Izrael
Aba Kowner
Współzałożyciel (1942) i komendant (1943) Zjednoczonej Organizacji Partyzanckiej w getcie wileńskim, dowódca oddziału partyzanckiego „Mściciel” (1943–1944), przywódca grupy Nakam (1945–1946)

- Urodzony:
- 14 marca 1918, Sewastopol (Krym)
- Zmarł:
- 25 września 1987, En ha-Choresz (Izrael)
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Aba Kowner, Zagłada Żydów, ruch oporu, Litwa
- Fotografia:
- Israel Government Press Office, domena publiczna, Wikimedia Commons
Aba Kowner był młodym działaczem syjonistycznym z Wilna, który w ostatnią noc 1941 roku odczytał w getcie odezwę, wzywającą Żydów, by nie dali się prowadzić „jak owce na rzeź”. Był to jeden z pierwszych tekstów, w których ofiary nazwały po imieniu to, co działo się w Ponarach: nie przypadkowe pogromy, lecz początek zagłady wszystkich Żydów Europy. Trzy tygodnie później Kowner współtworzył Zjednoczoną Organizację Partyzancką (FPO), jedną z pierwszych żydowskich organizacji zbrojnych w okupowanej Europie, a w 1943 roku stanął na jej czele. Nie udało mu się wywołać powstania w getcie, ale wyprowadził bojowników do lasu i walczył w partyzantce do wyzwolenia Wilna. Po wojnie organizował ucieczkę ocalałych do Palestyny, kierował grupą Nakam, która chciała pomścić Zagładę na Niemcach, a w Izraelu stał się jednym z najważniejszych poetów piszących po hebrajsku.
Dzieciństwo i młodość w Wilnie
Urodził się 14 marca 1918 roku w Sewastopolu na Krymie, w rodzinie żydowskiej, jako syn Izraela Kownera i Racheli z domu Taubman; część źródeł, w tym polskie i angielskie encyklopedie, podaje jako miejsce urodzenia Oszmianę, skąd pochodziła rodzina. Miał dwóch braci, Gedalię i Michała. W dzieciństwie zamieszkał z rodziną w Wilnie, wówczas mieście polskim i jednym z najważniejszych ośrodków kultury żydowskiej w Europie, nazywanym „Jerozolimą Litwy”. Ojciec prowadził sklep ze skórami, ale wcześnie zachorował i zmarł.
Kowner uczył się w hebrajskim gimnazjum sieci Tarbut, a potem studiował sztuki plastyczne na Uniwersytecie Stefana Batorego. Już jako nastolatek związał się z lewicowo-syjonistycznym ruchem młodzieżowym Ha-Szomer Ha-Cair i szybko stał się jednym z jego przywódców w Wilnie. Ruch przygotowywał młodzież do wyjazdu do Palestyny i życia w kibucu. Kowner pisał wiersze i podobnie jak wielu jego rówieśników planował emigrację. Jego bratem stryjecznym był Ber Kowner, późniejszy przywódca izraelskich komunistów Me’ir Wilner.
Wojna przerwała te plany. Po wkroczeniu Armii Czerwonej we wrześniu 1939 roku Wilno zostało przekazane Litwie, a latem 1940 roku znalazło się wraz z nią w Związku Radzieckim. Władze radzieckie rozwiązały organizacje syjonistyczne, a Ha-Szomer Ha-Cair przeszedł do konspiracji. Kowner był jednym z jego podziemnych przywódców.
Getto i odezwa
24 czerwca 1941 roku Niemcy zajęli Wilno. Kowner i kilkanaścioro jego towarzyszy z Ha-Szomer Ha-Cair, wśród nich Arie (Jurek) Wilner, schronili się w klasztorze dominikanek w Kolonii Wileńskiej pod miastem. Przeorysza, matka Bertranda, czyli Anna Borkowska, ukrywała ich, choć groziła za to śmierć, a później pomagała podziemiu zdobywać broń; po wojnie Jad Waszem uznał ją i kilka jej współsióstr za Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. W tym czasie Einsatzkommando i litewscy pomocnicy rozstrzeliwali Żydów w Ponarach, a 6 września zamknięto pozostałych w getcie. Jeszcze w 1941 roku Kowner przeniósł się do getta.
Z rozmów z nielicznymi ocalałymi z dołów w Ponarach Kowner wyciągnął wniosek, którego nie chciała przyjąć większość mieszkańców getta: wywiezieni nie żyją, a to, co dzieje się w Wilnie, jest częścią planu obejmującego wszystkich Żydów. W sylwestrowy wieczór 31 grudnia 1941 roku, po grudniowych akcjach, odczytał na zebraniu około 150 członków organizacji pionierskich odezwę napisaną w jidysz i po hebrajsku: „Nie dajmy się prowadzić jak owce na rzeź! To prawda, jesteśmy słabi i bezbronni, ale jedyną odpowiedzią na mordercę jest opór!”. Pisał, że Hitler zamierza wymordować wszystkich Żydów Europy, a Żydzi Litwy są pierwsi w kolejce, i że lepiej zginąć jako wolni bojownicy, niż żyć z łaski morderców.
21 stycznia 1942 roku, nazajutrz po konferencji w Wannsee, o której nikt w getcie nie wiedział, Kowner, komunista Icchak Wittenberg, Józef Glazman z Betaru i Nissan Reznik z Ha-Noar Ha-Cijoni założyli FPO. Komendantem został Wittenberg, a Kowner, znany w podziemiu pod pseudonimem „Uri”, wszedł do jej sztabu. Organizacja gromadziła broń, szkoliła bojowników w piątkach i plutonach i wysyłała łączniczki do innych gett. Latem 1942 roku jej członkowie, wśród nich Witka Kempner, późniejsza żona Kownera, wysadzili pod Wilnem niemiecki pociąg wojskowy.
Komendant FPO i wyjście do lasu
W lipcu 1943 roku Niemcy zażądali od szefa getta Jakuba Gensa wydania Wittenberga. Bojownicy odbili komendanta z rąk policji, ale Gens przekonał mieszkańców getta, że Niemcy zniszczą wszystkich, jeśli Wittenberg się nie odda. Wittenberg poddał się 16 lipca, by nie dopuścić do walki Żydów z Żydami, i zginął w więzieniu. Komendantem FPO został Kowner.
Dramat Wittenberga pokazał mu, że getto nie pójdzie za bojownikami. FPO zaczęła wysyłać grupy do lasów. Gdy 1 września 1943 roku Niemcy przystąpili do likwidacji getta, Kowner ogłosił mobilizację i wydał odezwę wzywającą do walki, ale ludzie, przekonani, że jadą do obozów pracy w Estonii, nie odpowiedzieli. 23 września, w dniu ostatecznej likwidacji getta, wyprowadził ostatnią grupę bojowników kanałami poza mury i dalej do Puszczy Rudnickiej. Jego matka zginęła podczas likwidacji getta. Młodszy brat Michał poległ później jako partyzant.
W Puszczy Rudnickiej Kowner dowodził jednym z czterech żydowskich oddziałów działających w ramach litewskiej brygady partyzantki radzieckiej, noszącym nazwę „Mściciel” (hebr. Nokmim). Jego zastępczyniami i najbliższymi współpracowniczkami były Witka Kempner i Ruzka Korczak. Według danych przytaczanych przez Muzeum Pamięci Holokaustu w Waszyngtonie oddział Kownera zniszczył około 290 kilometrów torów, 5 mostów i 40 wagonów, zabił 212 nieprzyjacielskich żołnierzy i uratował co najmniej 71 Żydów; dane te pochodzą z partyzanckich sprawozdań i są trudne do sprawdzenia. Udział partyzantów z oddziałów Puszczy Rudnickiej, w tym żydowskich, w napadzie na polską wieś Koniuchy 29 stycznia 1944 roku, w którym zginęło co najmniej 38 mieszkańców, jest przedmiotem śledztwa IPN (zbrodnia w Koniuchach); osobistego udziału Kownera w tej akcji nie ustalono.
W lipcu 1944 roku partyzanci Kownera wkroczyli do Wilna podczas walk o miasto. Razem z poetami Abrahamem Suckewerem i Szmerke Kaczergińskim zaczął wydobywać z kryjówek w ruinach getta książki i dokumenty ukryte przez członków FPO i tworzyć w Wilnie żydowskie muzeum. Szybko jednak przekonał się, że w radzieckim Wilnie nie ma miejsca dla żydowskiej pamięci ani dla syjonistów.
Bricha i Nakam
Na przełomie 1944 i 1945 roku Kowner, z grupą ocalałych z Wilna, przeniósł się do Lublina, gdzie był jednym z twórców ruchu Bricha (hebr. „ucieczka”), który w następnych latach przeprowadził przez granice setki tysięcy Żydów z Europy Wschodniej w stronę Palestyny. Zarazem dojrzewała w nim myśl o zemście. W 1945 roku założył z kilkudziesięcioma byłymi partyzantami i ocalałymi tajną organizację Nakam („zemsta”), nazywaną też Din („sąd”), od hebrajskiego skrótu słów „krew Izraela się mści”. Jej członkowie uważali, że sądy aliantów nie ukarzą sprawców, a świat nie zrozumie, czym była Zagłada, dopóki Niemcy nie zapłacą podobną ceną.
Plan A zakładał zatrucie wodociągów kilku niemieckich miast, przede wszystkim Norymbergi, i zabicie milionów Niemców. Członkowie grupy zatrudnili się w zakładach wodociągowych, a Kowner pojechał latem 1945 roku do Palestyny po truciznę i pieniądze. Przywódcy żydowskiego jiszuwu odnieśli się do planu niechętnie; pochodzenie trucizny, którą w końcu zdobył, było później przedmiotem sporów historyków. W grudniu 1945 roku, w drodze powrotnej do Europy na brytyjskim statku, Kowner został zatrzymany przez brytyjską policję i przed aresztowaniem wyrzucił truciznę za burtę. Spędził kilka miesięcy w więzieniu w Egipcie. Plan A upadł. W kwietniu 1946 roku jego ludzie zrealizowali plan zastępczy: w piekarni zaopatrującej obóz internowanych esesmanów w Langwasser pod Norymbergą nasączyli arszenikiem tysiące bochenków chleba. Według ówczesnych doniesień zachorowało ponad dwa tysiące więźniów, a około 200 trafiło do szpitala, ale nikt nie zmarł.
W Izraelu
Po wyjściu z więzienia Kowner osiadł w 1946 roku w kibucu En ha-Choresz w Szaronie i ożenił się z Witką Kempner; mieli dwoje dzieci. W wojnie 1948 roku służył jako oficer kulturalno-oświatowy Brygady Giwati na froncie egipskim. Jego „karty bojowe”, codzienne ulotki dla żołnierzy, pisane biblijnym, patetycznym językiem i wzywające do bezwzględnej walki z najeźdźcą, cieszyły się wielką popularnością, ale budziły też sprzeciw. Krytykowano ich nienawistny ton wobec wroga, a ulotka potępiająca obrońców kibucu Nicanim za poddanie się Egipcjanom wywołała spór, który w Izraelu trwał przez dziesięciolecia.
Po wojnie Kowner poświęcił się literaturze. Tom „Ad lo or” („Dopóki nie ma światła”, 1947), napisany częściowo w egipskim więzieniu, był poematem o walce w getcie i w lesie. Kolejne książki, w tym prozatorski cykl „Panim el panim” („Twarzą w twarz”) o wojnie 1948 roku i poemat „Achoti ktana” („Moja siostrzyczka”, 1967), w którym wracają Zagłada i klasztor dominikanek, uczyniły go jednym z czołowych poetów hebrajskich swojego pokolenia. W 1970 roku otrzymał Nagrodę Izraela w dziedzinie literatury. Był związany z lewicową partią Mapam i ruchem Ha-Szomer Ha-Cair, ale nie pełnił funkcji politycznych.
W 1961 roku zeznawał w Jerozolimie w procesie Adolfa Eichmanna, opowiadając o getcie wileńskim, Ponarach i sprawie Wittenberga. Współtworzył koncepcję muzeum diaspory żydowskiej Bet ha-Tefucot w Tel Awiwie, otwartego w 1978 roku, i brał udział w powstawaniu kilku muzeów i miejsc pamięci Zagłady. W 1986 roku wystąpił w amerykańskim filmie dokumentalnym „Partyzanci Wilna”. Zmarł na raka krtani 25 września 1987 roku w swoim domu w En ha-Choresz.
Znaczenie
Kowner należy do pierwszych ludzi, którzy zrozumieli, czym jest niemiecka polityka wobec Żydów, i powiedzieli to głośno, zanim plan zagłady wszystkich Żydów Europy został uzgodniony w Wannsee. Jego odezwa, przenoszona przez łączników do innych gett, stała się jednym ze źródeł żydowskiego oporu zbrojnego w Warszawie i Białymstoku. Zdanie o owcach prowadzonych na rzeź przeszło jednak z czasem do języka, w którym obwiniano ofiary za brak oporu, i samo stało się przedmiotem sporu; Kowner bronił go jako wezwania do walki, a nie oskarżenia zamordowanych.
Jego biografia skupia w sobie dylematy, z którymi zmagali się ocaleni: wybór między walką a ratowaniem bliskich, konflikt z przywódcami gett, którzy próbowali ocalić ludzi pracą, pragnienie zemsty po wojnie i budowę nowego życia w Izraelu. Wilno, z którego wyszedł, straciło niemal całą żydowską społeczność. Kowner przekazał pamięć o nim w poezji i w muzeach, a getto wileńskie, z jego kronikarzami, teatrem i ruchem oporu, pozostało jednym z najlepiej udokumentowanych miejsc Zagłady.
Źródła
Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.