Amerykanie w Port Moresby
O świcie 15 września 1942 roku z lotniska Amberley pod Brisbane wystartowały samoloty transportowe ze 172 żołnierzami kompanii E 126 Pułku Piechoty amerykańskiej 32 Dywizji. Ich mundury, w pośpiechu przefarbowane w brisbańskiej pralni chemicznej na kolor zieleni dżungli, były jeszcze wilgotne. Po południu, po ponad dwóch tysiącach kilometrów lotu, kompania kapitana Melvina Schultza wylądowała na lotnisku Seven Mile pod Port Moresby. Byli to pierwsi amerykańscy piechurzy na Nowej Gwinei – i zarazem próba, czy całe pułki da się przerzucać na front samolotami. Dzień wcześniej Japończycy uderzyli pod Ioribaiwą, na grzbiecie, z którego widzieli już światła miasta.
Popularne ujęcie, według którego 15 września Amerykanie wysłali wojska do Port Moresby jako posiłki dla australijskich obrońców, trzeba uściślić. Tego dnia przyleciała tylko jedna kompania. Główne siły – dwa zespoły pułkowe 32 Dywizji – docierały do Port Moresby w następnych dwóch tygodniach: 128 Pułk Piechoty samolotami mniej więcej do 23–24 września, 126 Pułk statkami 28 września. Do tej samej historii należy wzmianka spotykana pod 24 września o „skierowaniu I Korpusu na Pacyfik”: kwatera korpusu, która od początku września dowodziła obiema amerykańskimi dywizjami w Australii, przybyła tam już pod koniec sierpnia.
Dwie dywizje, których nikt nie szkolił do dżungli
Gdy Douglas MacArthur przybył w marcu do Australii, liczył na armię, którą poprowadzi z powrotem na Filipiny. Waszyngton, pochłonięty przygotowaniami do wojny z Niemcami, dał mu dwie dywizje piechoty Gwardii Narodowej. Pierwsza, 41 Dywizja z północno-zachodnich stanów USA, przypłynęła do Melbourne w kwietniu 1942 roku i stacjonowała pod Rockhampton w Queenslandzie. Druga, 32 Dywizja – „Czerwona Strzała”, sformowana z gwardzistów ze stanów Michigan i Wisconsin – miała pierwotnie płynąć do Irlandii Północnej, lecz w kwietniu skierowano ją na Pacyfik. 14 maja wyładowała się w Adelaide, w lipcu przejechała koleją przez pół kontynentu do obozu w górach na południe od Brisbane, nazwanego pod koniec sierpnia Camp Cable.
Obie dywizje były słabo przygotowane do wojny, która czekała je na Nowej Gwinei. Około jednej trzeciej żołnierzy 32 Dywizji jeszcze pięć miesięcy wcześniej przechodziło szkolenie rekruckie. W Australii przez pierwsze tygodnie budowano obozy, a potem ćwiczono według programu z kraju – musztrę i manewry na otwartym terenie, a nie patrole w dżungli. Mimo to amerykańscy oficerowie uznali 32 Dywizję gen. mjr. Edwina Forresta Hardinga za najbardziej gotową do walki jednostkę w Australii.
I Korpus i generał Eichelberger
MacArthur od wiosny prosił Waszyngton o dowództwo korpusu, które przejęłoby obie amerykańskie dywizje. 9 sierpnia 1942 roku szef sztabu armii George Marshall wyznaczył do tego zadania kwaterę I Korpusu generała majora Roberta Eichelbergera, byłego komendanta West Point, który znał MacArthura z dawnych lat. Pierwotny kandydat, generał Robert Richardson, nie chciał – jak ujął to Marshall – służyć pod australijskim dowództwem. 20 sierpnia Eichelberger z 22 oficerami sztabu odleciał do Australii bombowcem B-24, a 5 września korpus formalnie przejął 32 i 41 Dywizję. Kwaterę główną Eichelberger urządził w hotelu Criterion w Rockhampton; korpus podlegał australijskiej 1 Armii generała porucznika Johna Lavaracka.
Data 24 września, pod którą kalendaria umieszczają „skierowanie I Korpusu na Pacyfik”, nie odpowiada w dostępnych źródłach żadnemu wyraźnemu wydarzeniu. Amerykańska historia oficjalna Samuela Milnera wiąże objęcie dowództwa z 5 września, a według zestawień jednostek US Army korpus jako całość „zamknął” swoje przegrupowanie w Rockhampton dopiero 17 października 1942 roku, gdy dotarły tam pozostałe pododdziały kwatery.
Eichelberger był zaniepokojony tym, co zastał. Australijscy dowódcy, weterani Afryki Północnej, Grecji i Syrii, uważali Amerykanów – jak zanotował – „w najlepszym razie za niedoświadczonych teoretyków”. Ostrzegał MacArthura i jego szefa sztabu, generała Richarda Sutherlanda, że jego dywizje nie mogą stanąć do walki z japońskimi weteranami na równych warunkach. We wrześniu zdecydował, że na Nową Gwineę pierwsza pójdzie 32 Dywizja – choćby dlatego, że jej obóz pod Brisbane był gorszy od obozu 41 Dywizji pod Rockhampton i i tak trzeba było go opuścić. W 32 Dywizji wybrał 126 Pułk pułkownika Lawrence’a Quinna, jego zdaniem najlepiej wyszkolony i dowodzony.
Decyzja MacArthura
Na początku września sytuacja na Nowej Gwinei wyglądała z Brisbane groźnie. Australijczycy odparli wprawdzie japoński desant w Zatoce Milne’a, ale na szlaku Kokoda cofali się od Isuravy przez Brigade Hill coraz bliżej Port Moresby. MacArthur, który oglądał tę kampanię z odległości dwóch i pół tysiąca kilometrów, nie rozumiał warunków walki w górach Owena Stanleya i miał niskie zdanie o australijskich żołnierzach. 6 września pisał do Marshalla, że Australijczycy nie dorównują przeciwnikowi w walce w dżungli, i przekonywał, że trzeba posłać na wyspę Amerykanów.
11 września przedstawił dowódcy alianckich sił lądowych, australijskiemu generałowi Thomasowi Blameyowi, swój plan. Uznał, że wypieranie Japończyków wzdłuż szlaku Kokoda będzie „bardzo powolną sprawą”, i chciał, by 126 Pułk wykonał szeroki manewr oskrzydlający – przeszedł przez góry inną drogą na wschód od szlaku i wyszedł na tyły nieprzyjaciela nad rzeką Kumusi pod Wairopi, gdzie japońska linia zaopatrzenia przecinała rzekę. 13 września MacArthur wydał rozkaz przerzucenia części 32 Dywizji na Nową Gwineę.
Dowódca alianckiego lotnictwa na południowo-zachodnim Pacyfiku, generał George Kenney, który od początku września stał także na czele nowo utworzonej amerykańskiej 5 Armii Lotniczej, zaproponował, by wojsko przewieźć samolotami. Droga morska zajmowała ponad tydzień, a wolnych statków było mało. MacArthur zgodził się na próbę z jedną kompanią.
Most powietrzny
Kompania E 126 Pułku, która 15 września wylądowała w Port Moresby, była właśnie tą próbą. Przed odlotem pożegnał ją generał Harding, który nazwał ją „ostrzem ostrza ostrza” – szpicą dywizji, która sama miała być szpicą amerykańskiej armii w Australii. Lot się udał i MacArthur zgodził się przerzucić drogą powietrzną cały 128 Pułk Piechoty pułkownika J. Tracy’ego Hale’a.
Kenney miał dwa dni na zebranie wszystkich samolotów transportowych w Australii. Obok maszyn 21 i 22 Eskadry Transportu Wojsk – głównie Douglasów C-47 i ich cywilnych odpowiedników – latały australijskie samoloty pasażerskie zarekwirowane przez cywilny zarząd transportu lotniczego oraz świeżo przybyłe z USA bombowce, prowadzone jeszcze przez cywilne załogi przebazowujące. Cztery B-17 zabrały z Brisbane do Port Moresby cztery haubice kalibru 105 mm z ciągnikami, amunicją i obsługą. Przerzut 128 Pułku zaczął się około 18 września, w dniu, w którym 126 Pułk wsiadał w Brisbane na statki, i według amerykańskiej historii lotnictwa do 24 września pułk – bez artylerii – był w Port Moresby. Historia oficjalna US Army nazywa tę operację największą, jaką lotnictwo amerykańskie do tamtej pory przeprowadziło; często pisze się o niej jako o pierwszym tak dużym przerzucie wojsk bojowych drogą powietrzną w tej wojnie, choć Niemcy przerzucali już samolotami duże siły w Holandii w 1940 roku i na Krecie w 1941 roku.
126 Pułk – według Milnera 180 oficerów i 3610 szeregowych, bez artylerii – wypłynął z Brisbane 18 września i dotarł do Port Moresby w konwoju 28 września. Pułkownik Quinn przyleciał wcześniej, 20 września. Na miejscu 128 Pułk podporządkowano kwaterze australijskiej 6 Dywizji i włączono do obrony okolic Port Moresby, a 126 Pułk przeszedł bezpośrednio pod rozkazy Sił Nowej Gwinei jako odwód, przeznaczony do marszu na Wairopi.
Droga przez Kapa Kapa
Pozostawało pytanie, którędy Amerykanie mają iść. Sztab MacArthura zaproponował trasę wzdłuż rzek przez wodospady Rouana, którą na mapie wyznaczono dość swobodnie. Wysłany przodem generał brygady Hanford MacNider, który 12 września wyruszył z Port Moresby na rozpoznanie, szybko uznał ją za niewykonalną. Zamiast niej rozważano dwie inne drogi: około 140-kilometrową ścieżkę od wybrzeża pod Kapa Kapa przez Kalikodobu i Laruni do Jaure, nieużywaną od dziesięcioleci i prowadzącą przez przełęcz na wysokości około 2800 metrów, oraz niższą, ale dłuższą drogę od Abau. 17 września kapitan William Boice z sześcioma żołnierzami i papuaskimi tragarzami wyruszył na zwiad trasy Kapa Kapa, a pułkownik Leif Sverdrup sprawdzał drogę od Abau, którą wolał generał porucznik Sydney Rowell, dowódca Sił Nowej Gwinei.
Rowell nie był zachwycony amerykańskim planem, a jeszcze mniej – presją z Brisbane. MacArthur namówił premiera Johna Curtina, by posłał Blameya na Nową Gwineę, aby osobiście objął dowództwo. Blamey przybył do Port Moresby 23 września z niewielkim sztabem. Rowell uznał to za wotum nieufności i otwarcie protestował; 28 września Blamey go odwołał, a dowództwo wysuniętych Sił Nowej Gwinei objął generał porucznik Edmund Herring.
Tymczasem na samym szlaku Kokoda sytuacja zmieniła się bez udziału Amerykanów. Australijska 25 Brygada brygadiera Kennetha Eathera, która 16 września wycofała się spod Ioribaiwy na Imita Ridge, okopała się tam, a 20 września dwie australijskie armaty 25-funtowe, przyciągnięte ciągnikiem na koniec drogi jezdnej, zaczęły ostrzeliwać japońskie pozycje. Japończycy nie zaatakowali już Imita Ridge. Pod koniec września zaczęli się wycofywać – z powodów, które miały więcej wspólnego z Guadalcanalem i klęską pod Krwawą Granią niż z sytuacją pod Port Moresby.
Miejsce w wojnie
Amerykanie przybyli na Nową Gwineę w chwili, gdy japońska ofensywa lądowa właśnie się wyczerpała, i nie wzięli udziału w odparciu jej spod Port Moresby. Mieli natomiast stać się drugim filarem alianckiego kontrnatarcia na północne wybrzeże wyspy. W połowie października batalion 126 Pułku wyruszył ścieżką z Kapa Kapa – marsz przez góry, które żołnierze nazwali „Górą Duchów”, trwał kilka tygodni i wyczerpał ich zdrowie jeszcze przed pierwszym starciem. Większość 32 Dywizji przerzucono w październiku i listopadzie samolotami na północne wybrzeże, w rejon Wanigeli i Pongani, a od drugiej połowy listopada walczyła wraz z Australijczykami w bitwie o Buna-Gona. Tam nieprzygotowana dywizja przeżyła ciężki kryzys: 30 listopada MacArthur posłał na front Eichelbergera z rozkazem, by „zdobył Bunę albo nie wracał żywy”, a ten 2 grudnia odwołał Hardinga. Placówka rządowa w Bunie padła 2 stycznia 1943 roku.
Przerzut z września 1942 roku pokazał też coś więcej. Kenney przekonał MacArthura, że samolot transportowy może zastąpić w górach i dżungli Nowej Gwinei drogi, których tam nie było. W następnych latach przerzucanie wojsk i zaopatrzenia drogą powietrzną stało się jedną z podstaw kampanii na Nowej Gwinei – od lądowań pod Wanigelą i zaopatrywania żołnierzy ze spadochronów po desant w Nadzab w 1943 roku.
Źródła
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 13 września 1942 · Front wschodniCzujkow dowódcą 62 Armii13 września 1942 Niemcy ruszyli do szturmu na śródmieście Stalingradu. Bronił go gen. Wasilij Czujkow, który dzień wcześniej objął 62 Armię przypartą do Wołgi.
- 12 września 1942 · AtlantykZatopienie Laconii12 września 1942 U-156 zatopił na Atlantyku transportowiec „Laconia” z 1800 włoskimi jeńcami. Akcja ratunkowa skończyła się rozkazem „Laconii” Dönitza.
- 12 września 1942 · PolskaDeportacja Żydów ze Stanisławowa do Bełżca12 września 1942, w Rosz ha-Szana, niemiecka policja wyłapała w getcie w Stanisławowie tysiące Żydów i wywiozła ich na śmierć do obozu zagłady w Bełżcu.
- 18 września 1942 · Front wschodniWalki o elewator zbożowy w StalingradzieOd 14 września Niemcy szturmowali elewator zbożowy na południu Stalingradu. Gwardziści i marynarze z 92 Brygady bronili go do 22 września.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 17 listopada 1942 · PacyfikPoczątek walk o Bunę i GonęW połowie listopada 1942 Japończycy wzmocnili przyczółki pod Buną, Goną i Sananandą na Nowej Gwinei. Pierwsze ataki Amerykanów i Australijczyków utknęły.
- 14 września 1942 · PacyfikJapończycy pod Ioribaiwą14 września 1942 Japończycy uderzyli pod Ioribaiwą, w górach nad Port Moresby. Australijczycy cofnęli się na Imitę, ale wróg dalej już nie doszedł.
- 5 września 1942 · PacyfikKoniec bitwy w zatoce Milne’a5 września 1942 japońskie dowództwo kazało ewakuować rozbity desant z Zatoki Milne’a. Była to pierwsza tak pełna klęska japońskich wojsk lądowych w tej wojnie.
- 28 września 1942 · PacyfikOdwrót Japończyków ze szlaku Kokoda28 września 1942 Australijczycy uderzyli na Ioribaiwę i zastali puste okopy. Głodny i odcięty od zaopatrzenia oddział Horiiego cofał się już ku Kokodzie.