Falkenhorst dowódcą operacji Weserübung
- Kategoria:
- Wojsko
- Front:
- Skandynawia
- Data:
- 21 lutego 1940
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Norwegia, Dania, Wehrmacht, Nikolaus von Falkenhorst
21 lutego 1940 roku w południe do Kancelarii Rzeszy w Berlinie zgłosił się generał piechoty Nikolaus von Falkenhorst, dowódca XXI Korpusu Armijnego, który czekał na zachodzie na wiosenną ofensywę. Do tego dnia nie znał osobiście Adolfa Hitlera i nie słyszał o planach wobec Norwegii. Wyszedł z kancelarii z zadaniem przygotowania, a jeśli zapadnie decyzja, także poprowadzenia operacji „Weserübung”, czyli niemieckiej napaści na Norwegię. Pod tą datą zwykle zapisuje się, że Falkenhorst objął dowództwo nad nadchodzącą inwazją. Tak było w istocie, choć formalnie Hitler potwierdził nominację nazajutrz, a pełnomocnictwa dowódcy nadała Falkenhorstowi dopiero dyrektywa z 1 marca.
Plan bez dowódcy
Od 27 stycznia 1940 roku planowaniem operacji przeciw Norwegii kierowało Naczelne Dowództwo Wehrmachtu (OKW) pod bezpośrednim nadzorem Hitlera. Od 5 lutego pracował w nim niewielki sztab komandora Theodora Krancke, złożony z oficerów marynarki, wojsk lądowych i lotnictwa. Na początku lutego przygotował on tak zwany plan Krancke: jednoczesne desanty w siedmiu portach, od Oslo przez Kristiansand, Arendal, Stavanger, Bergen i Trondheim po Narwik, siłami jednego korpusu, w połowie przerzuconego samolotami. Danię Krancke chciał tylko zastraszyć groźbą zajęcia Jutlandii, by uzyskać zgodę na korzystanie z jej lotnisk. Plan miał jednak istotną lukę: nie było nikogo, kto by go wykonał. Sztab Krancke był zespołem planistów, a nie dowództwem.
Sprawę przyspieszyło zajście z 16 lutego. Brytyjski niszczyciel HMS „Cossack” wszedł do norweskiego fiordu Jøssing i odbił z niemieckiego okrętu zaopatrzeniowego „Altmark” blisko 300 brytyjskich marynarzy, wziętych do niewoli przez „Admirala Grafa Spee”. Norweskie okręty, które wcześniej przepuściły „Altmark” po pobieżnych inspekcjach, nie przeszkodziły Brytyjczykom. Hitler odczytał to jako dowód, że Londyn nie zamierza szanować norweskiej neutralności, a Oslo nie potrafi jej bronić. 19 lutego zażądał od szefa sztabu operacyjnego OKW gen. Alfreda Jodla energicznego przyspieszenia prac. Jodl zapisał w dzienniku jego polecenia: przygotować okręty, postawić oddziały w gotowości. Przypomniał też Hitlerowi, że operacja potrzebuje dowódcy korpusu z własnym sztabem. Według relacji, które powtarza William Shirer, szef OKW Wilhelm Keitel wskazał Falkenhorsta, bo ten w 1918 roku służył w Finlandii w dywizji gen. Rüdigera von der Goltza i znał warunki wojny na północy.
Tego samego 19 lutego Hitler rozmawiał z ideologiem partii Alfredem Rosenbergiem o norweskim polityku Vidkunie Quislingu, którego w grudniu przyjął dwukrotnie. Według niemieckich dokumentów, na które powołuje się amerykański historyk Earl Ziemke, postanowił zrezygnować z pomysłu, by Quisling przejął władzę w Oslo przy niemieckiej pomocy. Jego ludzie mieli tylko pozostać w gotowości. Od tej chwili „Weserübung” była przedsięwzięciem czysto wojskowym, przygotowywanym bez wiedzy norweskich sojuszników Rzeszy. Sam Quisling, ciężko chory na nerki, leżał wtedy w łóżku i o niemieckich przygotowaniach nic nie wiedział.
Spotkanie w Kancelarii Rzeszy
Przebieg rozmowy z 21 lutego znamy głównie od samego Falkenhorsta, który opowiedział o niej w 1945 roku na przesłuchaniu w Norymberdze. Hitler kazał mu usiąść i opowiedzieć o walkach w Finlandii w 1918 roku. Potem zaprowadził go do stołu zasłanego mapami i oznajmił, że rząd Rzeszy wie o zamiarze brytyjskiego lądowania w Norwegii. Falkenhorst odniósł wrażenie, że to sprawa „Altmarka” najbardziej skłoniła Hitlera, by „wykonać plan teraz”. Ku swojemu zaskoczeniu od razu dowiedział się, że to on będzie dowodził. Wojska lądowe miały mu dać pięć dywizji, a celem było opanowanie najważniejszych norweskich portów.
Około południa Hitler odprawił generała i kazał mu wrócić o piątej po południu z planem zajęcia Norwegii. Falkenhorst nie miał przy sobie żadnych materiałów o tym kraju. Jak opowiadał w Norymberdze, poszedł do miasta i kupił Baedekera, przewodnik turystyczny, żeby się dowiedzieć, jak ta Norwegia wygląda, a potem w pokoju hotelowym pracował nad nim do popołudnia. Szkic, który przedstawił o siedemnastej, był prosty: po jednej dywizji na każdy z pięciu głównych portów, Oslo, Stavanger, Bergen, Trondheim i Narwik. „Niewiele więcej dało się zrobić, bo to były duże porty” – tłumaczył później. Hitler był zadowolony, zobowiązał go do zachowania tajemnicy i kazał się spieszyć.
Anegdota o Baedekerze krąży od lat w książkach o kampanii norweskiej i dobrze oddaje pośpiech, w jakim Hitler szukał wykonawcy dla gotowego już pomysłu. Pochodzi jednak wyłącznie od Falkenhorsta i trzeba ją brać z pewną rezerwą. Pewne jest natomiast to, co zapisały dokumenty: dziennik Jodla odnotował, że Falkenhorst „chętnie się zgodził”, a dziennik wojenny jego nowego sztabu ujął zadanie w dwóch punktach. Niemcy mieli uprzedzić Brytyjczyków, zajmując najważniejsze porty i miejscowości, przede wszystkim port rudy w Narwiku, oraz wziąć kraj tak mocno w garść, by norweski opór albo współpraca z Wielką Brytanią stały się niemożliwe. 22 lutego, po zapoznaniu się z planem Krancke, Falkenhorst przedstawił wstępną ocenę, a Hitler potwierdził nominację.
Grupa XXI
26 lutego wybrani oficerowie sztabu XXI Korpusu Armijnego rozpoczęli pracę w Berlinie. Sztab otrzymał nazwę Grupa XXI (Gruppe XXI). W niemieckiej terminologii „grupa” oznaczała szczebel pośredni między korpusem a armią. Do sztabu włączono zespół Krancke, a sam komandor i przedstawiciel lotnictwa zostali szefami sztabu do spraw morskich i lotniczych. Najważniejsze było jednak co innego: Grupa XXI miała podlegać bezpośrednio Hitlerowi, z pominięciem naczelnego dowódcy wojsk lądowych Walthera von Brauchitscha. Dowództwo wojsk lądowych (OKH), pochłonięte przygotowaniami do ofensywy na zachodzie, dowiedziało się o całym przedsięwzięciu w praktyce dopiero wtedy, gdy 26 lutego Falkenhorst zjawił się u szefa sztabu generalnego gen. Franza Haldera i poprosił o wojska, zwłaszcza górskie. Halder zanotował kilka dni później z wyraźnym oburzeniem, że między Hitlerem a Brauchitschem nie padło w tej sprawie ani jedno słowo.
Sztab Falkenhorsta od razu zmienił plan w punkcie, który przesądził o losie drugiego kraju. Uznał, że na naciski dyplomatyczne wobec Danii nie można liczyć, i zaproponował wojskowe zajęcie Jutlandii, a w razie oporu także desant na Zelandii. Dania leżała na drodze zaopatrzenia do Norwegii, a lotniska w północnej Jutlandii, zwłaszcza w Aalborgu, były potrzebne Luftwaffe. 28 lutego Falkenhorst przedstawił tę zmianę Keitlowi i poprosił o dodatkowe dowództwo korpusu i dwie dywizje dla Danii. Tego samego dnia Jodl zaproponował, by „Weserübung” przygotować tak, aby można ją było przeprowadzić niezależnie od ofensywy na zachodzie, czyli bez wielkich sił spadochronowych i powietrznodesantowych, których potrzebowano we Francji i Holandii. 29 lutego Hitler zatwierdził obie zmiany i dodał wymóg desantu w Kopenhadze. Zaraz potem wezwał Rosenberga i oznajmił mu, że Quisling nie zostanie w żadnej formie wciągnięty do operacji.
Od dyrektywy do napaści
1 marca 1940 roku Hitler podpisał „Dyrektywę w sprawie przypadku Weserübung”. Operacja miała „zapobiec brytyjskiemu wtargnięciu do Skandynawii i na Bałtyk”, zabezpieczyć dostawy szwedzkiej rudy i dać marynarce i lotnictwu dogodniejsze pozycje przeciw Wielkiej Brytanii. Dzieliła się na „Weserübung Nord”, czyli desant w Norwegii, i „Weserübung Süd”, czyli zajęcie Danii, które powierzono dowództwu korpusu gen. lotnictwa Leonharda Kaupischa. Falkenhorst jako dowódca Grupy XXI odpowiadał za całość i podlegał bezpośrednio Hitlerowi. Dyrektywa wywołała falę protestów. Wojska lądowe nie chciały oddawać dywizji przed kampanią na zachodzie, a Hermann Göring wymógł, by jednostki Luftwaffe podlegały nie Falkenhorstowi, lecz własnemu korpusowi lotniczemu. 5 marca, gdy Falkenhorst referował postępy prac, Göring, urażony, że tak długo trzymano go z dala od planów, uznał całe dotychczasowe planowanie za bezwartościowe. 7 marca Hitler ostatecznie przydzielił do operacji wojska: dla Norwegii dywizję górską, cztery dywizje piechoty i brygadę strzelców zmotoryzowanych, a dla Danii osobne siły.
Dalszy ciąg to już historia samej kampanii. Termin zależał od rozwoju wojny zimowej i od alianckich planów pomocy dla Finlandii przez Narwik, a po pokoju moskiewskim z 12 marca od brytyjskiego zamiaru zaminowania norweskich wód. 9 kwietnia 1940 roku oddziały Falkenhorsta wylądowały jednocześnie w Oslo, Kristiansand, Bergen, Trondheim i Narwiku oraz w kilku mniejszych portach, a lotnisko pod Stavanger zajęli spadochroniarze. Dania skapitulowała po kilku godzinach. Wieczorem tego dnia Quisling, pominięty przez Niemców, ogłosił przez radio, że przejmuje władzę, choć nie uzgodnił tego wcześniej ani z wojskiem, ani z Berlinem. Kampania trwała dwa miesiące i skończyła się kapitulacją Norwegii 10 czerwca. Falkenhorst został za nią generałem pułkownikiem.
Znaczenie
Wybór Falkenhorsta zamknął okres, w którym napaść na Norwegię była pomysłem admirałów, partyjnych ideologów i planistów OKW. 21 lutego plan dostał dowódcę, a kilka dni później sztab, który przekształcił go w operację obejmującą dwa kraje. Rola Danii, dopisanej do planu w ostatnim tygodniu lutego, pokazuje, jak niewiele w tej decyzji było polityki wobec samych Duńczyków, a jak wiele wojskowej wygody. Stała się też widoczna zasada, która zaważyła na całej wojnie: Grupa XXI była pierwszym dowództwem wyższego szczebla podporządkowanym bezpośrednio Hitlerowi przez OKW, bez udziału OKH. Norwegia i Finlandia zostały później „teatrami OKW”, a podwójne naczelne dowództwo przetrwało w Rzeszy do 1945 roku.
Falkenhorst dowodził w Norwegii do grudnia 1944 roku. Po wojnie brytyjski sąd wojskowy skazał go na śmierć za przekazanie rozkazu o zabijaniu wziętych do niewoli komandosów, a wyrok zamieniono na więzienie. Quisling, którego Hitler w lutym 1940 roku odsunął od przygotowań, mimo to związał swój los z okupacją i został jej najbardziej znanym kolaborantem.
W tym samym czasie
(01)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 27 stycznia 1940 · SkandynawiaHitler nakazuje przygotować inwazję na Norwegię27 stycznia 1940 Keitel z woli Hitlera przejął planowanie operacji przeciw Norwegii. W OKW powstał osobny sztab, a plan dostał kryptonim „Weserübung”.
- 16 stycznia 1940 · Front zachodniHitler odkłada atak na Zachodzie16 stycznia 1940 Hitler odłożył atak na Zachodzie do wiosny. Przesądziły śnieg i mróz oraz plany utracone w Mechelen. Natarcie miało stanąć na nowej podstawie.
- 16 lipca 1940 · Front zachodniDyrektywa nr 16: operacja „Lew Morski”16 lipca 1940 Hitler wydał dyrektywę nr 16 o przygotowaniu desantu w Anglii, operacji „Lew Morski”. Warunkiem było pokonanie RAF i zaminowanie kanału.
- 9 kwietnia 1940 · SkandynawiaNiemcy napadają na Norwegię9 kwietnia 1940 Niemcy wysadzili desanty w norweskich portach i zajęli Oslo z powietrza. Król, rząd i złoto zdążyli opuścić stolicę, a Norwegia podjęła walkę.