Długi patrol Carlsona
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Pacyfik
- Data:
- 6 listopada 1942
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Kampania na Guadalcanalu
O świcie 6 listopada 1942 roku dwie kompanie 2 Batalionu Rajdowego amerykańskiej piechoty morskiej wyruszyły z zatoki Aola na północnym wybrzeżu Guadalcanalu w głąb dżungli. Prowadził je podpułkownik Evans Carlson, dowódca znany już z rajdu na Makin, a drogę wskazywali miejscowi zwiadowcy i tragarze. Tak zaczął się „długi patrol” (ang. the Long Patrol) – trwająca 29 dni operacja za liniami japońskimi, w czasie której rajdersi przeszli około 240 kilometrów, toczyli kilkanaście potyczek z oddziałami uchodzącymi spod Koli Point i, według meldunków Carlsona, zabili 488 japońskich żołnierzy, tracąc 16 zabitych. Patrol przeszedł do legendy amerykańskiej piechoty morskiej, choć jego bilans i koszty bywają oceniane ostrożniej.
Rajdersi w zatoce Aola
2 Batalion Rajdowy był jednostką wyjątkową. Carlson, który w latach trzydziestych jako obserwator wojskowy maszerował z chińską komunistyczną 8 Armią Marszową, zbudował go według podpatrzonych tam zasad: zniesienia dystansu między oficerami a szeregowymi, wspólnego omawiania decyzji i hasła gung ho („pracować razem”). Batalion w odróżnieniu od 1 Batalionu Rajdowego Merritta Edsona szkolono nie tyle do szybkich desantów komandoskich, ile do działań na wzór partyzantki – infiltracji i walki nocą. Składał się z sześciu samodzielnych kompanii strzeleckich i kompanii dowodzenia.
4 listopada o 5:30 dwie kompanie rajdersów wylądowały z łodzi w zatoce Aola, około 60 kilometrów na wschód od Lunga Point. Wraz z żołnierzami 147 Pułku Piechoty armii mieli osłaniać około 500 Seabees, którzy zaczynali tam budowę nowego lotniska; plan, zgłoszony przez kontradmirała Richmonda Turnera, zatwierdził dowódca na Południowym Pacyfiku wiceadmirał William Halsey. Pozostałe kompanie batalionu miały dopłynąć z Espiritu Santo.
W tych samych dniach na zachód od Aoli trwały walki pod Koli Point. Japoński 230 Pułk Piechoty pułkownika Toshinariego Shōjiego, który po klęsce w bitwie o Henderson Field wycofał się na wschód od amerykańskiego obwodu obronnego, był tam osaczany przez dwa bataliony marines i dwa bataliony armii. Dowódca 1 Dywizji Piechoty Morskiej, generał major Alexander Vandegrift, polecił Carlsonowi wyruszyć lądem z Aoli ku Koli Point i odcinać Japończyków, którzy wymkną się z okrążenia na wschód lub na południe.
Przez dżunglę ku Koli Point
Carlson zorganizował zaopatrzenie po swojemu. Co cztery dni łodzie z Aoli miały dostarczać racje w umówione miejsce na wybrzeżu, skąd tragarze nosili je w głąb lądu do bazy patrolu. Kolumnę prowadzili miejscowi zwiadowcy dowodzeni przez majora armii australijskiej Johna Mathera i starszego sierżanta policji Protektoratu Wysp Salomona Jacoba Vouzę – tego samego, który w sierpniu, torturowany przez Japończyków, zdołał ostrzec marines przed natarciem nad Alligator Creek. Bez wyspiarzy, znających ścieżki, rzeki i wioski, patrol w ogóle nie byłby możliwy.
7 listopada kolumna doszła do rzeki Reko, gdzie rajdersi dowiedzieli się, że Japończycy napadli na tamtejszą misję chrześcijańską i zabili dwóch misjonarzy. W pierwszej potyczce zginęło dwóch Japończyków, a prowadzący kolumnę zwiadowca został ciężko ranny. 8 listopada rajdersi dotarli do wsi Tasimboko, a 9 listopada do wioski Binu, około 5 kilometrów na południowy wschód od Koli Point, gdzie Carlson założył bazę. 10 listopada dołączyły do niego trzy kolejne kompanie, które dzień wcześniej przybyły do Aoli.
Tymczasem żołnierze Shōjiego, na rozkaz generała porucznika Harukichiego Hyakutake, wychodzili z kotła nad potokiem Gavaga przez lukę w amerykańskim pierścieniu i kierowali się na południe, w głąb wyspy. 11 listopada rano Carlson rozesłał cztery kompanie na patrole. Kompania C natknęła się koło wsi Asamana nad rzeką Metapona na duże zgrupowanie Japończyków i została przygwożdżona ogniem; kompanie D i E, idące jej z pomocą, same wdały się w zażarte walki. Dowódca kompanii D, który z kilkoma ludźmi wrócił do bazy, meldując, że reszta jego kompanii zginęła, został przez Carlsona natychmiast odwołany, gdy kompania wróciła cała pod dowództwem sierżanta. Tego dnia rajdersi stracili 10 zabitych; straty japońskie szacowali na około 120.
Pościg
12 listopada Carlson z dwiema kompaniami zajął Asamanę, w której japońskie napisy wskazywały punkt zborny oddziałów Shōjiego. Okopani wokół wsi i przeprawy rajdersi zabili tego dnia 25 nadchodzących Japończyków, a następnego dnia rozbili kolumnę wielkości kompanii ogniem haubic 75 mm 1 Batalionu 10 Pułku Piechoty Morskiej, wezwanym przez radio. 15 listopada Carlson przeniósł bazę do Asamany, ale główne siły Shōjiego były już daleko w głębi wyspy, w drodze na zachód. Odtąd patrole wyłapywały głównie maruderów i mniejsze grupy, często osłabione głodem i chorobami.
Pod koniec listopada batalion otrzymał nowe zadanie. Miał przejść w górny bieg rzeki Tenaru i w rejon Lungi, na południe od obwodu obronnego, odnaleźć szlak, którym w październiku dywizja Maruyamy podeszła pod lotnisko, i zniszczyć japońskie działa, od tygodni nękające ogniem Henderson Field. 20 listopada rajdersi założyli bazę około 3 kilometrów na południowy wschód od obwodu, a 25 listopada dołączyła do nich ostatnia kompania z Espiritu Santo.
30 listopada na grzbiecie około 6 kilometrów na południe od obwodu rajdersi znaleźli japońskie działo górskie kalibru 75 mm i działo przeciwpancerne. Sześcioosobowa drużyna kompanii F, patrolująca okolicę, weszła przypadkiem do ukrytego obozu, w którym odpoczywało około stu japońskich żołnierzy z bronią ustawioną w kozły. W chaotycznej walce marines zabili – według ich relacji – około 75 Japończyków; reszta uciekła. 3 grudnia, w drodze powrotnej, część batalionu stoczyła walkę wręcz koło szczytu góry Austen, a 4 grudnia kolumna wpadła w zasadzkę, w której zginęło czterech rajdersów. Tego samego popołudnia ostatnie kompanie weszły do obwodu pod Lunga Point.
Bilans
Carlson zameldował, że jego ludzie zabili 488 japońskich żołnierzy i zdobyli lub zniszczyli dwa działa oraz dużo broni i amunicji. Liczba ta pochodzi z meldunków samych uczestników i należy ją traktować jako szacunek; opracowania podają zwykle ogólnie „blisko 500” zabitych. Straty bojowe rajdersów wyniosły 16 zabitych i 17 rannych, a także dwóch rannych miejscowych przewodników. O wiele dotkliwsze były choroby: 225 ludzi wyłączyły z akcji malaria, czerwonka i tropikalne zakażenia skóry, a niemal wszyscy pozostali byli chorzy w mniejszym stopniu. Porucznik Cleland Early wspominał, że jego pluton wyszedł na patrol w sile 32 ludzi, a wrócił z 20 – „wszyscy z malarią, robakami, biegunką, grzybicą i wysokim morale”.
Dla oddziału Shōjiego marsz przez wyspę był katastrofą. Według amerykańskich opracowań z kilku tysięcy żołnierzy, którzy uszli spod Koli Point, nad rzeką Lunga, w połowie drogi, było przy nim około 1300, a do japońskich pozycji za Matanikau dotarło tylko 700–800. Większość strat spowodowały nie potyczki z rajdersami, lecz głód i choroby, ale nieustanne nękanie kolumn w dżungli przyspieszało ich rozpad.
Miejsce w wojnie
Długi patrol był jedną z niewielu operacji kampanii, w których Amerykanie walczyli na sposób, jaki Japończycy uważali za swój: małymi oddziałami, w głębi dżungli, z dala od zaopatrzenia. Pokazał, jak wielkie znaczenie mieli wyspiarze z Wysp Salomona jako zwiadowcy i tragarze, i umocnił legendę Carlsona oraz jego batalionu. Jednocześnie koszt był wysoki: 17 grudnia wycieńczeni rajdersi odpłynęli z Guadalcanalu na Espiritu Santo, a w marcu 1943 roku batalion nieoficjalnie uznano za niezdolny do walki. Jako całość wrócił do akcji dopiero na Bougainville w listopadzie 1943 roku. Sama kampania na Guadalcanalu rozstrzygnęła się w tym czasie gdzie indziej – na morzu w połowie listopada 1942 roku i w natarciach armii lądowej na przełomie 1942 i 1943 roku, po których Japończycy w lutym 1943 roku ewakuowali wyspę.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 8 listopada 1942 · Morze ŚródziemnePucz w AlgierzeW nocy z 7 na 8 listopada 1942 około 400 ochotników z podziemia opanowało na kilka godzin Algier i zatrzymało gen. Juina i admirała Darlana.
- 3 listopada 1942 · Morze ŚródziemneOdwrót Rommla spod El Alamein3 listopada 1942 Hitler zakazał Rommlowi odwrotu spod El Alamein. Dzień później front pękł, a armia Osi uciekła na zachód, porzucając włoską piechotę.
- 10 listopada 1942 · Front zachodniOperacja AntonWieczorem 10 listopada 1942 Hitler kazał zająć strefę nieokupowaną Francji. Rano 11 listopada wkroczyli tam Niemcy, a od wschodu Włosi.
- 10 listopada 1942 · Morze ŚródziemneDarlan i zawieszenie broni w Afryce Północnej10 listopada 1942 adm. Darlan, naciskany przez gen. Clarka, kazał wojskom Vichy w Afryce Północnej przerwać walkę. Tego dnia skapitulował też Oran.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 1 listopada 1942 · PacyfikOfensywa nad Matanikau i walki pod Koli Point1 listopada 1942 marines ruszyli za Matanikau i rozbili Japończyków pod Point Cruz. Od 3 listopada próbowali osaczyć pod Koli Point pułk Shōjiego.
- 23 października 1942 · PacyfikBitwa o Henderson Field23–26 października 1942 japońska 2 Dywizja uderzyła na amerykański perymetr wokół Henderson Field na Guadalcanalu. Natarcia odparto z ciężkimi stratami.
- 9 grudnia 1942 · PacyfikZmiana dowództwa na Guadalcanalu9 grudnia 1942 Vandegrift przekazał dowództwo na Guadalcanalu generałowi Patchowi, a wyniszczona malarią 1 Dywizja Piechoty Morskiej zaczęła opuszczać wyspę.
- 15 września 1942 · PacyfikZatopienie USS Wasp15 września 1942 japoński okręt podwodny I-19 storpedował lotniskowiec „Wasp”, osłaniający konwój na Guadalcanal. Zginęło 193 ludzi, a płonący okręt dobito.