Niemcy
Martin Bormann
Szef sztabu zastępcy Führera (1933–1941), szef Kancelarii Partii NSDAP (1941–1945), sekretarz Führera (1943–1945), minister partii (1945)

- Urodzony:
- 17 czerwca 1900, Wegeleben (Prowincja Saksonia, Cesarstwo Niemieckie)
- Zmarł:
- 2 maja 1945, Berlin
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Martin Bormann, III Rzesza, NSDAP, Adolf Hitler
- Fotografia:
- autor nieznany, CC BY-SA 3.0 DE, Wikimedia Commons
Martin Bormann był człowiekiem, którego poza wąskim kręgiem władzy mało kto w Niemczech znał z twarzy, a który w ostatnich latach wojny należał do najpotężniejszych ludzi III Rzeszy. Nie był mówcą ani ideologiem, nie dowodził armią ani policją. Jego siłą była administracja: jako szef sztabu Rudolfa Heßa, od 1941 roku szef Kancelarii Partii, a od 1943 roku także oficjalny sekretarz Führera, decydował o tym, kto i z czym dociera do Adolfa Hitlera, przekazywał jego ustne polecenia i przekuwał je w zarządzenia. Był zarazem jednym z najbardziej radykalnych jego funkcjonariuszy – wrogiem Kościołów, zwolennikiem bezwzględnej polityki wobec Żydów, Polaków i innych narodów podbitego Wschodu. Zginął 2 maja 1945 roku podczas ucieczki z oblężonego Berlina, ale jego ciało odnaleziono dopiero w 1972 roku – wcześniej Trybunał w Norymberdze skazał go zaocznie na śmierć.
Wegeleben, wojsko i majątek w Meklemburgii
Martin Ludwig Bormann urodził się 17 czerwca 1900 roku w Wegeleben, niewielkim mieście w pruskiej prowincji Saksonia. Był synem Theodora Bormanna, urzędnika pocztowego i dawnego wojskowego muzyka, oraz jego drugiej żony Antonie Bernhardine z domu Mennong. Ojciec zmarł w 1903 roku, gdy Martin miał trzy lata; matka wkrótce wyszła ponownie za mąż za bankowca. Z rodzeństwa dorosłości dożył młodszy brat Albert (1902–1989), który również zrobił karierę w otoczeniu Hitlera, w jego kancelarii prywatnej – bracia byli jednak skłóceni.
Bormann nie ukończył gimnazjum; uczył się w szkole rolniczej. W czerwcu 1918 roku został powołany do 55 pułku artylerii polowej jako kanonier, ale na front nie trafił – do lutego 1919 roku pełnił służbę garnizonową. Po krótkiej pracy w wytwórni pasz został zarządcą dużego majątku ziemskiego w Meklemburgii, w okolicach Parchim. W czasach inflacji wiele majątków chroniły oddziały byłych żołnierzy z Freikorpsów. Bormann wstąpił do antysemickiego związku właścicieli ziemskich, a w 1922 roku do Freikorpsu Gerharda Roßbacha, w którym był kierownikiem sekcji i skarbnikiem.
Mord w Parchim
W tym środowisku poznał Rudolfa Hößa, późniejszego komendanta Auschwitz. W nocy z 31 maja na 1 czerwca 1923 roku grupa ludzi Roßbacha, wśród nich Höß i Bormann, wywiozła za miasto Walthera Kadowa, młodego nauczyciela pracującego w majątku, i tam go zakatowała i zamordowała. Sprawcy oskarżali Kadowa o defraudację, a według części relacji także o to, że wydał francuskim władzom okupacyjnym w Zagłębiu Ruhry sabotażystę Alberta Leo Schlagetera, rozstrzelanego przez Francuzów 26 maja 1923 roku.
W marcu 1924 roku Państwowy Trybunał Ochrony Republiki w Lipsku skazał Hößa jako jednego z głównych sprawców na dziesięć lat ciężkiego więzienia, a Bormanna – jako pomocnika – na rok więzienia. Bormann wyszedł na wolność w lutym 1925 roku. Był to typowy dla wczesnej Republiki Weimarskiej „mord kapturowy” (Fememord) – samosąd skrajnej prawicy na rzekomym zdrajcy, który w ruchu narodowosocjalistycznym uchodził raczej za tytuł do zasług.
Urzędnik partii
Po wyjściu z więzienia Bormann wstąpił do Frontbannu, organizacji zastępującej zdelegalizowaną po puczu monachijskim SA, a w 1927 roku do NSDAP (numer członkowski 60 508). W Turyngii był rzecznikiem prasowym, a potem kierownikiem biura okręgu partyjnego (Gau). W październiku 1928 roku przeniósł się do Monachium, gdzie pracował w sztabie naczelnego dowództwa SA i w jej kasie ubezpieczeniowej. W 1930 roku założył partyjną kasę pomocową (Hilfskasse der NSDAP), z której wypłacano odszkodowania członkom rannym lub zabitym w ulicznych starciach. Wypłaty zależały w praktyce od niego, a wielu działaczy czuło się mu zobowiązanych.
2 września 1929 roku ożenił się z dziewiętnastoletnią Gerdą Buch, córką majora Waltera Bucha, przewodniczącego partyjnego sądu (USchlA). Świadkami na ślubie byli Hitler i Heß. Para miała dziesięcioro dzieci; najstarszy syn, Martin Adolf (ur. 1930), był chrześniakiem Hitlera.
Szef sztabu Heßa i zarządca Obersalzbergu
Po przejęciu władzy przez Hitlera Bormann 1 lipca 1933 roku został szefem sztabu w urzędzie zastępcy Führera Rudolfa Heßa i jego osobistym sekretarzem. 10 października 1933 roku Hitler mianował go Reichsleiterem, czyli członkiem najwyższego kierownictwa partii, a w listopadzie wszedł do Reichstagu. Urząd Heßa rozstrzygał spory w partii, opiniował projekty ustaw i miał głos w obsadzie stanowisk urzędniczych; Bormann zbudował w nim biurokrację, która pozwalała mu wtrącać się niemal we wszystko, i wchodził w konflikty z ministrem spraw wewnętrznych Wilhelmem Frickiem i z innymi dygnitarzami.
Jeszcze ważniejsze było to, że Hitler powierzył mu swoje prywatne sprawy. Od 1935 roku Bormann nadzorował przebudowę Berghofu na Obersalzbergu: wykupywał okoliczne gospodarstwa, budował koszary, drogi i domy dla dygnitarzy, a na 50. urodziny Hitlera kazał wznieść na szczycie Kehlstein tzw. Orle Gniazdo. Zarządzał też prywatnymi finansami wodza, w tym funduszem „Adolf-Hitler-Spende”, do którego wpłacali przemysłowcy. Był stale przy Hitlerze, notował jego polecenia i decydował, kto zostanie przyjęty. Z jego inicjatywy notowano też monologi Hitlera przy stole, wydane po wojnie jako „Rozmowy przy stole”. W 1937 roku wstąpił do SS, w której otrzymał honorowo niski numer członkowski i doszedł do stopnia Obergruppenführera, ale nigdy nie podlegał w praktyce Heinrichowi Himmlerowi – był raczej jego rywalem.
Szef Kancelarii Partii
W czasie wojny Heß, odsunięty od polityki zagranicznej i dowodzenia, tracił znaczenie, a jego obowiązki coraz skuteczniej przejmował Bormann, który towarzyszył wodzowi w kwaterach polowych, także w Wilczym Szańcu. Po samotnym locie Heßa do Szkocji 10 maja 1941 roku Hitler zniósł stanowisko zastępcy Führera, a jego urząd, przemianowany na Kancelarię Partii (Parteikanzlei), 12 maja powierzył Bormannowi; 29 maja ten otrzymał uprawnienia ministra Rzeszy. Kierował odtąd całym aparatem NSDAP, mianował i kontrolował gauleiterów, a od 1942 roku, gdy uczyniono ich komisarzami obrony Rzeszy, zyskał przez nich wpływ na administrację cywilną w okręgach.
Hitler celowo dzielił kompetencje i podsycał rywalizację podwładnych. Często przekazywał polecenia ustnie albo przez Bormanna, a kto popadł z nim w konflikt, tracił dostęp do wodza. Bormann potrafił w ten sposób ograniczać wpływy Hermanna Göringa, Josepha Goebbelsa, Himmlera, Alfreda Rosenberga, Hansa Franka czy Alberta Speera, z których większość go nienawidziła. W styczniu 1943 roku wszedł razem z szefem Kancelarii Rzeszy Hansem Lammersem i feldmarszałkiem Wilhelmem Keitlem do tzw. Komitetu Trzech, który miał zmobilizować ostatnie rezerwy ludzkie (zob. obowiązek pracy w III Rzeszy); komitet szybko stracił znaczenie, pozycja Bormanna – nie. 12 kwietnia 1943 roku Hitler oficjalnie mianował go „sekretarzem Führera”, co dawało mu prawo występowania w jego imieniu w każdej sprawie.
Przeciw Kościołom, Żydom i Słowianom
Bormann był zdeklarowanym wrogiem chrześcijaństwa. W czerwcu 1941 roku rozesłał gauleiterom poufny okólnik, w którym stwierdzał, że narodowy socjalizm i chrześcijaństwo są nie do pogodzenia, a wpływ Kościołów trzeba złamać. Gdy latem 1941 roku biskup Münsteru Clemens August von Galen potępił w kazaniach konfiskaty klasztorów i zabijanie chorych psychicznie, ludzie z otoczenia Bormanna domagali się jego aresztowania, a nawet egzekucji; Hitler odłożył jednak porachunki i wstrzymał jawną akcję T4.
W sprawach polityki rasowej Bormann – według zgodnej opinii historyków – niemal zawsze opowiadał się za rozwiązaniami najbardziej radykalnymi. To on sporządził notatkę z narady u Hitlera 2 października 1940 roku, w której zapisano, że Generalne Gubernatorstwo ma być rezerwuarem taniej siły roboczej, a polska inteligencja ma zostać zlikwidowana. Zabiegał o odrębne, drakońskie prawo karne dla Polaków i Żydów na ziemiach wcielonych, wprowadzone rozporządzeniem z 4 grudnia 1941 roku, które przewidywało karę śmierci nawet za drobne przewinienia. W lipcu 1942 roku, po wizycie w okolicach Winnicy na Ukrainie, przekazał Rosenbergowi wytyczne, wedle których Słowianie mieli dla Niemców pracować, a ich rozrodczość, szkolnictwo i opieka zdrowotna były „niepożądane”.
Kancelaria Partii współtworzyła ustawodawstwo antyżydowskie, rozwijające ustawy norymberskie, a jej przedstawiciel, Gerhard Klopfer, uczestniczył w konferencji w Wannsee, na której w styczniu 1942 roku uzgadniano organizację „ostatecznego rozwiązania”. 9 października 1942 roku Bormann rozesłał poufny okólnik o „rozwiązaniu kwestii żydowskiej”, w którym – reagując na pogłoski o losie Żydów na Wschodzie – pisał, że problemu nie da się już rozwiązać emigracją, lecz tylko „z zastosowaniem bezwzględnej twardości” w obozach na Wschodzie. Był jednym z sygnatariuszy rozporządzenia z 1 lipca 1943 roku, które oddawało Żydów w Rzeszy wyłącznie pod władzę policji.
Podobnie radykalnie występował w ostatnim roku wojny. W maju 1944 roku, gdy Goebbels publicznie usprawiedliwiał samosądy na zestrzelonych lotnikach alianckich, Bormann polecił w poufnym okólniku nie ścigać Niemców uczestniczących w linczach. Po zamachu 20 lipca partia przejmowała kolejne zadania państwa, a jesienią 1944 roku Bormann i Himmler wspólnie organizowali Volkssturm – pospolite ruszenie mężczyzn od 16 do 60 lat, zorganizowane według ogniw partii i dowodzone przez gauleiterów. Od lutego do kwietnia 1945 roku Bormann spisywał też ostatnie monologi Hitlera, wydane po wojnie jako tzw. dyktanda Bormanna; ich autentyczność i zakres jego redakcji są przez historyków kwestionowane.
W bunkrze
16 stycznia 1945 roku Hitler przeniósł kwaterę do Berlina, do schronu pod ogrodem Kancelarii Rzeszy; Bormann przez cały czas był przy nim. Gdy 16 kwietnia ruszyła operacja berlińska, a kolejni dygnitarze po ostatnich urodzinach Hitlera wyjeżdżali z miasta, został w bunkrze. Był obecny przy załamaniu Hitlera 22 kwietnia, a następnego dnia odegrał główną rolę w upadku swojego wieloletniego rywala: telegram Göringa, który pytał, czy ma przejąć władzę, przedstawił jako ultimatum i próbę zamachu stanu, po czym polecił SS aresztować marszałka na Obersalzbergu. 28 kwietnia, po wiadomości o rokowaniach Himmlera z Zachodem, Hitler wyrzucił z partii i kazał aresztować także Reichsführera SS.
W nocy z 28 na 29 kwietnia Bormann był świadkiem ślubu Hitlera z Evą Braun i podpisał jako świadek jego testament. Hitler nazwał go w nim swoim „najwierniejszym towarzyszem partyjnym”, uczynił wykonawcą testamentu prywatnego, a w rządzie, na którego czele stanąć mieli prezydent Rzeszy Karl Dönitz i kanclerz Goebbels, wyznaczył go na „ministra partii”. Po samobójstwie Hitlera 30 kwietnia Bormann zawiadomił Dönitza, że to on został następcą, nie wspominając, że Hitler nie żyje. 1 maja Goebbels i Bormann wysłali generała Hansa Krebsa do Czujkowa z propozycją rozejmu, ale odrzucili radzieckie żądanie bezwarunkowej kapitulacji. Wieczorem Goebbelsowie odebrali sobie życie, wcześniej zabijając swoje dzieci.
Ucieczka i śmierć
Bormann nie zamierzał ginąć w bunkrze: z odpisem testamentu chciał dotrzeć do Dönitza i objąć powierzony mu urząd. Około 23.00 1 maja wyruszył z jedną z grup ucieczkowych, razem z przywódcą Hitlerjugend Arturem Axmannem, lekarzem SS Ludwigiem Stumpfeggerem, Wernerem Naumannem i pilotem Hitlera Hansem Baurem. Tunelem metra doszli do stacji Friedrichstraße; most Weidendammer na Szprewie, kryjąc się za czołgiem, który został trafiony, sforsowali dopiero za trzecią próbą, około pierwszej w nocy 2 maja.
Bormann, Stumpfegger i Axmann szli dalej wzdłuż torów w stronę dworca Lehrter Bahnhof, gdzie Axmann się od nich odłączył. Gdy natknął się na radziecki patrol, zawrócił i – jak zeznał później – na moście przy Invalidenstraße zobaczył dwa ciała, które rozpoznał jako zwłoki Bormanna i Stumpfeggera. Śmierci nikt nie widział; badania szczątków odnalezionych po latach wykazały, że obaj najpewniej rozgryźli ampułki z cyjankiem, gdy zrozumieli, że nie wydostaną się z okrążenia. Za datę śmierci przyjmuje się 2 maja 1945 roku. Tego samego dnia rano generał Helmuth Weidling poddał Berlin.
Rodzina Bormanna przeżyła wojnę. Gerda z dziećmi uciekła z Obersalzbergu po nalocie 25 kwietnia 1945 roku do Tyrolu Południowego; zmarła na raka 23 marca 1946 roku w Meranie. Najstarszy syn, Martin Adolf, został katolickim księdzem i misjonarzem w Afryce, a później przez lata mówił publicznie o zbrodniach ojca.
Wyrok zaoczny w Norymberdze
Ponieważ ciała nie znaleziono, a relacja Axmanna długo była jedynym świadectwem śmierci Bormanna, Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze sądził go zaocznie, razem z Göringiem, Dönitzem, Keitlem, Alfredem Jodlem i innymi przywódcami Rzeszy, pod zarzutami spisku przeciwko pokojowi, zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości. Obrońca z urzędu Friedrich Bergold bezskutecznie dowodził, że oskarżony nie żyje. 1 października 1946 roku Trybunał uniewinnił Bormanna od zarzutu spisku, uznał go winnym pozostałych zarzutów i skazał na śmierć przez powieszenie, z zastrzeżeniem, że jeśli zostanie schwytany, będzie mógł przedstawić nowe okoliczności.
Legenda i odnalezienie szczątków
Brak ciała sprawił, że Bormann stał się bohaterem jednej z najtrwalszych powojennych legend. Widywano go rzekomo w Ameryce Południowej i w Europie; Szymon Wiesenthal sądził, że ukrywa się w Ameryce Południowej, a były szef wywiadu RFN Reinhard Gehlen twierdził w pamiętnikach, że Bormann był radzieckim agentem i zbiegł do Moskwy. W 1964 roku rząd RFN wyznaczył za informacje o nim nagrodę 100 tysięcy marek. W 1963 roku były pracownik poczty zeznał, że około 8 maja 1945 roku pochował na polecenie Rosjan dwa ciała spod mostu koło Lehrter Bahnhof, ale wykopaliska w 1965 roku nic nie dały.
7 grudnia 1972 roku robotnicy budowlani natrafili jednak kilkanaście metrów od wskazanego miejsca na dwa szkielety. W szczękach obu znaleziono odłamki szkła po ampułkach z trucizną. Szczątki zidentyfikowano jako Bormanna i Stumpfeggera na podstawie m.in. karty dentystycznej, odtworzonej w 1945 roku z pamięci przez dentystę Hitlera Hugo Blaschkego, i porównania czaszek z fotografiami. W 1973 roku władze RFN uznały Bormanna oficjalnie za zmarłego 2 maja 1945 roku w Berlinie. Ostatecznie wątpliwości rozwiało w 1998 roku badanie DNA czaszki, porównane z materiałem genetycznym krewnego. W 1999 roku szczątki skremowano, a prochy rozsypano nad Bałtykiem, by grób nie stał się miejscem pielgrzymek neonazistów.
Znaczenie
Bormann jest przykładem władzy, która nie potrzebowała rozgłosu. W państwie rządzonym ustnymi poleceniami, w którym kompetencje urzędów celowo się nakładały, człowiek kontrolujący dostęp do wodza mógł zyskać więcej niż ministrowie i feldmarszałkowie, a Bormann wykorzystał to bez skrupułów. Jego biografia łączy różne oblicza reżimu: przemoc bojówek Freikorpsu, partyjną biurokrację, walkę z Kościołami i współodpowiedzialność za eksterminację Żydów i ucisk Polaków oraz innych narodów Wschodu. Wyjaśnienie jego śmierci po ponad pół wieku zamknęło jedną z ostatnich zagadek upadku III Rzeszy.
Źródła
W opisach bitew
(01)Najczęściej obok
Postacie, które pojawiają się w tych samych wydarzeniach.
Na osi czasu
(19)1941
1942
1943
1944
1945
kwiecień
maj
- 02
- Kluczowe wydarzenieKapitulacja Berlina2 maja 1945 gen. Helmuth Weidling poddał Berlin gen. Czujkowowi i rozkazał garnizonowi złożyć broń. Dzień wcześniej rokowania Krebsa nie dały wyniku.
- Ucieczka z bunkraW nocy z 1 na 2 maja 1945 ludzie z bunkra Hitlera próbowali przebić się z Berlina. Krebs i Burgdorf zastrzelili się, Bormann zginął w czasie ucieczki.