TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie bitwy

1944–1945: Wyzwolenie Europy Zachodniej

Bitwa o Skaldę

Daty:
2 października – 8 listopada 1944
Front:
Front zachodni
Miejsce:
Północna Belgia i południowo-zachodnia Holandia: obszar na północ od Antwerpii (Woensdrecht, Bergen op Zoom), tzw. kocioł Breskens między Kanałem Leopolda a Skaldą Zachodnią, półwysep Beveland Południowy i wyspa Walcheren u ujścia Skaldy; na prawym skrzydle – Brabancja Północna aż po BredęNa mapie bitew →
Strony:
Kanada, Wielka Brytania i PolskaGuy Simonds, Harry Crerar, Bernard Law Montgomery
III RzeszaGustav-Adolf von Zangen
Wynik:
Zwycięstwo aliantów. Do 3 listopada 3 Kanadyjska Dywizja Piechoty zlikwidowała kocioł Breskens na południowym brzegu Skaldy Zachodniej, do 31 października 2 Kanadyjska Dywizja Piechoty i brytyjska 52 Dywizja Piechoty opanowały Beveland Południowy, a 8 listopada ustał opór na Walcheren, zdobytej desantami 1 listopada. Na prawym skrzydle polska 1 Dywizja Pancerna wyzwoliła 29 października Bredę. Ujście Skaldy trzeba było jeszcze rozminować; pierwszy konwój wpłynął do Antwerpii 28 listopada 1944 roku. Straty alianckie wyniosły według kanadyjskiej historii oficjalnej 12 873 zabitych, rannych i zaginionych, w tym około 6400 Kanadyjczyków; do niewoli trafiło ponad 41 tysięcy Niemców.
Autor:
Łukasz
Tagi:
Kanada, Holandia, Belgia, Polska
Niemieccy jeńcy prowadzeni na Walcheren.
Niemieccy jeńcy prowadzeni na Walcheren.Autor: Goodchild A (P/O), Royal Air Force official photographer · Public domain · Wikimedia Commons

Bitwa o Skaldę to seria operacji, które jesienią 1944 roku prowadziła 1 Armia Kanadyjska wraz z podporządkowanymi jej jednostkami brytyjskimi i polskimi, aby otworzyć dla żeglugi ujście Skaldy między Antwerpią a Morzem Północnym. Wielki port, zdobyty przez Brytyjczyków niemal nienaruszony na początku września, przez dwa miesiące nie mógł przyjąć ani jednego alianckiego statku, bo oba brzegi wąskiego, długiego na kilkadziesiąt kilometrów estuarium trzymali Niemcy. Wyparcie ich z zalanych polderów, z kotła Breskens, z półwyspu Beveland Południowy i z ufortyfikowanej wyspy Walcheren zajęło ponad pięć tygodni i wymagało kilku operacji desantowych, przepraw przez kanały i natarć przez otwarty, podmokły teren. Ciężar walk spadł na trzy dywizje kanadyjskie, którymi – w zastępstwie chorego gen. por. Harry’ego Crerara – dowodził gen. por. Guy Simonds. Była to jedna z najdłuższych i najkrwawszych bitew kanadyjskiego wojska w drugiej wojnie światowej.

Nazwa i daty

Nazwa „bitwa o Skaldę” (ang. Battle of the Scheldt) jest określeniem zbiorczym, utrwalonym przez kanadyjską historię oficjalną i późniejszą literaturę. Obejmuje cztery zasadnicze przedsięwzięcia: natarcie na północ od Antwerpii, mające odciąć przesmyk prowadzący na Beveland Południowy; operację „Switchback” – likwidację niemieckiego przyczółka na południowym brzegu Skaldy Zachodniej, zwanego kotłem Breskens; operację „Vitality” – opanowanie półwyspu Beveland Południowy; oraz operację „Infatuate” – zdobycie wyspy Walcheren.

Najczęściej stosowane ramy czasowe bitwy to okres od 2 października 1944 roku, gdy 2 Kanadyjska Dywizja Piechoty ruszyła z rejonu Antwerpii na północ, w stronę Woensdrecht, do 8 listopada, gdy na Walcheren ustał zorganizowany opór niemiecki. Granice te są do pewnego stopnia umowne. Pierwsze próby sforsowania Kanału Leopolda i natarcie polskiej 1 Dywizji Pancernej ku brzegowi Skaldy pod Terneuzen miały miejsce już w drugiej połowie września, a na prawym skrzydle armii polska dywizja walczyła o Bredę i Moerdijk jeszcze do 9 listopada. Ujście rzeki trzeba było potem przez trzy tygodnie rozminowywać – pierwszy konwój wpłynął do Antwerpii dopiero 28 listopada.

Tło

Po rozbiciu Niemców w kotle pod Falaise armie alianckie w kilka tygodni przeszły przez północną Francję i Belgię. 4 września brytyjska 11 Dywizja Pancerna, wspierana przez belgijski ruch oporu, zajęła Antwerpię z portem zachowanym w zdecydowanej większości. Był to największy port w zachodniej Europie, który alianci mieli szansę wykorzystać, i leżał zaledwie około 120 km od granicy Rzeszy. Tymczasem zaopatrzenie wciąż docierało głównie przez plaże Normandii i Cherbourg, setki kilometrów za linią frontu, a porty nad kanałem La Manche Niemcy bronili jako twierdze albo niszczyli przed kapitulacją.

Antwerpia leży jednak około 80 km w głąb lądu, a drogę do morza prowadzi Skalda Zachodnia, której oba brzegi pozostały w rękach niemieckich. Już 5 września admirał Bertram Ramsay, dowodzący alianckimi siłami morskimi, ostrzegał feldmarszałka Bernarda Law Montgomery’ego, dowódcę 21 Grupy Armii, że dopóki ujście rzeki nie zostanie oczyszczone, port będzie bezużyteczny. Montgomery skupił jednak siły na uderzeniu przez Holandię ku Renowi, zakończonym 25 września klęską operacji „Market Garden”. 1 Armia Kanadyjska, której przydzielono oczyszczenie wybrzeża, przez cały wrzesień była zajęta zdobywaniem portów nad kanałem La Manche: Boulogne skapitulowało 22 września, Calais – 1 października, a Dunkierkę postanowiono jedynie otoczyć. Crerar ostrzegał, że nie ma dość sił, by równocześnie oczyścić Skaldę; Montgomery nie przydzielił mu wówczas dodatkowego korpusu, potrzebnego pod Arnhem. Pod koniec września Crerar zachorował na czerwonkę i wyjechał na leczenie do Anglii, a dowództwo armii objął dowódca II Korpusu Kanadyjskiego Guy Simonds.

Zwłoka dała Niemcom czas. Przez Skaldę Zachodnią, nocami, na promach i barkach z Breskens do Vlissingen, przeprawiła się na północ większa część 15 Armii gen. piechoty Gustava-Adolfa von Zangena, zagrożonej odcięciem w Belgii po upadku Antwerpii. Adolf Hitler nakazał utrzymać ujście Skaldy za wszelką cenę, a Walcheren nazwał twierdzą. Zangen w rozkazie do żołnierzy pisał, że Anglicy potrzebują portu w Antwerpii, by przed zimą zadać cios przez równinę północnoniemiecką na Berlin, i że każdy dzień, o który odsunie się otwarcie portu, ma znaczenie rozstrzygające.

Teren sprzyjał obrońcom. Kraina polderów w Zelandii i zachodniej Brabancji to płaskie, nisko położone łąki poprzecinane rowami, kanałami i groblami, po których biegną jedyne utwardzone drogi. Niemcy zalali znaczną część terenu, a pozostałe drogi na groblach dokładnie wstrzelali artylerią i moździerzami. Na południowym brzegu, w kotle Breskens, broniła się 64 Dywizja Piechoty gen. Knuta Eberdinga, doświadczonego na froncie wschodnim specjalisty od obrony, z ogromną liczbą dział pozostawionych przez wycofującą się armię, w tym działek przeciwlotniczych kalibru 20 mm, używanych przeciw piechocie. Walcheren i Beveland Południowy obsadzała 70 Dywizja Piechoty gen. Wilhelma Dasera wraz z oddziałami artylerii nadbrzeżnej Kriegsmarine; wyspa była jednym z najsilniej umocnionych odcinków Wału Atlantyckiego.

Plan Simondsa przewidywał, że 2 Kanadyjska Dywizja Piechoty uderzy z Antwerpii na północ i zamknie przesmyk łączący Beveland Południowy z lądem, 3 Kanadyjska Dywizja Piechoty zlikwiduje kocioł Breskens, a Walcheren zostanie zdobyta desantem po zalaniu wyspy przez zbombardowanie jej wałów morskich. Na prawym skrzydle, osłaniając natarcie od wschodu, działały 4 Kanadyjska Dywizja Pancerna i polska 1 Dywizja Pancerna gen. bryg. Stanisława Maczka, a dalej brytyjski I Korpus.

Przebieg: Woensdrecht i przesmyk Beveland (2–24 października)

2 października 2 Kanadyjska Dywizja Piechoty gen. mjr. Charlesa Foulkesa ruszyła z północnych przedmieść Antwerpii wzdłuż wschodniego brzegu Skaldy. Pierwsze kilometry przeszła stosunkowo szybko, ale 6 października natrafiła pod Woensdrecht na zdecydowany opór. Miasteczko leżało na niewielkim wzniesieniu nad nasadą przesmyku prowadzącego na Beveland Południowy i Walcheren, a więc na jedynej lądowej drodze, którą Niemcy mogli zaopatrywać i wzmacniać obronę ujścia. Feldmarszałek Walter Model, dowódca Grupy Armii B, rozkazał utrzymać ten korytarz za wszelką cenę i skierował tam grupę bojową gen. Kurta Chilla ze spadochroniarzami 6 Pułku Strzelców Spadochronowych, a następnie 256 Dywizję Grenadierów Ludowych.

Kanadyjczycy atakowali przez otwarty, częściowo zalany teren, w deszczu, wśród min i pułapek. 13 października, nazwany potem w Kanadzie „czarnym piątkiem”, batalion Black Watch z Montrealu stracił w nieudanym natarciu niemal całą kompanię szturmową. Dopiero w nocnym ataku 16 października Royal Hamilton Light Infantry zajęła większą część Woensdrecht, a w następnych dniach Kanadyjczycy umocnili się na przesmyku, odcinając lądowe połączenie Beveland z resztą Holandii. Ich straty były bardzo wysokie; kanadyjscy historycy Terry Copp i Robert Vogel pisali, że sama nazwa Woensdrecht przyprawiała weteranów 2 Dywizji o dreszcze.

Trudności Kanadyjczyków wywołały spór na szczycie dowództwa. Ramsay alarmował naczelnego dowódcę, gen. Dwighta Eisenhowera, że 1 Armia Kanadyjska musi racjonować amunicję, bo priorytet w zaopatrzeniu ma utrzymanie zdobyczy pod Nijmegen. Około 9 października Eisenhower przypomniał Montgomery’emu o „najwyższym znaczeniu Antwerpii”; Montgomery odpowiedział ostro, że braków amunicji nie ma, a 14 października ponownie zażądał dla siebie dowództwa wojsk lądowych. Eisenhower odpisał, że problemem nie jest struktura dowodzenia, lecz wykonanie jego rozkazów. 16 października Montgomery wydał dyrektywę, w której otwarcie Antwerpii uznał za zadanie o bezwzględnym pierwszeństwie dla całej 21 Grupy Armii. Kanadyjczycy dostali posiłki: brytyjską 52 Dywizję Piechoty (Lowland), a brytyjska 2 Armia ruszyła 20 października w operacji „Pheasant” na zachód przez Brabancję Północną, osłaniając całe przedsięwzięcie od wschodu.

Aby zabezpieczyć przesmyk przed kontrnatarciem, 20 października 4 Kanadyjska Dywizja Pancerna gen. mjr. Harry’ego Fostera zaatakowała w lasach Wouwsche Plantage na północny wschód od Woensdrecht, a 22 października zajęła Esschen. Kontrataki niemieckiej 85 Dywizji Piechoty z działami samobieżnymi doprowadziły do kilkudniowych, bardzo zaciętych walk. Do 24 października front odsunięto od nasady półwyspu na tyle, że 2 Dywizja mogła bezpiecznie ruszyć na zachód; 4 Dywizja Pancerna nacierała dalej na Bergen op Zoom, które wyzwoliła pod koniec miesiąca.

Przebieg: kocioł Breskens – operacja „Switchback” (6 października – 3 listopada)

Kocioł Breskens, rozciągający się od Zeebrugge do zatoki Braakman i od Skaldy Zachodniej na południe do Kanału Leopolda, był niemal wyspą: na ląd prowadziło z niego tylko kilka wąskich pasów suchego gruntu. Wcześniejsza, wrześniowa próba 4 Kanadyjskiej Dywizji Pancernej sforsowania podwójnej linii kanałów Leopolda i Schipdonk pod Moerkerke zakończyła się krwawym odwrotem. Simonds postanowił uderzyć z dwóch stron: 7 Brygada 3 Kanadyjskiej Dywizji Piechoty gen. mjr. Daniela Spry’ego miała przejść przez Kanał Leopolda od południa, a 9 Brygada – wylądować z amfibii na tyłach kotła, od strony zatoki Braakman.

6 października, bez przygotowania artyleryjskiego, za zaporą ognia z miotaczy płomieni na transporterach Wasp, Regina Rifles i Canadian Scottish przeprawili się na łodziach przez kanał. Uchwycili dwa płytkie przyczółki, które przez następne dni odpierały kontrataki 64 Dywizji. Walki toczyły się na wałach i groblach, w ulewnym deszczu, w okopach, które co kilka godzin zalewała woda; Copp i Vogel cytują weteranów, według których były gorsze niż najczarniejsze dni w Normandii, i szacują, że co drugi żołnierz, który przekroczył Kanał Leopolda, został zabity, ranny lub zaginął. Eberding nakazał traktować żołnierzy wycofujących się bez rozkazu jak dezerterów i rozstrzeliwać ich na miejscu, a ich nazwiska podawać do wiadomości w rodzinnych stronach.

Desant 9 Brygady opóźnił się o dobę – amfibie Buffalo i Terrapin z trudem przepływały przez śluzy kanału Gandawa–Terneuzen – ale w nocy z 8 na 9 października żołnierze Highland Light Infantry of Canada i North Nova Scotia Highlanders wylądowali w okolicy Hoofdplaat, zaskakując Niemców. Model meldował Hitlerowi, że przeciwnik podjął w rejonie Breskens próbę rozstrzygnięcia, i nakazał zniszczyć przyczółek; przez kolejne dni brygada walczyła o wsie Hoofdplaat, Driewegen i Biervliet. Spry skierował 8 Brygadę wzdłuż brzegu Skaldy na połączenie z 9 Brygadą, a 10 Brygada 4 Dywizji Pancernej przeszła Kanał Leopolda bardziej na wschód. Około 15 października Eberding wycofał przetrzebione oddziały na krótszą linię obrony.

Ostatnia faza była powolnym, metodycznym spychaniem Niemców ku morzu. Kanadyjczycy, cierpiący na brak uzupełnień piechoty, zastępowali ludzi artylerią i lotnictwem. 22 października zajęli Breskens, 25 października – Oostburg, w następnych dniach umocnienia nadbrzeżne z fortem Frederik Hendrik i Cadzand, a 1 listopada North Nova Scotia Highlanders wzięli do niewoli samego Eberdinga. Operacja „Switchback” zakończyła się 3 listopada zajęciem belgijskich miejscowości Knokke i Zeebrugge. Na południe od Skaldy nie było już Niemców.

Przebieg: polska 1 Dywizja Pancerna na prawym skrzydle

Polska 1 Dywizja Pancerna, która w sierpniu zamykała kocioł pod Falaise, a na początku września wyzwoliła m.in. Ypres, Tielt i Gandawę, już w drugiej połowie września weszła na terytorium holenderskie: po kilkudniowych walkach zajęła Axel i Hulst, a wraz z nimi Terneuzen, oczyszczając południowy brzeg Skaldy na wschód od kanału Gandawa–Terneuzen. Następnie przerzucono ją pod Antwerpię, na prawe skrzydło 2 Kanadyjskiej Dywizji. Pod koniec września przekroczyła kanał Antwerpia–Turnhout, zajęła belgijski Merksplas i 1 października stanęła na granicy holenderskiej pod Baarle-Nassau. Razem z kanadyjskim pułkiem pancernym osłaniała tam lukę długości około 30 km między Kanadyjczykami a brytyjską 2 Armią. W tym rejonie, wśród lasów i wrzosowisk, Polacy przez blisko cztery tygodnie toczyli wyczerpujące walki pozycyjne z niemieckimi spadochroniarzami; Polacy weszli do Baarle-Nassau 3 października, ale okolica pozostała na linii frontu do 28 października.

20 października, w ramach operacji „Pheasant”, dywizja, działająca w składzie brytyjskiego I Korpusu gen. por. Johna Crockera, ruszyła do natarcia na północ, przez Alphen, Gilze i Molenschot. 27 października Maczek otrzymał rozkaz zdobycia Bredy, największego miasta Brabancji Północnej i ważnego węzła drogowego i kolejowego. Zamiast frontalnego ataku od zachodu, którego spodziewali się Niemcy, 10 Brygada Kawalerii Pancernej płk. Tadeusza Majewskiego obeszła Bredę od północy i zaatakowała od wschodu, a 3 Brygada Strzelców płk. Franciszka Skibińskiego uderzyła od południowego zachodu. Zagrożeni okrążeniem Niemcy wycofali się i 29 października Polacy weszli do miasta, które uniknęło większych zniszczeń. Według polskich i holenderskich relacji Maczek zrezygnował z silnego przygotowania artyleryjskiego, aby oszczędzić ludność i zabytkową zabudowę. Rada miejska Bredy nadała później żołnierzom dywizji honorowe obywatelstwo.

Po zdobyciu Bredy dywizja nacierała dalej na północ, ku rzece Mozie i mostom pod Moerdijk, gdzie walki trwały do 8–9 listopada. Polskie działania nie należały do samej operacji oczyszczania ujścia Skaldy, ale wiązały siły niemieckie i spychały je za Mozę, zabezpieczając wschodnie skrzydło 1 Armii Kanadyjskiej.

Przebieg: Beveland Południowy – operacja „Vitality” (24–31 października)

24 października 2 Kanadyjska Dywizja Piechoty, przerzedzona po walkach o Woensdrecht – w wielu batalionach nie dawało się już zebrać czterech pełnych kompanii strzeleckich – ruszyła na zachód wzdłuż półwyspu Beveland Południowy. Natarcie ponownie grzęzło w błocie, na minach i przed stanowiskami spadochroniarzy, ale 25 października przełamało najwęższe miejsce półwyspu. Aby obejść niemiecką linię obrony na kanale przecinającym Beveland, w nocy z 25 na 26 października brytyjska 156 Brygada 52 Dywizji (Lowland) przeprawiła się na amfibiach przez Skaldę Zachodnią z Terneuzen i wylądowała na południowym brzegu półwyspu, na tyłach Niemców. Kanadyjska 6 Brygada sforsowała kanał frontalnie na łodziach szturmowych, a saperzy przerzucili most na głównej drodze. Gen. Daser, uznając sytuację za beznadziejną, wycofał resztki oddziałów na Walcheren. Do 31 października półwysep był oczyszczony, a Kanadyjczycy stanęli przed groblą Sloedam, jedynym lądowym połączeniem z wyspą.

Przebieg: Walcheren – zalanie wyspy i operacja „Infatuate” (3 października – 8 listopada)

Walcheren, dawna wyspa połączona z Beveland tylko wąską groblą, była najsilniej bronionym punktem ujścia: na jej zachodnim i południowym brzegu stały baterie artylerii nadbrzeżnej w betonowych schronach, a wokół portu Vlissingen – nazywanego przez Anglików Flushing – zbudowano pierścień umocnień. Większa część wyspy leży poniżej poziomu morza, dlatego alianci postanowili ją zalać. Po zrzuceniu ulotek ostrzegawczych samoloty RAF Bomber Command 3 października zbombardowały wał morski pod Westkapelle, na zachodnim krańcu wyspy. Woda wdarła się przez wyrwę do środka Walcheren. Mieszkańcy nie mieli dokąd uciec; w samym Westkapelle zginęło, według różnych źródeł, od około 150 do 180 osób, wiele z nich w młynie, w którym szukały schronienia. 7 i 11 października przerwano wały na wschód i zachód od Vlissingen oraz pod Veere. Zalanie zmusiło Niemców do skupienia się na wydmach i w miastach, a aliantom pozwoliło użyć amfibii. Dla ludności i rolnictwa skutki były ciężkie: słona woda zalegała na wyspie przez cały następny rok, ostatnią wyrwę w wałach zamknięto dopiero w październiku 1945 roku.

Walcheren zaatakowano z trzech stron. W nocy z 31 października na 1 listopada 2 Kanadyjska Dywizja Piechoty uderzyła wzdłuż grobli Sloedam, długiej na ponad kilometr i całkowicie odkrytej. Kolejne bataliony – Black Watch, Calgary Highlanders i Régiment de Maisonneuve – uchwyciły jedynie płytki przyczółek na drugim końcu, a 2 listopada zluzowali je Szkoci z 52 Dywizji. Dowódca tej dywizji, gen. mjr Edmund Hakewill-Smith, zamiast ponawiać atak frontalny, przeprawił batalion przez płycizny nieco na południe od grobli, obchodząc niemieckie stanowiska. Walki o groblę, kosztowne i do dziś oceniane krytycznie, należą do najbardziej spornych epizodów kanadyjskiej kampanii.

Rankiem 1 listopada ruszyły dwa desanty morskie. W operacji „Infatuate I” No. 4 Commando – z dwoma oddziałami francuskich komandosów w składzie – i bataliony brytyjskiej 155 Brygady przeprawiły się z Breskens i wylądowały w porcie Vlissingen; po kilku dniach walk ulicznych miasto było w rękach alianckich. W operacji „Infatuate II” brytyjska 4 Brygada Komandosów – 41, 47 i 48 Commando Royal Marines oraz międzysojusznicze No. 10 Commando, w którym walczyli tu głównie Belgowie i Norwegowie – wylądowała po obu stronach wyrwy w wale pod Westkapelle, wspierana ogniem pancernika HMS Warspite, dwóch monitorów i eskadry okrętów wsparcia, a na ląd wprowadzono także wyspecjalizowane pojazdy brytyjskiej 79 Dywizji Pancernej. Z powodu pogody lotnictwo mogło udzielić tylko ograniczonego wsparcia. Niemieckie baterie zatopiły lub ciężko uszkodziły większość okrętów wsparcia, a pociski z okrętów alianckich spadły także na Domburg, zabijając wielu cywilów. Komandosi w ciągu kolejnych dni zdobyli Westkapelle, Domburg i baterie na wydmach, posuwając się wąskim pasem suchego lądu wokół zalanego wnętrza wyspy.

6 listopada kompania szkockich Royal Scots dotarła amfibiami Buffalo przez zalane pola do Middelburga, stolicy Zelandii, i gen. Daser skapitulował. Ostatnie gniazda oporu na północy wyspy zlikwidowano 8 listopada. Już 4 listopada, przewidując upadek Walcheren, Ramsay skierował trałowce do ujścia Skaldy.

Straty

Kanadyjska historia oficjalna (C.P. Stacey) podaje, że od 1 października do 8 listopada 1 Armia Kanadyjska straciła 12 873 żołnierzy zabitych, rannych i zaginionych; mniej więcej połowę, około 6400 ludzi, stanowili Kanadyjczycy, resztę głównie Brytyjczycy, a także Polacy i komandosi innych narodowości. Według tego samego źródła do niewoli trafiło 41 043 Niemców; liczba niemieckich zabitych i rannych nie jest dokładnie znana. Na polskim cmentarzu wojennym w Bredzie spoczywa ponad 160 żołnierzy 1 Dywizji Pancernej poległych w walkach w Holandii.

Ciężkie straty poniosła ludność cywilna Zelandii i Brabancji – w bombardowaniach wałów, ostrzale artyleryjskim i w powodzi. Ofiary szły w setki: obok zabitych w Westkapelle i Domburgu historycy wymieniają m.in. kilkudziesięciu mieszkańców Arnemuiden, ostrzelanego przez artylerię podczas walk o groblę, oraz ofiary nalotów na Vlissingen i okoliczne wsie. Tysiące ludzi straciły domy i gospodarstwa na zalanych polderach.

Bitwa obnażyła też problem, który wkrótce wstrząsnął polityką kanadyjską. Kanada wysyłała za ocean tylko ochotników, a straty piechoty pod Skaldą znacznie przekroczyły liczbę napływających uzupełnień. W kanadyjskich batalionach brakowało ludzi, żołnierze miesiącami nie mieli odpoczynku, a wielu załamywało się psychicznie z wyczerpania walką.

Znaczenie

Bitwa o Skaldę otworzyła aliantom port w Antwerpii. Po rozminowaniu toru wodnego, które trwało do końca listopada, 28 listopada 1944 roku do portu wpłynął pierwszy konwój, prowadzony przez zbudowany w Kanadzie frachtowiec Fort Cataraqui. Do końca wojny przez Antwerpię przeszły miliony ton zaopatrzenia, co rozwiązało kryzys logistyczny, który jesienią hamował natarcie wszystkich armii zachodnich aliantów na Niemcy. Znaczenie portu dobrze rozumieli Niemcy: Antwerpię ostrzeliwano rakietami V-2 i pociskami V-1 intensywniej niż jakiekolwiek inne miasto, a jej odzyskanie było głównym celem ofensywy w Ardenach, rozpoczętej 16 grudnia 1944 roku.

Zarazem bitwa stała się przykładem kosztów błędnych decyzji z początku września. Historycy – od Amerykanina Charlesa B. MacDonalda po Brytyjczyka Antony’ego Beevora – zwracają uwagę, że ujście Skaldy można było oczyścić znacznie mniejszym kosztem, gdyby po zajęciu Antwerpii od razu nadano mu priorytet, zamiast pozwolić 15 Armii przeprawić się przez estuarium i okopać na polderach; sam Montgomery przyznał po wojnie w pamiętnikach, że nie docenił tego zadania. Niemcom udało się opóźnić otwarcie portu o blisko trzy miesiące. Copp i Vogel podkreślają z kolei, że 1 Armia Kanadyjska wykonała w październiku jedno z najtrudniejszych zadań spośród wszystkich armii alianckich, w skrajnie niekorzystnym terenie i przy rosnącym braku ludzi.

W Kanadzie straty pod Skaldą przyspieszyły kryzys poborowy: minister obrony płk James Ralston, domagający się wysłania za ocean poborowych, został na początku listopada odsunięty z rządu przez premiera Williama Lyona Mackenziego Kinga, który jednak pod koniec listopada sam zgodził się na wysłanie do Europy części żołnierzy z poboru. W Holandii bitwa zakończyła wyzwolenie Zelandii i większej części Brabancji Północnej – polska 1 Dywizja Pancerna przeszła do obrony nad Mozą pod Moerdijk – podczas gdy na północ od wielkich rzek reszta kraju przeżyła jeszcze „zimę głodową” i czekała na wolność do maja 1945 roku. W Bredzie i w Zelandii pamięć o Kanadyjczykach, Brytyjczykach i Polakach z tamtej jesieni pozostaje żywa do dziś.

Na osi czasu

(02)