TheSecondWar.pl
en
← Wszystkie bitwy

1940–1943: Kampania w Afryce Północnej

Oblężenie Tobruku

Daty:
10 kwietnia – 27 listopada 1941
Front:
Morze Śródziemne
Miejsce:
Tobruk i jego obwód obronny we wschodniej Cyrenajce (Libia): drogi do Al-Adam (El Adem), Derny i Bardii, wzgórze Ras el Medauar na zachodnim odcinku, a w listopadzie przedpole południowo-wschodnie z grzbietem Ed Duda i Sidi Rezegh; morska linia zaopatrzenia z Aleksandrii i Marsa MatruhNa mapie bitew →
Strony:
III Rzesza i WłochyErwin Rommel
Wielka Brytania, Australia, Polska i CzechosłowacjaLeslie Morshead, Ronald Scobie, Stanisław Kopański
Wynik:
Zwycięstwo aliantów. Garnizon Tobruku, zaopatrywany przez okręty Floty Śródziemnomorskiej, przez ponad siedem miesięcy odpierał natarcia wojsk Osi, wiązał znaczną część sił Rommla i odbierał mu port potrzebny do marszu na Egipt. 27 listopada 1941 roku, w czasie operacji „Crusader”, wojska wychodzące z twierdzy połączyły się pod Ed Duda z Nowozelandczykami 8 Armii; ostatecznie oblężenie zakończył odwrót Rommla w pierwszych dniach grudnia.
Autor:
Łukasz
Tagi:
Erwin Rommel, Australia, Wielka Brytania, Polska
Australijscy żołnierze zajmują stanowisko na linii frontu w Tobruku, sierpień 1941 roku.
Australijscy żołnierze zajmują stanowisko na linii frontu w Tobruku, sierpień 1941 roku.Autor: Smith, N (Lt), No 1 Army Film & Photographic Unit · Public domain · Wikimedia Commons

Oblężenie Tobruku było jedną z najdłuższych bitew wojny w Afryce Północnej i jednym z pierwszych miejsc, w których niemieckie dywizje pancerne zostały zatrzymane i odparte. W kwietniu 1941 roku, po trzytygodniowym marszu przez Cyrenajkę, wojska niemiecko-włoskie gen. por. Erwina Rommla otoczyły port Tobruk, zdobyty przez Australijczyków w styczniu. Bronili go żołnierze 9 Dywizji Australijskiej gen. mjr. Leslie Morsheada, wzmocnieni brytyjską artylerią i czołgami. Odparli dwa wielkie szturmy, w Wielkanoc i na przełomie kwietnia i maja, a potem przez całe lato prowadzili aktywną obronę: nocą patrolowali przedpole, napadali na stanowiska nieprzyjaciela i brali jeńców. Niemiecka propaganda nazwała ich szczurami, a oni przyjęli to przezwisko jako tytuł honorowy – w historii zapisali się jako „Szczury Tobruku”.

Twierdza żyła dzięki morzu. Niszczyciele, slupy i małe statki Floty Śródziemnomorskiej przypływały nocą z Aleksandrii z amunicją, żywnością i uzupełnieniami, a wywoziły rannych i jeńców, płacąc za to dziesiątkami zatopionych i uszkodzonych jednostek. Od sierpnia do października tą samą drogą wymieniono większą część garnizonu: Australijczyków zluzowały brytyjska 70 Dywizja Piechoty gen. mjr. Ronalda Scobiego, polska Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich gen. bryg. Stanisława Kopańskiego i czechosłowacki 11 Batalion Piechoty. Dopiero w listopadzie, w operacji „Crusader”, garnizon uderzył z twierdzy na spotkanie nacierającej 8 Armii i 27 listopada połączył się z Nowozelandczykami pod Ed Duda.

Nazwa i daty

W literaturze polskiej mówi się zarówno o oblężeniu, jak i o bitwie o Tobruk. Nazwy tej nie należy mylić ze zdobyciem Tobruku przez Australijczyków w styczniu 1941 roku ani z jego utratą przez Brytyjczyków w czerwcu 1942 roku.

Za początek oblężenia uznaje się 10 kwietnia 1941 roku. Tego dnia czołówki Afrika Korps stanęły przed obwodem twierdzy, Rommel wydał rozkaz, by nie dopuścić do ucieczki garnizonu, a pod Tobrukiem zginął dowódca 15 Dywizji Pancernej gen. Heinrich von Prittwitz und Gaffron. Pierścień zamknął się ostatecznie 11 kwietnia i część autorów od tego dnia liczy oblężenie. Za koniec – 27 listopada 1941 roku, kiedy oddziały wychodzące z twierdzy połączyły się na grzbiecie Ed Duda z nowozelandzką 2 Dywizją. Tak datuje oblężenie większość opracowań. Połączenie było jednak nietrwałe: 1 grudnia Niemcy znów przecięli korytarz, a pierścień wokół Tobruku rozpadł się dopiero wtedy, gdy Rommel 4–7 grudnia wycofał wojska spod twierdzy na linię pod Ajn al-Ghazalą. Australijski Pomnik Wojenny liczy więc oblężenie do 7 grudnia (242 dni), a w Polsce za jego koniec uważa się często 10 grudnia, kiedy żołnierze Brygady Karpackiej zajęli wzgórze Ras el Medauar; tak brzmi też napis na tablicy Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie: „Tobruk 22 VIII – 10 XII 1941”. Stąd w literaturze różne liczby dni oblężenia: od 231 (do 27 listopada) do 241–242 (do 7 grudnia).

Tło

Na przełomie 1940 i 1941 roku Brytyjczycy i Australijczycy w operacji „Compass” rozbili włoską 10 Armię i zajęli całą Cyrenajkę, a w lutym rząd w Londynie postanowił wysłać najlepsze oddziały do Grecji. W Cyrenajce zostały słabe, niedoświadczone i źle wyposażone jednostki. 24 marca nowo przybyły niemiecki Afrika Korps wraz z Włochami przeszedł do natarcia i w pierwszej ofensywie Rommla w niespełna trzy tygodnie odzyskał niemal całą Cyrenajkę: 3 i 4 kwietnia zajął Bengazi, pod Mechili zmusił do kapitulacji resztki brytyjskiej 2 Dywizji Pancernej i wziął do niewoli trzech brytyjskich generałów. Wojska brytyjskie cofały się ku granicy Egiptu, a 6 kwietnia Niemcy uderzyli także na Grecję, gdzie walczył brytyjski korpus ekspedycyjny.

W tej sytuacji naczelny dowódca brytyjski na Bliskim Wschodzie gen. Archibald Wavell postanowił zatrzymać nieprzyjaciela jak najdalej na zachodzie, w Tobruku. Port miał zasadnicze znaczenie dla obu stron. Był jedynym dobrym portem na wybrzeżu między Bengazi a Aleksandrią, oddalonym o ponad 1500 kilometrów drogi od Trypolisu, głównego portu, przez który Włosi i Niemcy zaopatrywali swoje wojska. Kto chciał iść na Egipt i Kanał Sueski, musiał mieć Tobruk albo przynajmniej trzymać jego garnizon w zamknięciu. Premier Winston Churchill telegrafował 7 kwietnia, że Tobruk wydaje się miejscem, którego należy bronić „do śmierci, bez myśli o odwrocie”. 8 kwietnia Wavell przyleciał do twierdzy i polecił utrzymać ją przez mniej więcej dwa miesiące, do czasu gdy w Egipcie zbierze siły do kontrofensywy. Morsheadowi, który objął dowództwo obrony, przypisuje się słowa: „Tu nie będzie żadnej Dunkierki”.

Rommel liczył, że zdobędzie Tobruk z marszu. Był przekonany, że Brytyjczycy się załamują, a statki w porcie przypłynęły, by ewakuować garnizon. 10 kwietnia wyznaczył Afrika Korps jako cel Kanał Sueski.

Przebieg

Twierdza i jej obrońcy

Obrona opierała się na umocnieniach zbudowanych przez Włochów przed wojną. Obwód twierdzy, długi na około 45–50 kilometrów, biegł półkolem w odległości 13–15 kilometrów od portu, tak że nieprzyjacielska artyleria polowa nie sięgała nabrzeży. Tworzyły go dwa rzędy betonowych, częściowo podziemnych stanowisk, otoczonych zasiekami, oraz niedokończony rów przeciwpancerny. Za nimi Australijczycy zaczęli budować drugą linię obrony, tzw. Niebieską, około trzech kilometrów w głąb.

W twierdzy było około 36 tysięcy ludzi, z których jedną trzecią stanowiły oddziały tyłowe, uchodźcy i jeńcy. Trzon obrony tworzyły trzy brygady 9 Dywizji Australijskiej (20, 24 i 26) oraz przewieziona morzem 18 Brygada Australijska z 7 Dywizji. Wspierały je cztery brytyjskie pułki artylerii polowej, dwa pułki przeciwpancerne, 4 Brygada Przeciwlotnicza z kilkudziesięcioma działami, indyjski 18 Pułk Kawalerii i odtworzona z resztek 3 Brygada Pancerna, która miała na początku oblężenia kilkadziesiąt czołgów lekkich, pościgowych i piechoty. Piechurzy obsadzili też dziesiątki zdobycznych włoskich dział i strzelali z nich bez celowników, metodą prób i błędów; tę improwizowaną „bush artillery” z dumą wspominają australijskie relacje.

Morshead postanowił bronić się aktywnie. Bataliony trzymały odcinki długie na kilka kilometrów, więc wtargnięcia nieprzyjaciela należało się spodziewać wszędzie. Każdy wyłom miał być od razu zamykany kontratakiem, a piechota nie miała się cofać przed czołgami, lecz przepuszczać je na artylerię i odcinać od nich piechotę. Jak mówił Morshead, przedpole miało stać się „naszą ziemią”, a garnizon nie był w Tobruku po to, „by przyjmować ciosy, lecz by je zadawać”.

Bitwa wielkanocna (11–14 kwietnia)

11 kwietnia pierścień się zamknął: 5 Dywizja Lekka stanęła na południowym wschodzie, zgrupowanie poległego Prittwitza, przejęte przez ppłk. Gerharda von Schwerina, na wschodzie, a włoska dywizja „Brescia” na zachodzie. Słabsze oddziały Rommel posłał dalej, na granicę Egiptu, gdzie 12 i 13 kwietnia zajęły Bardię, Fort Capuzzo i As-Sallum. 11 i 12 kwietnia czołgi 5 Pułku Pancernego podjechały pod umocnienia przy drodze do Al-Adam, na odcinku 20 Brygady Australijskiej, ale artyleria zmusiła je do odwrotu, a niemiecką piechotę, która doszła do rowu przeciwpancernego, odrzucili Australijczycy.

13 kwietnia, w Niedzielę Wielkanocną, nad Tobrukiem spadły ulotki wzywające garnizon do kapitulacji. W nocy z 13 na 14 kwietnia 8 Batalion Karabinów Maszynowych z saperami wdarł się za rów przeciwpancerny na zachód od drogi do Al-Adam, na odcinku australijskiego 2/17 Batalionu. W walce przy stanowisku R33 kpr. John Edmondson, ciężko ranny, uratował bagnetem swojego dowódcę; zmarł z ran i jako pierwszy Australijczyk w tej wojnie otrzymał pośmiertnie Krzyż Wiktorii. O świcie przez przyczółek przejechało około 38 czołgów 5 Pułku Pancernego i ruszyło na północ, ku portowi. Australijska piechota została w swoich stanowiskach i odcięła od czołgów niemieckich piechurów, a czołgi wjechały pod ogień 25-funtowych dział 1 Pułku Królewskiej Artylerii Konnej, strzelających na wprost, dział przeciwpancernych i brytyjskich czołgów pościgowych. Pułk pancerny zawrócił, tracąc według brytyjskiej historii oficjalnej 16 z 38 czołgów. 8 Batalion Karabinów Maszynowych stracił około trzech czwartych stanu, a jego dowódca ppłk Gustav Ponath zginął. Obrońcy wzięli około 250 jeńców, a sami stracili 26 zabitych i 64 rannych.

Była to jedna z pierwszych w tej wojnie sytuacji, w których niemieckie natarcie pancerne nie przełamało obrony piechoty i artylerii. Rommel zrozumiał, że Tobruku nie zdobędzie z marszu.

Natarcia od zachodu (16–22 kwietnia)

Rommel spróbował teraz od zachodu, gdzie spodziewał się słabszej obrony. 16 kwietnia osobiście poprowadził natarcie dywizji pancernej „Ariete” wzmocnionej 62 Pułkiem Piechoty dywizji „Trento” w rejonie wzgórza Ras el Medauar. Kontratak australijskiego 2/48 Batalionu zakończył się wzięciem do niewoli ponad 800 Włochów. Następnego dnia czołgi „Ariete” zaatakowały ponownie, kilka dotarło do wysuniętych stanowisk, ale gdy piechota za nimi nie poszła, zawróciły, tracąc pięć wozów. 22 kwietnia kompania 2/48 Batalionu z trzema czołgami piechoty napadła na stanowiska włoskiego zgrupowania Fabrisa na zachodnim odcinku i wzięła około 370 jeńców, a kompania 2/23 Batalionu w kosztownym wypadzie przez drogę do Derny – około stu jeńców z dywizji „Brescia”. Rommel przyspieszył ściąganie spod Trypolisu 15 Dywizji Pancernej.

Ras el Medauar (30 kwietnia – 4 maja)

Po niepowodzeniach kwietniowych włoskie naczelne dowództwo i niemieckie naczelne dowództwo Wehrmachtu uzgodniły, że przed dalszym marszem na Egipt Tobruk trzeba zdobyć, a do tego potrzebne jest planowe natarcie, zgromadzenie zapasów i wzmocnienie lotnictwa. W Berlinie szef sztabu generalnego wojsk lądowych gen. Franz Halder skarżył się, że Rommel nie przysyła jasnych meldunków i trwoni siły. 27 kwietnia przyleciał do Afryki jego zastępca gen. Friedrich Paulus, by zbadać zamiary Rommla i uświadomić mu, że wielkich posiłków nie dostanie. Po namyśle zgodził się 29 kwietnia na przygotowany już szturm; zgodę dał też włoski naczelny dowódca w Libii gen. Italo Gariboldi.

Wieczorem 30 kwietnia, po całym dniu ostrzału i bombardowań, 5 Dywizja Lekka i świeżo przybyła 15 Dywizja Pancerna uderzyły na zachodni odcinek obwodu po obu stronach wzgórza Ras el Medauar, bronionego przez australijską 26 Brygadę. Za nimi miały iść włoskie grupy szturmowe z dywizji „Ariete” i „Brescia”, by rozszerzyć wyłom na boki. Do wieczora Niemcy uchwycili przyczółek, ale część australijskich stanowisk broniła się przez całą noc. 1 maja rano niemieckie czołgi, zgubione we mgle i kurzu, wjechały na nowe pole minowe i zostały odparte ogniem dział przeciwpancernych. Po południu Morshead rzucił do kontrataku kilkanaście czołgów pościgowych i piechoty; natarcie niemieckie stanęło, ale wieczorny kontratak australijskiego 2/48 Batalionu na Ras el Medauar się nie powiódł. Walki w burzy piaskowej trwały 2 maja, a w nocy z 3 na 4 maja nieudanym kontratakiem dwóch batalionów 18 Brygady zakończyła się bitwa.

Niemcy i Włosi zajęli wybrzuszenie szerokie na około 5 kilometrów i głębokie na 3–4 kilometry, z wzgórzem, z którego mogli obserwować wnętrze twierdzy. Odcinek ten, nazywany odtąd Wyłomem (Salient), był do końca oblężenia najniebezpieczniejszym miejscem frontu: w niektórych miejscach stanowiska obu stron dzieliło kilkadziesiąt metrów. Natarcie kosztowało Osi, według różnych zestawień, około 1100–1200 zabitych, rannych i zaginionych (około 650 Niemców i 500 Włochów), a obrońców, według australijskiej historii oficjalnej, prawie 800 ludzi, z czego blisko połowę stanowili zaginieni i wzięci do niewoli. Paulus uznał, że natarcie się nie powiodło, i 4 maja zakazał Rommlowi dalszych szturmów, chyba że garnizon zacznie się ewakuować. Afrika Korps miał utrzymać Cyrenajkę bez względu na los As-Sallum, Bardii i Tobruku, a na tyłach zbudować linię obrony pod Ajn al-Ghazalą.

Lato pod Tobrukiem

Front zastygł. Oblężenie przybrało formę wojny pozycyjnej, przypominającej pierwszą wojnę światową: okopy i schrony wykute w skale, zasieki, pola minowe, codzienny ostrzał artyleryjski i naloty. Nocą australijskie patrole przechodziły przez przedpole, ustawiały zasadzki, wysadzały stanowiska i przyprowadzały jeńców. W maju i czerwcu obie strony walczyły o pojedyncze stanowiska w Wyłomie; na początku sierpnia natarcie australijskiej 24 Brygady na jego skrzydła załamało się z dużymi stratami. Po stronie Osi oblężenie prowadziły głównie dywizje włoskie, a Rommel trzymał jednostki pancerne w odwodzie między Tobrukiem a granicą Egiptu.

Życie w twierdzy było ciężkie. Żołnierze mieszkali w jamach w ziemi, w upale, wśród much i wszechobecnego pyłu. Woda z odsalarni i studni była słonawa i wydzielana w niewielkich porcjach, wyżywienie składało się z konserw i sucharów, szerzyła się czerwonka i choroby skóry. Niemiecka propaganda radiowa, której głosem był Lord Hau-Hau, drwiła z obrońców, że siedzą w norach jak szczury; Australijczycy przyjęli to przezwisko z dumą, a „Szczury Tobruku” stały się nazwą wszystkich, którzy bronili twierdzy, także Brytyjczyków, Hindusów, Polaków i Czechosłowaków. W polskiej tradycji utrwaliła się wersja, że obrońców nazwał tak sam Rommel.

Morska linia życia

Tobruk zaopatrywała flota. Dowódca Floty Śródziemnomorskiej adm. Andrew Cunningham wyznaczył do tego zadania Eskadrę Przybrzeżną (Inshore Squadron), złożoną z niszczycieli, slupów, kanonierek, trałowców i trawlerów, do której dołączały statki handlowe, szkunery i barki desantowe. Ponieważ niemieckie i włoskie bombowce nurkujące Ju 87 atakowały za dnia każdy statek w porcie i na podejściach, po stracie kilku powolnych transportowców ciężar dostaw przejęły szybkie okręty wojenne. Niszczyciele wychodziły z Aleksandrii tak, by wejść do Tobruku po zmroku, w ciągu godziny lub dwóch wyładować ładunek i zabrać rannych, a przed świtem znaleźć się daleko od brzegu. Żołnierze nazwali ten kurs „Tobruk Ferry”. Szczególną sławę zdobyły stare australijskie niszczyciele „Stuart”, „Vendetta”, „Voyager” i „Waterhen”, nazywane – podobno za niemiecką propagandą – „flotyllą złomu”, oraz nowsze „Napier” i „Nizam”.

Według brytyjskich zestawień między 11 kwietnia a 10 grudnia okręty przywiozły do twierdzy 34 113 ludzi i blisko 34 tysiące ton zaopatrzenia, a wywiozły 47 280 ludzi, w tym rannych, chorych i jeńców. Cena była wysoka: w czasie oblężenia zatonęły 34 okręty i statki, a 33 zostały uszkodzone. Wśród zatopionych były australijski niszczyciel „Waterhen” (30 czerwca), szybki stawiacz min „Latona” (25 października) i, już w czasie odsieczy, australijski slup „Parramatta”, storpedowany 27 listopada przez niemiecki okręt podwodny.

W powietrzu przewagę mieli Niemcy i Włosi. Na początku oblężenia w twierdzy stacjonowały myśliwce Hurricane z 73 Dywizjonu RAF, ale po dwóch tygodniach walk z przeważającym nieprzyjacielem zostało ich kilka i 25 kwietnia dywizjon wycofano do Egiptu. Od tej pory port bronili głównie artylerzyści przeciwlotniczy.

Próby odsieczy: „Brevity” i „Battleaxe”

Wavell nie zamierzał bronić Tobruku w nieskończoność. Twierdza miała wiązać siły Rommla, dopóki armia w Egipcie nie będzie gotowa do natarcia. Pod naciskiem Churchilla, który w maju przeprowadził przez Morze Śródziemne konwój „Tiger” z ponad dwustu czołgami, Brytyjczycy dwukrotnie próbowali dotrzeć do twierdzy. W operacji „Brevity” 15 i 16 maja niewielkie siły pancerno-piechotne bryg. Williama Gotta odbiły przełęcz Halfaja i na krótko Fort Capuzzo, ale niemiecki kontratak zmusił je do odwrotu, a 26–27 maja Niemcy odzyskali także przełęcz.

Większą operację, „Battleaxe”, Brytyjczycy rozpoczęli 15 czerwca. 7 Dywizja Pancerna i 4 Dywizja Indyjska miały rozbić siły Osi na granicy Egiptu, a potem iść na Tobruk, którego garnizon miał uderzyć im naprzeciw. Natarcie załamało się na umocnieniach przełęczy Halfaja i wzgórza Hafid, gdzie Niemcy użyli przeciw czołgom dział przeciwlotniczych kal. 88 mm, a niemieckie kontruderzenie zmusiło Brytyjczyków 17 czerwca do odwrotu. Stracili blisko tysiąc ludzi i ponad 90 czołgów. Po tej klęsce Churchill zastąpił Wavella gen. Claude’em Auchinleckiem, który dowództwo na Bliskim Wschodzie objął na początku lipca.

Zmiana garnizonu: Polacy, Brytyjczycy, Czechosłowacy

Wavell zapowiadał obronę przez osiem tygodni; Australijczycy trzymali się już piąty miesiąc. W lipcu Morshead uznał, że jego żołnierze są wyczerpani, a ich zdrowie i dyscyplina się pogarszają. Dowódca australijskich sił ekspedycyjnych gen. Thomas Blamey zażądał wycofania dywizji, chcąc też zebrać rozproszone wojska australijskie w jednym korpusie, a poparli go kolejni premierzy Australii: Robert Menzies, Arthur Fadden i od października John Curtin. Churchill i Auchinleck niechętnie się zgodzili, choć wymiana opóźniała przygotowania do nowej ofensywy. Wielkie przerzuty wojsk można było prowadzić tylko szybkimi okrętami w bezksiężycowe noce, w trzech turach.

W pierwszej turze, od 19 do 29 sierpnia, do Tobruku przypłynęła polska Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich. Utworzono ją wiosną 1940 roku w Syrii, w ramach francuskiej Armii Lewantu, z żołnierzy, którzy po kampanii wrześniowej przedostali się na Bliski Wschód głównie przez Rumunię i Węgry. Po klęsce Francji jej dowódca, płk, a od września 1940 roku gen. bryg. Stanisław Kopański, wbrew rozkazom francuskich władz wyprowadził ją do brytyjskiej Palestyny. Wiosną 1941 roku miała płynąć do Grecji, a od maja broniła umocnień pod Marsa Matruh. Na wysłanie jej do Tobruku zgodził się Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski. 30 sierpnia brygada liczyła w twierdzy według polskich danych 288 oficerów i 4551 szeregowych. W tym samym czasie odpłynęła australijska 18 Brygada i indyjski 18 Pułk Kawalerii, w sumie ponad 5 tysięcy ludzi. 29 sierpnia pułk ułanów karpackich zluzował Hindusów na obwodzie, na początku września Polacy objęli około dwudziestokilometrowy odcinek południowy, a na początku października przeszli na najtrudniejszy odcinek zachodni, do Wyłomu pod Ras el Medauar.

W drugiej turze, od 19 do 27 września, przypłynęły pierwsze oddziały brytyjskiej 70 Dywizji Piechoty gen. mjr. Ronalda Scobiego (do października nazywanej 6 Dywizją) i czołgi 32 Armijnej Brygady Pancernej, a odpłynęła australijska 24 Brygada. W trzeciej, od 12 do 25 października, przybyła reszta 70 Dywizji i czechosłowacki 11 Batalion Piechoty ppłk. Karla Klapálka, który stanął na odcinku zachodnim obok Polaków, a wyjechała większość Australijczyków. Ostatnie rejsy przerwały ataki lotnicze, w których 25 października zatonął stawiacz min „Latona”, i w twierdzy do końca oblężenia został australijski 2/13 Batalion z dwiema kompaniami 2/15 Batalionu. 22 października Morshead przekazał dowództwo twierdzy Scobiemu. W połowie listopada garnizon Tobruku odwiedził gen. Sikorski; polscy autorzy podkreślają, że był jedynym tak wysokim rangą dowódcą alianckim, który odbył tę niebezpieczną podróż.

Odsiecz (18 listopada – 27 listopada)

Jesienią obie strony szykowały się do rozstrzygnięcia. Rommel, od sierpnia dowódca Grupy Pancernej Afryka, gromadził zapasy i artylerię do generalnego szturmu na Tobruk, planowanego na drugą połowę listopada. Brytyjczycy, wzmocnieni nowymi czołgami i zorganizowani w 8 Armię gen. Alana Cunninghama, uprzedzili go. 18 listopada rozpoczęli operację „Crusader”: XXX Korpus z dywizjami pancernymi obszedł umocnienia na granicy Egiptu od południa i ruszył w stronę lotniska Sidi Rezegh, kilkanaście kilometrów na południowy wschód od obwodu twierdzy, a XIII Korpus z nowozelandzką 2 Dywizją i 4 Dywizją Indyjską otaczał pozycje graniczne.

21 listopada o świcie 70 Dywizja z czołgami 32 Armijnej Brygady Pancernej uderzyła z twierdzy na południowy wschód, w kierunku grzbietu Ed Duda, by podać rękę nacierającym od Sidi Rezegh brygadom pancernym. Polacy przeprowadzili natarcie pozorujące na Ras el Medauar. Włoska dywizja „Bologna” była zaskoczona, a szkocki batalion Black Watch w szturmie na stanowisko „Tiger” stracił około dwustu ludzi. Wyłom pogłębił się do około sześciu kilometrów, ale brytyjskie czołgi spod Sidi Rezegh nie nadeszły: Rommel rzucił przeciw nim swoje dywizje pancerne i w ciężkich walkach 21–23 listopada rozbił kolejne brygady XXX Korpusu. 24 listopada ruszył z czołgami na granicę Egiptu, by uderzyć na tyły 8 Armii. Rajd uderzył jednak głównie w pustynię, a Auchinleck nie pozwolił przerwać ofensywy i 26 listopada zastąpił Cunninghama gen. Neilem Ritchiem.

Pod nieobecność niemieckich czołgów Nowozelandczycy gen. Bernarda Freyberga przebili się wzdłuż Trigh Capuzzo na zachód i odbili Sidi Rezegh. 26 listopada Scobie rozkazał zdobyć grzbiet Ed Duda. Po południu jego oddziały z czołgami opanowały grzbiet, a w nocy z 26 na 27 listopada dotarły do nich czołówki Nowozelandczyków. Korytarz do twierdzy był otwarty, a oblężenie Tobruku – przerwane.

Epilog: koniec pierścienia (28 listopada – 10 grudnia)

Rommel nie dał za wygraną. Jego dywizje pancerne wróciły spod granicy i w ostatnich dniach listopada uderzyły na Nowozelandczyków pod Sidi Rezegh i Belhamed. 28 listopada na Ed Duda przerzucono z twierdzy australijski 2/13 Batalion, który wraz z brytyjskimi czołgami odparł niemieckie natarcie, ale 1 grudnia Niemcy rozbili nowozelandzkie brygady pod Belhamed, a włoska dywizja „Trieste” znów przecięła korytarz. Garnizon Tobruku utrzymał jednak Ed Duda. Siły Osi były wyczerpane, a 5 grudnia włoskie naczelne dowództwo zawiadomiło Rommla, że do końca miesiąca zaopatrzenie się nie poprawi. Rommel ściągnął wojska ze wschodniego odcinka pierścienia i 7 grudnia rozpoczął odwrót na linię pod Ajn al-Ghazalą. W nocy z 9 na 10 grudnia żołnierze Brygady Karpackiej zajęli opuszczone przez Włochów wzgórze Ras el Medauar i zatknęli na nim polską flagę. Oblężenie Tobruku skończyło się ostatecznie.

Straty

Pełnego zestawienia strat obu stron w czasie oblężenia nie ma, a dostępne liczby obejmują różne okresy. Według australijskiej historii oficjalnej Bartona Maughana 9 Dywizja Australijska straciła między 8 kwietnia a 25 października 1941 roku około 750 zabitych, 1996 rannych i 604 wziętych do niewoli; w całym okresie od marca do połowy grudnia, z oddziałami przydzielonymi, było to 832 zabitych, 2177 rannych i 941 wziętych do niewoli. Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich straciła według różnych polskich opracowań od ponad stu do około stu pięćdziesięciu poległych i blisko 470 rannych w całym okresie walk w Afryce od sierpnia 1941 do wiosny 1942 roku, z czego większość w Tobruku (według jednego z opracowań 109 poległych), a do tego kilkuset chorych.

Straty włoskie od 15 lutego do 18 listopada 1941 roku, obejmujące cały front libijsko-egipski, a nie tylko Tobruk, brytyjska historia oficjalna podaje na 1130 zabitych, 4255 rannych i 3851 zaginionych, a niemieckie w tym samym czasie na około 538 zabitych, 1657 rannych i około 681 zaginionych. Duża część tych strat przypadła na walki pod Tobrukiem. Ciężkie były straty floty: 34 okręty i statki zatopione, 33 uszkodzone.

Znaczenie

Tobruk był dla Rommla przeszkodą, której nie zdołał usunąć przez cały 1941 rok. Garnizon w jego tyłach wiązał kilka dywizji Osi i odbierał mu jedyny duży port blisko granicy Egiptu, przez co całe zaopatrzenie wojsk na froncie musiało jechać ciężarówkami setki kilometrów z Bengazi i Trypolisu. Dlatego Afrika Korps, który w kwietniu doszedł do granicy Egiptu, nie mógł iść dalej na Kanał Sueski w czasie, gdy Brytyjczycy tracili Grecję, Kretę i walczyli w Iraku i Syrii. Oblężenie pokazało też, że niemieckie natarcia pancerne można zatrzymać obroną w głąb, w której piechota nie ustępuje przed czołgami, a artyleria bije na wprost. Morshead otrzymał za Tobruk brytyjski tytuł szlachecki i polski Order Virtuti Militari, a w 1942 roku jako dowódca 9 Dywizji ponownie walczył z Rommlem pod El Alamein.

W Australii „Szczury Tobruku” stały się jedną z legend narodowych, obok Gallipoli, a w Polsce Tobruk stał się pierwszym wielkim bojem lądowym Polskich Sił Zbrojnych po klęsce Francji i jednym z symboli ich walki na Zachodzie. Brygada Karpacka w grudniu 1941 roku walczyła dalej pod Ajn al-Ghazalą, a wiosną 1942 roku stała się zalążkiem 3 Dywizji Strzelców Karpackich, która w 1944 roku walczyła pod Monte Cassino. Sam Tobruk zmienił właściciela jeszcze dwa razy. 21 czerwca 1942 roku, po klęsce 8 Armii pod Ajn al-Ghazalą, Rommel zdobył go jednym szturmem w ciągu doby, biorąc do niewoli ponad 30 tysięcy żołnierzy, głównie południowoafrykańskich, brytyjskich i indyjskich; za to zwycięstwo Hitler mianował go feldmarszałkiem. W listopadzie 1942 roku, po zwycięstwie Brytyjczyków pod El Alamein, Tobruk wrócił w ręce aliantów, tym razem na stałe.

Szukasz przodka?Poradnik: Żołnierze Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie →

Źródła

  1. ipn.gov.pl · 128887,Polska flaga na Medauarze Samodzielna Brygada Strzelcow Karpackich
  2. przystanekhistoria.pl · 87001,Tobruckie szczury w afrykanskim piekle Samodzielna Brygada Strzelcow Karpackich
  3. awm.gov.au · james great siege

Na osi czasu

(04)