Bitwa o Henderson Field
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Pacyfik
- Data:
- 23 października 1942
- Autor:
- Łukasz
- Bitwa:
- Kampania na Guadalcanalu
O zmierzchu 23 października 1942 roku japońskie czołgi ruszyły przez piaszczystą łachę u ujścia rzeki Matanikau na pozycje amerykańskiej piechoty morskiej na Guadalcanalu. Tak zaczęła się trzecia i ostatnia wielka japońska ofensywa lądowa na wyspie, której celem było odbicie lotniska Henderson Field. Uderzenie od zachodu, wzdłuż wybrzeża, miało być jednak tylko odwróceniem uwagi, a w dodatku przyszło o dzień za wcześnie. Główne siły 2 Dywizji Piechoty generała porucznika Masao Maruyamy przedzierały się w tym czasie przez dżunglę, by uderzyć na lotnisko od południa. Zaatakowały nocą z 24 na 25 i z 25 na 26 października, a każde natarcie rozbiło się o drut kolczasty, karabiny maszynowe i artylerię marines oraz żołnierzy armii. 25 października, nazwany przez Amerykanów „Ziemiankową Niedzielą” (ang. Dugout Sunday), japońskie samoloty, okręty i działa przez cały dzień atakowały perymetr. Rano 26 października japońskie dowództwo odwołało ofensywę. Według różnych szacunków Japończycy stracili od 2,2 do 3 tysięcy zabitych, Amerykanie – około 80–90.
Plan Hyakutake
Na początku października dowódca japońskiej 17 Armii generał porucznik Harukichi Hyakutake uznał, że tym razem nie powtórzy błędów z sierpnia i września, gdy na wyspę rzucano oddziały zbyt słabe, by przełamać amerykańską obronę. Od 1 do 17 października Tokyo Express i konwoje przewiozły na Guadalcanal około 15 tysięcy żołnierzy – resztę 2 Dywizji „Sendai” i pułk 38 Dywizji – a także artylerię i czołgi. Najcenniejszy ładunek wyładował pod Tassafarongą konwój, który przeszedł dzięki temu, że w nocy z 13 na 14 października japońskie pancerniki omal nie zniszczyły Henderson Field. Hyakutake, który przybył na wyspę 9 października, miał teraz pod rozkazami około 20 tysięcy ludzi. Japończycy szacowali, że lotniska broni najwyżej 10 tysięcy Amerykanów; w rzeczywistości było ich około 23 tysięcy.
Natarcie wzdłuż wybrzeża Hyakutake uznał za zbyt trudne, odkąd 7–9 października marines rozbili nad Matanikau japoński 4 Pułk Piechoty i wyparli go z pozycji na wschód od rzeki. Główne uderzenie miała więc wyprowadzić 2 Dywizja Maruyamy – około 7 tysięcy żołnierzy w dziewięciu batalionach – od południa, z dżungli, w miejscu, którego Amerykanie się nie spodziewali, w pobliżu wschodniego brzegu rzeki Lunga, niedaleko Krwawej Grani. Lewym skrzydłem dowodził generał major Yumio Nasu, prawym – generał major Kiyotake Kawaguchi, pokonany we wrześniu na tej samej grani. Od zachodu, wzdłuż wybrzeża, generał major Tadashi Sumiyoshi z ciężką artylerią, czołgami i pięcioma batalionami piechoty, około 2,9 tysiąca ludzi, miał związać obrońców ujścia Matanikau. Natarcie wyznaczono na 22 października.
Droga Maruyamy
Od 12 października japońscy saperzy wycinali w dżungli ścieżkę, nazwaną drogą Maruyamy, prowadzącą znad Matanikau na południe od amerykańskiego perymetru. Liczyła około 24 kilometrów i wiodła przez najtrudniejszy teren wyspy: strome grzbiety, głębokie, błotniste wąwozy, liczne strumienie i gęsty las deszczowy. Między 16 a 18 października ruszyła nią 2 Dywizja. Każdy żołnierz oprócz broni i plecaka niósł jeden pocisk artyleryjski, a ciężkie działa trzeba było ciągnąć ręcznie; większość z nich porzucono po drodze. Marsz trwał znacznie dłużej, niż zakładano. Zapasy żywności się kończyły i Maruyama wprowadził połowiczne racje.
20 października Maruyama dotarł do rzeki Lunga i ocenił, że jest około sześciu kilometrów od lotniska; w rzeczywistości dzieliło go od niego dwa razy więcej. Natarcie przesunięto na 23, a potem na 24 października. Kawaguchi, przekonany, że Amerykanie są słabsi dalej na wschodzie, zaczął na własną rękę przesuwać tam prawe skrzydło. Gdy odmówił trzymania się planu, Maruyama odsunął go od dowództwa i 23 października zastąpił pułkownikiem Toshinarim Shōjim. Od 18 października japońskie haubice kalibru 150 mm ostrzeliwały lotnisko z zachodu, a lotnictwo z Rabaulu codziennie bombardowało perymetr. Amerykanie nie wiedzieli nic o kolumnie, która zbliżała się do nich przez dżunglę od południa.
Perymetru wokół lotniska broniły cztery pułki, razem 13 batalionów piechoty: 1, 5 i 7 Pułk 1 Dywizji Piechoty Morskiej oraz przybyły 13 października 164 Pułk Piechoty armii lądowej. Dwa bataliony podpułkownika Williama McKelvy’ego trzymały wysunięte pozycje nad ujściem Matanikau, oddzielone od głównej linii luką pilnowaną tylko przez patrole. Dowódca 1 Dywizji generał major Alexander Vandegrift przebywał w tych dniach w Numei, gdzie 23 października naradzał się z nowym dowódcą sił alianckich na Południowym Pacyfiku, wiceadmirałem Williamem Halseyem, który kilka dni wcześniej zastąpił wiceadmirała Roberta Ghormleya. Halsey zapytał, czy marines utrzymają wyspę. Vandegrift odpowiedział, że tak, ale potrzebuje znacznie skuteczniejszego wsparcia niż dotąd.
23 października: czołgi nad Matanikau
Sztab Hyakutake zawiadomił Sumiyoshiego o odroczeniu natarcia na 24 października, ale nie zdołał na czas przekazać tej wiadomości dowódcy 4 Pułku pułkownikowi Nomasu Nakagumie. O zmierzchu 23 października, po ostrzale artyleryjskim, dziewięć czołgów 1 Samodzielnej Kompanii Czołgów ruszyło parami przez łachę piasku u ujścia Matanikau, a za nimi dwa bataliony piechoty. Marines czekali. Działa przeciwpancerne kalibru 37 mm zniszczyły wszystkie czołgi, a cztery dywizjony artylerii piechoty morskiej, około 40 haubic, wystrzeliły ponad 6 tysięcy pocisków na rejon między ujściem rzeki a przylądkiem Cruz, gdzie gromadziła się japońska piechota. Do 1:15 24 października natarcie Nakagumy wygasło. Japończycy ponieśli ciężkie straty, Amerykanie – niewielkie. Uderzenie, które miało związać Amerykanów razem z atakiem głównych sił, przyszło samotnie i zawczasu ostrzegło obrońców.
Noc z 24 na 25 października
24 października, gdy od południa zaobserwowano japońskie oddziały pułkownika Akinosuke Oki, Amerykanie przesunęli nad Matanikau 2 Batalion 7 Pułku podpułkownika Hermana Hannekena. Na południowym odcinku perymetru, na wschód od rzeki Lunga, został sam 1 Batalion 7 Pułku podpułkownika Lewisa „Chesty’ego” Pullera – około 700 ludzi na linii długiej na ponad dwa kilometry. Późnym popołudniem patrole marines wykryły zbliżających się Japończyków, ale na przegrupowanie było już za późno.
Między 16:00 a 21:00 spadła ulewa. Wyczerpane marszem japońskie kolumny pogubiły się w ciemności i błocie. Prawe skrzydło Shōjiego skręciło równolegle do amerykańskiej linii i tylko jeden jego batalion zetknął się z obroną Pullera około 22:00; został odparty. Mimo to sztab Maruyamy z niewyjaśnionych powodów zameldował, że prawe skrzydło zdobyło lotnisko. O 0:50 25 października Hyakutake przekazał do Rabaulu, że „nieco przed 23:00 prawe skrzydło zajęło lotnisko”. Według części relacji w obiegu był już umówiony sygnał zwycięstwa „Banzai”. Meldunek natychmiast puścił w ruch flotę i lotnictwo, które czekały na wiadomość o zdobyciu Henderson Field.
Tymczasem do linii Pullera dotarło lewe skrzydło Nasu. O 0:30 kompania kapitana Jirō Katsumaty uderzyła na kompanię A, utknęła na zasiekach z drutu kolczastego i w ciągu pół godziny została niemal wybita ogniem karabinów maszynowych, moździerzy i artylerii. Dalej na zachód, o 1:15, kolejna kompania wbiegła wprost na stanowiska kompanii C. Sekcja ciężkich karabinów maszynowych sierżanta Johna Basilone’a w ciągu kilku minut zabiła prawie wszystkich atakujących. Basilone przez resztę nocy przenosił broń między stanowiskami, sam naprawiał zacięte karabiny i przez japońskie linie przyniósł amunicję swoim strzelcom. Za tę noc w 1943 roku otrzymał Medal Honoru; według Korpusu Piechoty Morskiej był pierwszym marine bez stopnia oficerskiego odznaczonym nim w tej wojnie.
Puller, który zrozumiał, że ma przed sobą główne natarcie, poprosił o posiłki. Z rezerwy przysłano 3 Batalion 164 Pułku podpułkownika Roberta Halla. W ciemności i deszczu żołnierze Gwardii Narodowej z Dakoty Północnej byli kolejno wprowadzani na pozycje marines, pluton po plutonie, i do świtu wypełnili ich linię. Około 3:30 pułkownik Masajirō Furimiya, dowódca 29 Pułku, przebił się z dwiema kompaniami i swoim sztabem przez zaporę ogniową. Około stu jego żołnierzy wdarło się w środek linii Pullera i utworzyło w niej wyłom. O 7:30 Nasu wycofał resztę oddziałów do dżungli, by przygotować kolejny atak. W ciągu dnia Amerykanie zlikwidowali wyłom i wyłapywali pojedynczych żołnierzy przeciwnika. Przed linią Pullera i Halla poległo tej nocy ponad 300 Japończyków. O 4:30 Hyakutake odwołał meldunek o zdobyciu lotniska, a o 7:00 ogłosił, że wynik natarcia jest nieznany.
Ziemiankowa Niedziela
Fałszywy meldunek o zdobyciu lotniska sprawił, że 25 października – była to niedziela – japońska 8 Flota wysłała pod Guadalcanal okręty, które miały zatopić amerykańskie jednostki u brzegu i wesprzeć ogniem wojska lądowe. Rano trzy niszczyciele przegoniły spod przylądka Lunga dwa stare niszczyciele przebudowane na trałowce, „Zane” i „Trever”, które przywiozły benzynę lotniczą, zatopiły holownik „Seminole” i patrolowiec YP-284, po czym ostrzelały amerykańskie pozycje. Gdy działo nadbrzeżne marines trafiło niszczyciel „Akatsuki”, zespół się wycofał, ostrzeliwany przez myśliwce Cactus Air Force. Drugi zespół z lekkim krążownikiem „Yura” dostał się pod ataki bombowców nurkujących Dauntless. Ciężko uszkodzony krążownik po kolejnych nalotach porzucono i wieczorem zatopiono.
Przez cały dzień nad lotnisko nadlatywały fale japońskich bombowców i myśliwców z Rabaulu oraz z lotniskowców „Jun’yō” i „Hiyō”, razem ponad 80 maszyn w sześciu falach, a pas wciąż ostrzeliwały haubice zza Matanikau. Ulewa z poprzedniej nocy rozmiękczyła trawiasty pas myśliwski, przez co rano Amerykanie mieli trudności ze startami. Japończycy stracili tego dnia kilkanaście samolotów i większość ich załóg, Cactus Air Force – dwa myśliwce, których piloci przeżyli. Lotnisko odniosło niewielkie szkody. Żołnierze, którzy niemal cały dzień przesiedzieli w okopach i schronach, nazwali 25 października „Ziemiankową Niedzielą”.
Na południowym odcinku Amerykanie wykorzystali dzień na przegrupowanie. Batalion Pullera objął zachodnią część odcinka, żołnierze Halla – wschodnią, a za nimi ustawiono rezerwę dywizji, 3 Batalion 2 Pułku Piechoty Morskiej. Nad Matanikau Hanneken i 5 Pułk zamknęli lukę między swoimi pozycjami.
Noc z 25 na 26 października
Maruyama rzucił do walki swoją ostatnią rezerwę, 16 Pułk Piechoty. Od 20:00 25 października do świtu następnego dnia on i resztki oddziałów Nasu raz po raz atakowali frontalnie linię Pullera i Halla. Ogień karabinów, karabinów maszynowych, moździerzy i artylerii, a także pociski kartaczowe z dział przeciwpancernych kalibru 37 mm masakrowały kolejne fale atakujących. Zginęli dowódca 16 Pułku pułkownik Toshirō Hiroyasu z większością sztabu i czterech dowódców batalionów. Generał Nasu, trafiony pociskiem karabinowym, zmarł po kilku godzinach. Niewielkie grupki, wśród nich ludzie pułkownika Furimiyi, przedarły się przez amerykańskie linie, ale w ciągu następnych dni zostały wytropione i zabite. Prawe skrzydło Shōjiego nie wzięło udziału w natarciu.
O 3:00 26 października nad Matanikau uderzył wreszcie oddział Oki. Japończycy zaatakowali grzbiet zajmowany przez batalion Hannekena, przede wszystkim jego kompanię F na skrajnym lewym skrzydle. Sekcja karabinów maszynowych starszego sierżanta Mitchella Paige’a zadała napastnikom ciężkie straty, ale niemal wszyscy jej żołnierze zginęli lub zostali ranni; Paige, który do końca obsługiwał broń, także otrzymał później Medal Honoru. O 5:00 Japończycy wdarli się na grzbiet. Zastępca dowódcy batalionu major Odell Conoley zebrał naprędce kilkunastu ludzi – łącznościowców, kucharza, muzyka z orkiestry – i razem z resztkami kompanii F oraz żołnierzami sąsiednich kompanii kontratakiem zepchnął przeciwnika z grzbietu, zanim ten zdążył się okopać. Na grzbiecie i w wąwozie przed nim marines naliczyli około 300 zabitych Japończyków; batalion Hannekena stracił 14 zabitych i 32 rannych.
Odwrót
O 8:00 26 października Hyakutake odwołał dalsze natarcia i nakazał odwrót. Przed liniami Pullera i Halla Amerykanie pochowali lub spalili szczątki około 1,5 tysiąca żołnierzy Maruyamy. Lewe skrzydło miało wrócić drogą Maruyamy za Matanikau, prawe – Shōjiego – przejść na wschód, w rejon przylądka Koli. Żołnierze, którzy od kilku dni nie mieli żywności, nieśli rannych przez te same góry i wąwozy, które pokonywali tydzień wcześniej w drodze na lotnisko; wielu rannych zmarło i pochowano ich wzdłuż ścieżki. Porucznik Keijirō Minegishi zapisał w dzienniku, że nigdy nie przypuszczał, iż będzie się wycofywał tą samą górską ścieżką, którą szedł z takim zapałem, i że po trzech dniach bez jedzenia na każdym podejściu musi odpoczywać co dwa metry. Pierwsze oddziały 2 Dywizji dotarły do kwatery 17 Armii w Kokumbonie dopiero na początku listopada. Wyniszczona walką, głodem i chorobami tropikalnymi dywizja nie była już zdolna do natarcia.
Straty obu stron są szacowane różnie. Japończycy stracili według amerykańskich obliczeń od około 2,2 do 3 tysięcy zabitych, a do tego tysiące rannych i chorych; straty amerykańskie wyniosły około 80–90 zabitych, a w powietrzu i na morzu – kilka samolotów oraz holownik i patrolowiec. Cesarska marynarka straciła krążownik „Yura” i kilkanaście samolotów z ich załogami.
Posiłki płyną dalej
Pod datą 29 października kalendaria odnotowują, że Japończycy nadal przerzucają na Guadalcanal posiłki. Nie chodzi o jedno wydarzenie tego dnia, lecz o kierunek, który japońskie dowództwo obrało zaraz po klęsce. Sztaby w Rabaulu i Tokio nie zamierzały rezygnować z wyspy: postanowiły przewieźć na nią resztę 38 Dywizji, a później także 51 Dywizję, i w listopadzie podjąć kolejną ofensywę. Nocne rejsy niszczycieli Tokyo Express trwały bez przerwy, a na przełomie października i listopada wysadzały żołnierzy pod Tassafarongą i w rejonie przylądka Koli. Jednocześnie Amerykanie, zachęceni zwycięstwem, 1 listopada przeszli do natarcia na zachód od Matanikau.
Miejsce w wojnie
Bitwa o Henderson Field była ostatnią poważną japońską ofensywą lądową na Guadalcanalu. Japończycy powtórzyli w niej błędy z września: nie docenili liczebności Amerykanów, wysłali piechotę bez artylerii i zapasów przez dżunglę, która sama okazała się groźnym przeciwnikiem, a natarcia, rozłożone na kilka nocy i prowadzone bez łączności między skrzydłami, rozbijały się po kolei o tę samą obronę. Po stronie amerykańskiej po raz pierwszy na Guadalcanalu ramię w ramię walczyli marines i żołnierze armii lądowej: rezerwiści Gwardii Narodowej z Dakoty Północnej, wprowadzeni nocą na pozycje Pullera, pomogli utrzymać najbardziej zagrożony odcinek. Basilone i Paige stali się w Stanach Zjednoczonych bohaterami narodowymi.
Walki na lądzie zbiegły się z bitwą na morzu. Admirał Isoroku Yamamoto czekał z flotą lotniskowców na północ od Wysp Salomona na wiadomość o zdobyciu lotniska, by rozbić amerykańską flotę, która ruszy na odsiecz. 26 października, gdy Hyakutake odwoływał natarcie, lotniskowce obu stron starły się w bitwie koło wysp Santa Cruz. Japończycy zatopili lotniskowiec „Hornet”, ale stracili tylu doświadczonych lotników, że ich przewaga na morzu zaczęła topnieć.
Klęska Maruyamy nie zakończyła walki o wyspę. W listopadzie Japończycy spróbowali przewieźć na Guadalcanal resztę 38 Dywizji i jeszcze raz ostrzelać lotnisko pancernikami, lecz w morskiej bitwie pod Guadalcanalem 13–15 listopada amerykańska flota i lotnictwo z Henderson Field zniszczyły większość konwoju. Odtąd inicjatywa na wyspie należała do Amerykanów. W grudniu 1942 roku japońskie dowództwo postanowiło ewakuować Guadalcanal, a na początku lutego 1943 roku niszczyciele Tokyo Express zabrały z wyspy ostatnich ocalałych żołnierzy 17 Armii.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 22 października 1942 · Morze ŚródziemneNalot na GenuęW nocy z 22 na 23 października 1942 roku 112 Lancasterów RAF zbombardowało centrum Genui. Zaczęła się jesienna ofensywa bombowa na miasta północnych Włoch.
- 22 października 1942 · Morze ŚródziemneMisja Clarka w AlgieriiW nocy z 21 na 22 października 1942 gen. Mark Clark wylądował z okrętu podwodnego koło Cherchell, by uzgodnić z gen. Mastem pomoc Francuzów w desancie.
- 22 października 1942 · SpołeczeństwoWielka Brytania obniża wiek poboru22 października 1942 Ernest Bevin ogłosił w Izbie Gmin, że do wojska będą powoływani osiemnastolatkowie. Dotąd w praktyce wzywano dopiero od 18 i pół roku.
- 24 października 1942 · Morze ŚródziemneKryzys pod El Alamein24 i 25 października 1942 brytyjskie czołgi utknęły w korytarzach przez pola minowe pod El Alamein. Montgomery kazał mimo strat nacierać dalej.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 1 listopada 1942 · PacyfikOfensywa nad Matanikau i walki pod Koli Point1 listopada 1942 marines ruszyli za Matanikau i rozbili Japończyków pod Point Cruz. Od 3 listopada próbowali osaczyć pod Koli Point pułk Shōjiego.
- 13 października 1942 · PacyfikBombardowanie Henderson FieldW nocy z 13 na 14 października 1942 pancerniki „Kongō” i „Haruna” wystrzeliły na Henderson Field 973 pociski. Lotnisko na Guadalcanalu omal nie stanęło.
- 6 listopada 1942 · PacyfikDługi patrol Carlsona6 listopada 1942 rajdersi Carlsona wyruszyli z zatoki Aola na blisko miesięczny patrol w głąb Guadalcanalu, tropiąc oddziały pułkownika Shōjiego.
- 15 września 1942 · PacyfikZatopienie USS Wasp15 września 1942 japoński okręt podwodny I-19 storpedował lotniskowiec „Wasp”, osłaniający konwój na Guadalcanal. Zginęło 193 ludzi, a płonący okręt dobito.