TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Göring w niewoli

Kategoria:
Polityka
Data:
7 maja 1945
Autor:
Łukasz
Tagi:
Hermann Göring, Stany Zjednoczone, III Rzesza, jeńcy wojenni

Wieczorem 7 maja 1945 roku na górskiej drodze w pobliżu Radstadt w austriackim kraju salzburskim zatrzymała się kolumna samochodów. Z mercedesa wysiadł otyły mężczyzna w mundurze – Hermann Göring, marszałek Rzeszy, do niedawna drugi człowiek w państwie i wyznaczony następca Hitlera. Czekał na niego zastępca dowódcy amerykańskiej 36 Dywizji Piechoty, generał brygady Robert Stack. Göring oddał się w ręce Amerykanów dobrowolnie: od dwóch tygodni był więźniem własnego reżimu, a teraz bardziej niż zwycięzców bał się dostania w ręce Rosjan.

Data tego wydarzenia bywa podawana różnie. Historia 36 Dywizji Piechoty mówi, że wysłannik Göringa dotarł do sztabu dywizji rano 7 maja, a Stack spotkał marszałka tego samego dnia wieczorem; inne źródła podają 8 maja, który dywizja wskazała potem w meldunkach, a nawet 9 maja. Najlepiej udokumentowany jest przebieg z 7 na 8 maja – w chwili, gdy w Reims podpisano już kapitulację Niemiec, ale jeszcze nie weszła ona w życie.

Więzień SS

Droga do niewoli zaczęła się 23 kwietnia od telegramu Göringa. Marszałek, przebywający na Obersalzbergu, zapytał Hitlera, czy wobec okrążenia Berlina ma przejąć kierowanie Rzeszą zgodnie z dekretem o sukcesji z 1941 roku. Podsycany przez Martina Bormanna Hitler uznał depeszę za zdradę. Göring zrzekł się wszystkich urzędów, a esesmani z Obersalzbergu na polecenie Bormanna wzięli go wraz z rodziną i otoczeniem w areszt domowy. Po alianckim nalocie na Obersalzberg 25 kwietnia strażnicy przewieźli więźnia do jego zamku Mauterndorf w Austrii.

W testamencie politycznym, spisanym 29 kwietnia, Hitler wykluczył Göringa z partii i unieważnił dekret, który czynił go następcą. Według powojennych relacji Bormann miał jeszcze wydać rozkaz zabicia marszałka, gdyby Berlin upadł, ale esesmani w Mauterndorfie go nie wykonali. Po samobójstwie Hitlera 30 kwietnia ich autorytet szybko się rozpadł. Na początku maja – najczęściej podaje się 5 maja – pilnowanie Göringa przejęli żołnierze Luftwaffe, a esesmani się wycofali.

Marszałek był znowu wolny, ale nie miał już żadnej władzy. Nowy szef państwa, admirał Karl Dönitz, nie powierzył mu żadnej funkcji. Göring postanowił więc szukać kontaktu z Amerykanami. Wysłał swojego adiutanta, pułkownika Bernda von Brauchitscha – syna byłego naczelnego dowódcy wojsk lądowych – z listami do generała Dwighta Eisenhowera i dowódcy 6 Grupy Armii generała Jacoba Deversa. Prosił w nich o spotkanie i o ochronę dla swojej rodziny. Wydaje się, że naprawdę wierzył, iż alianci potraktują go jako partnera do rozmów – jako człowieka, który może pomóc w uporządkowaniu sytuacji w Niemczech, a może nawet w przyszłej konfrontacji z ZSRR.

Spotkanie pod Radstadt

Brauchitsch dotarł do sztabu 36 Dywizji Piechoty rano 7 maja. Dowódca dywizji, generał John Dahlquist, wysłał po marszałka swojego zastępcę. Generał Stack z niewielką eskortą pojechał na wschód, przez tereny wciąż pełne uzbrojonych żołnierzy niemieckich, i – jak podaje historia dywizji – przechwycił kolumnę Göringa na drodze koło Radstadt, około 55 kilometrów na południowy wschód od Salzburga. Marszałkowi towarzyszyli żona Emmy, córka Edda, adiutanci i służba; w bagażach marszałek wiózł, jak się później okazało, także duży zapas tabletek paracodinu, od którego Göring był uzależniony.

Göring przywitał Amerykanina z wyraźną ulgą. Noc spędził pod amerykańską strażą w zamku Fischhorn koło Zell am See, gdzie kwaterowali jeszcze żołnierze dywizji kawalerii SS „Florian Geyer”. Według części relacji zachowywał się jak gość, a nie jeniec, i oczekiwał spotkania z Eisenhowerem „jak marszałek z marszałkiem”. Niektóre wspomnienia mówią o toastach wzniesionych tego wieczoru; ile w nich prawdy, a ile późniejszej anegdoty, trudno ustalić.

Rano 8 maja Göringa przewieziono do sztabu 36 Dywizji w Kitzbühel. Dahlquist przesłuchał go, pytając przede wszystkim o miejsce pobytu Himmlera, po czym zjadł z nim posiłek. Fotografowie zrobili zdjęcia uśmiechniętego marszałka w towarzystwie amerykańskich oficerów, a w kolejnych dniach Göring – w Kitzbühel lub już w kwaterze 7 Armii w Augsburgu, relacje różnią się co do miejsca – rozmawiał z korespondentami wojennymi. Opowiadał im o sporach z Hitlerem, bronił Luftwaffe i zapewniał, że o zbrodniach reżimu nic nie wiedział.

Gniew Eisenhowera

Zdjęcia i relacje prasowe wywołały w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii oburzenie. Kilka dni po wyzwoleniu Dachau, Buchenwaldu i Bergen-Belsen, gdy gazety pełne były fotografii z obozów, opinia publiczna zobaczyła jednego z głównych przywódców nazistowskich Niemiec traktowanego niemal jak honorowy gość. Eisenhower, który w Reims nie chciał nawet osobiście rozmawiać z niemieckimi delegatami przed podpisaniem kapitulacji, uznał to za skandal. Polecił, by z Göringiem obchodzono się jak z każdym innym jeńcem, ograniczył jego kontakty z prasą, a dowódcom przypomniał, że nikt nie ma się z nim bratać.

10 maja w Augsburgu Göringa przesłuchali dowódca amerykańskich strategicznych sił powietrznych w Europie generał Carl Spaatz i generał Hoyt Vandenberg. Interesowała ich przede wszystkim historia Luftwaffe i skutki alianckiej ofensywy bombowej. Wkrótce potem marszałka odseparowano od rodziny, odebrano mu insygnia, ordery i marszałkowską buławę, a pod koniec maja przewieziono do obozu przejściowego o kryptonimie „Ashcan” w hotelu Palace w Mondorf-les-Bains w Luksemburgu. Trafili tam także inni wysocy dygnitarze Rzeszy, w tym Dönitz, Wilhelm Keitel i Alfred Jodl. Lekarze stopniowo odzwyczaili Göringa od paracodinu, a ścisła dieta sprawiła, że schudł o kilkadziesiąt kilogramów.

Droga do Norymbergi

Göring był najwyżej postawionym dygnitarzem III Rzeszy, którego alianci wzięli żywcem. Hitler i Goebbels nie żyli, Bormann zaginął, Himmler ukrywał się jeszcze pod fałszywym nazwiskiem. Dlatego to właśnie marszałek stał się w oczach zwycięzców uosobieniem reżimu. W sierpniu 1945 roku przewieziono go do więzienia w Norymberdze, a w październiku otrzymał akt oskarżenia przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym, wymieniony w nim na pierwszym miejscu.

Wolny od narkotyku, szczuplejszy i w pełni sprawny umysłowo – w testach przeprowadzonych przez amerykańskich psychologów uzyskał jeden z najwyższych wyników wśród oskarżonych – Göring okazał się w Norymberdze przeciwnikiem groźnym dla oskarżycieli. Przyznawał się do roli w budowie państwa i Luftwaffe, ale wypierał odpowiedzialność za Zagładę i zbrodnie wojenne, choć dowody – w tym jego podpis pod pismem z 31 lipca 1941 roku, upoważniającym Reinharda Heydricha do przygotowania „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej” – świadczyły przeciwko niemu. 1 października 1946 roku trybunał uznał go winnym wszystkich czterech zarzucanych mu przestępstw i skazał na śmierć przez powieszenie. Wieczorem 15 października, na kilka godzin przed egzekucją, Göring otruł się cyjankiem; do dziś nie ustalono, kto pomógł mu ukryć lub zdobyć truciznę.

Znaczenie

Kapitulacja Göringa nie miała wpływu na przebieg działań wojennych – gdy oddawał się w ręce Amerykanów, Niemcy podpisały już bezwarunkową kapitulację, a ostatnie walki wojsk amerykańskich w Europie właśnie dogasały. Była jednak symbolicznym zamknięciem jego kariery. Człowiek, który przez dwanaście lat należał do najpotężniejszych ludzi w Europie – twórca gestapo i pierwszych obozów koncentracyjnych, organizator gospodarki wojennej, grabieży dzieł sztuki i dowódca Luftwaffe – do końca liczył, że zwycięzcy uznają go za partnera. Sprawa jego przyjęcia przez 36 Dywizję stała się dla Amerykanów nauczką: od tej pory przywódców III Rzeszy traktowano nie jako pokonanych przeciwników, lecz jako podejrzanych o zbrodnie, którzy mieli stanąć przed sądem.

Źródła

  1. Hermann Göring · Wikipedia (en)
  2. texasmilitaryforcesmuseum.org · prize

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.