1937–1945: Wojna chińsko-japońska
Bitwa o Xuzhou
- Daty:
- 23 grudnia 1937 – 19 maja 1938
- Front:
- Daleki Wschód
- Miejsce:
- Rejon węzła kolejowego Xuzhou na styku prowincji Jiangsu, Szantung, Anhui i Henan, od Jinanu i Linyi na północy po rzekę Huai He na południu, wzdłuż kolei Tiencin–Pukou i LonghaiNa mapie bitew →
- Strony:
- Japonia (Armia Frontu Północnochińskiego i Armia Ekspedycyjna Chin Środkowych)Hisaichi Terauchi, Shunroku HataChiny (5 Strefa Wojenna Narodowej Armii Rewolucyjnej)Li Zongren, Bai Chongxi, Tang Enbo
- Wynik:
- Zwycięstwo Japonii. Japończycy zdobyli Xuzhou i połączyli swoje fronty w Chinach Północnych i Środkowych, ale nie zniszczyli wojsk chińskich, które przebiły się na zachód i broniły potem Wuhanu. Po drodze Chińczycy wygrali bitwę pod Taierzhuangiem.
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Chiny, Japonia, wojna chińsko-japońska, Li Zongren

Bitwa o Xuzhou była największą kampanią pierwszej połowy 1938 roku w wojnie chińsko-japońskiej. Toczyła się przez blisko pięć miesięcy na ogromnym, płaskim obszarze Niziny Chińskiej, gdzie stykają się prowincje Jiangsu, Szantung, Anhui i Henan. Jej stawką było Xuzhou, miasto, w którym krzyżowały się dwie najważniejsze linie kolejowe wschodnich Chin: biegnąca z północy na południe kolej Tiencin–Pukou i biegnąca ze wschodu na zachód kolej Longhai. Po upadku Szanghaju i Nankinu japońskie armie chciały połączyć tu swoje zdobycze na północy i nad dolną Jangcy, a potem ruszyć na Wuhan, gdzie schronił się chiński rząd. Chińczycy, pod dowództwem generała Li Zongrena, zgromadzili pod Xuzhou kilkaset tysięcy żołnierzy z niemal wszystkich prowincji kraju. Przez trzy miesiące zatrzymywali Japończyków nad rzeką Huai He, pod Linyi i Tengxianem, a na przełomie marca i kwietnia zadali im pod Taierzhuangiem pierwszą poważną porażkę w tej wojnie. W maju Japończycy, wzmocnieni kolejnymi dywizjami, zamknęli wokół Xuzhou wielkie kleszcze, ale gdy 19 maja weszli do miasta, było ono opuszczone, a główne siły chińskie przedarły się na zachód.
Nazwa i daty
W Chinach kampanię nazywa się bitwą (dosłownie: wielką bitwą, huizhan) o Xuzhou, w Japonii operacją lub bitwą Xuzhou (Jo-shū sakusen, Jo-shū kaisen). Obie strony rozumieją jednak tę nazwę różnie. Historiografia chińska liczy bitwę od drugiej połowy grudnia 1937 roku, gdy po zdobyciu Nankinu wojska japońskie ruszyły jednocześnie z północy, przez Szantung, i z południa, znad Jangcy, wzdłuż kolei Tiencin–Pukou, aż do 19 maja 1938 roku, gdy Xuzhou padło. Dla Japończyków operacja Xuzhou zaczęła się dopiero 7 kwietnia 1938 roku, gdy Kwatera Główna rozkazała rozbić wojska chińskie w rejonie miasta. Wszystko, co działo się wcześniej, uważali za osobne, lokalne działania, prowadzone zresztą wbrew woli Tokio. Japońskie opracowania kończą operację dopiero w czerwcu, wliczając do niej pościg na zachód i walki pod Lanfengiem. Część zachodnich autorów przyjmuje jeszcze inny początek: styczeń lub luty 1938 roku, gdy dywizje japońskie z rejonu Nankinu ruszyły ku rzece Huai He.
Za początek bitwy uznaje się 23 grudnia 1937 roku, dzień, w którym japońska 10 Dywizja przeprawiła się przez Żółtą Rzekę między Qingcheng a Jiyang w Szantungu. Ta przeprawa otworzyła ofensywę wzdłuż północnego odcinka kolei Tiencin–Pukou, która przez Jinan i Tengxian prowadziła prosto ku Xuzhou, i od niej w praktyce liczą bitwę chińskie opracowania. Za koniec – 19 maja 1938 roku, dzień wkroczenia Japończyków do Xuzhou. Niektóre kalendaria podają, że Xuzhou padło 1 maja. To pomyłka: na początku maja decydujące natarcie japońskie dopiero się zaczynało, a wszystkie źródła japońskie, chińskie i zachodnie zgodnie podają 19 maja. Odwrót wojsk chińskich zakończył się około 21 maja.
Tło
Wojna po Nankinie. Wojna, która zaczęła się od incydentu na moście Marco Polo w lipcu 1937 roku, do końca roku przyniosła Japonii serię zwycięstw. Na północy jej wojska zajęły Pekin, Tiencin i większość prowincji Hebei, Chahar i Shanxi. Na południu, po trzech miesiącach krwawych walk w bitwie o Szanghaj, Japończycy przełamali chiński front, a w grudniu w bitwie o Nankin zdobyli stolicę Republiki Chińskiej. Po wejściu do miasta żołnierze generała Iwane Matsuiego dopuścili się masakry nankińskiej. Rząd Czang Kaj-szeka przeniósł się w głąb kraju, a jego faktyczną siedzibą stał się Wuhan nad środkową Jangcy. W Tokio wielu sądziło, że Chiny poproszą teraz o pokój. Pośrednictwo niemieckiego ambasadora Oskara Trautmanna nie przyniosło jednak skutku, bo japońskie warunki z grudnia 1937 roku oznaczały dla Chin kapitulację, a 16 stycznia 1938 roku premier Fumimaro Konoe ogłosił, że jego rząd „nie będzie miał do czynienia” z rządem narodowym Czang Kaj-szeka. Droga do rokowań została zamknięta. W lutym oba państwa odwołały ambasadorów.
Znaczenie Xuzhou. Japońskie zdobycze tworzyły dwa oddzielne obszary: północny, wokół Pekinu i Tiencinu, i południowy, wokół Szanghaju i Nankinu. Dzieliło je kilkaset kilometrów ziemi wciąż w rękach chińskich, przez którą przebiegała kolej Tiencin–Pukou, łącząca Tiencin z Pukou na brzegu Jangcy naprzeciw Nankinu. Jej środkowym punktem było Xuzhou, gdzie linię przecinała kolej Longhai, biegnąca od portu Lianyungang na wybrzeżu przez Kaifeng i Zhengzhou w głąb kraju. W Zhengzhou krzyżowała się ona z koleją z Pekinu do Hankou, czyli do Wuhanu. Kto miał Xuzhou, mógł przerzucać wojska z północy na południe i ze wschodu na zachód. Dla Chin miasto było z kolei bramą do Chin Środkowych i do Wuhanu, a utrzymanie go dawało czas na ewakuację fabryk, uczelni i urzędów na zachód.
Japońskie wahania. Sztab Generalny w Tokio nie chciał na początku 1938 roku nowych wielkich operacji. Armia wysłała do Chin kilkanaście dywizji, co osłabiało ją wobec ZSRR, a jej dowódcy obawiali się, że wojna rozleje się na cały kraj. W połowie lutego 1938 roku na naradzie w obecności cesarza Hirohito postanowiono, że do lata nie będzie nowych ofensyw, a armia skupi się na utrzymaniu zajętych terenów. Dowódcy w Chinach, zwłaszcza dowódca Armii Frontu Północnochińskiego generał Hisaichi Terauchi, myśleli inaczej. Terauchi powiedział wysłannikowi Sztabu Generalnego, że „Xuzhou trzeba zdobyć”. Szef wydziału operacyjnego Sztabu, pułkownik Torashirō Kawabe, który jeździł po kwaterach dowództw w Chinach, by przekonać je do wstrzymania działań, został po powrocie, 1 marca, odsunięty ze stanowiska. Jego następca, Masazumi Inada, zgadzał się na coraz dalej idące „lokalne” operacje. Ten sam mechanizm, w którym armia w polu wyprzedzała decyzje Tokio, a Tokio potem zatwierdzało fakty dokonane, znany był już z czasów inwazji na Mandżurię.
Strona chińska. Obszar między Żółtą Rzeką a Jangcy podlegał 5 Strefie Wojennej, której dowódcą Czang Kaj-szek mianował jesienią 1937 roku Li Zongrena, przywódcę kliki z prowincji Kuangsi. Li jeszcze kilka lat wcześniej walczył z Czangiem, ale wojna z Japonią połączyła dawnych przeciwników. W styczniu 1938 roku Czang przysłał mu do pomocy jego starego towarzysza z Kuangsi, zastępcę szefa Sztabu Generalnego Bai Chongxiego, jednego z najzdolniejszych chińskich strategów. Na naradzie w Wuchangu pod koniec stycznia obronę Xuzhou uznano za najważniejsze zadanie wojenne. Pod dowództwem Li zgromadzono armie prowincjonalne niemal z całych Chin: żołnierzy z Kuangsi, dawne wojska Armii Północno-Zachodniej Feng Yuxianga, oddziały Armii Północno-Wschodniej, wypędzonej przed laty z Mandżurii armii Zhang Xueliang, źle uzbrojonych Syczuańczyków, później także wojska z Junnanu. Do marca Czang dorzucił część swoich najlepszych, szkolonych przez niemieckich doradców dywizji, przede wszystkim 20 Korpus generała Tang Enbo. Siły chińskie, liczące na początku kilkadziesiąt tysięcy ludzi, wzrosły do 64 dywizji, a według różnych szacunków od 400 do 600 tysięcy żołnierzy. Liczebnie przewyższały Japończyków kilkakrotnie, ale miały mało artylerii, prawie nie miały czołgów i lotnictwa, a ich dowódcy, przyzwyczajeni do walk między sobą, nie zawsze sobie ufali. Japończycy wprowadzili do walki w różnych fazach kampanii około ośmiu dywizji i kilka brygad, łącznie, według chińskich i niemieckich opracowań, około 240 tysięcy żołnierzy, z silną artylerią, czołgami i lotnictwem.
Przebieg
Szantung bez walki (grudzień 1937 – styczeń 1938)
Na północy Japończycy stali od jesieni 1937 roku na Żółtej Rzece, która dzieliła wtedy prowincję Szantung na dwie części. Rządził nią generał Han Fuju, dawny podkomendny Feng Yuxianga, który od lat dbał głównie o zachowanie własnej armii i władzy i był zarazem zastępcą dowódcy 5 Strefy Wojennej. 18 grudnia 1937 roku, gdy operacja nankińska dobiegała końca, Kwatera Główna pozwoliła Terauchiemu przekroczyć rzekę. 23 grudnia 10 Dywizja generała Rensuke Isogaiego z 2 Armii generała Toshizō Nishio przeprawiła się przez Żółtą Rzekę i ruszyła na stolicę prowincji, Jinan. Han Fuju, wbrew rozkazom Li Zongrena i Czang Kaj-szeka, nie bronił się. 27 grudnia Japończycy weszli do Jinanu bez walki, pod koniec miesiąca zajęli Tai’an, a w kolejnych tygodniach parli wzdłuż kolei na południe, ku Jining. Han wycofywał się w głąb prowincji i na rozkaz obrony Tai’anu miał odpowiedzieć: „Skoro nie utrzymano Nankinu, po co utrzymywać Tai’an?”. 10 stycznia 1938 roku japońska marynarka zajęła bez walki Qingdao, największy port Szantungu.
Czang Kaj-szek postanowił dać przykład. 11 stycznia Han Fuju został aresztowany na naradzie dowódców w Henanie, przewieziony do Hankou i 24 stycznia rozstrzelany w Wuchangu z wyroku sądu wojskowego za samowolny odwrót. Był to najgłośniejszy w tej wojnie przypadek ukarania śmiercią tak wysokiego dowódcy za ucieczkę przed wrogiem. Jego egzekucja wstrząsnęła innymi dowódcami prowincjonalnymi i w następnych miesiącach wielu z nich walczyło z determinacją, której wcześniej im brakowało.
Nad rzeką Huai He (styczeń – marzec 1938)
Na południu japońska 13 Dywizja generała Rippei Ogisu, która po zdobyciu Nankinu przeprawiła się na północny brzeg Jangcy, w grudniu i styczniu posuwała się wzdłuż kolei Tiencin–Pukou ku rzece Huai He. 26 stycznia zaatakowała Fengyang i Bengbu, które padły na początku lutego. 9 i 10 lutego Japończycy sforsowali Huai He. Na północnym brzegu zatrzymała ich 51 Armia generała Yu Xuezhonga, złożona z żołnierzy dawnej Armii Północno-Wschodniej. Walki o przyczółki trwały ponad tydzień, pozycje przechodziły z rąk do rąk, a walczono także na bagnety. Na pomoc przybyła 59 Armia generała Zhang Zizhonga, a od południa wojska z Kuangsi uderzyły na flankę Japończyków pod Dingyuan. Ogisu musiał zawrócić część sił na południowy brzeg, a Chińczycy do początku marca odzyskali pozycje na północ od rzeki. Front nad Huai He zamarł na dwa miesiące. Południowe ramię japońskich kleszczy zostało zatrzymane, zanim zdążyło się zbliżyć do Xuzhou.
Linyi i Tengxian (luty – marzec 1938)
W lutym i marcu ciężar walk przeniósł się na północ, do południowego Szantungu. 2 Armia, łamiąc granice, które wyznaczył jej Sztab Generalny, skierowała tam dwie dywizje. Na wschodzie, od strony Qingdao, nacierało zgrupowanie 5 Dywizji generała Seishirō Itagakiego, tego samego, który w 1931 roku przygotował incydent mukdeński. Jego celem było Linyi, ważne miasto na drodze do Xuzhou od północnego wschodu. Bronił go generał Pang Bingxun ze słabym, niepełnym korpusem. Na początku marca Japończycy doszli pod mury miasta. Na pomoc wysłano 59 Armię Zhang Zizhonga, ściągniętą znad Huai He. Zhang i Pang byli dawnymi wrogami z czasów wojen domowych, a mimo to, w dniach 14–18 marca, ich wspólne natarcie odrzuciło Japończyków spod Linyi. Itagaki, mimo posiłków, nie zdołał zdobyć miasta jeszcze przez ponad miesiąc i nie mógł wesprzeć sąsiedniej dywizji, co miało zaważyć na losach walk pod Taierzhuangiem.
Na zachodzie, wzdłuż kolei, 10 Dywizja Isogaiego posuwała się szybciej. Pod Tengxianem, około 75 kilometrów na północ od Xuzhou, zagrodziły jej drogę oddziały 22 Grupy Armii z Syczuanu: źle uzbrojeni żołnierze, których inni dowódcy nie chcieli przyjąć, a którym Li Zongren przydzielił odcinek frontu. Od 14 marca Japończycy atakowali miasto z ciężką artylerią i lotnictwem. 17 marca w obronie Tengxianu zginął dowódca 122 Dywizji, generał Wang Mingzhang, a następnego dnia miasto padło. Syczuańczycy zatrzymali jednak Japończyków na kilka dni, które Li Zongren wykorzystał na zorganizowanie obrony nad Wielkim Kanałem. Wysunięte zgrupowanie 10 Dywizji pod dowództwem generała majora Hajime Seyi zajęło Zaozhuang i Lincheng i ruszyło na Taierzhuang, by przejść Wielki Kanał i otworzyć sobie drogę do Xuzhou.
Taierzhuang (23 marca – 7 kwietnia 1938)
Taierzhuang, otoczone kamiennym murem miasteczko handlowe nad Wielkim Kanałem, około 30 kilometrów na północny wschód od Xuzhou, stało się miejscem najsłynniejszej bitwy kampanii. Li Zongren postanowił zatrzymać w nim Japończyków i zamknąć ich od tyłu. Miasteczka broniła 2 Grupa Armii generała Sun Lianzhonga, złożona z dawnych żołnierzy Feng Yuxianga, z 31 Dywizją generała Chi Fengchenga w samym Taierzhuangu. 20 Korpus Tang Enbo, z artylerią, w tym niemieckimi haubicami kalibru 150 mm, miał przepuścić Japończyków na południe, a potem uderzyć na ich flankę i tyły. Pierwsze starcia pod miasteczkiem wybuchły 23 marca, a 24 marca Japończycy przypuścili pierwszy szturm. W kolejnych dniach przełamali mur i walka przeniosła się na ulice i do domów, gdzie przewaga japońskiej artylerii i lotnictwa przestała się liczyć. Walczono w nocy, granatami i bagnetami, o każdy dom i każdą ścianę. Zachodni obserwatorzy porównywali te walki z tym, co kilka lat później miało się dziać w miastach Europy. Pod koniec marca do Xuzhou przyjechał sam Czang Kaj-szek, a Bai Chongxi skierował do walki ciężką artylerię, by przyspieszyć przygotowania do kontrnatarcia.
Na początku kwietnia Japończycy zajmowali większą część miasteczka, ale Chińczycy utrzymali bramę południową, przez którą nocą dostarczano im amunicję i posiłki. Tymczasem 20 Korpus Tang Enbo, który według rozkazów Li miał uderzyć wcześniej i według jego wspomnień ruszył dopiero pod groźbą losu Han Fuju, wszedł do walki od północy i wschodu. Zgrupowanie generała Jun Sakamoto, które Itagaki wysłał spod Linyi na pomoc Seyi, samo zostało wzięte w kleszcze. 5 kwietnia Sakamoto otrzymał od Itagakiego rozkaz powrotu pod Linyi, wydany według jednych źródeł w przekonaniu, że Taierzhuang już padło, według innych w wyniku zamieszania w łączności. Gdy Seya dowiedział się o odwrocie sąsiada, sam, wbrew rozkazom dowódcy dywizji, postanowił wycofać się z Taierzhuangu. 6 kwietnia wieczorem Japończycy zaczęli odwrót, a 7 kwietnia Chińczycy opanowali całe miasteczko i okolice. Japończycy porzucili część sprzętu, a Seya został później przeniesiony do rezerwy.
Chińska propaganda przedstawiła bitwę jako rozbicie dwóch najlepszych dywizji japońskich i mówiła o ponad 20 tysiącach zabitych wrogów. Liczby te były zawyżone, co po latach przyznawał nawet ówczesny szef propagandy rządu, pisarz Guo Moruo. Według japońskich zestawień 5 i 10 Dywizja straciły w walkach w południowym Szantungu, łącznie z Linyi i Taierzhuangiem, około 2,4 tysiąca zabitych i 9,6 tysiąca rannych. Straty chińskie były co najmniej porównywalne, a 31 Dywizja Chi Fengchenga straciła większość żołnierzy. Mimo to było to pierwsze w tej wojnie zwycięstwo, po którym armia japońska musiała ustąpić z pola walki. Wiadomość wywołała w Wuhanie i w całych Chinach wybuch radości, a o Taierzhuangu pisała prasa całego świata. Niemiecki doradca Czang Kaj-szeka, generał Alexander von Falkenhausen, był natomiast wściekły, że Li Zongren nie rzucił do pościgu nietkniętych prawie oddziałów Tang Enbo i pozwolił Japończykom odejść.
Wielkie kleszcze (kwiecień – maj 1938)
Porażka pod Taierzhuangiem rozstrzygnęła spór w Tokio. Okazało się, że pod Xuzhou zebrały się główne siły chińskie, i w Sztabie Generalnym wygrali ci, którzy chcieli je okrążyć i zniszczyć jednym uderzeniem. 7 kwietnia, w dniu, w którym Japończycy wycofali się z Taierzhuangu, Kwatera Główna rozkazała Armii Frontu Północnochińskiego Terauchiego i Armii Ekspedycyjnej Chin Środkowych generała Shunroku Haty, utworzonej w lutym w miejsce armii Matsuiego, rozbić nieprzyjaciela w rejonie Xuzhou. Polityka nierozszerzania wojny, przyjęta w lutym, przestała obowiązywać po niespełna dwóch miesiącach. Do Jinanu przyjechał szef zarządu operacyjnego Sztabu Generalnego, generał Gun Hashimoto, by koordynować działania obu armii. Z Japonii i z Mandżurii ściągnięto posiłki, w tym 14, 16 i 114 Dywizję oraz brygady Armii Kwantuńskiej.
Chińczycy, upojeni zwycięstwem, ściągali pod Xuzhou kolejne armie i próbowali przejść do natarcia, ale bez ciężkiej broni nie potrafili wyprzeć Japończyków z umocnionych pozycji. Od 18 kwietnia 5 i 10 Dywizja na nowo uderzyły na wschód i północny wschód od Xuzhou. Około 20 kwietnia Japończycy zajęli w końcu Linyi. Pod Pizhou i na wzgórzu Yuwang walki trwały do połowy maja; 60 Armia z Junnanu broniła swoich pozycji przez blisko miesiąc i straciła ponad połowę żołnierzy. Na tym kierunku Japończycy wiązali walką chińskie siły, podczas gdy główny cios miał spaść z innych stron.
Plan zakładał, że od północnego zachodu, z rejonu Jining, na zachód od jeziora Weishan, ruszy 16 Dywizja, od południa, znad Huai He, 9 i 13 Dywizja, a za nimi 3 Dywizja, i że kleszcze zamkną się na kolei Longhai na zachód od Xuzhou, odcinając Chińczykom drogę odwrotu w głąb kraju. Jeszcze dalej na zachodzie 14 Dywizja generała Kenjiego Doihary miała przeprawić się przez Żółtą Rzekę i przeciąć kolej Longhai pod Lanfengiem. 5 maja Hata dał rozkaz do natarcia na południu, a 7 maja dowódca 2 Armii, książę Naruhiko Higashikuni, członek rodziny cesarskiej, na północy. Dywizje Haty posuwały się szybciej, niż zakładano. 9 maja zajęły Mengcheng, a 14 maja inne oddziały zdobyły Hefei. Z 13 Dywizji wydzielono zmotoryzowany oddział pułkownika Iwanaki z batalionem czołgów, który 12 maja zajął Yongcheng, a 14 maja wysadził most kolei Longhai na zachód od Xuzhou. Dzień później to samo zrobił oddział pancerny z 16 Dywizji. W tym samym czasie, 12–14 maja, 14 Dywizja Doihary przeprawiła się przez Żółtą Rzekę i ruszyła na Heze i Lanfeng.
Odwrót z okrążenia (15–21 maja 1938)
Li Zongren zrozumiał, że japońskie kleszcze zaraz się zamkną, a w okrążeniu znajdzie się większość jego wojsk. Czang Kaj-szek, który jeszcze w kwietniu liczył na walną bitwę, zgodził się na odwrót. 15 maja chińskie dowództwo postanowiło opuścić Xuzhou, a 16 maja Li wydał rozkazy. Podzielił armie 5 Strefy Wojennej na pięć zgrupowań, każdemu wyznaczył kierunek i rejon zbiórki, a 59 Armię Zhang Zizhonga zostawił do osłony miasta. Główne siły nie szły wprost na zachód, gdzie czekali na nie Japończycy, lecz najpierw na południe i południowy wschód, a potem, rozproszone na mniejsze grupy, przemykały między japońskimi kolumnami na południowy zachód, ku górom Dabie Shan na pograniczu Henanu, Anhui i Hubei. Żołnierze maszerowali nocami, a za dnia kryli się w łanach dojrzewającej pszenicy. 18 maja burza piaskowa i mgła utrudniły Japończykom obserwację z powietrza. Bai Chongxi i Tang Enbo prowadzili część wojsk, a sztab Li Zongrena opuścił Xuzhou w ostatniej chwili. Tylne straże stoczyły ciężkie walki: pod Xiaoxian prawie całkowicie zniszczono chińską 139 Dywizję.
13 Dywizja, która parła naprzód szybciej niż inne, 17 maja zdobyła wzgórze Bawangshan na zachód od miasta, a 19 maja żołnierze jej 65 Pułku Piechoty i czołgi oddziału Iwanaki wkroczyli do opustoszałego, zbombardowanego Xuzhou. Tego samego dnia Kwatera Główna w Tokio ogłosiła zdobycie miasta. 20 maja japońska marynarka zajęła Lianyungang na wschodnim końcu kolei Longhai, a 25 maja Terauchi i Hata odbyli uroczysty wjazd do Xuzhou. Pierścień okazał się jednak pusty. Z okrążenia wydostało się, według różnych szacunków, od 200 do 300 tysięcy żołnierzy chińskich z około czterdziestu dywizji. Zachodni historycy uznają ten odwrót za jeden z najzręczniejszych manewrów chińskiej armii w całej wojnie. Japończycy obwiniali o niepowodzenie 13 Dywizję, która zbyt szybkim marszem miała rozerwać plan okrążenia, ale istotniejsze było to, że kilkakrotnie mniej liczne wojska nie mogły szczelnie zamknąć w pierścieniu ogromnego, płaskiego obszaru pociętego kanałami i jeziorami.
Straty
Straty w całej kampanii są trudne do ustalenia, bo obie strony liczyły je dla różnych okresów i różnie definiowały samą bitwę. Japońskie oficjalne zestawienia podają, że od lutego do maja 1938 roku w operacjach pod Xuzhou poległo 2130 żołnierzy, a 8586 zostało rannych. Inne japońskie dokumenty wskazują, że liczby te są zaniżone: sama 2 Armia straciła od przeprawy przez Żółtą Rzekę w grudniu 1937 roku do lipca 1938 roku 5082 zabitych i 16 877 rannych, w Xuzhou pod koniec czerwca upamiętniono 7452 poległych z tej armii, a Armia Frontu Północnochińskiego straciła od lutego do maja około 35 tysięcy zabitych i rannych. Do tego dochodziły straty dywizji Haty na południu. Łącznie Japończycy stracili więc w kampanii kilkadziesiąt tysięcy zabitych i rannych. Straty chińskie były znacznie większe, ale wiarygodnych danych brak. Japończycy szacowali, że zniszczyli około jednej dziesiątej wojsk chińskich, czyli kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy, a niektóre opracowania mówią o około 100 tysiącach zabitych i rannych.
Ciężko ucierpiała ludność cywilna. Xuzhou było bombardowane od sierpnia 1937 roku, a w jednym nalocie 14 maja 1938 roku zginęło według relacji około 700 osób. Kanadyjscy jezuici, którzy zostali w mieście, pisali, że ponad jedna trzecia domów leżała w gruzach, a większość mieszkańców uciekła. Misjonarze donosili o zabójstwach cywilów przez japońskich żołnierzy we wsiach wokół miasta. Taierzhuang i Tengxian zostały niemal całkowicie zniszczone, a przez region przeszły setki tysięcy uchodźców.
Znaczenie
Japończycy osiągnęli cel terytorialny. Połączyli swoje zdobycze w Chinach Północnych i nad dolną Jangcy, przejęli całą kolej Tiencin–Pukou i wschodni odcinek kolei Longhai, a z Xuzhou otworzyła się przed nimi droga na zachód, ku Zhengzhou i dalej ku Wuhanowi. Nie osiągnęli jednak celu, dla którego w kwietniu rozpoczęli wielką operację: armia chińska nie została zniszczona. Wojska, które wyszły z okrążenia, według niektórych opracowań stanowiły kilka miesięcy później około połowy sił broniących Wuhanu. Japonia zamiast rozstrzygającego zwycięstwa dostała kolejne miasto, dłuższą linię frontu i jeszcze większe obszary do okupowania.
Dla Chin kampania miała dwojakie znaczenie. Zwycięstwo pod Taierzhuangiem, choć wyolbrzymione, było pierwszym dowodem, że armia złożona z wojsk wielu prowincji, jeszcze niedawno skłóconych ze sobą i z Czang Kaj-szekiem, potrafi pokonać Japończyków. Umocniło to ducha oporu i wiarę w strategię wojny przewlekłej, w której Chiny miały „wymieniać przestrzeń na czas”. Zarazem zachłyśnięcie się sukcesem skłoniło chińskie dowództwo do ściągnięcia pod Xuzhou zbyt wielu wojsk, które o mało nie znalazły się w pułapce.
Bezpośrednim skutkiem upadku Xuzhou była jedna z najtragiczniejszych decyzji wojny. Gdy pod koniec maja Japończycy ruszyli wzdłuż kolei Longhai na zachód, chińska próba zniszczenia dywizji Doihary pod Lanfengiem się nie powiodła, a na początku czerwca padł Kaifeng. By zatrzymać nieprzyjaciela przed Zhengzhou, Czang Kaj-szek zgodził się na przerwanie wałów Żółtej Rzeki. 9 czerwca chińscy żołnierze przekopali wał pod Huayuankou. Powódź zalała ogromne obszary Henanu, Anhui i Jiangsu i zatrzymała Japończyków na tym kierunku, ale według różnych szacunków zginęło od około 400 tysięcy do blisko 900 tysięcy ludzi, a kilka milionów straciło domy. Japończycy musieli wybrać dłuższą drogę na Wuhan, wzdłuż Jangcy. Bitwa o Wuhan trwała do października 1938 roku i zakończyła się zdobyciem miasta, ale chiński rząd przeniósł się do Chongqingu, poza zasięg japońskich armii.
Kampania pod Xuzhou pokazała mechanizm, który miał zdecydować o dalszym przebiegu wojny w Azji. Japonia wygrywała bitwy i zajmowała miasta, lecz nie potrafiła zniszczyć chińskiej armii ani zmusić Chin do kapitulacji. Wojna, którą Tokio chciało zakończyć jednym wielkim okrążeniem, zamieniła się w wieloletni impas, w którym ponad milion japońskich żołnierzy było uwięzionych w Chinach. Szukając surowców i sposobu na odcięcie Chin od pomocy z zewnątrz, Japonia zwróciła się ku Indochinom i koloniom europejskim w Azji Południowo-Wschodniej, co w grudniu 1941 roku doprowadziło ją do wojny ze Stanami Zjednoczonymi i Wielką Brytanią i połączyło wojnę w Chinach z drugą wojną światową.