Koniec bitwy o Manilę
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Pacyfik
- Data:
- 3 marca 1945
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Bitwa o Manilę
- Tagi:
- Stany Zjednoczone, Japonia, Filipiny, ludność cywilna
3 marca 1945 roku piechota amerykańskiej 37 Dywizji Piechoty oczyściła z ostatnich japońskich żołnierzy ruiny gmachu Ministerstwa Finansów w śródmieściu Manili. Późnym wieczorem dowódca XIV Korpusu gen. Oscar Griswold zameldował dowódcy 6 Armii gen. Walterowi Kruegerowi, że zorganizowany opór w rejonie Manili ustał. Tak zakończyła się bitwa, która zaczęła się 3 lutego wjazdem amerykańskiej kawalerii na północne przedmieścia miasta – jedyna na Pacyfiku tak wielka bitwa w mieście, jaką stoczyła armia Stanów Zjednoczonych, i jedna z najbardziej niszczycielskich bitew miejskich całej wojny.
Kronikarska formuła mówi, że tego dnia Manila została w pełni wyzwolona. Jest ona trafna z pewnym zastrzeżeniem: 3 marca padł ostatni zorganizowany punkt oporu, a Krueger przekazał meldunek gen. Douglasowi MacArthurowi następnego dnia, dlatego część opracowań podaje jako datę zakończenia bitwy 4 marca. Pojedynczych japońskich żołnierzy, ukrytych w piwnicach i gruzach, wyłapywano w mieście jeszcze przez kilka tygodni, a na wschód od stolicy walki z japońskim zgrupowaniem Shimbu trwały do końca maja.
Trzy gmachy
Po upadku Intramuros, starego hiszpańskiego miasta otoczonego murami, które 37 Dywizja szturmowała od 23 lutego, w rękach Japończyków pozostały trzy gmachy rządowe na południowy wschód od murów: Gmach Legislatury – siedziba parlamentu Wspólnoty Filipin – oraz budynki Ministerstwa Finansów i Ministerstwa Rolnictwa i Handlu. Były to nowoczesne, odporne na trzęsienia ziemi budowle z grubego żelbetu, zbudowane w okresie amerykańskim na wzór waszyngtońskich gmachów kongresowych. Prowadziły do nich wyłącznie otwarte place i szerokie ulice, a marynarze z rozbitych Sił Obrony Morskiej Manili zabarykadowali drzwi i okna workami z piaskiem i ustawili w nich karabiny maszynowe. Ich dowódca, kontradm. Sanji Iwabuchi, już nie żył – według amerykańskiej oficjalnej historii popełnił samobójstwo o świcie 26 lutego – i japońskie dowodzenie w mieście praktycznie przestało istnieć. Ilu ludzi broniło się w gmachach, nie wiadomo; w samym Gmachu Legislatury mogło ich być ponad 250.
Według oficjalnej historii armii USA autorstwa Roberta Rossa Smitha dowództwa XIV Korpusu i 37 Dywizji rozważały początkowo zagłodzenie obrońców, ale uznały, że trwałoby to zbyt długo: zbiegli zakładnicy i jeńcy zeznawali, że Japończycy mają dość amunicji, żywności i wody na długie oblężenie, a z wysokich pięter gmachów ich strzelcy panowali nad dużą częścią miasta. Griswold i dowódca 37 Dywizji gen. mjr Robert Beightler postanowili więc zdobyć budynki szturmem, poprzedzonym ostrzałem z bezpośredniej odległości. Od 24 lutego haubice 155 mm, ustawione zaledwie 150–800 metrów od celów, działa samobieżne, czołgi i niszczyciele czołgów oraz moździerze metodycznie burzyły ściany. Smith przyznaje, że oznaczało to poważne zniszczenie, jeśli nie całkowite zburzenie, wszystkich trzech gmachów, ale korpus nie widział innego wyjścia.
Gmach Legislatury zaatakował 26 lutego 1 Batalion 148 Pułku Piechoty. Obrońcy bronili się tak zacięcie, że po kilku godzinach Amerykanie wycofali się pod osłoną dymu. Następnego dnia, po kolejnym dwugodzinnym ostrzale, który zburzył północne skrzydło i nieodwracalnie uszkodził południowe, piechota wdarła się ponownie do budynku i do wieczora opanowała go, a 28 lutego przed południem wybiła ostatnie gniazda oporu w piwnicach. Gmach Ministerstwa Rolnictwa szturmował 5 Pułk Kawalerii z 1 Dywizji Kawalerii. Po nieudanym ataku 26 lutego i oczyszczeniu sąsiedniego bloku mieszkalnego San Luis Terrace kawalerzyści 28 lutego, po trzygodzinnym ostrzale, który zawalił znaczną część budynku na jego parter, weszli w ruiny; ostatnich obrońców ukrytych w piwnicach zabili 1 marca, po odrzuceniu wezwania do kapitulacji, ładunkami wybuchowymi i podpaloną benzyną.
Ostatni był gmach Ministerstwa Finansów, ostrzeliwany przez 28 lutego i 1 marca ze wszystkich stron. 1 marca po południu ogień wstrzymano, a przez megafon wezwano obrońców do poddania się; wyszło 22 Japończyków – w bitwie, w której do niewoli trafiła tylko garstka obrońców, był to wyjątek. 2 marca, gdy po kolejnym ostrzale piechota ruszyła do ataku, wyszło jeszcze trzech żołnierzy z białą flagą, a pozostali wykorzystali przerwę, by otworzyć ogień do odsłoniętych Amerykanów. Po ostatniej nawale artylerii i czołgów 148 Pułk zajął do zmroku niemal cały budynek. 3 marca wybito ostatnią grupę na najwyższym piętrze. W dwóch ostatnich dniach zginęło w gmachu około 75 Japończyków.
Bilans miesiąca walk
Według Smitha XIV Korpus stracił w walkach o Manilę od 3 lutego do 3 marca 1010 zabitych i 5565 rannych – z czego około 300 zabitych przypadło na 37 Dywizję Piechoty, około 250 na 1 Dywizję Kawalerii, około 210 na 11 Dywizję Powietrznodesantową, która nacierała od południa, a resztę na oddziały korpuśne. Autor zastrzega, że meldunki jednostek są sprzeczne i liczby trzeba traktować jako przybliżone. Japończycy stracili w mieście i jego okolicach około 16 tysięcy zabitych (inne zestawienia mówią o 16 665 zabitych): co najmniej 12,5 tysiąca ludzi z liczącego około 17 tysięcy garnizonu Iwabuchiego, a resztę z oddziałów zgrupowania Shimbu, rozbitych na przedmieściach i w czasie nieudanego przeciwnatarcia w połowie lutego. Około 3,5 tysiąca marynarzy i żołnierzy zdołało przed zamknięciem okrążenia wydostać się za rzekę Marikinę.
Daleko większe były straty ludności cywilnej. Najczęściej przytaczana liczba – przyjmowana przez historyków amerykańskich i filipińskich, w tym przez Smitha, i wypisana na pomniku Memorare Manila 1945 w Intramuros – to około 100 tysięcy zabitych mieszkańców, choć jest to szacunek orientacyjny i pojawiają się zarówno niższe, jak i wyższe liczby. Większość z nich zamordowali japońscy marynarze i żołnierze w trwającej przez cały luty serii zbrodni, znanej jako masakra w Manili; ostatnie mordy miały miejsce w ostatnich dniach walk. Część ofiar – według niektórych szacunków nawet około 40 procent – zginęła jednak w ogniu artylerii, przede wszystkim amerykańskiej, i w pożarach. Proporcji tych nie da się dziś ustalić; nie zmienia to faktu, że cywilów zginęło kilkukrotnie więcej niż żołnierzy obu stron razem wziętych.
Miasto w gruzach
Manila, która w 1941 roku była jednym z najnowocześniejszych miast Azji Południowo-Wschodniej, leżała w ruinach. Smith wylicza: nie istniała komunikacja miejska, nie działały elektrownie, sieci wodociągowa i kanalizacyjna wymagały gruntownej naprawy, zniszczono 39 z ponad stu mostów, w tym wszystkie sześć na rzece Pasig. Uniwersytet Filipiński i Szpital Ogólny Filipin nie nadawały się w większości do odbudowy, ubogie dzielnice na północ od rzeki i zamożne na południe od niej zostały zrównane z ziemią, porty i dzielnice przemysłowe Paco i Pandacan – ciężko uszkodzone. Z rządowego centrum Wspólnoty Filipin zostały ruiny, a Intramuros, z katedrą, klasztorami, archiwami i bibliotekami gromadzonymi od XVI wieku, zostało niemal doszczętnie zburzone; ocalał właściwie tylko kościół św. Augustyna. Manilę często wymienia się obok Warszawy wśród najbardziej zniszczonych stolic państw alianckich. „Życie gospodarcze, polityczne i społeczne Manili musiało zacząć się niemal od zera” – podsumował Smith.
Ruiny trzech gmachów, w których bitwa się skończyła, odbudowano po wojnie. Gmach Legislatury służył do 1972 roku parlamentowi Filipin, a dziś wszystkie trzy budynki należą do Muzeum Narodowego Filipin.
Władzę cywilną w mieście, w którym kilka kilometrów od Pałacu Malacañang wciąż trwały walki, MacArthur przywrócił już 27 lutego, przekazując ją prezydentowi Wspólnoty Filipin Sergio Osmeñi. Nowe władze, wspierane przez amerykańskie oddziały do spraw cywilnych, musiały zmierzyć się z głodem, brakiem wody i dachu nad głową dla setek tysięcy ludzi oraz z rozliczeniem kolaboracji z władzami okupacyjnymi.
Miejsce w wojnie
Zdobycie Manili dało Amerykanom to, o co MacArthur zabiegał od lądowania na Leyte jesienią 1944 roku: stolicę, największy port archipelagu i lotniska Luzonu. Po odzyskaniu Corregidoru pod koniec lutego saperzy i marynarka przystąpili do oczyszczania Zatoki Manilskiej z min i wraków; ostatnie japońskie załogi fortów u wejścia do zatoki zniszczono w kwietniu. Manila stała się jedną z głównych baz, w których przygotowywano planowaną inwazję na Wyspy Japońskie, a w sierpniu 1945 roku to właśnie tu przyleciała japońska delegacja po instrukcje dotyczące kapitulacji.
Koniec bitwy o miasto nie oznaczał końca walk na Luzonie. Na wschód od Manili zgrupowanie Shimbu broniło się w górach do końca maja, kontrolując zapory, od których zależało zaopatrzenie stolicy w wodę, a gen. Tomoyuki Yamashita z głównymi siłami 14 Armii Obszarowej trwał w górach północnego Luzonu aż do kapitulacji Japonii. Równolegle 8 Armia gen. Roberta Eichelbergera, która pod koniec lutego wylądowała na Palawanie, odbijała południowe wyspy archipelagu.
Bitwa o Manilę wróciła jesienią 1945 roku na salę sądową. Masakra ludności miasta stała się głównym punktem oskarżenia przeciwko Yamashicie przed amerykańską komisją wojskową w Manili, choć generał nie chciał bronić miasta, a zbrodni dopuścili się głównie marynarze, nad którymi – jak dowodziła obrona – nie miał realnej kontroli. 7 grudnia 1945 roku komisja uznała go winnym niedopełnienia obowiązku powstrzymania podwładnych i skazała na śmierć. Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych utrzymał wyrok 4 lutego 1946 roku przy zdaniach odrębnych sędziów Franka Murphy’ego i Wileya Rutledge’a, którzy zarzucili procesowi pośpiech i naruszenie prawa do obrony. Yamashitę powieszono 23 lutego 1946 roku w Los Baños, niedaleko obozu, z którego rok wcześniej uwolniono internowanych. Sprawa dała początek zasadzie odpowiedzialności dowódcy za zbrodnie podwładnych, nazywanej „standardem Yamashity”, i do dziś budzi spory prawników.
Na Filipinach luty i początek marca 1945 roku pamiętane są przede wszystkim jako tragedia mieszkańców stolicy. Wyzwolenie przyszło do Manili za cenę jej niemal całkowitego zniszczenia i życia około stu tysięcy ludzi – zamordowanych przez japońskich marynarzy i żołnierzy albo zabitych w ogniu walk o miasto.
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 3 marca 1945 · Front zachodniBombardowanie Bezuidenhout3 marca 1945 bombowce RAF, które miały zniszczyć składy rakiet V-2 w Hadze, przez błąd zbombardowały dzielnicę Bezuidenhout. Zginęło ponad 500 cywilów.
- 3 marca 1945 · SkandynawiaFinlandia wypowiada wojnę Niemcom3 marca 1945 rząd Paasikiviego zapisał, że Finlandia jest w stanie wojny z Niemcami od 15 września 1944. Formalnego wypowiedzenia wojny jednak nie było.
- 6 marca 1945 · Front wschodniPoczątek operacji Frühlingserwachen6 marca 1945 Niemcy uderzyli nad Balatonem w ostatniej wielkiej ofensywie wojny. 6 Armia Pancerna SS miała osłonić węgierską ropę i wyjść nad Dunaj.
- 7 marca 1945 · Front zachodniMost w Remagen7 marca 1945 Amerykanie z 9 Dywizji Pancernej zdobyli nieuszkodzony most Ludendorffa w Remagen i utworzyli pierwszy przyczółek za Renem.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 3 lutego 1945 · PacyfikPoczątek bitwy o Manilę3 II 1945 amerykańska kawaleria wjechała do Manili i uwolniła internowanych z Santo Tomás. Japońscy marynarze bronili miasta przez miesiąc, mordując cywilów.
- 27 lutego 1945 · PacyfikPrzywrócenie rządu Wspólnoty Filipińskiej27 lutego 1945 w Pałacu Malacañang MacArthur przekazał władzę cywilną prezydentowi Sergio Osmeñi. Rząd Wspólnoty Filipin wrócił do zrujnowanej Manili.
- 23 lutego 1945 · PacyfikRajd na Los Baños23 II 1945 spadochroniarze 11 Dywizji Powietrznodesantowej, amfibie i filipińscy partyzanci uwolnili 2147 internowanych z japońskiego obozu w Los Baños.
- 1 kwietnia 1945 · PacyfikZdobycie Legazpi1 kwietnia 1945 amerykański 158 pułk piechoty bez walki zajął port i lotnisko Legazpi na półwyspie Bicol, otwierając drogę do Cieśniny San Bernardino.