TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie bitwy

1939: Kampania wrześniowa

Kampania wrześniowa

Daty:
1 września – 6 października 1939
Front:
Polska
Miejsce:
Terytorium II Rzeczypospolitej i Wolnego Miasta Gdańska, od Pomorza i Wybrzeża po Karpaty i od granicy zachodniej po Polesie, Wołyń i WileńszczyznęNa mapie bitew →
Strony:
SłowacjaFerdinand Čatloš
ZSRRMichaił Kowalow, Siemion Timoszenko
Wynik:
Klęska Polski. Terytorium państwa zajęły i podzieliły III Rzesza i ZSRR, a część ziem przekazano Słowacji i Litwie. Polska nie skapitulowała, a jej rząd i armia działały dalej na emigracji.
Autor:
Łukasz
Tagi:
Polska, III Rzesza, ZSRR, kampania wrześniowa
Polscy żołnierze artylerii przeciwlotniczej podczas obrony Warszawy we wrześniu 1939 roku.
Polscy żołnierze artylerii przeciwlotniczej podczas obrony Warszawy we wrześniu 1939 roku.Autor: Central Photographic Agency Warsaw / Centralna Agencja Fotograficzna (CAF), Military Photographic Agency… · Public domain · Wikimedia Commons

Kampania wrześniowa była pierwszą kampanią drugiej wojny światowej. 1 września 1939 roku wojska III Rzeszy, wspierane przez armię Słowacji, uderzyły na Polskę z trzech stron: z Prus Wschodnich, z Pomorza Zachodniego, ze Śląska, z Moraw i ze Słowacji. 3 września Wielka Brytania i Francja wypowiedziały Niemcom wojnę, ale na zachodzie nie podjęły działań, które mogłyby odciągnąć siły niemieckie z Polski. Wojsko Polskie, słabsze liczebnie i technicznie, rozciągnięte wzdłuż długiej granicy i nie w pełni zmobilizowane, przegrało bitwę graniczną, nie zdołało utrzymać linii Wisły i Sanu i przez kolejne tygodnie biło się w okrążeniach: nad Bzurą, w Warszawie i Modlinie, pod Lwowem i Tomaszowem Lubelskim, na Helu. 17 września do Polski wkroczyła Armia Czerwona, wykonując tajny protokół paktu niemiecko-radzieckiego. Ostatnia regularna jednostka polska złożyła broń pod Kockiem 6 października. Państwo polskie zostało podzielone między dwóch najeźdźców, ale nie podpisało kapitulacji. Prezydent, rząd i dziesiątki tysięcy żołnierzy przedostali się za granicę, by walczyć dalej.

Nazwa i daty

W Polsce kampanię nazywa się kampanią wrześniową, wojną obronną 1939 roku albo po prostu Wrześniem. W Niemczech utrwaliła się nazwa „kampania polska” (Polenfeldzug). Radziecka propaganda nazywała agresję z 17 września „pochodem wyzwoleńczym” Armii Czerwonej na Zachodnią Białoruś i Zachodnią Ukrainę. To określenie należy do języka propagandy, a nie historiografii.

Kampania zaczęła się 1 września 1939 roku. Około 4.45 pancernik szkolny „Schleswig-Holstein” otworzył ogień do Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte. Mniej więcej w tym samym czasie niemieckie lotnictwo zaatakowało most w Tczewie i Wieluń (godzina nalotu na Wieluń jest sporna: świadkowie podają 4.40, niemieckie dokumenty około 5.40). Mniej więcej w tym samym czasie oddziały niemieckie przekraczały granicę w wielu miejscach. Za jej koniec uznaje się 6 października, kiedy kapitulacją Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” pod Kockiem zakończyła się walka regularnych oddziałów Wojska Polskiego. Hel skapitulował 1 października, a broń złożono 2 października. Po 6 października trwał już tylko opór rozproszonych oddziałów, z których najdłużej walczył oddział majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala”, rozbity dopiero wiosną 1940 roku.

Tło

Polska była od 1919 roku głównym celem niemieckiego rewizjonizmu na wschodzie. Na krótko zbliżyła ją do Niemiec deklaracja o niestosowaniu przemocy z 1934 roku. Po układzie monachijskim Adolf Hitler zażądał przyłączenia Gdańska do Rzeszy i eksterytorialnej drogi przez Pomorze. Minister Józef Beck odmówił, a gdy w marcu 1939 roku Niemcy zajęły Czechy i Kłajpedę, a Słowacja na mocy traktatu ochronnego stała się państwem zależnym od Berlina, Polska znalazła się w niemieckich kleszczach od północy, zachodu i południa. 31 marca Wielka Brytania udzieliła Polsce gwarancji. 3 kwietnia szef OKW rozesłał dyrektywę „Fall Weiss”, a 28 kwietnia Hitler wypowiedział deklarację z 1934 roku.

Latem trwał kryzys gdański. 23 sierpnia Ribbentrop i Mołotow podpisali w Moskwie pakt o nieagresji, którego tajny protokół dzielił Europę Środkowo-Wschodnią na strefy wpływów. Granica stref w Polsce miała biec wzdłuż Narwi, Wisły i Sanu. Atak wyznaczony na 26 sierpnia Hitler odwołał wieczorem 25 sierpnia, gdy w Londynie podpisano polsko-brytyjski układ sojuszniczy, a Mussolini oznajmił, że Włochy nie są gotowe do wojny. Niektóre niemieckie grupy dywersyjne nie dostały na czas rozkazu i doszło do incydentu na Przełęczy Jabłonkowskiej. W ostatnich dniach sierpnia Berlin postawił Polsce ultimatum, którego Warszawa nawet nie zdążyła poznać w oficjalnej formie, a 31 sierpnia wieczorem esesmani urządzili prowokację gliwicką, która miała pokazać światu „polską napaść”.

Siły i plany

Niemcy skierowały przeciw Polsce około 1,5 miliona żołnierzy w ponad 50 dywizjach (w tym 15 szybkich: pancernych, lekkich i zmotoryzowanych), z ponad 2500 czołgami i około 1600–2000 samolotami dwóch flot powietrznych. Naczelne dowództwo wojsk lądowych (OKH) z gen. Waltherem von Brauchitschem i szefem sztabu gen. Franzem Halderem podzieliło je na dwie grupy armii. Grupa Armii „Północ” gen. Fedora von Bocka miała 3 Armię gen. Georga von Küchlera w Prusach Wschodnich i 4 Armię gen. Günthera von Kluge na Pomorzu. Miała przeciąć korytarz pomorski, połączyć Rzeszę z Prusami Wschodnimi i uderzyć na Warszawę od północy i ze wschodu. Główne uderzenie zadawała Grupa Armii „Południe” gen. Gerda von Rundstedta: 8 Armia gen. Johannesa Blaskowitza, 10 Armia gen. Waltera von Reichenaua, w której skupiono większość jednostek pancernych, i 14 Armia gen. Wilhelma Lista na Górnym Śląsku, Morawach i Słowacji. Obie grupy miały się spotkać na wschód od Warszawy i zniszczyć główne siły polskie na zachód od Wisły i Narwi. Na morzu Kriegsmarine wystawiła m.in. pancerniki szkolne, kilka niszczycieli i okręty podwodne.

Republika Słowacka wystawiła armię polową „Bernolák” pod dowództwem ministra obrony gen. Ferdinanda Čatloša: trzy dywizje i grupę szybką, łącznie około 50 tysięcy żołnierzy, którzy w składzie niemieckiej 14 Armii wkroczyli na Spisz, Orawę i Podhale. Bratysława chciała odzyskać tereny przyznane Polsce w 1920, 1924 i 1938 roku.

Polska mogła zmobilizować około 1,3 miliona żołnierzy, ale do 1 września zdołała to zrobić tylko w części. Mobilizację powszechną, ogłoszoną 29 sierpnia, odwołano tego samego dnia na prośbę ambasadorów Wielkiej Brytanii i Francji, którzy nie chcieli „prowokować” Hitlera, i ogłoszono ponownie 30 sierpnia na 31 sierpnia. W chwili napaści, według polskich obliczeń, mobilizacja była wykonana w około dwóch trzecich, a koncentracja wojsk w mniej niż połowie. Wojsko Polskie liczyło 30 dywizji piechoty czynnych i 9 rezerwowych, 11 brygad kawalerii, 2 brygady pancerno-motorowe (jedna jeszcze w organizacji), 3 brygady górskie i oddziały Obrony Narodowej i Korpusu Ochrony Pogranicza. Miało kilkaset czołgów, w większości tankietek, i około 400 samolotów bojowych, przeważnie przestarzałych. Naczelnym Wodzem był marszałek Edward Rydz-Śmigły, szefem sztabu gen. bryg. Wacław Stachiewicz.

Plan operacyjny „Zachód”, opracowywany w pośpiechu od marca 1939 roku, rozstawiał siedem armii i samodzielną grupę operacyjną wzdłuż granicy: SGO „Narew” i Armię „Modlin” naprzeciw Prus Wschodnich, Armię „Pomorze” w korytarzu, Armie „Poznań”, „Łódź” i „Kraków” na zachodzie i południowym zachodzie, Armię „Karpaty” na południu, a w odwodzie Armię „Prusy”. Takie rozstawienie krytykowano już wtedy i później, bo wojska stały na otwartej przestrzeni, w zasięgu oskrzydleń z Prus i ze Słowacji. Wynikało ono jednak z przesłanek politycznych i gospodarczych: trzeba było bronić Śląska, okręgu łódzkiego i Pomorza oraz nie dopuścić do tego, by Niemcy zajęli fragment kraju i ogłosili fakt dokonany, jak w Gdańsku. Wojsko miało się bronić na kolejnych liniach i wycofywać na Wisłę, Narew i San, aż do ofensywy francuskiej. W protokole z rozmów wojskowych z maja 1939 roku generał Maurice Gamelin zobowiązał się, że Francja rozpocznie ofensywę głównymi siłami najpóźniej piętnastego dnia mobilizacji.

Przebieg: bitwa graniczna (1–6 września)

Luftwaffe od pierwszych godzin bombardowała lotniska, węzły kolejowe, mosty i miasta. Zniszczenie Wielunia, w którym nie było jednostek wojskowych, stało się symbolem wojny prowadzonej przeciw ludności cywilnej. Wbrew niemieckiej propagandzie polskie lotnictwo nie zostało zniszczone na ziemi, bo przed wojną przeniesiono je na lotniska polowe. Myśliwcy Brygady Pościgowej bronili Warszawy, a polscy lotnicy zestrzelili w kampanii kilkadziesiąt do ponad stu samolotów niemieckich, lecz przewaga Luftwaffe była przytłaczająca.

W Gdańsku załoga Westerplatte, dowodzona przez mjr. Henryka Sucharskiego, broniła się do 7 września, a obrońców Poczty Polskiej pokonano jeszcze 1 września. W pierwszym dniu wojny Gdańsk ogłoszono częścią Rzeszy. Na północy Armia „Modlin” gen. bryg. Emila Krukowicza-Przedrzymirskiego przez trzy dni, od 1 do 3 września, odpierała pod Mławą natarcie niemieckiej 3 Armii. Niemcy obeszli jednak umocnienia od wschodu i armia musiała się wycofać na Wisłę i Narew. W korytarzu pomorskim Armia „Pomorze” gen. dyw. Władysława Bortnowskiego poniosła ciężkie straty w Borach Tucholskich. Wieczorem 1 września pod Krojantami 18 Pułk Ułanów szarżował na niemiecką piechotę, a ostrzelany przez samochody pancerne stracił dowódcę i kilkudziesięciu żołnierzy. Z tego epizodu włoscy i niemieccy korespondenci zrobili legendę o polskich ułanach atakujących czołgi szablami, która przetrwała dziesięciolecia. 4 września oddziały 3 i 4 Armii połączyły się w korytarzu. Część polskich dywizji zamknięto w okrążeniu, a XIX Korpus gen. Heinza Guderiana przeszedł do Prus Wschodnich, skąd ruszył na południe, w stronę Brześcia.

Najgroźniej było na południowym zachodzie. 1 września pod Mokrą Wołyńska Brygada Kawalerii płk. Juliana Filipowicza zadała ciężkie straty niemieckiej 4 Dywizji Pancernej, ale w następnych dniach nie dało się zatrzymać XVI Korpusu Zmotoryzowanego, który wbił się w lukę między Armiami „Łódź” i „Kraków”. Armia „Łódź” gen. dyw. Juliusza Rómmla broniła się na Warcie i Widawce, a Armia „Kraków” gen. bryg. Antoniego Szyllinga, zagrożona oskrzydleniem od Śląska i od Słowacji, zaczęła 3 września odwrót. Górny Śląsk opuszczono bez długiej obrony, choć w Katowicach jeszcze przez kilka dni walczyli ochotnicy, dawni powstańcy śląscy i harcerze. Na Podhalu 10 Brygada Kawalerii płk. Stanisława Maczka opóźniała niemieckie i słowackie natarcie. 5 i 6 września niemiecka 10 Armia rozbiła pod Piotrkowem i Tomaszowem Mazowieckim odwodową Armię „Prusy”. Droga na Warszawę stała otworem. 6 września Niemcy zajęli bez walki Kraków.

Przebieg: odwrót za Wisłę i bitwa nad Bzurą (7–22 września)

W nocy z 6 na 7 września Naczelny Wódz opuścił Warszawę i przeniósł sztab do Brześcia, a potem dalej na wschód. Z Warszawy ewakuowano rząd, a radio wezwało mężczyzn zdolnych do noszenia broni do opuszczenia stolicy, co wywołało chaos na drogach na wschód. Łączność między Naczelnym Wodzem a armiami odtąd się rwała. 8 września czołgi niemieckiej 4 Dywizji Pancernej dotarły do Ochoty i zostały odparte. Zaczęła się obrona Warszawy, którą kierowali gen. bryg. Walerian Czuma, a od 8 września także gen. Rómmel jako dowódca Armii „Warszawa”, i prezydent miasta Stefan Starzyński.

Na północnym wschodzie Niemcy przekraczali Narew i Bug. Od 7 do 10 września odcinek pod Wizną bronił kpt. Władysław Raginis z około 700 żołnierzami, którzy przez trzy dni wstrzymywali korpus Guderiana. Raginis zginął 10 września, w ostatniej fazie walki. Wojska niemieckie wyszły na tyły polskiego frontu, a 14 września Guderian dotarł do Brześcia nad Bugiem, którego twierdza broniła się do 17 września.

9 września Armie „Poznań” i „Pomorze”, które wycofywały się nienaruszone na Warszawę, uderzyły pod dowództwem gen. dyw. Tadeusza Kutrzeby z północy na skrzydło niemieckiej 8 Armii. Zaczęła się bitwa nad Bzurą, największa bitwa kampanii. Polacy rozbili kilka oddziałów niemieckich i zmusili OKH do zawrócenia znacznych sił, także spod Warszawy. Po kilku dniach Niemcy przejęli inicjatywę, zamknęli polskie armie w okrążeniu i w ciągu tygodnia rozbili je przy masowym udziale lotnictwa. Część wojsk z generałem Kutrzebą do 22 września przedarła się do Warszawy i Modlina, ale w niewolę dostały się dziesiątki tysięcy żołnierzy, a 21 września także generał Bortnowski. Mimo klęski bitwa opóźniła zdobycie stolicy i pozwoliła wojskom na wschód od Wisły odejść w stronę Lubelszczyzny i przedmościa rumuńskiego.

Na południu armie „Kraków” i „Karpaty”, połączone 10 września pod nazwą Armii „Małopolska”, wycofywały się za San, ku Lublinowi i Lwowowi. Wkrótce działaniami na południu kierował gen. dyw. Kazimierz Sosnkowski jako dowódca Frontu Południowego. 12 września niemieccy strzelcy górscy dotarli do przedmieść Lwowa i rozpoczęła się obrona miasta. 15 września Warszawa była okrążona. Polska strategia zakładała teraz obronę na tzw. przedmościu rumuńskim, wzdłuż Dniestru i Stryja, przy granicy z sojuszniczą Rumunią, przez którą miały napływać dostawy od aliantów. Pomoc nie nadeszła. Francuska ofensywa w Saarze, rozpoczęta 7 września, posunęła się o kilka kilometrów i została wstrzymana 12 września, a tego samego dnia na konferencji w Abbeville Wielka Brytania i Francja uznały, że wielkiej ofensywy na zachodzie nie będzie. Lotnictwo brytyjskie zrzucało nad Niemcami ulotki.

Przebieg: agresja ZSRR i ostatnie bitwy (17 września – 6 października)

17 września o świcie granicę wschodnią przekroczyły dwa fronty Armii Czerwonej: Białoruski komandarma 2 rangi Michaiła Kowalowa i Ukraiński komandarma 1 rangi Siemiona Timoszenki, łącznie początkowo około 600–650 tysięcy żołnierzy i kilka tysięcy czołgów, później ich liczbę zwiększono. Moskwa twierdziła, że państwo polskie przestało istnieć, a ZSRR bierze w obronę Ukraińców i Białorusinów. Naruszyła w ten sposób traktat ryski, pakt o nieagresji z 1932 roku i konwencję o określeniu napaści. Wschodniej granicy pilnowało tylko kilkadziesiąt batalionów osłabionego Korpusu Ochrony Pogranicza, bo jego najlepsze oddziały skierowano wcześniej na zachód. Rydz-Śmigły wydał w Kutach dyrektywę: „Z bolszewikami nie walczyć, chyba w razie natarcia z ich strony lub próby rozbrojenia oddziałów”, i nakazał wycofanie się do Rumunii i na Węgry. Wiele oddziałów nie dostało tego rozkazu albo walczyło, gdy próbowano je rozbroić. Wieczorem 17 września granicę rumuńską przekroczyli prezydent Ignacy Mościcki i rząd, a w nocy z 17 na 18 września Naczelny Wódz. Wszyscy zostali internowani.

Wojska radzieckie zajęły 18 i 19 września Wilno, a od 20 do 22 września walczyły o Grodno, którego broniły resztki wojska, policja, młodzież i harcerze. 22 września pod Sopoćkiniami czerwonoarmiści zamordowali gen. bryg. Józefa Olszynę-Wilczyńskiego i jego adiutanta. 22 września gen. Władysław Langner poddał Lwów Armii Czerwonej, która przejęła oblężenie od Niemców. Umowę, która gwarantowała oficerom swobodne odejście, złamano, a oficerów wywieziono do ZSRR. Tego samego dnia w Brześciu Guderian i kombrig Siemion Kriwoszein odebrali wspólną defiladę oddziałów niemieckich i radzieckich przy przekazaniu miasta. Na Polesiu i Lubelszczyźnie Zgrupowanie KOP gen. bryg. Wilhelma Orlika-Rückemanna stoczyło 28 września zwycięską bitwę pod Szackiem, a 1 października pod Wytycznem zostało rozbite.

Na zachód od Bugu trwały ostatnie bitwy z Niemcami. W dwóch bitwach pod Tomaszowem Lubelskim, od 17 do 20 i od 21 do 27 września, zostały rozbite armie „Kraków” i „Lublin”, a potem Front Północny gen. Stefana Dąb-Biernackiego. Gen. bryg. Władysław Anders z resztkami Nowogródzkiej Brygady Kawalerii próbował przebić się na Węgry, został ranny i dostał się do radzieckiej niewoli. Warszawa, bombardowana i ostrzeliwana od tygodni, przeżyła najcięższy nalot 25 września. Pożary, brak wody i tysiące zabitych przesądziły o decyzji. 28 września gen. Kutrzeba podpisał na Rakowcu kapitulację stolicy, a 29 września skapitulował Modlin. Hel, broniony przez oddziały kontradmirała Józefa Unruga, złożył broń 2 października. Ostatnia była Samodzielna Grupa Operacyjna „Polesie” gen. bryg. Franciszka Kleeberga. Od 2 do 5 października stoczyła bitwę pod Kockiem z niemieckimi dywizjami zmotoryzowanymi. Gdy skończyła się amunicja, 6 października Kleeberg ogłosił kapitulację.

Straty

Szacunki strat różnią się w zależności od źródeł i metody liczenia. Według powojennych obliczeń Biura Odszkodowań Wojennych w walkach z Niemcami zginęło około 66 tysięcy polskich żołnierzy, a około 134 tysięcy zostało rannych. Nowsze opracowania (Czesław Grzelak, Henryk Stańczyk) podają podobne liczby: około 63 tysięcy żołnierzy i 3300 oficerów zabitych i 133,7 tysiąca rannych. W walkach z Armią Czerwoną zginęło lub zostało rannych kilka do kilkunastu tysięcy żołnierzy. Do niewoli niemieckiej trafiło około 400–420 tysięcy żołnierzy, do radzieckiej około 230–250 tysięcy. Kilkadziesiąt tysięcy, według różnych obliczeń od około 80 do ponad 100 tysięcy, przedostało się na Węgry, do Rumunii, na Litwę i Łotwę. Większość okrętów Marynarki Wojennej uniknęła zniszczenia: trzy niszczyciele przeszły do Wielkiej Brytanii jeszcze przed wojną, a w czasie kampanii dołączyły do nich okręty podwodne „Orzeł” i „Wilk”.

Straty niemieckie dawne polskie publikacje zawyżały. Według niemieckich danych zebranych przez Burkharta Müllera-Hillebranda wojska lądowe straciły około 16,3 tysiąca zabitych, kilkaset zaginionych i około 27 tysięcy rannych. Inne zestawienia mieszczą się zwykle w przedziale 16–17 tysięcy poległych. Wehrmacht stracił kilkaset czołgów zniszczonych lub uszkodzonych, a Luftwaffe około 280 samolotów zniszczonych i podobną liczbę uszkodzonych. Straty Armii Czerwonej według dokumentów radzieckich i badań rosyjskich historyków wyniosły od około tysiąca do półtora tysiąca zabitych i zaginionych oraz kilka tysięcy rannych. Słowacy stracili kilkudziesięciu ludzi.

Straty cywilne szacuje się na co najmniej 100 tysięcy, a w niektórych opracowaniach na 150–200 tysięcy zabitych. Tylko w Warszawie zginęło według różnych obliczeń od kilkunastu do ponad 20 tysięcy cywilów.

Zbrodnie

Wojna z Polską była od pierwszego dnia wojną przeciw ludności. Luftwaffe bombardowała miasta i ostrzeliwała kolumny uchodźców. Za wojskiem szły Einsatzgruppen policji bezpieczeństwa i SD Reinharda Heydricha, które według przygotowanych przed wojną list mordowały przedstawicieli polskich elit (operacja Tannenberg). Wspierał je Selbstschutz złożony z miejscowych Niemców. Jednostki Wehrmachtu też dopuszczały się zbrodni: rozstrzeliwały jeńców (m.in. w Śladowie, Zambrowie, Ciepielowie i Zakroczymiu), mordowały cywilów w odwecie za opór i paliły wsie. Według polskich historyków do końca zarządu wojskowego, w drugiej połowie października, siły niemieckie przeprowadziły kilkaset egzekucji, w których zginęło od kilkunastu do ponad 20 tysięcy obywateli polskich. W wielu miejscowościach Niemcy palili synagogi i urządzali pogromy. W Przemyślu w drugiej połowie września Einsatzgruppen zamordowały co najmniej kilkaset Żydów. 4 października Hitler wydał dekret amnestyjny, który zwalniał od kary sprawców przestępstw popełnionych w Polsce „z rozgoryczenia z powodu okrucieństw Polaków”.

3 września w Bydgoszczy polscy żołnierze, ostrzelani podczas przemarszu przez miasto, i część mieszkańców zabili wielu miejscowych Niemców oskarżanych o dywersję. Liczba ofiar jest sporna: polscy historycy podają od ponad stu do kilkuset zabitych, a nazistowska propaganda wielokrotnie ją zawyżała. Po wkroczeniu do miasta Niemcy rozstrzelali w odwecie setki Polaków. Na terenach, gdzie przechodziły wojska, w tym w Wielkopolsce i na Pomorzu, ginęli też miejscowi Niemcy, zabijani przez żołnierzy i cywilów albo podczas ewakuacji internowanych w głąb kraju.

Armia Czerwona i NKWD od pierwszych dni mordowały jeńców, policjantów, urzędników i ziemian. Najgłośniejsze zbrodnie popełniono w Grodnie, Rohatynie, Mostach Wielkich (gdzie zastrzelono kadetów szkoły policyjnej) i na Polesiu, gdzie po bitwie pod Szackiem rozstrzeliwano wziętych do niewoli oficerów. Według szacunków ofiarą tych zbrodni padło około 2500 żołnierzy i policjantów oraz kilkuset cywilów. Na Kresach Południowo-Wschodnich bojówki nacjonalistów ukraińskich i komunistów zabiły we wrześniu i październiku według różnych szacunków od kilkuset do kilku tysięcy Polaków.

Znaczenie

Kampania wrześniowa trwała ponad pięć tygodni, dłużej, niż zakładali Niemcy. Wbrew późniejszej legendzie o „wojnie błyskawicznej” Wehrmacht wygrał nie dzięki nowej doktrynie, ale dzięki ogromnej przewadze ludzi, sprzętu i lotnictwa, strategicznemu oskrzydleniu z trzech stron, niedokończonej polskiej mobilizacji i bezczynności aliantów. Dywizje pancerne działały przeważnie w składzie zwykłych armii. Doświadczenia z Polski pomogły jednak Niemcom przygotować kampanię na zachodzie w 1940 roku, a straty sprzętu i zużycie amunicji wymusiły kilkumiesięczną przerwę. Zachód nie wykorzystał tego czasu. Ta „dziwna wojna” trwała do wiosny 1940 roku.

28 września Ribbentrop i Mołotow podpisali w Moskwie traktat o granicach i przyjaźni, który przesunął linię podziału na Bug, a Litwę oddał w strefę radziecką w zamian za Lubelszczyznę i część Mazowsza. Hitler wcielił do Rzeszy Pomorze, Wielkopolskę, Śląsk i część Mazowsza, a z reszty utworzył w październiku Generalne Gubernatorstwo. ZSRR po sfingowanych wyborach przyłączył Kresy do Białoruskiej i Ukraińskiej SRR. Wilno wraz z okręgiem przekazał Litwie, a Niemcy oddali Słowacji skrawki Spiszu i Orawy. Na obu częściach kraju zaczęła się okupacja, w której zginęły miliony obywateli polskich, w tym niemal cała ludność żydowska. Od jesieni 1939 roku Niemcy prowadzili Intelligenzaktion, a polscy oficerowie wzięci do niewoli radzieckiej zostali wiosną 1940 roku zamordowani przez NKWD w zbrodni katyńskiej.

Polska jednak nie skapitulowała. 30 września w Paryżu prezydentem został Władysław Raczkiewicz, a premierem i wkrótce Naczelnym Wodzem gen. Władysław Sikorski. Żołnierze, którzy przedostali się na Zachód, utworzyli armię we Francji, a później w Wielkiej Brytanii, a w kraju jeszcze we wrześniu zaczęło powstawać państwo podziemne. Wrzesień 1939 roku był pierwszym aktem wojny, która miała objąć cały świat, i pierwszą kampanią, w której Niemcy i Związek Radziecki działały wspólnie przeciw trzeciemu państwu. Ich sojusz przetrwał do czerwca 1941 roku.

Miejsca·Warszawa·Gdańsk·Pomorze·Wołyń·Polesie·Wileńszczyzna

Szukasz przodka?Poradnik: Jeńcy wojenni 1939 roku →Szukasz przodka?Poradnik: Żołnierze Wojska Polskiego 1939 i 1943–1945 →

Źródła

  1. encyclopedia.ushmm.org · invasion of poland fall 1939
  2. ibiblio.org · DA Poland
  3. eng.ipn.gov.pl · 10731,The first chapter of the bloodiest conflict in the history of mankind

Na osi czasu

(07)