Odzyskanie Corregidoru
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Pacyfik
- Data:
- 26 lutego 1945
- Autor:
- Łukasz
- Bitwa:
- Bitwa o Luzon
26 lutego 1945 roku, krótko po godzinie 11, wschodnim „ogonem” wyspy Corregidor wstrząsnęła potężna eksplozja. Japończycy ukryci w podziemnym arsenale pod Monkey Point wysadzili zgromadzoną tam amunicję. W miejscu niewielkiego wzgórza pozostało zagłębienie, odłamki skał spadały prawie kilometr dalej na Topside i na niszczyciel stojący 2 kilometry od brzegu, a amerykański czołg średni został odrzucony na kilkadziesiąt metrów. Według amerykańskiej historii oficjalnej (Robert Ross Smith, „Triumph in the Philippines”) wybuch zabił ponad 200 Japończyków oraz około 50 Amerykanów, a około 150 ranił. Był to ostatni zorganizowany akt oporu: o 16.00 spadochroniarze 503 Pułku Piechoty Spadochronowej doszli do wschodniego cypla wyspy. Dziesięć dni po desancie z 16 lutego twierdza, którą Amerykanie i Filipińczycy stracili w maju 1942 roku, znów znalazła się w rękach amerykańskich.
Sformułowanie, że Corregidor odzyskały „wojska amerykańskie i filipińskie”, wymaga jednego zastrzeżenia. Walczące na wyspie Rock Force płk. George’a M. Jonesa składały się według źródeł amerykańskich z jednostek armii Stanów Zjednoczonych – 503 Pułkowego Zespołu Bojowego, batalionu 34 Pułku Piechoty i zluzowującego go batalionu 151 Pułku Piechoty. Filipińczycy walczyli w tym czasie ramię w ramię z Amerykanami na całym Luzonie, w tym pod Los Baños, ale udział filipińskich pododdziałów w walkach na samym Corregidorze nie jest w nich odnotowany.
Dziesięć dni na Skale
Pierwszy dzień przyniósł Amerykanom szybki sukces: spadochroniarze opanowali Topside, piechota – wzgórze Malinta, a japoński dowódca, komandor Akira Itagaki, zginął w przypadkowym starciu z grupą zniesionych przez wiatr spadochroniarzy. Załoga, licząca nie 850 ludzi, jak zakładał wywiad, lecz ponad 5 tysięcy, w większości marynarzy, nie poddała się jednak. Bez wspólnego dowództwa walczyła w rozproszonych grupach z jaskiń, bunkrów i wąwozów, w nocy przechodząc do kontrataków.
Najgroźniejszy z nich nastąpił w nocy z 18 na 19 lutego. Według Smitha krótko po 2.00 około 40 Japończyków wysadziło się wraz ze składem amunicji w pobliżu Breakwater Point, zabijając lub raniąc 15–20 spadochroniarzy, którzy zajmowali budynek wzniesiony nad składem. Niemal równocześnie blisko 400 marynarzy ruszyło do natarcia z wąwozu Cheney i spod Wheeler Point na południowo-zachodnim krańcu Topside; część z nich dotarła aż do koszar i dopiero po 8.00 została wyparta. Relacje weteranów 503 Pułku przesuwają początek walki na 22.30 18 lutego i mówią o około 500 atakujących, których natarcie około 50 żołnierzy kompanii F odpierało przez kilka godzin w świetle flar wystrzeliwanych z okrętów. Ten dzień kosztował Rock Force ponad 30 zabitych i 75 rannych, a Japończyków – według amerykańskich obliczeń – blisko 500 zabitych. Spadochroniarze nazwali miejsce walki „Banzai Point”. Wtedy też wzięto pierwszych trzech jeńców. Był to ostatni duży japoński atak na Topside; ostatni zorganizowany opór w zachodniej części wyspy wygasł 23 lutego.
Na wzgórzu Malinta 3 Batalion 34 Pułku Piechoty co noc odpierał wypady z tunelu Malinta i bocznych korytarzy, w których w 1942 roku mieściła się kwatera Douglasa MacArthura, a potem dowództwo i szpital obrońców. Amerykanie bali się, że Japończycy wysadzą przechowywane w tunelach tony amunicji. Stało się to w nocy z 21 na 22 lutego. O 21.30 wzgórzem wstrząsnął ogłuszający wybuch: z wylotów tuneli buchnęły płomienie, na zboczach otworzyły się szczeliny, a osuwisko pogrzebało żywcem sześciu żołnierzy kompanii A. Smith przypuszcza, że Japończycy – według szacunków około 2 tysięcy ludzi w tunelach – zaplanowali kontrolowaną eksplozję, by pod jej osłoną zaatakować lub przedrzeć się na wschód, ale wybuch wymknął się spod kontroli i zabił nieznaną liczbę ich samych. Kilkuset zdołało jednak przejść na „ogon” wyspy. W nocy z 23 na 24 lutego wzgórzem wstrząsnęły kolejne wybuchy, uznane przez Amerykanów za zbiorowe samobójstwa ukrytych w tunelach żołnierzy. Według części relacji saperzy wlewali potem do korytarzy benzynę i podpalali ją.
Natarcie na „ogon” i wybuch pod Monkey Point
24 lutego, po wyjątkowo silnym ostrzale z powietrza, z morza i z własnych haubic, 1 i 3 Batalion 503 Pułku ruszyły na wschód, przez wąską, niską część wyspy za wzgórzem Malinta. Pierwszy poważny opór napotkały przy Engineer Point, potem przy Infantry Point na północnym brzegu, gdzie około 600 Japończyków zebrało się do kontrataku; według Smitha połowa z nich zginęła od ognia artylerii i piechoty, zanim natarcie na dobre się rozwinęło. Do wieczora 24 lutego Amerykanie zajęli całą wyspę z wyjątkiem ostatnich trzech kilometrów „ogona”, następnego dnia przesunęli się o kolejny kilometr i wieczorem ich linia biegła od Cavalry Point do Monkey Point. Wielu Japończyków próbowało tego popołudnia uciec wpław na Bataan lub na sąsiednią wysepkę Caballo; tych, którzy nie chcieli się poddać, zabijali strzelcy z kutrów torpedowych, barek saperskich i samolotów.
Wyczerpany 3 Batalion 34 Pułku musiał w tym czasie opuścić wyspę – 24 Dywizja Piechoty przygotowywała się na Mindoro do operacji na południowych Filipinach. Zastąpił go 2 Batalion 151 Pułku Piechoty z 38 Dywizji, przerzucony z Mariveles. 26 lutego nastąpiła eksplozja pod Monkey Point. Wybuch zniszczył także czołg M4 Sherman wspierający natarcie, zabijając większość jego załogi, a osuwiska pogrzebały żołnierzy obu stron. Lekarz batalionu, który przez półtorej godziny ewakuował rannych, wspominał, że gdy skończył, usiadł na kamieniu i rozpłakał się. Przyczyna wybuchu nie jest pewna: większość autorów uważa go za świadome samobójcze wysadzenie arsenału, niektóre relacje wiążą go z ogniem amerykańskiego czołgu skierowanym w zamknięte wejście do tunelu.
Bilans
Po południu 26 lutego zorganizowany opór na Corregidorze ustał. Przez kolejne dni spadochroniarze wyłapywali i wysadzali w przybrzeżnych jaskiniach ostatnie grupy Japończyków, spiesząc się, bo do 10 marca 503 Pułk miał wrócić na Mindoro. Za datę zakończenia walk przyjmuje się zwykle 26 lutego, choć gen. Charles Hall i płk Jones ustalili oficjalny koniec operacji dopiero 2 marca. Do tego dnia Rock Force straciła – według zestawienia Smitha – 210 zabitych, 450 rannych, 340 poszkodowanych w wypadkach (głównie przy skoku) i 5 zaginionych, łącznie około tysiąca ludzi.
Straty japońskie były niemal całkowite. Amerykanie naliczyli około 4500 zabitych i wzięli zaledwie około 20 jeńców; kolejnych około 200 Japończyków miało zginąć przy próbach ucieczki wpław, a co najmniej 500 zostało prawdopodobnie zasypanych w jaskiniach i tunelach. Według japońskich szacunków, przytaczanych w literaturze, na wyspie znajdowało się około 6700 ludzi, z których przeżyło kilkudziesięciu. Ostatnia grupa około 20 japońskich żołnierzy, ukrywająca się w tunelach, wyszła z nich i poddała się dopiero 1 stycznia 1946 roku. Obrońcy, wychowani w duchu bushidō i przekonani, że niewola jest hańbą, woleli zginąć lub odebrać sobie życie, niż się poddać – dlatego o kilka kilometrów kwadratowych skały walczono aż do wyniszczenia niemal całej załogi.
Miejsce w wojnie
Zdobycie Corregidoru otworzyło Zatokę Manilską. Na początku marca do portu mogły wpływać alianckie statki, choć w samej Manili, o którą walki toczyły się od 3 lutego, Japończycy wciąż bronili się w Intramuros i budynkach rządowych – bitwa o Manilę zakończyła się dopiero 3 marca. Pozostałe forty u wejścia do zatoki zajęto w marcu i kwietniu; betonowy „pancernik” Fort Drum na wysepce El Fraile Amerykanie zdobyli, wlewając do jego wnętrza mieszaninę ropy i benzyny i podpalając ją.
2 marca 1945 roku na Corregidor wrócił MacArthur, który opuścił wyspę trzy lata wcześniej. Przypłynął kutrem torpedowym, tak jak w marcu 1942 roku odpłynął, w towarzystwie oficerów, którzy dzielili z nim tamte dni („Bataan Gang”). Płk Jones zameldował mu: „Panie generale, oddaję panu twierdzę Corregidor”. MacArthur, wskazując na ocalały maszt flagowy, polecił wciągnąć na niego amerykańską flagę i powiedział, by żaden nieprzyjaciel nigdy więcej jej nie ściągnął. Dla niego, dla weteranów Bataanu i Corregidoru oraz dla tysięcy jeńców z 1942 roku, z których wielu zginęło w obozach, ten skromny ceremoniał zamykał rozdział upokorzenia z początku wojny. Dla Japończyków walka o Corregidor była jednym z pierwszych przykładów obrony prowadzonej do końca z podziemnych tuneli, którą niemal w tych samych dniach, na znacznie większą skalę, prowadziła załoga Iwo Jimy.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 27 lutego 1945 · Bliski WschódSyria i Liban wypowiadają wojnę Osi26 i 27 lutego 1945 Syria i Liban, formalnie niepodległe od 1941 roku, wypowiedziały wojnę Niemcom i Japonii, by zostać założycielami ONZ.
- 24 lutego 1945 · Bliski WschódEgipt wypowiada wojnę Osi24 lutego 1945 parlament Egiptu poparł wypowiedzenie wojny Niemcom i Japonii. Chwilę później w gmachu parlamentu zastrzelono premiera Ahmada Mahira.
- 23 lutego 1945 · Front zachodniNalot na PforzheimWieczorem 23 lutego 1945 bombowce RAF w 22 minuty spaliły Pforzheim. Zginęło ok. 17,6 tys. ludzi – proporcjonalnie najwięcej w jednym nalocie na miasto Rzeszy.
- 23 lutego 1945 · PolskaKoniec bitwy o Poznań23 lutego 1945 skapitulowała Cytadela, ostatni punkt oporu Festung Posen. Jej komendant Gonell odebrał sobie życie, a Mattern oddał resztki garnizonu.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 23 lutego 1945 · PacyfikRajd na Los Baños23 II 1945 spadochroniarze 11 Dywizji Powietrznodesantowej, amfibie i filipińscy partyzanci uwolnili 2147 internowanych z japońskiego obozu w Los Baños.
- 16 lutego 1945 · PacyfikDesant na Corregidor16 lutego 1945 amerykańscy spadochroniarze skoczyli na Topside, a piechota wylądowała u stóp wzgórza Malinta. Zaczęła się walka o twierdzę z 1942 roku.
- 31 stycznia 1945 · PacyfikLądowania w Zambales i Nasugbu29 I 1945 XI Korpus wylądował bez oporu w Zambales, by odciąć Bataan, a 31 I 11 Dywizja Powietrznodesantowa zeszła na brzeg pod Nasugbu, na południe od Manili.
- 1 kwietnia 1945 · PacyfikZdobycie Legazpi1 kwietnia 1945 amerykański 158 pułk piechoty bez walki zajął port i lotnisko Legazpi na półwyspie Bicol, otwierając drogę do Cieśniny San Bernardino.