Niemcy
Heinz Guderian
Dowódca XIX Korpusu (1939–1940), 2 Grupy Pancernej (1941), generalny inspektor wojsk pancernych (1943–1945), p.o. szefa sztabu generalnego OKH (1944–1945)

- Urodzony:
- 17 czerwca 1888, Chełmno (Kulm), Prusy Zachodnie (Cesarstwo Niemieckie)
- Zmarł:
- 14 maja 1954, Schwangau (Bawaria)
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Heinz Guderian, III Rzesza, Wehrmacht, kampania wrześniowa
- Fotografia:
- autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons
Heinz Guderian był niemieckim generałem i teoretykiem wojny pancernej, najbardziej znanym z dowódców, którzy w latach 1939–1941 prowadzili niemieckie czołgi na Polskę, Francję i Związek Radziecki. Nie był jedynym twórcą niemieckich wojsk pancernych, za jakiego przedstawiał się po wojnie, ale był ich najgłośniejszym rzecznikiem i jednym z najskuteczniejszych dowódców. We wrześniu 1939 roku jego korpus przeciął korytarz pomorski, przeszedł przez Wiznę i zdobył Brześć, gdzie Guderian razem z radzieckim kombrigiem odebrał przemarsz wojsk przy przekazaniu miasta Armii Czerwonej. W maju 1940 roku jego czołgi przełamały front pod Sedanem, a w 1941 roku doszły pod Moskwę. Pod koniec wojny jako szef sztabu generalnego wojsk lądowych był najbliższym doradcą Hitlera w sprawach frontu wschodniego. Po wojnie, mimo dowodów współodpowiedzialności za zbrodnie, nie stanął przed sądem i stworzył w swoich wspomnieniach wizerunek apolitycznego fachowca, który historycy od dawna podważają.
Młodość i I wojna światowa
Heinz Wilhelm Guderian urodził się 17 czerwca 1888 roku w Chełmnie (Kulm) w Prusach Zachodnich, w rodzinie oficera pruskiego Friedricha Guderiana i Clary z domu Kirchhoff. Rodzina miała korzenie w okolicach Bydgoszczy i Tucholi, a dziadkowie posiadali majątek w Wielkiej Klonii w Borach Tucholskich. Dzieciństwo spędził w garnizonach, w których służył ojciec. Od 1901 roku uczył się w szkołach kadetów w Karlsruhe i Gross-Lichterfelde pod Berlinem. W 1907 roku wstąpił jako aspirant do 10 Hanowerskiego Batalionu Strzelców, którym dowodził jego ojciec, a w styczniu 1908 roku został podporucznikiem. W 1913 roku poślubił Margarete Goerne. Mieli dwóch synów, Heinza Günthera i Kurta, obu później oficerów wojsk pancernych.
Jeszcze przed wojną Guderian przeszedł szkolenie w batalionie telegraficznym, a jesienią 1913 roku rozpoczął naukę w Akademii Wojennej w Berlinie. Wybuch wojny ją przerwał. Przez większą część I wojny światowej był oficerem łączności: dowodził stacją radiową, a w latach 1915–1916 kierował nasłuchem radiowym w 4 Armii. Walczył nad Marną i pod Verdun, w listopadzie 1915 roku został kapitanem, służył też krótko jako dowódca batalionu piechoty. W lutym 1918 roku przydzielono go do Sztabu Generalnego. Wojnę zakończył jako oficer operacyjny w okupowanych Włoszech. Doświadczenie z łącznością radiową miało potem zasadnicze znaczenie dla jego koncepcji: Guderian rozumiał, że szybkie zgrupowania pancerne można prowadzić tylko wtedy, gdy dowódca ma stałą łączność z czołgami.
Po wojnie: granica wschodnia i Reichswehra
Guderian, jak większość pruskich oficerów, uważał rozejm i traktat wersalski za upokorzenie. Szczególnie bolało go oddanie Polsce Prus Zachodnich z rodzinnym Chełmnem. W listach do żony z 1919 roku pisał o Polakach z pogardą, jako o ludziach „biednych, brudnych, niekompetentnych” i „zdradzieckich”. W 1919 roku służył w sztabie Grenzschutz Ost, który koordynował ochotnicze oddziały na granicy wschodniej, a latem w Żelaznej Dywizji, walczącej na Łotwie.
Został przyjęty do stutysięcznej Reichswehry Hansa von Seeckta. Przełom w jego karierze nastąpił w 1922 roku, gdy trafił do inspektoratu wojsk samochodowych. Studiował tam użycie transportu motorowego, czytał prace Brytyjczyków J.F.C. Fullera, Basila Liddella Harta i Percy’ego Hobarta, a także Niemców, m.in. weterana broni pancernej Ernsta Volckheima. Od 1924 roku wykładał historię wojskowości i taktykę w Szczecinie, w 1927 roku jako major przeszedł do Truppenamtu, zakamuflowanego sztabu generalnego, a od 1928 roku uczył taktyki czołgów. Wnioski z prób prowadzonych w ramach tajnej współpracy z Armią Czerwoną, m.in. w szkole pancernej Kama pod Kazaniem, znał z raportów. Sam po raz pierwszy prowadził czołg dopiero latem 1929 roku, w Szwecji.
W 1930 roku objął dowództwo 3 Pruskiego Batalionu Samochodowego, na którym ćwiczył współdziałanie motocyklistów, samochodów pancernych i atrap czołgów. W 1931 roku został szefem sztabu inspektora wojsk zmotoryzowanych gen. Oswalda Lutza. Duet Lutz–Guderian stał się motorem budowy niemieckiej broni pancernej: Lutz działał w strukturach armii, Guderian był jej publicznym rzecznikiem, polemistą i organizatorem. Historycy podkreślają, że wielu innych oficerów, jak Walther Nehring czy Hermann Breith, miało w tym dziele duży udział, a podstawowe zasady użycia związków pancernych pierwszy sformułował w dokumentach służbowych Lutz.
Twórca wojsk pancernych
Po dojściu Adolfa Hitlera do władzy rozbudowa armii przyspieszyła. Według wspomnień Guderiana Hitler po pokazie zmotoryzowanych pododdziałów w Kummersdorfie miał zawołać: „Tego właśnie potrzebuję!”. W lipcu 1934 roku Guderian został szefem sztabu nowego Dowództwa Wojsk Pancernych. W październiku 1935 roku utworzono trzy pierwsze dywizje pancerne, a Guderian jako pułkownik objął 2 Dywizję Pancerną w Würzburgu. W 1936 roku został generałem majorem. Przekonywał, że czołgi powinny działać w wielkich, samodzielnych dywizjach pancernych z własną zmotoryzowaną piechotą, artylerią, saperami i łącznością, a nie być rozdzielane między piechotę. Spierał się o to z szefem sztabu generalnego Ludwigiem Beckiem i z kierownictwem armii, które wolało ostrożniejsze rozwiązania.
Na prośbę Lutza napisał w 1937 roku książkę „Achtung – Panzer!”, połączenie historii broni pancernej, analizy techniki i programu politycznego dla jej rozbudowy. Książka stała się bestsellerem. Guderian ostrzegał w niej, że Rosjanie zbudowali potężną broń pancerną i że „kwestia wschodnia” stanie przed Niemcami w poważniejszej niż kiedykolwiek formie.
W lutym 1938 roku, w czasie afery Blomberga i Fritscha, gdy Hitler usunął Wernera von Blomberga i Wernera von Fritscha i pozbył się wielu niewygodnych generałów, Lutz został odesłany w stan spoczynku, a Guderian awansował na generała porucznika i dowódcę XVI Korpusu. W marcu 1938 roku poprowadził jednostki zmotoryzowane do Austrii w czasie Anschlussu. Marsz na Wiedeń obnażył wszystkie słabości młodej broni: czołgom brakowało paliwa, wiele wozów się zepsuło, i gdyby doszło do walki, korpus nie miałby dużej wartości. Guderian stał obok Hitlera w Linzu, gdy ten przemawiał do tłumów. Jesienią 1938 roku jego XVI Korpus zajmował Sudety, oddane Niemcom na mocy układu monachijskiego. W listopadzie 1938 roku został generałem wojsk pancernych i szefem wojsk szybkich, odpowiedzialnym za szkolenie i organizację wszystkich jednostek pancernych i zmotoryzowanych. W ostatnim roku przed wojną coraz częściej bywał u Hitlera, na kolacjach i w operze.
Kampania wrześniowa
W sierpniu 1939 roku Guderian objął nowo utworzony XIX Korpus, w składzie 4 Armii gen. Günthera von Kluge z Grupy Armii „Północ” Fedora von Bocka. Korpus, z 3 Dywizją Pancerną oraz 2 i 20 Dywizją Zmotoryzowaną, miał w planie „Fall Weiss” przeciąć Pomorze Gdańskie i połączyć Rzeszę z Prusami Wschodnimi. 1 września ruszył przez Bory Tucholskie. Guderian prowadził korpus z przodu, z opancerzonego wozu dowodzenia z radiostacją, co stało się jego znakiem rozpoznawczym. Przyznawał, że nocny, prowadzony w mgle marsz, przy którym ponieśli „poważne straty”, miał też osobisty cel: chciał zobaczyć „wyzwolony” majątek dziadków w Wielkiej Klonii. Do 5 września walki w korytarzu się skończyły, a Guderian oprowadzał po polu bitwy Hitlera i Heinricha Himmlera.
Następnie korpus przerzucono przez Prusy Wschodnie na wschodnie skrzydło frontu. Wzmocniony 10 Dywizją Pancerną, od 7 do 10 września przełamywał pozycje pod Wizną, gdzie kpt. Władysław Raginis z garstką żołnierzy przez trzy dni wstrzymywał niemieckie natarcie. Według polskich relacji Niemcy zagrozili, że rozstrzelają wziętych do niewoli żołnierzy, jeśli ostatnie schrony się nie poddadzą. Później korpus parł na południe, daleko za plecami polskich armii, i 14 września stanął pod Brześciem. Od 14 do 17 września twierdzy bronili żołnierze gen. bryg. Konstantego Plisowskiego, którzy w nocy z 16 na 17 września wycofali się za Bug. Rano 17 września, w dniu radzieckiej inwazji, Niemcy zajęli cytadelę. Według niemieckich danych korpus przeszedł w Polsce w ciągu kilkunastu dni około 330 kilometrów.
Brześć leżał w radzieckiej strefie wpływów. 22 września Guderian przekazał miasto 29 Brygadzie Czołgów Lekkich kombriga Siemiona Kriwoszeina. Obaj dowódcy stali razem na trybunie, gdy niemieckie oddziały opuszczały miasto, a na koniec flagę ze swastyką zastąpiła flaga radziecka. 27 października 1939 roku Guderian dostał Krzyż Rycerski Krzyża Żelaznego. W czasie kampanii Wehrmacht dopuszczał się zbrodni na jeńcach i cywilach. Korpus Guderiana wycofał się, zanim SS i policja rozpoczęły masowe akcje na zajętych terenach, ale o mordach i gettach generał wiedział, także od syna. Nie ma śladu, by protestował.
Sedan i kampania francuska
Zimą 1939/1940 Guderian poparł plan swojego kolegi z akademii Ericha von Mansteina, by główne uderzenie na Francję wyprowadzić przez Ardeny, i zapewnił, że czołgi przejdą przez zalesione wzgórza. Jego XIX Korpus z 1, 2 i 10 Dywizją Pancerną poprowadził natarcie w grupie pancernej Ewalda von Kleista. 13 maja 1940 roku po południu, po zmasowanym nalocie Luftwaffe, jego piechota przeprawiła się przez Mozę pod Sedanem i przełamała francuską obronę. Wbrew rozkazom przełożonych, którzy obawiali się o odsłonięte skrzydła, Guderian parł dalej na zachód. 17 maja Kleist odebrał mu dowództwo, ale po interwencji Gerda von Rundstedta i Wilhelma Lista Guderian dostał zgodę na „rozpoznanie walką” i ruszył naprzód. 20 maja jego czołgi doszły pod Abbeville do kanału La Manche, odcinając wojska alianckie w Belgii. Potem otrzymał grupę pancerną własnego imienia i w czerwcu poprowadził ją na tyły Linii Maginota, do granicy szwajcarskiej. 19 lipca 1940 roku został generałem pułkownikiem. Kampania francuska stała się wzorem tego, co prasa nazwała blitzkriegiem, choć jej sukces wynikał w równym stopniu z błędów aliantów co z siły niemieckich czołgów.
Wojna z ZSRR
Przed operacją „Barbarossa” Guderian, który w 1937 roku ostrzegał przed potęgą Rosji, przyjął oficjalną tezę o wojnie „prewencyjnej” i ideę walki z „żydowskim bolszewizmem”. 22 czerwca 1941 roku jego 2 Grupa Pancerna, w składzie Grupy Armii „Środek” Bocka, przekroczyła Bug pod Brześciem, tam, gdzie we wrześniu 1939 roku przekazał miasto Armii Czerwonej. Razem z grupą pancerną Hermanna Hotha zamknęła kocioł pod Mińskiem, potem pod Smoleńskiem. Żołnierze nazywali go „Szybkim Heinzem”. W lipcu dostał Liście Dębu do Krzyża Rycerskiego. W sierpniu szef sztabu OKH Franz Halder wysłał go do Hitlera, by przekonał go do marszu na Moskwę, ale Guderian niespodziewanie poparł plan dyktatora: zwrot na południe, na tyły armii radzieckich pod Kijowem. Okrążenie kijowskie, zakończone we wrześniu, było największym zwycięstwem Niemców w tej wojnie, ale wyczerpało grupę pancerną.
W październiku 2 Armia Pancerna, jak ją przemianowano, uderzyła w ramach bitwy pod Moskwą od południa na Orzeł i Tułę. Pod Mceńskiem radzieckie T-34 zadały jej ciężkie straty. Natarcie na Tułę utknęło w mrozie i błocie. Gdy na początku grudnia ruszyła radziecka kontrofensywa, Guderian wycofywał się wbrew rozkazom Hitlera, by „nie cofać się ani kroku”, i pokłócił się z nowym dowódcą Grupy Armii „Środek” Güntherem von Kluge. 25 grudnia 1941 roku został odwołany i przeniesiony do rezerwy.
Wspomnienia Guderiana przemilczają zbrodnie popełnione przez jego wojska. Dokumenty pokazują, że w dywizjach 2 Grupy Pancernej wykonywano rozkaz o komisarzach i stosowano represje wobec ludności cywilnej. Jeden z jego dowódców korpusów, gen. Joachim Lemelsen, wskazywał, że polecenie rozstrzeliwania komisarzy przekazał Guderian, a w meldunku z początku sierpnia grupa pancerna informowała o „odprawieniu” 170 komisarzy.
Generalny inspektor i szef sztabu
Po klęsce pod Stalingradem Hitler przywrócił Guderiana do służby. 1 marca 1943 roku mianował go generalnym inspektorem wojsk pancernych. Guderian współpracował z ministrem uzbrojenia Albertem Speerem, zabiegał o produkcję sprawdzonych czołgów PzKpfw IV obok nowych Panter i Tygrysów i o odbudowę zniszczonych dywizji. Sprzeciwiał się ofensywie pod Kurskiem. Według jego relacji spytał Hitlera, po co w ogóle atakować w tym roku na wschodzie, a dyktator miał przyznać, że na myśl o tym ataku „przewraca mu się żołądek”. Bitwa na łuku kurskim zniszczyła odbudowane z trudem siły pancerne. W tym samym roku Guderian przyjął od Hitlera majątek Deipenhof (Głębokie) w Kraju Warty, o powierzchni około 800–950 hektarów, z którego wcześniej wysiedlono polskich właścicieli. Wcześniej starał się o znacznie większą posiadłość. Pobierał też co miesiąc 2000 marek specjalnego dodatku z funduszu Hitlera. We wspomnieniach przedstawił majątek jako zwykły dar na emeryturę.
Do Guderiana docierali spiskowcy, którzy przygotowywali zamach na Hitlera. Nie przyłączył się do nich, ale ich nie wydał. Po zamachu 20 lipca 1944 roku Hitler 21 lipca mianował go p.o. szefa sztabu generalnego wojsk lądowych (OKH). Guderian zasiadł w tzw. Sądzie Honorowym, który wydalał z armii oficerów podejrzanych o udział w spisku, by mogli stanąć przed Trybunałem Ludowym Rolanda Freislera. Po wojnie twierdził, że posiedzenia napawały go wstrętem, ale w rzeczywistości wykonywał to zadanie gorliwie. Wydał rozkaz, by oficerowie sztabu generalnego czynnie popierali narodowy socjalizm, i przyczynił się do wprowadzenia w wojsku nazistowskiego pozdrowienia. Jako szef sztabu odpowiadał za front wschodni w czasie powstania warszawskiego i nie sprzeciwił się rozkazom Hitlera i Himmlera o zniszczeniu Warszawy ani zbrodniom na jej mieszkańcach. Na wiecu Volkssturmu w listopadzie 1944 roku mówił o „95 milionach narodowych socjalistów”, którzy stoją za Hitlerem.
Zimą 1944/1945 bezskutecznie domagał się przerzucenia dywizji z zachodu, z Kurlandii i z Węgier, by obronić front nad Wisłą. Styczniowa ofensywa radziecka rozbiła go w kilka dni. Zamiana miast na wschodzie w „twierdze” nie powstrzymała Armii Czerwonej. Po nieudanej próbie odblokowania Kostrzyna i kolejnej kłótni z Hitlerem 28 marca 1945 roku został wysłany na urlop. Zastąpił go gen. Hans Krebs.
Po wojnie i pamięć
10 maja 1945 roku Guderian poddał się wraz ze swoim sztabem Amerykanom. Był przesłuchiwany, w procesach norymberskich występował tylko jako świadek. Amerykanie odmówili wydania go Związkowi Radzieckiemu, a polskie zarzuty, m.in. w sprawie gróźb pod Wizną, nie doprowadziły do procesu. Współpracował z historykami armii amerykańskiej i obciążał innych generałów, co pomogło mu uniknąć oskarżenia. 17 czerwca 1948 roku wyszedł na wolność. Zamieszkał w Schwangau w Bawarii i zajął się pisaniem. W broszurze „Kann Westeuropa verteidigt werden?” z 1950 roku przedstawiał Niemcy Hitlera jako obrońcę Europy przed bolszewizmem. W 1951 roku wydał wspomnienia „Erinnerungen eines Soldaten” (w Polsce znane jako „Wspomnienia żołnierza”), a ich angielskie wydanie „Panzer Leader” ze wstępem Liddella Harta stało się światowym bestsellerem. Zmarł na chorobę serca 14 maja 1954 roku w Schwangau. Pochowano go w Goslarze.
Wspomnienia Guderiana na długo ukształtowały obraz wojny pancernej i samego autora. Przedstawił się w nich jako jedyny twórca broni pancernej, którego wizjom przeszkadzali konserwatywni generałowie, i jako żołnierz, który z polityką i zbrodniami nie miał nic wspólnego. Współcześni historycy, m.in. Russell Hart, pokazali, że był to jeden z filarów mitu „czystego Wehrmachtu”: Guderian był bliżej nazizmu i Hitlera, niż przyznawał, a jego jednostki uczestniczyły w zbrodniczej wojnie na wschodzie. Jego militarne zasługi pozostają jednak niewątpliwe. To w dużej mierze dzięki jego uporowi Niemcy weszły w wojnę z dywizjami pancernymi wyposażonymi w radiostacje i zdolnymi do samodzielnych, szybkich działań, co w latach 1939–1941 dało Wehrmachtowi przewagę nad wszystkimi przeciwnikami. Dla Polaków pozostaje przede wszystkim generałem, który w kampanii wrześniowej rozbijał polskie wojska, a w Brześciu razem z oficerem Armii Czerwonej symbolicznie przypieczętował podział Polski między dwóch najeźdźców.
Źródła
Dowodził w bitwach
(07)- 10 maja – 25 czerwca 1940Kampania francuskaFront zachodni
- 12–15 maja 1940Bitwa pod Sedanem (1940)Front zachodni
- 22 czerwca – 9 lipca 1941Bitwa pod Białymstokiem i MińskiemFront wschodni
- 7 lipca – 26 września 1941Bitwa o Kijów (1941)Front wschodni
- 10 lipca – 10 września 1941Bitwa pod Smoleńskiem (1941)Front wschodni
- 30 września 1941 – 7 stycznia 1942Bitwa pod MoskwąFront wschodni
- 12 stycznia – 3 lutego 1945Operacja wiślańsko-odrzańskaFront wschodni
W opisach bitew
(18)- Kampania wrześniowa
- Agresja ZSRR na Polskę
- Bitwa pod Kockiem
- Kampania belgijska
- Bitwa o Dunkierkę
- Operacja Barbarossa
- Bitwa o Rostów (1941)
- Operacja rżewsko-wiaziemska (1942)
- Bitwa na łuku kurskim
- Operacja krymska 1944
- Powstanie Warszawskie
- Operacja jasko-kiszyniowska
- Ofensywa bałtycka 1944
- Oblężenie Budapesztu
- Operacja wschodniopruska
- Bitwa o Poznań
- Operacja pomorska
- Operacja Frühlingserwachen
Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.
Na osi czasu
(61)40 najważniejszych z 61 wydarzeń. Wszystkie z tagiem „Heinz Guderian” (11) →
1938
1939
1940
1941
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
- 28
- Armia Czerwona odbija Rostów28 listopada 1941 Niemcy opuścili Rostów pod naporem trzech armii radzieckich, a nazajutrz miasto było wolne. Rundstedt cofnął się nad Mius i stracił dowództwo.
- Niemcy nad Kanałem Moskwa–WołgaW nocy na 28 listopada 1941 grupa bojowa 7 Dywizji Pancernej sforsowała pod Jachromą Kanał imienia Moskwy. Kontratak 1 Armii Uderzeniowej odrzucił ją.