Protest w Albert Hall
- Kategoria:
- Zbrodnie i represje
- Data:
- 29 października 1942
- Autor:
- Natalia
29 października 1942 roku w londyńskiej Royal Albert Hall odbył się wielki wiec protestacyjny przeciw prześladowaniom i mordowaniu Żydów przez Niemcy. Przewodniczył mu arcybiskup Canterbury William Temple, zwierzchnik Kościoła Anglii, a przemawiali m.in. premier rządu RP na uchodźstwie gen. Władysław Sikorski i minister spraw zagranicznych rządu czechosłowackiego Jan Masaryk. Temple odczytał orędzie premiera Winstona Churchilla. Było to jedno z pierwszych tak wyraźnych publicznych wystąpień brytyjskich przywódców kościelnych i polityków przeciw trwającej Zagładzie, na siedem tygodni przed oficjalną deklaracją aliantów w tej sprawie.
Co wiedziano jesienią 1942 roku
Wiec nie był reakcją na jedną wiadomość, lecz na narastającą od miesięcy falę doniesień. Na przełomie maja i czerwca 1942 roku do Londynu dotarł raport Bundu, który mówił o 700 tysiącach Żydów zamordowanych na ziemiach polskich i o gazowaniu w Chełmnie nad Nerem. Jego treść podało BBC, a premier Sikorski i polska Rada Narodowa wzywali rządy wolnego świata do reakcji. Latem nadeszły wiadomości o nowej fali deportacji. W lipcu francuska policja przeprowadziła w Paryżu obławę Vel d’Hiv, a transporty z Francji, Belgii i Holandii odchodziły na wschód. 22 lipca Niemcy zaczęli wywozić Żydów z getta warszawskiego do nowego obozu zagłady w Treblince; do 21 września wywieźli i zamordowali tam co najmniej 254 tysiące ludzi.
W sierpniu przedstawiciel Światowego Kongresu Żydów w Genewie Gerhart Riegner przekazał przez brytyjskie i amerykańskie placówki dyplomatyczne depeszę o planie wymordowania wszystkich Żydów z krajów kontrolowanych przez Niemcy, także z użyciem kwasu pruskiego. Pod koniec sierpnia dotarła ona do brytyjskiego posła Sydneya Silvermana. Foreign Office i Departament Stanu traktowały ją jednak z rezerwą, a w Waszyngtonie poproszono przywódców żydowskich, by nie ogłaszali jej, dopóki wiadomości nie zostaną potwierdzone.
Brytyjskie Kościoły już wcześniej próbowały zabrać głos. Temple, od kwietnia 1942 roku arcybiskupem Canterbury, otrzymywał przez cały rok listy od przywódców żydowskich i chrześcijańskich z prośbą o interwencję. Wspólnie z naczelnym rabinem Imperium Brytyjskiego Josephem Hertzem współtworzył Radę Chrześcijan i Żydów (Council of Christians and Jews), której deklarację założycielską, podpisaną także przez przewodniczących Kościoła Szkocji i Kościołów wolnych, BBC podało 30 września, a „The Times” opublikował 1 października 1942 roku. Współprzewodniczącym rady zgodził się zostać katolicki arcybiskup Westminsteru, kardynał Arthur Hinsley.
Wiec
Dzień przed wiecem, 28 października, Temple poprowadził do ministra spraw wewnętrznych Herberta Morrisona delegację zorganizowaną przez parlamentarny komitet do spraw uchodźców niezależnej posłanki Eleanor Rathbone. Delegaci prosili o wpuszczenie do Wielkiej Brytanii żydowskich dzieci z Francji Vichy i o wykorzystanie wciąż ważnych świadectw imigracyjnych do Palestyny. Morrison odmówił, tłumacząc, że Wielka Brytania przyjęła już więcej uchodźców niż inne kraje i nie ma miejsca dla kolejnych. Według zachowanych notatek, gdy Temple musiał wyjść, Morrison pytał Rathbone, gdzie to się skończy, skoro po wpuszczeniu dwóch tysięcy dzieci przyszłaby po następne.
Następnego dnia wielka sala Royal Albert Hall wypełniła się tłumem. Temple odczytał orędzie Churchilla: „Systematyczne okrucieństwa, na które pod rządami nazistów wystawiony jest naród żydowski – mężczyźni, kobiety i dzieci – należą do najstraszniejszych wydarzeń w dziejach i są niezmywalną plamą na wszystkich, którzy ich dokonują i do nich podżegają. Wolni mężczyźni i kobiety potępiają te podłe zbrodnie, a gdy ta światowa walka zakończy się ustanowieniem praw człowieka, skończą się prześladowania rasowe”. Sam arcybiskup mówił, że przeciętny Brytyjczyk nie zdaje sobie sprawy z tego, co Niemcy robią z Żydami, i że „trudno oprzeć się wnioskowi, iż istnieje ustalony zamiar wytępienia narodu żydowskiego, jeśli tylko da się to zrobić”.
Sikorski, jeden z głównych mówców, przestrzegł „niemieckich oprawców”, że nie unikną odpowiedzialności za wszystkie popełnione zbrodnie, i zapewnił polskich Żydów, że po zwycięstwie Narodów Zjednoczonych w pełni skorzystają z jego owoców na równi z innymi obywatelami Rzeczypospolitej. Masaryk wzywał, by głos narodu żydowskiego był słyszany zawsze, gdy omawia się plany i nadzieje na powojenny świat, a o radę i współpracę Żydów zabiegano znacznie bliżej niż dotąd. Przemawiał też wicehrabia Robert Cecil, jeden z twórców Ligi Narodów i laureat Pokojowej Nagrody Nobla. Listy solidarności przysłali m.in. cesarz Etiopii Hajle Syllasje, prezydent Kuby Fulgencio Batista, prezydent Czechosłowacji na uchodźstwie Edvard Beneš, premierzy rządów emigracyjnych Belgii, Hubert Pierlot, i Grecji, Emanuil Tsuderos, oraz ambasador Brazylii.
Relacje prasowe z tamtych dni nie odnotowują wśród mówców kardynała Hinsleya ani naczelnego rabina Hertza, których czasem łączy się z tym wiecem; obaj byli natomiast w tym czasie najbliższymi partnerami Temple’a we wspólnych wystąpieniach Kościołów i społeczności żydowskiej.
Od wiecu do deklaracji grudniowej
Wiec nie zmienił od razu polityki rządu, ale pomógł przełamać milczenie. 11 listopada Temple poruszył sprawę w Izbie Lordów w debacie nad mową tronową. Mówił o deportacji tysięcy Żydów z Francji Vichy w bydlęcych wagonach i domagał się łatwiejszego wjazdu do Palestyny, pomocy dla państw neutralnych przyjmujących uciekinierów i hojniejszej polityki wizowej. Pod koniec listopada do Londynu dotarł kurier Polskiego Państwa Podziemnego Jan Karski, który był w getcie warszawskim i w obozie przejściowym w Izbicy, a 24 listopada w Stanach Zjednoczonych rabin Stephen Wise, po potwierdzeniu wiadomości Riegnera przez Departament Stanu, ogłosił publicznie, że Niemcy zamordowali już około dwóch milionów Żydów. 4 grudnia „The Times” opublikował raport zatytułowany „Nazistowska wojna z Żydami” z podtytułem o planie wytępienia.
10 grudnia minister spraw zagranicznych RP Edward Raczyński skierował do rządów Narodów Zjednoczonych notę o masowej eksterminacji Żydów w okupowanej Polsce. 16 grudnia Temple wraz z przedstawicielami Kościoła katolickiego i Kościołów wolnych przedstawił w Foreign Office żądanie wspólnej deklaracji aliantów. Dzień później, 17 grudnia 1942 roku, minister spraw zagranicznych Anthony Eden odczytał w Izbie Gmin oświadczenie jedenastu rządów sojuszniczych i Francuskiego Komitetu Narodowego, które potępiało „bestialską politykę prowadzonej z zimną krwią eksterminacji” Żydów i zapowiadało ukaranie winnych. Posłowie uczcili ofiary minutą ciszy, stojąc.
Znaczenie
Wiec w Albert Hall pokazał, że jesienią 1942 roku wiedza o Zagładzie nie była w Wielkiej Brytanii tajemnicą wąskiego kręgu urzędników. Najwyżsi przedstawiciele Kościoła Anglii, premier i przywódcy rządów emigracyjnych mówili publicznie o systematycznym mordowaniu Żydów, a arcybiskup Canterbury użył słowa „wytępienie” na kilka tygodni przed tym, jak alianci oficjalnie przyznali, że chodzi o eksterminację całego narodu. Był to początek kampanii, w której Kościoły, posłowie tacy jak Rathbone i Silverman, organizacje żydowskie i polski rząd na uchodźstwie domagali się już nie tylko słów, lecz ratunku.
Na tym polu osiągnięto niewiele. Rząd brytyjski obawiał się, że wpuszczenie większej liczby uchodźców wywoła niechęć społeczną i podważy politykę w Palestynie, a pierwszeństwo dawał szybkiemu wygraniu wojny. 23 marca 1943 roku Temple w głośnym przemówieniu w Izbie Lordów wzywał do natychmiastowego działania, mówiąc, że alianci stoją „przed trybunałem historii, ludzkości i Boga”. Kilka tygodni później zwołana przez Brytyjczyków i Amerykanów konferencja bermudzka nie przyniosła praktycznie żadnych decyzji, a 12 maja 1943 roku Szmul Zygielbojm, przedstawiciel Bundu w polskiej Radzie Narodowej, odebrał sobie życie w Londynie na znak protestu przeciw obojętności świata wobec zagłady polskich Żydów. Orędzie Churchilla z 29 października 1942 roku i zapowiedź ukarania sprawców spełniły się dopiero po wojnie, w procesach, w których mord na Żydach stał się jednym z głównych oskarżeń wobec przywódców III Rzeszy.
Źródła
- williamtemplefoundation.org.uk · Rob Thompson At the Bar of History William Temple
- churchillarchiveforschools.com · themes key questions jews in the second world war the sources source 3
- history.co.uk · the british protest against the persecution of jews
- jta.org · churchill sikorski denounce nazi cruelties against jews at london meeting
W tym samym czasie
(04)Gdzie indziej, w ciągu tygodnia.
- 1 listopada 1942 · Morze ŚródziemneOperacja SuperchargeW nocy z 1 na 2 listopada 1942 8 Armia uderzyła pod El Alamein na Tel el Aqqaqir. Szarża 9 Brygady Pancernej i bitwa czołgów złamały Afrika Korps.
- 1 listopada 1942 · PacyfikOfensywa nad Matanikau i walki pod Koli Point1 listopada 1942 marines ruszyli za Matanikau i rozbili Japończyków pod Point Cruz. Od 3 listopada próbowali osaczyć pod Koli Point pułk Shōjiego.
- 25 października 1942 · Morze ŚródziemneRommel wraca do AfrykiPo śmierci gen. Stummego Hitler odwołał Rommla z kuracji. Wieczorem 25 października 1942 feldmarszałek znów dowodził pod El Alamein, mając paliwo na kilka dni.
- 3 listopada 1942 · Morze ŚródziemneOdwrót Rommla spod El Alamein3 listopada 1942 Hitler zakazał Rommlowi odwrotu spod El Alamein. Dzień później front pękł, a armia Osi uciekła na zachód, porzucając włoską piechotę.
Powiązane wydarzenia
(04)Ta sama bitwa, ci sami ludzie lub temat.
- 17 grudnia 1942 · DyplomacjaDeklaracja Narodów Zjednoczonych w sprawie zagłady Żydów17 grudnia 1942 Anthony Eden odczytał w Izbie Gmin deklarację 11 rządów i Wolnych Francuzów potępiającą zagładę Żydów. Posłowie wstali w milczeniu.
- 1 czerwca 1942 · Zbrodnie i represjeRaport BunduNa przełomie maja i czerwca 1942 do Londynu dotarł raport Bundu o 700 tys. Żydów zamordowanych w Polsce i o gazowaniu w Chełmnie. Zachód nie dowierzał.
- 19 kwietnia 1943 · DyplomacjaKonferencja bermudzka19 kwietnia 1943 na Bermudach zebrali się dyplomaci brytyjscy i amerykańscy, by radzić o uchodźcach z Europy. Z góry wykluczyli niemal każdy sposób ratunku.
- 28 lipca 1943 · PolskaJan Karski u Roosevelta28 lipca 1943 kurier Polskiego Państwa Podziemnego Jan Karski opowiedział w Białym Domu prezydentowi Rooseveltowi o okupacji i zagładzie Żydów.