Niemieckie żądania wobec Polski
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 21 marca 1939
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Polska, III Rzesza, Gdańsk, Józef Beck
21 marca 1939 roku minister spraw zagranicznych Rzeszy Joachim von Ribbentrop wezwał do siebie ambasadora Rzeczypospolitej w Berlinie Józefa Lipskiego i ponowił niemieckie żądania wobec Polski: przyłączenia Wolnego Miasta Gdańska do Rzeszy oraz zgody na budowę eksterytorialnej autostrady i linii kolejowej przez polskie Pomorze, łączącej Rzeszę z Prusami Wschodnimi. Popularne kalendaria podają pod tą datą, że Hitler „zażądał zwrotu Gdańska”. Jest to uproszczenie. Żądania nie były nowe, bo Berlin przedstawił je po raz pierwszy już w październiku 1938 roku, a 21 marca nie padło też żadne formalne ultimatum. Zmienił się jednak ton i okoliczności. Rozmowa odbyła się sześć dni po tym, jak Niemcy zajęły Czechy, i dzień po tym, jak Ribbentrop zażądał od Litwy oddania Kłajpedy. W Warszawie odczytano ją jako zapowiedź, że następna w kolejce jest Polska.
Pierwsze żądania: Berchtesgaden, październik 1938
Przez pierwsze lata po zawarciu deklaracji o niestosowaniu przemocy z 1934 roku sprawa Gdańska pozostawała w cieniu. Adolf Hitler jeszcze w lutym 1938 roku zapewniał w Reichstagu, że Polska szanuje narodowy charakter Wolnego Miasta, a Gdańsk i Niemcy szanują prawa polskie. Wszystko zmieniło się po układzie monachijskim. 24 października 1938 roku Ribbentrop zaprosił Lipskiego na obiad w Grand Hotelu w Berchtesgaden i przedstawił mu pomysł „ogólnego uregulowania” (Gesamtlösung) stosunków polsko-niemieckich. Gdańsk miał wrócić do Rzeszy, a Niemcy miały uzyskać eksterytorialną autostradę i linię kolejową przez korytarz pomorski. W zamian Polska miała zachować w Gdańsku eksterytorialną drogę i linię kolejową, wolny port i ułatwienia gospodarcze, Niemcy miały uznać jej granice, a deklarację z 1934 roku przedłużono by o dwadzieścia pięć lat. Ribbentrop zaproponował też, by Polska przystąpiła do paktu antykominternowskiego.
Minister spraw zagranicznych Józef Beck uznał te propozycje za nie do przyjęcia. 19 listopada 1938 roku Lipski przekazał Ribbentropowi odpowiedź, że każda próba włączenia Gdańska do Rzeszy musi doprowadzić do konfliktu, i zaproponował zastąpienie gwarancji Ligi Narodów dwustronnym porozumieniem polsko-niemieckim w sprawie Wolnego Miasta. W Berlinie potraktowano to jako sygnał, że Polskę trzeba będzie przekonywać dłużej. Już 24 listopada Hitler polecił wojsku przygotować plan zaskakującego zajęcia Gdańska, gdyby nadarzyła się sprzyjająca sytuacja polityczna.
5 stycznia 1939 roku Beck spotkał się z Hitlerem w Berghofie. Kanclerz był uprzejmy, ale stanowczy: Gdańsk jest niemiecki i wcześniej czy później wróci do Rzeszy. Następnego dnia w Monachium Ribbentrop powtórzył propozycje z października. Beck wrócił do Warszawy przekonany, że sprawa zaczyna się robić groźna, i przedstawił swój pesymistyczny wniosek prezydentowi Ignacemu Mościckiemu i marszałkowi Edwardowi Rydzowi-Śmigłemu. Pod koniec stycznia Ribbentrop przyjechał do Warszawy z okazji piątej rocznicy deklaracji z 1934 roku. Przyjęto go z honorami, ale w sprawie Gdańska i autostrady znów usłyszał odmowę. 30 stycznia Hitler w przemówieniu w Reichstagu mówił jeszcze ciepło o przyjaźni polsko-niemieckiej.
Rozmowa z 21 marca
Wiosną 1939 roku mapa Europy Środkowej zmieniła się w ciągu tygodnia. 14 marca proklamowano Państwo Słowackie, 15 marca Wehrmacht wkroczył do Pragi, a 16 marca Hitler ogłosił utworzenie Protektoratu Czech i Moraw. Węgry zajęły Ukrainę Karpacką i uzyskały upragnioną przez Becka wspólną granicę z Polską, ale jednocześnie wojska niemieckie stanęły w zachodniej Słowacji, a Polska znalazła się w niemieckich kleszczach od północy, zachodu i południa. Polska prasa przyjęła wydarzenia w Czechach krytycznie, co w Berlinie wywołało irytację.
21 marca w południe Ribbentrop przyjął Lipskiego. Według relacji ambasadora rozmowa była wyraźnie chłodniejsza niż poprzednie. Ribbentrop skarżył się na ton polskiej prasy i oświadczył, że Führer jest coraz bardziej zdziwiony postawą Polski. Następnie powtórzył propozycje z października: powrót Gdańska do Rzeszy i eksterytorialne połączenie przez Pomorze, w zamian za uznanie polskich granic i pakt na dwadzieścia pięć lat. Dorzucił aluzję, że w ramach ogólnego porozumienia można by rozmawiać o Słowacji, i zasugerował, by Beck wkrótce przyjechał do Berlina na rozmowę z Hitlerem. Nalegał przy tym na szybkie załatwienie sprawy. W późniejszym memorandum rząd polski zanotował, że strona niemiecka uzależniła utrzymanie swoich propozycji w całości od rychłego porozumienia. Nie było to ultimatum z terminem, ale presja czasu była oczywista. Lipski wyjechał do Warszawy, by zdać sprawę Beckowi.
Polskę zaniepokoiło także to, co działo się równolegle. Litewski minister spraw zagranicznych Juozas Urbšys usłyszał dzień wcześniej w tym samym gabinecie żądanie oddania Kraju Kłajpedzkiego, a 22 marca Litwa ustąpiła. Wzorzec był ten sam co w przypadku Czechosłowacji: najpierw „uregulowanie” rzekomo drobnej sprawy, potem dyktat.
Polska odpowiedź
Warszawa odpowiedziała na dwa sposoby. 23 marca, z polecenia Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego, szef Sztabu Głównego gen. Wacław Stachiewicz zarządził tajną mobilizację alarmową części sił. W ciągu kilku dni zmobilizowano cztery dywizje piechoty, w tym 26 Dywizję Piechoty i 30 Poleską Dywizję Piechoty, oraz Nowogródzką Brygadę Kawalerii generała Władysława Andersa. Część tych oddziałów przewieziono na zagrożone kierunki, na północ od Warszawy w rejon Płocka i Sierpca oraz w okolice Piotrkowa, a wkrótce potem zaczęto tworzyć dowództwa armii, w tym Armii „Modlin”. Był to pierwszy krok na drodze do wojny i zarazem sygnał dla Berlina, że Polska nie zamierza powtórzyć losu Czechosłowacji.
24 marca Beck zebrał najbliższych współpracowników w ministerstwie i oświadczył, że Polska wyznaczyła granicę, za którą nie ustąpi: jednostronna próba zmiany statusu Gdańska będzie oznaczać wojnę. Tego samego dnia polski ambasador w Londynie Edward Raczyński przekazał Brytyjczykom propozycję Becka, by w miejsce szerokiej deklaracji czterech mocarstw zawrzeć poufne porozumienie dwustronne.
26 marca Lipski wrócił do Berlina i wręczył Ribbentropowi pisemną odpowiedź. Polska proponowała wspólną polsko-niemiecką gwarancję odrębnego statusu Wolnego Miasta, z pełną swobodą jego mieszkańców w sprawach wewnętrznych i poszanowaniem praw polskich, oraz gotowość do dalszych ułatwień w tranzycie kolejowym i samochodowym między Rzeszą a Prusami Wschodnimi. Nie zgadzała się jedynie na eksterytorialność, czyli na oddanie suwerenności nad pasem ziemi, przez który miałyby biec drogi. Ribbentrop przyjął odpowiedź źle. Według polskich relacji oświadczył, że naruszenie granic Gdańska przez wojsko polskie byłoby traktowane jak agresja wobec Rzeszy, i zarzucił Polsce mobilizację przypominającą postępowanie Czechosłowacji. 28 marca Beck odpowiedział ambasadorowi Rzeszy w Warszawie Hansowi-Adolfowi von Moltkemu, że próba zmiany statusu Wolnego Miasta przez Niemcy lub Senat gdański będzie dla Polski przyczyną wojny. Gdy Moltke stwierdził, że Polska chce rozmawiać „na bagnetach”, Beck odparł, że to tylko powtórzenie niemieckiej metody.
Motywy Berlina
Dla wielu współczesnych, także na Zachodzie, niemieckie żądania wyglądały na umiarkowane. Gdańsk był miastem w ogromnej większości niemieckim, rządzonym od 1933 roku przez nazistów pod wodzą gauleitera Alberta Forstera, a eksterytorialna droga przez korytarz nie odbierała Polsce ani metra ziemi. W Warszawie oceniano je inaczej. Gdańsk był kluczem do ujścia Wisły, a eksterytorialny pas przez Pomorze oznaczałby trwałe niemieckie prawa w samym środku polskiego dostępu do morza, które w każdej chwili mogły stać się pretekstem do nowych żądań. Przystąpienie do paktu antykominternowskiego wiązałoby Polskę z Niemcami przeciw ZSRR i czyniło z niej młodszego partnera Rzeszy, tak jak stało się to z Węgrami. Los Czechosłowacji pokazał, że jedno ustępstwo pociąga następne.
Część historyków uważa, że Hitler jesienią 1938 i zimą 1939 roku rzeczywiście liczył na pozyskanie Polski jako sojusznika lub satelity w przyszłej wojnie, czy to na zachodzie, czy przeciw ZSRR, a Gdańsk był dla niego testem jej uległości. Jeszcze 25 marca polecił dowódcy wojsk lądowych Waltherowi von Brauchitschowi, by na razie nie rozwiązywać sprawy Gdańska siłą, żeby nie pchać Polski w ramiona Wielkiej Brytanii, ale rozważyć rozprawę militarną, jeśli nadarzą się korzystne warunki polityczne. Polska odpowiedź z 26 marca przekonała go, że na dobrowolne ustępstwa nie ma co liczyć, i w ostatnich dniach marca w sztabach zaczęto prace nad planem wojny z Polską.
Znaczenie
Rozmowa z 21 marca otworzyła ostatni, pięciomiesięczny rozdział stosunków polsko-niemieckich przed wojną. Wiadomości o niemieckim nacisku na Polskę i o polskich ruchach wojsk, wyolbrzymione przez pogłoski, skłoniły rząd brytyjski do kroku bez precedensu: 31 marca 1939 roku premier Neville Chamberlain ogłosił gwarancje dla Polski. 3 kwietnia naczelne dowództwo Wehrmachtu wydało dyrektywę w sprawie planu „Fall Weiss”, wojny z Polską, z gotowością na 1 września. 28 kwietnia Hitler zerwał deklarację z 1934 roku, a 5 maja Beck odpowiedział mu w Sejmie przemówieniem o honorze, którego Polska nie odda za pokój.
Gdańsk stał się przez lato 1939 roku symbolem całego sporu: miasto zbroiło się, przyjmowało niemieckich „ochotników”, a Senat gdański szykanował polskich celników. Dla Hitlera nie był jednak celem samym w sobie. 23 maja powiedział swoim generałom, że nie chodzi o Gdańsk, lecz o rozszerzenie przestrzeni życiowej na wschodzie. 1 września 1939 roku pierwsze strzały wojny padły właśnie na terenie Wolnego Miasta, na Westerplatte i przy Poczcie Polskiej, a Forster tego samego dnia ogłosił przyłączenie Gdańska do Rzeszy.
W tym samym czasie
(02)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 23 marca 1939 · Europa Środkowo-WschodniaPoczątek małej wojny23 marca 1939 o świcie wojska węgierskie bez wypowiedzenia wojny wkroczyły do wschodniej Słowacji. Niemcy, gwarant nowego państwa, nie ruszyli mu z pomocą.
- 15 marca 1939 · Europa Środkowo-WschodniaWęgry zajmują Ukrainę Karpacką15 marca 1939, w dniu proklamacji niepodległości Karpato-Ukrainy, wojska węgierskie ruszyły na Chust. W trzy dni zajęły kraj i stanęły na granicy z Polską.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 3 kwietnia 1939 · WojskoPlan Fall Weiss3 kwietnia 1939 szef OKW Wilhelm Keitel rozesłał dyrektywę „Fall Weiss”. Wehrmacht miał być gotów do napaści na Polskę w każdej chwili od 1 września.
- 10 lipca 1939 · DyplomacjaChamberlain o Gdańsku10 lipca 1939 Chamberlain oświadczył w Izbie Gmin, że próba przejęcia Gdańska zagrażająca niepodległości Polski uruchomi brytyjską gwarancję.
- 25 sierpnia 1939 · WojskoHitler wstrzymuje atak na Polskę25 sierpnia 1939 Hitler rozkazał zaatakować Polskę nazajutrz o świcie, ale wieczorem odwołał rozkaz po wieściach o sojuszu w Londynie i odmowie Mussoliniego.
- 1 września 1939 · PolskaNiemcy napadają na Polskę1 września 1939 o świcie Wehrmacht bez wypowiedzenia wojny zaatakował Polskę z północy, zachodu i południa. Razem z Niemcami uderzyła armia Słowacji.