TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Terboven przejmuje władzę w Norwegii

Kategoria:
Polityka
Data:
25 września 1940
Autor:
Łukasz
Tagi:
Norwegia, III Rzesza, Vidkun Quisling, Haakon VII

25 września 1940 roku niemiecki komisarz Rzeszy dla okupowanej Norwegii Josef Terboven wygłosił przemówienie radiowe, które zakończyło pierwszy, „miękki” okres okupacji. Ogłosił, że rokowania z norweskimi politykami zostały zerwane, a król Haakon VII i rząd Johana Nygaardsvolda, przebywający od czerwca w Londynie, zostali pozbawieni władzy i nie wrócą do kraju. Rozwiązał Radę Administracyjną, która od kwietnia zarządzała okupowanymi obszarami, i zakazał działalności wszystkich partii politycznych z wyjątkiem faszystowskiej Nasjonal Samling. Resortami miało odtąd kierować trzynastu „komisarycznych” ministrów (konstituerte statsråder), mianowanych przez Terbovena i jemu podporządkowanych. Większość z nich należała do partii Vidkuna Quislinga. Terboven powiedział, że do „wolności i samodzielności” Norwegów prowadzi tylko jedna droga i wiedzie ona przez Nasjonal Samling.

Niektóre kalendaria podają pod datą 28 września, że Quisling „został głową państwa w Norwegii”. Tak nie było. Ustrojowego przełomu dokonał Terboven trzy dni wcześniej, a sam Quisling nie dostał wtedy żadnego urzędu: nie wszedł do grona komisarycznych ministrów, choć jako przywódca jedynej legalnej partii stał się ich politycznym patronem. Stanowisko „premiera” (ministerpresident) otrzymał dopiero 1 lutego 1942 roku, a głową państwa nie był nigdy. Najwyższą władzę w okupowanej Norwegii do końca wojny sprawował niemiecki komisarz Rzeszy.

Od Rady Administracyjnej do rokowań o radę państwa

9 kwietnia 1940 roku, w dniu niemieckiej napaści, Quisling ogłosił przez radio, że przejmuje władzę. Ani król, ani rząd go nie uznali, a 10 kwietnia Haakon VII odrzucił żądanie mianowania go premierem. Niemiecki poseł Curt Bräuer uznał wtedy, że Quisling tylko przeszkadza, i znalazł innego partnera. 15 kwietnia Sąd Najwyższy z prezesem Paalem Bergiem powołał siedmioosobową Radę Administracyjną (Administrasjonsrådet) pod przewodnictwem wojewody Ingolfa Elstera Christensena. Złożona z szanowanych urzędników i fachowców, miała prowadzić bieżącą administrację w okupowanej części kraju. Quisling musiał ustąpić. 24 kwietnia Adolf Hitler utworzył komisariat Rzeszy dla okupowanych obszarów norweskich i postawił na jego czele Terbovena, gauleitera z Essen, odpowiedzialnego tylko przed nim samym. Dekret pozwalał komisarzowi rządzić za pośrednictwem Rady Administracyjnej.

Po kapitulacji Norwegii 10 czerwca, gdy król i rząd byli już w Wielkiej Brytanii, a Francja się waliła, Niemcy uznali, że nadszedł czas na rozwiązanie trwałe. 13 czerwca współpracownik Terbovena Hans Dellbrügge przedstawił członkom Rady ultimatum: Norwegia zachowa pewną samodzielność tylko na warunkach niemieckich, w przeciwnym razie będzie rządzona jak protektorat. Tak zaczęły się trwające do września rokowania o „radę państwa” (riksråd), która miała zastąpić zarówno Radę Administracyjną, jak i rząd w Londynie. Nazwę, nawiązującą do średniowiecznej rady królestwa, podsunął biskup Oslo Eivind Berggrav. Po stronie norweskiej rokowania prowadziło od połowy czerwca prezydium Stortingu z wiceprzewodniczącym Magnusem Nilssenem z Partii Pracy na czele.

Warunki niemieckie były jasne. Storting miał odwołać pełnomocnictwo udzielone rządowi w Elverum 9 kwietnia, uznać rząd Nygaardsvolda za usunięty, poprosić króla o abdykację, a gdyby odmówił, złożyć go z tronu, i powołać nową radę państwa. W atmosferze klęski, kiedy wydawało się, że Niemcy wygrali wojnę, prezydium przyjęło te żądania. Jedynym jego warunkiem było trzymanie Quislinga z dala od władzy. 27 czerwca prezydium wystosowało do króla prośbę o abdykację. Haakon VII odmówił po raz drugi. W liście z 3 lipca i w przemówieniu nadanym 8 lipca przez BBC wyjaśnił, że prośba nie jest wyrazem wolnej woli Norwegów, lecz wynikiem przymusu okupanta, i że nie może współdziałać w rozwiązaniu sprzecznym z konstytucją. To królewskie „nie” stało się dla wielu Norwegów pierwszym punktem oparcia w lecie, które poza nim przyniosło głównie zwątpienie.

Quisling wraca do gry

Terboven nie cenił Quislinga i uważał, że jego udział w rządach tylko zrazi Norwegów do okupanta. Latem nakłonił go do wyjazdu do Niemiec. Quisling miał jednak w Berlinie wpływowych protektorów, przede wszystkim Alfreda Rosenberga i wielkiego admirała Ericha Raedera. 16 sierpnia przyjął go Hitler, który zdecydował, że Nasjonal Samling musi otrzymać udział we władzy, i odesłał Quislinga do kraju wbrew życzeniom komisarza. Od tej chwili Terboven musiał żądać od Norwegów coraz więcej.

We wrześniu rokowania weszły w decydującą fazę. Niemcy zmusili deputowanych przebywających w okupowanym kraju do próbnych głosowań w klubach partyjnych. Według „Store norske leksikon” wniosek, by Storting uznał abdykację króla i domu królewskiego, poparło 50 deputowanych, a 80 było przeciw. Większość, 75 do 55, zgodziła się natomiast na zawieszenie króla w jego funkcjach do zawarcia pokoju z Niemcami. Inne zestawienia podają nieco inne liczby. Gotowość do tak daleko idących ustępstw była po wojnie surowo oceniana przez parlamentarną komisję śledczą z 1945 roku. Do porozumienia jednak nie doszło. Niemcy stawiali kolejne żądania co do składu rady państwa, a w końcu zażądali, by co najmniej pięć tek przypadło ludziom Quislinga, co dawałoby im w praktyce większość. Na to Norwegowie nie mogli się zgodzić. 18 września rokowania zostały zerwane, co wielu norweskich uczestników przyjęło z ulgą.

Przemówienie z 25 września

Tydzień później Terboven ogłosił w radiu swoje rozstrzygnięcie, nazwane przez Niemców „nowym porządkiem” (Nyordningen). Przemówienie wydano zaraz potem drukiem w Oslo. Komisarz oskarżył norweskich polityków o to, że nie wykorzystali danej im szansy, i zapowiedział, że:

  • dom królewski i rząd Nygaardsvolda tracą wszelką władzę i nie wrócą do Norwegii, a wszelka działalność na ich rzecz jest zakazana;
  • Rada Administracyjna zostaje rozwiązana;
  • wszystkie partie polityczne, z wyjątkiem Nasjonal Samling, zostają rozwiązane, a zakładanie nowych jest zabronione;
  • poszczególnymi ministerstwami kierować będą komisaryczni ministrowie, mianowani przez komisarza Rzeszy i działający pod jego nadzorem.

Storting nie został formalnie rozwiązany, ale przestał istnieć jako instytucja. Jego gmach był już siedzibą komisariatu Rzeszy, a deputowani zebrali się ponownie dopiero po wyzwoleniu, w czerwcu 1945 roku.

Spośród trzynastu komisarycznych ministrów trzech uchodziło za bezpartyjnych fachowców: bankowiec Erling Sandberg w finansach, urzędnik Sigurd Johannessen w handlu i przemyśle oraz Øystein Ravner w zaopatrzeniu. Pozostali byli członkami Nasjonal Samling lub ludźmi z nią związanymi, według norweskich zestawień zwykle dziesięciu, choć część źródeł liczy ich nieco mniej, bo nie wszyscy należeli wtedy formalnie do partii. Kluczowe resorty siłowe przypadły ludziom, którzy stali się filarami kolaboracji: policję objął Jonas Lie, sprawiedliwość Sverre Riisnæs, sprawy wewnętrzne Albert Viljam Hagelin, a kulturę i propagandę Gulbrand Lunde. Ministrowie zebrali się po raz pierwszy 26 września. W sensie prawnym nie byli rządem, lecz kierownikami resortów działającymi w imieniu komisarza. Quisling przewodniczył ich cotygodniowym naradom, ale ostatnie słowo należało do Terbovena.

Rozwiązanie było kompromisem. Terboven wolałby rządzić bezpośrednio przez niemiecki aparat, tak jak Arthur Seyss-Inquart w Holandii, i nie chciał oddawać Quislingowi kierowniczej roli. Hitler wymagał jednak, by Nasjonal Samling miała swoje miejsce. W efekcie powstała dwuwładza, w której realna władza należała do komisariatu Rzeszy, a fasadę tworzyli norwescy narodowi socjaliści.

Reakcje

Przemówienie Terbovena rozwiało złudzenia, że pod okupacją da się zachować choćby namiastkę norweskiego samorządu na zasadach przypominających duńskie. Nasjonal Samling, która przed wojną nie zdobyła ani jednego mandatu w Stortingu, w ciągu kilku miesięcy zyskała tysiące nowych członków, często z oportunizmu. Większość Norwegów odebrała jednak „nowy porządek” jako jawne narzucenie władzy zdrajców. Z Londynu król i rząd uznali zarządzenia Terbovena za nieważne i sprzeczne z konstytucją. W kraju zaczął się kształtować opór cywilny, oparty na tych instytucjach, które próbowano teraz podporządkować Nasjonal Samling: sądach, Kościele, szkołach, związkach sportowych i organizacjach zawodowych.

Miejsce w wojnie

25 września 1940 roku był dla Norwegii początkiem właściwej okupacji politycznej. Norwegia, której król i rząd po przegranej kampanii norweskiej walczyli dalej z Londynu po stronie aliantów, nie była już tylko krajem zajętym przez wojsko, lecz krajem, w którym okupant próbował narzucić narodowosocjalistyczny „nowy porządek”. Odpowiedź przyszła szybko. Jesienią 1940 roku sportowcy zaczęli bojkotować zawody organizowane pod egidą Nasjonal Samling, a w grudniu sędziowie Sądu Najwyższego złożyli urzędy na znak protestu przeciw ingerencji w wymiar sprawiedliwości. W 1942 roku, po mianowaniu Quislinga „premierem”, doszło do otwartych konfliktów z Kościołem Norwegii, którego biskupi i większość pastorów zrzekli się urzędów, i z nauczycielami, którzy masowo odmówili wstąpienia do narzuconej organizacji zawodowej. Komisaryczni ministrowie od września 1941 roku tytułowali się ministrami, a od lutego 1942 roku tworzyli rząd Quislinga, lecz Terboven pozostał prawdziwym panem Norwegii aż do maja 1945 roku. Po wojnie Quisling i część ministrów mianowanych 25 września, wśród nich Hagelin, stanęli przed norweskimi sądami i zostali skazani na śmierć za zdradę.

Źródła

  1. norgeshistorie.no · 1713 kupp forhandlinger og nyordning
  2. stortinget.no · da diktaturet fortrengte demokratiet

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.