Niemcy
Georg Elser
Stolarz, sprawca zamachu na Hitlera w Bürgerbräukeller (1939), „specjalny więzień” w Sachsenhausen i Dachau (1939–1945)

- Urodzony:
- 4 stycznia 1903, Hermaringen (Wirtembergia, Cesarstwo Niemieckie)
- Zmarł:
- 9 kwietnia 1945, Obóz koncentracyjny Dachau
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Georg Elser, Adolf Hitler, III Rzesza, obozy koncentracyjne
- Fotografia:
- Weißkunig, domena publiczna, Wikimedia Commons
Johann Georg Elser był wirtemberskim stolarzem, który samotnie, bez niczyjej pomocy i bez wiedzy kogokolwiek, przygotował jeden z najgroźniejszych zamachów na Adolfa Hitlera. Już jesienią 1938 roku, gdy większość Europy wierzyła, że układ monachijski uratował pokój, doszedł do wniosku, że Hitler prowadzi Niemcy do wojny i że trzeba go zabić. Przez rok gromadził materiał wybuchowy, a potem przez ponad trzydzieści nocy drążył komorę w kolumnie monachijskiej piwiarni Bürgerbräukeller, przed którą Hitler co roku przemawiał w rocznicę puczu z 1923 roku. Bomba wybuchła 8 listopada 1939 roku o zaplanowanej godzinie, ale trzynaście minut po wyjściu Hitlera z sali. Elser, zatrzymany tego samego wieczoru na granicy szwajcarskiej, spędził ponad pięć lat jako więzień specjalny i został zamordowany w Dachau na kilka tygodni przed końcem wojny. Długo uważany za narzędzie SS albo obcego wywiadu, dziś jest jedną z najbardziej szanowanych postaci niemieckiego oporu.
Dzieciństwo i nauka zawodu
Urodził się 4 stycznia 1903 roku w Hermaringen w Wirtembergii jako nieślubne dziecko Marii Müller. Rok później matka poślubiła handlarza drewnem i rolnika Ludwiga Elsera z pobliskiego Königsbronn, który uznał chłopca za syna. Georg był najstarszy z sześciorga rodzeństwa i od dziecka pracował w gospodarstwie. Dzieciństwo zaciemniał alkoholizm ojca, który przepijał pieniądze i z czasem doprowadził rodzinę do ruiny. W latach 1910–1917 chodził do szkoły ludowej w Königsbronn, gdzie wyróżniał się w rysunku, kaligrafii i rachunkach.
Rozpoczętą w miejscowej hucie naukę tokarstwa przerwał z powodów zdrowotnych i w latach 1919–1922 terminował u stolarza w Königsbronn. Egzamin czeladniczy zdał jako najlepszy w roczniku. Pracował potem jako stolarz meblowy i budowlany w Königsbronn, Aalen i Heidenheim. Był sumiennym, wręcz pedantycznym rzemieślnikiem, małomównym i zamkniętym w sobie, który najlepiej czuł się przy warsztacie.
Nad Jeziorem Bodeńskim
W 1925 roku wyruszył w świat. Krótko pracował przy produkcji drewnianych śmigieł w zakładach Dorniera we Friedrichshafen, a następnie przez kilka lat mieszkał w Konstancji. Wyrabiał tam drewniane obudowy zegarów w fabryce zegarów i poznał budowę mechanizmów zegarowych, co po latach okazało się kluczowe. Gdy fabryka upadła, imał się zajęć w różnych stolarniach, przez pół roku codziennie dojeżdżał do pracy w szwajcarskim Bottighofen, a w latach 1930–1932 robił obudowy zegarów w Meersburgu. Grał na cytrze, flecie i akordeonie, należał do związku cytrzystów i stowarzyszeń miłośników strojów ludowych. W 1930 roku kelnerka Mathilde Niedermann urodziła jego syna Manfreda, którego później adoptował jej mąż.
W Konstancji Elser wstąpił do związku zawodowego robotników przemysłu drzewnego, a w 1928 lub 1929 roku do Roter Frontkämpferbund, paramilitarnej organizacji Komunistycznej Partii Niemiec. Według jego późniejszych zeznań był tylko członkiem płacącym składki, nie miał munduru ani żadnej funkcji i był na zebraniach najwyżej trzy razy. Do 1933 roku głosował na komunistów, bo uważał, że najlepiej bronią interesów robotników. Teorią polityczną się nie interesował, mało czytał gazety i nie należał do żadnej partii.
Pod rządami Hitlera
W sierpniu 1932 roku wrócił do Königsbronn na wezwanie matki, bo ojciec, zadłużony, sprzedawał pole za polem. Pomagał w gospodarstwie i robił meble we własnym warsztacie. Od 1933 roku konsekwentnie odmawiał hitlerowskiego pozdrowienia, wychodził z pokoju, gdy w radiu nadawano przemówienia Hitlera, i nie brał udziału w nazistowskich wyborach i plebiscytach. Związał się z zamężną Elsą Härlen, która po romansie z nim rozstała się z mężem. Ich związek wygasł na początku 1939 roku, gdy Elser odsunął się od rodziny i przyjaciół, być może po to, by po zamachu nikt nie był podejrzewany o współudział. Od grudnia 1936 do marca 1939 roku pracował w fabryce armatury Waldenmaier w Heidenheim, najpierw jako robotnik pomocniczy, potem w dziale wysyłki, gdzie miał wstęp także do wydziału produkującego zapalniki.
W zeznaniach złożonych w Berlinie w listopadzie 1939 roku wyjaśnił, skąd wziął się jego zamiar. Po 1933 roku, mówił, płace robotników spadły, a potrącenia z nich wzrosły, robotnik nie mógł swobodnie zmienić miejsca pracy, a jego dzieci wychowywała Hitlerjugend. Jesienią 1938 roku, w czasie kryzysu sudeckiego, Elser uznał, że Hitler nie zatrzyma się na Sudetach i że wojna jest nieunikniona. Doszedł do wniosku, że zmienić to może tylko usunięcie przywódców: Hitlera, Hermanna Göringa i Josepha Goebbelsa. Nie zamierzał obalać całego systemu, liczył, że ich następcy będą umiarkowani. Według słów, które dziś widnieją na tablicy pamiątkowej w Königsbronn, chciał swoim czynem „zapobiec jeszcze większemu rozlewowi krwi”.
Przygotowania
8 listopada 1938 roku pojechał do Monachium i późnym wieczorem, po rocznicowym przemówieniu Hitlera, obejrzał salę Bürgerbräukeller. Uznał, że najlepszym miejscem na ładunek jest murowana kolumna tuż za mównicą, podtrzymująca galerię i strop. Odtąd działał metodycznie. W fabryce Waldenmaier wynosił sprasowany proch, w kwietniu 1939 roku pojechał do Monachium, by zmierzyć i sfotografować kolumnę, a wiosną zatrudnił się w kamieniołomie w Königsbronn i ukradł tam ponad sto ładunków wybuchowych i spłonek. Latem w odludnym sadzie rodziców próbował zapalników. Rodzinie znajomych, u której mieszkał, mówił, że pracuje nad wynalazkiem.
5 sierpnia 1939 roku przeniósł się do Monachium. Co wieczór jadł kolację w restauracji piwiarni, chował się przed zamknięciem w schowku na galerii, a w nocy, przy przesłoniętej latarce, wydrążył w kolumnie komorę i zamaskował ją drzwiczkami wyciętymi w boazerii. Gruz wynosił rano w walizce. Mechanizm z dwoma zegarami, pozwalający nastawić wybuch na kilka dni naprzód, zbudował sam. W pierwszych dniach listopada umieścił w kolumnie ładunek i uruchomił zapalnik nastawiony na 21.20 8 listopada, a w nocy z 7 na 8 listopada jeszcze raz sprawdził, czy zegary chodzą.
8 listopada 1939 roku
Elser nie wiedział, że Hitler, zajęty przygotowaniami do ofensywy na zachodzie, początkowo w ogóle odwołał swój udział w uroczystości, a gdy ostatecznie przyjechał, przesunął początek przemówienia na 20.00 i skrócił je do godziny, by zdążyć na wieczorny pociąg do Berlina. Hitler wyszedł z sali o 21.07. Bomba wybuchła o 21.20, zawaliła strop nad mównicą i zabiła osiem osób, siedmiu członków partii i kelnerkę. Rannych zostało kilkadziesiąt osób.
Elser był wtedy już w areszcie. Wieczorem przypłynął statkiem z Friedrichshafen do Konstancji i około 20.45 został zatrzymany przez straż celną kilkadziesiąt metrów od granicy szwajcarskiej. Miał przy sobie części zapalnika, szkice i widokówkę z wnętrzem Bürgerbräukeller. Przewieziony do Monachium, był bity w czasie przesłuchań i w połowie listopada przyznał się do zamachu. Od 19 do 23 listopada przesłuchiwano go w centrali gestapo w Berlinie. Z protokołu tych przesłuchań wynika, że działał sam. Hitler i Heinrich Himmler nie chcieli w to uwierzyć. Śledczy podawali mu środki pobudzające i sprowadzili hipnotyzerów, kazali mu też odtworzyć bombę, by sprawdzić, czy jest w stanie sam ją zbudować. Odtworzył ją bez trudu. Mimo to 21 listopada Himmler ogłosił, że zleceniodawcami zamachu byli brytyjski wywiad i Otto Strasser, a prasa zestawiła zdjęcie Elsera z fotografiami dwóch brytyjskich oficerów uprowadzonych w czasie incydentu w Venlo przez ludzi Waltera Schellenberga.
Więzień specjalny
Elser nie stanął przed sądem. Reżim chciał zachować go jako świadka w wielkim procesie pokazowym, który po zwycięskiej wojnie miał „udowodnić” winę Wielkiej Brytanii. Przez kolejne miesiące przetrzymywano go w Berlinie, a najpóźniej na początku 1941 roku trafił jako „specjalny więzień Führera” do obozu Sachsenhausen. Trzymano go w izolacji w obozowym bloku więziennym, w celi połączonej z trzech mniejszych, z dwoma strażnikami. Miał tam warsztat stolarski, robił meble i cytry, dostawał lepsze wyżywienie niż inni więźniowie. Te względy budziły podejrzenia współwięźniów, wśród nich pastora Martina Niemöllera, że Elser był w rzeczywistości człowiekiem SS, a zamach mistyfikacją reżimu.
Na początku 1945 roku przeniesiono go do bunkra obozu Dachau, gdzie figurował pod nazwiskiem „Eller”. Na początku kwietnia 1945 roku, gdy klęska Rzeszy była przesądzona i proces pokazowy stracił sens, Hitler nakazał zabić go razem z innymi więźniami, których uważał za zdrajców. Pismo z centrali gestapo do komendanta Dachau Eduarda Weitera zalecało, by przy najbliższym alianckim nalocie zabić „Ellera” możliwie dyskretnie i zgłosić, że zginął od bomb. 9 kwietnia 1945 roku wieczorem Elsera zastrzelono przy krematorium obozu, a ciało natychmiast spalono. Tego samego dnia we Flossenbürgu stracono admirała Wilhelma Canarisa i Dietricha Bonhoeffera. Obóz w Dachau wyzwolili Amerykanie trzy tygodnie później.
Pamięć
Przez dziesięciolecia po wojnie pamięć Elsera była obciążona plotką, że był agentem SS, którą rozpowszechniali m.in. Niemöller i brytyjski oficer Sigismund Payne Best, współwięzień z Sachsenhausen i Dachau. Rodzina nie wiedziała, jak zginął, a mieszkańcy Königsbronn długo nie chcieli o nim mówić. Przełom przyniosło odnalezienie w 1964 roku przez historyka Lothara Gruchmanna pełnego protokołu berlińskich przesłuchań. Na jego podstawie Anton Hoch z monachijskiego Instytutu Historii Współczesnej wykazał w 1969 roku, że Elser działał sam, a w 1970 roku protokół wydano drukiem.
Mimo to długo pozostawał w cieniu oficerów i urzędników z zamachu 20 lipca 1944 roku, a historycy zarówno w RFN, jak i w NRD przez lata poświęcali mu niewiele uwagi. Szerzej przypomniał go film Klausa Marii Brandauera „Georg Elser – Einer aus Deutschland” z 1989 roku, a w 2015 roku powstał film Olivera Hirschbiegla „Elser”. Od 2001 roku przyznawana jest Nagroda im. Georga Elsera za odwagę cywilną, w setną rocznicę jego urodzin w 2003 roku Deutsche Post wydała znaczek z jego wizerunkiem, a w 2011 roku w Berlinie odsłonięto jego wysoki na siedemnaście metrów stalowy pomnik. W Niemczech jego imię nosi kilkadziesiąt ulic i placów. Piwiarnię Bürgerbräukeller rozebrano w 1979 roku, a miejsce, w którym stała kolumna z bombą, upamiętnia tablica w chodniku.
Historia Elsera należy do najważniejszych w dziejach drogi do wojny i samej wojny w Niemczech, bo pokazuje, że prawdę o polityce Hitlera można było zobaczyć bez dostępu do tajnych dokumentów i sztabów. Prosty rzemieślnik zrozumiał w 1938 roku to, czego wielu polityków i generałów nie chciało widzieć jeszcze długo potem, i jako jeden z nielicznych Niemców sam podjął próbę powstrzymania wojny. Zabrakło mu trzynastu minut.
Źródła
Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.