TheSecondWar.pl
en
← Oś czasu

Walki o „Thompson’s Post” pod El Alamein

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Morze Śródziemne
Data:
31 października 1942
Autor:
Łukasz
Bitwa:
Druga bitwa pod El Alamein
Tagi:
Australia, Leslie Morshead, Erwin Rommel, Bernard Law Montgomery

W nocy z 30 na 31 października 1942 roku 9 Dywizja Australijska gen. por. Leslie Morsheada po raz trzeci w ciągu tygodnia uderzyła na północnym odcinku frontu pod El Alamein. Jej bataliony przekroczyły linię kolejową i szosę nadbrzeżną, prawie odcinając niemiecko-włoskie oddziały broniące występu nad morzem, a przez cały 31 października odpierały kontrataki niemieckich czołgów. Sam silnie umocniony punkt oporu nazywany przez Brytyjczyków Thompson’s Post pozostał w rękach niemieckich, a dwa australijskie bataliony, które na niego nacierały, zostały niemal wybite.

W chronologiach wojny pod tą datą pojawia się czasem stwierdzenie, że 31 października Brytyjczycy dokonali decydującego przełamania czołgami na zachód od El Alamein, a pola minowe Rommla nie zatrzymały alianckich pancerniaków. Tak nie było. Walki z 28–31 października na północy nie przełamały frontu; ich celem było związanie odwodów przeciwnika. Prawdziwe przełamanie przyniosła dopiero operacja „Supercharge”, rozpoczęta w nocy na 2 listopada nieco dalej na południe, a armia Rommla zaczęła się wycofywać 4 listopada.

Zmiana planu

Pierwsza faza bitwy, rozpoczęta wieczorem 23 października, utknęła w polach minowych. Brytyjskie dywizje pancerne nie zdołały wyjść z korytarzy na otwartą pustynię, a kryzys pod El Alamein zmusił gen. Bernarda Montgomery’ego do zmiany planu. Już 25 października dowódca 8 Armii zrezygnował z natarcia Nowozelandczyków na południe od grzbietu Miteirya i postanowił przenieść ciężar walki na północ, gdzie 9 Dywizja Australijska miała uderzać w stronę wybrzeża. W nocy z 25 na 26 października 26 Brygada Australijska zdobyła Point 29 – niewielkie wzniesienie na południowy zachód od Tel el Eisa – oraz tzw. Sad Figowy (Fig Orchard). Szeregowy Percival Gratwick z 2/48 Batalionu, który samotnie zaatakował gniazda karabinów maszynowych przygważdżające jego kompanię, zginął i otrzymał pośmiertnie Krzyż Wiktorii.

Australijski klin groził okrążeniem nadmorskiego występu, w którym broniły się 164 Dywizja Lekka, 125 Pułk Grenadierów Pancernych i włoscy bersalierzy. Feldmarszałek Erwin Rommel, który właśnie wrócił do Afryki, uznał, że to tu rozstrzygnie się bitwa, i od 26 października przesuwał na północ swoje ostatnie odwody: 21 Dywizję Pancerną i 90 Dywizję Lekką. Przez następne dni Point 29 był celem kolejnych niemieckich i włoskich kontrataków, rozbijanych przez artylerię i lotnictwo.

W nocy z 28 na 29 października Australijczycy uderzyli po raz drugi. 20 Brygada, wspierana przez czołgi 40 Pułku Królewskiego Korpusu Pancernego, posunęła się na północny zachód od Point 29, a 26 Brygada miała z jej pozycji skręcić na północny wschód, na Thompson’s Post, przekroczyć linię kolejową i wyjść na szosę nadbrzeżną. Piechota jechała na czołgach Valentine 46 Pułku i na transporterach, ale miny i działa przeciwpancerne szybko je zatrzymały. Żołnierze musieli zsiąść, stracili kontakt z czołgami i utknęli przed pozycjami grenadierów pancernych i bersalierów. Natarcie przerwano przed świtem.

Noc z 30 na 31 października

Obecność 90 Dywizji Lekkiej na wybrzeżu przekonała Montgomery’ego, że Rommel spodziewa się kolejnego wielkiego uderzenia właśnie tam. 29 października – według wielu relacji pod naciskiem Londynu, który niecierpliwił się brakiem postępów, i po naradzie z gen. Haroldem Alexandrem, dowódca 8 Armii postanowił skierować główne natarcie, operację „Supercharge”, dalej na południe, na wąskim odcinku na południe od Point 29. Aby do tego czasu utrzymać uwagę Rommla na wybrzeżu, Australijczycy mieli uderzyć po raz trzeci.

Plan Morsheada był ambitny. 2/32 Batalion, który dotąd nie brał udziału w bitwie, miał przejść linię kolejową i zająć bazę między torami a szosą nadbrzeżną. Stamtąd 2/24 i 2/48 Batalion – oba po tygodniu walk liczące już tylko po nieco ponad 200 ludzi – miały zawrócić na wschód wzdłuż szosy i wyjść na tyły niemieckich umocnień, w tym Thompson’s Post. Na koniec 2/3 Batalion Pionierów miał uderzyć z bazy prosto na północ, ku morzu, by zamknąć drogę odwrotu oddziałom w występie.

Natarcie ruszyło w nocy z 30 na 31 października. 2/32 Batalion osiągnął cele. Za torami zajął długi betonowy budynek kolejarzy, w którym Niemcy urządzili punkt opatrunkowy; wzięto tam do niewoli trzech niemieckich lekarzy i kilku sanitariuszy. Budynek, nazwany przez Australijczyków Blockhouse, stał się punktem opatrunkowym batalionu, w którym – jak pisał australijski historyk oficjalny – lekarze obu stron opatrywali rannych ramię w ramię. Ranni szybko zapełnili go po brzegi, bo uderzenie na wschód zakończyło się klęską. 2/24 i 2/48 Batalion wpadły na silnie bronione pozycje wokół Thompson’s Post i wzniesienia zwanego Ring Contour 25. Według australijskich danych po tej nocy w 2/48 Batalionie zostało na nogach 41 ludzi, w 2/24 – około 85, a rannych było w obu ponad 260. Wycofujący się żołnierze 2/24 Batalionu wpadli jeszcze na pułapkę z dwóch lotniczych bomb, która zabiła dwunastu ludzi.

W tych walkach zginął sierż. William Kibby z 2/48 Batalionu, który od 23 października wielokrotnie prowadził swój pluton do ataków na stanowiska karabinów maszynowych; jako drugi żołnierz tego batalionu w tej bitwie otrzymał pośmiertnie Krzyż Wiktorii. Pionierzy posuwali się zgodnie z planem na północ, ale o świcie brakowało im jeszcze od 500 do ponad 1000 metrów do brzegu morza. Australijczycy siedzieli teraz okrakiem na szosie i torach, a położenie oddziałów Osi w nadmorskim występie stało się bardzo niebezpieczne.

Spodek

Trzy australijskie bataliony skupiły się na obszarze mniej więcej kilometr na kilometr: wokół Blockhouse’u, przejazdu wysadzonego w nasypie kolejowym przez saperów i niskiego grzbietu Barrel Hill, około pół kilometra na północ od torów. Żołnierze nazwali to zagłębienie Spodkiem (the Saucer). Niemieccy obserwatorzy w minarecie meczetu w Sidi Abd el Rahman, gdzie mieściła się kwatera Rommla, około 8 kilometrów na północny zachód, widzieli wszystko, co się w nim działo.

31 października Rommel przybył na północny odcinek, by osobiście pokierować kontratakiem. Grupa bojowa 21 Dywizji Pancernej z oddziałami 90 Dywizji Lekkiej przez cały dzień uderzała na australijskie pozycje – według brytyjskich i australijskich relacji cztery razy. Rano pionierzy pod naporem czołgów musieli się cofnąć z przedniego stoku Barrel Hill, a przed Spodkiem rozegrała się walka niemieckich czołgów z brytyjskimi Valentine’ami, które podeszły na pomoc piechocie. Po południu niemieckie czołgi zagarnęły niemal całą kompanię broniącą północno-zachodniego skraju zagłębienia. Spodek był bez przerwy ostrzeliwany, a pocisk przebił nawet dach Blockhouse’u. Mimo to wieczorem 31 października Australijczycy wciąż go utrzymywali.

Morshead zdecydował się zluzować wyczerpane bataliony 26 Brygady swoimi ostatnimi świeżymi batalionami, 2/43 i 2/28 z 24 Brygady. Zluzowanie w ciasnym, ostrzeliwanym terenie było ryzykowne, ale się udało. Rano 1 listopada Brytyjczycy przechwycili rozkaz kwatery Rommla o natychmiastowym ataku na „chatę” – był to Blockhouse. Rommel sądził, że broni go wykrwawiony oddział, i nie wiedział, że nocą przyszli świeży żołnierze. Tego dnia Niemcy atakowali Spodek sześć razy, a walka trwała do późnej nocy, ale pozycji nie odzyskali.

Znaczenie

Australijskie natarcia z ostatniego tygodnia października nie przyniosły przełamania, o którym mówią niektóre chronologie, ale spełniły zadanie, jakie wyznaczył im Montgomery. Rommel, przekonany, że rozstrzygnięcie zapadnie nad morzem, zgromadził na północy 21 Dywizję Pancerną i 90 Dywizję Lekką i zużywał w kontratakach na Spodek ostatnie czołgi i paliwo, którego po zatopieniu kolejnych tankowców prawie już nie miał. W nocy na 2 listopada 8 Armia rozpoczęła operację „Supercharge” na południe od pozycji australijskich, w miejscu, które Niemcy osłabili, przesuwając odwody nad morzem. Po dwóch dniach ciężkich walk o Tel el Aqqaqir front pękł, a 4 listopada Rommel – wbrew rozkazowi Adolfa Hitlera, który żądał walki do zwycięstwa albo do śmierci – nakazał odwrót. Pola minowe i ekrany przeciwpancerne nie zostały więc zdobyte jednym uderzeniem czołgów, lecz wykruszone w dwunastu dniach wyniszczających walk piechoty, artylerii i lotnictwa.

9 Dywizja Australijska zapłaciła za to wysoką cenę. Według Australian War Memorial w drugiej bitwie pod El Alamein straciła 2694 ludzi, w tym 620 zabitych – około piątej części strat całej 8 Armii, choć stanowiła niewielką część jej sił. Montgomery napisał później, że zwycięstwo było możliwe tylko dzięki męstwu tej dywizji. Była to ostatnia bitwa dywizji na Bliskim Wschodzie. Rząd Johna Curtina, który od miesięcy domagał się powrotu wojsk australijskich do kraju zagrożonego przez Japonię, uzyskał zgodę sojuszników, i w lutym 1943 roku 9 Dywizja wróciła do Australii. Od września 1943 roku walczyła już z Japończykami na Nowej Gwinei, a Morshead dowodził tam korpusem australijskim.

Źródła

  1. awm.gov.au · elalamein 80 years on
  2. awm.gov.au · blockhouse1

W tym samym czasie

(04)

Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.

Powiązane wydarzenia

(04)

Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.