Powstanie Narodowej Partii Faszystowskiej
- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 9 listopada 1921
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Włochy, faszyzm, Benito Mussolini
Wieczorem 9 listopada 1921 roku w rzymskim teatrze Augusteo, zbudowanym na ruinach mauzoleum cesarza Augusta, delegaci włoskich faszystów przegłosowali rozwiązanie swojego dotychczasowego ruchu i założenie w jego miejsce Narodowej Partii Faszystowskiej (Partito Nazionale Fascista, PNF). Uchwała zapadła po przemówieniu Benita Mussoliniego, dziennikarza i byłego socjalisty, który dwa i pół roku wcześniej założył w Mediolanie małą grupę weteranów wojennych, a teraz stał na czele ruchu liczącego, według danych samych faszystów, ponad 300 tysięcy członków. Kongres trwał od 7 do 10 listopada i miał przede wszystkim zakończyć wojnę domową w łonie samego faszyzmu: od sierpnia lokalni wodzowie bojówek otwarcie buntowali się przeciw Mussoliniemu. W Augusteo zawarto kompromis. Mussolini porzucił politykę pojednania z socjalistami, a zbuntowani przywódcy uznali go za wodza, czyli „duce”. Nowa partia przyjęła do swojej struktury uzbrojone oddziały, które od roku terroryzowały północne i środkowe Włochy. Powstało ugrupowanie, jakiego Europa jeszcze nie znała: partia polityczna z własną prywatną armią. Niecały rok później ta partia wyniosła Mussoliniego do władzy.
Od Fasci di combattimento do czarnych koszul
Ruch faszystowski narodził się 23 marca 1919 roku w Mediolanie, w sali przy placu San Sepolcro. Mussolini zgromadził tam zaledwie kilkudziesięciu ludzi: byłych żołnierzy oddziałów szturmowych (ardytów), futurystów, rewolucyjnych syndykalistów, republikanów i, tak jak on sam, socjalistów, których partia wyrzuciła za poparcie wojny. Nazwali swój ruch Fasci italiani di combattimento, czyli Włoskie Związki Kombatanckie. Słowo „fascio” oznaczało wiązkę, związek, a symbolem ruchu stały się rzymskie fasces, wiązka rózeg z toporem, znak władzy liktorów. Już w 1915 roku Mussolini i interwencjoniści z lewicy działali w Fasci d’Azione Rivoluzionaria, które agitowały za przystąpieniem Włoch do wojny.
Pierwszy program faszystów był radykalny i lewicowy w brzmieniu. Żądał republiki, praw wyborczych dla kobiet, ośmiogodzinnego dnia pracy, wysokiego podatku od zysków wojennych i udziału robotników w zarządzaniu przemysłem. Do tego dochodził gwałtowny nacjonalizm byłych żołnierzy, którzy uważali, że politycy i sprzymierzeni zmarnowali zwycięstwo okupione śmiercią ponad 600 tysięcy Włochów. Hasło „okaleczonego zwycięstwa” rzucił poeta Gabriele D’Annunzio, a gdy we wrześniu 1919 roku zajął Fiume, w środowisku weteranów to on, a nie Mussolini, był bohaterem. Faszyści od początku sięgali po przemoc. Ich pierwszą głośną akcją było spalenie redakcji socjalistycznego dziennika „Avanti!” w Mediolanie 15 kwietnia 1919 roku, tej samej gazety, którą Mussolini kierował przed wojną.
W wyborach parlamentarnych w listopadzie 1919 roku ruch poniósł klęskę. Lista faszystów w Mediolanie, na której obok Mussoliniego kandydowali futurysta Filippo Tommaso Marinetti i dyrygent Arturo Toscanini, dostała kilka tysięcy głosów i żadnego mandatu. Najwięcej głosów zdobyła Włoska Partia Socjalistyczna, która mówiła o rewolucji na wzór rosyjskiej, a drugą siłą została nowa katolicka Włoska Partia Ludowa. Pod koniec 1919 roku cały ruch faszystowski liczył według historyka Emilia Gentilego 37 związków i około 800 członków. Mussolini myślał nawet o porzuceniu polityki.
Uratowało go „czerwone dwulecie”, jak nazwano lata 1919–1920. Fala strajków, zajmowanie ziemi przez chłopów i, we wrześniu 1920 roku, okupacja fabryk przez robotników Północy przeraziły posiadaczy, a państwo, rządzone przez słabe gabinety liberalne, zachowywało się wobec nich jak bezstronny rozjemca. Na II kongresie w maju 1920 roku Mussolini porzucił republikanizm i antyklerykalizm i przedstawił faszyzm jako obrońcę weteranów, klasy średniej i „produktywnej burżuazji” przed bolszewizmem. Prawdziwy przełom nastąpił jednak nie w Mediolanie, lecz na prowincji.
Bojówki w dolinie Padu
21 listopada 1920 roku w Bolonii, w czasie inauguracji socjalistycznych władz miasta, padły strzały, a w zamieszaniu zginął nacjonalistyczny radny Giulio Giordani. Od tego dnia w Emilii, Romanii, Toskanii i całej dolinie Padu zaczęła się ofensywa uzbrojonych faszystowskich oddziałów, zwanych „squadre d’azione”. Jej członkowie, przeważnie młodzi weterani i studenci z klasy średniej, nosili czarne koszule ardytów. Finansowali ich właściciele ziemscy i przemysłowcy, którzy chcieli rozbić czerwone związki chłopskie i spółdzielnie. Ciężarówki ze skwadrystami wjeżdżały do miasteczek, podpalały domy ludowe, izby pracy, redakcje i siedziby partii, pobijały działaczy, poiły ich olejem rycynowym i zmuszały socjalistycznych burmistrzów do dymisji. Według jednego z zestawień w samej dolinie Padu w pierwszej połowie 1921 roku bojówki zniszczyły ponad 700 lokali organizacji robotniczych i chłopskich. Ofiar śmiertelnych w 1921 roku było, według różnych szacunków, od kilkuset do ponad tysiąca, wśród nich ponad dwustu zabitych faszystów.
Państwo w znacznej mierze patrzyło na to bezczynnie. Część policji, karabinierów i oficerów sympatyzowała z faszystami i dostarczała im broni. Według oficjalnej statystyki do 8 maja 1921 roku za starcia polityczne aresztowano 1421 socjalistów i tylko 396 faszystów. Już 31 stycznia 1921 roku socjalistyczny poseł Giacomo Matteotti ostrzegał w Izbie Deputowanych, że ta „mała kontrrewolucja” przygotowuje wojnę domową. Ruch rósł w zawrotnym tempie. Według danych przytaczanych przez Gentilego w grudniu 1920 roku liczył około 20 tysięcy członków, w maju 1921 roku blisko 190 tysięcy, a latem ponad 200 tysięcy.
Mussolini nie stworzył tej fali. Był tylko jednym z członków komitetu wykonawczego ruchu, a siła faszyzmu spoczywała w rękach lokalnych przywódców, nazywanych z etiopska „ras”. W Ferrarze rządził Italo Balbo, w Bolonii Dino Grandi, w Cremonie Roberto Farinacci. Mussolini nadawał ruchowi kierunek z łamów swojego dziennika „Il Popolo d’Italia”, ale bojówki słuchały przede wszystkim swoich ras.
Posłowie i pakt pacyfikacyjny
Wiosną 1921 roku premier Giovanni Giolitti, stary mistrz liberalnej polityki, rozwiązał parlament i zaprosił faszystów na listy swoich antysocjalistycznych „bloków narodowych”. Liczył, że wprowadzi ich do systemu i ułaskawi. W wyborach 15 maja 1921 roku, prowadzonych w atmosferze przemocy, do Izby weszło trzydziestu kilku faszystów, według najczęściej podawanej liczby 35, wśród nich Mussolini, wybrany w Mediolanie i Bolonii. Zamiast wspierać Giolittiego, faszyści szybko się od niego odwrócili, a pod koniec czerwca jego rząd upadł. Premierem został socjalreformista Ivanoe Bonomi.
Mussolini uznał wtedy, że faszyzm musi zmienić skórę. Pisał, że bolszewizm we Włoszech jest już pokonany, i chciał zrobić ze swojego ruchu normalną siłę parlamentarną, zdolną do koalicji. Na początku sierpnia, z udziałem przewodniczącego Izby Enrica De Nicoli, faszyści podpisali z socjalistami i socjalistyczną konfederacją związków zawodowych pakt pacyfikacyjny. Obie strony zobowiązały się zaprzestać gróźb, napadów i odwetów. Komuniści nie przystąpili do porozumienia, a katolicy z Partii Ludowej odmówili udziału.
Dla ras pakt był zdradą. 16 sierpnia w Bolonii zebrało się kilka tysięcy skwadrystów z Emilii i Romanii, którzy go odrzucili. Grandi i Balbo zaprzeczali, że faszyzm jest dziełem Mussoliniego, i przypisywali jego narodziny bojówkom z prowincji. Na murach pojawiło się hasło „kto zdradził, ten zdradzi”, przypominające Mussoliniemu jego odejście od socjalistów. Dwa dni później Mussolini złożył rezygnację z komitetu wykonawczego, pisząc, że pokonany musi odejść. Zbuntowani przywódcy szukali innego wodza. Grandi i Balbo próbowali namówić do objęcia przywództwa D’Annunzia, który po wypędzeniu z Fiume w czasie „krwawego Bożego Narodzenia” osiadł nad jeziorem Garda, ale poeta się nie zgodził. Rada narodowa ruchu odrzuciła pod koniec sierpnia dymisję Mussoliniego, lecz spór nie został rozstrzygnięty. We wrześniu Grandi i Balbo poprowadzili tysiące skwadrystów w „marszu na Rawennę”, pokazując, że bez Mussoliniego też potrafią mobilizować tłumy. Rozstrzygnięcie miało przynieść zjazd w Rzymie.
Kongres w teatrze Augusteo
III kongres Fasci di combattimento otworzył się 7 listopada 1921 roku w teatrze Augusteo, wielkiej sali koncertowej wzniesionej na mauzoleum Augusta. Rzym kilka dni wcześniej, 4 listopada, w rocznicę zwycięstwa, pochował Nieznanego Żołnierza. Teraz do miasta zjechały tysiące faszystów z całego kraju. Delegaci reprezentowali około 2200 lokalnych związków i, jak twierdzili organizatorzy, około 310–320 tysięcy członków. Liczby te były zapewne zawyżone, ale nikt nie wątpił, że faszyzm stał się ruchem masowym.
Na sali starły się dwa obozy. Mussolini chciał partii, którą mógłby kontrolować i wprowadzić do gry parlamentarnej. Ras chcieli zachować swoje bojówki i nie zamierzali ich rozbrajać w imię paktu z socjalistami. Kompromis przypieczętowano na scenie. Grandi, który przyjechał jako przywódca opozycji, publicznie uściskał Mussoliniego, a sala uznała w nim wodza. Ceną było porzucenie paktu pacyfikacyjnego. 8 listopada kongres postanowił rozwiązać dotychczasowy ruch, a wieczorem 9 listopada, po przemówieniu Mussoliniego, uchwalił założenie Narodowej Partii Faszystowskiej. Mussolini przedstawił w nim faszyzm jako ruch narodowy, wrogi zarówno liberalizmowi, jak i socjalizmowi, a jednocześnie, ku zaskoczeniu słuchaczy pamiętających jego antyklerykalne pisma, obiecał Kościołowi katolickiemu pełną swobodę jego posługi. 10 listopada wybrano komitet wykonawczy, w którym znaleźli się Grandi i inni dawni buntownicy, a pierwszym sekretarzem partii został Michele Bianchi, syndykalista z Kalabrii i jeden z założycieli ruchu. 15 listopada rada narodowa partii formalnie wypowiedziała pakt z socjalistami.
Kongres nie był spokojnym zjazdem. Rzym, miasto robotników kolejowych, urzędników i rzemieślników, przyjął przyjezdnych wrogo. Dochodziło do bójek i strzelanin. 9 listopada w robotniczej dzielnicy San Lorenzo zginął od kul faszystów kolejarz Guglielmo Farsetti. Rzymskie organizacje robotnicze ogłosiły strajk generalny, który trwał do 13 listopada, a skwadryści opuszczali miasto pod eskortą. W starciach z dni kongresu zginęło według różnych zestawień od dwóch do pięciu ludzi, a ponad stu zostało rannych. Faszyści nie zapomnieli tej porażki. Gdy rok później ich kolumny znów weszły do Rzymu, toskańscy skwadryści urządzili w San Lorenzo krwawy odwet.
Partia z własną armią
W grudniu 1921 roku partia ogłosiła program i statut. Program głosił prymat narodu nad jednostką i klasami, zapowiadał silne, hierarchiczne państwo, korporacyjny ład gospodarki, w którym pracodawcy i robotnicy mieli współpracować pod nadzorem państwa, oraz ekspansję Włoch w świecie. Partia sama określała się jako milicja w służbie narodu, kierująca się zasadami „porządek, dyscyplina, hierarchia”. Statut uczynił bojówki integralną częścią organizacji. Dotąd we Włoszech, jak w innych demokracjach, partie walczyły o głosy, a broń była w rękach państwa. PNF była pierwszym ugrupowaniem, które łączyło mandaty w parlamencie z prywatnym wojskiem, otwarcie używanym do niszczenia przeciwników.
Mussolini wyszedł z Augusteo jako niekwestionowany wódz, choć tylko połowicznie zwycięski. Musiał zaakceptować przemoc, którą chciał ograniczyć, a z doświadczenia buntu wyniósł głęboką nieufność wobec własnych ras. Odtąd grał na dwóch fortepianach jednocześnie. Jako poseł zapewniał liberałów i przemysłowców, że faszyzm jest gotów do legalnej współpracy, a jako duce pozwalał bojówkom podbijać kolejne prowincje. Na początku 1922 roku założył miesięcznik „Gerarchia” („Hierarchia”), który pod redakcją jego przyjaciółki Margherity Sarfatti budował ideologię nowej partii: kult Rzymu, narodu i wodza.
Długi cień kongresu w Augusteo
Partia, która powstała 9 listopada 1921 roku, w ciągu jedenastu miesięcy zdobyła władzę. W 1922 roku jej bojówki zajmowały całe miasta, a gdy w sierpniu antyfaszystowskie związki ogłosiły strajk generalny, faszyści rozbili go i przejęli kolejne ratusze. Pod koniec października Mussolini zagroził marszem na Rzym, a król Wiktor Emanuel III, zamiast użyć wojska, powierzył mu misję utworzenia rządu. W 1926 roku PNF stała się jedyną legalną partią we Włoszech i pozostała nią do upadku Mussoliniego w lipcu 1943 roku. Dziś konstytucja Republiki Włoskiej zakazuje jej odtwarzania w jakiejkolwiek formie.
Wzór partii-milicji szybko znalazł naśladowców. W Monachium Adolf Hitler, który latem 1921 roku przejął kierownictwo w NSDAP, kilka tygodni przed kongresem w Augusteo nadał partyjnym bojówkom nazwę Oddziałów Szturmowych. Po marszu na Rzym Mussolini stał się dla Hitlera nauczycielem, a słowo „faszyzm” zaczęło oznaczać całą rodzinę europejskich ruchów, od Hiszpanii po Rumunię, które łączyły skrajny nacjonalizm, kult wodza, pogardę dla demokracji i przemoc umundurowanych bojówek. Narodowa Partia Faszystowska prowadziła Włochy przez dwadzieścia lat: do napaści na Etiopię, interwencji w Hiszpanii, osi z Berlinem, zajęcia Albanii i wreszcie do wojny u boku Niemiec, do której Włochy przystąpiły 10 czerwca 1940 roku. Kompromis zawarty na scenie teatru Augusteo, w którym wódz pogodził się z bojówkami w zamian za porzucenie pokoju z przeciwnikami, był pierwszym krokiem na tej drodze.
Źródła
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 29 października 1922 · PolitykaMussolini premierem Włoch29 października 1922, po marszu faszystów na Rzym i odmowie króla, by ogłosić stan oblężenia, Wiktor Emanuel III wezwał Mussoliniego do utworzenia rządu.
- 24 grudnia 1920 · Działania zbrojneKrwawe Boże Narodzenie w FiumeW Wigilię 1920 roku wojsko włoskie uderzyło na legionistów D'Annunzia, którzy odrzucili traktat z Rapallo. Po pięciu dniach walk Komendant złożył władzę.
- 24 kwietnia 1921 · PolitykaWybory w Wolnym Państwie Fiume24 kwietnia 1921 mieszkańcy Fiume wybrali Zgromadzenie Konstytucyjne. Wygrali autonomiści Riccarda Zanelli, przeciwnicy aneksji, a faszyści spalili urny.
- 6 kwietnia 1924 · PolitykaWybory parlamentarne we Włoszech w 1924 roku6 kwietnia 1924 lista Mussoliniego zdobyła około 65% głosów i 374 z 535 mandatów. Wybory pod rządami ustawy Acerbo odbyły się w atmosferze przemocy i nadużyć.