Ameryka Łacińska wypowiada wojnę Osi
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 15 lutego 1945
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Stany Zjednoczone, III Rzesza, Japonia
W ciągu trzech tygodni lutego 1945 roku pięć państw Ameryki Południowej, które przez całą wojnę zachowywały formalnie status niewojujących, ogłosiło, że są w stanie wojny z państwami Osi. 2 lutego uczynił to Ekwador, 7 lutego Paragwaj, 11–12 lutego Peru, 15 lutego Wenezuela, a w następnych dniach Urugwaj. Żaden z tych krajów nie wysłał na front ani jednego żołnierza i żaden nie zamierzał tego robić. Deklaracje miały cel polityczny: zapewnić im miejsce wśród założycieli organizacji, która miała po wojnie zastąpić Ligę Narodów.
Daty, którymi zwykle opisuje się te decyzje, wymagają kilku zastrzeżeń. Z depesz dyplomatów amerykańskich, opublikowanych w urzędowym wydawnictwie Departamentu Stanu „Foreign Relations of the United States”, wynika, że Ekwador 2 lutego ogłosił stan wojny tylko z Japonią, a nie – jak podaje część zestawień – z Niemcami i Japonią. Peru nie użyło słowa „wojna”, lecz uznało „stan faktycznej wojowniczości” (belligerency). Urugwaj natomiast 15 lutego jeszcze wojny nie wypowiedział: rząd wniósł odpowiednią ustawę do parlamentu dzień później, a ostatecznie ogłosił ją 22 lutego.
Termin z Jałty
Pomysł nowej organizacji światowej opracowały mocarstwa na konferencji w Dumbarton Oaks jesienią 1944 roku. Kto ma do niej należeć od początku, rozstrzygnęła dopiero Wielka Trójka na konferencji jałtańskiej. Postanowiono, że na konferencję założycielską w San Francisco, zwołaną na 25 kwietnia 1945 roku, zostaną zaproszone państwa, które 8 lutego 1945 roku były już stronami Deklaracji Narodów Zjednoczonych, oraz te „państwa stowarzyszone”, które do 1 marca 1945 roku wypowiedzą wojnę wspólnemu wrogowi. Deklarację z 1 stycznia 1942 roku mogły podpisać tylko państwa prowadzące wojnę z Osią. Neutralni i niewojujący, nawet ci najbardziej przychylni aliantom, mieli więc kilka tygodni, by zmienić swój status.
Waszyngton nie czekał zresztą na Jałtę. Już w styczniu 1945 roku Departament Stanu namawiał rządy latynoamerykańskie, które dotąd zerwały tylko stosunki z Osią, by sformalizowały swoje położenie. Pełniący obowiązki sekretarza stanu Joseph Grew wysłał 26 stycznia do ambasadorów w Asunción, Caracas, Quito, Limie, Santiago i Montevideo osobiste listy prezydenta Franklina D. Roosevelta do prezydentów tych sześciu republik. Amerykanie zostawili im swobodę: wystarczyło wypowiedzieć wojnę Niemcom albo Japonii albo obu państwom. Grew zaznaczył jednak w instrukcji dla ambasadora w Paragwaju, że państwo, które nie leży nad Pacyfikiem, zyskałoby „znacznie więcej godności”, gdyby wymieniło także Niemcy.
Długa droga od Rio
Pięć lutowych deklaracji kończyło proces, który zaczął się po ataku na Pearl Harbor. W grudniu 1941 roku wojnę Osi wypowiedziało dziewięć państw Ameryki Środkowej i Karaibów, od Kuby po Panamę. Na konferencji ministrów spraw zagranicznych w Rio de Janeiro w styczniu 1942 roku zalecono państwom amerykańskim zerwanie stosunków z Niemcami, Włochami i Japonią; Brazylia zerwała je wraz z większością pozostałych. Wojnę wypowiedziały potem: Meksyk w maju 1942 roku, po zatopieniu przez U-Booty jego tankowców, Brazylia w sierpniu 1942 roku, Boliwia w kwietniu 1943 roku i Kolumbia, która w listopadzie 1943 roku ogłosiła stan wojowniczości z Niemcami. Spośród nich tylko Brazylia wysłała do Europy wojska – jej korpus ekspedycyjny walczył od lata 1944 roku we Włoszech.
Ekwador, Peru, Paragwaj, Wenezuela, Urugwaj i Chile zerwały stosunki z Osią, ale wojny nie wypowiedziały. Współpracowały z Amerykanami – udostępniały bazy, sprzedawały surowce, internowały obywateli niemieckich i japońskich – lecz ich rządy nie widziały powodu, by narażać się na odwet ze strony okrętów podwodnych czy wewnętrzne spory. Po klęskach Niemiec w 1944 roku to ryzyko przestało istnieć, a stawką stało się miejsce przy stole, przy którym miano układać powojenny porządek.
Ekwador – 2 lutego
Ekwador był krajem świeżo upokorzonym. W lipcu 1941 roku wojska peruwiańskie zajęły jego południowe prowincje, a protokół z Rio de Janeiro ze stycznia 1942 roku, zawarty pod naciskiem Stanów Zjednoczonych, odebrał Ekwadorowi rozległe obszary w Amazonii. Mimo to Quito współpracowało z Waszyngtonem: Amerykanie zbudowali bazę lotniczą na jednej z wysp Galapagos i stację na półwyspie Santa Elena koło Salinas, które osłaniały podejścia do Kanału Panamskiego. W maju 1944 roku rewolucja obaliła prezydenta Carlosa Arroyo del Río, a władzę objął José María Velasco Ibarra; obradowało Zgromadzenie Konstytucyjne.
18 stycznia 1945 roku minister spraw zagranicznych zapewnił ambasadora USA, że Ekwador chce „sformalizować” wypowiedzenie wojny Japonii, ale zastrzegł, że nie może zrobić nic więcej niż dotąd i że decyzja nie ma nic wspólnego z ewentualnymi ustępstwami na rzecz Amerykanów. Deklarację, podpisaną przez prezydenta i rząd z datą 2 lutego, Velasco Ibarra zapowiedział dziennikarzom wieczorem 3 lutego, a 4 lutego jej tekst opublikowała prasa w Quito. Rząd, upoważniony przez Zgromadzenie Konstytucyjne, oświadczył w niej, że Ekwador „od 7 grudnia 1941 roku, daty ataku na Pearl Harbor, był i jest w stanie wojny z Japonią”. Uzasadniał to zobowiązaniami z konferencji panamerykańskich i współpracą w obronie kontynentu, a jednocześnie zastrzegał, że deklaracja nie oznacza przyjęcia innych obowiązków niż te, które odpowiadają możliwościom kraju. Niemiec w tekście, jak relacjonował ambasador USA, nie wymieniono. Wiele zestawień, w tym popularne listy wypowiedzeń wojny, podaje jednak, że Ekwador wypowiedział tego dnia wojnę i Niemcom, i Japonii.
Paragwaj – 7 lutego
Paragwajem rządził od 1940 roku gen. Higinio Morínigo, dyktator uchodzący w Waszyngtonie przez lata za sympatyka Osi, któremu jednak hojna pomoc amerykańska (pożyczki, drogi, misje wojskowe) pozwoliła utrzymać się przy władzy. Paragwaj zerwał stosunki z Osią w styczniu 1942 roku. 6 lutego 1945 roku ambasador USA w Asunción usłyszał, że Rada Obrony Narodowej upoważniła prezydenta do ogłoszenia stanu wojny z państwami Osi. Dekretem z mocą ustawy z 7 lutego Morínigo uczynił to – w praktyce chodziło o Niemcy i Japonię. 12 lutego poseł paragwajski w Waszyngtonie zawiadomił Departament Stanu, że kraj przystępuje do Deklaracji Narodów Zjednoczonych, a 14 lutego ją podpisał.
Peru – 11 i 12 lutego
Peru prezydenta Manuela Prado Ugartechego było jednym z najbliższych sojuszników Waszyngtonu w regionie. Zerwało stosunki z Osią w styczniu 1942 roku, dostarczało surowców i deportowało do obozów internowania w Stanach Zjednoczonych mieszkańców pochodzenia japońskiego i niemieckiego – według danych amerykańskich blisko 1800 osób pochodzenia japońskiego, najwięcej spośród wszystkich krajów regionu. Notą z 11 lutego 1945 roku chargé d’affaires Peru w Waszyngtonie przekazał deklarację rządu, który uznał istnienie „stanu faktycznej wojowniczości” między Peru a Niemcami i Japonią i przystąpił do Deklaracji Narodów Zjednoczonych. Ambasada wyjaśniała, że sformułowanie to jest równoznaczne z pojęciem „w stanie wojny” z tekstu Deklaracji. Większość zestawień podaje jako datę peruwiańskiej decyzji 12 lutego. Peruwiański dyplomata podpisał Deklarację 14 lutego, razem z przedstawicielem Paragwaju.
Wenezuela – 15 lutego
Wenezuela była dla aliantów ważniejsza niż wszyscy pozostali razem: dostarczała ogromnych ilości ropy naftowej, przerabianej w rafineriach na sąsiednich wyspach holenderskich Arubie i Curaçao. W lutym 1942 roku niemieckie okręty podwodne zaatakowały tankowce i rafinerie u wybrzeży, a w kolejnych miesiącach zatopiły kilka wenezuelskich statków. Rząd w Caracas zerwał stosunki z Osią już 31 grudnia 1941 roku, lecz z wypowiedzeniem wojny zwlekał, bo obawiał się ataków na pola naftowe i tankowce. W 1945 roku tego zagrożenia praktycznie już nie było. Prezydent Isaías Medina Angarita wydał deklarację uznającą istnienie stanu wojny między Wenezuelą a Niemcami i Japonią; ogłoszono ją w dzienniku urzędowym wieczorem 15 lutego, a 16 lutego opublikowały ją jako komunikat MSZ wszystkie gazety w Caracas. Ta sama deklaracja dawała ambasadorowi w Waszyngtonie Diógenesowi Escalante pełnomocnictwo do podpisania Deklaracji Narodów Zjednoczonych. Departament Stanu dopilnował, by z noty wenezuelskiej jasno wynikało, że kraj jest „w stanie wojny” – tylko taka formuła otwierała drogę do Deklaracji.
Urugwaj – w drugiej połowie lutego
Urugwaj od początku wojny był najbardziej proalianckim z krajów regionu. W grudniu 1939 roku w Montevideo rozegrał się epilog bitwy u ujścia La Platy, a w 1942 roku rząd zerwał stosunki z Osią i udostępnił Amerykanom porty. Urugwajskie prawo wymagało jednak zgody parlamentu, dlatego prezydent Juan José de Amézaga dopiero 16 lutego 1945 roku wniósł do Zgromadzenia Generalnego projekt ustawy upoważniającej rząd do ogłoszenia stanu wojny z Niemcami i Japonią oraz do podpisania Deklaracji. W uzasadnieniu przypomniał, że osiemnaście państw amerykańskich jest już w stanie wojny i że Urugwaj, który przyłączył się do sprawy Narodów Zjednoczonych, „gdy wynik wojny był niepewny”, nie może teraz pozostać poza tą wspólnotą. Izba Deputowanych przyjęła ustawę 20 lutego (62 głosami na 81 obecnych), Senat 21 lutego, a 22 lutego rząd ją ogłosił, wypowiadając wojnę. Podawana w wielu kronikach data 15 lutego dla Urugwaju jest więc przedwczesna – tego dnia wojnę wypowiedziała tylko Wenezuela.
Wyjątek argentyński
Zabiegi Waszyngtonu objęły też Chile. Prezydent Juan Antonio Ríos, który zerwał stosunki z Osią w styczniu 1943 roku, w połowie lutego 1945 roku uznał istnienie stanu wojowniczości z Japonią; formalnie Chile wypowiedziało jej wojnę dopiero w kwietniu. Poza nawiasem pozostała natomiast Argentyna. Rządzona od 1943 roku przez wojskowych – w 1945 roku przez gen. Edelmira Farrella, z coraz silniejszym płk. Juanem Perónem – zerwała stosunki z Niemcami i Japonią jako ostatnia na kontynencie, dopiero w styczniu 1944 roku, a Stany Zjednoczone nie uznawały jej rządu. Nie zaproszono jej na konferencję międzyamerykańską w sprawie problemów wojny i pokoju, która zaczęła obrady w zamku Chapultepec w mieście Meksyk 21 lutego 1945 roku.
Wojna na papierze
Lutowe deklaracje nie zmieniły w niczym przebiegu działań wojennych. Ekwador, Paragwaj, Peru, Wenezuela i Urugwaj nie miały ani możliwości, ani zamiaru wysyłać wojsk za ocean, a Niemcy i Japonia nie były już w stanie im zagrozić. Prezydent Syrii Szukri al-Kuwatli, rozważający w tych samych dniach podobny krok, pytał 20 lutego amerykańskiego posła w Damaszku, czy taka deklaracja jest naprawdę konieczna – czytał przecież, że „Peru i dwie inne republiki latynoamerykańskie” właśnie wypowiedziały wojnę Niemcom.
Dla samych zainteresowanych gest miał jednak znaczenie. Państwa Ameryki Łacińskiej stanowiły około dwóch piątych uczestników przyszłej konferencji, a ich wspólne stanowisko mogło ważyć w głosowaniach. Rządy w Quito, Asunción, Limie, Caracas i Montevideo chciały mieć wpływ na kształt organizacji, w której – jak się obawiały – rozstrzygające słowo miały mieć mocarstwa. Liczyły też na amerykańską pomoc gospodarczą i dostawy uzbrojenia po wojnie. Dla Waszyngtonu zaś każda nowa deklaracja umacniała obraz zjednoczonej półkuli zachodniej, w której jedynym wyłomem pozostawała Argentyna.
Co było dalej
Konferencja w Chapultepec trwała do 8 marca 1945 roku. Jej najważniejszym dokumentem był Akt z Chapultepec, zapowiadający wspólną obronę państw amerykańskich przed agresją, także ze strony innego państwa amerykańskiego; z niego wyrósł późniejszy międzyamerykański traktat o pomocy wzajemnej z 1947 roku. Uczestnicy wezwali Argentynę, by przyłączyła się do wspólnej polityki. Rząd Farrella wypowiedział wojnę Niemcom i Japonii 27 marca 1945 roku, po czym Stany Zjednoczone uznały go, a w San Francisco – mimo sprzeciwu ZSRR, który przypominał o jej postawie w czasie wojny – przyjęto ją do grona uczestników. W kwietniu Chile formalnie wypowiedziało wojnę Japonii, a w czerwcu Brazylia, która wcześniej walczyła tylko z Niemcami i Włochami.
W ślad za Ameryką Łacińską pospieszyły w ostatnich dniach lutego państwa Bliskiego Wschodu: Turcja, Egipt, Syria, Liban i Arabia Saudyjska. Konferencja w San Francisco rozpoczęła się 25 kwietnia 1945 roku i zakończyła podpisaniem 26 czerwca Karty Narodów Zjednoczonych. Wszystkie pięć państw, które wypowiedziały wojnę w lutym, znalazło się wśród 51 członków założycieli Organizacji Narodów Zjednoczonych. Do końca wojny żadne z nich nie wzięło udziału w walkach – ich wojna z Osią trwała kilka miesięcy i toczyła się wyłącznie na papierze.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 16 lutego 1945 · PacyfikLotniskowce nad Tokio16–17 II 1945 samoloty z lotniskowców Mitschera uderzyły na lotniska i fabryki lotnicze wokół Tokio – pierwszy atak lotnictwa pokładowego na stolicę Japonii.
- 13 lutego 1945 · Front zachodniBombardowanie DreznaW nocy z 13 na 14 lutego 1945 RAF, a w dzień lotnictwo USA zbombardowały Drezno. Burza ogniowa zniszczyła stare miasto; zginęło do 25 tysięcy ludzi.
- 13 lutego 1945 · PolskaPoczątek oblężenia Wrocławia13 lutego 1945 wojska 1 Frontu Ukraińskiego zamknęły pierścień wokół Wrocławia. Zaczęło się oblężenie Festung Breslau, trwające do 6 maja.
- 13 lutego 1945 · Front wschodniKoniec oblężenia Budapesztu13 lutego 1945 skapitulowały ostatnie oddziały w Budzie. Z wyłomu 11 lutego do linii niemieckich dotarło tylko ok. 700 z 28 tys. żołnierzy.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 23 lutego 1945 · DyplomacjaTurcja wypowiada wojnę Niemcom23 lutego 1945 tureckie Wielkie Zgromadzenie Narodowe jednogłośnie wypowiedziało wojnę Niemcom i Japonii, by zapewnić sobie miejsce wśród założycieli ONZ.
- 23 lutego 1945 · PacyfikFlaga na Suribachi23 lutego 1945 marines zatknęli flagę USA na szczycie Suribachi na Iwo Jimie. Zdjęcie drugiej flagi, zrobione przez Joego Rosenthala, stało się symbolem wojny.
- 3 lutego 1945 · Front zachodniNalot na Berlin 3 lutego 1945Około tysiąca amerykańskich B-17 zbombardowało centrum Berlina. Zginęło według niemieckich danych blisko 2900 osób, wśród nich sędzia Roland Freisler.
- 1 marca 1945 · Bliski WschódArabia Saudyjska wypowiada wojnę Niemcom1 marca 1945 Arabia Saudyjska wypowiedziała wojnę Niemcom i Japonii. Ibn Su’ud zdążył w ostatnim dniu terminu, który otwierał drogę do grona założycieli ONZ.