TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Niemiecko-słowacki traktat ochronny

Kategoria:
Dyplomacja
Data:
23 marca 1939
Autor:
Natalia
Tagi:
Słowacja, III Rzesza, Jozef Tiso, Polska

23 marca 1939 roku w Berlinie minister spraw zagranicznych Rzeszy Joachim von Ribbentrop złożył podpis pod układem o stosunku ochronnym między Rzeszą Niemiecką a Państwem Słowackim (Vertrag über das Schutzverhältnis, potocznie Schutzvertrag). Słowaccy sygnatariusze, premier Jozef Tiso, wicepremier Vojtech Tuka i minister spraw zagranicznych Ferdinand Ďurčanský, podpisali go już wcześniej w Wiedniu, dlatego dokument nosi dwie daty: „Wiedeń, 18 marca 1939. Berlin, 23 marca 1939”. Układ, zawarty na 25 lat i obowiązujący od chwili podpisania, był pierwszą umową międzynarodową państwa słowackiego, proklamowanego dziewięć dni wcześniej. W zamian za niemiecką gwarancję niepodległości i granic Słowacja oddała Rzeszy pas swojego terytorium na zachodzie i zobowiązała się prowadzić armię i politykę zagraniczną w „ścisłym porozumieniu” z Niemcami.

Dokument ten bywa nazywany „Schutzzonenvertrag”, a niektóre zestawienia piszą, że utworzył on niemiecką strefę ochronną na Słowacji. To uproszczenie łączy dwa akty. Układ z 23 marca rzeczywiście przyznał Wehrmachtowi pas ziemi wzdłuż zachodniej granicy Słowacji, ale osobne porozumienie o tej „strefie ochronnej” (Schutzzone), które szczegółowo określiło jej status, zawarto dopiero w sierpniu 1939 roku.

Od telegramu do układu

Proklamacja Państwa Słowackiego 14 marca 1939 roku odbyła się pod dyktando Berlina: Adolf Hitler zagroził Tisie, że jeśli Słowacy nie ogłoszą niepodległości natychmiast, pozostawi ich Węgrom. 15 marca Tiso wysłał do Hitlera telegram, przygotowany jeszcze w Berlinie, z prośbą o objęcie nowego państwa ochroną Rzeszy. Tego samego dnia Niemcy zajęły Czechy i Morawy, a Węgry wkroczyły na Ukrainę Karpacką. 16 marca, w dniu ogłoszenia Protektoratu Czech i Moraw, Hitler odpowiedział Tisie, że Rzesza przejmuje ochronę państwa słowackiego.

Ochrona miała od razu wymiar wojskowy. W dniach po 15 marca oddziały Wehrmachtu wkroczyły do zachodniej Słowacji, zwłaszcza w dolinę Wagu, i wywiozły znaleziony tam sprzęt armii czechosłowackiej oraz przejęły kontrolę nad tamtejszymi zakładami zbrojeniowymi. Rząd w Bratysławie liczył, że formalny układ ureguluje tę obecność i przede wszystkim zabezpieczy Słowację przed Węgrami, które nie kryły, że chcą więcej niż Ukrainy Karpackiej.

Rozmowy odbyły się w Wiedniu, dokąd Hitler przyjechał po pobycie w Pradze. Niemcy przedstawili gotowy tekst. Według słowackich opracowań Tuka i Ďurčanský podpisali go 18 marca, Tiso dzień później, a Ribbentrop 23 marca w Berlinie, i ten dzień uważa się za datę zawarcia układu. Jednocześnie podpisano poufny protokół o współpracy gospodarczej i finansowej.

Treść układu

Układ był krótki. We wstępie stwierdzano, że Państwo Słowackie „oddało się pod ochronę Rzeszy Niemieckiej”, a obie strony chcą uregulować wynikające z tego konsekwencje.

  • Artykuł 1: Rzesza Niemiecka przejmuje ochronę politycznej niezależności Państwa Słowackiego i integralności jego terytorium.
  • Artykuł 2: dla wykonania tej ochrony niemieckie siły zbrojne mają prawo w każdej chwili budować obiekty wojskowe i utrzymywać w nich załogi w sile, którą uznają za potrzebną, w pasie ograniczonym od zachodu granicą Słowacji, a od wschodu wschodnimi krawędziami Małych Karpat, Białych Karpat i Jaworników. Rząd słowacki miał oddać Wehrmachtowi potrzebne grunty i zapewnić bezcłowe dostawy dla wojsk i budów. W tym pasie wojskowe prawa zwierzchnie wykonywał Wehrmacht, a Niemcy zatrudnieni przy budowach podlegali sądom niemieckim.
  • Artykuł 3: rząd słowacki będzie organizował swoje siły zbrojne „w ścisłym porozumieniu” z niemieckimi siłami zbrojnymi.
  • Artykuł 4: odpowiednio do uzgodnionego stosunku ochronnego rząd słowacki będzie prowadził politykę zagraniczną „w ścisłym porozumieniu” z rządem niemieckim.
  • Artykuł 5: układ wchodzi w życie z chwilą podpisania i obowiązuje 25 lat; przed upływem tego terminu strony porozumieją się co do jego przedłużenia.

Tajny protokół gospodarczy podporządkowywał gospodarkę Słowacji interesom Rzeszy: rolnictwo, przemysł i budowę dróg i linii kolejowych miano planować w uzgodnieniu z Niemcami, a Rzesza uzyskała pierwszeństwo w wydobyciu słowackich surowców mineralnych.

Sens „ochrony”

Formalnie Słowacja pozostała państwem niepodległym, z własnym rządem, sejmem, walutą i armią, i w polityce wewnętrznej rzeczywiście zachowała pewną swobodę. Ale pas zachodniej Słowacji, od okolic Bratysławy po Jaworniki, stał się obszarem, gdzie decydował Wehrmacht, a dwie dziedziny, które zwykle decydują o suwerenności, wojsko i polityka zagraniczna, podporządkowano Berlinowi. Niemiecka gwarancja miała też granice, których Słowacy nie przewidzieli. Tego samego dnia, gdy Ribbentrop podpisywał układ, Węgry zaatakowały wschodnią Słowację z terenu Ukrainy Karpackiej. Rzesza nie ruszyła z pomocą swojemu nowemu podopiecznemu: Berlin nie interweniował, a Słowacja po kilku dniach walk musiała oddać Węgrom pas ziemi na wschodzie. Dla Hitlera Słowacja była przede wszystkim przedpolem przeciw Polsce i kartą w grze z Budapesztem.

23 marca był w ogóle dniem niemieckiej ekspansji na wschodzie. Tego dnia Hitler przypłynął na pokładzie pancernika „Deutschland” do Kłajpedy, którą Litwa oddała Rzeszy po ultimatum Ribbentropa, i przemawiał z balkonu teatru miejskiego (Niemcy zajmują Kłajpedę). W ciągu tygodnia Rzesza zagarnęła Czechy, Morawy i Kłajpedę, a Słowację wzięła pod „opiekę”.

Polska wobec układu

W Warszawie układ odczytano jako zagrożenie. Minister Józef Beck witał niepodległość Słowacji, licząc na państwo katolickie, nieufne wobec Pragi i bliższe Polsce niż Niemcom; nowe państwo Polska uznała jako jedna z pierwszych. Kilka dni później okazało się, że Wehrmacht ma prawo stacjonować na Słowacji, a armia słowacka ma działać w porozumieniu z niemiecką. Polska była teraz otoczona przez Rzeszę od zachodu, od północy, z Prus Wschodnich, i od południa, wzdłuż całej granicy karpackiej, która przestała być bezpieczna.

Sprawa Słowacji splotła się z niemieckimi żądaniami wobec Polski. 21 marca Ribbentrop przedstawił ambasadorowi Józefowi Lipskiemu żądanie oddania Gdańska i eksterytorialnej drogi przez Pomorze. Według relacji Lipskiego, gdy ambasador zauważył, że niemiecka ochrona nad Słowacją została w Polsce przyjęta jako cios, Ribbentrop dał do zrozumienia, że i o Słowacji można będzie rozmawiać, jeśli Polska przyjmie niemieckie propozycje. Rząd polski je odrzucił, a niemiecka obecność na południu stała się jednym z argumentów, które skłoniły Londyn do szybkiego udzielenia Polsce gwarancji.

Co nastąpiło potem

Strefa ochronna z artykułu 2 dostała osobny statut w sierpniu 1939 roku. Rokowania szły opornie, bo Słowacy spierali się z Niemcami o broń armii czechosłowackiej pozostawioną na Słowacji i o liczebność własnego wojska. Porozumienie o strefie podpisano dopiero w przededniu wojny; źródła podają datę 12 albo 28 sierpnia. W ostatnich dniach sierpnia na Słowacji rozmieszczono jednostki niemieckiej 14 Armii, a Słowacy udostępnili im drogi, lotniska i składy. 1 września 1939 roku z terytorium słowackiego ruszyły na Polskę niemieckie dywizje, a obok nich armia słowacka pod dowództwem ministra obrony generała Ferdinanda Čatloša, która wkroczyła na Podhale, Sądecczyznę i w Bieszczady. Artykuł 3 układu okazał się w praktyce zobowiązaniem do udziału w wojnie. W nagrodę Słowacja otrzymała od Niemiec ziemie na Spiszu i Orawie, które przypadły Polsce w latach 1920–1938.

Kolejne umowy zacieśniały zależność. 30 stycznia 1940 roku podpisano układ o gospodarce wojennej (Wehrwirtschaftsvertrag), w lipcu 1940 roku w Salzburgu Hitler wymusił zmiany w rządzie słowackim i usunięcie zbyt samodzielnego Ďurčanský’ego, a do ministerstw w Bratysławie wprowadzono niemieckich doradców. Wehrmacht utrzymał strefę ochronną do końca wojny, budując tam umocnienia i bazy, a po wybuchu słowackiego powstania narodowego w sierpniu 1944 roku zajął całą Słowację. Układ zawarty na 25 lat przetrwał sześć. Jego znaczenie dla drogi do wojny polegało na tym, że wiosną 1939 roku Hitler zyskał bez jednego wystrzału nowe przedpole przeciw Polsce, a granica na Karpatach, przez dwie dekady uważana w Warszawie za spokojną, w ciągu tygodnia stała się granicą z niemieckim przedpolem.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.