Niemcy
Wilhelm Canaris
Szef Abwehry, wywiadu i kontrwywiadu wojskowego III Rzeszy (1935–1944), admirał (1940)

- Urodzony:
- 1 stycznia 1887, Aplerbeck koło Dortmundu (Cesarstwo Niemieckie)
- Zmarł:
- 9 kwietnia 1945, Obóz koncentracyjny Flossenbürg
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Wilhelm Canaris, III Rzesza, Abwehra, Hiszpania
- Fotografia:
- autor nieznany, CC BY-SA 3.0 DE, Wikimedia Commons
Wilhelm Canaris przez dziewięć lat kierował Abwehrą, wywiadem i kontrwywiadem wojskowym III Rzeszy, i należy do najtrudniejszych do oceny postaci tej epoki. Oficer cesarskiej marynarki, uczestnik prawicowych spisków przeciw Republice Weimarskiej i początkowo zwolennik Adolfa Hitlera, zbudował służbę, która przygotowywała dywersję przed napaścią na Polskę, dostarczyła mundurów do prowokacji gliwickiej i działała na wszystkich frontach. Zarazem od 1938 roku osłaniał w swoim urzędzie ludzi, którzy spiskowali przeciw Hitlerowi, protestował przeciw zbrodniom w Polsce i, według wielu relacji, wątpił w sens wojny, której służył. Znawca Hiszpanii i przyjaciel Francisco Franco, w grudniu 1940 roku przywiózł z Madrytu odmowę, która pogrzebała plan zdobycia Gibraltaru. Zginął na szubienicy w obozie koncentracyjnym Flossenbürg dwa tygodnie przed jego wyzwoleniem. Sam nie zostawił prawie żadnych zapisków, a jego dzienniki zaginęły, dlatego obraz Canarisa do dziś zależy w dużej mierze od tego, komu historyk wierzy.
Młodość i pierwsza wojna światowa
Urodził się 1 stycznia 1887 roku w Aplerbeck, dziś dzielnicy Dortmundu, jako najmłodsze z czworga dzieci inżyniera Carla Canarisa, dyrektora technicznego miejscowej huty, a potem członka zarządu zakładów w Duisburgu, gdzie Wilhelm dorastał w zamożnym, mieszczańskim domu. Ród wywodził się z okolic jeziora Como we Włoszech, ale Canaris przez całe życie chętnie opowiadał, że jest krewnym greckiego bohatera wojny o niepodległość, admirała Konstandinosa Kanarisa, i trzymał jego portret w gabinecie. Ojciec widział go w kawalerii, ale zmarł w 1904 roku, a syn w kwietniu 1905 roku wstąpił jako kadet do Kaiserliche Marine.
Na krążowniku „Bremen” pływał po wodach Ameryki Łacińskiej, szybko nauczył się hiszpańskiego i pomagał dowódcy budować sieć informatorów w portach Argentyny i Brazylii. Od 1911 roku służył na lekkim krążowniku „Dresden”, z którym w 1914 roku dołączył do eskadry wiceadmirała Maximiliana von Spee. Jako oficer odpowiedzialny za wywiad przeżył bitwę pod Coronelem i klęskę koło Falklandów, z której „Dresden” jako jedyny okręt eskadry uciekł. Ukrywał się z nim w fiordach Patagonii, a w marcu 1915 roku, gdy osaczony przez Brytyjczyków okręt został zatopiony przez własną załogę u wyspy Más a Tierra, trafił do obozu dla internowanych w Chile. W sierpniu 1915 roku uciekł, konno przekroczył Andy i z paszportem chilijskim na nazwisko Reed Rosas dopłynął do Europy.
Admiralicja wysłała go wkrótce do Hiszpanii. W Madrycie i hiszpańskich portach organizował sieć informatorów, którzy śledzili ruchy alianckich statków, oraz zaopatrzenie dla niemieckich okrętów podwodnych na Morzu Śródziemnym. Tam zawiązał znajomości, które miały mu służyć przez ćwierć wieku. Po przeszkoleniu dowodził w 1918 roku okrętami podwodnymi na Morzu Śródziemnym i zatopił kilka statków alianckich, a w listopadzie przedarł się z bazy w Cattaro przez Cieśninę Gibraltarską do Kilonii.
Przeciw Republice
Po rewolucji 1918 roku Canaris, jak większość oficerów marynarki, był wrogiem nowego państwa. Związał się z prawicowymi oficerami, był łącznikiem marynarki przy Gustawie Nosce, a w styczniu 1919 roku, podczas powstania Spartakusa, współpracował ze sztabem Gwardyjskiej Dywizji Kawalerii Strzelców, której oficerowie na rozkaz kpt. Waldemara Pabsta zamordowali Karla Liebknechta i Różę Luksemburg. W maju 1919 roku zasiadał jako ławnik w sądzie wojennym, który w większości uniewinnił oskarżonych, a niedługo potem pomógł w ucieczce z więzienia jednemu ze skazanych, Kurtowi Vogelowi. Odsiedział za to kilka dni aresztu i nigdy nie stanął przed sądem. W marcu 1920 roku, podczas puczu Kappa, opowiedział się po stronie puczystów. Na początku lat dwudziestych w Kilonii pomagał ukrywać broń przed komisjami alianckimi i utrzymywał kontakty z terrorystyczną Organizacją Consul.
W 1923 roku jako pierwszy oficer krążownika „Berlin” poznał kadeta Reinharda Heydricha, który bywał potem w jego domu i grywał z jego żoną Eriką na skrzypcach. W latach dwudziestych Canaris wiele razy jeździł do Hiszpanii, by w tajemnicy przed zwycięzcami organizować budowę okrętów podwodnych według niemieckich planów i odbudować sieć informatorów. Poznał wtedy króla Alfonsa XIII i wielu hiszpańskich oficerów. Ujawnienie potajemnych interesów marynarki, tzw. afera Lohmanna, i lewicowa prasa, która przypominała jego rolę w sprawie zabójców Luksemburg, sprawiły, że w 1928 roku odsunięto go od tajnych misji. Służył na pancerniku „Schlesien”, którego w 1932 roku został dowódcą.
Szef Abwehry
Dojście Hitlera do władzy Canaris przyjął z entuzjazmem. Narodowy socjalizm odpowiadał mu jako powrót do autorytarnego państwa, zerwanie z Wersalem i walka z komunizmem; wygłaszał do załogi pogadanki o nowym ustroju. We wrześniu 1934 roku, przeniesiony na stanowisko komendanta twierdzy w Świnoujściu, wydawał się kończyć karierę, ale już na początku stycznia 1935 roku objął kierownictwo Abwehry w ministerstwie Reichswehry. W maju został kontradmirałem, w kwietniu 1938 roku wiceadmirałem, a 1 stycznia 1940 roku admirałem.
Rozbudował Abwehrę z małego urzędu w potężną organizację, która w czasie wojny liczyła kilkanaście tysięcy oficerów, urzędników i pracowników, nie licząc agentów. Prowadziła wywiad za granicą, kontrwywiad w wojsku i przemyśle zbrojeniowym oraz dywersję. Z sąsiadem i dawnym podwładnym Heydrichem, szefem SD i gestapo, łączyły go wspólne konne przejażdżki i życie towarzyskie, a dzieliła zacięta rywalizacja o kompetencje; obaj zbierali na siebie nawzajem materiały. Canaris współpracował też z wywiadami państw przyjaznych Rzeszy, zwłaszcza z Japończykami, w czasach paktu antykominternowskiego.
Najbliżej sercu leżała mu Hiszpania. Gdy w lipcu 1936 roku wybuchła wojna domowa, według jego biografów należał do ludzi, którzy przekonali Hitlera do pomocy dla zbuntowanych generałów: niemieckie Ju 52 przerzucały wojska Franco z Maroka na kontynent, a potem do Hiszpanii przybył Legion Condor. Canaris wiele razy jeździł do Franco, łagodził spory między Hiszpanami, Niemcami i Włochami i, jak podają biografowie, przyczynił się do odwołania dowódcy Legionu Hugona Sperrlego, który drażnił Hiszpanów. Abwehra prowadziła kontrwywiad Legionu i ścigała Niemców walczących w Brygadach Międzynarodowych.
Między Hitlerem a spiskiem
Punktem zwrotnym była afera Blomberga-Fritscha na początku 1938 roku. Canaris należał do nielicznych wysokich oficerów, którzy pomogli wykazać, że oskarżenie dowódcy wojsk lądowych Wernera von Fritscha o homoseksualizm było intrygą gestapo. Od tej pory nie miał złudzeń co do SS i jej metod. Wobec samego Hitlera był jednak, jak przez całą karierę, zarazem posłusznym wykonawcą i sceptykiem. Abwehra pomagała w zastraszaniu Austrii przed Anschlussem i przygotowywała dywersję w Czechosłowacji, a jednocześnie kierujący jej wydziałem centralnym ppłk Hans Oster, najbliższy współpracownik Canarisa, stał się jednym z głównych organizatorów spisku, który latem 1938 roku zamierzał obalić Hitlera, gdyby ten wywołał wojnę o Sudety. Canaris wiedział o tych planach i osłaniał je, ale sam zamachowcem nie był i aż do końca myślał najwyżej o aresztowaniu dyktatora. Układ monachijski odebrał spiskowcom pretekst.
W 1939 roku Abwehra przygotowywała napaść na Polskę. Jej placówki, zwłaszcza we Wrocławiu, tworzyły wśród mniejszości niemieckiej grupy dywersyjne, które miały opanowywać lub niszczyć mosty, dworce i zakłady przemysłowe. Ich dziełem były m.in. zamach na dworcu w Tarnowie i incydent jabłonkowski, a na rozkaz Hitlera Abwehra musiała dostarczyć polskie mundury dla esesmanów, którzy zainscenizowali napady w Gliwicach i okolicach. 22 sierpnia Canaris słuchał przemówienia, w którym Hitler zapowiedział dowódcom wojnę z Polską, i wbrew zakazowi notował. Jego zapiski, przekazane przez opozycję, trafiły w nieco zmienionej formie do ambasady brytyjskiej, a po wojnie do Norymbergi.
Po wybuchu wojny Canaris widział płonącą Warszawę i dostawał meldunki o masowych egzekucjach. 12 września w pociągu Hitlera na Górnym Śląsku ostrzegał szefa OKW Wilhelma Keitla, że planowane rozstrzeliwania polskiej inteligencji, szlachty i duchowieństwa obciążą Wehrmacht; Keitel odpowiedział, że Hitler już o tym zdecydował. Abwehra zbierała odtąd informacje o zbrodniach, a Canaris dbał, by raporty generała Johannesa Blaskowitza o mordach w Polsce dotarły do dowódców na zachodzie. Ten sam urząd nie był jednak bez winy: podlegająca mu Tajna Policja Polowa współdziałała z oddziałami SS i przekazywała im aresztowanych. Canaris pomagał natomiast pojedynczym ludziom, m.in. żonie polskiego attaché wojskowego w Berlinie, Halinie Szymańskiej, która dzięki niemu wyjechała do Szwajcarii i stała się potem jednym z kanałów, którymi informacje z kręgów Abwehry docierały do aliantów.
Zimą 1939/1940 roku ludzie z jego otoczenia znowu spiskowali. Oster, w obawie przed ofensywą na zachodzie, ostrzegał przez holenderskiego attaché wojskowego państwa neutralne przed terminami niemieckiego ataku, co odbiło się echem podczas incydentu w Mechelen, a przez Watykan szukano kontaktu z Brytyjczykami w sprawie pokoju po obaleniu Hitlera. Canaris jeździł do dowódców na froncie zachodnim, ale prawie nikogo nie przekonał. Gdy w listopadzie 1939 roku generał Franz Halder wycofał się z planów zamachu stanu i sugerował, że to Canaris powinien usunąć Hitlera, admirał odmówił: nie zamierzał być zabójcą. Odtąd, jak piszą biografowie, sprawiał wrażenie zrezygnowanego, choć dalej osłaniał spiskowców w swoim urzędzie.
Hiszpania i Gibraltar
Po klęsce Francji w 1940 roku Canaris znów stał się człowiekiem do spraw hiszpańskich. W lipcu pojechał z grupą oficerów do Madrytu i Algeciras, by obejrzeć Gibraltar od strony lądu, i ocenił, że twierdzę da się zdobyć tylko silnym, dobrze przygotowanym atakiem z hiszpańskiego terytorium. Jesienią, gdy Hitler spotkał się z Franco w Hendaye, jego meldunki o ruinie hiszpańskiej gospodarki i niepewnej pozycji Caudillo należały do tych, na które powoływał się Führer. 7 grudnia 1940 roku przyjechał do Madrytu z żądaniem zgody na wkroczenie wojsk niemieckich 10 stycznia 1941 roku i usłyszał od Franco, że Hiszpania nie może wtedy przystąpić do wojny, a może to zrobić dopiero, gdy Anglia będzie bliska upadku. Hitler odwołał wówczas operację „Felix”.
Po wojnie współpracownicy Canarisa i wielu autorów twierdziło, że admirał prywatnie odradzał Franco wejście do wojny, a Hiszpanie mieli mu się za to odwdzięczyć opieką nad wdową, która osiadła w Hiszpanii. Dokumenty tego nie potwierdzają: zachowana hiszpańska notatka z rozmowy zgadza się z meldunkiem Canarisa dla dowództwa, a Franco miał dość własnych powodów, by odmówić. Pewne jest tylko, że Canaris był wobec całego przedsięwzięcia sceptyczny i że Hiszpania pozostała dla Abwehry przez całą wojnę ważnym terenem działania.
Wojna na wschodzie i upadek Abwehry
Przed atakiem na ZSRR, przygotowywanym od dyrektywy nr 21, Abwehra prowadziła akcje dezinformacyjne, które miały ukryć koncentrację wojsk przed Moskwą, a jej oddział specjalny „Brandenburg” w pierwszych dniach wojny opanowywał mosty na tyłach Armii Czerwonej. Według relacji współpracowników Canaris, w odróżnieniu od większości wysokich oficerów, nie łudził się co do szybkiego zwycięstwa nad Związkiem Radzieckim. Część autorów twierdzi, że przez Szymańską i inne kanały do Brytyjczyków docierały z jego otoczenia ostrzeżenia o przygotowywanej napaści. We wrześniu 1941 roku zaprotestował na piśmie przeciw nowym przepisom o traktowaniu jeńców radzieckich, powołując się na prawo międzynarodowe; Keitel dopisał na jego memoriale, że takie zastrzeżenia wynikają z żołnierskich wyobrażeń o rycerskiej wojnie, a tu chodzi o zniszczenie światopoglądu. Meldunki o masowych mordach na Żydach napływały do centrali Abwehry z frontu, a współpracownik Canarisa Hans von Dohnanyi gromadził ich odpisy jako dowody zbrodni reżimu.
W 1942 roku Abwehra pod pozorem misji wywiadowczych wyprowadziła do Szwajcarii grupę kilkunastu Żydów, a Canaris osłaniał tę akcję, ryzykując własne stanowisko. Zarazem jego służbę kompromitowały kolejne niepowodzenia: w czerwcu 1942 roku Amerykanie wyłapali sabotażystów wysadzonych z okrętów podwodnych w ramach operacji „Pastorius”, a Abwehra nie przewidziała alianckich lądowań w Afryce Północnej i we Włoszech. W kwietniu 1943 roku gestapo aresztowało Dohnanyiego, a Oster musiał odejść z urzędu, co rozbiło krąg spiskowców w Abwehrze. W lutym 1944 roku, po przejściu kilku jej oficerów na stronę aliantów w Turcji, Hitler odwołał Canarisa i polecił Heinrichowi Himmlerowi połączyć wywiad wojskowy z wywiadem SS. Większa część Abwehry przeszła do Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy jako tzw. Urząd Wojskowy, podporządkowany Walterowi Schellenbergowi. Canaris, po kilku miesiącach przymusowego odpoczynku, objął w lipcu 1944 roku podrzędne stanowisko szefa sztabu specjalnego do spraw wojny handlowej.
Aresztowanie i śmierć
O przygotowaniach do zamachu Clausa von Stauffenberga Canaris dowiedział się na krótko przed 20 lipca 1944 roku, ale w nim nie uczestniczył. Po nieudanym zamachu jego następca w wywiadzie wojskowym, płk Georg Hansen, zeznał w śledztwie, że Canaris był duchowym inspiratorem spisku, i 23 lipca admirała aresztował osobiście Schellenberg. Śledztwo długo nie dawało dowodów jego udziału: Canaris, inaczej niż Oster, na każdy zarzut miał wiarygodne wyjaśnienie. 22 września 1944 roku gestapo znalazło jednak w sejfie w Zossen ukryte przez Dohnanyiego dokumenty spisków z lat 1938–1940, w tym fragmenty dziennika Canarisa. Przetrzymywany w piwnicach centrali gestapo przy Prinz-Albrecht-Strasse, na głodowych racjach, w lutym 1945 roku został przewieziony do obozu koncentracyjnego Flossenbürg w Górnym Palatynacie.
Na początku kwietnia 1945 roku w Zossen odnaleziono kolejne tomy jego dziennika. Gdy szef RSHA Ernst Kaltenbrunner przedstawił je Hitlerowi, ten nakazał natychmiastową likwidację spiskowców. 8 kwietnia doraźny sąd SS pod przewodnictwem sędziego Otto Thorbecka, z Walterem Huppenkothenem jako oskarżycielem, skazał Canarisa, Ostera, teologa Dietricha Bonhoeffera, sędziego wojskowego Karla Sacka i kpt. Ludwiga Gehrego na śmierć. W nocy Canaris wystukał do sąsiedniej celi, w której siedział duński oficer wywiadu Hans Lunding, ostatnią wiadomość: że ma złamany nos po ostatnim przesłuchaniu, że nie był zdrajcą i spełnił swój obowiązek jako Niemiec. Rankiem 9 kwietnia 1945 roku skazanych powieszono. Tego samego dnia w Dachau zamordowano Georga Elsera. Amerykanie wyzwolili Flossenbürg 23 kwietnia. W 1956 roku Federalny Trybunał Sprawiedliwości uznał ten sąd doraźny za formalnie prawomocny i uniewinnił Thorbecka, co później powszechnie krytykowano jako jeden z najbardziej wstydliwych wyroków zachodnioniemieckiego sądownictwa.
Ocena
Canaris pozostaje postacią sporną. Bezpośrednio po wojnie dla części Niemców był zdrajcą, w latach pięćdziesiątych stał się symbolem „przyzwoitego” oficera, który z wnętrza aparatu przeciwstawiał się Hitlerowi, a w Hiszpanii, gdzie po wojnie zamieszkały jego żona i córka, cieszył się pamięcią przyjaciela kraju. Biografowie, zwłaszcza Heinz Höhne, który nazwał go „patriotą w półmroku”, pokazali, jak wiele w jego życiu było sprzeczności. Ten sam człowiek uczestniczył w tuszowaniu zbrodni na Liebknechcie i Luksemburg, kierował służbą, która przygotowywała dywersję w Polsce i dostarczała pretekstów do wojny, a jego urząd współdziałał w zbrodniach na wschodzie. Jednocześnie Canaris osłaniał największe ognisko opozycji wojskowej w III Rzeszy, protestował przeciw mordom w Polsce i na jeńcach radzieckich, ratował pojedynczych ludzi, w tym Żydów, i zapłacił za to życiem.
W historii drogi do wojny i jej pierwszych lat Canaris był przede wszystkim świadkiem z centrum władzy: wiedział o planach Hitlera wcześniej niż prawie wszyscy, rozumiał ich konsekwencje i nie potrafił ani się im przeciwstawić, ani całkowicie się im poddać.
Źródła
Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.