Kapitulacja Yamashity
2 września 1945 roku, tego samego dnia, w którym w Zatoce Tokijskiej podpisywano akt kapitulacji Japonii na pokładzie „Missouri”, z gór północnego Luzonu zszedł generał Tomoyuki Yamashita. W miasteczku Kiangan w prowincji Ifugao oddał się wraz ze swoim sztabem w ręce żołnierzy amerykańskich i filipińskich. Następnego dnia, 3 września, w Baguio podpisał akt kapitulacji wszystkich wojsk japońskich na Filipinach. Dla „Tygrysa Malajów”, zdobywcy Singapuru z 1942 roku, był to koniec kariery wojskowej i początek drogi, która pół roku później zaprowadziła go na szubienicę.
Yamashitę nazywa się czasem „dowódcą Cesarskiej Armii Japońskiej”. To uproszczenie: Yamashita nigdy nie dowodził całą armią japońską. Od jesieni 1944 roku był dowódcą 14 Armii Obszaru, czyli wszystkich wojsk lądowych broniących Filipin, a w ostatnich miesiącach wojny w praktyce już tylko zgrupowania Shobu w górach Luzonu. Data i miejsce kapitulacji podawane w kalendariach są natomiast ścisłe: 2 września Yamashita poddał się pod Kiangan, a formalny akt kapitulacji podpisał dzień później w Baguio.
Ostatnie miesiące grupy Shobu
Gdy w styczniu 1945 roku Amerykanie wylądowali w zatoce Lingayen, Yamashita postanowił nie bronić równiny środkowego Luzonu i Manili, lecz wycofać główne siły w góry i jak najdłużej wiązać tam przeciwnika. Najsilniejsze z jego trzech zgrupowań, grupa Shobu, pod jego osobistym dowództwem obsadziło górski trójkąt między Baguio, przełęczą Balete a doliną Cagayan, gdzie stoczyło decydujące walki bitwy o Luzon.
Wiosną 1945 roku obrona zaczęła się sypać. Pod koniec kwietnia Amerykanie zajęli Baguio, w którym Yamashita miał dotąd kwaterę główną. 13 maja padła przełęcz Balete, a w czerwcu wojska 6 Armii przeszły przez dolinę Cagayan aż do północnego wybrzeża wyspy. Ogromną rolę odegrali w tych walkach filipińscy partyzanci zgrupowania USAFIP-NL (United States Army Forces in the Philippines – Northern Luzon) pułkownika Russella Volckmanna, którzy opanowali większość północno-zachodniego wybrzeża i odcinali Japończykom drogi odwrotu.
5 lipca generał Douglas MacArthur ogłosił wyzwolenie Filipin, ale w górach walki trwały dalej. Resztki grupy Shobu zamknęły się w trudno dostępnym terenie Cordillera Central, w dolinie rzeki Asin i w rejonie Kiangan, gdzie Yamashita urządził ostatnie stanowisko dowodzenia. Japońscy żołnierze, odcięci od zaopatrzenia, żywili się korzonkami i tym, co zdołali zabrać miejscowej ludności. Wielu umierało z głodu, na malarię i czerwonkę. Przeciw nim działały amerykańskie 6, 32 i 37 Dywizja Piechoty oraz oddziały USAFIP-NL. Japończycy nie byli już zdolni do natarcia, ale bronili się do samego końca wojny.
Zejście z gór
Wiadomość o tym, że Japonia przyjęła warunki kapitulacji, dotarła do sztabu Yamashity drogą radiową w połowie sierpnia. 16 sierpnia Cesarska Kwatera Główna wydała rozkaz przerwania ognia, ale w rozproszonych po górach oddziałach wykonanie go wymagało czasu. Amerykanie zrzucali nad japońskimi pozycjami ulotki z wezwaniem do złożenia broni, a pod koniec sierpnia, po wymianie posłańców i wiadomości, uzgodniono, gdzie i kiedy japoński dowódca wyjdzie z gór.
Rankiem 2 września Yamashita, w towarzystwie szefa sztabu gen. Akiry Mutō i kilku oficerów, przyszedł na amerykańskie pozycje pod Kiangan. Według większości relacji oddał się żołnierzom 32 Dywizji Piechoty gen. Williama Gilla, która od lutego walczyła z grupą Shobu w górach; część źródeł wymienia też gen. Roberta Beightlera z 37 Dywizji. Filipińska tradycja, upamiętniona tablicą Narodowej Komisji Historycznej, podkreśla, że generał poddał się „wojskom filipińskim i amerykańskim” – w ostatnich tygodniach Japończyków otaczali bowiem w dużej mierze partyzanci USAFIP-NL. Miejscem kapitulacji był budynek miejscowej szkoły. Z Kiangan Yamashitę przewieziono przez Bagabag do Baguio.
W ślad za nim z gór zaczęły wychodzić jego oddziały. Według amerykańskich danych z grupy Shobu przy życiu pozostało około 50 tysięcy ludzi, z czego zdecydowana większość w ostatnim rejonie obrony w dolinie Asin. Było to znacznie więcej, niż zakładał wywiad MacArthura, który latem uważał, że w górach zostały już tylko rozbite resztki. Na całym Luzonie po kapitulacji Japonii broń złożyło jeszcze kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy i marynarzy, a pojedynczy żołnierze, którzy nie uwierzyli w kapitulację, ukrywali się na wyspach archipelagu jeszcze przez lata.
Akt kapitulacji w Baguio
3 września 1945 roku w rezydencji amerykańskiego wysokiego komisarza w Camp John Hay w Baguio, letniej stolicy Filipin, odbyła się ceremonia kapitulacji wojsk japońskich na archipelagu. Dokument podpisali Yamashita oraz wiceadmirał Denhichi Ōkōchi, dowódca japońskich sił morskich na Filipinach. W imieniu strony amerykańskiej kapitulację przyjął gen. Edmond Leavey z dowództwa wojsk USA na zachodnim Pacyfiku. Według filipińskich źródeł podpisy złożono kilka minut po południu.
Wymowę ceremonii nadawali jej dwaj goście. Za stołem stali generałowie Jonathan Wainwright i Arthur Percival, którzy dzień wcześniej byli obecni na pokładzie „Missouri”, a stamtąd – według relacji z epoki – przylecieli prosto do Baguio. Obaj w 1942 roku kapitulowali przed Japończykami: Wainwright na Corregidorze przed gen. Masaharu Hommą, a Percival w Singapurze – właśnie przed Yamashitą. Ponad trzy lata spędzili w japońskiej niewoli. MacArthur chciał, by teraz obaj byli świadkami kapitulacji „Tygrysa Malajów”. Po podpisaniu aktu Yamashita nie wrócił już do swoich wojsk – od tej chwili był jeńcem, a wkrótce oskarżonym.
Proces w Manili
Amerykanie od początku zamierzali postawić Yamashitę przed sądem za zbrodnie popełnione na Filipinach. Najcięższą z nich była masakra w Manili w lutym i marcu 1945 roku, gdy w walkach o miasto i w mordach dokonywanych przez japońskich marynarzy i żołnierzy zginęło – według najczęściej podawanych szacunków – około 100 tysięcy cywilów, zanim bitwa o Manilę dobiegła końca. Oskarżenie wymieniało także egzekucje partyzantów i podejrzanych o współpracę z nimi bez sądu, mordy na ludności prowincji Batangas, zbrodnie Kempeitai i masakrę jeńców amerykańskich na Palawanie w grudniu 1944 roku.
Proces przed amerykańską komisją wojskową złożoną z pięciu generałów rozpoczął się w Manili 29 października 1945 roku. Yamashity nie oskarżono o to, że wydał rozkaz popełnienia zbrodni, lecz o to, że jako dowódca nie zapobiegł im i nie ukarał sprawców, choć – zdaniem oskarżenia – był do tego zobowiązany. Obrona, kierowana przez pułkownika Harry’ego Clarke’a, przekonywała, że w chaosie amerykańskiej ofensywy Yamashita nie miał łączności z wieloma oddziałami, a za rzeź w Manili odpowiadali marynarze kontradmirała Sanjiego Iwabuchiego, którzy bronili miasta wbrew jego rozkazom. Sam oskarżony twierdził, że o zbrodniach nie wiedział, a gdyby wiedział, surowo ukarałby winnych. Oskarżenie przedstawiło zeznania – w części z drugiej ręki – według których Yamashita przyzwalał na egzekucje schwytanych partyzantów bez sądu.
7 grudnia 1945 roku, w czwartą rocznicę ataku na Pearl Harbor, komisja uznała go winnym i skazała na śmierć przez powieszenie. MacArthur zatwierdził wyrok. 4 lutego 1946 roku Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych stosunkiem głosów sześć do dwóch odmówił jego uchylenia. Dwaj sędziowie, Frank Murphy i Wiley Rutledge, w zdaniach odrębnych nazwali proces pośpiesznym i niesprawiedliwym. Prezydent Harry Truman nie skorzystał z prawa łaski. 23 lutego 1946 roku Yamashitę powieszono w Los Baños na południe od Manili.
Odpowiedzialność dowódcy
Sprawa Yamashity stała się jednym z najważniejszych precedensów prawa wojennego. Zasada, że dowódca odpowiada karnie za zbrodnie podwładnych, jeśli wiedział lub powinien był o nich wiedzieć i nie zrobił nic, by im zapobiec lub je ukarać, bywa nazywana „standardem Yamashity”. W różnych, często zawężonych postaciach stosowały ją potem orzeczenia Międzynarodowego Trybunału Wojskowego dla Dalekiego Wschodu, weszła też do I protokołu dodatkowego do konwencji genewskich z 1977 roku i do statutów późniejszych trybunałów międzynarodowych.
Oceny samego procesu do dziś są podzielone. Krytycy, począwszy od jednego z obrońców, A. Franka Reela, autora wydanej w 1949 roku książki o sprawie, oraz sędziów Murphy’ego i Rutledge’a, uważają, że Yamashitę skazano za samo to, że przegrał wojnę i dowodził armią, która popełniła zbrodnie, w procesie prowadzonym w pośpiechu i z naruszeniem zasad dowodowych. Inni historycy zwracają uwagę na ogromną skalę zbrodni na Filipinach, na to, że wiele z nich popełniły oddziały armii, a nie marynarki, oraz na dowody, że Yamashita akceptował rozkazy o rozprawianiu się z podejrzanymi o partyzantkę bez sądu. Dla Filipińczyków, którzy stracili w czasie wojny – według szacunków – od około pół miliona do miliona ludzi, proces był przede wszystkim rozliczeniem okupacji.
Znaczenie
Kapitulacja Yamashity zamknęła walki na Filipinach, które trwały z przerwami od grudnia 1941 roku. Archipelag, na którym Amerykanie ponieśli w 1942 roku jedną z największych klęsk w swojej historii, w większości odzyskali już wcześniej – 5 lipca 1945 roku MacArthur ogłosił, że kampania filipińska jest praktycznie zakończona – ale w górach północnego Luzonu wojska Yamashity broniły się do końca wojny. Plan Yamashity, by wiązać Amerykanów w górach jak najdłużej, w dużej mierze się powiódł, ale zapłacili za niego japońscy żołnierze, którzy tysiącami umierali z głodu i chorób, oraz ludność cywilna Luzonu. 4 lipca 1946 roku Filipiny uzyskały niepodległość, a tablica w Kiangan do dziś upamiętnia miejsce, w którym zakończyła się tam II wojna światowa.
Źródła
W tym samym czasie
(01)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 31 sierpnia 1945 · PacyfikMacArthur w Japonii30 sierpnia 1945 MacArthur wylądował w Atsugi i zamieszkał w Jokohamie. 31 sierpnia powitał tam uwolnionych z niewoli generałów Wainwrighta i Percivala.
- 5 lipca 1945 · PacyfikMacArthur ogłasza wyzwolenie Filipin5 VII 1945 MacArthur ogłosił wyzwolenie całych Filipin. Na Luzonie i Mindanao Japończycy bronili się jednak w górach aż do kapitulacji Japonii.
- 20 października 1944 · PacyfikLądowanie na Leyte20 października 1944 6 Armia USA wylądowała na Leyte. Generał MacArthur zszedł na brzeg i ogłosił przez radio Filipińczykom: „Powróciłem”.
- 9 stycznia 1945 · PacyfikAmerykanie w zatoce Lingayen9 stycznia 1945 6 Armia gen. Kruegera wylądowała niemal bez oporu w zatoce Lingayen na Luzonie. Kamikaze nadal atakowali okręty floty inwazyjnej.