Proklamacja Państwa Słowackiego
- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 14 marca 1939
- Autor:
- Łukasz
- Tagi:
- Słowacja, Czechosłowacja, III Rzesza, Jozef Tiso
14 marca 1939 roku, krótko po południu, posłowie sejmu autonomicznego Kraju Słowackiego zebrani w Bratysławie wstali z miejsc i bez dyskusji przyjęli ustawę o samodzielnym państwie słowackim. Formalnego głosowania nie było; posłowie zaśpiewali pieśń „Hej, Slováci” i rozeszli się w poczuciu, że nie mieli wyboru. Dzień wcześniej Adolf Hitler oświadczył w Berlinie odwołanemu premierowi Słowacji, księdzu Jozefowi Tiso, że jeśli Słowacy nie ogłoszą niepodległości natychmiast, Niemcy zostawią ich na łasce Węgier. Tak powstało Państwo Słowackie (Slovenský štát), od lipca 1939 roku oficjalnie Republika Słowacka. Było to pierwsze w historii samodzielne państwo Słowaków, a zarazem państwo zależne od III Rzeszy od pierwszego dnia istnienia. Jego proklamacja była dla Hitlera pretekstem: następnej nocy oświadczył prezydentowi Czecho-Słowacji, że państwo, które się rozpada, nie może liczyć na gwarancje z Monachium, a rankiem 15 marca Wehrmacht wkroczył do Czech i na Morawy.
Nowe państwo nazywa się często „proniemieckim państwem marionetkowym”. Historycy spierają się, na ile określenie to oddaje rzeczywistość: w polityce wewnętrznej rząd w Bratysławie zachował spory margines swobody, ale w sprawach zagranicznych, wojskowych i gospodarczych Słowacja od marca 1939 roku była „państwem pod opieką” Rzeszy, i to z własnego, wymuszonego podpisu.
Słowacy w Czechosłowacji
Słowacy weszli w 1918 roku do wspólnego państwa z Czechami po tysiącu lat w granicach Królestwa Węgier. Ich granicę z Węgrami potwierdził traktat z Trianon, zostawiając na południu Słowacji liczną mniejszość węgierską. Oficjalna ideologia mówiła o jednym narodzie „czechosłowackim”, a Praga rządziła centralnie. Wielu Słowaków, zwłaszcza katolików, czuło się w tym państwie młodszym bratem laickich i lepiej wykształconych Czechów, którzy obsadzali urzędy i szkoły na Słowacji.
Na tym gruncie wyrosła Słowacka Partia Ludowa księdza Andreja Hlinki, od 1925 roku nazywana Hlinkową. Domagała się autonomii Słowacji w ramach Czechosłowacji i zdobywała około 30 procent głosów na Słowacji, co czyniło ją największą partią w tej części kraju. Jej czołowym politykiem był Tiso, proboszcz w Bánovcach nad Bebravą, w latach 1927–1929 minister zdrowia w rządzie w Pradze. Po śmierci Hlinki w sierpniu 1938 roku Tiso przejął faktyczne kierownictwo partii. Obok jego umiarkowanego skrzydła działali radykałowie: dawny skazaniec za szpiegostwo na rzecz Węgier Vojtech Tuka, młodzi nacjonaliści Ferdinand Ďurčanský i Alexander Mach, którzy szukali oparcia w Berlinie, oraz Karol Sidor, dowódca partyjnej Gwardii Hlinki, znany z sympatii do Polski.
Autonomia po Monachium
Układ monachijski z 30 września 1938 roku odebrał Czechosłowacji Sudety i złamał autorytet Pragi. 6 października w Żylinie przedstawiciele Partii Ludowej i większości innych partii słowackich ogłosili autonomię Słowacji, a 7 października prezydent mianował Tisę premierem autonomicznego rządu. 22 listopada parlament w Pradze uchwalił ustawę konstytucyjną o autonomii Kraju Słowackiego, a państwo przyjęło nazwę Republiki Czecho-Słowackiej. Autonomię otrzymała też Ruś Podkarpacka, przemianowana wkrótce na Ukrainę Karpacką.
Nowa autonomia od razu straciła terytorium. Rozmowy z Węgrami w Komárnie, którym przewodniczył Tiso, zakończyły się fiaskiem, a 2 listopada 1938 roku pierwszy arbitraż wiedeński Niemiec i Włoch oddał Węgrom południową Słowację z Koszycami, ponad 10 tysięcy kilometrów kwadratowych z około 850 tysiącami mieszkańców. Polska, która w październiku zajęła Zaolzie, w listopadzie przejęła jeszcze kilka niewielkich skrawków na Spiszu i Orawie, w tym Jaworzynę, co zraziło do niej wielu Słowaków.
Rząd Tisy szybko zlikwidował słowacką demokrację. W listopadzie 1938 roku partie słowackie połączono, często pod naciskiem, z Partią Ludową w jedną partię „jedności narodowej”, a pozostałe rozwiązano lub zakazano; legalne zostały jeszcze tylko partie mniejszości niemieckiej i węgierskiej. W wyborach do sejmu słowackiego 18 grudnia 1938 roku wyborcy mogli głosować tylko na jedną listę. Gwardia Hlinki, umundurowana na czarno, otrzymała monopol na szkolenie paramilitarne. Na początku listopada, po arbitrażu, rząd autonomiczny kazał wywieźć kilka tysięcy Żydów, w tym starców i dzieci, na pas ziemi niczyjej przy nowej granicy węgierskiej; akcję po kilku dniach odwołano.
Gra Berlina
W październiku 1938 roku Tiso i Ďurčanský rozmawiali z Joachimem von Ribbentropem, który dał im do zrozumienia, że Niemcy powitałyby „możliwie dużą samodzielność” Słowacji. Ďurčanský się zapalił, Tiso deklarował, że woli autonomię w państwie czechosłowackim. Hitler, który po Monachium uważał, że odebrano mu wojnę, przygotowywał tymczasem zajęcie reszty Czech. Słowacja była w tej grze narzędziem: jej oderwanie miało pokazać, że Czecho-Słowacja rozpadła się sama, a gwarancje obiecane jej w Monachium nie mają przedmiotu.
Radykałowie słowaccy szukali bezpośredniego kontaktu z Hitlerem. 12 lutego 1939 roku przyjął on w Berlinie Tukę, który bez żadnego upoważnienia oświadczył, że składa los narodu słowackiego w jego ręce. Pod naciskiem tej grupy zmieniał stanowisko i Tiso: 21 lutego mówił w sejmie w Bratysławie o budowaniu „naszego słowackiego państwa”, choć w jego ujęciu niepodległość miała przyjść stopniowo, nie od razu. Pośredniczył między innymi Arthur Seyss-Inquart, austriacki nazista, namiestnik w Wiedniu. Niemiecka służba bezpieczeństwa (SD) i działacze mniejszości niemieckiej na Słowacji podsycali napięcie, a w Bratysławie doszło do serii zamachów bombowych przypisywanych prowokatorom.
„Pucz Homoli”
Rząd w Pradze uznał, że musi działać, zanim Słowacja się oderwie. W nocy z 9 na 10 marca 1939 roku prezydent Emil Hácha odwołał Tisę i większość jego ministrów, a na Słowacji wprowadzono stan wyjątkowy. Wojsko obsadziło urzędy, pocztę i dworce, a policja i żandarmeria zatrzymały około 250 działaczy Partii Ludowej i Gwardii Hlinki. Akcję nazwano później „puczem Homoli”, od nazwiska generała Bedřicha Homoli, dowódcy korpusu w Bańskiej Bystrzycy, który podpisał obwieszczenie o stanie wyjątkowym; nazwę tę ukuła prasa gwardzistów, choć w istocie był to legalny, choć niezręczny akt władz państwa. Pierwszym następcą Tisy mianowano Jozefa Siváka, który przebywał akurat w Rzymie na koronacji papieża Piusa XII i nominacji nie przyjął, a 11 marca premierem został Sidor.
Na Słowacji interwencję przyjęto bardzo źle, ale do „słowackiej rewolucji”, na którą liczyli Niemcy, nie doszło. Ďurčanský uciekł do Wiednia i stamtąd, przez niemieckie radio, wzywał do ogłoszenia niepodległości, bez większego echa. Wieczorem 11 marca na posiedzenie rządu Sidora w Bratysławie weszli niespodziewanie gauleiter Wiednia Josef Bürckel, Seyss-Inquart i kilku niemieckich generałów i zażądali natychmiastowej proklamacji niepodległości. Sidor odmówił i oświadczył, że musi się porozumieć z Pragą; odrzucił też propozycję, by niepodległość ogłosić pod osłoną niemieckich dywizji czekających w Petržalce, wówczas już niemieckim przedmieściu Bratysławy. Tiso, który po odwołaniu schronił się najpierw w klasztorze jezuitów w Bratysławie, wyjechał do swojej parafii w Bánovcach i nie podejmował żadnych kroków.
Rozmowa w Kancelarii Rzeszy
Niemcy zwrócili się więc do niego. 12 marca dowiedział się, że Berlin nie uznaje jego odwołania i zaprasza go do rozmów. Odwiedziły go kolejne delegacje radykałów i działaczy mniejszości niemieckiej. 13 marca, po naradzie z kierownictwem partii w Bratysławie, które wysłało go do Berlina jako swojego delegata, Tiso pojechał do Wiednia, a stamtąd, z Ďurčanským, poleciał niemieckim samolotem do Berlina. Przyjęto go z honorami należnymi szefowi państwa.
Wieczorem w Kancelarii Rzeszy Hitler, w obecności Ribbentropa, oznajmił mu, że w ciągu najbliższych godzin rozstrzygnie los Czech, a Słowacja musi sama zdecydować, czego chce. Jeśli ogłosi niepodległość, Rzesza zagwarantuje jej istnienie. Jeśli zwleka, Hitler pozostawi ją biegowi wydarzeń, za które nie będzie odpowiadał. Nie chodzi o dni, mówił, lecz o godziny. W trakcie rozmowy Ribbentrop wręczył Hitlerowi „przypadkiem” meldunek o koncentracji wojsk węgierskich przy granicy słowackiej. Groźba była czytelna: bez niemieckiej ochrony Słowacja zostanie rozebrana przez Węgry, a może i przez Polskę.
Tiso nie zgodził się ogłosić niepodległości z Berlina, jak proponował Ribbentrop, który miał dla niego gotowy tekst proklamacji i oferował rozgłośnię. Uznał, że może to zrobić tylko sejm. Telefonicznie uzyskał od Háchy i Sidora zgodę na zwołanie sejmu słowackiego na następny dzień, na godzinę dziesiątą. Według relacji słowackich przed odlotem, w nocy, podpisano jeszcze tekst telegramu do Hitlera z prośbą o objęcie Słowacji opieką, który miał zostać wysłany po decyzji sejmu.
14 marca w Bratysławie
Sejm zebrał się w atmosferze strachu. Tiso, rzeczowo i bez patosu, zrelacjonował rozmowę z Hitlerem i podkreślił, że czasu nie ma. Część posłów miała wątpliwości, czy małe państwo, z silną mniejszością węgierską i bez przemysłu zbrojeniowego, zdoła przetrwać. Przywódca Niemców słowackich Franz Karmasin ostrzegł, że każda zwłoka skończy się podziałem Słowacji między Węgry i Niemcy. W przerwie prezydium sejmu z przewodniczącym Martinem Sokolem przygotowało projekt ustawy, a na niejawnej części posiedzenia posłowie przyjęli go przez powstanie z miejsc. Ustawa nr 1/1939 ogłaszała Kraj Słowacki „samodzielnym, niezależnym państwem słowackim”, a sejm stawał się jego parlamentem. Premierem nowego rządu został Tiso, wicepremierem Tuka, ministrem spraw zagranicznych Ďurčanský, ministrem obrony generał Ferdinand Čatloš. Sidor, nominalnie minister spraw wewnętrznych, wkrótce wyjechał jako poseł do Watykanu. Wiadomość o powstaniu państwa ogłosił przez radio Mach.
Spóźnieni o kilka chwil przyszli do budynku sejmu przedstawiciele dawnych legionistów czechosłowackich, wśród nich późniejsi dowódcy słowackiego powstania narodowego generał Rudolf Viest i podpułkownik Augustín Malár, z memoriałem wzywającym do zachowania wspólnego państwa. Było już po głosowaniu.
Wieczorem tego samego dnia Hácha z ministrem spraw zagranicznych Františkiem Chvalkovským przyjechał pociągiem do Berlina, by ratować to, co zostało z państwa. 15 marca Tiso wysłał do Hitlera telegram z prośbą o „przejęcie ochrony” nad Słowacją. Hitler odpowiedział 16 marca, że Rzesza ją przejmuje.
Polska wobec niepodległej Słowacji
Polska dyplomacja z sympatią patrzyła na słowackie dążenia. Minister spraw zagranicznych Józef Beck liczył, że rozpad Czecho-Słowacji da Polsce wspólną granicę z Węgrami, a niezależna Słowacja, katolicka i nieufna wobec Pragi, zbliży się do Warszawy, nie do Berlina. 14 marca zapewnił słowackiego wysłannika, że Polska przyjmie każde rozwiązanie wybrane przez Słowaków. Polska uznała nowe państwo jako jedna z pierwszych, zaraz po Węgrzech; źródła podają datę 15 albo 16 marca. W Bratysławie powstało polskie poselstwo.
Rachuby Becka zawiodły w ciągu kilku dni. Słowacja nie stała się państwem buforowym między Polską a Rzeszą, lecz niemieckim przedpolem. Polska zobaczyła na swojej południowej granicy Wehrmacht, który od 15 marca stał już na Morawach i wchodził do zachodniej Słowacji. Był to jeden z powodów, dla których marzec 1939 roku zakończył w Warszawie złudzenia co do zamiarów Hitlera.
Co nastąpiło potem
Państwo Słowackie niemal natychmiast podporządkowano Rzeszy. 18 marca w Wiedniu przedstawiciele rządu słowackiego podpisali układ o „stosunku ochronnym”, który w Berlinie dopełniono 23 marca: Niemcy otrzymały prawo do utrzymywania wojsk w pasie zachodniej Słowacji, a armia i polityka zagraniczna Słowacji miały być prowadzone „w ścisłym porozumieniu” z Rzeszą. Ochrona okazała się wybiórcza. Tego samego dnia, 23 marca, Węgry, które 15 marca zajęły Ukrainę Karpacką, zaatakowały wschodnią Słowację; w krótkiej „małej wojnie” Słowacja straciła pas ziemi na wschodzie, a Niemcy się nie wtrąciły.
21 lipca 1939 roku sejm uchwalił konstytucję, a państwo przyjęło nazwę Republika Słowacka. Do września uznało je kilkanaście państw, w tym Włochy, Watykan, Wielka Brytania (de facto, w maju) i Francja (w lipcu), a we wrześniu Związek Radziecki; Stany Zjednoczone nigdy. 1 września 1939 roku Słowacja jako jedyny, poza Niemcami, uczestnik napaści zaatakowała Polskę. Armia polowa „Bernolák” Čatloša, około 50 tysięcy żołnierzy, wkroczyła na Podhale, Sądecczyznę i w Bieszczady, a w nagrodę Słowacja otrzymała od Niemiec ziemie utracone na rzecz Polski w 1920, 1924 i 1938 roku, około 770 kilometrów kwadratowych. Tiso został w październiku 1939 roku prezydentem.
Państwo księdza Tiso było dyktaturą jednej partii, z Gwardią Hlinki jako jej zbrojnym ramieniem. W 1940 roku przystąpiło do paktu trzech, w 1941 roku jego wojska weszły z Niemcami do ZSRR. Słowacja jako pierwszy sojusznik Rzeszy zgodziła się wydać Niemcom swoich Żydów i płaciła po 500 marek za każdego deportowanego. Od marca do października 1942 roku wywieziono około 58 tysięcy ludzi, w większości do Auschwitz i do okupowanej Lubelszczyzny; przeżyło kilkaset. Po wybuchu słowackiego powstania narodowego w sierpniu 1944 roku Niemcy zajęli kraj, a deportacje wznowiono: wywieziono jeszcze około 13 tysięcy osób. W kwietniu 1945 roku Armia Czerwona zajęła Bratysławę, Słowacja wróciła do Czechosłowacji, a Tiso, skazany za zdradę i kolaborację, został stracony w 1947 roku.
Proklamacja z 14 marca była pierwszym aktem rozbioru Czecho-Słowacji, który pozwolił Hitlerowi zająć Pragę bez wojny i bez formalnego zerwania z Monachium. Dla Polski oznaczała coś bardziej bezpośredniego: od marca 1939 roku Rzesza obejmowała ją od zachodu, północy i południa, a pół roku później z terytorium Słowacji wyruszyła na Polskę część niemieckiej 14 Armii i armia słowacka.
W tym samym czasie
(01)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 23 marca 1939 · DyplomacjaNiemiecko-słowacki traktat ochronny23 marca 1939 Ribbentrop podpisał w Berlinie układ, którym Rzesza wzięła Słowację pod „ochronę”, zyskując pas ziemi dla Wehrmachtu i kontrolę nad jej armią.
- 31 marca 1939 · Europa Środkowo-WschodniaKoniec małej wojnyPod koniec marca 1939 ucichły walki węgiersko-słowackie. Rozejm zawarto pod naciskiem Niemiec już 24 marca, ale potyczki trwały do 31 marca.
- 16 marca 1939 · PolitykaUtworzenie Protektoratu Czech i Moraw16 marca 1939 Hitler dekretem z Zamku Praskiego włączył Czechy i Morawy do Rzeszy jako protektorat. Autonomia była fikcją, władzę miał protektor Rzeszy.
- 23 marca 1939 · Europa Środkowo-WschodniaPoczątek małej wojny23 marca 1939 o świcie wojska węgierskie bez wypowiedzenia wojny wkroczyły do wschodniej Słowacji. Niemcy, gwarant nowego państwa, nie ruszyli mu z pomocą.