TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Pierwszy obóz Civilian Public Service

Kategoria:
Społeczeństwo
Data:
15 maja 1941
Autor:
Łukasz
Tagi:
Stany Zjednoczone, Franklin Delano Roosevelt, neutralność

15 maja 1941 roku w opuszczonym obozie Cywilnego Korpusu Ochrony Przyrody w lesie stanowym Patapsco, w pobliżu miejscowości Elkridge w stanie Maryland, około osiemnastu kilometrów od Baltimore, zamieszkała pierwsza grupa młodych Amerykanów, którzy odmówili służby wojskowej ze względu na sumienie. Był to pierwszy obóz Civilian Public Service (CPS, Cywilnej Służby Publicznej) – programu, w ramach którego obdżektorzy powołani na podstawie ustawy o pierwszym poborze w czasie pokoju mieli zamiast w mundurze odbywać służbę przy „pracy o znaczeniu narodowym”, pod cywilnym kierownictwem. Obóz prowadziła kwakierska organizacja charytatywna American Friends Service Committee. Choć w urzędowej numeracji nosił numer 3, otwarto go jako pierwszy. Według relacji przytaczanej przez historyków ruchu pierwszych dwudziestu sześciu obdżektorów przyjechało w towarzystwie pięćdziesięciu czterech dziennikarzy i fotografów, a obóz szybko zyskał przydomek „akwarium ze złotymi rybkami”.

Lekcja pierwszej wojny światowej

Odmowa noszenia broni miała w Stanach Zjednoczonych długą tradycję. Wyznawali ją przede wszystkim członkowie trzech tak zwanych historycznych Kościołów pokoju: kwakrzy, czyli Religijne Towarzystwo Przyjaciół, menonici wraz z pokrewnymi wspólnotami anabaptystycznymi, takimi jak amisze i huteryci, oraz Kościół Braci (Church of the Brethren). Ustawa poborowa z 1917 roku zwalniała ich członków jedynie ze służby z bronią w ręku i pozwalała prezydentowi kierować ich do niebojowych zadań w wojsku. Ci, którzy nie chcieli w żaden sposób współpracować z armią, trafiali do obozów wojskowych, gdzie zakładano, że da się ich przekonać do służby. Około dwóch tysięcy takich „absolutnych” obdżektorów osadzono w więzieniach wojskowych, m.in. w Fort Leavenworth i na wyspie Alcatraz. Część z nich spotkały głodowe racje, izolatki i przemoc; dwaj młodzi huteryci zmarli w następstwie tego traktowania.

Po wojnie Kościoły pokoju postanowiły, że nie dopuszczą do powtórki. Na konferencjach w latach dwudziestych i trzydziestych, zwłaszcza na zjeździe w Newton w Kansas w 1935 roku, uzgodniły wspólne stanowisko i plan alternatywnej służby cywilnej, wzorowany na pracy pomocowej kwakrów w Europie po pierwszej wojnie światowej i na służbie leśnej, którą menonici w carskiej Rosji odbywali zamiast wojskowej. Ich przedstawiciele spotkali się z prezydentem Franklinem Delano Rooseveltem w 1937 roku i ponownie 10 stycznia 1940 roku, prosząc o cywilny nadzór nad obdżektorami i oferując, że same zorganizują i poprowadzą dla nich prace.

Od ustawy do obozu

Ustawa Burke’a–Wadswortha, podpisana 16 września 1940 roku, w swoim artykule 5(g) przyznawała prawo do odmowy służby każdemu, kto ze względu na „wykształcenie religijne lub przekonania” sprzeciwiał się udziałowi w wojnie w jakiejkolwiek formie. W porównaniu z 1917 rokiem był to wyraźny postęp: zwolnienie nie ograniczało się do członków Kościołów pokoju, od decyzji komisji poborowej można się było odwołać, a obdżektor skierowany do pracy cywilnej podlegał cywilnemu kierownictwu i zwykłym sądom federalnym, a nie wojskowym. Ustawa nie mówiła jednak, czym ma być owa praca. Gdy 16 października 1940 roku zarejestrowało się ponad 16 milionów mężczyzn, żadna struktura dla obdżektorów jeszcze nie istniała.

Administracja poborowa chciała rozmawiać z jednym partnerem, a nie z każdym wyznaniem z osobna. Na sugestię Lewisa B. Hersheya, oficera, który w październiku 1940 roku został generałem brygady i zastępcą szefa administracji poborowej, a w praktyce kierował nią od początku, Kościoły pokoju utworzyły w październiku 1940 roku wspólną radę, przemianowaną w listopadzie na National Service Board for Religious Objectors (NSBRO). Jej sekretarzem wykonawczym został kwakier Paul Comly French. Najtrudniej było przekonać samego prezydenta. Roosevelt nie ufał obdżektorom i według relacji uczestników rozmów uważał, że powinni ich musztrować oficerowie; w listopadzie 1940 roku odrzucił plan, który przewidywał dla nich wynagrodzenie. Kościoły uratowały cywilny charakter programu, biorąc na siebie jego koszty. Doradcy przekonali prezydenta, że lepiej skierować obdżektorów do pracy w odległych obozach niż powtarzać kłopoty z lat 1917–1918. Uzgodniono sześciomiesięczną próbę, a 6 lutego 1941 roku Roosevelt podpisał rozporządzenie wykonawcze nr 8675, które upoważniło dyrektora służby poborowej do tworzenia obozów pracy o znaczeniu narodowym.

Podział obowiązków był nietypowy. Państwo dawało zadania, budynki, wyposażenie i transport do obozów, a nadzór techniczny nad pracą sprawowały agencje federalne, takie jak Służba Lasów, Służba Ochrony Gleby i Służba Parków Narodowych. Kościoły, przez swoje komitety – kwakierski American Friends Service Committee, Mennonite Central Committee i Brethren Service Committee – prowadziły obozy na co dzień, płaciły za wyżywienie, ubranie i opiekę zdrowotną, utrzymywały kierowników obozów. Jako bazy wykorzystywano zwykle opuszczone obozy Civilian Conservation Corps, korpusu robót publicznych z czasów Nowego Ładu. Obdżektorzy nie otrzymywali żołdu, a jedynie od 2,5 do 5 dolarów miesięcznie kieszonkowego od Kościołów; ich rodziny nie dostawały żadnych zasiłków.

Patapsco

Obóz w Patapsco leżał na wąskim pasie ziemi między linią kolejową Baltimore and Ohio a rzeką Patapsco. Obdżektorzy podlegali Służbie Parków Narodowych: odnawiali zrujnowane zabudowania, budowali stoły i miejsca piknikowe, oczyszczali las i gasili pożary. Według opracowania Mennonite Central Committee mniej więcej jedna trzecia z nich podawała przynależność do kwakrów, jedna trzecia do głównych Kościołów protestanckich, a reszta do mniejszych wspólnot, takich jak Świadkowie Jehowy, albo do żadnej. Byli przeważnie mieszkańcami miast, ponad połowa miała za sobą studia. Obóz od razu utworzył własny samorząd, który początkowo podejmował decyzje według kwakierskiej zasady „poczucia zgromadzenia”, a w lipcu zaczął wydawać gazetkę „The Patapsco Peacemaker”. Bliskość Baltimore ułatwiała kontakty z miejscowymi zborami i życzliwymi mieszkańcami, którzy odwiedzali obdżektorów. Zdarzały się też spory: gdy władze chciały, by mieszkańcy obozu zbudowali drogę do nowej wieży obserwacyjnej obrony przeciwlotniczej, zaprotestowali, że nie mogą wykonywać prac o możliwym znaczeniu wojskowym, a odwołanie do Hersheya przyniosło rozstrzygnięcie na ich korzyść.

Patapsco nie pozostało długo jedynym obozem. W tym samym miesiącu menonici otworzyli obóz pod Grottoes w Wirginii, u podnóża Gór Błękitnych, gdzie obdżektorzy pracowali przy zwalczaniu erozji gleby, a w czerwcu ruszyły pierwsze obozy leśne Kościoła Braci w Michigan i kwakrów w Kalifornii. Obóz w Patapsco zamknięto we wrześniu 1942 roku; przeszło przez niego 154 ludzi.

Sześć lat zamiast sześciu miesięcy

Próba, która miała trwać pół roku, przeciągnęła się do 1947 roku. Po ataku na Pearl Harbor i przystąpieniu Stanów Zjednoczonych do wojny obdżektorów nie zwalniano po roku, lecz – jak poborowych w wojsku – na czas wojny, a w praktyce jeszcze dłużej: ostatnie obozy zamknięto w marcu 1947 roku, półtora roku po kapitulacji Japonii. Według zestawień NSBRO i historyków programu przez Civilian Public Service przeszło niemal 12 tysięcy mężczyzn w 152 obozach i jednostkach w całych Stanach Zjednoczonych i w Portoryko. Program, stworzony przez Kościoły pokoju, nie ograniczał się do ich członków: według tych samych zestawień 38 procent obdżektorów należało do innych wyznań, a 4 procent nie deklarowało żadnego. Nie wszyscy odmawiający służby trafili do obozów. Znacznie więcej, według szacunków około 25 tysięcy, przyjęło służbę niebojową w wojsku, najczęściej sanitarną. Kilka tysięcy, w większości Świadków Jehowy, którym odmawiano statusu duchownych, oraz ludzi odrzucających jakąkolwiek współpracę z systemem poborowym, poszło do więzień.

Z czasem praca w CPS wyszła daleko poza kopanie rowów i sadzenie drzew, które wielu obdżektorów uważało za zajęcie pozbawione „znaczenia narodowego”. Kilkuset ochotników zostało skoczkami spadochronowymi gaszącymi pożary lasów w Montanie, Idaho i Oregonie. Od 1942 roku ponad dwa tysiące pracowało w 41 szpitalach psychiatrycznych, gdzie brakowało personelu; ich relacje o warunkach panujących w zakładach stały się podstawą reportażu w magazynie „Life” z maja 1946 roku i ruchu reformy psychiatrii, który poparła Eleanor Roosevelt. Około pięciuset ochotników zgodziło się być obiektami eksperymentów medycznych prowadzonych na zlecenie rządu, m.in. nad malarią, zapaleniem wątroby i skutkami głodu; dziś wiele z tych badań uważa się za nieetyczne.

Miejsce w wojnie

W maju 1941 roku Stany Zjednoczone formalnie wciąż były neutralne, ale coraz wyraźniej opowiadały się po stronie Wielkiej Brytanii: dwa miesiące wcześniej Roosevelt podpisał ustawę Lend-Lease, a 27 maja ogłosił stan nieograniczonego zagrożenia narodowego. Obóz w Patapsco był drobnym epizodem tych przygotowań, ale pokazuje, jak demokracja przystępująca do wojny totalnej próbowała pogodzić pobór z wolnością sumienia. Wielka Brytania uznała w 1939 roku prawo do odmowy służby i oddała rozstrzyganie o nim cywilnym trybunałom; w III Rzeszy odmowę karano zwykle śmiercią. Amerykańskie rozwiązanie było pośrednie: oszczędziło obdżektorom więzień i przemocy z lat 1917–1918, ale kazało im przez lata pracować bez zapłaty i na koszt własnych wspólnot. Doświadczenia CPS wykorzystano po wojnie. Od lat pięćdziesiątych obdżektorzy odbywali w Stanach Zjednoczonych płatną służbę zastępczą, już bez obozów, a wielu dawnych uczestników programu odegrało później ważną rolę w ruchach pokojowych, w reformie opieki psychiatrycznej i w organizacjach pomocy humanitarnej.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.