TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Niemcy zajmują Wilno

Kategoria:
Zbrodnie i represje
Data:
24 czerwca 1941
Autor:
Łukasz
Tagi:
Litwa, Polska, Zagłada Żydów, Wehrmacht

O świcie 24 czerwca 1941 roku, w trzecim dniu wojny niemiecko-radzieckiej, do Wilna wjechały pierwsze niemieckie motocykle i czołgi. Miasto, które w ciągu niespełna dwóch lat było kolejno polskie, radzieckie, litewskie i znowu radzieckie, przeszło pod czwartą z kolei władzę bez walki: Armia Czerwona wycofała się dzień wcześniej. Część litewskich mieszkańców witała Niemców kwiatami jako wyzwolicieli. Dla blisko sześćdziesięciu, a może i osiemdziesięciu tysięcy wileńskich Żydów ten dzień był początkiem zagłady. Jeszcze 24 czerwca litewscy „aktywiści” rozstrzeliwali schwytanych Żydów i komunistów, a Niemcy zatrzymali zakładników spośród Żydów i Polaków. Przez kolejne dni na ulicach trwały łapanki, a od początku lipca zatrzymanych wywożono do lasu pod Ponarami. Do końca 1941 roku zginęła tam większość żydowskiej ludności miasta.

Miasto trzech okupacji

Przed wojną Wilno było stolicą polskiego województwa wileńskiego, a należało do Polski od czasu akcji gen. Żeligowskiego w 1920 roku i włączenia Litwy Środkowej w 1922 roku. Według spisu z 1931 roku Polacy stanowili około dwóch trzecich mieszkańców, Żydzi 28 procent, Litwini niespełna 1 procent. Miasto było jednocześnie ważnym ośrodkiem kultury polskiej, z Uniwersytetem Stefana Batorego, i jednym z najważniejszych ośrodków żydowskiej nauki i kultury w Europie, nazywanym „Jerozolimą Północy”. Litwini uważali je za swoją historyczną stolicę, bezprawnie im odebraną.

Po agresji 17 września 1939 roku Wilno zajęła Armia Czerwona, a Józef Stalin oddał je w październiku Litwie w zamian za zgodę na radzieckie garnizony. Litewska administracja zamknęła polski uniwersytet, wprowadziła język litewski do urzędów i odmówiła obywatelstwa wielu mieszkańcom, traktując ich jak przybyszów. Polacy przyjęli nowe władze z niechęcią, często z wrogością, a spory i starcia z lat 1939–1940 na długo zatruły stosunki polsko-litewskie w mieście. W Wilnie schroniły się tysiące uchodźców z okupowanej Polski, wśród nich wielu Żydów.

W czerwcu 1940 roku Armia Czerwona zajęła całą Litwę, a Wilno stało się stolicą Litewskiej SRR. NKWD aresztowało polskich oficerów, urzędników i działaczy konspiracji, litewskich polityków, a także działaczy żydowskich partii, syjonistów i bundowców. W połowie czerwca 1941 roku z Wilna i Wileńszczyzny wywieziono w głąb ZSRR tysiące ludzi różnych narodowości w ramach deportacji czerwcowych. Wycofując się w czerwcu 1941 roku, NKWD zabrało części więźniów na wschód, a według części źródeł zamordowało w wileńskich więzieniach i aresztach co najmniej kilkuset ludzi.

24 czerwca

Atak Niemiec na ZSRR zaskoczył miasto. W niedzielę 22 czerwca wielu mieszkańców brało eskadry nad lotniskiem na Porubanku za radzieckie ćwiczenia. Wieczorem zaczęły się bombardowania. 23 czerwca tysiące ludzi próbowały uciec na wschód pieszo, wozami i ostatnimi pociągami. Według kroniki opracowanej na podstawie relacji ocalałych z wileńskiego getta na wschód przedostało się wtedy około trzech tysięcy Żydów, wielu jednak musiało zawrócić, bo radzieccy pogranicznicy na dawnej granicy polsko-radzieckiej przepuszczali tylko posiadaczy radzieckich paszportów. Tego samego dnia w mieście wystąpili litewscy powstańcy, uczestnicy powstania czerwcowego, którzy zajęli pocztę i rozgłośnię i wywiesili flagę litewską na Baszcie Giedymina.

Rano 24 czerwca do Wilna weszła czołówka 7 Dywizji Pancernej z 3 Grupy Pancernej gen. Hermanna Hotha, wchodzącej w skład Grupy Armii Środek. Dowództwo dywizji spodziewało się oporu i przygotowywało ostrzał miasta, ale nie był on potrzebny. Przez kolejne dni ulicami przetaczały się na wschód kolumny niemieckiej piechoty zmotoryzowanej.

Tego samego dnia litewscy „aktywiści” z białymi opaskami zaczęli wyłapywać ludzi, których uznali za komunistów, i Żydów. Wspomniana kronika podaje, że od rana rozstrzeliwano ich na dziedzińcu przy kościele franciszkanów na ulicy Trockiej, że zginęło kilkadziesiąt osób, a egzekucjom przyglądali się zadowoleni gapie. Liczby ofiar nie da się dziś dokładnie ustalić, ale zabójstwa Żydów na ulicach Wilna w pierwszych dniach okupacji potwierdzają także inne relacje.

Niemal natychmiast niemieckie władze wojskowe wzięły zakładników, którzy mieli odpowiadać życiem za spokój w mieście. Źródła różnią się co do liczby: monografia zbrodni ponarskiej Moniki Tomkiewicz, wydana przez Instytut Pamięci Narodowej, mówi o 60 Żydach i 20 Polakach, kronika getta o 60 Żydach i 30 Polakach. Ta sama kronika podaje, że z żydowskich zakładników wróciło tylko sześciu; tej informacji nie udało się potwierdzić w opracowaniach naukowych, a los większości zatrzymanych pozostaje nieznany.

Łapanki

Pod koniec czerwca do Wilna przybyło Sonderkommando 7a, pododdział Einsatzgruppe B, pod dowództwem SS-Standartenführera Waltera Blumego, a na początku lipca zastąpiło go Einsatzkommando 9 Alfreda Filberta. Według ustaleń polskich historyków oba oddziały aresztowały w pierwszych tygodniach okupacji blisko 8 tysięcy osób, w ogromnej większości Żydów. Robiły to przede wszystkim rękami litewskich pomocników. Od 27 czerwca, jak zanotowali kronikarze getta, po ulicach chodziły grupy młodych ludzi z białymi opaskami, przeważnie Litwinów, czasem także Polaków, które łapały żydowskich mężczyzn na ulicach i wyciągały ich z mieszkań. Żydzi nazywali ich w jidysz chapunes, „łapaczami”. Według ówczesnych pogłosek za każdego schwytanego płacono po 10 rubli. Zatrzymanych odprowadzano na posterunki i do więzienia na Łukiszkach, skąd prawie nikt nie wracał.

Spośród litewskich policjantów i ochotników powstał na przełomie czerwca i lipca oddział specjalny podporządkowany niemieckiej policji bezpieczeństwa, znany jako Ypatingasis būrys. Wilnianie nazywali jego członków „strzelcami ponarskimi”. Przez następne trzy lata to on wykonywał większość egzekucji w Ponarach.

Polacy i Litwini pod nową władzą

W pierwszych dniach okupacji w Wilnie ukonstytuował się litewski komitet miejski, który przy przychylności niemieckiej komendantury przejmował urzędy, policję i szkoły i zamierzał dokończyć lituanizację miasta, zaczętą w latach 1939–1940. Rządu tymczasowego w Kownie Wilno w praktyce nie słuchało, bo znalazło się na tyłach innej niemieckiej grupy armii. Polacy, choć stanowili większość mieszkańców, zostali odsunięci od administracji i znów, jak za rządów litewskich, czuli się obywatelami drugiej kategorii. Niemcy odbierali radioodbiorniki zarówno Żydom, jak i Polakom.

Litewscy nacjonaliści próbowali skłonić nowych okupantów do rozprawy z Polakami, ale bez skutku. Dla Niemców priorytetem było w tym czasie mordowanie Żydów i komunistów, a polską inteligencję, przerzedzoną aresztowaniami i deportacjami NKWD, uważali na razie za niegroźną. Masowe aresztowania Polaków zaczęły się dopiero jesienią 1941 roku, gdy niemiecka policja bezpieczeństwa wpadła na trop polskich organizacji konspiracyjnych, w tym Związku Walki Zbrojnej, utrzymujących łączność z Warszawą. Rywalizacja polsko-litewska o Wilno, w której każda strona próbowała zyskać przychylność okupanta lub uniknąć jego gniewu, trwała przez całą okupację i przerodziła się w latach 1943–1944 w otwarte walki polskiej konspiracji z litewskimi formacjami policyjnymi.

„Ustawy norymberskie” i pierwsze zarządzenia

Często podaje się, że 29 czerwca na Żydów Litwy, a zwłaszcza Wilna, rozciągnięto ustawy norymberskie. To skrót, który nie oddaje tego, co się stało. Niemieckie ustawy z 1935 roku nigdy nie zostały formalnie wprowadzone na Litwie. Kronika getta, na której opiera się ta informacja, notuje pod 29 czerwca „początek ustaw norymberskich” w sensie potocznym: litewska policja zaczęła wtedy rozdzielać kolejki po chleb na „aryjskie” i żydowskie, a z Żydów tworzono przymusowe brygady robocze.

Właściwe przepisy antyżydowskie przyszły w kolejnych dniach z rąk niemieckiej komendantury wojskowej. 3 lipca komendant miasta nakazał Żydom nosić znak rozpoznawczy, a kilka dni później obowiązek ten zastąpiono opaską z gwiazdą Dawida, obowiązkową dla wszystkich od 8 lipca. 4 lipca Niemcy powołali w Wilnie Judenrat z Szaulem Trockim na czele. Żydów zwalniano z pracy, odbierano im środki transportu, wolno im było robić zakupy tylko w wyznaczonych sklepach i w wyznaczonych godzinach, nie mogli chodzić chodnikami ani głównymi ulicami, korzystać z komunikacji miejskiej, parków, kin i kawiarni, a wieczorem i w nocy przebywać na ulicach. W kowieńskiej części kraju podobne przepisy o statusie Żydów przyjął 1 sierpnia litewski rząd tymczasowy, a w sierpniu ogólne wytyczne w sprawie traktowania Żydów wydał komisarz Rzeszy na wschodzie Hinrich Lohse.

Miejsce w wojnie

Wkroczenie Niemców do Wilna otworzyło najczarniejszy rozdział w dziejach miasta. Pierwszą egzekucję w lesie pod Ponarami, w dołach wykopanych przez Sowietów pod niedokończone zbiorniki paliwa, przeprowadzono prawdopodobnie 4 lipca 1941 roku. Według niemieckich raportów do 8 lipca rozstrzelano tam 321 Żydów, od 11 lipca zabijano po około 500 dziennie, a do 20 lipca liczba ofiar sięgnęła około 5 tysięcy, w większości mężczyzn. 31 sierpnia Niemcy upozorowali strzały do swoich żołnierzy, tak zwaną wielką prowokację, i w odwecie zamordowali kilka tysięcy Żydów, w tym kobiety i dzieci. 6 września pozostałych przy życiu zamknięto w dwóch gettach w dawnej dzielnicy żydowskiej. Do końca 1941 roku zginęła w Ponarach większość wileńskich Żydów.

Zbrodnia w Ponarach trwała do lipca 1944 roku. Monika Tomkiewicz szacuje liczbę jej ofiar na około 80 tysięcy, w tym około 72 tysiące Żydów i 1,5–2 tysiące Polaków; starsze szacunki mówiły o około 100 tysiącach. Ginęli tam także jeńcy radzieccy, komuniści i Romowie. Przebieg egzekucji zapisywał w dzienniku polski dziennikarz Kazimierz Sakowicz, mieszkający w pobliżu miejsca kaźni. Getto wileńskie zlikwidowano we wrześniu 1943 roku. Spośród dziesiątków tysięcy wileńskich Żydów wojnę przeżyło kilka tysięcy, głównie ukrywając się, w partyzantce albo w obozach.

W lipcu 1944 roku o miasto walczyli żołnierze Armii Krajowej i Armia Czerwona. Po jego zdobyciu NKWD rozbroiło i aresztowało polskich żołnierzy, a Wilno znów stało się stolicą Litewskiej SRR. Większość polskich mieszkańców musiała w następnych latach wyjechać do Polski. Miasto, które przed wojną było polskie i żydowskie, po wojnie stało się litewskie i rosyjskojęzyczne, a jego żydowski świat przestał istnieć.

Miejsca·Wilno·Ponary

Źródła

  1. encyclopedia.ushmm.org · vilna
  2. fortunoff.library.yale.edu · chapter 3 nazi invasion

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.