TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie postacie

Stany Zjednoczone

Alexander Vandegrift

Dowódca 1 Dywizji Piechoty Morskiej (1942), dowódca I Korpusu Desantowego Piechoty Morskiej (1943), komendant Korpusu Piechoty Morskiej (1944–1947), generał

Alexander Vandegrift
Urodzony:
13 marca 1887, Charlottesville, Wirginia (Stany Zjednoczone)
Zmarł:
8 maja 1973, Bethesda, Maryland (Stany Zjednoczone)
Autor:
Łukasz
Tagi:
Alexander Vandegrift, Stany Zjednoczone, Japonia
Fotografia:
US gov, domena publiczna, Wikimedia Commons

Alexander Archer Vandegrift dowodził pierwszą amerykańską ofensywą lądową wojny na Pacyfiku. 7 sierpnia 1942 roku jego 1 Dywizja Piechoty Morskiej wylądowała na Guadalcanalu i na Tulagi, a przez następne cztery miesiące, często bez wsparcia floty, z niepełnym zaopatrzeniem i pod ciągłymi nalotami, utrzymała lotnisko Henderson Field przed kolejnymi japońskimi uderzeniami z lądu, morza i powietrza. Za tę kampanię otrzymał Medal Honoru. Cichy, uprzejmy Wirgińczyk, który według współczesnych bardziej przypominał nauczyciela niż generała piechoty morskiej, został potem komendantem korpusu, poprowadził go przez najkrwawsze desanty wojny, a po jej zakończeniu obronił przed planami zredukowania do roli pomocniczej. Pierwszy w historii czynny oficer piechoty morskiej z czterema gwiazdkami generalskimi uchodzi dziś za jednego z twórców nowoczesnego Korpusu Piechoty Morskiej.

Młodość w Wirginii

Urodził się 13 marca 1887 roku w Charlottesville w Wirginii, w rodzinie architekta i przedsiębiorcy budowlanego o holenderskich korzeniach, osiadłej w Ameryce od XVII wieku. W domu nazywano go Archer, od drugiego imienia. Wychowywał się na opowieściach dziadka, weterana armii Konfederacji, i na powieściach przygodowych George’a Alfreda Henty’ego; jako chłopiec zaczytywał się w historii bitew pod Trafalgarem i Waterloo, a za wzory stawiał sobie Nelsona i Wellingtona. W latach 1906–1908 studiował na Uniwersytecie Wirginii, ale przerwał naukę bez dyplomu, gdy zdał konkursowy egzamin do piechoty morskiej. 22 stycznia 1909 roku otrzymał nominację na podporucznika, a w czerwcu tego roku ożenił się z Mildred Strode, z którą miał syna, także późniejszego oficera piechoty morskiej.

Początki nie zapowiadały wielkiej kariery. W pierwszej opinii służbowej z 1909 roku przełożeni ocenili go jako oficera, który „nie rozumie odpowiedzialności swojego stanowiska”, i niewiele brakowało, by został zwolniony ze służby. Kolejne oceny były już jednak coraz lepsze.

Wojny bananowe

Jak większość oficerów piechoty morskiej tego pokolenia, Vandegrift spędził młodość w wojnach bananowych, czyli w interwencjach Stanów Zjednoczonych na Karaibach i w Ameryce Środkowej. W 1912 roku walczył w Nikaragui, gdzie w październiku brał udział w szturmie na wzgórze Coyotepe, w 1914 roku uczestniczył w zajęciu Veracruz w Meksyku. Po awansie na porucznika i kursie w Filadelfii trafił z 1 Pułkiem Piechoty Morskiej na Haiti, okupowane przez Stany Zjednoczone od 1915 roku, gdzie walczył z partyzantami cacos pod Le Trou i Fort Capois. Tam poznał legendarnego Smedleya Butlera, który stał się jego protektorem. To Butler nadał mu przydomek „Sunny Jim”, gdy Vandegrift wrócił uśmiechnięty z zadania, które polegało na jeździe na zgarniaczu lokomotywy i wypatrywaniu min na torach.

Od 1916 roku, już jako kapitan, służył w żandarmerii haitańskiej, policji tworzonej i dowodzonej przez Amerykanów, najpierw do grudnia 1918, a potem ponownie od lipca 1919 roku jako inspektor. Pierwszą wojnę światową, ku swemu rozczarowaniu, przesiedział więc z dala od Europy. Na Haiti nauczył się jednak walki w tropikach i z nieregularnym przeciwnikiem, a w 1917 roku poznał tam podczas inspekcji młodego zastępcę sekretarza marynarki Franklina Delano Roosevelta. W czerwcu 1920 roku awansował na majora.

Między Quantico a Chinami

W 1923 roku wrócił do Stanów Zjednoczonych, do bazy Quantico w Wirginii, gdzie w 1926 roku ukończył kurs oficerów sztabowych, a potem służył w sztabie bazy w San Diego. W 1927 roku znów spotkał Butlera: wyjechał do Chin jako oficer operacyjny 3 Brygady Piechoty Morskiej w Tiencinie, wysłanej do ochrony Amerykanów w czasie wojny domowej. Od 1928 roku pracował w Waszyngtonie nad budżetem, a następnie w sztabie nowo tworzonych Sił Floty Piechoty Morskiej (Fleet Marine Force) w Quantico. Był to czas, gdy korpus przestawiał się z roli kolonialnej policji na nową specjalność, desant na bronione wybrzeże, i Vandegrift uczestniczył w pracach nad doktryną operacji desantowych, która dziesięć lat później okazała się kluczowa na Pacyfiku. W 1934 roku awansował na podpułkownika.

W latach 1935–1937 był zastępcą, a potem dowódcą oddziału piechoty morskiej chroniącego ambasadę amerykańską w Pekinie, w czasie gdy Japonia coraz mocniej naciskała na północne Chiny. We wrześniu 1936 roku awansował na pułkownika, a w 1937 roku został sekretarzem wojskowym komendanta korpusu, generała Thomasa Holcomba. W marcu 1940 roku został jego zastępcą, a w kwietniu awansował na generała brygady. Bliska współpraca z Holcombem, który rozbudowywał korpus w oczekiwaniu na wojnę, przesądziła o jego dalszej karierze.

1 Dywizja Piechoty Morskiej

W listopadzie 1941 roku Vandegrift został zastępcą dowódcy 1 Dywizji Piechoty Morskiej, a 23 marca 1942 roku, już jako generał major, objął nad nią dowództwo. Dywizja szybko rosła, przyjmując tysiące rekrutów, a nowy dowódca bez sentymentów odsuwał oficerów, którzy według niego się nie nadawali. W maju 1942 roku dywizja jako pierwsza w historii korpusu opuściła Stany Zjednoczone i popłynęła do Nowej Zelandii, gdzie miała szkolić się co najmniej do początku 1943 roku. Tymczasem jednak Japończycy zaczęli budować lotnisko na Guadalcanalu, a 26 czerwca wiceadmirał Robert Ghormley oznajmił Vandegriftowi, że za nieco ponad miesiąc jego dywizja ma lądować na Wyspach Salomona.

Przygotowania były pospieszne i chaotyczne, a sam Vandegrift ocenił próbne desanty na Fidżi jako katastrofalne. 7 sierpnia jego żołnierze wylądowali na Guadalcanalu niemal bez oporu i nazajutrz zajęli lotnisko, nazwane wkrótce Henderson Field, a na Tulagi, Gavutu i Tanambogo rozbili japońską załogę w zaciętych walkach. Wieczorem 8 sierpnia wiceadmirał Frank Jack Fletcher wycofał jednak lotniskowce, a po nocnej klęsce koło wyspy Savo kontradmirał Richmond Turner odprowadził transportowce, zanim wyładowały połowę zaopatrzenia. Vandegrift pozostał na wyspie z kilkunastoma tysiącami ludzi, zapasami żywności na kilka tygodni, licząc zdobyczny japoński ryż, i amunicją na kilka dni walki. Fletcherowi nigdy tego nie wybaczył.

Obrona Henderson Field

Vandegrift postawił na obronę. Zamiast szukać przeciwnika w dżungli, otoczył lotnisko obwodem obronnym, kazał je dokończyć japońskimi maszynami i czekał na samoloty. Pierwsze myśliwce i bombowce nurkujące piechoty morskiej wylądowały na Henderson Field 20 sierpnia i stały się zalążkiem Cactus Air Force, zbieraniny lotników piechoty morskiej, marynarki i armii, która przez następne miesiące zapewniała wyspie osłonę. Nazajutrz jego żołnierze rozbili nad rzeką Ilu pierwszy japoński kontratak oddziału pułkownika Kiyonao Ichikiego, a japońska próba przerzucenia większych posiłków załamała się w bitwie koło wschodnich Wysp Salomona. W walkach pomagali mieszkańcy wyspy i obserwatorzy wybrzeża, wśród nich Martin Clemens i starszy sierżant miejscowej policji Jacob Vouza.

Najtrudniejsze miały dopiero nadejść. W nocach z 12 na 13 i z 13 na 14 września brygada generała Kiyotake Kawaguchiego uderzyła na lotnisko od południa, przez grzbiet broniony przez rajdersów i spadochroniarzy pułkownika Merritta Edsona. Atak odparto z trudem; krytycy zarzucają Vandegriftowi, że zbyt późno dostrzegł zagrożenie z tego kierunku. 18 września dotarł wreszcie 7 Pułk Piechoty Morskiej. W październiku japońskie pancerniki ostrzelały lotnisko, a bitwa o Henderson Field w dniach 23–26 października przyniosła klęskę japońskiej 2 Dywizji. Vandegrift musiał przy tym bronić się nie tylko przed Japończykami, ale i przed Turnerem, który chciał rozpraszać jego siły na drugorzędne cele na wyspie. Na wypadek najgorszego przygotował plan wycofania się w góry i prowadzenia stamtąd walki partyzanckiej.

Przełom w dowodzeniu przyniosło zastąpienie 18 października Ghormleya przez wiceadmirała Williama Halseya. Na naradzie w Numei 23 października Halsey zapytał, czy wyspę da się utrzymać. Vandegrift odpowiedział, że da się, jeśli dostanie bardziej zdecydowane wsparcie, i Halsey je obiecał. Obaj zostali przyjaciółmi. Po listopadowej bitwie morskiej pod Guadalcanalem japońskie próby odbicia wyspy straciły impet. 9 grudnia 1942 roku Vandegrift przekazał dowództwo generałowi armii Alexandrowi Patchowi, a wycieńczona, zdziesiątkowana przez malarię 1 Dywizja odpłynęła na odpoczynek do Melbourne. Za 7 sierpnia Vandegrift otrzymał Krzyż Marynarki Wojennej, a za całą kampanię od 7 sierpnia do 9 grudnia Medal Honoru, który 5 lutego 1943 roku wręczył mu w Białym Domu prezydent Roosevelt.

Bougainville

W lipcu 1943 roku Vandegrift, już jako generał porucznik, objął dowództwo I Korpusu Desantowego Piechoty Morskiej. Holcomb, który przygotowywał się do odejścia, zarekomendował go na swojego następcę, przedkładając go nad starszego stopniem generała Hollanda Smitha. Zanim Vandegrift mógł objąć nowe stanowisko, w październiku 1943 roku w wypadku w Numei zginął jego następca na czele korpusu desantowego, generał Charles Barrett. Vandegrift wrócił więc na Pacyfik i 1 listopada 1943 roku poprowadził desant w zatoce Cesarzowej Augusty na wyspie Bougainville’a. Po umocnieniu przyczółka przekazał dowództwo generałowi Royowi Geigerowi i wyjechał do Waszyngtonu.

Komendant korpusu

1 stycznia 1944 roku Vandegrift został osiemnastym komendantem Korpusu Piechoty Morskiej. Korpus liczył wówczas setki tysięcy żołnierzy, a w ciągu następnych osiemnastu miesięcy jego dywizje lądowały na Marianach, Peleliu, Iwo Jimie i Okinawie, ponosząc najcięższe straty w swojej historii. Komendant nie dowodził nimi bezpośrednio, ale odpowiadał za ich uzupełnianie, szkolenie i wyposażenie oraz bronił interesów korpusu wobec marynarki i armii. 4 kwietnia 1945 roku został mianowany generałem ze starszeństwem od 21 marca, jako pierwszy czynny oficer piechoty morskiej w historii.

Po wojnie korpusowi zagroziło coś groźniejszego od japońskiego oporu. W dyskusjach o zjednoczeniu sił zbrojnych pod jednym departamentem obrony armia, popierana przez prezydenta Harry’ego Trumana i generała Dwighta Eisenhowera, proponowała ograniczenie piechoty morskiej do niewielkich oddziałów okrętowych i ochrony baz, a jej zadania lądowe chciała przejąć. 6 maja 1946 roku Vandegrift wystąpił przed senacką komisją spraw marynarki z przemówieniem, które przeszło do historii jako „mowa o zgiętym kolanie” („Bended Knee Speech”). Przekonywał, że korpus ma prawo, by o jego przyszłości zdecydował Kongres, który go powołał, i zakończył: „Zgięte kolano nie należy do tradycji naszego korpusu. Jeśli piechota morska po 170 latach służby nie dowiodła swojej wartości, musi odejść. Ale sądzę, że zasłużyła na prawo, by odejść z godnością i honorem”. Wystąpienie poruszyło senatorów, a uchwalona w 1947 roku ustawa o bezpieczeństwie narodowym zagwarantowała korpusowi miejsce w strukturze sił zbrojnych.

31 grudnia 1947 roku Vandegrift przekazał stanowisko komendanta generałowi Cliftonowi Catesowi, który na Guadalcanalu dowodził jednym z jego pułków. Formalnie przeszedł w stan spoczynku 1 kwietnia 1949 roku, po czterdziestu latach służby.

Ostatnie lata

Na emeryturze zajmował się podróżami i działalnością dobroczynną. W 1952 roku zmarła jego żona Mildred, a rok później ożenił się z Kathryn Henson. W 1964 roku wydał, wspólnie z Robertem Aspreyem, wspomnienia „Once a Marine”. Zmarł po długiej chorobie 8 maja 1973 roku w szpitalu marynarki wojennej w Bethesdzie i został pochowany na Cmentarzu Narodowym w Arlington.

Znaczenie

Vandegrift nie był błyskotliwym taktykiem i popełniał błędy, ale na Guadalcanalu wykazał cechy, których ta kampania wymagała najbardziej: spokój, upór i umiejętność utrzymania morale żołnierzy w warunkach, w których wszystko zdawało się sprzysięgać przeciwko nim. Jego obrona Henderson Field sprawiła, że pierwsza amerykańska ofensywa na Pacyfiku nie zakończyła się klęską, a Japonia wykrwawiła się w walce o wyspę, której znaczenia początkowo nie doceniła. Jako komendant poprowadził korpus przez lata największej rozbudowy i największych strat, a po wojnie obronił jego samodzielność. Jego imię nosi fregata „Vandegrift” i główna droga bazy Camp Pendleton w Kalifornii.

Źródła

  1. Alexander Vandegrift · Wikipedia (pl)
  2. Alexander Vandegrift · Wikipedia (en)

Dowodził w bitwach

(02)

W opisach bitew

(02)

Najczęściej obok

Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.

Na osi czasu

(23)

1942

lipiec

sierpień

wrzesień

październik

listopad

grudzień

1943

1944