TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Upadek Wiednia

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
13 kwietnia 1945
Autor:
Łukasz
Bitwa:
Operacja wiedeńska
Tagi:
Austria, Armia Czerwona, ludność cywilna, Karl Renner

Rankiem 13 kwietnia 1945 roku radzieccy spadochroniarze przeprawili się przez Dunaj od strony Prateru i razem z piechotą opanowali most Reichsbrücke – ostatnią nienaruszoną przeprawę przez rzekę w Wiedniu. Przewody ładunków wybuchowych przecięto, zanim Niemcy zdążyli most wysadzić. Wieczorem ostatnie oddziały Waffen-SS wycofały się z miasta na północ, a Moskwa uczciła zdobycie stolicy Austrii salwą artyleryjską. Tydzień walk, które zaczęły się 6 kwietnia na południowych przedmieściach, dobiegł końca.

Upadek Wiednia rozstrzygnął o wyniku radzieckiej ofensywy w Austrii, ale formalnie jej nie zakończył. Operacja wiedeńska, rozpoczęta 16 marca w zachodnich Węgrzech, trwała według radzieckich zestawień do 15 kwietnia, kiedy wojska 3 Frontu Ukraińskiego doszły do wyznaczonych linii na zachód od miasta i przeszły do obrony. Niektóre opracowania, w tym polska Wikipedia, kończą ją jednak właśnie 13 kwietnia, dniem zdobycia miasta.

Szubienice na Floridsdorfer Spitz

Ostatnie dni niemieckiej władzy w Wiedniu były czasem terroru. Plan „Radetzky”, za pomocą którego oficerowie spiskujący w sztabie XVII Okręgu Wojskowego wokół majora Carla Szokolla chcieli oddać miasto bez walki, został zdradzony, a od 6 kwietnia trwały aresztowania. Majora Karla Biedermanna, kapitana Alfreda Hutha i porucznika Rudolfa Raschkego po doraźnym sądzie powieszono 8 kwietnia na latarniach przy placu Floridsdorfer Spitz w Floridsdorfie, z tabliczkami piętnującymi ich jako zdrajców. Szokoll przeżył w ukryciu, a po wojnie stał się jedną z ikon austriackiego ruchu oporu.

Doraźne sądy skazywały też dezerterów i ludzi wywieszających białe flagi. 12 kwietnia, gdy Armia Czerwona była już w śródmieściu, esesmani wtargnęli do kamienicy przy Förstergasse w Leopoldstadt, dawnej dzielnicy żydowskiej, i zastrzelili dziewięcioro Żydów, którzy przetrwali tam w ukryciu całą wojnę. Ofiary tych ostatnich dni stały się symbolem zbrodni popełnianych przez reżim w chwili, gdy jego klęska była już przesądzona.

Pożar katedry

Od 8 kwietnia oddziały radzieckie wdzierały się od zachodu do śródmiejskich dzielnic, a Niemcy wysadzali kolejne mosty: 9 kwietnia runęły dwa mosty kolejowe, w następnych dniach przeprawy na Kanale Dunajskim. Na wschodzie i południu, zwłaszcza w Simmering, przy Gürtelu i nad Kanałem Dunajskim, walczono o każdy dom aż do 13 kwietnia.

W nocy z 11 na 12 kwietnia spłonęły dach i dzwonnica katedry św. Szczepana, najważniejszej świątyni Austrii. Wielki dzwon Pummerin, odlany w 1711 roku z tureckich armat zdobytych pod Wiedniem, runął i roztrzaskał się o posadzkę; zawalający się dach zniszczył też organy. Przez dziesięciolecia winą obarczano radziecki albo niemiecki ostrzał. Dziś, na podstawie relacji świadków, przyjmuje się, że ogień przeniósł się na katedrę z okolicznych domów podpalonych przez szabrowników, a toczące się wciąż walki uniemożliwiły gaszenie. Odbudowę katedry, sfinansowaną ze składek z całego kraju, zakończono w 1952 roku, a odlana na nowo Pummerin stała się jednym z symboli powojennej Austrii.

Bitwa o mosty

Na prawym brzegu Dunaju obrońcy – resztki II Korpusu Pancernego SS generała Wilhelma Bittricha – trzymali się już tylko przyczółków wokół mostów: Reichsbrücke i mostu Floridsdorfer Brücke. Reichsbrücke, przygotowany do wysadzenia, był ich jedyną drogą odwrotu. Naprzeciwko, na lewym brzegu, w Donaustadt, stały już oddziały radzieckiej 46 Armii, które po sforsowaniu Dunaju pod Hainburgiem zamykały pierścień od północy.

11 kwietnia radzieckie dowództwo postanowiło zdobyć most podstępem i z wody. Piętnaście kutrów pancernych flotylli dunajskiej przedarło się pod ogniem z obu brzegów i wysadziło desant, który uchwycił południowy wjazd na most i przez dwa dni odpierał niemieckie kontrataki, także nocne. 13 kwietnia natarcie 80 Gwardyjskiej Dywizji Strzeleckiej przebiło się od południa do Dunaju i rozcięło niemiecką obronę, a żołnierze 7 Gwardyjskiej Dywizji Powietrznodesantowej przeszli przez rzekę od strony Prateru i razem z piechotą opanowali most. Według niemieckich relacji Lothar Rendulic, od 7 kwietnia dowódca Grupy Armii Południe, kilkakrotnie wstrzymywał wysadzenie, by nie odciąć własnych żołnierzy, a gdy wreszcie na nie zezwolił, było już za późno. Reichsbrücke przetrwał wojnę jako jedyny wiedeński most na Dunaju; w 1946 roku nazwano go mostem Armii Czerwonej, a dawną nazwę przywrócono po wyjściu wojsk okupacyjnych.

Tego samego dnia złożyli broń albo uciekli ostatni obrońcy prawobrzeżnego Wiednia. Resztki dywizji SS wycofały się wieczorem przez Floridsdorf i Brigittenau na północny zachód; komendant miasta Rudolf von Bünau i Bittrich opuścili Wiedeń wcześniej. Gauleiter Baldur von Schirach, który jeszcze kilka dni wcześniej wzywał do walki do ostatniego naboju, wyjechał na zachód, do Tyrolu. W Moskwie 13 kwietnia oddano salut artyleryjski na cześć zdobywców, a 9 czerwca Prezydium Rady Najwyższej ZSRR ustanowiło medal „Za zdobycie Wiednia”. Wiadomość nadeszła w dniu, w którym świat żył śmiercią prezydenta Roosevelta, zmarłego poprzedniego popołudnia w Warm Springs; cztery dni wcześniej padł Królewiec, a dziewięć dni wcześniej – Bratysława.

Straty i zniszczenia

Strat poniesionych w samym Wiedniu nie da się dokładnie ustalić. Austriackie szacunki mówią o około 20 tysiącach zabitych w mieście i około 5 tysiącach w Lesie Wiedeńskim, z czego mniej więcej jedną piątą mieli stanowić cywile; inne źródła podają łącznie około 37 tysięcy poległych żołnierzy Wehrmachtu i Waffen-SS w rejonie Wiednia, a rada miejska w sierpniu 1945 roku doliczyła się tylko około 5 tysięcy grobów żołnierskich. W rosyjskich publikacjach mówi się o około 18 tysiącach żołnierzy radzieckich poległych w walkach o miasto i na jego przedpolach. Cała operacja wiedeńska kosztowała Armię Czerwoną – według opracowania statystycznego pod redakcją Grigorija Kriwoszejewa – blisko 168 tysięcy zabitych, zaginionych, rannych i chorych.

Wiedeń ucierpiał mimo to znacznie mniej niż Budapeszt czy Warszawa. Zniszczona była część zabudowy śródmieścia i przedmieść, katedra, Opera Państwowa, trafiona już w nalocie 12 marca, oraz większość mostów na Dunaju i Kanale Dunajskim. Miasto na kilka tygodni zostało bez wody, prądu, gazu i komunikacji, a zaopatrzenie w żywność załamało się całkowicie.

Wyzwolenie i przemoc

Dla wielu wiedeńczyków, zwłaszcza dla przeciwników reżimu, ukrywających się Żydów, więźniów i robotników przymusowych, wejście Armii Czerwonej oznaczało koniec nazistowskiego terroru. Dla wielu innych – początek nowego strachu. Szabrowali zarówno żołnierze, jak i miejscowi oraz uwolnieni robotnicy przymusowi; plądrowano sklepy, magazyny i mieszkania. Najcięższą traumą stały się masowe gwałty popełniane przez żołnierzy radzieckich, które – podobnie jak wcześniej w Burgenlandzie i Dolnej Austrii po wejściu Armii Czerwonej do Austrii – dotknęły kobiety w każdym wieku. Według wielu relacji sprawcami byli przede wszystkim żołnierze oddziałów drugiego rzutu, gorzej zdyscyplinowanych niż jednostki szturmowe. Skali przemocy nie da się dokładnie ustalić: austriaccy historycy badający radziecką okupację przytaczają dla samego Wiednia szacunki rzędu 70–100 tysięcy ofiar i podkreślają, że są one obarczone dużą niepewnością, bo większość kobiet nigdy nie zgłosiła krzywdy. Austriackie władze sanitarne tymczasowo dopuściły w 1945 roku przerywanie ciąż będących skutkiem gwałtów. Radzieckie dowództwo karało część sprawców, ale zjawisko wygasało powoli i na długo zaważyło na stosunku Austriaków do okupanta.

Odrodzenie Austrii

Radzieckie władze wojskowe od razu zabrały się do odtwarzania administracji – pod własną kontrolą. Burmistrzem Wiednia został emerytowany generał i socjaldemokrata Theodor Körner, późniejszy prezydent Austrii. 14 kwietnia, dzień po upadku miasta, w ratuszu odtworzono Socjaldemokratyczną Partię Austrii z Adolfem Schärfem na czele, 17 kwietnia w opactwie Szkotów powstała chadecka Austriacka Partia Ludowa, wśród której założycieli był Leopold Figl, więzień Dachau, a do legalnej działalności wróciła Komunistyczna Partia Austrii z Johannem Kopleniggiem, który przybył z Moskwy. 15 kwietnia powstała też ponadpartyjna centrala związków zawodowych (ÖGB).

Wojna w Austrii trwała jednak dalej. Po 13 kwietnia część wojsk 3 Frontu Ukraińskiego ruszyła na zachód i zajęła St. Pölten, na północ od Dunaju opanowano pola naftowe pod Zistersdorfem, ostatnie złoża ropy, jakimi dysponowała Rzesza. 15 kwietnia front ustabilizował się na linii Lasu Wiedeńskiego, Alp Dolnoaustriackich i wschodniej Styrii i tam, mimo lokalnych walk, przetrwał do kapitulacji Niemiec.

27 kwietnia 1945 roku w Wiedniu zebrał się rząd tymczasowy Karla Rennera, złożony z socjaldemokratów, ludowców i komunistów. Ogłosił on deklarację niepodległości: przywrócenie demokratycznej Republiki Austrii i nieważność Anschlussu, zgodnie z deklaracją moskiewską z 1943 roku. Komuniści objęli w nim m.in. resorty spraw wewnętrznych i oświaty. Józef Stalin liczył, że siedemdziesięcioczteroletni Renner, który w liście do niego nie szczędził pochlebstw, będzie posłusznym figurantem. Zachodni alianci, nieufni wobec rządu utworzonego pod radziecką kuratelą, uznali go dopiero 20 października 1945 roku, po rozszerzeniu go o przedstawicieli krajów związkowych z zachodnich stref.

Znaczenie

Upadek Wiednia rozstrzygnął, że to Armia Czerwona, a nie zachodni alianci, zajęła stolicę Austrii i jej wschodnią część. Uzgodniony w lipcu 1945 roku podział kraju i miasta na cztery strefy okupacyjne utrzymał się dziesięć lat. Stalin nie przekształcił Austrii w państwo satelickie – komuniści ponieśli dotkliwą klęskę w wyborach w listopadzie 1945 roku – ale radziecka obecność trwała aż do traktatu państwowego z 15 maja 1955 roku, który przywrócił krajowi pełną suwerenność w zamian za wieczystą neutralność. Na Schwarzenbergplatz już w sierpniu 1945 roku stanął pomnik żołnierzy radzieckich poległych w walkach o miasto – dla jednych symbol wyzwolenia, dla innych przypomnienie okupacji i przemocy.

W pamięci Austriaków kwiecień 1945 roku stał się zarazem wyzwoleniem i klęską. Ta dwoistość, połączona z zapisem deklaracji moskiewskiej o Austrii jako „pierwszej ofierze” agresji Hitlera, pozwoliła powojennej republice budować narrację o sobie wyłącznie jako ofierze – narrację, która na dziesięciolecia przesłoniła udział wielu Austriaków w zbrodniach III Rzeszy i którą zakwestionowano dopiero w latach osiemdziesiątych. Dla przebiegu wojny zdobycie Wiednia oznaczało, że trzy dni przed rozpoczęciem ostatniej wielkiej ofensywy na Berlin Rzesza straciła swoje drugie co do wielkości miasto, a jej południowe skrzydło cofało się już tylko ku Alpom.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.