Niemcy
Dietrich Bonhoeffer
Pastor i teolog ewangelicki, wykładowca Uniwersytetu Berlińskiego, kierownik seminarium Kościoła Wyznającego w Finkenwalde (1935–1937), współpracownik Abwehry (1940–1943)

- Urodzony:
- 4 lutego 1906, Breslau, dziś Wrocław (Śląsk, Cesarstwo Niemieckie)
- Zmarł:
- 9 kwietnia 1945, Obóz koncentracyjny Flossenbürg
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Dietrich Bonhoeffer, III Rzesza, ruch oporu, Abwehra
- Fotografia:
- autor nieznany, CC BY-SA 3.0 DE, Wikimedia Commons
Dietrich Bonhoeffer był luterańskim pastorem i jednym z najbardziej wpływowych teologów protestanckich XX wieku, a zarazem jednym z nielicznych niemieckich duchownych, którzy przeszli od sprzeciwu wobec nazistowskiej polityki kościelnej do udziału w spisku przeciw Adolfowi Hitlerowi. Od pierwszych tygodni Trzeciej Rzeszy ostrzegał przed kultem wodza i bronił Żydów oraz chrześcijan pochodzenia żydowskiego, kierował nielegalnym seminarium Kościoła Wyznającego, a w czasie wojny, osłaniany posadą w wywiadzie wojskowym, wykorzystywał podróże zagraniczne dla opozycji. Aresztowany w 1943 roku, napisał w więzieniu listy, które po wojnie obiegły świat. Zginął powieszony w obozie Flossenbürg na niespełna miesiąc przed kapitulacją Niemiec.
Dzieciństwo we Wrocławiu i Berlinie
Urodził się 4 lutego 1906 roku we Wrocławiu (wówczas Breslau) wraz z siostrą bliźniaczką Sabine jako szóste i siódme z ośmiorga dzieci. Ojciec, Karl Bonhoeffer, był profesorem psychiatrii i neurologii, matka Paula z domu von Hase pochodziła z rodziny teologów i sama uczyła dzieci w domu. W 1912 roku ojciec objął katedrę w Berlinie i rodzina zamieszkała w stolicy, od 1916 roku w willowej dzielnicy Grunewald. Był to dom zamożnego, liberalnego mieszczaństwa uczonych, w którym ceniono naukę, muzykę i niezależność sądu, a religijność była raczej powściągliwa.
Pierwsza wojna światowa dotknęła rodzinę bezpośrednio: w 1918 roku zginął na froncie zachodnim brat Walter. Już jako kilkunastolatek, ku zdziwieniu starszych braci, postanowił zostać teologiem.
Teolog
Maturę zdał w 1923 roku, studia rozpoczął w Tybindze, a od 1924 roku kontynuował je na uniwersytecie berlińskim, gdzie słuchał m.in. historyka Kościoła Adolfa Harnacka. Najważniejszym intelektualnym impulsem stała się dla niego teologia szwajcarskiego teologa Karla Bartha, który odrzucał utożsamianie objawienia z kulturą i narodem. W 1927 roku, w wieku 21 lat, Bonhoeffer obronił doktorat „Sanctorum Communio” o Kościele jako wspólnocie, w 1928 roku odbył roczny wikariat w niemieckiej parafii w Barcelonie, a w 1930 roku habilitował się pracą „Akt und Sein” („Akt i bycie”).
Rok akademicki 1930/1931 spędził na stypendium w Union Theological Seminary w Nowym Jorku. Teologia amerykańska, w tym wykłady Reinholda Niebuhra, wydała mu się płytka, ale sam pobyt zmienił go głęboko. Dzięki koledze z seminarium, Afroamerykaninowi Frankowi Fisherowi, regularnie uczęszczał do baptystycznego kościoła w Harlemie, poznał segregację rasową na Południu i duchowość czarnych Amerykanów. Francuski pacyfista Jean Lasserre zwrócił jego uwagę na Kazanie na Górze jako wezwanie do pokoju ponad granicami narodów.
Po powrocie został asystentem na wydziale teologicznym w Berlinie, w listopadzie 1931 roku przyjął ordynację i prowadził katechezę konfirmacyjną w robotniczej dzielnicy Wedding. Zaangażował się też w ruch ekumeniczny – jesienią 1931 roku wybrano go na jednego z sekretarzy do spraw młodzieży Światowego Związku Przyjaźni Międzynarodowej przez Kościoły. Te kontakty miały później ogromne znaczenie.
Przeciw „Niemieckim Chrześcijanom”
Dwa dni po mianowaniu Hitlera kanclerzem, 1 lutego 1933 roku, Bonhoeffer wygłosił w berlińskim radiu wykład o pojęciu wodza. Ostrzegał w nim, że przywódca, który pozwala czynić z siebie bożyszcze, staje się „zwodzicielem”; transmisję przerwano przed końcem, nie wiadomo, czy celowo. Po bojkocie żydowskich sklepów i ustawie usuwającej Żydów ze służby państwowej napisał w kwietniu 1933 roku tekst „Kościół wobec kwestii żydowskiej”. Stwierdzał w nim, że Kościół ma obowiązek pytać państwo o prawowitość jego działań i pomagać ofiarom, także niechrześcijanom, a w skrajnym razie nie tylko opatrywać ofiary leżące pod kołem, lecz „wpaść w szprychy samego koła”. Sprzeciwił się wprowadzeniu do Kościoła paragrafu aryjskiego, który odsuwał od urzędów duchownych pochodzenia żydowskiego.
Latem 1933 roku władzę w Kościele ewangelickim zdobył prohitlerowski ruch Niemieckich Chrześcijan, a biskupem Rzeszy został Ludwig Müller. Przeciwnicy skupili się wokół pastora Martina Niemöllera w Związku Pastorów w Potrzebie, a w maju 1934 roku utworzyli Kościół Wyznający i ogłosili deklarację z Barmen, odrzucającą podporządkowanie wiary jakiejkolwiek władzy poza Chrystusem. Bonhoeffer należał do jego najbardziej radykalnego skrzydła: w 1936 roku napisał głośne zdanie, że kto świadomie oddziela się od Kościoła Wyznającego w Niemczech, oddziela się od zbawienia, i był rozczarowany, że Barmen milczało w sprawie Żydów.
Od października 1933 do kwietnia 1935 roku był pastorem dwóch niemieckich parafii w Londynie. Zaprzyjaźnił się tam z anglikańskim biskupem Chichester George’em Bellem, który stał się jego najważniejszym rzecznikiem w Wielkiej Brytanii. W sierpniu 1934 roku na konferencji ekumenicznej na duńskiej wyspie Fanø wezwał Kościoły świata do wspólnego wystąpienia przeciw wojnie, mówiąc, że pokój trzeba „odważyć się” zawrzeć, bo nie ma do niego drogi przez bezpieczeństwo.
Finkenwalde
Wiosną 1935 roku wrócił do Niemiec, by kierować seminarium kaznodziejskim Kościoła Wyznającego dla kandydatów na pastorów, którzy odmówili kształcenia pod nadzorem oficjalnego Kościoła. Seminarium działało krótko w Zingst nad Bałtykiem, a od czerwca 1935 roku w majątku Finkenwalde pod Szczecinem (dziś Zdroje). Bonhoeffer łączył tam naukę teologii ze wspólnym życiem, codzienną modlitwą, rozmyślaniem nad Pismem i spowiedzią braterską – co wielu protestantom wydawało się podejrzanie „katolickie”. Wśród seminarzystów był Eberhard Bethge, który został jego najbliższym przyjacielem, a później biografem i wydawcą.
W sierpniu 1936 roku władze odebrały mu prawo wykładania na uniwersytecie. Gestapo zamknęło seminarium we wrześniu 1937 roku i aresztowało część jego absolwentów; Bonhoeffer prowadził dalej szkolenie w ukryciu, w tzw. wikariatach zbiorczych na plebaniach Pomorza Zachodniego, m.in. w Koszalinie i Słonowicach, do marca 1940 roku. W 1937 roku wydał „Naśladowanie” (Nachfolge), w którym przeciwstawiał „taniej łasce” – przebaczeniu bez nawrócenia i posłuszeństwa – „drogą łaskę” ucznia, który idzie za Chrystusem i płaci za to cenę. Doświadczenia Finkenwalde opisał w książeczce „Życie wspólne” (1939).
W 1938 roku jego siostra bliźniaczka Sabine wraz z mężem, prawnikiem pochodzenia żydowskiego Gerhardem Leibholzem, i córkami wyjechała przez Szwajcarię do Wielkiej Brytanii. Po nocy kryształowej w listopadzie 1938 roku Bonhoeffer zaznaczył w swojej Biblii datę pogromu przy psalmie 74, mówiącym o spaleniu miejsc zgromadzeń Boga w kraju.
W czerwcu 1939 roku, zagrożony powołaniem do wojska, wyjechał do Nowego Jorku, gdzie przyjaciele, m.in. Niebuhr, przygotowali mu posadę. Po kilku tygodniach zdecydował się jednak wrócić. W liście do Niebuhra pisał, że nie będzie miał prawa uczestniczyć w odbudowie chrześcijańskiego życia w Niemczech po wojnie, jeśli nie podzieli prób tego czasu ze swoim narodem. W lipcu 1939 roku, kilka tygodni przed wybuchem wojny, był z powrotem w Berlinie.
W Abwehrze i w spisku
W 1940 roku gestapo zakazało mu publicznych wystąpień, a w marcu 1941 roku – publikowania. Drogę do konspiracji otworzył mu szwagier, prawnik Hans von Dohnanyi, mąż siostry Christine, który w Abwehrze admirała Wilhelma Canarisa pracował u boku gen. Hansa Ostera i należał do głównych postaci opozycji wojskowej. Od jesieni 1940 roku Bonhoeffer był formalnie informatorem placówki Abwehry w Monachium. Chroniło go to przed powołaniem do wojska i pozwalało wyjeżdżać za granicę; zimę 1940/1941 spędził w benedyktyńskim klasztorze w Ettal, pracując nad „Etyką”, której nigdy nie ukończył.
Bonhoeffer wiedział, że udział w przygotowaniu zamachu oznacza dla chrześcijanina przyjęcie na siebie winy. Nie uzasadniał go teorią tyranobójstwa, lecz odpowiedzialnością: kto widzi zbrodnię i może jej przeszkodzić, a nie działa, także staje się winny. W 1941 i 1942 roku jeździł do Szwajcarii, a w kwietniu 1942 roku z Helmuthem Jamesem von Moltkem do okupowanej Norwegii. W maju 1942 roku w szwedzkiej Sigtunie spotkał biskupa Bella i przekazał mu informacje o spiskowcach oraz prośbę o sygnał, jak alianci potraktowaliby Niemcy po obaleniu Hitlera. Bell przedstawił sprawę ministrowi spraw zagranicznych Anthony’emu Edenowi, lecz rząd brytyjski nie odpowiedział. Bonhoeffer pomagał też w tzw. Operacji 7, w której Abwehra pod pozorem misji wywiadowczej wywiozła w 1942 roku do Szwajcarii kilkanaście osób uznanych przez nazistów za Żydów.
W styczniu 1943 roku zaręczył się z 18-letnią Marią von Wedemeyer, wnuczką pomorskiej ziemianki Ruth von Kleist-Retzow, która wspierała seminarium w Finkenwalde. Kilka tygodni później, w marcu 1943 roku, oficerowie Henninga von Tresckowa podjęli nieudane próby zabicia Hitlera, o których krąg Dohnanyiego wiedział.
Tegel
5 kwietnia 1943 roku gestapo aresztowało Bonhoeffera i Dohnanyiego. Śledztwo zaczęło się od nieprawidłowości dewizowych przy Operacji 7; Bonhoefferowi zarzucano uchylanie się od służby wojskowej i podważanie siły obronnej narodu, a nie udział w spisku, o którym śledczy jeszcze nie wiedzieli. Przez półtora roku przebywał w wojskowym areszcie śledczym w Berlinie-Tegel. Zyskał zaufanie części strażników, którzy przemycali jego listy do rodziców i Bethgego. Pisał w nich o „świecie, który stał się dorosły”, o „bezreligijnym chrześcijaństwie”, które mówi o Bogu nie na marginesach życia, lecz w jego środku, i o Kościele, który jest Kościołem tylko wtedy, gdy istnieje dla innych. Powstawały też wiersze, m.in. „Kim jestem?”.
Po zamachu 20 lipca 1944 roku jego położenie stało się beznadziejne. We wrześniu gestapo odnalazło w Zossen dokumenty ukryte przez Dohnanyiego. Bonhoeffer zrezygnował z przygotowanej ucieczki, gdy aresztowano jego brata Klausa, by nie narażać rodziny, a 8 października przewieziono go do piwnic gestapo przy Prinz-Albrecht-Strasse. Tam pod koniec 1944 roku napisał wiersz „Von guten Mächten” („Dobre moce”). 2 lutego 1945 roku Roland Freisler skazał na śmierć Klausa Bonhoeffera i szwagra Rüdigera Schleichera. 7 lutego Dietricha wywieziono do Buchenwaldu, skąd 3 kwietnia SS zabrało go wraz z innymi więźniami specjalnymi na południe.
Flossenbürg
Na początku kwietnia 1945 roku w Zossen odnaleziono dzienniki Canarisa. Według powojennych zeznań funkcjonariusza SD Waltera Huppenkothena Hitler 5 kwietnia ustnie polecił, by krąg z Abwehry nie przeżył wojny. 8 kwietnia, po krótkim nabożeństwie odprawionym dla współwięźniów w szkole we wsi Schönberg w Lesie Bawarskim, Bonhoeffera zabrano do obozu Flossenbürg. Brytyjskiemu oficerowi Sigismundowi Payne’owi Bestowi przekazał na pożegnanie słowa dla biskupa Bella: „To jest koniec – dla mnie początek życia”. Wieczorem doraźny sąd SS pod przewodnictwem sędziego Otto Thorbecka, z Huppenkothenem jako oskarżycielem, bez obrońców i protokołu, skazał na śmierć jego, Canarisa, Ostera, sędziego Karla Sacka i kpt. Ludwiga Gehrego. O świcie 9 kwietnia powieszono ich wraz z Theodorem Strünckiem. Znana relacja lekarza obozowego o spokojnej śmierci pastora, należąca do historii stracenia Dietricha Bonhoeffera, budzi dziś wątpliwości badaczy. Ciało spalono, grób nie istnieje.
Dohnanyiego zamordowano w obozie Sachsenhausen 8 lub 9 kwietnia, a w nocy z 22 na 23 kwietnia, w czasie walk o Berlin, esesmani zastrzelili Klausa Bonhoeffera i Rüdigera Schleichera. Rodzice dowiedzieli się o śmierci Dietricha dopiero pod koniec lipca 1945 roku z radiowej transmisji nabożeństwa żałobnego w Londynie, które odprawił biskup Bell.
Dziedzictwo
W 1949 roku Bethge wydał „Etykę”, a w 1951 roku listy i notatki z więzienia pod tytułem „Widerstand und Ergebung” („Opór i poddanie”), znane w świecie anglojęzycznym jako „Letters and Papers from Prison”. Książka, przetłumaczona na kilkadziesiąt języków, wpłynęła na teologię powojenną, ruch ekumeniczny i ruchy praw obywatelskich – powoływali się na Bonhoeffera działacze wokół Martina Luthera Kinga, przeciwnicy apartheidu i opozycja w NRD.
W Niemczech droga do uznania była długa. Przez lata część społeczeństwa i Kościoła widziała w spiskowcach zdrajców; w 1956 roku Federalny Trybunał Sprawiedliwości uniewinnił Thorbecka, uznając sąd z Flossenbürga za formalnie prawomocny. Wyroki z 8 kwietnia uchylono dopiero w latach 90. W 1998 roku posąg Bonhoeffera stanął wśród dziesięciu męczenników XX wieku nad zachodnim portalem Opactwa Westminsterskiego. Jego rodzinne miasto upamiętnia pomnik przy kościele św. Elżbiety we Wrocławiu.
Miejsce w dziejach wojny
Bonhoeffer nie dowodził żołnierzami ani nie zmienił biegu wojny, a spisek, któremu służył, nie zdołał usunąć Hitlera. Jego droga pokazuje jednak, jak wyglądał opór w państwie, w którym większość Kościołów przyjęła reżim lub ograniczyła się do obrony własnych spraw. Od protestu przeciw paragrafowi aryjskiemu w 1933 roku przeszedł do konspiracji w samym aparacie wojskowym Rzeszy, a jego śmierć we Flossenbürgu, razem z Canarisem i Osterem, należała do ostatnich aktów, którymi reżim w ostatnich tygodniach wojny niszczył niemiecką opozycję. Listy z Tegel sprawiły, że stał się jednym z najbardziej znanych świadków tego oporu.
Źródła
Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.