TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Kanadyjczycy w Holandii

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front zachodni
Data:
5 października 1944
Autor:
Łukasz
Bitwa:
Bitwa o Skaldę
Tagi:
Kanada, Holandia, Polska, Bernard Law Montgomery

5 października 1944 roku batalion Essex Scottish z kanadyjskiej 2 Dywizji Piechoty po ciężkiej walce zdobył Putte – miejscowość przeciętą granicą belgijsko-holenderską na północ od Antwerpii – i Kanadyjczycy, posuwający się od trzech dni na północ, przekroczyli granicę Holandii. Pod tym dniem kalendaria odnotowują przekroczenie przez wojska kanadyjskie granicy holenderskiej. Data zgadza się z oficjalną historią kanadyjskiej armii pióra Charlesa P. Staceya, która właśnie pod 5 października odnotowuje wejście 2 Dywizji na terytorium Holandii. Nie było to jednak pierwsze wejście wojsk alianckich na holenderską ziemię ani nawet pierwsze w pasie 1 Armii Kanadyjskiej: już 16 września granicę w Flandrii Zelandzkiej przekroczyła polska 1 Dywizja Pancerna, działająca w składzie tej armii, a w połowie września Amerykanie wkroczyli do holenderskiej Limburgii, Brytyjczycy zaś – w ramach operacji Market Garden – do Brabancji i Geldrii.

Marsz 2 Dywizji był pierwszym krokiem lądowej części bitwy o Skaldę: kampanii, której celem było oczyszczenie z Niemców obu brzegów ujścia rzeki i otwarcie dla żeglugi portu w Antwerpii.

Port bez dostępu do morza

4 września brytyjska 11 Dywizja Pancerna zajęła Antwerpię wraz z prawie nietkniętymi nabrzeżami. Było to jedno z największych osiągnięć pościgu przez Francję i Belgię, ale port leżał prawie 80 kilometrów w głębi lądu, nad Skaldą Zachodnią. Dopóki Niemcy trzymali oba brzegi estuarium – na południu tzw. kieszeń Breskens, na północy półwysep Beveland Południowy i wyspę Walcheren z artylerią nadbrzeżną – żaden statek nie mógł do niego wpłynąć. Alianci, którzy wciąż zaopatrywali swoje armie głównie przez plaże Normandii i port w Cherbourgu, odległe o kilkaset kilometrów od frontu, mieli więc w ręku ogromny port, z którego nie mogli korzystać.

W pierwszych dniach września niemiecka 15 Armia gen. Gustava-Adolfa von Zangena, odcięta na wybrzeżu kanału La Manche, wydawała się w potrzasku. Zamiast tego przeprawiła się z Breskens i Terneuzen przez Skaldę na Walcheren i Beveland, a stamtąd na stały ląd w Brabancji. Według niemieckiego raportu przytoczonego przez Staceya do 23 września przeprawiło się w ten sposób ponad 86 tysięcy żołnierzy. Część z nich obsadziła potem obronę ujścia Skaldy.

Admirał Bertram Ramsay, dowódca morskich sił alianckich, już na początku września ostrzegał, że Antwerpia będzie bezużyteczna, dopóki estuarium pozostanie w rękach Niemców. Marszałek polny Bernard Law Montgomery, dowódca 21 Grupy Armii, postawił jednak najpierw na skok przez Ren pod Arnhem. Operacja Market Garden zakończyła się w ostatnich dniach września odwrotem resztek brytyjskiej 1 Dywizji Powietrznodesantowej za Ren, a 1 Armia Kanadyjska do końca września była związana zdobywaniem portów kanału La Manche – Boulogne i Calais, którego niemiecka załoga skapitulowała 1 października. Dopiero wtedy Kanadyjczycy mogli skupić siły nad Skaldą.

Plan Simondsa

27 września Montgomery wydał nową dyrektywę. Otwarcie Antwerpii nazwał w niej sprawą „absolutnie niezbędną”, zanim alianci wejdą w głąb Niemiec, ale tej samej 1 Armii Kanadyjskiej polecił równocześnie uderzyć prawym skrzydłem na północny wschód, w kierunku Tilburga i ’s-Hertogenbosch, aby osłonić długą zachodnią flankę brytyjskiej 2 Armii. Kanadyjczycy mieli więc wykonać dwa zadania naraz, i to w terenie wyjątkowo trudnym: na nizinnych polderach, poprzecinanych kanałami i groblami, w dużej części leżących poniżej poziomu morza.

Tego samego dnia dowódca armii gen. por. Harry Crerar, chory na czerwonkę, odleciał na leczenie do Anglii. Armię przejął tymczasowo dowódca II Korpusu Kanadyjskiego gen. por. Guy Simonds, uważany za najzdolniejszego kanadyjskiego dowódcę tej wojny. Jego plan, oparty na wcześniejszych założeniach Crerara, przewidywał kilka operacji prowadzonych w dużej mierze równocześnie. 3 Dywizja Piechoty, zwolniona po zdobyciu Calais, miała oczyścić kieszeń Breskens na południowym brzegu Skaldy. 2 Dywizja Piechoty miała uderzyć z Antwerpii na północ, zająć rejon Woensdrecht u nasady przesmyku łączącego Beveland Południowy ze stałym lądem, a potem posuwać się przesmykiem na zachód. Na końcu przyszła kolej na Walcheren, które miało zostać zaatakowane z trzech stron: przez groblę z Bevelandu, przez Skaldę od strony Breskens i od morza.

Simonds zaproponował też rozwiązanie, które budziło sprzeciw lotników i rozterki sztabowców: zbombardowanie wałów przeciwpowodziowych Walcheren, tak by morze zalało niżej położone części wyspy i niemieckie pozycje. 1 października dowództwo 21 Grupy Armii zawiadomiło Kanadyjczyków, że zgodę na zalanie wyspy wydał naczelny dowódca gen. Dwight Eisenhower. Mieszkańców ostrzegano ulotkami. 3 października bombowce RAF Bomber Command przerwały wał morski koło Westkapelle na zachodnim krańcu wyspy; w następnych dniach naloty powtarzano, a woda stopniowo zalewała większość Walcheren. Wśród mieszkańców Westkapelle były ofiary śmiertelne, a dla tysięcy ludzi na wyspie zalanie oznaczało utratę domów i gospodarstw.

Od Antwerpii do granicy

2 Dywizja Piechoty, dowodzona przez gen. mjr. Charlesa Foulkesa (od końca września zastępującego Simondsa na czele II Korpusu, przez co dywizją kierował tymczasowo jeden z brygadierów), przyszła pod Antwerpię z wybrzeża w połowie września. Wcześniej, 1 września, jej żołnierze wkroczyli do Dieppe, gdzie dwa lata wcześniej dywizja poniosła krwawą klęskę. Pod Antwerpią utrzymywała miasto i przyczółek za Kanałem Alberta oraz kanałem Antwerpia–Turnhout, w ciągłych potyczkach z Niemcami, którzy wciąż siedzieli w północnych przedmieściach i portowych dzielnicach.

Rankiem 2 października dywizja ruszyła do natarcia: 4 Brygada przez Merksem wzdłuż Skaldy na północ, 6 Brygada z przyczółka nad kanałem na północny zachód. Według Staceya postępy były mimo uporczywego oporu stosunkowo szybkie. 3 października 6 Brygada bez strat zajęła poligon wojskowy w Brasschaat, a następnego dnia Kapellen; 4 Brygada przeszła tego dnia przez Ekeren. 5 października Essex Scottish zdobył po zaciętej walce Putte, a oddziały dywizji weszły na terytorium Holandii, do zachodniej części Brabancji Północnej. 6 października Kanadyjczycy zajęli Ossendrecht i Zandvliet. Do Woensdrecht zostało niespełna pięć kilometrów i – jak pisze Stacey – cel pierwszej fazy wydawał się na wyciągnięcie ręki.

Polacy na holenderskiej ziemi

Na wschód od Kanadyjczyków walczyła polska 1 Dywizja Pancerna gen. bryg. Stanisława Maczka. To ona pierwsza z wojsk 1 Armii Kanadyjskiej znalazła się w Holandii. Po walkach w rejonie Gandawy dywizja uderzyła na północ, ku Skaldzie. 16 września 10 Pułk Dragonów przekroczył granicę holenderską i uchwycił niewielki przyczółek za kanałem między Axel a Hulst, który Niemcy następnego dnia zlikwidowali kontratakiem z udziałem broni pancernej, zadając Polakom ciężkie straty. 18 września 3 Brygada Strzelców ponowiła natarcie, a po zbudowaniu przez saperów mostu 19 września zajęła Axel. 20 września Polacy doszli w kilku miejscach do brzegu Skaldy, topiąc lub zdobywając łodzie, którymi Niemcy ewakuowali swoje oddziały, a 3 Brygada zajęła Terneuzen. Według danych przytoczonych przez Staceya dywizja straciła w dniach 10–22 września 75 zabitych, 191 rannych i 63 zaginionych, biorąc do niewoli 1173 Niemców. Południowy brzeg Skaldy Zachodniej był wolny od Terneuzen na wschód; na zachód od zatoki Braakman, za Kanałem Leopolda, Niemcy utrzymali kieszeń Breskens.

Pod koniec września dywizję przerzucono na prawe skrzydło armii, do brytyjskiego I Korpusu gen. por. Johna Crockera, który miał wykonać zalecane przez Montgomery’ego natarcie na północny wschód. W pierwszych dniach października Polacy, wspierani przez brytyjską 49 Dywizję Piechoty, natrafili na silny opór. 3 października zdobyli Baarle-Nassau – holenderską część podwójnej miejscowości, w którą wcięte są belgijskie enklawy Baarle-Hertog – a następnego dnia odparli silny kontratak na północ od miasteczka. 5 października, tego samego dnia, w którym Kanadyjczycy weszli do Holandii pod Putte, polska dywizja zajęła Alphen na południowy zachód od Tilburga, gdzie natarcie na pewien czas utknęło.

Niemcy bronią przedpola Antwerpii

Niemieckie dowództwo rozumiało stawkę tej walki nie gorzej niż alianci. 3 października szef sztabu operacyjnego OKW gen. Alfred Jodl przypomniał głównodowodzącemu na Zachodzie marszałkowi polnemu Gerdowi von Rundstedtowi, że najważniejsze jest niedopuszczenie do otwarcia Antwerpii, a linia Antwerpia–Tilburg–’s-Hertogenbosch ma być broniona do ostatka. W następnych dniach dowodzący Grupą Armii B marszałek polny Walter Model nakazał utrzymać za wszelką cenę korytarz prowadzący na Walcheren. W rejon Woensdrecht skierowano grupę bojową gen. Kurta Chilla, uchodzącą za „straż pożarną” 15 Armii, a następnie także spadochroniarzy 6 Pułku Strzelców Spadochronowych. W kieszeni Breskens broniła się 64 Dywizja Piechoty gen. Knuta Eberdinga, na Walcheren – 70 Dywizja Piechoty, złożona w dużej mierze z żołnierzy z chorobami żołądka, nazywana przez to „dywizją białego chleba”.

Obrońcy mieli po swojej stronie teren. Drogi biegły po wąskich nasypach obsadzonych drzewami, łatwych do ostrzelania z ukrycia; pola między nimi były podmokłe albo celowo zalane, a każdy kanał stawał się linią obrony. Czołgi mogły się poruszać prawie wyłącznie po drogach, a piechota nacierała przez otwarte, nasiąknięte wodą łąki, pod ogniem z ukrytych stanowisk.

Miejsce w wojnie

Wejście 2 Dywizji do Holandii zamknęło łatwiejszą część marszu. Już 6 października 3 Dywizja Piechoty rozpoczęła operację „Switchback”: jej 7 Brygada sforsowała Kanał Leopolda pod osłoną miotaczy ognia, a 9 Brygada wylądowała kilka dni później z amfibii na tyłach kieszeni Breskens, która broniła się do początku listopada. Pod Woensdrecht natarcie utknęło na prawie trzy tygodnie; 13 października, nazwanego później przez Kanadyjczyków „czarnym piątkiem”, batalion Black Watch of Canada został niemal rozbity w nieudanym ataku. 16 października Montgomery, naciskany przez Ramsaya i Eisenhowera, nadał otwarciu Antwerpii bezwzględne pierwszeństwo przed innymi działaniami 21 Grupy Armii i wzmocnił 1 Armię Kanadyjską. Pod koniec października Kanadyjczycy w operacji „Vitality” przeszli przez Beveland Południowy, a polska dywizja wyzwoliła 29 października Bredę i ruszyła ku Moerdijk nad Hollands Diep. 1 listopada brytyjscy komandosi – wraz z żołnierzami belgijskimi i norweskimi z 10 Międzysojuszniczego Komanda – wylądowali na Walcheren, a 8 listopada walki nad Skaldą dobiegły końca.

Według Staceya od 1 października do 8 listopada 1 Armia Kanadyjska wzięła do niewoli 41 043 Niemców, a jej własne straty wyniosły 12 873 zabitych, rannych i zaginionych, z czego prawie dokładnie połowę – 6367 – ponieśli Kanadyjczycy. Po usunięciu min z koryta Skaldy 28 listopada do Antwerpii wpłynął pierwszy konwój. Port, zdobyty prawie nietknięty w pierwszych dniach września, mógł zaopatrywać armie alianckie dopiero po niemal trzech miesiącach – i stał się jednym z celów niemieckich rakiet V-2 i pocisków V-1, a w grudniu celem ofensywy w Ardenach.

Dla Holendrów jesień 1944 roku oznaczała podział kraju. Prowincje na południe od wielkich rzek – Zelandia, Brabancja Północna, Limburgia – były wyzwalane po kawałku, nieraz za cenę zniszczeń i zalanych polderów. Północ, gdzie po nieudanej operacji pod Arnhem trwał strajk kolejarzy, a Niemcy w odwecie wstrzymali dowóz żywności, wchodziła w głodową zimę i czekała na wyzwolenie do maja 1945 roku. Kanadyjczycy, którzy w październiku przekroczyli granicę pod Putte, mieli jeszcze walczyć w Nadrenii, ale wiosną 1945 roku to oni wyzwolili większą część wschodniej i północnej Holandii – i w Holandii pozostali w pamięci jako jej wyzwoliciele.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.