Operacja Brevity
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Morze Śródziemne
- Data:
- 16 maja 1941
- Autor:
- Łukasz
- Bitwa:
- Oblężenie Tobruku
15 maja 1941 roku o świcie brytyjskie kolumny bryg. Williama Gotta ruszyły do natarcia na pograniczu Egiptu i Libii. Operacja o kryptonimie „Brevity” („Zwięzłość”) miała być szybkim, krótkim uderzeniem na słabe siły Osi pod As-Sallum i Fort Capuzzo, które od kwietnia osłaniały od wschodu oblężenie Tobruku. Pierwszego dnia Brytyjczycy odbili przełęcz Halfaja i zdobyli Fort Capuzzo, ale jeszcze tego samego popołudnia niemiecki kontratak wyrzucił ich z fortu. W nocy z 15 na 16 maja Gott, obawiając się uderzenia nadciągających czołgów, cofnął piechotę na przełęcz, a 16 maja wieczorem walki wygasły. Jedyną zdobyczą operacji była przełęcz Halfaja – i tę Niemcy odebrali Brytyjczykom jedenaście dni później.
Uściślenia
Kalendaria wojny opisują te wydarzenia pod dwiema datami. Pod 16 maja podają, że gen. por. Erwin Rommel „odpiera kontratak »Brevity« na przełęczy Halfaja”, a obie strony na zmianę przejmują Fort Capuzzo i przełęcz. Tę drugą część trzeba przyjąć, pierwszą poprawić. „Brevity” nie była kontratakiem przeciw nacierającemu Rommlowi, lecz zaplanowaną zawczasu ofensywą Brytyjczyków, którzy po odparciu niemieckich szturmów na Tobruk chcieli wykorzystać chwilową słabość przeciwnika. Trwała dwa dni, 15 i 16 maja. Nie zakończyła się też porażką na samej przełęczy Halfaja: właśnie przełęcz była jedynym miejscem, które Brytyjczycy utrzymali. Odparty został natomiast ich wypad dalej na zachód, ku Fort Capuzzo i Sidi Azeiz.
Pod 28 maja kalendaria zapisują, że „do tego dnia stało się jasne”, iż operacja się nie powiodła. W rzeczywistości jej niepowodzenie było oczywiste już 16 maja, gdy Gott wycofał swoje oddziały. Pod koniec miesiąca chodziło już o co innego: 26 i 27 maja niemiecka grupa bojowa płk. Maximiliana von Herffa w natarciu nazwanym „Skorpion” odbiła przełęcz Halfaja, odbierając Brytyjczykom ostatnią zdobycz „Brevity”. 28 maja naczelny dowódca na Bliskim Wschodzie gen. Archibald Wavell wydał rozkazy do następnej, znacznie większej ofensywy – operacji „Battleaxe”. Ten dzień można więc uznać za symboliczne zamknięcie całego epizodu. Niektóre opracowania łączą „Brevity” z niemieckim kontrnatarciem i datują ją na 15–27 maja; brytyjska historia oficjalna i większość autorów ograniczają samą operację do 15–16 maja.
Tło: front pod Sollum
Pod koniec kwietnia Afrika Korps zajął przełęcz Halfaja i zamknął w ten sposób swoją pierwszą ofensywę. Główne siły Rommla stały jednak nie na granicy, lecz ponad 120 kilometrów dalej na zachód, pod Tobrukiem, którego australijsko-brytyjski garnizon od 10 kwietnia odpierał kolejne szturmy. Ostatni z nich, na zachodni odcinek obwodu pod wzgórzem Ras el Medauar, załamał się na początku maja. Wysłany z Berlina gen. por. Friedrich Paulus zakazał wtedy Rommlowi dalszych natarć na twierdzę i polecił mu przede wszystkim utrzymać Cyrenajkę. Front pod Sollum był w tym czasie łańcuchem placówek: według Rommla jeszcze w połowie maja ani przełęczy, ani przejścia w As-Sallum właściwie nie zaczęto umacniać.
Wavell oceniał, że przeciwnik jest wyczerpany walkami pod Tobrukiem i ma kłopoty z zaopatrzeniem, które musiało objeżdżać twierdzę przez pustynię. Chciał to wykorzystać, zanim Niemcy dojdą do siebie. Na horyzoncie miał większą operację: Winston Churchill przeforsował w kwietniu wysłanie przez Morze Śródziemne konwoju „Tiger” z czołgami i myśliwcami dla armii w Egipcie, a Wavell 1 maja wydał wstępne wytyczne do ofensywy, która miała przynieść odsiecz Tobrukowi. Nie czekając na konwój, postanowił jednak zadać szybki cios w rejonie As-Sallum siłami, które miał pod ręką. Dowództwo Western Desert Force gen. por. Noela Beresforda-Peirse’a przekazało całą dostępną broń pancerną Gottowi, który od kwietnia dowodził osłoną pogranicza. Rozkaz brzmiał: wyprzeć nieprzyjaciela z As-Sallum i Capuzzo, zadać mu jak największe straty, a w razie powodzenia posuwać się w stronę Tobruku, ale tylko na tyle, na ile pozwoli zaopatrzenie, i bez narażania własnych sił.
Brytyjczycy mieli niewiele. Według brytyjskiej historii oficjalnej, opracowanej przez zespół gen. Iana Playfaira, Gott dysponował 29 czołgami pościgowymi 2 Królewskiego Pułku Czołgów (2nd Royal Tank Regiment), w sile zaledwie dwóch szwadronów, i 24 ciężko opancerzonymi czołgami piechoty Matilda z dwóch szwadronów 4 Królewskiego Pułku Czołgów. Główną siłę piechoty stanowiła 22 Brygada Gwardii, której, jak zauważa historia oficjalna, trzeba było pożyczyć ciężarówki od 4 Dywizji Indyjskiej, by w ogóle mogła się poruszać. Wywiad szacował, że Niemcy mają na granicy od 30 do 50 czołgów; poza As-Sallum, Halfają i Capuzzo nie wiedziano jednak dokładnie, gdzie stoi nieprzyjaciel. Lotnictwo, którym na pustyni dowodził komodor lotnictwa Raymond Collishaw, miało nie tyle wspierać czołgi na polu walki, ile atakować kolumny zaopatrzeniowe na tyłach przeciwnika.
Po stronie Osi pogranicze trzymała grupa bojowa płk. von Herffa, złożona z oddziałów niemieckiej 15 Dywizji Pancernej i włoskich. Miała batalion czołgów 5 Pułku Pancernego, włoski batalion zmotoryzowanej dywizji „Trento” i oddziały wsparcia. Przełęczy Halfaja broniły dwie kompanie bersalierów z 8 Pułku Bersalierów z działami przeciwpancernymi. Niemcy spodziewali się ataku: według dziennika wojennego Afrika Korps 9 maja przechwycono brytyjski meldunek pogodowy, a takie meldunki zawsze poprzedzały dotąd większe brytyjskie natarcia. Rommel wzmocnił wschodnią część pierścienia wokół Tobruku, na wypadek gdyby garnizon próbował wyjść na spotkanie odsieczy.
Pierwszy dzień: Halfaja i Capuzzo (15 maja)
Gott nacierał trzema równoległymi kolumnami. Na otwartej pustyni, na lewym skrzydle, tzw. grupa 7 Brygady Pancernej – czołgi pościgowe 2 pułku, trzy niewielkie kolumny ruchome grupy wsparcia 7 Dywizji Pancernej i samochody pancerne 11 Pułku Huzarów – miała przejść około 50 kilometrów od Bir el Khireigat do Sidi Azeiz i niszczyć napotkane siły nieprzyjaciela. W środku, na płaskowyżu ponad skarpą, grupa 22 Brygady Gwardii z Matildami miała oczyścić górny wylot przełęczy Halfaja, zająć Fort Capuzzo i iść dalej na północ. Na wybrzeżu kolumna nadmorska, złożona głównie z 2 Batalionu Rifle Brigade i 8 Pułku Artylerii Polowej, miała związać garnizon As-Sallum, a potem zdobyć dolny wylot przełęczy, koszary i miasteczko.
Natarcie ruszyło 15 maja około godziny 6.00, osłaniane z powietrza przez patrol myśliwców Hurricane z 274 Dywizjonu RAF. Na górze przełęczy Halfaja gwardziści 2 Batalionu Gwardii Szkockiej i szwadron Matild trafili na zacięty opór bersalierów płk. Ugo Montemurra. Włoskie działa przeciwpancerne kal. 47 mm nie przebijały pancerza Matild, więc artylerzyści strzelali z bliska w gąsienice i podwozia czołgów, gdy te przechylały się na kamiennych murkach i głazach. Unieruchomili w ten sposób siedem z nich, zanim stanowisko padło. Rommel, który dotąd niewiele sobie robił z włoskich sojuszników, wystąpił potem dla Montemurra o Krzyż Żelazny I klasy, a poległy w tej walce dowódca plutonu, por. Giacinto Cova, otrzymał pośmiertnie Złoty Medal za Męstwo Wojskowe, najwyższe włoskie odznaczenie bojowe.
Gwardziści poszli dalej. Około godziny 8.00 poddał się im duży niemiecko-włoski obóz, a do 10.15 zajęli Bir Wair i Musaid. 1 Batalion Lekkiej Piechoty Durham z drugim szwadronem Matild skierował się na Fort Capuzzo. Pod fortem czekało kilkadziesiąt niemieckich czołgów ukrytych za grzbietem i działa przeciwpancerne. Kontakt między czołgami a piechotą się urwał i pierwsza kompania ruszyła na fort bez wsparcia pancernego, ale około południa, po ostrej walce, Capuzzo było w brytyjskich rękach. Kosztowało to jednak kolejne Matildy: według historii oficjalnej do tej pory unieruchomiono lub uszkodzono dziewięć czołgów piechoty, a o dalszym marszu na północ nie było już mowy. Po południu kompania Gwardii Szkockiej podeszła pod koszary w As-Sallum, gdzie kilka transporterów Universal Carrier sierż. F. Rileya dwukrotnie szarżowało na niemieckie i włoskie stanowiska karabinów maszynowych i dział przeciwpancernych i wzięło do niewoli ich obsługi.
Na wybrzeżu kolumna nadmorska, pozbawiona czołgów i wspierana tylko przez osiem bombowców Blenheim z 14 Dywizjonu, przez cały dzień nie mogła wyprzeć Włochów spod dolnego wylotu przełęczy. Udało się to dopiero wieczorem, gdy kompania Rifle Brigade, wsparta przez australijskich artylerzystów przeciwpancernych walczących jako piechota, zdobyła włoskie pozycje i wzięła około 120–130 jeńców. Na pustynnym skrzydle 7 Brygada Pancerna odpychała przed sobą lekkie niemieckie oddziały osłonowe, stoczyła kilka potyczek z niemieckimi czołgami i dotarła w okolice Sidi Azeiz.
Niemiecki kontratak i odwrót Gotta (15–16 maja)
Natarcie, choć oczekiwane, zaskoczyło dowództwo Osi swoją siłą – a raczej siłą wyobrażoną. Wkrótce po południu w niemieckich meldunkach pojawiła się mowa o ponad stu brytyjskich czołgach, a sztab Rommla wzywał na pomoc lotnictwo niemieckie i włoskie. Uważano, że zaczyna się wielka operacja na odsiecz Tobrukowi. Rommel wysłał na granicę batalion 8 Pułku Pancernego ppłk. Hansa Cramera i baterię dział przeciwlotniczych kal. 88 mm, a nazajutrz dalsze posiłki.
Herff, który przygotowywał się już do ustąpienia z pogranicza, najpierw uderzył jednak tym, co miał. Około 13.30 batalion 5 Pułku Pancernego rozbił kompanię lekkiej piechoty z Durham, która zajmowała lądowisko na północ od fortu, a pozostałe kompanie, bez broni zdolnej zatrzymać czołgi, musiały cofnąć się ku Musaid, ponosząc ciężkie straty. Przed 15.00 Niemcy meldowali odbicie Capuzzo i wzięcie około 70 jeńców. Fort zmienił więc właściciela dwa razy w ciągu kilku godzin. Wieczorem Herff znów się zaniepokoił: patrol brytyjskich czołgów pościgowych pod Sidi Azeiz Niemcy wzięli za Matildy i za zapowiedź uderzenia na północ, które mogło odciąć ich siły pod Bardią i As-Sallum. Herff sądził, że ma przed sobą dwie dywizje, i postanowił następnego dnia prowadzić działania opóźniające. Rommel trafniej ocenił jednak siły Brytyjczyków i nakazał mu jak najwcześniejszy kontratak, obiecując do świtu batalion czołgów.
Po brytyjskiej stronie niepokój był równie duży. Gott zdawał sobie sprawę, że gwardziści na otwartym płaskowyżu będą bezbronni, jeśli uderzą na nich niemieckie czołgi. O 21.00 zameldował dowództwu Western Desert Force, że w takim wypadku zaleca odwrót na przełęcz Halfaja. Meldunek długo szedł, a Beresford-Peirse odpowiedział dopiero o 2.45 w nocy, radząc wytrwać do pierwszych meldunków lotnictwa. Gott nie czekał: tuż przed 2.00 nakazał 22 Brygadzie Gwardii odwrót, a 7 Brygadzie Pancernej – pozostać w osłonie w rejonie Sidi Azeiz. Rano 16 maja gwardziści byli z powrotem na przełęczy.
Niemieckie posiłki przybyły pod Sidi Azeiz około 3.00, ale zaraz potem zabrakło im paliwa i mogły ruszyć dopiero po południu. Herff wyszedł z Capuzzo wczesnym popołudniem. Brytyjskie czołgi pościgowe, nękane licznymi awariami, opóźniały jego marsz do zmroku, po czym wycofały się do Bir el Khireigat, skąd wyruszyły dwa dni wcześniej. Niemcy zatrzymali się na linii Sidi Omar–Sidi Suleiman–As-Sallum i dostali rozkaz przejścia do obrony. Na tym „Brevity” się skończyła.
Straty i ocena
Według brytyjskiej historii oficjalnej operacja „Brevity” zakończyła się niepowodzeniem, a jedynym zyskiem była przełęcz Halfaja. Najwięcej zapłacił 1 Batalion Lekkiej Piechoty Durham: historia oficjalna podaje ponad 160 zabitych, rannych i zaginionych, późniejsze zestawienia – 196. Pięć Matild zostało zniszczonych, a trzynaście uszkodzonych. Lotnictwo pustynne straciło w walkach sześć samolotów. Według niemieckich dokumentów, na które powołuje się historia oficjalna, Niemcy stracili 12 zabitych, 61 rannych i 185 zaginionych oraz trzy czołgi. Straty Włochów, którzy na przełęczy ponieśli główny ciężar walki, historycy Jack Greene i Alessandro Massignani szacują na 395 ludzi, z czego według źródeł alianckich 347 dostało się do niewoli.
Churchill, który niecierpliwie czekał na wieści z pustyni, przyjął pierwsze meldunki z entuzjazmem. W depeszy do Wavella pisał, że armia przeszła do ofensywy bez czekania na czołgi z konwoju „Tiger”, posunęła się o 30 mil, zdobyła Halfaję i As-Sallum i wzięła 500 niemieckich jeńców, a taki wynik wart był strat. Obraz ten był znacznie przesadzony, a depesza kończyła się pytaniem, które pokazywało, o co premierowi naprawdę chodziło: kiedy „tygryski”, czyli nowe czołgi, wejdą do akcji. Konwój „Tiger” dotarł do Aleksandrii 12 maja i przywiózł, według historii oficjalnej, 82 czołgi pościgowe, 135 czołgów piechoty i 21 lekkich, dzięki którym można było odbudować 7 Dywizję Pancerną. Wavell wiedział jednak, że przed jej przygotowaniem żadna większa ofensywa nie jest możliwa.
Przyczyny porażki były widoczne już wtedy. Gott miał zbyt mało czołgów i zbyt mało piechoty, by utrzymać zdobyty teren na otwartej pustyni. Matildy, nieprzebijalne dla włoskich dział kal. 47 mm, okazały się powolne i wrażliwe na uszkodzenia, a współpraca czołgów z piechotą szwankowała. Brytyjskie meldunki szły godzinami, podczas gdy Niemcy, korzystając z nasłuchu radiowego i zdobytych dokumentów, szybko orientowali się w sytuacji i przerzucali posiłki spod Tobruku. Garnizon Tobruku nie odegrał w operacji znaczącej roli. Amerykański historyk broni pancernej Thomas Jentz uważa, że gdyby z twierdzy wyszło choćby pozorowane natarcie, Niemcy mogliby nie zdołać przesunąć posiłków na granicę, i że zdecydowane działania brytyjskich czołgów pościgowych wieczorem 15 maja przekonały już niemieckich dowódców, że bitwa jest przegrana. Po bitwie odwołano zresztą kilku oficerów 5 Pułku Pancernego, w tym jego dowódcę, za to, że nie podjęli walki.
Operacja „Skorpion” (26–27 maja)
Po „Brevity” Gott dostał rozkaz utrzymania przełęczy Halfaja i działania jak najdalej na zachód, by przyszła ofensywa mogła wyjść z dogodnych pozycji i korzystać z drogi nadmorskiej. Przełęczy bronił 3 Batalion Gwardii Coldstream ppłk. Johna Moubraya z kilkoma Matildami, artylerią polową, przeciwpancerną i przeciwlotniczą, a na południowym skrzydle działały kolumny grupy wsparcia 7 Dywizji Pancernej. Niemcy mieli tymczasem na granicy już trzy bataliony czołgów, około 160 maszyn, ale z braku paliwa nie mogli ich używać na większe odległości.
Rommel zrozumiał, jak cenna jest przełęcz: kto ją trzymał, miał względnie bezpieczną drogę dla zaopatrzenia w czasie każdej ofensywy w tym rejonie. 26 maja Herff rozpoczął przedsięwzięcie nazwane „Skorpion”. Według brytyjskiej historii oficjalnej miało ono pierwotnie tylko pokazem siły skłonić Brytyjczyków do opuszczenia płaskowyżu, ale przerodziło się w poważne natarcie znacznie przeważających sił. Wieczorem 26 maja grupy bojowe zebrały się na wybrzeżu pod przełęczą, a batalion czołgów manewrował na zachód od Capuzzo, by udawać obejście od strony pustyni. O świcie 27 maja piechota uderzyła na górny i dolny wylot przełęczy, a niemieckie czołgi pojawiły się na krawędzi skarpy i ostrzelały nadmorską równinę. Gwardziści bronili się dobrze, ale groziło im okrążenie. Rano Gott zezwolił na odwrót i Moubray zdołał wyprowadzić batalion, choć część żołnierzy na dole przełęczy dostała się do niewoli. Brytyjczycy stracili 173 ludzi, cztery działa polowe, osiem przeciwpancernych i pięć Matild, a przełęcz Halfaja wróciła w ręce Osi. Kolumny Gotta cofnęły się na linię Buq Buq–Sofafi.
Miejsce w wojnie
„Brevity” była pierwszą brytyjską próbą odepchnięcia Rommla od granicy Egiptu i dotarcia do oblężonego Tobruku – i pierwszą z serii lekcji, jakie Afrika Korps dał Brytyjczykom w walce manewrowej na pustyni. Jej najtrwalszym skutkiem okazał się „Skorpion”: po odzyskaniu przełęczy Niemcy umocnili ją solidnie, wkopując w ziemię działa przeciwlotnicze kal. 88 mm i działa przeciwpancerne, zaminowując dno przełęczy i budując na pograniczu kilka punktów oporu przygotowanych do obrony okrężnej. 28 maja Wavell wydał rozkazy do operacji „Battleaxe”, w której nowe czołgi z konwoju „Tiger” miały pobić nieprzyjaciela na granicy, a potem przynieść odsiecz Tobrukowi.
„Battleaxe” rozpoczęła się 15 czerwca i właśnie na przełęczy Halfaja poniosła pierwszą porażkę: według historii oficjalnej z dwunastu czołgów nacierających na górny wylot przełęczy Niemcy zniszczyli jedenaście. Od tej pory żołnierze brytyjscy nazywali ją „Hellfire Pass”. Po trzech dniach operacja zakończyła się klęską, a Churchill zastąpił Wavella gen. Claude’em Auchinleckiem. Tobruk musiał czekać na odsiecz do listopada, do operacji „Crusader”, a niemiecko-włoski garnizon Halfai, odcięty po odwrocie Rommla, skapitulował dopiero w styczniu 1942 roku. Gott, który w maju 1941 roku dowodził pierwszą ofensywą przeciw Afrika Korps, zrobił później szybką karierę i w sierpniu 1942 roku miał objąć dowództwo 8 Armii, ale zginął, gdy Niemcy zestrzelili jego samolot. Dowództwo przejął wtedy gen. Bernard Montgomery.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 14 maja 1941 · Bliski WschódRAF przeciw lotniskom Vichy w Syrii14 maja 1941 Londyn zezwolił RAF atakować niemieckie samoloty na lotniskach Syrii Vichy. Bomby spadły na Palmyrę i Rijak; był to wstęp do wojny w Lewancie.
- 18 maja 1941 · AfrykaKapitulacja pod Amba AlagiW maju 1941 wojska brytyjskie, indyjskie i południowoafrykańskie oraz etiopscy patrioci okrążyli Amba Alagi. Wicekról, książę Aosty, skapitulował z honorami.
- 13 maja 1941 · Bliski WschódFliegerführer Irak w Mosulu13 maja 1941 do Mosulu dotarł główny trzon Fliegerführer Irak, niemieckiej grupy lotniczej wysłanej przez Syrię Vichy na pomoc rządowi Raszida Alego.
- 13 maja 1941 · BałkanyMihailović na Ravnej Gorze13 maja 1941 płk Dragoljub Mihailović z garstką żołnierzy, którzy nie uznali kapitulacji, dotarł na Ravną Gorę w Serbii. Tak narodził się ruch czetników.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 15 czerwca 1941 · Morze ŚródziemneOperacja Battleaxe15–17 czerwca 1941 Brytyjczycy uderzyli na granicy Egiptu i Libii, by przynieść odsiecz Tobrukowi. Rommel odparł natarcie i zmusił ich do odwrotu.
- 10 kwietnia 1941 · Morze ŚródziemnePoczątek oblężenia Tobruku10–11 kwietnia 1941 wojska Rommla okrążyły Tobruk. Australijczycy gen. Morsheada odparli szturmy z 14, 16–17 i 30 kwietnia, a twierdza zaczęła długie oblężenie.
- 5 lipca 1941 · Morze ŚródziemneSwordfishe nad Tobrukiem5 lipca 1941 Auchinleck objął dowództwo w Kairze. Swordfishe zatopiły włoskie niszczyciele w Tobruku rok wcześniej, 5 i 20 lipca 1940.
- 25 kwietnia 1941 · Morze ŚródziemneRommel zdobywa przełęcz Halfaja25–26 kwietnia 1941 grupa płk. von Herffa wyparła Brytyjczyków spod As-Sallum i z przełęczy Halfaja. Siły Osi stanęły w Egipcie, ale dalej nie poszły.