Lotniskowce nad Tokio
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Pacyfik
- Data:
- 16 lutego 1945
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Stany Zjednoczone, Japonia, US Navy, Raymond Spruance
O świcie 16 lutego 1945 roku z pokładów amerykańskich lotniskowców, które w tajemnicy podeszły na odległość około 200 kilometrów od Tokio, wystartowały pierwsze fale myśliwców. Szybki zespół lotniskowców – Task Force 58 wiceadmirała Marca Mitschera, działający w składzie 5 Floty admirała Raymonda Spruance’a – przez dwa dni atakował lotniska i fabryki lotnicze w regionie Kantō, wokół Tokio i Jokohamy. Był to pierwszy w wojnie atak samolotów pokładowych na stolicę Japonii i na jej główną wyspę Honsiu, a zarazem pierwsze od rajdu Doolittle’a z kwietnia 1942 roku uderzenie z morza na serce cesarstwa.
Część kronik wojny podaje pod tą datą, że amerykańskie okręty „ostrzelały Tokio i Jokohamę”. Tak nie było: Tokio i Jokohamę atakowały samoloty startujące z lotniskowców, a okręty nawodne zespołu nie otworzyły ognia do japońskiego wybrzeża. Pierwszy ostrzał artyleryjski miasta na japońskich wyspach głównych przez amerykańskie pancerniki nastąpił dopiero w lipcu 1945 roku, gdy okręty admirała Williama Halseya zbombardowały huty w Kamaishi.
Osłona Iwo Jimy
Celem rajdu nie było samo Tokio. Na 19 lutego wyznaczono lądowanie piechoty morskiej na Iwo Jimie – wyspie w archipelagu Kazan, od miesięcy ostrzeliwanej przez krążowniki i bombardowanej przez lotnictwo armii. Planiści admirała Chestera Nimitza obawiali się, że setki japońskich samolotów skupionych na lotniskach wokół stolicy mogą uderzyć na flotę inwazyjną, tak jak japońskie lotnictwo atakowało Amerykanów pod Leyte i w zatoce Lingayen. Uderzenie na lotniska i zakłady lotnicze w Kantō miało zniszczyć jak najwięcej maszyn na ziemi i w powietrzu, zanim wyruszą przeciw okrętom pod Iwo Jimą. Liczył się także cel psychologiczny: pokazać Japończykom, że flota amerykańska może bezkarnie operować u brzegów ich kraju.
Pod koniec stycznia ta sama flota zmieniła dowództwo. 26–27 stycznia 1945 roku Halsey, którego lotniskowce w styczniu atakowały Formozę i wybrzeże Morza Południowochińskiego, przekazał ją Spruance’owi; 3 Flota stała się 5 Flotą, a zespół lotniskowców Task Force 38 – zespołem Task Force 58. Okręty i załogi pozostały w większości te same, zmieniały się tylko sztaby, które na zmianę przygotowywały kolejne operacje. Spruance płynął z lotniskowcami na pokładzie swojego okrętu flagowego, ciężkiego krążownika USS Indianapolis.
Flota u brzegów Japonii
Task Force 58 wyszedł z atolu Ulithi 10 lutego. Według amerykańskich zestawień liczył 11 dużych i 5 lekkich lotniskowców w pięciu grupach operacyjnych, osłanianych przez 8 szybkich pancerników, kilkanaście krążowników i ponad 70 niszczycieli; na pokładach znajdowało się ponad tysiąc samolotów. Po drodze lotnicy przećwiczyli współdziałanie z piechotą morską nad Tinianem. Wiele załóg było nowych i dopiero zdobywało doświadczenie bojowe; na kilku lotniskowcach latały też eskadry myśliwców piechoty morskiej na samolotach Vought F4U Corsair, zaokrętowane wobec zagrożenia ze strony kamikaze. Jedną z grup tworzyły lotniskowce przystosowane do działań nocnych – USS Enterprise i USS Saratoga.
Zespół zbliżał się do Japonii pod osłoną frontu atmosferycznego, w deszczu i niskich chmurach. Przed nim działały okręty podwodne i patrolowe samoloty dalekiego zasięgu, a niszczyciele zatapiały napotkane japońskie kutry dozorowe, by nie zdążyły zameldować o flocie. Według amerykańskich relacji Japończycy nie wykryli zespołu aż do chwili ataku.
16 lutego: myśliwce nad Kantō
Pierwsze fale – myśliwce Grumman F6F Hellcat i Corsairy – wystartowały przed świtem z pozycji około 60 mil morskich od wybrzeża Honsiu. Miały one opanować przestrzeń powietrzną nad lotniskami Kantō i zniszczyć japońskie myśliwce, zanim nadlecą bombowce nurkujące Curtiss SB2C Helldiver i samoloty torpedowo-bombowe Grumman TBF Avenger. Pogoda była fatalna: niskie chmury, opady śniegu i silny wiatr utrudniały nawigację i odnajdywanie celów, a nad częścią obszaru całkowicie zasłaniały ziemię.
Japończycy poderwali do walki myśliwce marynarki i armii – między innymi Mitsubishi A6M Zero, Kawasaki Ki-61 i nowe Nakajima Ki-84. Nad Kantō rozegrały się zacięte walki powietrzne, a amerykańskie myśliwce ostrzeliwały samoloty stojące na lotniskach. Po południu, gdy przestrzeń nad lotniskami została w dużej mierze opanowana, bombowce uderzyły na zakłady lotnicze. Jednym z celów była fabryka koncernu Nakajima w Ōcie w prefekturze Gunma, w której montowano myśliwce Ki-84; według amerykańskich raportów zniszczono tam część hal i maszyn czekających na odbiór, choć zachmurzenie utrudniało ocenę skutków.
Tego samego dnia, około 3 tysięcy kilometrów na południowy zachód, amerykańscy spadochroniarze i piechota lądowali na Corregidorze w Zatoce Manilskiej, a okręty wsparcia ogniowego rozpoczęły ostatnie, trzydniowe bombardowanie Iwo Jimy przed desantem.
17 lutego: Musashino i Jokohama
Rano 17 lutego samoloty Mitschera wróciły nad region Tokio. Głównym celem były zakłady silników lotniczych Nakajimy w Musashino na zachodnich przedmieściach stolicy – ten sam kompleks, który od listopada 1944 roku bezskutecznie próbowały zniszczyć bombowce B-29 z Marianów – oraz zakłady i lotnisko w Tachikawie. Samoloty atakowały również żeglugę w porcie w Jokohamie i w Zatoce Tokijskiej. Zatopiono tam m.in. Yamashio Maru – zbiornikowiec przebudowany na lotniskowiec eskortowy armii japońskiej, wcielony do służby zaledwie trzy tygodnie wcześniej.
Pogoda szybko się pogarszała. Około południa Mitscher odwołał dalsze uderzenia i zespół zawrócił na południe, ku Iwo Jimie; po drodze samoloty pokładowe zaatakowały jeszcze cele na Chichi-jimie w archipelagu Ogasawara. Planowany początkowo trzeci dzień ataków na Japonię się nie odbył. Japońskie lotnictwo nie zdołało w tych dniach zaatakować okrętów amerykańskich na wodach japońskich.
Bilans
Amerykańscy lotnicy zameldowali o zestrzeleniu 341 japońskich samolotów i zniszczeniu około 160 kolejnych na ziemi. Jak zwykle w takich zestawieniach, liczby te były zawyżone: zgłoszenia pilotów często się dublowały, a zachmurzenie uniemożliwiało sprawdzenie wyników. Japońska Kwatera Główna przyznała się do utraty 78 samolotów w walkach powietrznych, nie podając strat na ziemi; rzeczywista liczba pozostaje niepewna. Własne straty Task Force 58 wyniosły według amerykańskich danych 60 samolotów utraconych w walce i 28 w wypadkach, a część zestrzelonych lotników trafiła do japońskiej niewoli. Według późniejszych amerykańskich ocen szkody w zakładach lotniczych okazały się mniejsze, niż sądzono na gorąco – produkcja Nakajimy ucierpiała, ale nie została wstrzymana.
Ataki dotknęły też mieszkańców. Według japońskich zestawień ofiar nalotów na prefekturę tokijską 16 lutego zginęły tam trzy osoby, 17 lutego – 196, w większości w rejonach zakładów i lotnisk na zachodnich przedmieściach, w Tachikawie i Musashino.
Z perspektywy japońskiej najważniejsze było co innego. Trzy lata wcześniej rajd Doolittle’a – szesnaście bombowców armii wysłanych jednorazowo z pokładu USS Hornet – był gestem symbolicznym, a lotniskowiec musiał natychmiast uciekać. W lutym 1945 roku szesnaście lotniskowców przez dwa dni operowało u wybrzeży Honsiu, a ich samoloty prowadziły walkę o panowanie w powietrzu nad stolicą. Cesarska marynarka wojenna, po klęskach na Morzu Filipińskim i w zatoce Leyte, nie miała już floty, którą mogłaby rzucić przeciw takiemu zespołowi. Japońska obrona powietrzna musiała odtąd liczyć się jednocześnie z bombowcami B-29 z Marianów, które w styczniu atakowały Nagoję, Tokio i Akashi, i z samolotami pokładowymi nadlatującymi z morza.
Iwo Jima i powrót nad Tokio
18 lutego zespół Mitschera był już w drodze ku Iwo Jimie, gdzie następnego dnia jego samoloty wspierały lądowanie piechoty morskiej. Rajd na Kantō nie zapobiegł japońskim atakom na flotę inwazyjną: 21 lutego kamikaze ciężko uszkodzili pod Iwo Jimą Saratogę i zatopili lotniskowiec eskortowy Bismarck Sea. Ataki te wychodziły jednak z innych lotnisk i były znacznie słabsze, niż obawiali się planiści.
Po kilku dniach wsparcia desantu Task Force 58 ponownie skierował się ku Japonii. 25 lutego jego samoloty jeszcze raz uderzyły na zakłady lotnicze i lotniska w rejonie Tokio – tego samego dnia, w którym nad stolicą pojawiły się bombowce B-29 z Marianów, zrzucające bomby zapalające. Zamieć śnieżna mocno ograniczyła skutki obu ataków, a zaplanowane na 26 lutego uderzenie na Nagoję odwołano. Zespół odpłynął na południe i na początku marca zaatakował Okinawę.
Miejsce w wojnie
Rajd z 16–17 lutego 1945 roku otworzył nowy etap wojny na Pacyfiku: odtąd amerykańska flota działała na wodach samej Japonii. W połowie marca samoloty Task Force 58 uderzyły na lotniska na Kiusiu i na okręty stojące w Kure i Kobe, przygotowując inwazję na Okinawę, a latem lotniskowce i pancerniki 3 Floty atakowały i ostrzeliwały wybrzeża Honsiu i Hokkaido niemal bez przeszkód. Rajd pokazał też granice lotnictwa pokładowego: zła pogoda nad Japonią, ta sama, która utrudniała pracę bombowcom B-29, wielokrotnie zmuszała Mitschera do przerywania ataków, a zawyżone meldunki o zniszczonych samolotach dawały złudne wyobrażenie o osłabieniu przeciwnika – kilka tygodni później japońskie lotnictwo, w dużej mierze w formacjach kamikaze, zadało flocie amerykańskiej pod Okinawą najcięższe straty w jej historii.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 15 lutego 1945 · DyplomacjaAmeryka Łacińska wypowiada wojnę OsiW lutym 1945 Ekwador, Paragwaj, Peru, Wenezuela i Urugwaj ogłosiły stan wojny z państwami Osi, by zostać założycielami nowej organizacji w San Francisco.
- 14 lutego 1945 · Europa Środkowo-WschodniaBombardowanie Pragi14 II 1945 B-17 lecące na Drezno przez błąd nawigacyjny zbombardowały Pragę. Zginęło 701 osób, zniszczony został m.in. klasztor Emaus.
- 13 lutego 1945 · Front zachodniBombardowanie DreznaW nocy z 13 na 14 lutego 1945 RAF, a w dzień lotnictwo USA zbombardowały Drezno. Burza ogniowa zniszczyła stare miasto; zginęło do 25 tysięcy ludzi.
- 13 lutego 1945 · PolskaPoczątek oblężenia Wrocławia13 lutego 1945 wojska 1 Frontu Ukraińskiego zamknęły pierścień wokół Wrocławia. Zaczęło się oblężenie Festung Breslau, trwające do 6 maja.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 4 stycznia 1945 · PacyfikStyczniowe naloty na Formozę3–4 stycznia 1945 lotniskowce Halseya uderzyły na Formozę i Riukiu, osłaniając inwazję na Luzon. Wróciły nad wyspę 9, 15 i 21 stycznia.
- 25 stycznia 1945 · PacyfikOstrzał Iwo Jimy24 I 1945 amerykańskie krążowniki i bombowce znów uderzyły na Iwo Jimę. Trwały przygotowania do operacji Detachment, wyznaczonej ostatecznie na 19 lutego.
- 17 grudnia 1944 · PacyfikTajfun CobraTajfun „Cobra” uderzył 18 grudnia 1944 w 3 Flotę Halseya na Morzu Filipińskim. Wywróciły się trzy niszczyciele, zginęło 790 marynarzy.
- 16 marca 1945 · PacyfikKoniec walk na Iwo Jimie16 marca 1945 Amerykanie ogłosili koniec zorganizowanego oporu na Iwo Jimie. Ostatni atak Japończyków odparto 26 marca, a obławy trwały miesiącami.