NSDAP jedyną partią w Niemczech
14 lipca 1933 roku rząd Rzeszy uchwalił ustawę przeciw tworzeniu nowych partii (Gesetz gegen die Neubildung von Parteien). Miała ona tylko dwa paragrafy. Pierwszy stwierdzał: „W Niemczech jedyną partią polityczną jest Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników”. Drugi groził więzieniem lub ciężkim więzieniem do trzech lat każdemu, kto utrzymywałby organizację innej partii albo zakładał nową. Ustawę podpisali kanclerz Adolf Hitler, minister spraw wewnętrznych Wilhelm Frick i minister sprawiedliwości Franz Gürtner. Reichstag nie miał w tej sprawie nic do powiedzenia: na mocy ustawy o pełnomocnictwach rząd mógł sam uchwalać ustawy. Niemcy stały się formalnie państwem jednopartyjnym.
Prawo zatwierdza fakty
Ustawa nie zakazywała żadnej istniejącej partii, bo żadnej już nie było. Komunistyczna KPD była rozbita od pożaru Reichstagu, a jej majątek skonfiskowano. Socjaldemokratycznej SPD minister Frick zakazał działalności 22 czerwca. Narodowcy Alfreda Hugenberga, liberałowie, Bawarska Partia Ludowa i katolickie Centrum rozwiązali się sami między 27 czerwca a 5 lipca. Wcześniej, 2 maja, naziści rozbili związki zawodowe. Ustawa z 14 lipca zamykała więc drogę na przyszłość: zabraniała odbudowy rozwiązanych partii i tworzenia nowych. Na jej podstawie w kolejnych latach skazano wielu ludzi, przede wszystkim komunistów i socjaldemokratów działających w podziemiu.
W opisie tego dnia, powtarzanym w wielu kronikach, mowa jest o tym, że NSDAP stała się „oficjalną partią Niemiec”. Dokładniej: stała się jedyną legalną partią. Związek partii z państwem uregulowano dopiero kilka miesięcy później.
Partia, która zyskała monopol, sama szybko się zmieniała. Po wyborach marcowych do NSDAP zaczęły się zapisywać tłumy urzędników, nauczycieli i karierowiczów, których starzy członkowie nazywali kpiąco „poległymi w marcu” (Märzgefallene). Według przybliżonych danych liczba członków wzrosła z około 850 tysięcy w styczniu 1933 roku do około 2,5 miliona wiosną, a od 1 maja partia wstrzymała przyjmowanie nowych członków. 6 lipca Hitler zapowiedział namiestnikom Rzeszy, że rewolucja się skończyła i teraz musi przejść w ewolucję. Była to wiadomość przede wszystkim dla przywódców SA z Ernstem Röhmem na czele, którzy domagali się „drugiej rewolucji”.
Jedno posiedzenie, wiele ustaw
Posiedzenie rządu 14 lipca 1933 roku przeszło do historii nie tylko z powodu ustawy o partiach. Rząd uchwalił tego dnia kilka aktów, które pokazywały, czym ma być nowe państwo.
Najbardziej złowroga była ustawa o zapobieganiu dziedzicznie obciążonemu potomstwu (Gesetz zur Verhütung erbkranken Nachwuchses). Pozwalała ona przymusowo sterylizować ludzi uznanych za chorych na „choroby dziedziczne”, między innymi „wrodzone niedorozwinięcie umysłowe”, schizofrenię, padaczkę, dziedziczną ślepotę i głuchotę, ciężkie wady fizyczne, a także ciężki alkoholizm. O sterylizacji decydowały specjalne „sądy do spraw dziedziczności”, a wnioski mogli składać lekarze i dyrektorzy zakładów. Ustawa weszła w życie 1 stycznia 1934 roku. Do 1945 roku przymusowo wysterylizowano na jej podstawie od 300 do 400 tysięcy ludzi, a kilka tysięcy z nich zmarło wskutek zabiegów. Ustawa była pierwszym krokiem polityki „higieny rasowej”, która w 1939 roku doprowadziła do akcji T4, mordowania chorych psychicznie i niepełnosprawnych, a jej lekarze i metody posłużyły potem w obozach zagłady.
Tego samego dnia rząd przyjął ustawę o odwołaniu naturalizacji i pozbawianiu obywatelstwa niemieckiego. Pozwalała ona unieważnić naturalizacje dokonane między listopadem 1918 a styczniem 1933 roku, co uderzało przede wszystkim w Żydów przybyłych z Europy Wschodniej, w tym z Polski, oraz odbierać obywatelstwo emigrantom, którzy „szkodzili interesom Rzeszy”. Na tej podstawie pozbawiono obywatelstwa między innymi pisarzy i polityków na emigracji. Ustawa o głosowaniu ludowym dała rządowi prawo do rozpisywania plebiscytów, z którego Hitler korzystał, by legitymizować swoje decyzje, a ustawa o konfiskacie mienia „wrogiego narodowi i państwu” pozwalała zagarniać majątek SPD i innych przeciwników.
Konkordat
W tle była jeszcze jedna sprawa. 8 lipca w Rzymie wicekanclerz Franz von Papen i sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kardynał Eugenio Pacelli, późniejszy papież Pius XII, parafowali konkordat między Rzeszą a Stolicą Apostolską. Podpisali go 20 lipca, a Rzesza ratyfikowała go 10 września. Konkordat gwarantował Kościołowi katolickiemu swobodę kultu, szkoły wyznaniowe i działalność katolickich stowarzyszeń o charakterze religijnym, a w zamian artykuł 32 zakazywał duchownym działalności w partiach politycznych. Dla Piusa XI i Pacellego, którzy kilka lat wcześniej zawarli układy laterańskie z Mussolinim, była to próba ochrony Kościoła w państwie, w którym nie istniała już partia katolicka. Dla Hitlera była to pierwsza wielka umowa międzynarodowa jego rządu i dowód, że świat traktuje nowe Niemcy poważnie. Wkrótce okazało się, że reżim nie zamierza przestrzegać jej postanowień. W 1937 roku papież w encyklice „Mit brennender Sorge” oskarżył rząd Rzeszy o łamanie konkordatu.
Partia i państwo
Ustawa z 14 lipca była początkiem, a nie końcem budowy dyktatury. 12 listopada 1933 roku odbyły się wybory do Reichstagu z jedną listą kandydatów, na którą według oficjalnych danych głosowało 92 procent wyborców, połączone z plebiscytem w sprawie wystąpienia Niemiec z Ligi Narodów. Ustawa o zabezpieczeniu jedności partii i państwa z 1 grudnia 1933 roku uczyniła NSDAP korporacją prawa publicznego, „nosicielką idei państwa niemieckiego”, a zastępca Hitlera w partii Rudolf Heß i szef sztabu SA Röhm weszli do rządu. Reichstag stał się zgromadzeniem, które zbierało się kilka razy w roku, by wysłuchać przemówień Hitlera i jednogłośnie przyjąć to, co mu przedstawiono.
Znaczenie
Od 14 lipca 1933 roku do 1945 roku w Niemczech nie było żadnej legalnej opozycji. Wszystkie decyzje, które prowadziły do wojny, od wyjścia z Ligi Narodów w październiku 1933 roku, przez przywrócenie powszechnej służby wojskowej i remilitaryzację Nadrenii, po aneksję Austrii i zajęcie Czechosłowacji, zapadały w zamkniętym kręgu wokół Hitlera i nikt w kraju nie mógł ich publicznie zakwestionować. 1 września 1939 roku Hitler ogłosił w Reichstagu, złożonym wyłącznie z posłów NSDAP i jej gości, że „od godziny 5.45 odpowiadamy ogniem”, choć atak na Polskę zaczął się godzinę wcześniej. Nikt na sali nie zaprotestował.
Ustawa obowiązywała w Niemczech do 1945 roku, a od 1938 roku także w Austrii. Uchyliła ją 20 września 1945 roku Sojusznicza Rada Kontroli. Wydane na jej podstawie wyroki zostały w Niemczech unieważnione dopiero w 1998 roku.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 23 marca 1933 · PolitykaUstawa o pełnomocnictwach23 marca 1933 Reichstag 444 głosami przeciw 94 dał rządowi Hitlera prawo uchwalania ustaw bez parlamentu i wbrew konstytucji. Przeciw była tylko SPD.
- 27 lutego 1933 · PolitykaPożar Reichstagu27 lutego 1933 spłonęła sala obrad Reichstagu. Zatrzymano Holendra Marinusa van der Lubbego, a naziści ogłosili, że to sygnał komunistycznego powstania.
- 30 stycznia 1933 · PolitykaHitler kanclerzem Niemiec30 stycznia 1933 Hindenburg mianował Hitlera kanclerzem Rzeszy. Konserwatyści Papena wierzyli, że go „obramują”. W kilka miesięcy zbudował dyktaturę.
- 26 kwietnia 1933 · Zbrodnie i represjePowstanie Gestapo26 kwietnia 1933 Göring wydzielił pruską policję polityczną jako Tajny Urząd Policji Państwowej. Pod Himmlerem i Heydrichem gestapo stało się symbolem terroru.