TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Powstanie SA

Kategoria:
Polityka
Data:
5 października 1921
Autor:
Łukasz
Tagi:
Niemcy, NSDAP, Adolf Hitler, Ernst Röhm

5 października 1921 roku „Sekcja Gimnastyczno-Sportowa” (Turn- und Sportabteilung) monachijskiej Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników otrzymała nową nazwę: Sturmabteilung, „Oddział Szturmowy”, w skrócie SA. Zmiana nazwy niewiele zmieniła w samej organizacji, liczącej wtedy około trzystu ludzi, ale dobrze oddawała jej charakter. Pod sportowym szyldem kryła się partyjna bojówka, złożona w dużej części z byłych żołnierzy i członków Freikorpsów, która miała chronić zebrania Adolfa Hitlera przed przeciwnikami i rozbijać zebrania innych. Nowa nazwa nawiązywała do szturmowych oddziałów armii niemieckiej z czasów Wielkiej Wojny. Z tej garstki wyrosła w ciągu dekady wielotysięczna, a potem wielomilionowa armia „brunatnych koszul”, bez której naziści nie zdobyliby ulicy ani władzy.

Data i nazwa

Chronologie oparte na anglojęzycznej Wikipedii podają 5 października 1921 roku jako dzień „założenia” SA. Historia organizacji jest jednak dłuższa i bardziej zagmatwana, a źródła różnie rozkładają w niej akcenty. Partia miała własną „służbę porządkową” już od początku 1920 roku, gdy zaczęła urządzać wielkie zebrania w monachijskich piwiarniach. Według Historycznego Leksykonu Bawarii 12 listopada 1920 roku zegarmistrz Emil Maurice, jeden z najbliższych ludzi Hitlera, utworzył w partii „Sekcję Gimnastyczno-Sportową”. Jej prawdziwa rozbudowa zaczęła się w sierpniu 1921 roku, po tym, jak Hitler przejął władzę w partii, a dowództwo nad sekcją objęli ludzie kapitana Hermanna Ehrhardta. Nazwa „Sturmabteilung” pojawiła się w użyciu we wrześniu, a 5 października 1921 roku, według tego samego leksykonu, sekcję, podzieloną już na grupy i plutony, formalnie przemianowano na SA. Część literatury wiąże nadanie nazwy dopiero z bójką w Hofbräuhausie 4 listopada 1921 roku, po której Hitler miał uhonorować swoich ludzi tym mianem. Polska Wikipedia podaje, że SA zostało „formalnie zarejestrowane” 4 listopada. Najlepiej udokumentowana jest jednak data październikowa.

Bojówki w Republice Weimarskiej

Prywatne oddziały zbrojne nie były w powojennych Niemczech niczym wyjątkowym. Po rewolucji 1918 roku i rozpadzie armii cesarskiej rząd socjaldemokratów sam sięgnął po ochotnicze Freikorpsy, które stłumiły powstanie spartakusowców w Berlinie i republikę rad w Monachium. Traktat wersalski ograniczył Reichswehrę do stu tysięcy żołnierzy, więc dziesiątki tysięcy oficerów i żołnierzy zostały bez zajęcia, przyzwyczajone do broni i przemocy, a wrogie republice, którą obwiniały o klęskę i „hańbę Wersalu”. W marcu 1920 roku część Freikorpsów, z Brygadą Morską Ehrhardta na czele, poparła pucz Kappa w Berlinie, a po jego klęsce i rozwiązaniu formacji ich członkowie rozeszli się do tajnych organizacji, stowarzyszeń weteranów i partii nacjonalistycznych. Własne straże i oddziały porządkowe miały też partie lewicy, które również wierzyły, że polityka rozstrzyga się na ulicy.

Bawaria była dla prawicowych radykałów szczególnie gościnna. Po upadku republiki rad w maju 1919 roku władzę objęły tu siły konserwatywne, a w marcu 1920 roku, w czasie puczu Kappa, dowódcy wojska i straży obywatelskich wymusili ustąpienie socjaldemokratycznego rządu. Do września 1921 roku rządził premier Gustav von Kahr, który chciał zrobić z kraju „komórkę porządku” (Ordnungszelle) w morzu republikańskiego chaosu. Monachium przyjmowało ściganych w Prusach spiskowców, a uzbrojone straże obywatelskie (Einwohnerwehren) liczyły w Bawarii kilkaset tysięcy ludzi, dopóki pod naciskiem aliantów nie rozwiązano ich w czerwcu 1921 roku. Część ich członków szukała potem nowego miejsca. Jednym z nich stała się Sekcja Gimnastyczno-Sportowa NSDAP.

Od straży sal do bojówki

Gdy w lutym 1920 roku partia, która właśnie przyjęła nazwę NSDAP, ogłosiła swój 25-punktowy program na zebraniu w sali Hofbräuhausu, protestujących z sali usuwali dawni koledzy Hitlera z wojska, uzbrojeni w gumowe pałki. Z tej grupy wyrosła stała ochrona zebrań, skupiona wokół Emila Maurice’a. Kluczową postacią w jej rozbudowie był jednak kapitan Reichswehry Ernst Röhm, oficer sztabu bawarskiej dywizji i członek partii od 1919 roku. Zarządzał tajnymi magazynami broni, ukrywanej przed aliancką komisją kontrolną, i miał kontakty we wszystkich nacjonalistycznych związkach. To on sprowadzał do partii żołnierzy i oficerów i dbał, by jej bojówka miała ludzi, broń i szkolenie. Przez kolejne lata SA ćwiczyła pod okiem jednostek bawarskiej Reichswehry, a władze bawarskie uwzględniały ją w swoich planach mobilizacyjnych jako jeden ze „związków obronnych”.

Przełomem był lipiec 1921 roku. Hitler zagroził odejściem z partii i wymusił na jej kierownictwie przyznanie sobie władzy przewodniczącego z uprawnieniami dyktatorskimi. 29 lipca zebranie członków wybrało go na przewodniczącego. Kilka dni później partia ogłosiła w swojej gazecie „Völkischer Beobachter” utworzenie Sekcji Gimnastyczno-Sportowej jako własnej formacji, a według części autorów nastąpiło to 3 sierpnia. Sportowa nazwa miała uchronić ją przed zakazami, które groziły organizacjom paramilitarnym. W sierpniu, zapewne za pośrednictwem Röhma, wojskowe kierownictwo nad sekcją objął Hermann Ehrhardt, a szkolenie i dowodzenie powierzył dwudziestodwuletniemu porucznikowi marynarki Hansowi Ulrichowi Klintzschowi, weteranowi swojej brygady i puczu Kappa. Ehrhardt kierował wtedy tajną Organizacją Consul, która mordowała polityków republiki. 26 sierpnia 1921 roku jej członkowie zastrzelili w Schwarzwaldzie Matthiasa Erzbergera, który w 1918 roku podpisał rozejm. Na początku września Klintzscha aresztowano pod zarzutem udziału w tej zbrodni, a do jego zwolnienia sekcję, według części źródeł, znowu prowadził Maurice. Ludzie Ehrhardta przynieśli do NSDAP wojskową organizację, a także styl: trupią czaszkę na czapkach, kult przemocy i pogardę dla „systemu”.

Do tej pory ani w zebraniach partii, ani w bojówce nie było nic, czego nie miałyby inne nacjonalistyczne grupy. Hitler od początku chciał jednak czegoś więcej niż straży porządkowej. Ochrona zebrań miała zarazem zastraszać przeciwników i pokazywać siłę ruchu. 14 września 1921 roku Hitler i jego ludzie wtargnęli na zebranie separatystycznego Związku Bawarskiego w piwiarni Löwenbräukeller i pobili jego przywódcę, inżyniera Ottona Ballerstedta. W styczniu 1922 roku sąd skazał Hitlera za naruszenie porządku publicznego na sto dni więzienia, z których odsiedział nieco ponad miesiąc, latem 1922 roku. Ballerstedta zamordowali esesmani w czasie nocy długich noży w 1934 roku.

Bitwa w Hofbräuhausie

Kilka tygodni po zmianie nazwy SA przeszła chrzest, który nazistowska legenda uczyniła mitem założycielskim. 4 listopada 1921 roku NSDAP urządziła wiec w sali festynowej Hofbräuhausu. Na salę przyszło wielu socjaldemokratów i komunistów, zdecydowanych przerwać wystąpienie Hitlera. Po mniej więcej godzinie przemówienia wybuchła bójka, w której fruwały kufle i krzesła. Według relacji Hitlera w „Mein Kampf” kilkudziesięciu ludzi SA wyrzuciło z sali kilkuset przeciwników, po czym on sam dokończył przemówienie. Jego opis jest bez wątpienia przesadzony, ale bójka rzeczywiście skończyła się zwycięstwem nazistów. Odtąd partia przedstawiała tę „bitwę w sali” (Saalschlacht) jako dzień, w którym SA zdobyła prawo do swojej nazwy, i co roku ją wspominała.

W następnych miesiącach SA rosła i się militaryzowała. W 1922 roku podzielono ją na oddziały czynne i pozostałych członków, a potem na setki. 16 sierpnia 1922 roku na wielkiej demonstracji związków nacjonalistycznych na monachijskim Königsplatz pierwszy raz pomaszerowała w zwartych szeregach pod flagami ze swastyką. 14 i 15 października 1922 roku kilkuset jej członków pojechało specjalnym pociągiem na „Dzień Niemiecki” do Coburga, robotniczego miasta w północnej Bawarii, gdzie wbrew zakazowi władz przemaszerowali z orkiestrą i flagami i stoczyli bójki uliczne z robotnikami. Na tym wypadzie po raz pierwszy wypróbowano metodę, która stała się znakiem firmowym SA: ściągnąć jak najwięcej ludzi w jedno miejsce, sprowokować przeciwników marszem i hasłami, a potem pokazać, kto panuje na ulicy. Dwa tygodnie później Benito Mussolini przeprowadził marsz na Rzym, który dla Hitlera i jego ludzi stał się wzorem.

Na drodze do puczu

Na początku 1923 roku dowództwo SA objął były lotnik myśliwski, kawaler orderu Pour le Mérite Hermann Göring. Wyrwał ją spod wpływu Ehrhardta i stworzył własne naczelne dowództwo. Rok 1923, rok francusko-belgijskiej okupacji Zagłębia Ruhry i hiperinflacji, był czasem największej gorączki związków paramilitarnych. W lutym, z inicjatywy Röhma, SA weszła razem z innymi bawarskimi związkami do wspólnej Wspólnoty Roboczej Związków Bojowych, a 1 maja 1923 roku kilka tysięcy ich uzbrojonych członków, w tym około 1300 ludzi z SA, zebrało się pod Monachium, by przeszkodzić pochodom pierwszomajowym socjaldemokratów i związków zawodowych. Cofnęli się wtedy przed policją i wojskiem bez walki, ale to nie ostudziło nastrojów. Wiosną 1923 roku Hitler utworzył też z najbardziej oddanych mu ludzi małą straż przyboczną, z której w maju powstał Oddział Uderzeniowy Adolfa Hitlera (Stoßtrupp Adolf Hitler). Nie ufał bowiem do końca SA, której dowódcy patrzyli na niego jak na „bębnistę” ruchu, a nie wodza.

8 i 9 listopada 1923 roku około 1500 ludzi z SA, według Historycznego Leksykonu Bawarii, wzięło udział w nieudanej próbie przejęcia władzy w Monachium, znanej jako pucz monachijski. Zginęło szesnastu nazistów i czterech policjantów, Göring został ranny i uciekł za granicę, a po puczu partię i jej formacje zdelegalizowano. W czasie gdy Hitler siedział w więzieniu w Landsbergu, Röhm zbudował z rozproszonych członków SA i innych związków nową organizację, Frontbann, liczącą około trzydziestu tysięcy ludzi.

Brunatne koszule

Po odbudowie partii w lutym 1925 roku Hitler i Röhm pokłócili się o to, czym ma być SA. Röhm chciał niezależnej od polityków formacji wojskowej, Hitler partyjnej służby porządkowej i propagandowej, podporządkowanej przywódcy. Röhm ustąpił i na kilka lat zniknął z polityki, a w 1928 roku wyjechał jako instruktor do armii boliwijskiej. SA, która od 1924 roku nosiła brunatne koszule, w 1926 roku dostała nowego dowódcę, byłego dowódcę Freikorpsu Franza Pfeffera von Salomona, i jednolitą, hierarchiczną strukturę od drużyny po okręg. W latach względnej stabilizacji republiki była organizacją niewielką. Według szacunków liczyła w 1926 roku dziesięć do piętnastu tysięcy ludzi.

Wielki kryzys zmienił ją w masową armię bezrobotnych. W listopadzie 1930 roku SA miała około 60 tysięcy członków, a po powrocie Röhma, który od stycznia 1931 roku jako szef sztabu kierował nią w imieniu Hitlera, rosła lawinowo: w sierpniu 1932 roku liczyła już ponad 470 tysięcy ludzi. Toczyła bitwy uliczne z komunistycznym Związkiem Czerwonych Frontowców i socjaldemokratycznym Reichsbannerem, napadała na lokale przeciwników i na Żydów, a zabitych w tych starciach członków, jak berlińskiego bojówkarza Horsta Wessela, partia czciła jako męczenników. Rząd zakazał jej w kwietniu 1932 roku, ale już w czerwcu, po upadku kanclerza Heinricha Brüninga, zakaz zniesiono.

Długi cień brunatnych koszul

Po 30 stycznia 1933 roku SA stała się narzędziem terroru państwowego. W Prusach Göring jako komisaryczny minister spraw wewnętrznych uczynił jej członków policją pomocniczą. Bojówkarze zakładali pierwsze, „dzikie” obozy koncentracyjne i katownie w piwnicach, gdzie bito i mordowano komunistów, socjaldemokratów, związkowców i Żydów. 1 kwietnia 1933 roku SA pilnowała bojkotu żydowskich sklepów. Po wchłonięciu innych związków, w tym weteranów ze Stahlhelmu, liczyła kilka milionów członków, a Röhm domagał się „drugiej rewolucji” i zastąpienia nią Reichswehry. Generałowie i konserwatyści uznali ją za zagrożenie, a Hitler, który potrzebował wojska, wybrał armię. Od 30 czerwca do 2 lipca 1934 roku, w czasie nocy długich noży, oddziały SS zamordowały Röhma i innych przywódców SA, a przy okazji także dawnych przeciwników Hitlera. Zginęło co najmniej dziewięćdziesiąt, a zapewne od 150 do 200 osób.

SA przetrwała do 1945 roku, ale straciła znaczenie na rzecz SS. Jej członkowie jeszcze raz wyszli masowo na ulice w czasie nocy kryształowej w listopadzie 1938 roku, kiedy palili synagogi, niszczyli żydowskie sklepy i mieszkania i mordowali ludzi. Później SA prowadziła głównie szkolenie przedpoborowe i rezerwistów, a wielu jej członków trafiło do Wehrmachtu. Trybunał w Norymberdze nie uznał SA za organizację przestępczą, w przeciwieństwie do SS, uznając, że po 1934 roku nie odgrywała już istotnej roli, ale wielu jej członków skazano za zbrodnie indywidualne.

Najważniejsze jest jednak to, co SA zrobiła przed 1933 rokiem. Bojówka zrodzona z ochrony zebrań w monachijskich piwiarniach nauczyła nazistów, że przemoc, odpowiednio wyreżyserowana, jest skuteczną formą propagandy. Pokazywała zmęczonym kryzysem Niemcom obraz siły i porządku, a jednocześnie szerzyła strach, który paraliżował przeciwników. Wychowała pokolenie młodych ludzi, dla których bicie i zabijanie wrogów było zwykłą częścią polityki. Bez niej nie byłoby marszów, które wypełniły ulice niemieckich miast w latach wielkiego kryzysu, ani terroru, który w 1933 roku w ciągu kilku miesięcy zniszczył opozycję. Doświadczenie bojówek wielu dawnych członków SA zabrało potem ze sobą do SS, policji i Wehrmachtu, które od 1939 roku prowadziły wojnę i okupację w Europie.

Źródła

  1. historisches-lexikon-bayerns.de

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.