Niemcy
Joachim von Ribbentrop
Pełnomocnik Hitlera do spraw rozbrojenia (1934–1936), ambasador w Londynie (1936–1938), minister spraw zagranicznych III Rzeszy (1938–1945)

- Urodzony:
- 30 kwietnia 1893, Wesel (Nadrenia, Królestwo Prus)
- Zmarł:
- 16 października 1946, Norymberga
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Joachim von Ribbentrop, Niemcy, III Rzesza, Adolf Hitler
- Fotografia:
- autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons
Joachim von Ribbentrop był kupcem winnym, który dzięki znajomości języków, światowym manierom i bezgranicznemu oddaniu Adolfowi Hitlerowi został najważniejszym dyplomatą III Rzeszy. W styczniu 1933 roku w jego berlińskiej willi toczyły się rozmowy, które otworzyły Hitlerowi drogę do urzędu kanclerza. Jako specjalny wysłannik zawarł w 1935 roku układ morski z Wielką Brytanią, a w 1936 roku pakt antykominternowski z Japonią. Jako ambasador w Londynie nie zdołał pozyskać Brytyjczyków i stał się ich zaciekłym wrogiem. Jako minister spraw zagranicznych od 1938 roku parł do wojny, stawiał Polsce żądania w sprawie Gdańska, a 23 sierpnia 1939 roku podpisał w Moskwie pakt z Wiaczesławem Mołotowem, który przesądził o losie Polski. Podległy mu urząd współuczestniczył w deportacjach Żydów na śmierć. Trybunał w Norymberdze skazał go na śmierć i 16 października 1946 roku jako pierwszy z oskarżonych zawisł na szubienicy.
Młodość i wojna
Urodził się 30 kwietnia 1893 roku w Wesel nad Renem jako syn oficera pruskiego Richarda Ribbentropa. Matka zmarła na gruźlicę w 1902 roku. Dzieciństwo spędził w garnizonach, od 1904 roku w Metzu w Lotaryngii, gdzie nauczył się biegle francuskiego. Był dobrym sportowcem i skrzypkiem, ale słabym uczniem. W 1908 roku ojciec odszedł z wojska i przeniósł się z rodziną do Arosy w Szwajcarii, gdzie dzieci uczyli prywatni nauczyciele. Potem Joachim spędził rok w Anglii, a w 1910 roku wyjechał do Kanady. Pracował w banku w Montrealu, przy budowie mostu i kolei, krótko jako dziennikarz w Stanach Zjednoczonych, a w końcu założył w Ottawie małą firmę importującą niemieckie wina. Mówił płynnie po angielsku i po francusku, co w późniejszym kręgu Hitlera było rzadkością.
Gdy w sierpniu 1914 roku wybuchła wojna, Kanada jako część Imperium Brytyjskiego stała się dla Niemca krajem wrogim. Ribbentrop przedostał się do neutralnych Stanów Zjednoczonych, a stamtąd statkiem do Rotterdamu. W Niemczech wstąpił do 12 Pułku Huzarów. Walczył na froncie wschodnim i zachodnim, został ranny, dostał Krzyż Żelazny I klasy i stopień porucznika. W 1918 roku służył w Konstantynopolu przy niemieckiej misji wojskowej w Imperium Osmańskim. Poznał tam Franza von Papena, co po czternastu latach miało ogromne znaczenie.
Kupiec z Dahlem
Po wojnie zajął się handlem winem i alkoholami. W 1920 roku ożenił się z Anną Elisabeth (Annelies) Henkell, córką właściciela słynnej wytwórni wina musującego w Wiesbaden. Mieli pięcioro dzieci. Własna firma importowa zrobiła z niego zamożnego człowieka. W 1925 roku dał się adoptować dalekiej krewnej Gertrudzie von Ribbentrop i odtąd używał szlacheckiego „von”, za co płacił jej przez lata rentę. Później nazistowscy rywale drwili z niego, że nazwisko kupił, a majątek wżenił. W eleganckiej willi w berlińskiej dzielnicy Dahlem Ribbentropowie przyjmowali finansistów, arystokratów i przemysłowców, wśród nich wielu Żydów, z którymi Ribbentrop robił interesy. Ci, którzy znali go w latach dwudziestych, nie zauważyli u niego ani zainteresowania polityką, ani antysemityzmu. Wspominali raczej niechęć do komunizmu i podziw dla Gustava Stresemanna.
Do NSDAP wstąpił dopiero 1 maja 1932 roku, gdy partia szybko rosła w siłę. Latem tego roku dawny towarzysz broni Papen, wtedy kanclerz, poprosił go o pośrednictwo w rozmowach z Hitlerem. Prawdziwa rola przyszła w styczniu 1933 roku. Po tym, jak 4 stycznia Papen i Hitler spotkali się potajemnie w Kolonii, dalsze rozmowy odbywały się w willi Ribbentropa. 22 stycznia przyszli tam także syn prezydenta Oskar von Hindenburg i szef kancelarii prezydenta Otto Meissner. Papen zrezygnował wówczas z ambicji powrotu na urząd kanclerza i obiecał przekonać Paula von Hindenburga do Hitlera. Rząd generała Kurta von Schleichera upadł, a 30 stycznia 1933 roku Hitler został kanclerzem.
Pełnomocnik Hitlera
Ribbentrop liczył na urząd ministra spraw zagranicznych, ale ministrem pozostał konserwatywny dyplomata Konstantin von Neurath. Hitler, który nie ufał zawodowym dyplomatom, chętnie jednak słuchał człowieka, który znał świat i zawsze mówił mu to, co chciał usłyszeć. Jeden z jego współpracowników wspominał, że gdy Hitler mówił „szare”, Ribbentrop mówił „czarne, czarne, czarne”. W maju 1933 roku Ribbentrop został honorowym oficerem SS, w listopadzie posłem do Reichstagu, a w 1934 roku pełnomocnikiem rządu do spraw rozbrojenia. Jego zadaniem było przekonywać zagranicę, że Niemcy pragną ograniczenia zbrojeń, a jednocześnie nie dopuścić do żadnego wiążącego porozumienia. Założone w kwietniu 1934 roku Biuro Ribbentropa, potem Dienststelle Ribbentrop, mieszczące się na Wilhelmstrasse naprzeciw ministerstwa spraw zagranicznych, było partyjną konkurencją dla zawodowej dyplomacji.
Jego pierwszym wielkim sukcesem był brytyjsko-niemiecki układ morski. W czerwcu 1935 roku, już jako ambasador nadzwyczajny i pełnomocny, Ribbentrop zaczął rozmowy w Londynie od ultimatum: albo Brytyjczycy przyjmą proporcję 35 do 100 między flotami jako stałą, albo delegacja wyjedzie. Ku zdumieniu Neuratha, który liczył na jego kompromitację, Brytyjczycy ustąpili, a 18 czerwca Ribbentrop i minister Samuel Hoare wymienili noty. Hitler nazwał ten dzień najszczęśliwszym w swoim życiu. Ribbentrop organizował też wizyty kombatantów niemieckich, brytyjskich i francuskich, które miały przekonać zachodnią opinię, że nowe Niemcy chcą pokoju.
Równolegle zabiegał o zbliżenie z Japonią, wbrew ministerstwu spraw zagranicznych i wojsku, które stawiały na współpracę z Chinami. Razem z japońskim attaché wojskowym w Berlinie Hiroshim Ōshimą przygotował pakt antykominternowski, podpisany 25 listopada 1936 roku. Jawnie był porozumieniem o wspólnym zwalczaniu Międzynarodówki Komunistycznej. W tajnym protokole obie strony zobowiązały się, że w razie niesprowokowanego ataku lub groźby ataku ZSRR na jedną z nich druga nie podejmie kroków, które ulżyłyby położeniu Związku Radzieckiego, i że strony się naradzą. Obowiązku wspólnej wojny pakt nie zawierał. W 1937 roku przystąpiły do niego Włochy.
Ambasador w Londynie
W sierpniu 1936 roku Hitler mianował go ambasadorem w Wielkiej Brytanii z zadaniem wynegocjowania sojuszu. 30 października 1936 roku Ribbentrop złożył listy uwierzytelniające królowi Edwardowi VIII. Przekonany, że król może kierować polityką zagraniczną i że sprzyja Niemcom, w czasie kryzysu abdykacyjnego donosił do Berlina o spisku wrogim Niemcom i wróżył w Anglii wojnę domową. Jego pobyt w Londynie był pasmem gaf. W lutym 1937 roku powitał króla Jerzego VI hitlerowskim pozdrowieniem. Większość czasu spędzał w Berlinie, przy Hitlerze, zaniedbując bieżące sprawy ambasady. Satyryczny „Punch” nazywał go „wędrownym Aryjczykiem”, a londyńskie salony przezwały go „Brickendrop”, od angielskiego słowa oznaczającego gafę. Jego raporty opierały się na rozmowach z sympatyzującymi z Niemcami arystokratami, takimi jak lord Londonderry, i wprowadzały Hitlera w błąd co do nastrojów brytyjskich.
Gdy stało się jasne, że Wielka Brytania nie zawrze sojuszu na niemieckich warunkach, Ribbentrop z niedoszłego przyjaciela stał się jej zawziętym wrogiem. Według wspomnień Winstona Churchilla w 1937 roku ambasador wyłożył mu przed mapą, że Niemcy potrzebują przestrzeni życiowej na wschodzie, a gdy Churchill odmówił poparcia, odparł, że w takim razie wojna jest nieunikniona. Na początku 1938 roku w memoriale dla Hitlera Ribbentrop przekonywał, że Wielka Brytania jest najgroźniejszym przeciwnikiem Niemiec i trzeba budować przeciw niej układ sojuszy.
Minister spraw zagranicznych
4 lutego 1938 roku, w ramach przetasowań po aferze, która usunęła ministra wojny Wernera von Blomberga i dowódcę wojsk lądowych Wernera von Fritscha, Hitler mianował Ribbentropa ministrem spraw zagranicznych w miejsce Neuratha. Neurath, Blomberg i Fritsch na tajnej naradzie w Kancelarii Rzeszy w listopadzie 1937 roku ostrzegali przed ryzykiem wojny. Ribbentrop takich wątpliwości nie miał. Przestawił politykę dalekowschodnią: Niemcy uznały Mandżukuo, wstrzymały dostawy broni dla Chin i odwołały niemieckich doradców wojskowych Czang Kaj-szeka. Uczestniczył w spotkaniu Hitlera z kanclerzem Austrii Kurtem Schuschniggiem w Berchtesgaden w lutym 1938 roku, które poprzedziło Anschluss. W czasie kryzysu sudeckiego należał do tych, którzy chcieli wojny z Czechosłowacją. Według relacji współpracowników układ monachijski uznał za błąd, bo pozbawił Niemcy wojny. 2 listopada 1938 roku razem z włoskim ministrem Galeazzem Ciano ogłosił pierwszy arbitraż wiedeński, który oddawał Węgrom południowe obszary Słowacji i Rusi Zakarpackiej.
Dla Polski Ribbentrop stał się twarzą niemieckich żądań. 24 października 1938 roku w Berchtesgaden przedstawił ambasadorowi Józefowi Lipskiemu propozycję „ogólnego uregulowania”: włączenie Wolnego Miasta Gdańska do Rzeszy, eksterytorialną autostradę i linię kolejową przez polskie Pomorze oraz przystąpienie Polski do paktu antykominternowskiego, w zamian za przedłużenie deklaracji o niestosowaniu przemocy i gwarancję granic. Minister Józef Beck odmówił. Ribbentrop ponowił żądania w czasie wizyty w Warszawie pod koniec stycznia 1939 roku, również bez skutku. W marcu 1939 roku pomagał Hitlerowi zniszczyć Czecho-Słowację: naciskał na Słowaków, by ogłosili niepodległość, a w nocy z 14 na 15 marca wraz z Hitlerem i Hermannem Göringiem zastraszył prezydenta Emila Háchę, by zgodził się na niemiecki protektorat. Kilka dni później ultimatum zmusił Litwę do oddania Kłajpedy. 21 i 26 marca w burzliwych rozmowach z Lipskim ponowił żądania wobec Polski, grożąc, że wkroczenie Polaków do Gdańska będzie oznaczać wojnę. Po brytyjskich gwarancjach dla Polski Niemcy 28 kwietnia wypowiedziały deklarację z 1934 roku.
22 maja 1939 roku Ribbentrop i Ciano podpisali w Berlinie pakt stalowy, sojusz Niemiec i Włoch. Ribbentrop zapewniał Włochów, że wojny nie będzie przez najbliższe lata, a 11 sierpnia w Salzburgu oznajmił zaskoczonemu Ciano, że Niemcy chcą wojny z Polską. Od początku 1939 roku był też głównym zwolennikiem porozumienia z ZSRR. 23 sierpnia 1939 roku przyleciał do Moskwy i jeszcze tego samego dnia, w obecności Józefa Stalina, podpisał z Mołotowem pakt o nieagresji. Jego tajny protokół dzielił Polskę, Finlandię, kraje bałtyckie i Besarabię na niemiecką i radziecką strefę wpływów. Ribbentrop przekonywał Hitlera, że wobec takiego paktu Wielka Brytania i Francja nie dotrzymają zobowiązań wobec Polski. W nocy z 30 na 31 sierpnia odczytał brytyjskiemu ambasadorowi Nevile’owi Hendersonowi niemieckie „ostateczne propozycje” dla Polski, ale odmówił przekazania ich tekstu. Rzekoma odmowa Polski, która tych propozycji nigdy oficjalnie nie dostała, posłużyła za pretekst do napaści 1 września 1939 roku. 28 września w Moskwie Ribbentrop podpisał z Mołotowem traktat o granicach i przyjaźni, który ustalał podział okupowanej Polski.
Wojna
W pierwszych latach wojny Ribbentrop zabiegał o pozyskanie sojuszników i neutralnych. 30 sierpnia 1940 roku ogłosił drugi arbitraż wiedeński, który przyznał Węgrom północny Siedmiogród. 27 września 1940 roku podpisał z Ciano i japońskim ambasadorem pakt trzech, przygotowany w rozmowach z ministrem Yōsuke Matsuoką. W listopadzie 1940 roku, w czasie wizyty Mołotowa w Berlinie, bezskutecznie próbował wciągnąć ZSRR do bloku państw osi przeciwko Wielkiej Brytanii. Atakowi na Związek Radziecki w 1941 roku był niechętny, ale gdy Hitler podjął decyzję, podporządkował się. Jesienią 1941 roku zachęcał Japonię do wojny ze Stanami Zjednoczonymi, a 11 grudnia 1941 roku wręczył amerykańskiemu chargé d’affaires niemieckie wypowiedzenie wojny.
Ministerstwo spraw zagranicznych pod jego kierownictwem było współuczestnikiem Zagłady. Sprawy żydowskie Ribbentrop powierzył swojemu protegowanemu Martinowi Lutherowi, który reprezentował ministerstwo na konferencji w Wannsee w styczniu 1942 roku. Niemieccy dyplomaci naciskali na rządy państw sojuszniczych i okupowanych, by wydawały swoich Żydów, i współorganizowali deportacje z Francji, Słowacji, Włoch, Bałkanów, a w 1944 roku z Węgier. W kwietniu 1943 roku, na spotkaniu z regentem Węgier Miklósem Horthym, Ribbentrop według protokołu oświadczył, że Żydów trzeba albo wymordować, albo umieścić w obozach koncentracyjnych. Podlegali mu też niemieccy przedstawiciele w okupowanej Danii i ambasada w Paryżu, a z premierem rządu Vichy Pierre’em Lavalem spotykał się, by wymuszać kolejne ustępstwa.
W miarę jak Niemcy przegrywały, a coraz więcej państw zrywało z nimi stosunki, znaczenie ministra malało. Hitler unikał go, a dawni towarzysze otwarcie nim gardzili. Według relacji świadków w dniu zamachu na Hitlera, 20 lipca 1944 roku, Göring w obecności innych nazwał go „brudnym handlarzykiem szampana”. W politycznym testamencie Hitlera z 29 kwietnia 1945 roku nie było dla niego miejsca: następcą wyznaczono Arthura Seyß-Inquarta.
Proces i egzekucja
Po kapitulacji Ribbentrop ukrywał się pod przybranym nazwiskiem w Hamburgu. 14 czerwca 1945 roku został aresztowany. Przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze bronił się, że wszystkie decyzje podejmował Hitler, a on sam wierzył w jego pokojowe zapewnienia. Trybunał odrzucił tę linię obrony, stwierdzając, że Ribbentrop uczestniczył w planowaniu Anschlussu, zniszczenia Czechosłowacji i napaści na Polskę, a podległa mu dyplomacja pomagała w deportacjach Żydów. 1 października 1946 roku uznano go za winnego we wszystkich czterech punktach oskarżenia: spisku, zbrodni przeciwko pokojowi, zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości, i skazano na śmierć. Ponieważ Göring popełnił samobójstwo w przeddzień egzekucji, Ribbentrop jako pierwszy ze skazanych wszedł na szubienicę w nocy 16 października 1946 roku. W ostatnich słowach życzył Niemcom jedności i porozumienia między Wschodem a Zachodem.
Znaczenie
Ribbentrop nie był twórcą polityki zagranicznej Hitlera, lecz jej najgorliwszym wykonawcą i wzmacniaczem. Kupiec, który kupił sobie szlachectwo i karierę zawdzięczał wyłącznie łasce wodza, wnosił do dyplomacji brutalność, pogardę dla partnerów i ślepą wiarę w przewidywania Hitlera. Jego najbardziej brzemienna w skutki pomyłka polegała na przekonaniu, którym dzielił się z Hitlerem latem 1939 roku, że Wielka Brytania i Francja nie będą walczyć o Polskę. Z drugiej strony to on zawarł oba porozumienia, które najbardziej ułatwiły Hitlerowi drogę do wojny: układ morski, który rozbił solidarność zwycięzców z 1919 roku, i pakt z Moskwą, który zapewnił Niemcom bezpieczne zaplecze na wschodzie i oddał Stalinowi połowę Polski. Dla Polaków nazwisko Ribbentropa, połączone z nazwiskiem Mołotowa, stało się symbolem czwartego rozbioru.
Źródła
W opisach bitew
(08)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.
Na osi czasu
(132)40 najważniejszych z 132 wydarzeń. Wszystkie z tagiem „Joachim von Ribbentrop” (5) →