Niemcy
Wilhelm Keitel
Szef Urzędu Wehrmachtu (1935–1938), szef Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu (1938–1945), feldmarszałek (1940)

- Urodzony:
- 22 września 1882, Helmscherode (Księstwo Brunszwiku)
- Zmarł:
- 16 października 1946, Norymberga
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Wilhelm Keitel, III Rzesza, Wehrmacht, Adolf Hitler
- Fotografia:
- autor nieznany, CC BY-SA 3.0 DE, Wikimedia Commons
Wilhelm Keitel przez całą wojnę stał najbliżej Adolfa Hitlera ze wszystkich niemieckich generałów. Jako szef Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu (OKW) od lutego 1938 do maja 1945 roku nie dowodził żadną armią ani nie zaplanował żadnej kampanii, ale przez jego biurko i pod jego podpisem przechodziły rozkazy Hitlera do sił zbrojnych: od dyrektywy „Fall Weiss”, która przygotowała napaść na Polskę, po rozkazy, które zwalniały żołnierzy z odpowiedzialności za zabijanie cywilów, kazały rozstrzeliwać radzieckich komisarzy politycznych i setki zakładników za jednego zabitego Niemca. Koledzy nazywali go za plecami „Lakeitel”, od słowa Lakai (lokaj). W historii zapisał się jako typ oficera, który posłuszeństwo postawił ponad sumieniem i prawem. W maju 1945 roku podpisał w Berlinie bezwarunkową kapitulację Wehrmachtu, a półtora roku później, skazany przez Międzynarodowy Trybunał Wojskowy, zginął na szubienicy w Norymberdze.
Syn ziemianina
Urodził się 22 września 1882 roku w Helmscherode koło Bad Gandersheim w Księstwie Brunszwiku, jako najstarszy syn właściciela ziemskiego Carla Keitla i Apollonii z domu Vissering. Matka zmarła w 1889 roku po urodzeniu młodszego syna, Bodewina, który także został generałem. Wilhelm uczył się najpierw w domu, potem w gimnazjum humanistycznym w Getyndze. Marzył o tym, by gospodarować na rodzinnym majątku, ale ojciec nie zamierzał go jeszcze oddawać. W 1901 roku, jak wielu synów ziemiańskich, wstąpił więc do armii pruskiej. Do kawalerii, kosztownej i zdominowanej przez szlachtę, nie poszedł. Został podchorążym w dolnosaksońskim 46 Pułku Artylerii Polowej w Wolfenbüttel, w 1903 roku otrzymał stopień podporucznika, a od 1908 roku był adiutantem pułku.
W 1909 roku ożenił się z Lisą Fontaine, córką zamożnego właściciela majątku i browaru Wülfel pod Hanowerem. Mieli sześcioro dzieci, z których jedno zmarło w dzieciństwie. Biografowie podkreślają ambicję żony, która wolała być żoną oficera niż ziemianina. Gdy w 1934 roku zmarł ojciec Keitla, generał złożył prośbę o dymisję, by przejąć majątek, ale namówiony przez żonę i przełożonych został w wojsku.
Wielka wojna i Reichswehra
Na początku I wojny światowej walczył na froncie zachodnim, we Flandrii odłamek ciężko zranił go w prawe przedramię. Po powrocie do pułku jako kapitan i dowódca baterii w 1915 roku przeszedł, bez zwykłego kursu akademii wojennej, do pracy sztabowej. W 1916 roku był pierwszym oficerem sztabu 19 Dywizji Rezerwowej, a pod koniec wojny pracował w sztabie Korpusu Marynarki we Flandrii. W 1914 roku poznał majora Wernera von Blomberga, z którym jego losy splotły się na ćwierć wieku.
Po wojnie został w stutysięcznej Reichswehrze, na którą traktat wersalski nałożył ścisłe ograniczenia. Według części biografów w 1919 roku pomagał organizować oddziały ochotnicze na granicy z Polską. Uczył taktyki w szkole kawalerii w Hanowerze, służył w sztabie artylerii, a w 1923 roku został majorem. W latach 1925–1927 pracował w wydziale organizacyjnym (T 2) Truppenamtu, zakamuflowanego sztabu generalnego, którego istnienie zakazane było traktatem wersalskim. Po dwóch latach dowodzenia dywizjonem artylerii w Minden wrócił do ministerstwa i w latach 1929–1933 kierował wydziałem T 2. Opracowywał tajne plany rozbudowy armii z 10 do 30 dywizji na wypadek „narodowego zagrożenia”, a co najmniej raz pojechał do ZSRR, by wizytować szkoły i poligony, na których w ramach tajnej współpracy obu państw szkolili się Niemcy. Był pracowitym, sumiennym sztabowcem, który pracował ponad siły. Pod koniec 1932 roku ciężko zachorował, a gdy w styczniu 1933 roku Hitler został kanclerzem, kurował się w sanatorium w czechosłowackich Tatrach.
Kariera w Trzeciej Rzeszy
W lipcu 1933 roku pierwszy raz zobaczył Hitlera i był nim zachwycony. Jesienią wrócił do służby liniowej jako dowódca artylerii i zastępca dowódcy 3 Dywizji, w 1934 roku został generałem majorem i otrzymał zadanie sformowania w Bremie 22 Dywizji Piechoty. 1 października 1935 roku, z poparcia dowództwa wojsk lądowych, objął Urząd Wehrmachtu (Wehrmachtamt) w ministerstwie wojny Blomberga, czyli jego sztab do spraw wszystkich trzech rodzajów sił zbrojnych. Próbował stworzyć wspólne dowództwo wojsk lądowych, marynarki i lotnictwa, ale napotkał opór generałów wojsk lądowych i Hermanna Göringa. W 1936 roku był generałem porucznikiem, w 1937 roku generałem artylerii.
Przełomem była afera Blomberga-Fritscha. W styczniu 1938 roku do Keitla trafiły od berlińskiej policji dokumenty, z których wynikało, że świeżo poślubiona żona Blomberga była notowana jako prostytutka. Keitel poradził, by przekazać je Göringowi, a ten zaniósł je Hitlerowi. Blomberg musiał odejść, a jego następcę w wojskach lądowych, generała Wernera von Fritscha, usunięto na podstawie sfabrykowanego zarzutu. Według relacji z tych dni Blomberg, pytany przez Hitlera o następcę, wskazał samego Führera, a o Keitlu, którego syn Karl-Heinz był zaręczony z córką Blomberga, powiedział, że to tylko człowiek, który „prowadzi mu biuro”. Hitler miał odpowiedzieć, że właśnie takiego człowieka szuka.
4 lutego 1938 roku Hitler zlikwidował ministerstwo wojny i sam objął naczelne dowództwo Wehrmachtu. Jego sztabem zostało Oberkommando der Wehrmacht, a Keitel jego szefem, z rangą ministra Rzeszy. To on, jak się przyjmuje, podsunął Hitlerowi na stanowisko dowódcy wojsk lądowych generała Walthera von Brauchitscha, a jego brat Bodewin objął urząd personalny wojsk lądowych. OKW nie miało jednak władzy nad dowództwami rodzajów sił zbrojnych. Wydział operacyjny pod kierunkiem Alfreda Jodla przygotowywał dla Hitlera plany i dyrektywy, a Keitel zajmował się administracją, uzbrojeniem, gospodarką wojenną, sprawami jeńców i terenów okupowanych oraz, przede wszystkim, przekazywaniem woli Führera.
Na drodze do wojny
Od pierwszych tygodni na nowym stanowisku Keitel uczestniczył we wszystkich posunięciach Hitlera. 12 lutego 1938 roku razem z generałami Walterem von Reichenauem i Hugonem Sperrlem siedział w Berghofie, gdy Hitler łamał kanclerza Austrii Kurta Schuschnigga. Obecność generałów miała przypominać o groźbie użycia siły. Miesiąc później Wehrmacht wkroczył do Austrii w czasie Anschlussu. W 1938 roku przez OKW szły dyrektywy „Fall Grün” na wypadek wojny z Czechosłowacją, w nocy z 14 na 15 marca 1939 roku Keitel był w Kancelarii Rzeszy, gdy Hitler i Göring zmuszali prezydenta Emila Háchę do zgody na zajęcie Czech.
3 kwietnia 1939 roku Keitel rozesłał dyrektywę, w której Hitler żądał gotowości do napaści na Polskę od 1 września. W tym samym miesiącu dostał od Hitlera Złotą Odznakę Partyjną, choć formalnie do NSDAP przyjęto go dopiero w 1944 roku, na jego wniosek i z datą wsteczną. Był obecny na naradach 23 maja i 22 sierpnia, na których Hitler zapowiadał generałom wojnę z Polską. 25 sierpnia to jemu Hitler kazał natychmiast zatrzymać wyznaczony już atak. Według relacji Keitel odmówił wtedy odznaczenia uczestników nieudanego napadu na przełęcz Jabłonkowską, bo wojna jeszcze się nie zaczęła. 30 sierpnia wszedł do sześcioosobowej Rady Ministrów do spraw Obrony Rzeszy, pełniącej rolę gabinetu wojennego.
Wrzesień 1939
Kampanią w Polsce, którą Niemcy rozpoczęli 1 września, dowodziło dowództwo wojsk lądowych, czyli Brauchitsch i szef sztabu Franz Halder, a nie OKW. Keitel towarzyszył Hitlerowi w specjalnym pociągu, z którego Führer odbywał wyprawy na front. Dla historii ważniejsze od jego udziału w operacjach jest to, co wiedział o zbrodniach. 12 września 1939 roku w pociągu Hitlera na Górnym Śląsku szef wywiadu wojskowego admirał Wilhelm Canaris ostrzegał go, że planowane są masowe rozstrzeliwania w Polsce, które obciążą Wehrmacht, a ich ofiarą ma paść zwłaszcza inteligencja, szlachta i duchowieństwo. Według notatki adiutanta Canarisa, Erwina Lahousena, przedstawionej po wojnie w Norymberdze, Keitel odpowiedział, że sprawa jest już przez Führera rozstrzygnięta. Jeśli Wehrmacht nie chce mieć z tym nic wspólnego, musi się pogodzić z tym, że obok niego pojawią się SS i gestapo, a w okręgach wojskowych obok dowódców wojskowych pojawią się zarządcy cywilni, do których należeć będzie „wytępienie narodowościowe”.
Tak też się stało. Grupy operacyjne policji bezpieczeństwa, działające w ramach operacji „Tannenberg”, i niemiecka samoobrona mordowały we wrześniu i w następnych miesiącach polskich działaczy, nauczycieli, księży i Żydów, a akcja „Inteligencja” pochłonęła dziesiątki tysięcy ofiar. Keitel nie protestował, a protesty niektórych dowódców wojskowych zbywał. 17 października 1939 roku zanotował wytyczne Hitlera dla okupowanej Polski: miała to być „twarda walka narodowościowa”, wolna od ograniczeń prawnych, a władze niemieckie miały nie dopuścić, by polska inteligencja stała się warstwą przywódczą.
Szczyt kariery
W kampanii na zachodzie w 1940 roku Keitel znów był przy Hitlerze. 17 czerwca, gdy do kwatery głównej nadeszła francuska prośba o rozejm, nazwał go podobno „największym wodzem wszech czasów”. Z tego zwrotu Niemcy zrobili po Stalingradzie szyderczy skrót „Gröfaz”. 21 czerwca w lesie Compiègne, w tym samym wagonie, w którym w listopadzie 1918 roku Niemcy podpisały rozejm, Keitel odczytał francuskiej delegacji preambułę niemieckich warunków, a 22 czerwca podpisał z generałem Charlesem Huntzigerem rozejm. 19 lipca 1940 roku Hitler mianował go, wraz z jedenastoma innymi generałami, feldmarszałkiem. Hojnie go też wynagradzał. W 1942 roku Keitel otrzymał 250 tysięcy marek, a w 1944 roku majątek leśny w Dolnej Saksonii.
Według własnych wspomnień latem 1940 roku ostrzegał przed wojną z ZSRR i ofiarował dymisję, którą Hitler odrzucił. Gdy decyzja zapadła, przygotowywał jej wykonanie bez wahania. Mówił generałowi Georgowi Thomasowi, odpowiedzialnemu za gospodarkę wojenną, że Hitler nie chce słyszeć o trudnościach z paliwem i surowcami.
Podpis pod zbrodniami
Keitel nie był autorem większości zbrodniczych rozkazów, ale nadawał im moc swoim podpisem, a niektóre wydawał z własnej inicjatywy. Przed operacją „Barbarossa” podpisał 13 maja 1941 roku dekret o sądownictwie wojennym, który odbierał sądom wojskowym sprawy cywilów na Wschodzie i zwalniał żołnierzy ze ścigania za przestępstwa wobec ludności. 6 czerwca OKW wydało rozkaz o komisarzach, nakazujący rozstrzeliwanie wziętych do niewoli radzieckich funkcjonariuszy politycznych. We wrześniu 1941 roku, gdy Canaris zaprotestował przeciw nowym przepisom o traktowaniu jeńców radzieckich, Keitel dopisał na jego memoriale, że takie zastrzeżenia odpowiadają żołnierskim wyobrażeniom o rycerskiej wojnie, a tu chodzi o zniszczenie światopoglądu. Miliony jeńców radzieckich zmarły w niemieckich obozach z głodu, chorób i zimna.
12 września 1941 roku Keitel polecił wojskom na Wschodzie „bezwzględne i energiczne działanie” zwłaszcza przeciw Żydom, „głównym nosicielom bolszewizmu”. 16 września wydał rozkaz, który za śmierć jednego żołnierza niemieckiego na terenach okupowanych przewidywał egzekucję 50–100 „komunistów”. W październiku 1941 roku na jego podstawie oddziały Wehrmachtu rozstrzelały w Serbii, w Kragujevacu i Kraljevie, tysiące cywilów. 7 grudnia 1941 roku podpisał dekret „Nacht und Nebel”, na mocy którego podejrzanych o opór mieszkańców krajów zachodnich wywożono potajemnie do Niemiec, a ich rodziny nie dowiadywały się o ich losie. W październiku 1942 roku rozesłał rozkaz o komandosach, nakazujący zabijać pojmanych żołnierzy oddziałów specjalnych, nawet umundurowanych. Wehrmacht pod jego zwierzchnictwem stał się współwykonawcą polityki eksterminacji, a sam Keitel w 1942 roku przypominał podwładnym, że „ewakuacja” Żydów musi zostać przeprowadzona gruntownie.
Lata klęsk
Jesienią 1942 roku, gdy ofensywa na Kaukaz utknęła, Keitel w obawie o własną pozycję próbował zrzucić winę na Jodla i doprowadzić do jego odwołania. W 1943 roku wszedł z Hansem Lammersem i Martinem Bormannem do „komitetu trzech”, który miał koordynować gospodarkę wojenną, ale szybko stracił znaczenie. Bez sprzeciwu przekazywał rozkazy Hitlera zabraniające odwrotu, także w czasie bitwy stalingradzkiej. Feldmarszałek Ewald von Kleist nazwał go „głupim pomocnikiem Hitlera”, a według Gerda von Rundstedta Hitler mówił o nim, że ma rozum biletera w kinie, ale jest wierny jak pies.
20 lipca 1944 roku Keitel był w baraku Wilczego Szańca, gdy wybuchła bomba spiskowców. Wyprowadził z gruzów lekko rannego Hitlera i telefonicznie kierował ściganiem spiskowców. Zasiadł potem w „sądzie honorowym” wojsk lądowych, który wydalał podejrzanych oficerów z armii, by mógł ich sądzić Trybunał Ludowy. Wśród przekazanych przez ten sąd był feldmarszałek Erwin von Witzleben.
W ostatnich tygodniach wojny OKW przejęło dowodzenie operacyjne na kurczących się frontach. Keitel wzywał do kontrataków, które miały odblokować Berlin, choć nie było już do tego sił. Po samobójstwie Hitlera został przy wielkim admirale Karlu Dönitzu we Flensburgu. 7 maja 1945 roku w Reims kapitulację podpisał Jodl. Na żądanie strony radzieckiej akt powtórzono w Berlinie-Karlshorst, gdzie późnym wieczorem 8 maja Keitel, z admirałem Hansem-Georgiem von Friedeburgiem i generałem Hansem-Jürgenem Stumpffem, złożył podpis pod aktem bezwarunkowej kapitulacji Wehrmachtu w obecności marszałka Gieorgija Żukowa. 13 maja został aresztowany we Flensburgu.
Wojna zabrała mu dwóch synów. Najmłodszy, Hans-Georg, zginął w lipcu 1941 roku pod Smoleńskiem, a Ernst-Wilhelm zaginął na froncie wschodnim.
Norymberga
Po kilku miesiącach w obozie dla jeńców w Mondorf-les-Bains Keitel trafił do Norymbergi, gdzie stanął przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym wśród głównych zbrodniarzy wojennych. Oskarżenie opierało się w dużej mierze na jego podpisach pod dziesiątkami rozkazów. Przyznawał, że wiele z nich było niezgodnych z prawem, ale bronił się, że jako żołnierz był związany przysięgą i zasadą wodzostwa. Trybunał tę obronę odrzucił. 1 października 1946 roku uznał go za winnego we wszystkich czterech punktach oskarżenia: spisku przeciw pokojowi, zbrodni przeciwko pokojowi, zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości. W uzasadnieniu napisał, że rozkaz przełożonego nie może być okolicznością łagodzącą, gdy zbrodnie tak wstrząsające i rozległe popełniano świadomie, bezwzględnie i bez militarnego uzasadnienia. Skazał go na śmierć przez powieszenie. Sojusznicza Rada Kontroli odrzuciła prośbę Keitla o rozstrzelanie, przysługujące żołnierzom.
16 października 1946 roku Keitel jako drugi, po Joachimie von Ribbentropie, wszedł na szubienicę w sali gimnastycznej norymberskiego więzienia. Według relacji powiedział: „Wzywam Boga Wszechmogącego, by zmiłował się nad narodem niemieckim. Ponad dwa miliony niemieckich żołnierzy poszło przede mną na śmierć za ojczyznę. Idę za moimi synami, wszystko dla Niemiec”. Kat, sierżant John C. Woods, wykonał wyrok tak, że Keitel nie zginął od razu i konał kilkanaście, według niektórych relacji ponad dwadzieścia minut. Ciało spalono w Monachium, a prochy rozsypano do strumienia uchodzącego do Izary. W celi napisał wspomnienia, wydane w 1961 roku (po polsku jako „W służbie aż do klęski”), które historycy uważają za niewiarygodną próbę usprawiedliwienia się.
Znaczenie
Keitel nie był wodzem ani strategiem. Był urzędnikiem wojny, który zrobił karierę dzięki temu, że niczego nie kwestionował, i który przez siedem lat przekształcał wolę Hitlera w rozkazy dla milionów żołnierzy. Jego przypadek, obok przypadku Jodla, stał się w Norymberdze wzorcowy dla zasady, że rozkaz przełożonego nie zwalnia z odpowiedzialności za zbrodnię. Na długo przed procesem w jego osobie ogniskowała się też odpowiedzialność Wehrmachtu jako instytucji: od milczącej zgody na mordy w Polsce we wrześniu 1939 roku po udział armii w wojnie eksterminacyjnej na Wschodzie. Mit „czystego Wehrmachtu”, który powstał w Niemczech po wojnie, opierał się na odróżnianiu walczących żołnierzy od zbrodni SS. Rozkazy podpisane przez Keitla są jednym z najmocniejszych dowodów, że tej granicy nie było.
Źródła
W opisach bitew
(04)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.
Na osi czasu
(77)40 najważniejszych z 77 wydarzeń. Wszystkie z tagiem „Wilhelm Keitel” (6) →