nocy kryształowej płonęły tam synagogi.

Kryzys gdański i porażka z Forsterem

W 1939 roku, gdy Gdańsk stał się pretekstem do wojny, Greiser wykonywał polecenia Berlina razem z Forsterem, choć obaj się nienawidzili. Jako szef rządu Wolnego Miasta podpisywał noty, którymi Senat podsycał spór z Polską. Pod koniec lipca zażądał wycofania polskich strażników granicznych towarzyszących inspektorom celnym, a w sierpniu, gdy gdańscy celnicy odmówili współpracy z polskimi inspektorami, a Polska zagroziła stanowczą odpowiedzią, wycofał się, twierdząc, że żadnej takiej decyzji nie podjęto.

Rywalizację z Forsterem Greiser przegrał tuż przed wojną. 23 sierpnia 1939 roku Senat ustanowił Forstera „zwierzchnikiem państwa”, czyli formalnym władcą miasta, ponad prezydentem Senatu. Według Burckhardta Greiser był w ostatnich dniach sierpnia „zupełnie załamany”. 1 września rano obserwował atak na Westerplatte, a po przyłączeniu Gdańska do Rzeszy Forster zabronił mu wstępu do budynku Senatu i kazał oddać klucze.

Namiestnik Kraju Warty

Greiser szybko dostał nowe zadanie. 8 września 1939 roku Hitler mianował go szefem zarządu cywilnego przy dowództwie wojskowym w Poznaniu. 21 września na wiecu miejscowych Niemców zapowiedział, że Polak nigdy nie będzie równy Niemcowi i może mu tylko służyć. Chciał uczynić z Wielkopolski „wzorcowy okręg” Rzeszy i, jak mówił, laboratorium walki narodowościowej.

Październik 1939 roku przyniósł mu pełnię władzy. Dekretem Hitlera z 8 października zachodnia część okupowanej Polski została wcielona do Rzeszy, a jako jej centralna część powstał Okręg Rzeszy Poznań (Reichsgau Posen), od 29 stycznia 1940 roku nazwany Krajem Warty (Wartheland). Obejmował dawne województwo poznańskie oraz część łódzkiego i pomorskiego, a od listopada 1939 roku także Łódź. Na ponad 43 tysiącach kilometrów kwadratowych mieszkało przeszło cztery miliony ludzi, z których Niemcy stanowili mniej niż dziesiątą część. 14 października Greiser, jako jedyny przedstawiciel administracji cywilnej, uczestniczył w Berlinie w naradzie szefów policji bezpieczeństwa i dowódców Einsatzgruppen, na której Reinhard Heydrich nakazał zakończyć do 1 listopada likwidację polskich warstw przywódczych. 21 października został gauleiterem NSDAP, a z dniem 26 października, gdy dekret o wcieleniu wszedł w życie, namiestnikiem Rzeszy (Reichsstatthalter) – tego samego dnia, w którym z reszty niemieckiej strefy okupacyjnej powstało Generalne Gubernatorstwo Hansa Franka. Jego siedzibą stał się Zamek Cesarski w Poznaniu, a w jego ręku skupiła się cała władza partyjna i państwowa w okręgu.

Jesień 1939 roku była w Wielkopolsce czasem masowego terroru. Kontynuowano rozpoczęte w czasie kampanii mordy operacji „Tannenberg” i Intelligenzaktion: Einsatzgruppe VI, podległa formalnie zarówno Greiserowi, jak i kierownictwu SS, mordowała nauczycieli, księży, ziemian, urzędników, weteranów powstania wielkopolskiego i Żydów. W wielu miastach odbywały się publiczne egzekucje zakładników. W październiku 1939 roku w poznańskim Forcie VII, przekształconym w obóz koncentracyjny, oddział SS Herberta Langego zamordował tlenkiem węgla w prowizorycznej komorze gazowej pacjentów szpitala psychiatrycznego w Owińskach i z Poznania – uważa się to za pierwsze w Europie masowe zabójstwo ludzi gazem. Potem ten sam oddział wymordował tysiące chorych z całego okręgu.

Germanizacja przez wysiedlenia

Greiser różnił się od Forstera metodą. Forster masowo wpisywał mieszkańców Pomorza na niemiecką listę narodowościową, byle szybko zameldować Hitlerowi, że okręg jest niemiecki. Greiser, w zgodzie z Himmlerem, stawiał na selekcję rasową: Polacy mieli zostać w Kraju Warty jedynie jako tania siła robocza albo zniknąć. Od grudnia 1939 roku z okręgu do Generalnego Gubernatorstwa ruszyły transporty: do końca 1939 roku wywieziono prawie 88 tysięcy ludzi, do końca 1940 roku wysiedlenia objęły ponad 250 tysięcy Polaków i Żydów, odbierając im domy, gospodarstwa i warsztaty bez odszkodowania. Na ich miejsce osiedlano Niemców przesiedlanych w ramach akcji Heim ins Reich – najpierw z Estonii i Łotwy, potem z Wołynia, Galicji, Besarabii i Bukowiny. Sprzeciw Franka i przygotowania do ataku na ZSRR sprawiły, że w 1941 roku deportacje wstrzymano. Od 1940 roku Greiser był też pełnomocnikiem Himmlera do spraw umacniania niemczyzny w okręgu, co dało mu decydujący głos w polityce ludnościowej.

Polaków pozbawiono szkół, uczelni, prasy, stowarzyszeń i majątków, a nawet prawa do małżeństwa przed określonym wiekiem. Szczególnie zaciekle Greiser, sam wrogi chrześcijaństwu, zwalczał Kościół katolicki, który przez stulecia podtrzymywał polską tożsamość. Kościoły w okręgu pozbawiono statusu prawnego i sprowadzono do prywatnych stowarzyszeń, zamknięto większość świątyń, a setki księży wywieziono do obozów koncentracyjnych, przede wszystkim do Dachau, gdzie wielu zginęło.

Zagłada Żydów w Kraju Warty

W Kraju Warty żyło przed wojną blisko 400 tysięcy Żydów. Greiser chciał, by jego okręg stał się jak najszybciej „wolny od Żydów”. W grudniu 1939 roku nakazał im nosić żółtą gwiazdę, a na początku 1940 roku w Łodzi, przemianowanej na Litzmannstadt, utworzono zamknięte getto. Gdy deportacje do Generalnego Gubernatorstwa i projekty wywiezienia Żydów na Madagaskar okazały się nierealne, w otoczeniu Greisera zaczęto latem 1941 roku mówić o „rozwiązaniu” przez zabijanie niezdolnych do pracy. Greiser uzyskał na to zgodę Himmlera i Heydricha; w liście do Himmlera z maja 1942 roku powoływał się na ich upoważnienie do „specjalnego potraktowania” 100 tysięcy Żydów.

Jesienią 1941 roku oddział Langego zaczął mordować Żydów w okolicach Konina, a 8 grudnia 1941 roku uruchomiono obóz zagłady w Chełmnie nad Nerem, pierwszy obóz, w którym masowo zabijano Żydów gazem, w samochodach-komorach gazowych. Do wiosny 1943 roku i ponownie w 1944 roku, przy likwidacji getta łódzkiego, zamordowano tam według różnych szacunków od co najmniej 150 do ponad 180 tysięcy ludzi, w ogromnej większości Żydów, a także kilka tysięcy Romów. Administracja namiestnika, zwłaszcza zarząd getta łódzkiego Hansa Biebowa, współorganizowała mordy i grabież mienia ofiar, z której korzystał też sam Greiser. W marcu 1943 roku osobiście odwiedził Chełmno i podziękował załodze. Z niemal 400 tysięcy Żydów Kraju Warty wojnę przeżyło według polskich szacunków kilka tysięcy. Historycy wskazują go, obok Odila Globocnika, jako przykład regionalnego dygnitarza, którego własna inicjatywa przyspieszyła decyzje prowadzące do Zagłady.

Ucieczka, proces i egzekucja

W 1942 roku został SS-Obergruppenführerem, a we wrześniu 1944 roku dowódcą Volkssturmu w okręgu. Zakazywał Niemcom przygotowań do ewakuacji, a gdy w styczniu 1945 roku nadeszła radziecka ofensywa, 20 stycznia wyjechał z Poznania, powołując się na telegram Martina Bormanna. Miasto ogłoszone twierdzą zostawił walkom, które trwały do 23 lutego. Joseph Goebbels uznał jego wyjazd za tchórzostwo i hańbę dla partii.

W połowie maja 1945 roku Amerykanie zatrzymali go w Alpach, gdzie rozpoznała go była więźniarka z Wielkopolski. W marcu 1946 roku wydano go Polsce. Jego proces przed Najwyższym Trybunałem Narodowym – pierwszy w historii tego sądu – toczył się od 21 czerwca 1946 roku w auli Uniwersytetu Poznańskiego. Oskarżono go o zabójstwa cywilów i jeńców, wysiedlenia, germanizację, grabież, wywożenie dzieci i zagładę Żydów. Greiser nie przyznał się do winy: twierdził, że wykonywał rozkazy, o zbrodniach nie wiedział, a do wysiedleń zmuszał go Himmler. 9 lipca 1946 roku trybunał skazał go na śmierć. Wyrok był jednym z pierwszych na świecie, w których sąd posłużył się pojęciem ludobójstwa, a zarazem uznał oskarżonego winnym udziału w przygotowaniu wojny napastniczej.

Za skazanym wstawił się Watykan, co w Polsce przyjęto z oburzeniem; przewodniczący Krajowej Rady Narodowej Bolesław Bierut nie skorzystał z prawa łaski. 21 lipca 1946 roku rano Greisera powieszono na stoku poznańskiej Cytadeli przed tłumem liczonym na dziesiątki tysięcy, według niektórych relacji nawet na sto tysięcy ludzi. Gorszące sceny podczas egzekucji sprawiły, że była to ostatnia publiczna egzekucja w Polsce.

Znaczenie

Greiser był ucieleśnieniem rewizjonizmu, który doprowadził do wojny: Niemcem z ziem oddanych Polsce, który nie pogodził się z Wersalem i znalazł w nazizmie drogę do odwetu. W Gdańsku pomagał przekształcić miasto pod opieką Ligi Narodów w nazistowski przyczółek, a w 1939 roku uczestniczył w kryzysie, który Hitler wykorzystał jako pretekst do napaści na Polskę. Okręg, którym rządził od października 1939 roku, stał się poligonem nazistowskiej polityki rasowej: masowych wysiedleń, rabunku, zwalczania Kościoła, pierwszych zabójstw gazem i jednego z pierwszych obozów zagłady. Jego proces w Poznaniu, przeprowadzony jeszcze w czasie procesu norymberskiego, otworzył serię polskich procesów nazistowskich namiestników, w której dwa lata później stanął przed sądem także jego dawny rywal Forster.

Źródła

  1. Arthur Greiser · Wikipedia (pl)
  2. Arthur Greiser · Wikipedia (en)

W opisach bitew

(02)

Najczęściej obok

Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.

Na osi czasu

(14)

1920

1939

1940

1941

1942

1944

1945