Niemcy
Baldur von Schirach
Reichsjugendführer NSDAP i Jugendführer Rzeszy (1931–1940), gauleiter i namiestnik Rzeszy w Wiedniu (1940–1945)

- Urodzony:
- 9 maja 1907, Berlin (Cesarstwo Niemieckie)
- Zmarł:
- 8 sierpnia 1974, Kröv (RFN)
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Baldur von Schirach, III Rzesza, NSDAP, Zagłada Żydów
- Fotografia:
- autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons
Baldur von Schirach był człowiekiem, który wychował dla Hitlera całe pokolenie. Jako przywódca Hitlerjugend w latach 1931–1940 zamienił niewielką partyjną młodzieżówkę w państwową organizację obejmującą niemal wszystkie niemieckie dzieci i nastolatków, wpajając im kult Führera, posłuszeństwo i gotowość do śmierci za „wspólnotę narodową”. To z tych roczników rekrutowała się armia, która w 1939 roku ruszyła na Polskę. Od 1940 roku jako gauleiter i namiestnik Rzeszy w Wiedniu doprowadził do wywiezienia z miasta dziesiątek tysięcy Żydów, z których prawie nikt nie przeżył. W Norymberdze jako jeden z nielicznych oskarżonych publicznie potępił Hitlera i Zagładę, ale do końca życia zaprzeczał, że wiedział, dokąd jechały pociągi z Wiednia.
Dzieciństwo w Weimarze
Baldur Benedikt von Schirach urodził się 9 maja 1907 roku w Berlinie jako najmłodsze z czworga dzieci Carla von Schiracha, byłego oficera kawalerii gwardii, i Amerykanki Emmy Middleton Lynah Tillou. Rodzina ojca, szlachecka, również miała amerykańskie korzenie – trzech z czworga dziadków chłopca pochodziło ze Stanów Zjednoczonych – a po matce Baldur był potomkiem jednego z sygnatariuszy Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych. W domu mówiono po angielsku i niemieckiego chłopiec nauczył się dopiero jako kilkulatek.
W 1909 roku ojciec został intendentem nadwornego teatru w Weimarze i rodzina przeniosła się do miasta Goethego i Schillera. Po rewolucji 1918 roku Carl von Schirach stracił posadę, a starszy brat Baldura, Karl, odebrał sobie życie w 1919 roku, podobno z rozpaczy po abdykacji cesarza i traktacie wersalskim. Baldur uczył się w szkole z internatem w Bad Berce, potem w weimarskim gimnazjum. W domu panowała atmosfera kultu sztuki połączonego z nacjonalizmem i niechęcią do republiki. Jako nastolatek wstąpił do paramilitarnej grupy młodzieżowej, a antysemityzm, jak przyznał później, wyniósł z lektury książki „Międzynarodowy Żyd” amerykańskiego przemysłowca Henry’ego Forda i z pism Houstona Stewarta Chamberlaina.
Student i działacz NSDAP
W 1925 roku siedemnastoletni Schirach usłyszał w Weimarze przemówienie Adolfa Hitlera i został jego żarliwym wyznawcą; Hitler odwiedził potem dom jego rodziców. W tym samym roku wstąpił do NSDAP (z numerem 17 251) i do SA. Wyjechał na studia germanistyki i historii sztuki do Monachium, których nigdy nie ukończył, i szybko wszedł do otoczenia przywódcy partii. Pisał wiernopoddańcze wiersze o Hitlerze, a w 1928 roku stanął na czele Narodowosocjalistycznego Niemieckiego Związku Studentów (NSDStB). Zdobywał dla partii synów mieszczaństwa, którzy w czasie wielkiego kryzysu masowo przechodzili do nazistów; w latach 1929–1931 związek wygrywał wybory do samorządów studenckich na kolejnych uczelniach, zanim NSDAP zdobyła masowe poparcie wyborców.
30 października 1931 roku Hitler mianował go Reichsjugendführerem NSDAP, czyli przywódcą wszystkich partyjnych organizacji młodzieżowych, z Hitlerjugend na czele. W marcu 1932 roku Schirach ożenił się z Henriette Hoffmann, córką osobistego fotografa Hitlera Heinricha Hoffmanna; świadkami byli Hitler i Ernst Röhm. Małżeństwo wprowadziło go do najbliższego kręgu Führera i na jego alpejską rezydencję Berghof. W lipcu 1932 roku został posłem do Reichstagu. W październiku zorganizował w Poczdamie „Dzień Młodzieży Rzeszy”, na który przybyło kilkadziesiąt tysięcy członków HJ, a śmierć zabitego przez komunistów piętnastoletniego Herberta Norkusa przerobił na mit męczennika ruchu.
Przywódca młodzieży Rzeszy
Po przejęciu władzy przez Hitlera Schirach błyskawicznie zlikwidował konkurencję. 5 kwietnia 1933 roku oddział HJ zajął biuro Komitetu Rzeszy Niemieckich Związków Młodzieżowych, a 17 czerwca Hitler mianował Schiracha Jugendführerem Rzeszy, odpowiedzialnym za całą młodzież w państwie. Organizacje harcerskie, związkowe, polityczne i wyznaniowe rozwiązywano albo wcielano do Hitlerjugend; najdłużej opierały się katolickie stowarzyszenia. Schirach głosił hasło „młodzież prowadzi młodzież”, ale w praktyce HJ była machiną ideologiczną: cotygodniowe zajęcia o „rasie” i „krwi”, marsze, obozy, ćwiczenia ze strzelania, terenowe „gry wojenne” i kult Hitlera, któremu Schirach poświęcał swoje wiersze i pieśni. „Prawdziwe wielkie dzieło wychowawcze narodu polega na wpojeniu młodzieży ślepego posłuszeństwa, niezachwianej wierności, bezwarunkowego koleżeństwa i absolutnej niezawodności” – mówił w maju 1938 roku.
Ustawa z 1 grudnia 1936 roku uczyniła Hitlerjugend państwową organizacją całej niemieckiej młodzieży, a Schirach jako szef „najwyższego urzędu Rzeszy” podlegał bezpośrednio Hitlerowi. Według danych organizacji w 1936 roku należało do niej około sześciu milionów młodych, a po wprowadzeniu w marcu 1939 roku obowiązkowej służby niemal wszystkie dzieci i nastolatki w wieku od 10 do 18 lat. Schirach razem z Robertem Leyem założył elitarne szkoły Adolfa Hitlera, wychowujące przyszłe kadry partii. Zabiegał o kontakty z faszystowską młodzieżą Włoch i innych krajów. W 1937 roku popadł w konflikt z Erwinem Rommlem, oficerem łącznikowym armii przy HJ, który chciał podporządkować szkolenie wojskowe młodzieży Wehrmachtowi; spór zakończył się odsunięciem Rommla od spraw młodzieży.
W czasie nocy kryształowej w listopadzie 1938 roku członkowie Hitlerjugend w niektórych miejscowościach brali udział w niszczeniu synagog i żydowskich sklepów. Po wojnie świadkowie obrony twierdzili, że Schirach zabronił HJ udziału w pogromie, ale nie ma na to dowodów, a ewentualny zakaz pochodziłby już z czasu po zamieszkach.
Na froncie i w Wiedniu
Wojna odebrała Hitlerjugend większość jej starszych przywódców, powołanych do wojska. W grudniu 1939 roku na ochotnika zgłosił się do armii także Schirach. Służył w pułku piechoty „Großdeutschland”, z którym w maju 1940 roku przeszedł kampanię francuską, w tym walki pod Sedanem; dosłużył się stopnia podporucznika i Krzyża Żelaznego II klasy. Tymczasem w Berlinie jego zastępcą, a od sierpnia następcą w kierownictwie młodzieży, został Artur Axmann. Schirach zachował tytuł Reichsleitera do spraw wychowania młodzieży i od jesieni 1940 roku kierował rozszerzoną akcją wywożenia dzieci z miast zagrożonych nalotami na wieś (Kinderlandverschickung), która objęła z czasem miliony dzieci i służyła także ich ideologicznej indoktrynacji w obozach HJ.
7 sierpnia 1940 roku Hitler mianował go gauleiterem i namiestnikiem Rzeszy w Wiedniu w miejsce Josefa Bürckela, zarazem komisarzem obrony Rzeszy w XVII okręgu wojskowym. Dla ambitnego trzydziestotrzylatka był to w istocie polityczny awans pozorny: odsuwał go od Berlina i od centrum władzy. W przeciwieństwie do Bürckela, który przywiózł do Wiednia ludzi z Rzeszy, Schirach otaczał się austriackimi nazistami, schlebiał wiedeńczykom i inwestował w teatr, operę, wystawy i muzykę, chcąc uczynić z Wiednia kulturalną stolicę „nowej Europy”. On i jego żona żyli w luksusie, urządzając rezydencję dziełami sztuki i meblami zrabowanymi Żydom.
Deportacje wiedeńskich Żydów
Schirach był zdeklarowanym antysemitą i w Wiedniu przyjął za swoje żądanie miejscowej partii, by usunąć z miasta Żydów i przejąć ich mieszkania. Do Wiednia ściągnięto przedtem niemal wszystkich Żydów z innych części Austrii, a jesienią 1940 roku mieszkało ich w mieście jeszcze około 60 tysięcy, w większości starszych i biednych. 2 października 1940 roku, w rozmowie u Hitlera z udziałem Hansa Franka, Schirach oświadczył, że generalny gubernator musi przejąć ponad 50 tysięcy wiedeńskich Żydów. 3 grudnia 1940 roku szef Kancelarii Rzeszy Hans Lammers zawiadomił go o zgodzie Führera na ich wysiedlenie do Generalnego Gubernatorstwa. Od 15 lutego do 12 marca 1941 roku pięć pociągów wywiozło około 5 tysięcy wiedeńczyków do Opola Lubelskiego, Kielc, Modliborzyc, Łagowa i Opatowa, gdzie większość zginęła z głodu i chorób albo została zamordowana w 1942 roku w obozach zagłady akcji Reinhardt. Transporty wstrzymano z powodu przygotowań do napaści na ZSRR.
Od października 1941 roku deportacje wznowiono na dużo większą skalę. Pociągi z dworca Aspang jechały do getta w Łodzi, do Kowna, Rygi, Mińska, Izbicy, Sobiboru i Theresienstadt. Organizował je kierowany przez Aloisa Brunnera Centralny Urząd do spraw Emigracji Żydowskiej, podległy urzędowi Adolfa Eichmanna w Berlinie, ale gauleiter w pełni je popierał i publicznie się nimi szczycił. 6 czerwca 1942 roku mówił na wiecu, że gdy przybył do Wiednia, oświadczył Hitlerowi, iż za swoje główne zadanie uważa uczynienie miasta „wolnym od Żydów”, i zapowiedział, że jesienią tego roku zadanie zostanie wykonane, a po Żydach przyjdzie kolej na wiedeńskich Czechów. We wrześniu 1942 roku na zjeździe Europejskiego Związku Młodzieży w Wiedniu powiedział: „Gdyby ktoś chciał mi zarzucić, że z tego miasta, które było niegdyś metropolią żydostwa, wywiozłem dziesiątki tysięcy Żydów do wschodniego getta, muszę odpowiedzieć: widzę w tym czynny wkład w kulturę europejską”. Według różnych obliczeń za jego rządów wywieziono z Wiednia od około 48 do 65 tysięcy Żydów; przeżyło zaledwie kilka procent.
Schirach twierdził później, że nie wiedział o mordowaniu deportowanych. Do jego urzędu trafiały jednak meldunki Einsatzgruppen o masowych egzekucjach na wschodzie. W maju 1942 roku słuchał przemówienia namiestnika Kraju Warty Arthura Greisera, który przy aplauzie sali dawał do zrozumienia, co stało się z Żydami z getta łódzkiego, w tym z przywiezionymi tam wiedeńczykami, a w październiku 1943 roku był wśród słuchaczy przemówienia poznańskiego Heinricha Himmlera o „wytępieniu” Żydów, także kobiet i dzieci.
Niełaska i upadek Wiednia
Kulturalne ambicje Schiracha drażniły Hitlera i Josepha Goebbelsa. Hitler nie chciał, by Wiedeń, którego nie znosił od czasów młodości, rywalizował z Berlinem, a jego kulturalną przeciwwagą miał być Linz. Po wystawie młodej sztuki, którą Schirach sprowadził w 1943 roku do Wiednia, a którą nazistowscy krytycy uznali za „zwyrodniałą”, Hitler kazał ją zamknąć i robił gauleiterowi wyrzuty. W 1943 roku, w czasie pobytu Schirachów na Berghofie, doszło do sceny, którą później wielokrotnie opisywano: Henriette von Schirach opowiedziała Hitlerowi o brutalnej wywózce żydowskich kobiet, której była świadkiem w Amsterdamie, a ten wpadł we wściekłość i zarzucił jej sentymentalizm. Baldur von Schirach mówił tam też o potrzebie łagodniejszej polityki wobec narodów Europy Wschodniej i o tym, że wojnę trzeba zakończyć. Schirachowie nie zostali już nigdy zaproszeni na Berghof, ale gauleiter zachował urząd. W Wiedniu jego konflikt z Hitlerem bywał później przedstawiany jako rodzaj oporu, choć Schirach pozostał wiernym narodowym socjalistą.
W ostatnim roku wojny Schirach dowodził w swoim okręgu Volkssturmem. 24 lutego 1945 roku na naradzie gauleiterów w Berlinie Hitler rozkazał mu bronić Wiednia za wszelką cenę. Gdy na początku kwietnia do miasta podeszła Armia Czerwona, Schirach wydał rozkaz walki „do ostatniego człowieka”, a sam 9 kwietnia opuścił miasto na północ od Dunaju, gdzie przez kilka tygodni służył jako oficer łącznikowy przy wycofujących się dowództwach SS. Po śmierci Hitlera uciekł na zachód, do Tyrolu, gdzie pod nazwiskiem „Richard Falk” podawał się za autora powieści kryminalnych. 4 czerwca 1945 roku sam zgłosił się do Amerykanów.
Norymberga i Spandau
Przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze Schirach, najmłodszy z oskarżonych, odpowiadał za udział w spisku przeciw pokojowi i za zbrodnie przeciw ludzkości. Przyjął strategię podobną do Alberta Speera: wziął na siebie moralną odpowiedzialność, ale zaprzeczał, że wiedział o konkretnych zbrodniach. Nazwał Zagładę „największym, najbardziej diabelskim masowym mordem w historii”, za który odpowiadają Hitler i Himmler. „Moja wina polega na tym, że wychowałem młodzież niemiecką dla człowieka, który mordował miliony” – mówił, przekonując zarazem, że samo młode pokolenie jest niewinne. Prokurator Thomas J. Dodd przedstawił dokumenty, które przechodziły przez jego biuro, o wywiezieniu wiedeńczyków do Rygi i masowych egzekucjach Żydów na wschodzie; Schirach twierdził, że ich nie widział.
1 października 1946 roku trybunał uniewinnił go od zarzutu zbrodni przeciw pokojowi, uznając, że mimo militarnego charakteru Hitlerjugend nie uczestniczył w planowaniu wojen napastniczych. Skazał go natomiast za zbrodnie przeciw ludzkości: stwierdził, że Schirach nie zapoczątkował wysiedlania Żydów z Wiednia, ale uczestniczył w nim jako gauleiter, wiedząc, że deportowanych czeka w najlepszym razie nędzna egzystencja w gettach na wschodzie, a w jego biurze znajdowały się meldunki o ich mordowaniu. Wyrok brzmiał 20 lat więzienia.
Karę odbył w całości w więzieniu w berlińskim Spandau, razem z Rudolfem Heßem, Speerem i innymi skazanymi. W czasie odsiadki żona uzyskała rozwód (według większości źródeł w 1950 roku); stracił też wzrok w jednym oku. Wyszedł na wolność razem ze Speerem o północy z 30 września na 1 października 1966 roku.
Ostatnie lata
Po wyjściu z więzienia Schirach udzielił wywiadów tygodnikowi „Stern”, na których podstawie powstały wspomnienia „Ich glaubte an Hitler” („Wierzyłem w Hitlera”, 1967). Występował też w telewizji, między innymi w rozmowie z brytyjskim dziennikarzem Davidem Frostem. Proces norymberski nazywał już procesem pokazowym, zaprzeczał własnemu antysemityzmowi i wiedzy o Zagładzie. Mieszkał w Monachium, potem w posiadłości dawnego nazistowskiego przemysłowca pod Trossingen, a od 1971 roku, niemal niewidomy, w pensjonacie prowadzonym przez dwie byłe przywódczynie Związku Niemieckich Dziewcząt w Kröv nad Mozelą. Zmarł tam 8 sierpnia 1974 roku. Na nagrobku kazano wyryć słowa „Byłem jednym z was” (Ich war einer von euch).
Znaczenie
Schirach należał do najmłodszego pokolenia przywódców III Rzeszy, nie był ani żołnierzem wielkiej wojny, ani ideologiem, lecz zręcznym organizatorem i propagandystą. Jego dziełem było podporządkowanie Hitlerowi niemieckiej młodzieży: miliony chłopców, którzy w latach 30. maszerowali w szeregach Hitlerjugend, w czasie wojny walczyli w Wehrmachcie i Waffen-SS, a w 1945 roku najmłodszych z nich wysyłano do obrony Berlina. Jako gauleiter Wiednia przyczynił się do wymordowania wiedeńskich Żydów, rozpoczynając wywózki w lutym 1941 roku, zanim objęły one całą Rzeszę, i chwaląc je publicznie jako „wkład w kulturę europejską”. Jego norymberskie wyznanie winy, jedno z nielicznych w tym procesie, pozostało w pamięci, ale późniejsze wypowiedzi pokazały, że było przede wszystkim obroną, a nie rozrachunkiem z przeszłością.
Źródła
W opisach bitew
(01)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.