TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Kapitulacja pod Amba Alagi

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Afryka
Data:
18 maja 1941
Autor:
Łukasz
Bitwa:
Kampania wschodnioafrykańska
Tagi:
Włochy, Wielka Brytania, Etiopia, Amedeo d’Aosta

W połowie maja 1941 roku na górskim masywie Amba Alagi w północnej Etiopii skończył się opór głównych sił, które pozostały jeszcze wicekrólowi Włoskiej Afryki Wschodniej. Po dwóch tygodniach walk w skałach, deszczu i przenikliwym zimnie książę Aosty Amedeo d’Aosta poprosił Brytyjczyków o warunki kapitulacji. Rokowania zaczęły się 16 maja, a w kolejnych dniach strony uzgodniły, że garnizon zejdzie z góry z honorami wojskowymi. Do niewoli poszło według brytyjskiej historii oficjalnej około pięciu tysięcy żołnierzy, a wraz z nimi sam książę, kuzyn króla Włoch.

Kalendaria wojny notują to wydarzenie pod 18 maja, a trzy dni później, pod 21 maja, jeszcze raz podają, że „włoski wicekról Etiopii skapitulował”. Chodzi o to samo wydarzenie, opisane dwukrotnie. Źródła różnią się zresztą co do dni poszczególnych aktów kapitulacji. Według włoskich opracowań warunki uzgodniono w południe 17 maja, a brytyjska publikacja z 1942 roku podaje, że garnizon zszedł z góry 18 maja. Brytyjska historia oficjalna Iana Playfaira datuje defiladę garnizonu na 19 maja, a formalne poddanie się księcia dowódcy 5 Indyjskiej Dywizji Piechoty, generałowi majorowi Mosleyowi Mayne’owi, na 20 maja. Ze źródeł włoskich także wynika, że wicekról zszedł z gór w poniedziałek 19 maja. Za umowną datę kapitulacji przyjmuje się zwykle 18 maja, w środku tych kilku dni.

Ostatnia twierdza

Po klęsce pod Keren w marcu 1941 roku wicekról uznał Erytreę za straconą. 30 marca zatelegrafował do Benita Mussoliniego, że zaczął się przewidywany od dawna gwałtowny rozpad i że pozostaje tylko bronić się, gdzie się da i jak długo się da, dla honoru flagi. Resztki armii miały się skupić w trzech górskich ośrodkach: generał Pietro Gazzera w prowincji Galla i Sidamo na południowym zachodzie, generał Guglielmo Nasi wokół Gonderu na północ od jeziora Tana, a sam wicekról na Amba Alagi, przy cesarskiej drodze z Asmary do Desje. Według brytyjskiej historii oficjalnej książę udał się tam 3 kwietnia, gdy opuścił Addis Abebę, i połączył swoje ostatnie odwody z resztkami armii generała Luigiego Frusciego, wycofującymi się z Erytrei. Włoskie opracowania podają, że zamknął się na górze 17 kwietnia.

Wybór miejsca miał wymowę symboliczną. Amba Alagi, szczyt wysokości około 3400 metrów, wznosi się tuż nad przełęczą, przez którą droga wspina się serpentynami na wysokość blisko trzech tysięcy metrów. W grudniu 1895 roku Etiopczycy rasa Mekonnyna, ojca późniejszego cesarza Hajle Syllasjego, rozbili tu włoski oddział majora Pietra Toselliego w bitwie pod Amba Alagi, a przełęcz i stojący na niej fort nosiły odtąd jego imię. W 1936 roku przez te same przełęcze szła armia marszałka Pietra Badoglia ku ostatniej bitwie wojny z Etiopią. Teraz miała tu skończyć się historia włoskiego imperium.

Pozycja była silna. Na prawo i lewo od drogi ciągnął się na kilkanaście kilometrów łańcuch stromych szczytów połączonych wąskimi, skalistymi graniami. Włosi umocnili je zasiekami, wykuli w skałach stanowiska dla dział i karabinów maszynowych i urządzili schrony w jaskiniach. Wschodnią drogę obejścia, przez przełęcz Falaga, zamykały ufortyfikowane wzgórza. Liczebność garnizonu ocenia się różnie. Brytyjczycy szacowali go początkowo na cztery do pięciu tysięcy ludzi z około trzydziestoma działami, co, jak przyznaje Playfair, było niedoszacowaniem. Brytyjska publikacja z 1942 roku pisała o ponad pięciu tysiącach ludzi z 250 karabinami maszynowymi i 54 działami, a opracowania włoskie mówią o około siedmiu tysiącach żołnierzy, w tym karabinierach, lotnikach i marynarzach z Assabu, i około trzech tysiącach askarysów. Według Playfaira żywności miał garnizon na trzy miesiące, a wody wystarczająco, choć nie w obfitości. Według części autorów włoski marszałek Enrico Caviglia nazwał później Amba Alagi skałą bez wody i bez żywności i krytykował księcia za wybór tego miejsca na ostatnią obronę.

Kleszcze z północy i z południa

Generał William Platt, który po zdobyciu Erytrei miał tylko tyle wojsk, by prowadzić jedną poważną operację naraz, chciał najpierw zająć się Nasim i przełęczą Wolchefit na drodze do Gonderu. Generał Archibald Wavell polecił mu jednak jak najszybciej oczyścić drogę z Asmary do Desje, bo potrzebował jej do przerzucenia wojsk na północ, do Egiptu. Zadanie zniszczenia sił księcia dostała 5 Indyjska Dywizja Piechoty generała Mayne’a, który zastąpił generała Lewisa Heatha, wysłanego na Malaje. Po odejściu 4 Dywizji do Egiptu i z oddziałami potrzebnymi do pilnowania Asmary i Massaui Mayne miał do dyspozycji niewiele: ruchome zgrupowanie podpułkownika B. C. Fletchera z czołgami i transporterami Bren, 29 Indyjską Brygadę Piechoty, dwa bataliony z innych brygad, oddział komandosów, dwa pułki artylerii polowej i baterię ciężką. W powietrzu wspierała go rodezyjska 237 Eskadra RAF ze starymi Gladiatorami, Lysanderami i Hardy oraz kilka bombowców Wellesley. Bardzo liczne oddziały etiopskich patriotów rasa Sejuma, prowadzone przez podpułkownika W. Rankina z Sudan Defence Force, miały tymczasem obejść masyw i wyjść na jego tyły. 27 kwietnia zajęły Sokotę.

Od południa nadciągała 1 Brygada Południowoafrykańska brygadiera Dana Pienaara, którą generał Alan Cunningham 13 kwietnia wysłał z Addis Abeby na północ. Pod Kombolczą, kilka kilometrów przed Desje, natknęła się na silną pozycję włoską z liczną artylerią. Po kilkudniowym podchodzeniu przez góry, z całym sprzętem niesionym na plecach, Południowoafrykańczycy i towarzyszący im oddział patriotów porucznika A. G. S. Campbella zaatakowali 22 kwietnia i jeszcze tego dnia rozbili obrońców. Desje padło niemal bez walki. Według Playfaira Brytyjczycy wzięli tam ponad osiem tysięcy jeńców, w dużej części Włochów z dywizji „Africa”, i 52 działa, tracąc dziewięciu zabitych i trzydziestu rannych. Dalszy marsz na północ opóźniały na kilka dni wymyślne zapory na drodze, w tym zawalony tunel pod Woldią.

Cunningham, którego operacje utrudniały nieustanne prośby włoskich cywilów o ochronę przed maruderami, zaproponował w tym czasie wicekrólowi nowe rozmowy o bezpieczeństwie włoskich kobiet i dzieci. Postawił jednak warunek: Brytyjczycy wezmą odpowiedzialność za ochronę, wyżywienie i ewakuację włoskich cywilów tylko wtedy, gdy wojska włoskie bezwarunkowo złożą broń. Książę uznał to za próbę wymuszenia kapitulacji groźbami i 20 kwietnia propozycję odrzucił.

Od 3 do 14 maja

Plan Mayne’a polegał na zwodzeniu przeciwnika. Włoska pozycja była bardzo szeroka jak na liczbę obrońców, więc dowódca dywizji postanowił markować natarcie w centrum i na wschodzie, a główne uderzenie wyprowadzić od zachodu, przez niemal bezdrożne góry, skąd Włosi nie spodziewali się większych sił. 1 maja zgrupowanie Fletchera, z oddziałem kawalerii Skinner’s Horse i 51 Oddziałem Komandosów (Middle East Commando), zajęło na drodze ku przełęczy Falaga wzgórze nazwane Commando Hill, 2 maja odparło kontrataki i zajęło kolejne wzgórze, a 3 maja próbowało zdobyć samą przełęcz, bez powodzenia. Tego samego dnia batalion Royal Garhwal Rifles przeprowadził demonstrację w centrum, wzdłuż głównej drogi. Wieczorem, jak opisywała brytyjska publikacja z 1942 roku, w dolinie urządzono wielkie widowisko z reflektorami ciężarówek i hałasem silników, by Włosi uwierzyli, że główne natarcie pójdzie drogą. Ten dzień, 3 maja, chronologie wojny uznają za początek oblężenia Amba Alagi.

O 4.15 rano 4 maja na zachodnim skrzydle odezwała się brytyjska artyleria i 29 Indyjska Brygada, potajemnie skupiona za grzbietem Sandy Ridge, przeszła przez niebroniony grzbiet. Bataliony 6/13 Frontier Force Rifles i 3/2 Punjab Regiment w ciągu kilku godzin zajęły kolejne wzniesienia, które Brytyjczycy nazwali Pyramid, Whale Back i Elephant. Następnego dnia o świcie zdobyły Middle Hill, ale wtedy natarcie stanęło. Wąską grań prowadzącą ku Little Alagi, zachodniemu sąsiadowi głównego szczytu, przegradzały zasieki ostrzeliwane przez karabiny maszynowe, a 1 batalion pułku Worcestershire został przygwożdżony ogniem. Mayne przeniósł więc ciężar natarcia na wschód. 7 maja nowo utworzona grupa brygadowa Fletchera zaczęła obchodzić wschodnie skrzydło przeciwnika, 8 maja żołnierze indyjscy zajęli dwa wzgórza na południe od przełęczy Toselli, a w następnych dniach 3/12 Frontier Force Regiment zdobył przełęcz Falaga i doszedł do wzgórza Gumsa, skąd brytyjscy obserwatorzy widzieli całą pozycję włoską. Artyleria i lotnictwo zaczęły systematycznie niszczyć stanowiska, składy amunicji i ujęcia wody. Deszcz utrudniał zaopatrywanie wojsk na szczytach, a noce były przejmująco zimne.

8 maja Cunningham oddał brygadę Pienaara pod rozkazy Platta. 10 maja jej czołówka była już tylko około trzydziestu kilometrów od Amba Alagi, a w pobliżu działali patrioci Rankina i zwiadowcy Campbella. Playfair zauważa, że ci nieregularni sojusznicy byli błogosławieństwem połowicznym: przyłączało się do nich wielu ludzi, których nikt nie kontrolował i którym chodziło głównie o łupy, brytyjskie czy włoskie. 11 maja Mayne przeleciał samolotem nad pozycjami włoskimi, by uzgodnić z Pienaarem atak od południa na wzgórza Twin Pyramids i Triangle. Zanim do niego doszło, patrioci na własną rękę i z wielką brawurą zdobyli Twin Pyramids. Ich samodzielny szturm na Triangle został krwawo odparty. 14 maja Południowoafrykańczycy, przy wsparciu 9 Indyjskiej Brygady od wschodu, przez cały dzień metodycznie nacierali na Triangle, a w nocy Włosi opuścili wzgórze. Pierścień wokół głównego szczytu i fortu Toselli się zamknął.

Rokowania i honory wojskowe

Do szturmu na sam szczyt i fort Toselli nie doszło. Według Playfaira wytrzymałość obrońców się wyczerpała. Im bardziej kurczył się obwód, tym celniejszy był ostrzał z ziemi i z powietrza, a ranni leżeli na wysuniętych stanowiskach, skąd nie dało się ich ewakuować. 13 maja wicekról zameldował do Rzymu o swoim niepokoju o los rannych. Żołnierze bali się też nieregularnych oddziałów etiopskich, a wielu Włochów poddawało się wcześniej właśnie po to, by nie wpaść w ich ręce. Część relacji, powtarzanych także w encyklopediach, mówi, że pocisk artyleryjski trafił w skład paliwa i ropa zatruła ostatnie źródło wody pitnej. Według włoskich opracowań 14 maja książę uzyskał od Mussoliniego zgodę na kapitulację.

16 maja wicekról wysłał do sztabu Mayne’a generała Giovana Battistę Volpiniego z propozycją rozejmu. Volpini nie dotarł na miejsce: po drodze on i jego eskorta zostali zabici, według brytyjskiej historii oficjalnej przez grasujących maruderów, według źródeł włoskich przez etiopskich partyzantów otaczających włoskie linie. Rokowania podjął więc na samej Amba Alagi pułkownik Dudley Russell ze sztabu 5 Dywizji. Włosi chcieli uniknąć upokorzenia i zaproponowali niezwykłe rozwiązanie: wicekról i jego wojska mieli pozostać na Amba Alagi z bronią w ręku, ale jako strona niewalcząca, aż do końca wojny. Brytyjczycy odmówili. Zgodzili się natomiast na kapitulację z honorami wojskowymi. Według włoskich opracowań warunki uzgodniono w południe 17 maja, a oficerowie zachowali broń krótką. Przed kapitulacją książę pozwolił askarysom wrócić do rodzinnych wiosek. Według włoskich opracowań skorzystało z tego jednak niewielu.

Kapitulacja miała uroczystą oprawę. Według brytyjskiej publikacji z 1942 roku żołnierze garnizonu przeszli przed brytyjską kompanią honorową przy dźwiękach dud orkiestry 1 batalionu Transvaal Scottish, a potem złożyli broń w równych stosach u stóp góry. Włoskie relacje opisują, jak książę wyszedł z jaskini, w której mieściło się dowództwo, i zszedł spod fortu Toselli z generałem Mayne’em u boku, eskortowany przez południowoafrykańskiego podoficera. Za nim szły dwiema kolumnami resztki garnizonu, obładowane plecakami, tekturowymi walizkami przewiązanymi sznurkiem i gitarami. Wicekról oddał honory kompanii honorowej i opuszczanej włoskiej fladze. Następnego dnia, według Playfaira 20 maja, formalnie poddał się Mayne’owi i został odprowadzony do Platta.

Zapis pod 21 maja w zestawieniach chronologicznych, mówiący o kapitulacji „włoskiego wicekróla w Etiopii” i o tym, że resztki wojsk włoskich walczą dalej, dotyczy tego samego wydarzenia. Jego druga część jest jednak prawdziwa. Po niewoli księcia obowiązki wicekróla przejął generał Gazzera, a jego wojska w Galla i Sidamo, osaczane przez wojska brytyjskie, Force Publique z Konga Belgijskiego i patriotów, broniły się do 6 lipca 1941 roku. W Dżimmie Brytyjczycy stanęli 21 czerwca. Najdłużej trzymał się Nasi w Gonderze, który skapitulował dopiero 27 listopada 1941 roku. Rozproszone grupy włoskich żołnierzy i osadników prowadziły jeszcze partyzantkę do jesieni 1943 roku.

Jeniec numer 11590

Książę, z numerem jenieckim 11590, został przewieziony samolotem do Kenii. Włoskie relacje wspominają, że w czasie lotu brytyjscy lotnicy na chwilę oddali mu stery, by po raz ostatni mógł poprowadzić samolot. Trafił do obozu dla wyższych oficerów w Donyo Sabuk, kilkadziesiąt kilometrów od Nairobi, w okolicy, w której szerzyła się malaria. Zabiegał o lepsze warunki dla włoskich jeńców i o repatriację cywilów, ale nie pozwolono mu odwiedzać innych jeńców. Pod koniec 1941 roku zachorował na gruźlicę i malarię i zmarł w szpitalu wojskowym w Nairobi 3 marca 1942 roku, w wieku 43 lat. Zgodnie z jego wolą pochowano go wśród jego żołnierzy na włoskim cmentarzu wojskowym w Nyeri.

Miejsce w wojnie

Kapitulacja na Amba Alagi zamknęła najważniejszy rozdział kampanii w Afryce Wschodniej, w której Imperium Brytyjskie w niespełna pięć miesięcy rozbiło armię liczącą w 1940 roku ponad trzysta tysięcy ludzi. Brytyjska publikacja z 1942 roku podliczała, że same wojska Platta wzięły do tej chwili pięćdziesiąt tysięcy jeńców i 340 dział, a dziesiątki tysięcy żołnierzy kolonialnych zdezerterowały do domów. Z Włoskiej Afryki Wschodniej pozostały odcięte od siebie zgrupowania, które nie mogły już zagrozić ani Sudanowi, ani Kenii, ani żegludze na Morzu Czerwonym. Dla Wavella najważniejsze było to, że droga z Addis Abeby do Asmary stała się wolna, a wojska, które walczyły pod Amba Alagi, mogły odejść na północ. 5 Indyjska Dywizja i Południowoafrykańczycy byli pilnie potrzebni w Egipcie i na Bliskim Wschodzie, gdzie w tych samych dniach Brytyjczycy walczyli z Irakiem, bronili oblężonego Tobruku i szykowali się do obrony Krety.

Dla Włoch kapitulacja wicekróla była końcem imperium, które Mussolini proklamował w maju 1936 roku. Utrata Etiopii, do której stolicy 5 maja wrócił cesarz, była dla reżimu ciosem prestiżowym, którego nie dało się przykryć. Propaganda zrobiła jednak z Amba Alagi opowieść o rycerskiej obronie do ostatka. Honory wojskowe oddane przez Brytyjczyków, szacunek, z jakim traktowali księcia, i jego śmierć w niewoli w 1942 roku uczyniły z niego „bohatera spod Amba Alagi”, a w 1953 roku włoskie kino poświęciło obronie góry film „La pattuglia dell’Amba Alagi”. Ta pamięć łatwo pomijała, że książę był przez cztery lata namiestnikiem okupacji, w czasie której Włosi tłumili opór patriotów bronią chemiczną i egzekucjami, a ludzie, którzy zaciskali pierścień wokół Amba Alagi, walczyli o wyzwolenie swojego kraju.

Dla Brytyjczyków było to zwycięstwo w złym momencie. Dwa dni po 18 maja Niemcy zaatakowali Kretę, a w czerwcu nieudana ofensywa w Libii przesądziła o odwołaniu Wavella. Platt pozostał w Afryce Wschodniej jako dowódca nowego Dowództwa Afryki Wschodniej, a Cunningham jesienią objął dowództwo 8 Armii w Libii. Erytrea i Somali Włoskie przeszły pod brytyjską administrację wojskową na lata, a sprawa ich przyszłości stała się po wojnie jednym z trudniejszych problemów dekolonizacji Rogu Afryki.

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.