Stany Zjednoczone biorą w opiekę Grenlandię
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Front:
- Atlantyk
- Data:
- 10 kwietnia 1941
- Autor:
- Łukasz
W czwartek 10 kwietnia 1941 roku w południe Departament Stanu w Waszyngtonie ogłosił tekst „Porozumienia w sprawie obrony Grenlandii”. Dzień wcześniej, 9 kwietnia o 16.30, w pierwszą rocznicę niemieckiego najazdu na Danię, podpisali je sekretarz stanu Cordell Hull i duński poseł w Stanach Zjednoczonych Henrik Kauffmann. Stany Zjednoczone, wciąż formalnie neutralne, uznawały w nim duńską zwierzchność nad Grenlandią, a zarazem brały na siebie jej obronę i dostawały prawo budowy na wyspie lotnisk, baz morskich, stacji radiowych i meteorologicznych. Prezydent Franklin Delano Roosevelt w oświadczeniu towarzyszącym ogłoszeniu wyraził nadzieję na rychłe wyzwolenie Danii.
Często można przeczytać, że Grenlandię „zajęły Stany Zjednoczone za zgodą wolnej Danii”. Oba określenia wymagają sprostowania. Nie była to okupacja: Amerykanie nie wysłali na wyspę wojska ani 10 kwietnia, ani w następnych tygodniach, a pierwsi żołnierze wylądowali tam dopiero w lipcu, na podstawie umowy, która wyraźnie potwierdzała duńską suwerenność. Nie istniała też w 1941 roku żadna „wolna Dania”, która mogłaby wyrazić zgodę. Rząd w Kopenhadze działał pod niemiecką okupacją, o umowie nie wiedział i natychmiast ją odrzucił. Kauffmann podpisał ją na własną odpowiedzialność, „w imieniu Jego Królewskiej Mości króla Danii jako suwerena Grenlandii”, za niechętną zgodą dwóch duńskich gubernatorów wyspy. W tych samych dniach Stany Zjednoczone zrobiły na północnym Atlantyku dwa dalsze kroki: amerykański niszczyciel po raz pierwszy zrzucił bomby głębinowe na domniemanego U-Boota, a Roosevelt postanowił przesunąć daleko na wschód granicę strefy patrolowanej przez US Navy.
Wyspa odcięta od metropolii
Grenlandia była w 1940 roku zamkniętą kolonią Danii. Mieszkało na niej, według amerykańskich danych z czasu wojny, około 18 tysięcy Grenlandczyków i niespełna pięciuset Duńczyków. Obcy nie mieli tam wstępu bez zgody kopenhaskiego zarządu kolonii, a cała wymiana handlowa szła przez Danię. Dla świata zewnętrznego wyspa miała jednak dwa skarby. Pierwszym była jedyna na świecie eksploatowana na dużą skalę kopalnia kriolitu w Ivittuut (Ivigtut), minerału potrzebnego do wytopu aluminium, a więc i do produkcji samolotów. Drugim było położenie: Grenlandia leży przy najkrótszej drodze lotniczej z Ameryki Północnej do Europy, a nad jej lodowcem rodzi się pogoda, która kilka dni później dociera nad Wyspy Brytyjskie i Skandynawię.
9 kwietnia 1940 roku Dania została zajęta przez Niemcy w ciągu kilku godzin, a król Chrystian X i rząd Thorvalda Stauninga pozostali w kraju i współpracowali z okupantem. Kolonia straciła łączność z metropolią. Brytyjczycy niemal od razu zajęli Wyspy Owcze, a w maju Islandię, i rozważali podobny krok na Grenlandii, gdzie gotowa była wylądować Kanada. Waszyngton się temu sprzeciwił. Grenlandia, w przeciwieństwie do Islandii, leżała bez wątpienia na półkuli zachodniej, w zasięgu doktryny Monroego, a Departament Stanu obawiał się, że brytyjsko-kanadyjskie „zabezpieczenie” duńskiej kolonii stałoby się precedensem, na który Japonia powołałaby się, sięgając po holenderskie Indie Wschodnie.
Kolonią rządziło dwóch gubernatorów (landsfogeder): Eske Brun na północy i Aksel Svane na południu. Powołując się na nadzwyczajny przepis ustawy o zarządzie Grenlandii z 1925 roku, przejęli pełnię władzy na wyspie. 3 maja 1940 roku zebrane po raz pierwszy wspólnie rady krajowe obu części Grenlandii ponowiły przysięgę wierności królowi i wyraziły nadzieję, że Stany Zjednoczone będą pamiętać o „wystawionej na niebezpieczeństwo duńskiej fladze” na wyspie. Amerykanie otworzyli w Godthåb, dzisiejszym Nuuk, konsulat, na którego czele stanął James K. Penfield, a kutry Straży Przybrzeżnej przywiozły zaopatrzenie i działka do obrony kopalni kriolitu, obsadzone przez byłych żołnierzy Coast Guard, formalnie zwolnionych ze służby i zatrudnionych przez kopalnię. W lipcu 1940 roku na konferencji hawańskiej republiki amerykańskie postanowiły, że europejskie posiadłości na półkuli zachodniej nie mogą przejść w ręce innej pozaamerykańskiej potęgi. Grenlandia nie była w tych dokumentach wymieniona, ale Roosevelt dawał do zrozumienia, że ta sama zasada obejmuje i ją.
Poseł, który zerwał z Kopenhagą
Kluczową postacią całej sprawy był Henrik Kauffmann, doświadczony dyplomata, który objął placówkę w Waszyngtonie latem 1939 roku. 10 kwietnia 1940 roku, nazajutrz po wkroczeniu Niemców do Danii, ogłosił publicznie, że będzie pracował dla jednego celu: odrodzenia wolnej i niepodległej Danii. Departamentowi Stanu oświadczył, że rządu w Kopenhadze nie uważa za wolny i nie będzie wykonywał poleceń wydanych pod przymusem. Amerykanie nadal uznawali go za prawowitego przedstawiciela Danii. Kauffmann od pierwszych dni uważał się także za rzecznika Grenlandii w świecie zewnętrznym, co budziło nieufność obu gubernatorów, ale to przez jego poselstwo szły zakupy żywności i sprzedaż kriolitu.
Jesienią 1940 roku Brytyjczycy i Kanadyjczycy znów naciskali na budowę na Grenlandii lotnisk, potrzebnych do przerzutu samolotów przez Atlantyk i do osłony konwojów. W listopadzie zastępca sekretarza stanu Adolf Berle po raz pierwszy wysunął w Waszyngtonie pomysł amerykańskich baz na wyspie, a w pierwszych miesiącach 1941 roku Kauffmann stopniowo przekonał Amerykanów, by umowę zawarli z nim, a nie z gubernatorami. 6 lutego 1941 roku przedstawiciele Departamentu Wojny i marynarki uznali na naradzie u Berle’a, że lepiej będzie, jeśli obronę Grenlandii przejmą Stany Zjednoczone, niż gdyby wylądowali tam Kanadyjczycy. Początkowo lotniska mieli budować Duńczycy z wyspy za amerykańskie pieniądze, ale 5 marca postanowiono, że zbuduje je, obsadzi i będzie nimi zarządzać armia amerykańska, a Departament Stanu wynegocjuje odpowiednią umowę. 17 marca z Bostonu wypłynął kuter „Cayuga” z wyprawą, która miała wybrać miejsca pod lotniska. Jej członkowie wskazali między innymi moreny u wylotu fiordów pod Narsarsuaq i w Søndre Strømfjord.
Sprawę przyspieszyła wojna na Atlantyku. Pod koniec marca 1941 roku Niemcy rozszerzyli strefę swojej blokady wokół Wysp Brytyjskich aż po wody Islandii i wschodniej Grenlandii, niemieckie samoloty pojawiały się nad Scoresby Sund na wschodnim wybrzeżu, a do Waszyngtonu docierały pogłoski, że Niemcy urządzili tam ukrytą stację meteorologiczną. Na początku kwietnia Departament Stanu i Kauffmann uzgodnili tekst porozumienia. 4 kwietnia konsul Penfield dostał polecenie, by przedstawić je gubernatorom. Aksel Svane był wstrząśnięty sposobem, w jaki postawiono go przed faktem dokonanym, i wieczorem 5 kwietnia, po kilku godzinach wahania, wyraził zgodę „pod skrajnym naciskiem okoliczności”. Gubernatorzy podejrzewali, że Kauffmann przesadził, przedstawiając im umowę jako jedyną alternatywę dla okupacji brytyjskiej. Eske Brun od dawna uważał podobne rozwiązanie za nieuniknione, ale miał żal o ultymatywny tryb. Rządu w Kopenhadze nie pytano wcale: Amerykanie, jak ten później stwierdził, z powodów wojskowych zażądali, by nie przedstawiać mu umowy przed podpisaniem.
9 kwietnia o 16.30 Kauffmann przyszedł do Departamentu Stanu. W obecności Berle’a i swojego współpracownika Povla Bang-Jensena podpisał z Hullem uzgodniony tekst. Powiedział przy tym, że jego zdaniem robi to, co najlepsze dla króla i kraju: włączenie Grenlandii w amerykański system obrony półkuli zachodniej najlepiej zachowa ją dla Danii na dzień, w którym Dania znów będzie wolna.
Treść porozumienia
Preambuła odwoływała się do uchwały rad grenlandzkich z 3 maja 1940 roku, do aktu hawańskiego i do znaczenia obrony Grenlandii dla bezpieczeństwa kontynentu amerykańskiego. Stwierdzała, że suwerenność Danii nad wyspą jest w pełni uznawana, ale „obecne okoliczności” na razie nie pozwalają rządowi w Danii jej wykonywać. Stany Zjednoczone potwierdzały w umowie duńską zwierzchność i brały na siebie odpowiedzialność za pomoc Grenlandii w utrzymaniu jej dotychczasowego statusu. Otrzymywały prawo budowy, utrzymania i używania lądowisk, baz wodnosamolotów, urządzeń radiowych, meteorologicznych i innych obiektów obronnych, a także prawo pogłębiania portów, budowy dróg i umocnień i „czynienia wszystkiego, co konieczne” dla ich działania i ochrony. Potrzebne tereny miały zostać wydzierżawione na czas obowiązywania umowy, ale Amerykanie mogli zacząć z nich korzystać od razu.
W strefach obronnych Stany Zjednoczone otrzymywały wyłączną jurysdykcję nad wszystkimi osobami z wyjątkiem obywateli duńskich i rdzennych Grenlandczyków, własną pocztę i sklepy dla personelu oraz zwolnienie z ceł i podatków. Zobowiązywały się w zamian brać pod uwagę dobro, zdrowie i potrzeby gospodarcze miejscowej ludności, szanować administrację wyspy i jej przepisy o ludności rdzennej oraz udostępniać bazy samolotom i okrętom wszystkich państw amerykańskich. Gdy minie zagrożenie dla bezpieczeństwa kontynentu, oba rządy miały się porozumieć co do zmiany lub wypowiedzenia umowy, po czym każda strona mogła ją wypowiedzieć z rocznym wyprzedzeniem. Amerykańska oficjalna historia wojny zauważa, że w porównaniu z umową o bazach brytyjskich, zawartą w marcu 1941 roku w ślad za umową „niszczyciele za bazy”, tekst grenlandzki był znacznie krótszy i ogólniejszy, przez co zostawiał Amerykanom więcej swobody.
Odpowiedź Kopenhagi
Kauffmann zawiadomił swoje ministerstwo dopiero wtedy, gdy umowa była już jawna: jego depesza, wysłana po ogłoszeniu tekstu 10 kwietnia w południe, dotarła do Kopenhagi z opóźnieniem 11 kwietnia. Napisał w niej, że w interesie Danii i Grenlandii musiał zrobić ten niezwykły krok, i prosił, by wstrzymano się z oceną jego decyzji do dnia, w którym Dania będzie wolna. Reakcja przyszła szybko. 12 kwietnia, po trzygodzinnej wizycie niemieckiego posła w duńskim ministerstwie spraw zagranicznych, minister Erik Scavenius wręczył amerykańskiemu chargé d’affaires notę protestacyjną. Rząd duński stwierdzał w niej, że Kauffmann przekroczył swoje pełnomocnictwa, że podpisana przez niego umowa nie wiąże Danii w świetle prawa międzynarodowego i że Kopenhaga protestuje przeciw budowie amerykańskich baz. Tego samego dnia dekretem królewskim odwołano Kauffmanna z placówki, polecono mu przekazać poselstwo radcy poselstwa Blechingbergowi i natychmiast wracać do kraju. Scavenius nie krył w rozmowie z Amerykaninem, że dla Danii byłoby znacznie wygodniej, gdyby Stany Zjednoczone zajęły się Grenlandią same, bez udziału duńskiego posła.
Kauffmann odmówił. 13 kwietnia napisał do Hulla, że uważa decyzje Kopenhagi za podjęte pod przymusem, a więc nieważne, i że będzie nadal wykonywał misję powierzoną mu przez wolny jeszcze rząd duński. Poparli go wszyscy duńscy dyplomaci i konsulowie w Stanach Zjednoczonych. 14 kwietnia Hull odpowiedział, że rząd amerykański uznaje działanie rządu w Danii za wymuszone i nadal uważa Kauffmanna za prawowitego posła. Nie zmieniły tego ani list odwołujący, podpisany przez Chrystiana X 12 kwietnia i przekazany Amerykanom 16 kwietnia, ani depesza Scaveniusa z 17 kwietnia. Waszyngton odpowiedział, że będzie uznawał Kauffmanna, dopóki rząd duński nie będzie mógł rozstrzygnąć o jego statusie równie swobodnie, jak w 1939 roku prosił o zgodę na jego nominację. W Danii wszczęto przeciw posłowi postępowanie o zdradę stanu. Amerykański chargé d’affaires donosił jednak z Kopenhagi, że we wszystkich warstwach duńskiego społeczeństwa krok Waszyngtonu przyjęto z wielkim zadowoleniem, jako gwarancję duńskich praw do wyspy.
Pierwsze bomby głębinowe
Wieczorem 10 kwietnia, kilkaset mil na południowy zachód od Islandii, niemiecki okręt podwodny U-52 storpedował holenderski parowiec „Saleier”, który płynął z ładunkiem węgla z Wielkiej Brytanii do Afryki Południowej i dzień wcześniej odłączył się od rozwiązanego konwoju OB 306. Statek zatonął, ale cała 63-osobowa załoga zdążyła zejść do trzech szalup. Niedaleko płynął amerykański niszczyciel USS „Niblack”, który na początku kwietnia dostał zadanie rozpoznania wód wokół Islandii pod kątem przyszłej amerykańskiej obecności. Gdy okręt zbierał rozbitków, jego hydrolokator wykrył echo, które wzięto za zbliżającego się do ataku U-Boota. Dowódca dywizjonu niszczycieli, komandor Denis L. Ryan, rozkazał zaatakować: „Niblack” zrzucił trzy bomby głębinowe, po czym odpłynął z uratowanymi do Reykjavíku.
Starcie to bywa przedstawiane jako pierwsza walka między siłami amerykańskimi i niemieckimi w drugiej wojnie światowej, w której „Niblack” odpędził U-Boota, który przed chwilą zatopił holenderski statek. Rzeczywistość była skromniejsza. Oficjalna chronologia US Navy i serwis uboat.net datują akcję ratunkową i atak na 11 kwietnia, nazajutrz po zatopieniu „Saleiera”, choć wiele opracowań podaje 10 kwietnia. Żaden niemiecki okręt podwodny nie meldował tego dnia ataku, a dochodzenie niemieckiej marynarki wykazało, że w pobliżu nie było U-Bootów. Marynarka amerykańska uznała, że „Niblack” zaatakował fałszywe echo. Nikt nie zginął i nikt nie został trafiony, ale incydent pokazał, jak blisko siebie znalazły się już okręty obu państw.
Granica na 26. południku
Te same dni przyniosły decyzję o wiele ważniejszą niż samotny atak „Niblacka”. Patrol neutralności, który US Navy prowadziła od jesieni 1939 roku w strefie ogłoszonej na konferencji panamerykańskiej w Panamie, obejmował dotąd wody w odległości kilkuset mil od wybrzeży Ameryki. 1 marca 1941 roku utworzono Siły Wsparcia Floty Atlantyku kontradmirała Arthura L. Bristola, przeznaczone do przyszłej osłony konwojów, a 7 kwietnia zaczęła działać nowa baza marynarki na Bermudach. 10 kwietnia, po długiej naradzie z najwyższymi doradcami wojskowymi, Roosevelt wziął mapę i przeciągnął linię mniej więcej przez środek Atlantyku. Nazajutrz, 11 kwietnia, zawiadomił w tajnej wiadomości Winstona Churchilla, że Stany Zjednoczone rozszerzą strefę bezpieczeństwa i obszar patroli na wody północnego Atlantyku na zachód od mniej więcej 25 stopnia długości zachodniej. Okręty i samoloty miały działać z Grenlandii, Nowej Fundlandii, Nowej Szkocji, Stanów Zjednoczonych, Bermudów i Indii Zachodnich. Prezydent prosił, by w ścisłej tajemnicy informować Amerykanów o ruchach konwojów, a obiecywał natychmiast podawać Brytyjczykom pozycje wykrytych okrętów i samolotów „państw-agresorów”. Zastrzegał, że ze względów politycznych w kraju krok ten musi wyglądać na jednostronną decyzję Waszyngtonu, a nie na owoc rozmów z Londynem.
Kilka dni później marynarka wyznaczyła granicę na 26 południku długości zachodniej, z wybrzuszeniem obejmującym całą Grenlandię i wody wokół Azorów. Plan obrony półkuli zachodniej, który ją wprowadzał, wszedł w życie 24 kwietnia. Amerykańskie okręty nie eskortowały jeszcze konwojów i nie miały strzelać, ale śledziły niemieckie okręty i rajdery i jawnie nadawały ich pozycje, z których korzystała Royal Navy. Ponieważ w tym samym czasie Niemcy rozszerzyli swoją strefę blokady na zachód, oba obszary nałożyły się na wodach na południe od Islandii. Właśnie tam w kwietniu 1941 roku wilcze stada niszczyły konwoje, jak SC 26. Dla Roosevelta, który miesiąc wcześniej podpisał ustawę Lend-Lease, pilnowanie, by dostawy dla Wielkiej Brytanii nie szły na dno, było przedłużeniem tej samej polityki. Umowa grenlandzka dawała mu zaś podstawy, z których patrole mogły działać daleko na północnym wschodzie.
Miejsce w wojnie
Umowa z 9 kwietnia była kolejnym ogniwem w łańcuchu kroków, którymi Stany Zjednoczone, nie wypowiadając nikomu wojny, przesuwały swoją linię obrony coraz dalej na wschód: od strefy panamerykańskiej z 1939 roku, przez bazy uzyskane od Wielkiej Brytanii we wrześniu 1940 roku, po Grenlandię i środek Atlantyku. 19 czerwca 1941 roku z Nowego Jorku wypłynęło niespełna 500 żołnierzy i saperów pułkownika Benjamina Gilesa, którzy na początku lipca zeszli na ląd pod Narsarsuaq i zaczęli budować lotnisko Bluie West One. Wkrótce powstały kolejne bazy, między innymi Bluie West Eight w Søndre Strømfjord, dzisiejszym Kangerlussuaq. Grenlandia stała się przystankiem na drodze promowej samolotów z Ameryki do Wielkiej Brytanii, bazą patroli przeciw okrętom podwodnym i ważnym punktem wojny o dane meteorologiczne. 7 lipca 1941 roku amerykańscy marines wylądowali w Islandii, gdzie zaczęli zastępować garnizon brytyjski.
Granica patroli i obecność amerykańskich okrętów na północnym Atlantyku musiały prowadzić do starć, przed którymi przestrzegał incydent z „Niblackiem”. We wrześniu 1941 roku Straż Przybrzeżna zajęła u wybrzeży Grenlandii norweski trawler „Buskø”, wiozący ludzi do zakładania stacji pogodowych dla Niemców. 4 września U-Boot zaatakował niszczyciel USS „Greer”, po czym Roosevelt wydał rozkaz strzelania do okrętów państw Osi zagrażających żegludze pod amerykańską osłoną, a 31 października U-552 zatopił niszczyciel USS „Reuben James” – w akcji ratunkowej brał wtedy udział także „Niblack”. W grudniu 1941 roku Stany Zjednoczone znalazły się w wojnie, a Grenlandia razem z nimi. W latach 1942–1944 Niemcy kilkakrotnie zakładali na pustym wschodnim wybrzeżu wyspy ukryte stacje meteorologiczne, które ścigał duński patrol saniowy i amerykańska Straż Przybrzeżna.
Rząd duński nigdy w czasie okupacji nie uznał umowy. Po wyzwoleniu Danii w maju 1945 roku oskarżenia wobec Kauffmanna wycofano, on sam wszedł do rządu jako minister bez teki, a Rigsdag zatwierdził porozumienie z 1941 roku. Amerykanie nie zamierzali jednak opuszczać wyspy, która w zimnej wojnie stała się wysuniętym posterunkiem między Ameryką a Związkiem Radzieckim. Umowę Hull–Kauffmann zastąpiło 27 kwietnia 1951 roku nowe porozumienie obronne, zawarte już przez Danię jako członka NATO. Na jego podstawie powstała baza lotnicza Thule, dziś Pituffik Space Base. Decyzja podjęta w kwietniu 1941 roku przez jednego dyplomatę bez pełnomocnictw przesądziła w ten sposób o miejscu Grenlandii w amerykańskim systemie obrony na wiele dziesięcioleci.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 10 kwietnia 1941 · Morze ŚródziemnePoczątek oblężenia Tobruku10–11 kwietnia 1941 wojska Rommla okrążyły Tobruk. Australijczycy gen. Morsheada odparli szturmy z 14, 16–17 i 30 kwietnia, a twierdza zaczęła długie oblężenie.
- 12 kwietnia 1941 · BałkanyBitwa pod Vevi12 kwietnia 1941 SS-mani z Leibstandarte zdobyli przełęcz Klidi pod Vevi, bronioną przez Mackay Force. Trzy dni wcześniej Niemcy weszli do Salonik.
- 13 kwietnia 1941 · DyplomacjaRadziecko-japoński pakt o neutralności13 kwietnia 1941 Mołotow i Matsuoka podpisali na Kremlu pięcioletni pakt o neutralności. ZSRR zabezpieczył wschód, Japonia tyły przed marszem na południe.
- 6 kwietnia 1941 · BałkanyNiemcy atakują Grecję6 kwietnia 1941 12 Armia uderzyła z Bułgarii na Grecję. Forty Linii Metaksasa odparły pierwsze ataki, a nocą wybuch statku z amunicją zniszczył Pireus.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 7 lipca 1941 · AtlantykAmerykanie na Islandii7 lipca 1941 do Reykjavíku przypłynęła brygada amerykańskiej piechoty morskiej. Formalnie neutralne USA przejęły obronę Islandii u boku Brytyjczyków.
- 10 stycznia 1941 · PolitykaProjekt ustawy Lend-Lease w Kongresie10 stycznia 1941 do Kongresu trafił projekt H.R. 1776, pozwalający Rooseveltowi pożyczać broń Brytyjczykom. 23 stycznia Lindbergh wzywał do jego odrzucenia.
- 21 maja 1941 · AtlantykZatopienie „Robin Moor”21 maja 1941 U-69 zatrzymał i zatopił daleko od wojennych szlaków amerykański frachtowiec „Robin Moor”. Rozbitkowie spędzili w szalupach blisko trzy tygodnie.
- 4 września 1941 · AtlantykIncydent z USS Greer4 września 1941 U-652 wystrzelił torpedy w amerykański niszczyciel „Greer”, który od kilku godzin go śledził. Chybił, a Roosevelt nazwał to piractwem.