TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Początek oblężenia Bataanu

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Pacyfik
Data:
7 stycznia 1942
Autor:
Natalia
Bitwa:
Kampania filipińska (1941–1942)
Tagi:
Japonia, Stany Zjednoczone, Filipiny, Douglas MacArthur

7 stycznia 1942 roku zaczęła się formalnie obrona półwyspu Bataan. Tego dnia ostatnie oddziały osłonowe, które poprzedniego dnia powstrzymywały Japończyków pod Layac, zeszły na pozycje na półwyspie, a generał Douglas MacArthur podzielił wojska na dwa korpusy. „Jestem na swojej głównej linii bojowej, czekam na generalne natarcie” – zameldował tego dnia do Waszyngtonu. Około 80 tysięcy żołnierzy amerykańskich i filipińskich oraz 26 tysięcy cywilnych uchodźców znalazło się na skrawku lądu długości około 40 kilometrów, odciętym od reszty Luzonu i od morza, z zapasami żywności na kilka tygodni. Przez następne trzy miesiące półwysep stał się najdłużej bronioną pozycją aliancką w czasie japońskiej ofensywy na Pacyfiku i symbolem, który w Stanach Zjednoczonych zapamiętano na długo. W styczniu obrońcy odparli pierwsze natarcie, ale musieli opuścić pierwszą linię obrony i cofnąć się na drugą.

Półwysep

Bataan wcina się w morze między Zatoką Subic a Zatoką Manilską jak kciuk wskazujący brzeg prowincji Cavite. U jego krańca leży wyspa Corregidor, forteca zamykająca wejście do zatoki, gdzie w tunelu Malinta mieściło się dowództwo MacArthura. Półwysep ma u nasady około 30 kilometrów szerokości. Pokrywa go dżungla, przecinają głębokie wąwozy i strumienie, a dominują nad nim dwa wygasłe wulkany: na północy Natib, wznoszący się na prawie 1300 metrów, na południu masyw Mariveles. Przejezdne dla samochodów były tylko dwie drogi: wzdłuż wybrzeży, wschodniego i zachodniego, oraz poprzeczna droga z Pilar do Bagac, przechodząca przez przełęcz między obu masywami. Taki teren sprzyjał obronie, gęsta roślinność ukrywała pozycje przed lotnictwem, które Japończycy całkowicie kontrolowali.

Obrona Bataanu była od lat wpisana w amerykański plan WPO-3. Przewidywał on, że wojska na Luzonie wycofają się na półwysep i będą się bronić do nadejścia floty z odsieczą, przez mniej więcej pół roku. Dopiero po lądowaniu Japończyków w zatoce Lingayen MacArthur, który wcześniej chciał bronić całych Filipin, wrócił 23 grudnia do tego planu. Odwrót się udał. Japończycy, zamiast przeciąć drogę na półwysep, ruszyli na stolicę i zajęli Manilę 2 stycznia. W nocy na 6 stycznia ostatnie dywizje przeszły przez most na rzece Culo pod Layac, który wysadzono za nimi, a 6 stycznia oddziały osłonowe przez cały dzień walczyły tam z nacierającymi Japończykami i w nocy odeszły na półwysep.

Linia Abucay–Mauban

Pierwsza linia, nazwana główną pozycją bojową, biegła na długości około 32 kilometrów od Mabatang nad Zatoką Manilską, na północ od miasteczka Abucay, przez zbocza Natibu do Mauban nad Morzem Południowochińskim. Wschodnią część obsadził II Korpus generała brygady George’a Parkera, około 25 tysięcy ludzi: cztery dywizje armii filipińskiej, 11, 21, 41 i 51, oraz 57 Pułk Piechoty złożony z Philippine Scouts, Filipińczyków służących w regularnej armii amerykańskiej. Zachodnią bronił I Korpus generała majora Jonathana Wainwrighta, około 22,5 tysiąca ludzi w trzech dywizjach filipińskich i 26 Pułk Kawalerii Philippine Scouts. Kilkanaście kilometrów z tyłu, wzdłuż drogi Pilar–Bagac, przygotowywano drugą linię, w odwodzie stała Dywizja Filipińska, jedyna amerykańska dywizja na wyspach, i batalion czołgów. Na południowym krańcu półwyspu generał brygady Allen McBride dowodził Rejonem Służb, gdzie zebrano lotników bez samolotów, marynarzy bez okrętów, filipińskich konstabli i piechotę morską.

Linia miała zasadniczą wadę. Oba korpusy rozdzielał masyw Natibu, dziki i stromy, który według dowództwa był nie do przejścia. W rzeczywistości nie dało się na nim utrzymać styku między korpusami ani wzajemnego wsparcia. Wybrano ją, bo trzeba było zyskać czas na przygotowanie drugiej linii i utrzymać jak najwięcej terenu.

Głód od pierwszego dnia

Najgroźniejszy był brak żywności. Plan WPO-3 przewidywał zgromadzenie na Bataanie zapasów dla 43 tysięcy ludzi na pół roku, ale MacArthur, przygotowując obronę plaż, rozwiózł je do oddziałów na równinie. W ciągu kilku dni odwrotu przewieziono na półwysep tyle, ile się dało. Ogromne ilości ryżu zostały w magazynach na równinie, a według amerykańskiej historii oficjalnej w samym składzie rządowym w Cabanatuan przepadło około 4500 ton, bo przepisy Wspólnoty zabraniały przewożenia ryżu między prowincjami, a zgoda przyszła za późno. Inwentaryzacja z 3 stycznia wykazała, że na Bataanie jest żywności na trzydzieści dni dla stu tysięcy ludzi, ryżu tylko na dwadzieścia dni. 5 stycznia MacArthur zatwierdził przejście żołnierzy i cywilów na Bataanie i Corregidorze na połowę racji, około 2000 kalorii dziennie, dla ludzi, którzy kopali okopy i walczyli w tropikalnym upale nawet po dwadzieścia godzin na dobę.

Druga plaga przyszła z dżungli. Bataan był jednym z najgorszych na Filipinach rejonów malarii, a zapasy chininy szybko się kurczyły, podobnie jak moskitier, których brakowało od początku. Do czerwonki i niedożywienia doszły wkrótce choroby z niedoboru witamin. W styczniu żołnierze jeszcze jedli z zapasów zabranych w czasie odwrotu, ale już w lutym zaczęli zabijać konie i muły kawalerii.

Pierwsze natarcie

Po stronie japońskiej dowództwo nad operacją objął generał porucznik Akira Nara, dowódca 65 Brygady, która przybyła z Tajwanu i wylądowała w zatoce Lingayen 1 stycznia. Generał porucznik Masaharu Homma był przekonany, że przed sobą ma tylko około 25 tysięcy zdemoralizowanych żołnierzy, i planował raczej pościg niż szturm. Jego najlepsza jednostka, 48 Dywizja, i większość lotnictwa szykowały się do wyjazdu na Jawę. Nara dostał do natarcia swoją brygadę, około 6,5 tysiąca poborowych po miesiącu szkolenia, wzmocnioną przez doświadczony 9 Pułk Piechoty z 16 Dywizji, czołgi i ciężką artylerię.

9 stycznia o 15.00 japońska artyleria otworzyła ogień na pozycje II Korpusu i piechota ruszyła wzdłuż wschodniego wybrzeża. Artyleria amerykańska odpowiedziała tak silnie, że Nara szybko zrozumiał, iż nie ściga rozbitych resztek. Następnego dnia, 10 stycznia, MacArthur po raz pierwszy i ostatni odwiedził Bataan. Przeprawił się kutrem torpedowym z Corregidoru do Mariveles, objechał kwatery Parkera i Wainwrighta, a gdy ten zaproponował mu obejrzenie dział kalibru 155 mm, odparł: „Nie chcę ich oglądać. Chcę je słyszeć”. Tego samego dnia japońskie samoloty zrzuciły nad liniami obrońców list Hommy do MacArthura. Japoński dowódca pisał, że obrońcy są skazani na zagładę, że już obcięli racje o połowę i że ich honor został ocalony, i wzywał do kapitulacji. Odpowiedzią był silniejszy ogień artylerii.

Najcięższe walki toczyły się na prawym skrzydle, gdzie 57 Pułk Piechoty bronił drogi wzdłuż wybrzeża. W nocy z 11 na 12 stycznia Japończycy z 141 Pułku Piechoty uderzali na jego pozycje nad rzeką Calaguiman falami, prosto na zasieki i ogień karabinów maszynowych. 12 stycznia porucznik Alexander Nininger, absolwent West Point z poprzedniego roku, w walce wręcz przy odbijaniu utraconych okopów zabił kilku Japończyków i sam zginął. Pośmiertnie dostał Medal Honoru, jako jeden z pierwszych Amerykanów w tej wojnie. Pod Abucay Scouts utrzymali linię, a do 15 stycznia natarcie wzdłuż wybrzeża przestało zagrażać wschodniemu skrzydłu.

Przez zbocza Natibu

Japończycy znaleźli jednak słaby punkt tam, gdzie się go spodziewano najmniej. 9 Pułk Piechoty pułkownika Susumu Takechiego przeszedł przez dżunglę na zboczach Natibu i uderzył na lewe skrzydło II Korpusu, które trzymała 51 Dywizja filipińska, osłabiona długim odwrotem z południowego Luzonu. 16 stycznia jej kontratak się załamał, a dywizja w nieładzie zeszła z pozycji. 15 stycznia MacArthur rozkazał odczytać żołnierzom odezwę: „Pomoc nadchodzi ze Stanów Zjednoczonych. Wysyłane są tysiące żołnierzy i setki samolotów. Musimy wytrwać, dopóki posiłki nie przybędą. Dalszy odwrót nie jest możliwy”. Waszyngton takich posiłków nie wysyłał i nie mógł wysłać. Żołnierze dowiedzieli się o tym dopiero po tygodniach, a słowa o pomocy, która jest w drodze, stały się później gorzkim powiedzonkiem obrońców.

17 stycznia MacArthur meldował do Waszyngtonu, że sytuacja żywnościowa staje się poważna. Na lewe skrzydło II Korpusu skierowano odwód, amerykański 31 Pułk Piechoty i 45 Pułk Philippine Scouts, ale ich kontrataki, prowadzone kawałkami, w dżungli i bez dobrej łączności, odzyskały tylko część terenu. Tymczasem oddziały Takechiego szły dalej na południowy wschód, na tyły linii, i 21 stycznia pojawiły się w dolinie rzeki Abo-Abo pod Guitol.

Na zachodzie natarcie poszło podobnie. Homma 13 stycznia uznał, że uderzenie na II Korpus nie idzie dobrze, i wzmocnił zachodnie wybrzeże. Utworzył Oddział Kimury, około 5 tysięcy ludzi pod dowództwem generała majora Naokiego Kimury, i podporządkował go bezpośrednio sztabowi armii. Batalion 20 Pułku Piechoty przekradł się przez górzysty, rzekomo nieprzebyty teren na styku z masywem Natib i obszedł skrzydło I Korpusu. 21 stycznia Japończycy założyli blokadę na drodze zachodniej na tyłach linii Mauban, odcinając główne siły Wainwrighta od zaopatrzenia. Kontrataki przez kilka dni nie zdołały jej przełamać.

Odwrót na linię Orion–Bagac

22 stycznia generał Richard Sutherland, szef sztabu MacArthura, objechał Bataan i doradził odwrót. MacArthur wydał rozkaz tego samego wieczoru. Przez trzy kolejne noce, od 23 do 26 stycznia, oba korpusy wycofywały się na drugą linię wzdłuż drogi Pilar–Bagac, od Orion nad Zatoką Manilską do Bagac nad Morzem Południowochińskim. Najpierw odeszła artyleria i służby, potem piechota, na końcu osłona. Żołnierze 31 Pułku Piechoty, którzy opuścili okopy nad ranem 25 stycznia, wyglądali według świadków jak „chodzące trupy”, nieogoleni, w strzępach mundurów i z pustym spojrzeniem. Ludzie Wainwrighta z odciętej części frontu musieli porzucić artylerię i wyjść plażami. Do rana 26 stycznia wojska zajęły nową linię, krótszą i lepiej przygotowaną niż pierwsza. MacArthur zapowiedział, że z niej już nie odejdzie: „Z jej zajęciem kończą się wszelkie możliwości manewru. Zamierzam walczyć do całkowitego zniszczenia”.

Bitwa o cyple

Japończycy próbowali tymczasem obejść obrońców od morza. W nocy z 22 na 23 stycznia, na rozkaz Kimury, 2 Batalion 20 Pułku Piechoty podpłynął barkami wzdłuż zachodniego wybrzeża, by wylądować za liniami I Korpusu i przeciąć drogę zachodnią. W ciemnościach i pod ostrzałem kutra torpedowego batalion się rozproszył. Około 300 ludzi wylądowało na cyplach Longoskawayan i Lapay, zaledwie kilka kilometrów od Mariveles, a około 600 na cyplu Quinauan, w połowie drogi do Bagac. Obie grupy, nie wiedząc o sobie nawzajem, utknęły na zalesionych urwiskach.

Bronili się przeciw nim najpierw ludzie, którzy nigdy nie byli piechotą: marynarze batalionu morskiego komandora Francisa Bridgeta w mundurach farbowanych kawą, lotnicy, żandarmi i filipińscy konstable. Strzelali i zachowywali się nieporadnie, ale nie pozwolili Japończykom wyjść z cypli. Gdy nie dawali rady, wsparły ich dwunastocalowe moździerze baterii Geary z Corregidoru, a w końcu batalion 57 Pułku Philippine Scouts, który oczyścił Longoskawayan do 29 stycznia. Na Quinauan walki trwały do 8 lutego, a próby wzmocnienia desantu, podjęte 26 i 27 stycznia oraz na początku lutego, dały Japończykom kolejne odcięte przyczółki na cyplach Anyasan i Silaiim. Walki, nazwane bitwą o cyple, zakończyły się 13 lutego. Kimura stracił w nich dwa bataliony, z których ewakuowano tylko kilkudziesięciu ludzi. Homma mówił o batalionie, który „przepadł bez śladu”.

Na lądzie Japończycy, nie wiedząc dokładnie, gdzie biegnie nowa linia, wdarli się w nią przy styku dywizji I Korpusu, gdzie 28 i 29 stycznia powstały kieszenie. Ich likwidacja ciągnęła się do połowy lutego.

Miejsce w wojnie

Styczniowe walki dowiodły, że Bataan nie padnie w kilka dni, jak zakładał Homma. Do 1 marca 14 Armia straciła w zabitych i rannych prawie 7 tysięcy ludzi, a 10–12 tysięcy kolejnych chorowało na malarię, czerwonkę i beri-beri. 8 lutego Homma wstrzymał natarcie, cofnął wojska i poprosił Tokio o posiłki. Cesarz Hirohito, zaniepokojony przedłużającą się kampanią, już w styczniu dwukrotnie naciskał na szefa sztabu generalnego Hajime Sugiyamę. Dla Amerykanów, którzy przez pierwsze tygodnie wojny słyszeli tylko o klęskach, od Pearl Harbor po Wake i Malaje, obrona Bataanu była pierwszą dobrą wiadomością. Prasa uczyniła z MacArthura bohatera narodowego. Roosevelt nie składał obrońcom złudnych obietnic: w orędziu o stanie państwa 6 stycznia przyznał, że „gorzko” jest nie móc wysadzić na Filipinach „miliona ludzi z tysiąca statków”, i zapewnił tylko, że dzielny naród filipiński zostanie uwolniony od japońskiego imperializmu.

Zwycięstwo było jednak tylko odroczeniem. Konwoje z zaopatrzeniem docierały najwyżej do Australii, a blokadę przełamywały pojedyncze statki i okręty podwodne. Racje zmniejszano dalej, w marcu do mniej więcej tysiąca kalorii. 11 marca MacArthur na rozkaz Roosevelta opuścił Corregidor i przeniósł się do Australii. W marcu Homma dostał posiłki, a 3 kwietnia uderzył na wygłodzonych i chorych obrońców. 9 kwietnia 1942 roku generał Edward King skapitulował na Bataanie. Do niewoli poszło około 76 tysięcy ludzi, największa kapitulacja w historii armii amerykańskiej, a w marszu śmierci do obozu O’Donnell zginęły tysiące jeńców. Corregidor przetrwał do 6 maja. Oblężenie Bataanu, choć zakończone klęską, opóźniło podbój Filipin o mniej więcej cztery miesiące i związało 14 Armię, nie powstrzymało jednak japońskiej ofensywy na Malajach i w Holenderskich Indiach Wschodnich, na którą Tokio skierowało najlepsze siły.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.