TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Kluczowe wydarzenie

Kapitulacja Japonii na „Missouri”

Kategoria:
Dyplomacja
Front:
Pacyfik
Data:
2 września 1945
Autor:
Natalia
Tagi:
Japonia, Stany Zjednoczone, Douglas MacArthur, Chester Nimitz
Generał Douglas MacArthur wygłasza przemówienie otwierające ceremonię kapitulacji Japonii w Zatoce Tokijskiej, 2 września 1945.
Generał Douglas MacArthur wygłasza przemówienie otwierające ceremonię kapitulacji Japonii w Zatoce Tokijskiej, 2 września 1945.Autor: U.S. Navy · Public domain · Wikimedia Commons

2 września 1945 roku, w pochmurny niedzielny poranek, na pokładzie pancernika USS „Missouri”, zakotwiczonego w Zatoce Tokijskiej, przedstawiciele Japonii podpisali akt bezwarunkowej kapitulacji. Minister spraw zagranicznych Mamoru Shigemitsu złożył podpis w imieniu cesarza i rządu, a szef sztabu generalnego armii generał Yoshijirō Umezu – w imieniu Cesarskiej Kwatery Głównej. Kapitulację przyjął generał Douglas MacArthur jako naczelny dowódca sił sprzymierzonych, po nim podpisali przedstawiciele dziewięciu państw alianckich. Według zapisów amerykańskiej marynarki ceremonia zaczęła się około 9.02 czasu tokijskiego i zakończyła o 9.25.

Tym aktem formalnie zakończyła się druga wojna światowa – sześć lat i jeden dzień po napaści Niemiec na Polskę i ponad osiem lat po incydencie na moście Marco Polo, od którego zaczęła się otwarta wojna Japonii z Chinami. Walki trwały jeszcze miejscami, a regionalne kapitulacje japońskich armii ciągnęły się przez kolejne tygodnie, lecz 2 września stał się dla większości aliantów datą końca wojny. Cztery miesiące wcześniej, 8 maja, kapitulacja w Karlshorst zakończyła wojnę w Europie.

Droga do Zatoki Tokijskiej

Decyzję o kapitulacji cesarz Hirohito ogłosił poddanym w orędziu radiowym 15 sierpnia. Japonia przyjęła wtedy warunki deklaracji poczdamskiej z 26 lipca, ale kapitulację trzeba było jeszcze sformalizować. Prezydent Harry Truman wyznaczył MacArthura na naczelnego dowódcę sił sprzymierzonych (ang. Supreme Commander for the Allied Powers, SCAP), a 17 sierpnia zatwierdził rozkaz ogólny nr 1, określający, którym alianckim dowódcom mają się poddać japońskie wojska na poszczególnych obszarach. 19 sierpnia japońska delegacja poleciała do Manili, gdzie sztab MacArthura przekazał jej projekt aktu kapitulacji i plan wkroczenia wojsk okupacyjnych. Tekst przygotował zespół pod kierunkiem pułkownika LeGrande’a Dillera; według amerykańskich relacji w zrujnowanej Manili trudno było nawet o odpowiedni papier.

Pod koniec sierpnia do Zatoki Tokijskiej weszła 3 Flota admirała Williama Halseya, a 30 sierpnia MacArthur wylądował na lotnisku Atsugi i zamieszkał w Jokohamie. Na miejsce ceremonii wybrano okręt flagowy Halseya. „Missouri” nosił nazwę rodzinnego stanu Trumana, a w styczniu 1944 roku matką chrzestną okrętu była córka ówczesnego senatora, Margaret Truman. Wokół pancernika stało w zatoce – według różnych zestawień – około 250 okrętów alianckich, amerykańskich, brytyjskich, australijskich, nowozelandzkich i holenderskich.

Po stronie japońskiej znalezienie sygnatariuszy okazało się trudne. Premier, książę Naruhiko Higashikuni, jako członek rodziny cesarskiej nie mógł podpisać aktu kapitulacji, a książę Fumimaro Konoe odmówił. Zadanie przyjęli dopiero na osobistą prośbę cesarza Shigemitsu, który od połowy sierpnia znów kierował dyplomacją, oraz Umezu. Według japońskich relacji generał uważał podpisanie kapitulacji za upokorzenie, a zgodził się wyłącznie z posłuszeństwa wobec cesarza. Delegację uzupełniło dziewięciu oficerów armii i marynarki oraz dyplomatów, wśród nich Toshikazu Kase z MSZ, autor późniejszego raportu dla cesarza o przebiegu ceremonii.

Ceremonia na pokładzie

Jedenastu członków delegacji wyjechało z Tokio samochodami wczesnym rankiem 2 września, przez zniszczone bombardowaniami przedmieścia. W Jokohamie weszli na amerykański niszczyciel USS „Lansdowne”, który przewiózł ich do „Missouri”. Na pokładzie czekali już alianccy dowódcy, setki marynarzy obsiadły nadbudówki i lufy dział, a przy stole nakrytym zielonym suknem ustawiono mikrofony radia i kamery. Ceremonię transmitowano na cały świat; kolorowy film nakręcony tego dnia przez operatora marynarki George’a Kosco upubliczniono dopiero w 2010 roku.

Shigemitsu, który w 1932 roku w Szanghaju stracił nogę w zamachu bombowym, wspinał się po trapie z trudem, na protezie i z laską. Przyszedł w żakiecie i cylindrze, Umezu i oficerowie – w mundurach, bez broni. Na ścianie nadbudówki wisiała w ramie stara amerykańska flaga o 31 gwiazdach. Według US Navy była to bandera, pod którą w latach 1853–1854 do Zatoki Tokijskiej wpływała eskadra komodora Matthew Perry’ego, zmuszając Japonię do otwarcia portów i do zawarcia traktatu z Kanagawy. Przywieziono ją z muzeum Akademii Marynarki Wojennej w Annapolis. Z powodu kruchości tkaniny była podszyta i pokazana odwrotną stroną. Często powtarzana opowieść, że na „Missouri” wisiała też flaga, która 7 grudnia 1941 roku powiewała nad Białym Domem lub Kapitolem, nie ma potwierdzenia. Dowódca okrętu, komandor Stuart Murray, wspominał, że były to zwykłe flagi z zapasów okrętowych.

Po modlitwie kapelana i hymnie MacArthur podszedł do mikrofonu. W krótkim przemówieniu mówił, że spory między ideałami i ideologiami „rozstrzygnęły się na polach bitew świata” i nie są już przedmiotem dyskusji. Wyraził nadzieję, że z tej uroczystości „wyłoni się lepszy świat”, oparty na wierze i zrozumieniu, poświęcony godności człowieka i jego pragnieniu wolności, tolerancji i sprawiedliwości. Zapowiedział też, że jako naczelny dowódca będzie wykonywał warunki kapitulacji „sprawiedliwie i z tolerancją”, ale i stanowczo.

Potem wezwał Japończyków do podpisania. O 9.04 podpis złożył Shigemitsu, „na rozkaz i w imieniu cesarza Japonii i rządu japońskiego”. Według relacji świadków przez chwilę nie wiedział, gdzie podpisać, i MacArthur polecił szefowi sztabu, generałowi Richardowi Sutherlandowi, by mu to wskazał. Dwie minuty później podpisał Umezu, „na rozkaz i w imieniu japońskiej Cesarskiej Kwatery Głównej”. Każdy sygnatariusz podpisywał dwa egzemplarze: oprawiony w skórę dla aliantów i oprawiony w płótno dla Japończyków.

O 9.08 podpisał MacArthur jako naczelny dowódca sił sprzymierzonych. Za nim stali dwaj generałowie, którzy w 1942 roku musieli poddać się Japończykom i przeżyli ponad trzy lata niewoli: Jonathan Wainwright, obrońca Corregidoru, oraz Arthur Percival, dowódca w Singapurze. MacArthur użył kilku piór. Według przekazów pierwsze dał Wainwrightowi, a drugie Percivalowi.

Sygnatariusze aliantów

Po MacArthurze podpisy składali przedstawiciele poszczególnych państw. O 9.12 w imieniu Stanów Zjednoczonych podpisał admirał floty Chester Nimitz, dowódca Floty Pacyfiku, obok którego stanęli Halsey i admirał Forrest Sherman. Następnie podpisali: generał Xu Yongchang za Chiny – państwo, które walczyło z Japonią najdłużej; admirał Bruce Fraser, dowódca brytyjskiej Floty Pacyfiku, za Wielką Brytanię; generał porucznik Kuźma Dieriewianko za Związek Radziecki, który wypowiedział Japonii wojnę zaledwie 8 sierpnia; generał Thomas Blamey za Australię; pułkownik Lawrence Moore Cosgrave za Kanadę; generał Philippe Leclerc za Francję; admirał Conrad Helfrich za Holandię; i wreszcie wicemarszałek lotnictwa Leonard Isitt za Nową Zelandię, o 9.22. Australia uzyskała prawo do własnego podpisu dzięki poparciu MacArthura, wbrew pierwotnemu brytyjskiemu pomysłowi, by dominia występowały jako część delegacji Wielkiej Brytanii.

Przy japońskim egzemplarzu doszło do pomyłki. Cosgrave podpisał się linijkę niżej, niż powinien – według częstego wyjaśnienia dlatego, że od pierwszej wojny światowej był niewidomy na jedno oko. Następni sygnatariusze musieli w efekcie podpisywać się pod nazwami nie swoich państw, a Isitt nie miał już wyznaczonego miejsca i złożył podpis pod ostatnią linijką. Japończycy zwrócili uwagę na nieprawidłowości. Sutherland skreślił więc wydrukowane nazwy państw, wpisał je odręcznie we właściwych miejscach i parafował poprawki, co delegacja przyjęła. Ten egzemplarz przechowuje dziś archiwum dyplomatyczne japońskiego MSZ, a aliancki – Archiwum Narodowe w Waszyngtonie.

Co podpisała Japonia

Akt kapitulacji był krótkim dokumentem w języku angielskim. Japonia przyjmowała w nim warunki deklaracji poczdamskiej, którą 26 lipca ogłosili szefowie rządów Stanów Zjednoczonych, Chin i Wielkiej Brytanii, a do której później przystąpił ZSRR. Ogłaszała bezwarunkową kapitulację Cesarskiej Kwatery Głównej, wszystkich japońskich sił zbrojnych oraz wszystkich sił pod japońską kontrolą, gdziekolwiek się znajdowały. Zobowiązywała się natychmiast przerwać działania wojenne, zachować w stanie nienaruszonym okręty, samoloty i mienie wojskowe oraz cywilne, a dowódców wszystkich szczebli zobowiązywała do bezwarunkowej kapitulacji. Urzędnicy cywilni i wojskowi mieli wykonywać polecenia naczelnego dowódcy, a wszyscy alianccy jeńcy wojenni i internowani cywile mieli zostać natychmiast uwolnieni i otoczeni opieką.

Najważniejsze było zdanie końcowe: władza cesarza i rządu japońskiego nad państwem miała podlegać naczelnemu dowódcy sił sprzymierzonych, który podejmie kroki, jakie uzna za właściwe do wykonania warunków kapitulacji. Nie przesądzało to o losie monarchii. Japonia zachowała cesarza i własny rząd, ale stała się krajem okupowanym, w którym ostatnie słowo należało do MacArthura. Tego samego dnia cesarz wydał reskrypt nakazujący poddanym wykonanie aktu, a Cesarska Kwatera Główna przekazała wojskom tekst rozkazu ogólnego nr 1.

„Dziś działa milczą”

Po ostatnim podpisie MacArthur powiedział: „Módlmy się, by pokój został teraz przywrócony światu i by Bóg zachował go na zawsze. Ceremonia jest zakończona”. Gdy Japończycy schodzili z pokładu, nad zatoką przeleciały setki samolotów – maszyny z lotniskowców i ciężkie bombowce B-29 z Marianów. Liczby podawane w relacjach są różne: od kilkuset do ponad 800 samolotów, w tym według części zestawień 462 B-29. Defilada była też pokazem siły; w czasie ceremonii lotniskowce trzymały samoloty w gotowości na wypadek ataku kamikaze, do którego jednak nie doszło.

W przemówieniu radiowym nadanym z pokładu MacArthur mówił: „Dziś działa milczą. Wielka tragedia dobiegła końca. Odniesiono wielkie zwycięstwo”. Wspominał poległych i wzywał do budowy ładu, w którym wojna nie będzie już sposobem rozstrzygania sporów; ostrzegał, że w epoce bomby atomowej następna wojna może przynieść zagładę. Toshikazu Kase w raporcie dla cesarza pisał, według jego późniejszych wspomnień, że spodziewał się upokorzenia, a uderzyła go wielkoduszność zwycięzców.

W Waszyngtonie był jeszcze wieczór 1 września, gdy Truman wygłosił przemówienie do narodu. Ogłosił w nim niedzielę 2 września oficjalnym Dniem Zwycięstwa nad Japonią (V-J Day) – dniem formalnej kapitulacji – zastrzegając zarazem, że nie jest to jeszcze dzień formalnego ogłoszenia końca wojny. Przypominał też Pearl Harbor, od którego zaczęła się wojna Ameryki. W wielu krajach Wspólnoty Brytyjskiej zwycięstwo nad Japonią świętowano jednak w dniach 14–15 sierpnia.

W ZSRR 2 września Józef Stalin wygłosił orędzie, w którym zwycięstwo przedstawił jako rewanż za klęskę w wojnie rosyjsko-japońskiej: „Czterdzieści lat czekaliśmy, my, ludzie starszego pokolenia, na ten dzień”. Prezydium Rady Najwyższej ZSRR ustanowiło 3 września świętem zwycięstwa nad Japonią i dniem wolnym od pracy. Jako dzień wolny obchodzono je jednak tylko przez krótki czas. W Chinach rządzonych przez Czang Kaj-szeka dniem zwycięstwa w wojnie z Japonią również ustanowiono 3 września.

Kapitulacje na kolejnych frontach

Akt z Zatoki Tokijskiej był aktem ogólnym, a japońskie wojska rozsiane od Mandżurii po Nową Gwineę składały broń przed miejscowymi dowódcami alianckimi. Jeszcze 2 września kapitulację wysp Karolińskich przyjął na krążowniku USS „Portland” u wybrzeży atolu Chuuk wiceadmirał George Murray, a na Filipinach z gór Kordyliery Środkowej zszedł generał Tomoyuki Yamashita. Kolejne ceremonie odbyły się w następnych dniach w Baguio, w Seulu, w Nankinie, w Singapurze, na Borneo i w Hongkongu. W Nankinie 9 września generał Yasuji Okamura poddał chińskiemu dowódcy He Yingqinowi ponad milion żołnierzy Armii Ekspedycyjnej w Chinach. Na Kurylach radzieckie wojska kończyły zajmowanie wysp na początku września. Pojedynczy japońscy żołnierze, odcięci w dżungli, walczyli jeszcze latami.

Bilans wojny

Wojna zakończona na pokładzie „Missouri” była najkrwawszym konfliktem w dziejach. Dokładnej liczby ofiar nie da się ustalić – brakuje dokumentów, granice i ludność wielu państw zmieniły się, a historycy różnie liczą zgony z głodu i chorób wywołanych wojną. Najczęściej przytaczane szacunki mówią o 70–85 milionach zabitych, przy czym niektóre opracowania podają ostrożniej „ponad 60 milionów”. Większość ofiar stanowili cywile: zabici w bombardowaniach i masakrach, zmarli z głodu i wycieńczenia, zamordowani w obozach. Niemcy i ich pomocnicy zamordowali około sześciu milionów Żydów w Zagładzie.

Według szacunków historyków najwięcej ofiar poniósł Związek Radziecki – oficjalne rosyjskie dane mówią o około 27 milionach – oraz Chiny, gdzie podawane liczby wahają się od kilkunastu do ponad 20 milionów, a chińskie dane oficjalne są jeszcze wyższe. Niemcy straciły według różnych szacunków od około 6,5 do ponad 8 milionów ludzi, Japonia około 2,5–3,1 miliona, w tym setki tysięcy cywilów w Hiroszimie, Nagasaki i spalonych miastach. Miliony zginęły w okupowanej przez Japończyków Azji Południowo-Wschodniej – w Indonezji, Indochinach i na Filipinach – a w brytyjskim Bengalu głód z lat 1943–1944, do którego przyczyniła się wojna, zabił według szacunków od 2 do 3 milionów ludzi.

Polska u końca wojny

Polska, od napaści na którą we wrześniu 1939 roku zaczęła się wojna w Europie, nie miała przedstawiciela na „Missouri”. Rząd RP na uchodźstwie ogłosił stan wojny z Japonią w grudniu 1941 roku, ale na Pacyfiku Polacy walczyli tylko pojedynczo, a w 1945 roku mocarstwa nie uznawały już rządu londyńskiego. Bilans był dla Polski szczególnie ciężki. Biuro Odszkodowań Wojennych w 1947 roku podało liczbę ok. 6 milionów zabitych obywateli II Rzeczypospolitej. Opracowanie IPN z 2009 roku szacuje straty osobowe Polski na 5,6–5,8 miliona, z czego około połowę stanowili polscy Żydzi. Do tego dochodziło zniszczenie Warszawy i setek miast oraz utrata elit – zamordowanych przez obu okupantów.

Polska znalazła się w obozie zwycięzców, lecz decyzje konferencji jałtańskiej i poczdamskiej przesunęły ją na zachód. Straciła ziemie wschodnie na rzecz ZSRR, otrzymała ziemie poniemieckie, a władzę sprawowali komuniści, zależni od Moskwy. Setki tysięcy żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie stanęły przed wyborem między powrotem do takiego kraju a emigracją. Dla Polaków koniec wojny nie oznaczał odzyskania pełnej niepodległości.

Znaczenie

Akt kapitulacji zamykał wojnę, ale otwierał okres jej skutków. Japonię czekało kilka lat okupacji, demilitaryzacja, reformy i nowa konstytucja, a jej przywódców – proces przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym dla Dalekiego Wschodu, w którym na ławie oskarżonych zasiedli m.in. obaj sygnatariusze z „Missouri”. Stan wojny z większością aliantów formalnie zakończył dopiero traktat z San Francisco, który wszedł w życie w 1952 roku, a ze Związkiem Radzieckim – wspólna deklaracja z 1956 roku. Spór o Kuryle trwa do dziś.

Na świecie zaczynała się nowa epoka. Karta Narodów Zjednoczonych, podpisana w czerwcu 1945 roku, miała chronić pokój. Jednocześnie podział Europy i Korei między wpływy amerykańskie i radzieckie zapowiadał zimną wojnę, a powrót europejskich mocarstw do Azji – wojny o niepodległość kolonii. Broń atomowa sprawiła, że kolejny konflikt światowy mógł oznaczać zagładę.

Dla półwiecznej historii wojen na Dalekim Wschodzie 2 września 1945 roku jest punktem końcowym. Zaczyna się ona w 1895 roku zabójstwem koreańskiej królowej Min przez japońskich zamachowców, a prowadzi przez incydent mukdeński i japońską ekspansję w Azji, aż do Zatoki Tokijskiej, w której pół wieku japońskiego podboju zakończyło się podpisem na pokładzie amerykańskiego pancernika.

Źródła

  1. en.wikisource.org · Japanese Instrument of Surrender
  2. ibiblio.org · 450902a
  3. Surrender of Japan · Wikipedia (en)

W tym samym czasie

(01)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.