Konfiskata radioodbiorników w Norwegii
- Kategoria:
- Społeczeństwo
- Data:
- 2 sierpnia 1941
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Norwegia, Josef Terboven, Vidkun Quisling, ruch oporu
2 sierpnia 1941 roku niemieckie władze okupacyjne w Norwegii rozpoczęły akcję, która dotknęła niemal każdy norweski dom: zarządziły oddanie prywatnych odbiorników radiowych. Rozkaz wydał wyższy dowódca SS i policji w Norwegii, SS-Obergruppenführer Wilhelm Redieß, najbliższy współpracownik komisarza Rzeszy Josefa Terbovena. Zakaz posiadania radia nie obejmował tylko Niemców i członków kolaboracyjnej partii Nasjonal Samling (NS) Vidkuna Quislinga. Wszyscy inni musieli zanieść swoje aparaty na policję lub do wyznaczonych punktów zbiórki. Do jesieni Niemcy zebrali w ten sposób około pół miliona odbiorników. Norweskie opracowania podają liczby od blisko 500 tys. do ponad 538 tys., czyli prawie wszystkie aparaty w kraju. Celem było jedno: odciąć Norwegów od wiadomości nadawanych z Londynu.
Często podaje się, że 2 sierpnia skonfiskowano „wszystkie cywilne odbiorniki” w Norwegii. W rzeczywistości był to dopiero początek akcji rozłożonej na kilka tygodni. 2 sierpnia odbieranie radioodbiorników zaczęło się w dużej części kraju, głównie w okręgach nadmorskich. Podstawę prawną dało rozporządzenie wydane w drugiej połowie sierpnia, według części norweskich źródeł 19 sierpnia. Pozwalało ono posiadać radio tylko członkom NS i obywatelom niemieckim. W rejonie Oslo aparaty zabierano dopiero w czasie stanu wyjątkowego we wrześniu, a według norweskich kronik od 10 września zakaz obowiązywał w całym kraju. Najwcześniej, bo już w maju 1940 roku, w pierwszych tygodniach okupacji, radia stracili norwescy Żydzi.
Radio w okupowanej Norwegii
W 1940 roku radio było w Norwegii najważniejszym źródłem wiadomości. Państwowa rozgłośnia NRK, która od 1933 roku miała monopol na nadawanie, miała w całym kraju około pół miliona zarejestrowanych odbiorników. Okupant od początku rozumiał jego znaczenie. 9 kwietnia 1940 roku, w dniu niemieckiej napaści, Quisling ogłosił przez radio, że przejmuje władzę. Potem NRK znalazło się pod niemiecką kontrolą i nadawało program zgodny z linią okupanta i NS.
Głos wolnej Norwegii szedł z zagranicy. Po kapitulacji Norwegii w czerwcu 1940 roku król Haakon VII i rząd Johana Nygaardsvolda przenieśli się do Londynu. Norweskie audycje na falach BBC przygotowywali w porozumieniu z rządem na emigracji dziennikarze NRK, którzy przedostali się do Wielkiej Brytanii. Od grudnia 1940 roku pokierował nimi Toralv Øksnevad, ten sam, który 9 kwietnia czytał w Oslo pierwsze komunikaty o niemieckim ataku. Od stycznia 1941 roku był głównym spikerem norweskich wiadomości BBC i dla wielu rodaków „głosem z Londynu”. Audycje zaczynały się od słów „Dette er London” („Tu mówi Londyn”). Nadawano w nich wiadomości wojenne, przemówienia króla i ministrów, a później także zaszyfrowane komunikaty dla ruchu oporu. Od września 1940 roku norweski program nadawała też prywatna rozgłośnia krótkofalowa WRUL w Bostonie. Po ataku Niemiec na ZSRR w czerwcu 1941 roku codzienne wiadomości po norwesku zaczęło nadawać także Radio Moskwa.
Okupant widział coraz wyraźniej, jak wielki wpływ mają audycje z Londynu. Wiosną i latem 1941 roku europejskie audycje BBC wzywały słuchaczy w okupowanych krajach do kampanii „V”. W Norwegii litera „V” i monogram króla „H7” pojawiały się na murach, a wezwania z Londynu wpływały na nastroje w kraju. Po wybuchu wojny ze Związkiem Radzieckim Niemcy obawiali się też, że wiadomości z Moskwy ożywią norweskich komunistów. Według norweskich historyków Redieß uzasadniał konfiskatę koniecznością wojskową. Historyk Hans Fredrik Dahl przypuszcza, że naciskał na nią także Quisling. Przywódca NS chciał w ten sposób odebrać rządowi na emigracji jego najważniejsze narzędzie.
Przebieg akcji
Właściciele radioodbiorników musieli oddać je w wyznaczonym terminie na posterunkach policji lub w punktach zbiórki. Aparaty spisywano i składowano w magazynach. Zgodnie z rozporządzeniem za zatrzymanie radia wbrew zakazowi groziło do dwóch lat ciężkiego więzienia, a sprawę można było potraktować jako szpiegostwo. Tak duża akcja zmieniła codzienne życie w całym kraju. Spółka Nordisk Radio-Press, wydawca tygodnika z programem radiowym „Norsk Programblad”, zbankrutowała, bo prawie nikt nie miał już radia. Norweskie fabryki odbiorników, jak Tandberg i Radionette, dostały zgodę na dalszą produkcję, ale gotowe aparaty mogły tylko trafiać do magazynów i czekać na koniec wojny.
Mimo zakazu wiele odbiorników nie trafiło na policję. Część właścicieli oddawała stare, zepsute aparaty, a dobre chowali na strychach, w stodołach, piwnicach i skrytkach w ścianach. Inni składali proste odbiorniki z części wynoszonych po cichu z fabryk i warsztatów. Słuchanie Londynu stało się czynnością konspiracyjną. Słuchano w nocy, przy wyłączonym świetle, z kimś pilnującym drzwi, i tylko w zaufanym gronie. Każdy taki odbiornik mógł skończyć się aresztowaniem całej rodziny.
Podziemne gazety radiowe
Konfiskata przyniosła okupantowi skutek odwrotny do zamierzonego. Odcięci od radia ludzie chcieli wiadomości bardziej niż kiedykolwiek, więc ci, którzy ukryli odbiorniki, spisywali wieczorne audycje BBC i powielali je. Tak powstały tzw. gazety radiowe (radioaviser), najczęstsza forma norweskiej prasy podziemnej. Jesienią 1941 roku w Oslo zaczęło wychodzić pismo „For Konge og Fedreland” („Za króla i ojczyznę”), które przede wszystkim przekazywało dalej wiadomości z Londynu. W Bergen pisma radiowe wydawała grupa związana z organizacją Stein, rozbitą przez Niemców na początku października 1941 roku, kiedy aresztowano około dwustu osób. Inne pismo, które od października 1941 roku nosiło tytuł „London-radio”, drukowało stenograficzne zapisy norweskich wiadomości BBC. Norweskie audycje z Londynu przygotowywano zresztą z myślą o takich wydawcach. Wiadomości i wiersze czytano wolno i wyraźnie, z interpunkcją, tak by można je było od razu zapisać.
Nielegalnych gazetek było coraz więcej i miały coraz większy zasięg. Wiele z nich przepisywano na maszynie z kalką, w kilkudziesięciu egzemplarzach, które krążyły z rąk do rąk. Inne odbijano na powielaczach w nakładach kilkuset egzemplarzy. Okupant odpowiadał coraz surowszymi karami. Według norweskich opracowań w listopadzie 1941 roku Niemcy rozstrzelali pierwszego człowieka za słuchanie BBC na nielegalnym odbiorniku i rozpowszechnianie wiadomości. Jesienią 1942 roku rozporządzenie Terbovena przewidziało karę śmierci za wydawanie nielegalnych gazet i słuchanie wrogich rozgłośni.
Miejsce w wojnie
Konfiskata radioodbiorników była częścią zaostrzenia kursu okupacyjnego w Norwegii latem i jesienią 1941 roku. Okres względnej ostrożności, kiedy Niemcy liczyli na pozyskanie Norwegów, skończył się już we wrześniu 1940 roku, gdy Terboven odsunął od władzy króla i rząd i oddał resorty ludziom Quislinga. Teraz okupant sięgał po środki przymusu wobec całego społeczeństwa. Kilka tygodni później, 8 i 9 września 1941 roku, robotnicy w Oslo zastrajkowali, gdy odebrano im przydziały mleka. 10 września Terboven wprowadził w Oslo i sąsiednim Aker stan wyjątkowy. Sąd doraźny skazał na śmierć związkowców Viggo Hansteena i Rolfa Wickstrøma, których rozstrzelano tego samego dnia, a w ciągu tygodnia aresztowano około trzystu osób. W tym czasie zabrano odbiorniki także w stolicy.
Na dłuższą metę konfiskata tylko wzmocniła więź Norwegów z Londynem. Rozproszone pisma radiowe stały się zalążkiem podziemnej sieci, która w latach 1942–1945 przekazywała wiadomości i polecenia kierownictwa norweskiego ruchu oporu. Ukryte odbiorniki odbierały też komunikaty specjalne BBC, którymi ogłaszano zrzuty broni i akcje konspiracji. Od ukrytego odbiornika zaczynało się wiele aresztowań. Tak było w 1942 roku w wiosce Telavåg pod Bergen, gdzie łańcuch wydarzeń zakończony spaleniem osady i wywiezieniem jej mężczyzn do obozu koncentracyjnego zaczął się od donosu na właściciela nielegalnego radia. Norwegowie pamiętali po wojnie wieczory przy zakazanym radiu jako jeden z najważniejszych przejawów oporu cywilnego. Lojalność wobec króla i rządu na emigracji przetrwała pięć lat okupacji między innymi dzięki ludziom, którzy w sierpniu 1941 roku nie oddali radia.
Źródła
W tym samym czasie
(03)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 5 sierpnia 1941 · Front wschodniKoniec kotła smoleńskiego5 sierpnia 1941 Bock ogłosił koniec walk w kotle pod Smoleńskiem i ponad 300 tysięcy jeńców. Kilka dni później Niemcy zamknęli też kocioł pod Humaniem.
- 28 lipca 1941 · Daleki WschódJaponia zajmuje południowe Indochiny28 lipca 1941 wojska japońskie zaczęły lądować w południowych Indochinach za zgodą wymuszoną na Vichy. Francuzi rządzili dalej, Japonia zyskała bazy.
- 7 sierpnia 1941 · Front wschodniNiemcy nad Zatoką Fińską7 sierpnia 1941 Niemcy doszli pod Kundą do Zatoki Fińskiej i rozcięli radziecką 8 Armię. Tallinn został odcięty, a 17 sierpnia padła Narwa.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 30 sierpnia 1941 · SkandynawiaPierwszy rejs „Shetland bus”30 sierpnia 1941 kuter „Aksel” wypłynął z Szetlandów do okupowanej Norwegii. Był to pierwszy rejs tajnej służby przewozowej, nazwanej „Shetland bus”.
- 1 lutego 1942 · PolitykaQuisling premierem Norwegii1 lutego 1942 Vidkun Quisling został „premierem” kolaboracyjnego rządu narodowego Norwegii. Realną władzę zachował jednak komisarz Rzeszy Josef Terboven.
- 4 marca 1941 · SkandynawiaRajd na Lofoty4 marca 1941 brytyjscy i norwescy komandosi zniszczyli wytwórnie tranu na Lofotach, a z trawlera „Krebs” zdobyli materiały szyfrowe do Enigmy.
- 25 września 1940 · PolitykaTerboven przejmuje władzę w Norwegii25 września 1940 komisarz Rzeszy Josef Terboven ogłosił usunięcie króla i rządu, rozwiązał Radę Administracyjną i zdelegalizował wszystkie partie poza NS.