1937–1945: Wojna chińsko-japońska
Bitwa o Szanghaj (1937)
- Daty:
- 13 sierpnia – 26 listopada 1937
- Front:
- Daleki Wschód
- Miejsce:
- Szanghaj (dzielnice Zhabei, Hongkou, Yangshupu, Jiangwan i Nanshi) i jego okolice, wybrzeże Jangcy od Wusong po Liuhe, Luodian i Dachang, potok Suzhou, północny brzeg zatoki Hangzhou (Jinshanwei) oraz droga odwrotu przez Kunshan i Suzhou do linii Wuxi–JiangyinNa mapie bitew →
- Strony:
- Japonia (Armia Ekspedycyjna Szanghaju, od listopada też 10 Armia, piechota morska i 3 Flota)Iwane MatsuiChiny (Narodowa Armia Rewolucyjna, 3 Strefa Wojenna)Czang Kaj-szek, Zhang Zhizhong, Chen Cheng
- Wynik:
- Zwycięstwo Japonii. Po trzech miesiącach walk chińska armia, która straciła najlepsze dywizje, wycofała się z Szanghaju i jego okolic, a Japończycy ruszyli na Nankin.
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Japonia, Chiny, wojna chińsko-japońska, Czang Kaj-szek

Bitwa o Szanghaj była pierwszą wielką bitwą wojny chińsko-japońskiej i jedną z największych bitew całej tej wojny. Zaczęła się 13 sierpnia 1937 roku od starć chińskiej armii z japońską piechotą morską w północnych dzielnicach Szanghaju, największego miasta Chin, a skończyła w drugiej połowie listopada odwrotem pobitych chińskich wojsk w stronę Nankinu. Przez ponad trzy miesiące około siedmiuset tysięcy chińskich i blisko trzystu tysięcy japońskich żołnierzy walczyło w gruzach miasta, na plażach Jangcy, w sieci kanałów i wsi delty, a od listopada także nad zatoką Hangzhou. Japończycy, którzy liczyli na zdobycie Szanghaju w kilka dni, ponieśli straty największe od czasów wojny z Rosją. Chiny straciły około ćwierć miliona żołnierzy, a wraz z nimi elitę armii, wyszkoloną przez Niemców. Bitwa toczyła się na oczach zagranicznych dzielnic miasta, korespondentów i kamer kronik filmowych, a historycy nazywają ją największą bitwą miejską przed Stalingradem.
Nazwa i daty
Chińczycy nazywają bitwę bitwą Song-Hu (Songhu huizhan, od Wusong, czyli potoku Suzhou, i Hu, skrótu nazwy Szanghaju) albo bitwą 13 sierpnia. W Japonii mówi się o drugim incydencie szanghajskim (dla odróżnienia od walk z 1932 roku). W zachodniej literaturze używa się nazwy bitwa o Szanghaj, czasem z datą, by odróżnić ją od walk z 1932 roku.
Początek nie budzi wątpliwości: 13 sierpnia 1937 roku w Zhabei doszło do pierwszych starć, a 14 sierpnia Chińczycy ruszyli do ogólnego natarcia. Koniec jest umowny. Walki w samym mieście skończyły się 9–12 listopada: 9 listopada chińskie wojska zaczęły ogólny odwrót, 11 listopada wycofały się ostatnie oddziały broniące dzielnicy Nanshi, a 12 listopada źródła chińskie uznają za dzień upadku Szanghaju. Część chińskich opracowań wiąże jednak koniec bitwy z 26 listopada, gdy chińskie dowództwo nakazało porzucić linię umocnień między Wuxi a Jiangyin, ostatnią przed Nankinem. Tę datę przyjmuje też wiele kalendariów wojny. Walki odwrotowe od połowy listopada przechodziły bez przerwy w marsz na stolicę.
Tło
Miasto w mieście. Szanghaj był finansowym, handlowym i przemysłowym sercem Chin i piątym co do wielkości miastem świata. Obok chińskiej municypalności istniały w nim Międzynarodowe Osiedle i koncesja francuska, gdzie stacjonowały oddziały mocarstw. Japończycy, najliczniejsza grupa cudzoziemców, skupiali się w Hongkou, przydzielonym w planie obrony Osiedla japońskiej piechocie morskiej. Rozejm z maja 1932 roku zabronił Chińczykom trzymać wojsko w strefie wokół miasta, a Japonii pozwalał zachować w nim garnizon. Piechota morska zbudowała w Hongkou i Yangshupu sieć betonowych umocnień, a jej sztab mieścił się w żelbetowym gmachu przy North Sichuan Road.
Przygotowania chińskie. Rząd Czang Kaj-szeka od 1932 roku przygotowywał się do następnej wojny z Japonią. Niemieccy doradcy wojskowi, od 1933 roku Hans von Seeckt, a od 1935 roku generał Alexander von Falkenhausen, wyszkolili kilka dywizji według wzorów niemieckich. Niemcy sprzedawały Chinom broń w zamian za wolfram i inne surowce. Chińskie dywizje 36, 87 i 88, uzbrojone w niemieckie karabiny i hełmy, były najlepszymi jednostkami armii. Między Szanghajem a Nankinem zbudowano dwie linie bunkrów: między Suzhou a Fushan i między Wuxi a Jiangyin. Generał Zhang Zhizhong, dowódca obrony rejonu Nankin–Szanghaj, przygotowywał plany zniszczenia japońskiego garnizonu w mieście.
Od Marco Polo do Szanghaju. Po starciu na moście Marco Polo w nocy z 7 na 8 lipca 1937 roku wojna objęła północne Chiny, a pod koniec lipca Japończycy zajęli Pekin i Tiencin. Czang Kaj-szek, któremu incydent w Xi’anie odebrał możliwość dalszego unikania wojny, postanowił stawić opór. Wybrał Szanghaj na miejsce głównej bitwy z kilku powodów. Chciał przenieść ciężar wojny z równin północy, gdzie japońskie kolumny zmotoryzowane mogły szybko maszerować na południe wzdłuż kolei, do poprzecinanej kanałami delty Jangcy. Liczył, że w mieście, w którym mocarstwa miały ogromne interesy, wojna zmusi je do interwencji albo przynajmniej mediacji. Potrzebował też czasu na ewakuację fabryk w głąb kraju. Historycy do dziś spierają się, czy to on sam sprowokował bitwę, czy przyjął ją, gdy Japończycy zaczęli wzmacniać garnizon.
9 sierpnia przy lotnisku Hongqiao zginęli zastrzeleni przez chińskich wartowników podporucznik marynarki Isao Ōyama i jego kierowca. Okoliczności do dziś są sporne. Japonia zażądała wycofania chińskich oddziałów i umocnień wokół miasta i wysłała do Szanghaju okręty i posiłki piechoty morskiej. 11 sierpnia Czang wprowadził do miasta 87 i 88 Dywizję.
Siły. Na początku bitwy japoński garnizon liczył kilka tysięcy żołnierzy piechoty morskiej, według źródeł japońskich najwyżej około pięciu tysięcy, wspieranych przez kilkadziesiąt okrętów 3 Floty wiceadmirała Kiyoshiego Hasegawy. 15 sierpnia Tokio utworzyło Armię Ekspedycyjną Szanghaju (3 i 11 Dywizja) pod dowództwem generała Iwane Matsuiego. We wrześniu dosłano 9, 13 i 101 Dywizję, ciężką artylerię i czołgi, a w listopadzie 10 Armię generała Heisuke Yanagawy (6, 18 i 114 Dywizja) i 16 Dywizję. Łącznie w bitwie wzięło udział około 250–300 tysięcy Japończyków, z przytłaczającą przewagą w artylerii, lotnictwie, czołgach i z ogniem okrętów. Chińczycy rzucili do walki stopniowo ponad 70 dywizji, łącznie około 700 tysięcy żołnierzy. Poza dywizjami centralnymi były to w większości słabo uzbrojone wojska prowincjonalne z Kantonu, Hunanu, Syczuanu, Kuangsi i innych prowincji, często bez artylerii. Chińskie lotnictwo miało kilkaset samolotów różnych typów, marynarka praktycznie się nie liczyła.
Przebieg
Pierwsza faza: szturm na japońskie dzielnice (13–22 sierpnia)
13 sierpnia rano doszło do strzelaniny między japońską piechotą morską a chińskim Korpusem Ochrony Pokoju w Zhabei, a po południu do walk przy moście Bazi. Strony obwiniały się nawzajem o rozpoczęcie walk. Wieczorem japońskie okręty ostrzelały chińskie dzielnice. 14 sierpnia rząd chiński ogłosił deklarację o samoobronie, chińskie lotnictwo zaatakowało okręty, a 87 i 88 Dywizja ruszyły do szturmu. Tego dnia chińskie bomby, które chybiły krążownik „Izumo”, okręt flagowy 3 Floty, spadły na Nanjing Road w Międzynarodowym Osiedlu i przed centrum rozrywki Great World na granicy Koncesji Francuskiej, zabijając od kilkuset do ponad tysiąca cywilów. Dzień ten przeszedł do historii jako Czarna Sobota. Bywa też nazywany Krwawą Sobotą, choć to określenie częściej odnosi się do japońskiego nalotu na Dworzec Południowy 28 sierpnia, utrwalonego na słynnej fotografii płaczącego dziecka. 15 sierpnia rząd Fumimaro Konoe ogłosił, że Japonia musi „ukarać” chińską armię, a japońskie lotnictwo zaczęło bombardować Nankin i inne miasta.
Chińskie natarcie rozbiło się o japońskie bunkry, odporne na pociski chińskich haubic kalibru 150 mm, i o ogień okrętów z Huangpu. Druga próba, podjęta 17 sierpnia z użyciem niemieckiej taktyki oddziałów szturmowych i okrążania punktów oporu, przyniosła zdobycie kilku umocnień, ale nie przełamanie. 36 Dywizja, rzucona do walki 19 sierpnia, z lekkimi czołgami Vickers, wdarła się w Yangshupu do nadbrzeża Huangpu, ale nie zdołała pokonać murów nabrzeża i ufortyfikowanych przędzalni. Żołnierze płacili za każdą ulicę setkami zabitych. Japończycy dostawali tymczasem posiłki, a do 19 sierpnia piechota morska urosła do ponad sześciu tysięcy ludzi. Plan zniszczenia garnizonu, zanim nadejdą wojska lądowe, upadł.
Druga faza: desanty i walki o Luodian (23 sierpnia – wrzesień)
23 sierpnia Armia Ekspedycyjna Matsuiego wylądowała nad Jangcy, kilkadziesiąt kilometrów na północ od centrum, w Wusong, Chuanshakou i Shizilin. Front wydłużył się od miasta wzdłuż Huangpu do wybrzeża Jangcy. Chińczycy musieli przerzucić tam wojska z miasta, a walki w Zhabei i Jiangwan zamarły w krwawej równowadze, która trwała do końca października. Na wybrzeżu Chińczycy, wspierani tylko bronią lekką, okopywali się w piaszczystym gruncie, w którym okopy zapadały się w deszczu. Japończycy zaczynali każdy atak od ognia okrętów i nalotów, które potrafiły zniszczyć cały garnizon, a Chińczycy odbijali w nocy to, co stracili w dzień. 26 sierpnia japońskie samoloty ostrzelały na drodze z Nankinu samochód brytyjskiego ambasadora Hughe’a Knatchbull-Hugessena, który został ciężko ranny. 28 sierpnia nalot na Dworzec Południowy zabił setki uciekinierów. Zdjęcie płaczącego niemowlęcia w ruinach dworca, wykonane przez H.S. Wonga, obiegło świat.
Symbolem tej fazy stała się obrona miasteczka Baoshan nad Jangcy, którego broniący batalion 98 Dywizji pod dowództwem Yao Ziqinga zginął 6 września niemal do ostatniego żołnierza. Następnie walki skupiły się wokół Luodian, węzła drogowego łączącego wybrzeże z miastem i drogą na Suzhou. Falkenhausen radził bronić go za wszelką cenę. Chińczycy skupili w rejonie Luodian około 300 tysięcy żołnierzy, Japończycy ponad sto tysięcy, wspieranych przez czołgi, ciężką artylerię i lotnictwo. Walki zyskały nazwę „młyna krwi i mięsa”. Grupa armii Chen Chenga straciła ponad połowę stanu, a niektóre dywizje 70–80 procent ludzi w ciągu kilku dni. Pod koniec września Chińczycy wycofali się na linię potoku Wenzaobang (Wusong).
W tym czasie zmieniło się chińskie dowództwo. Zhang Zhizhong, krytykowany za kosztowne natarcia w pierwszych dniach i za zamiłowanie do konferencji prasowych, we wrześniu odszedł z frontu. Dowództwo 3 Strefy Wojennej objął sam Czang Kaj-szek, a frontem dowodzili w praktyce jego zastępca Gu Zhutong i Chen Cheng. W Tokio szef wydziału operacyjnego sztabu generalnego Kanji Ishiwara, przeciwnik rozszerzania wojny, przegrał spór o wysłanie do Szanghaju kolejnych dywizji i pod koniec września odszedł ze sztabu.
Walki o Dachang (październik)
Na początku października Japończycy mieli w rejonie Szanghaju ponad 200 tysięcy żołnierzy. Ich celem był Dachang, otoczone murami miasteczko łączące chińskie wojska w mieście z ich tyłami. Chińczycy, ucząc się od niemieckich doradców na przykładzie Verdun i Sommy, zbudowali na południowym brzegu potoku Wusong sieć okopów, zasieków i gniazd karabinów maszynowych. Od 5 października trwała tam walka pozycyjna, w której wsie przechodziły z rąk do rąk po kilka razy dziennie. Między 11 września a 20 października Japończycy posunęli się tylko o kilka kilometrów, a w październiku ponieśli najcięższe straty całej bitwy: według szacunków około 25 tysięcy zabitych i rannych w niespełna trzy tygodnie. 9 Dywizja straciła prawie cały stan.
14 października przybyły dywizje z Kuangsi, prowadzone przez Li Zongrena i Bai Chongxiego. Ich kontrofensywa 21 października, źle przygotowana, załamała się po dwóch dniach pod ogniem artylerii, czołgów i lotnictwa, a Japończycy według relacji chińskich użyli gazu. W ciągu tygodnia dywizje z Kuangsi straciły dwie trzecie żołnierzy. Japończycy użyli około 700 dział i 400 samolotów, by zamienić Dachang w gruzy, i 26 października zajęli miasteczko. Obrona Zhabei i Jiangwan, trzymanych od 75 dni, straciła sens.
Magazyn Sihang
W nocy z 26 na 27 października Chińczycy zaczęli wycofywać się z Zhabei za potok Suzhou. Czang Kaj-szek, który chciał pokazać światu, że Chiny nadal walczą w Szanghaju, kazał zostawić tam jeden batalion 88 Dywizji. Około czterystu żołnierzy 1 batalionu 524 pułku, pod dowództwem podpułkownika Xie Jinyuana, obsadziło pięciopiętrowy, betonowy magazyn czterech banków (Sihang) nad potokiem Suzhou, naprzeciwko Międzynarodowego Osiedla. Japończycy nie mogli użyć przeciw niemu pełnej siły ognia, bo bali się trafić w cudzoziemskie dzielnice. Przez cztery dni tysiące Chińczyków i cudzoziemców obserwowały z drugiego brzegu, jak obrońcy odpierają ataki. Harcerka Yang Huimin przeniosła do magazynu chińską flagę, którą obrońcy wywiesili na dachu. Prasa pisała o „ośmiuset bohaterach”, bo dowódcy, by zmylić przeciwnika, podawali pierwotny stan batalionu. W nocy z 31 października na 1 listopada obrońcy, na rozkaz Czanga, przeszli do Międzynarodowego Osiedla, gdzie Brytyjczycy ich internowali. Pozostawali w obozie do grudnia 1941 roku. Xie Jinyuan zginął tam w 1941 roku z rąk kilku własnych żołnierzy. Obrona magazynu nie miała znaczenia militarnego, ale stała się w Chinach legendą, którą do dziś przypominają filmy, jak „800” z 2020 roku.
Desant w Jinshanwei i odwrót (listopad)
Chiński plan zakładał dalszą obronę na południowym brzegu potoku Suzhou. 28 października Czang Kaj-szek osobiście przyjechał na front, by podnieść ducha żołnierzy, ale 30 października Japończycy sforsowali potok. Chińskie dywizje miały już często mniej niż połowę stanu. 3 listopada w Brukseli zebrała się konferencja sygnatariuszy traktatu dziewięciu mocarstw z 1922 roku, a Czang liczył, że utrzymanie się w Szanghaju wpłynie na jej decyzje.
5 listopada japońska 10 Armia, złożona głównie z dywizji przerzuconych z północnych Chin, wylądowała w Jinshanwei na północnym brzegu zatoki Hangzhou, na tyłach chińskich wojsk. Wybrzeża bronił tam słaby oddział, bo dywizje, które miały go strzec, odesłano wcześniej pod Dachang. Japończycy ruszyli na północ, grożąc okrążeniem całej chińskiej armii. 7 listopada połączono Armię Ekspedycyjną Szanghaju i 10 Armię w Armię Obszaru Środkowych Chin pod dowództwem Matsuiego. Dopiero 8 listopada chińskie dowództwo wydało rozkaz ogólnego odwrotu, a 9 listopada wojska zaczęły opuszczać miasto.
Odwrót zamienił się w częściowo bezładną ucieczkę. Japońskie lotnictwo atakowało kolumny i mosty, a oddziały tłoczyły się przy przeprawach. W Songjiang 67 Armia, osłaniająca odwrót, straciła większość żołnierzy i dowódcę, generała Wu Kerena. W Nanshi, chińskiej dzielnicy na południu miasta, do 11 listopada broniły się oddziały policji i wojska, które potem przeszły do koncesji francuskiej. 12 listopada Japończycy zajęli całe chińskie miasto. 13 listopada 16 Dywizja wylądowała w Baimaokou nad Jangcy, na tyłach linii Suzhou–Fushan. Wycofujące się oddziały, które dotarły do bunkrów tej linii, nie mogły z nich skorzystać: zginęły mapy, a urzędnicy z kluczami do schronów uciekli. 19 listopada Chińczycy porzucili linię Suzhou–Fushan, a Japończycy zajęli Suzhou. 26 listopada chińskie dowództwo nakazało porzucić ostatnią linię umocnień między Wuxi a Jiangyin. Bitwa o Szanghaj była skończona, ale japońskie dywizje maszerowały dalej w stronę Nankinu, nie czekając na rozkazy z Tokio.
Straty
Straty obu stron są sporne. Według oficjalnego chińskiego raportu z 5 listopada chińska armia straciła 187 200 zabitych i rannych, a ministerstwo wojny naliczyło do 15 listopada 229 382 zabitych, rannych i zaginionych, bez meldunków części oddziałów z Syczuanu i Kuangsi. Historycy szacują chińskie straty wojskowe na 250–300 tysięcy ludzi, z czego zapewne ponad 100 tysięcy zabitych. Według oficjalnych danych japońskich armia lądowa straciła od 23 sierpnia do 8 listopada 9115 zabitych i 31 257 rannych, bez strat marynarki. Historycy, jak Peter Harmsen i Richard Frank, uważają te liczby za zaniżone. Sam Matsui zapisał w dzienniku, że jego wojska straciły w kampanii szanghajsko-nankińskiej ponad 18 tysięcy zabitych i zmarłych z chorób. Źródła chińskie podają ponad 60 tysięcy japońskich zabitych i rannych, a niektórzy autorzy, wliczając chorych, jeszcze więcej.
Straty ludności cywilnej nie są znane, ale szły w dziesiątki tysięcy. Zhabei zostało niemal doszczętnie zniszczone, poważnie ucierpiały Nanshi, Wusong i Pudong. Setki tysięcy ludzi uciekły do Międzynarodowego Osiedla i koncesji francuskiej. Od 9 listopada w Nanshi istniała strefa bezpieczeństwa dla cywilów, utworzona przez francuskiego jezuitę Roberta Jacquinot de Besange za zgodą obu stron, która dała schronienie setkom tysięcy ludzi i stała się wzorem dla strefy w Nankinie. Obie strony oskarżały się o użycie gazów bojowych. Japońskie dokumenty potwierdzają co najmniej kilkanaście przypadków użycia gazów bojowych przez armię japońską. Japońscy żołnierze rzadko brali jeńców. Według dziennika Matsuiego wszystkich około 500 jeńców wziętych pod Wusong rozstrzelano, a los tysięcy żołnierzy schwytanych w czasie odwrotu w listopadzie pozostaje nieznany. Notowano też mordy na cywilach i ataki samolotów na kolumny uciekinierów i ambulanse. Chińska armia stosowała z kolei taktykę spalonej ziemi, paląc domy i niszcząc zapasy.
Znaczenie
Bitwa o Szanghaj przesądziła o tym, że starcie pod Pekinem przerodziło się w wojnę obejmującą całe Chiny. W jej trakcie, 21 sierpnia 1937 roku, Chiny podpisały pakt o nieagresji z ZSRR, który stał się na kilka lat ich głównym dostawcą samolotów i broni. Komuniści weszli formalnie do armii rządowej, a we wrześniu ogłoszono odnowienie frontu jedności. Japonia 2 września zmieniła nazwę konfliktu z „incydentu północnochińskiego” na „incydent chiński”, choć wojny nikt nie wypowiedział. 20 listopada utworzono w Tokio Cesarską Kwaterę Główną, a rząd chiński ogłosił przeniesienie stolicy do Chongqingu.
Dla Chin był to jednocześnie moralny sukces i militarna katastrofa. Opór w Szanghaju obalił japońską wiarę w szybkie zwycięstwo i pokazał światu, że Chiny walczą. Czang Kaj-szek stracił jednak w trzy miesiące większość dywizji szkolonych przez Niemców i, według częstych szacunków, około 10 tysięcy z 25 tysięcy młodszych oficerów wykształconych w Akademii Whampoa i jej następczyni. Armia centralna nigdy się po tym nie odbudowała, a Czang musiał odtąd w większym stopniu opierać się na wojskach prowincjonalnych o wątpliwej lojalności. Nadzieje na interwencję mocarstw się nie spełniły. Konferencja w Brukseli zakończyła się 24 listopada ogólnikowymi deklaracjami, bez żadnych sankcji wobec Japonii.
Dla Japonii zwycięstwo okazało się pułapką. Armia, która wygrała bitwę, ruszyła bez rozkazu na Nankin, gdzie w grudniu 1937 roku jej żołnierze dopuścili się masowych zbrodni na jeńcach i ludności cywilnej. Wojna, którą sztab generalny chciał zakończyć szybko, by przygotować się do konfrontacji z ZSRR, zamieniła się w wieloletnie, wyniszczające zmagania. Uwikłanie w Chinach, sankcje i potrzeba surowców pchnęły Japonię w następnych latach ku sojuszowi z Niemcami i ku ekspansji na południe, a w końcu ku wojnie ze Stanami Zjednoczonymi i Wielką Brytanią.
Bitwa miała też znaczenie wykraczające poza Azję. Była największą bitwą miejską przed Stalingradem i jedną z pierwszych, w których lotnictwo bombardowało wielkie miasto na oczach świata. Pokazała, że wojna nowoczesnych armii w mieście oznacza śmierć tysięcy cywilów. Niemcy, choć związane z Japonią paktem antykominternowskim, dostarczały Chinom broń jeszcze przez wiele miesięcy, a doradców odwołały dopiero latem 1938 roku, gdy Joachim von Ribbentrop postawił na sojusz z Tokio. Wielu historyków, zwłaszcza chińskich, uważa, że druga wojna światowa zaczęła się nie we wrześniu 1939 roku w Polsce, ale latem 1937 roku w Chinach, a bitwa o Szanghaj była jej pierwszą wielką bitwą.